Dodaj do ulubionych

Przeczytałam...

06.04.22, 22:56
.. czat z koleżanką.
Pamiętacie, jak kilka m-cy temu pisałam, że chłop ma 20 lat młodszą koleżankę w pracy?
Dziś mnie poprosił, żebym jej odpisała, że idzie spać ( używamy jego telefonu jako pilota do tv jak nie wiadomo gdzie jest właściwy) więc od razu rzuciłam okiem na ogół suspicious i... W sumie to nic tam nie ma, do czego można się przyczepić, żadnych podtekstów, nic. Ale z tych ich wiadomości bije jakieś takie ciepło i sympatią, że aż mnie szlag trafia...
Jestem zazdrosną menda?
Chyba sobie kupię torebkę z tego wszystkiego 🙄
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Przeczytałam... 06.04.22, 22:58
      A czy ma ładniejsze włosy?
      • mashcaron Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:01
        Jasne, już to pisałam. Ma piękne , gęste loki. Poza tym jest ładna, szczupła i młoda, ale gotuje ujowo :p
        • woman_in_love Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:08
          No to nie wiem...
        • bywalec.hoteli Re: Przeczytałam... 07.04.22, 12:34
          No to prawidłowo: ma jedną na miejscum która przypomina mu mammę, gotuje dobrze i ma trochę ciała oraz drugą szczupłą, która nie gotuje. Wszystko się uzupełnia.
    • berdebul Re: Przeczytałam... 06.04.22, 22:58
      Jesteś, życie. Kup torebkę i nie rozkminiaj. big_grin
      • homohominilupus Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:03
        Ale to przecież o to się Twój mąż naburmuszyl zdaje się, że nie jesteś zazdrosna.
        No to jesteś 😉
        • mashcaron Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:06
          Ale ja ją w międzyczasie zdążyłam poznać, i jej faceta, jeść u nich w domu i wyrzucać jej ciasteczka przesyłając podziękowania :p ( niezjadliwe były, nie, że z zazdrości:p)
    • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:03
      Za późno na popcorn, ale sądzę, że i jutro się przyda. To będzie wątek!
      Takie ciepło i sympatia mogą stworzyć atmosferę intymności, a to już by mnie ruszyło.
    • chococaffe Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:03
      Jak ja chcę sobie coś kupić to tłumaczę " ale przecież nie pije, nie palę... itd"big_grin

      Ale można i tak wink
      • hummorek Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:57
        Kurde, ja tak samo. I wychodzi na to, że byłoby taniej gdybym paliła i piła 😀🤫
        • chococaffe Re: Przeczytałam... 07.04.22, 06:28
          wtedy sobie przypominam znajomego z przeszłości, który pałił 2 paczki dziennie. I jakos stykabig_grin

          Ewentualnie czytam na ematce, o zabiegach kosmetycznych, których nie robię i wtedy to już mogę zaszaleć.
          • hummorek Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:58
            Oooo, to jest dobre! 😉
    • katiemorag Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:05
      A czemu Twój mąż ja informuje, ze idzie spać? Piszą do siebie po pracy?
      • mashcaron Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:08
        No czasem piszą, ustalają "plan działania" albo obśmiewają miniony dzień. Dziś mu akurat wysłała mema bardzo dopasowanego do jego pracy, o co nie łatwo :p
        • kropka_kom Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:09
          no ja bym była jednak zazdrosna o taką korespondencję...nowa torebka by mi nie pomogła
        • bergamotka77 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 20:09
          mashcaron napisała:

          > No czasem piszą, ustalają "plan działania" albo obśmiewają miniony dzień. Dziś
          > mu akurat wysłała mema bardzo dopasowanego do jego pracy, o co nie łatwo :p

          Przykazanie nr 1 ematki: facet o którym zaklada się wątek na ematce nie rokuje 🤷‍♀️
          • gama2003 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 22:24
            No ale szczerze - akceptowałabyś pogaduchy męża, które pachniałyby czymś na kształt czułości i ciepła ? Zwlaszcza, jak kojarzę , męża pracującego dosyć dalego od domu i siłą rzeczy krótko w tym domu obecnego ?
            W sumie to ciekawe jak to ciepło przemycali w rozmowach o pracy.
            Maszkaron raczej w tym temacie nie ma skłonności do przesady, to ( chyba, bo przecież forum to forum ) nie typ żony histeryczki z nadwrażliwym węchem.
            Raczej żony wręcz przeciwnej.

            No i taka żona ma zgryza. Albo zastanawia się czy powinna mieć.
            Nawet jak to niewinne do wypęku to wraca w temacie do rozkmin. Takie ziarnko piasku w oku Maszkaronowej.
            • homohominilupus Re: Przeczytałam... 07.04.22, 22:32
              Mose po prostu intuicja jej podpowiada że coś jest na rzeczy... intuicji nie należy lekceważyć i wypierać. Ale x drugiej strony czasem też się myli. I oby tak było w przypadku Maszkaronowej.
              • lauren6 Re: Przeczytałam... 08.04.22, 09:54
                Po prostu chłop zauroczył się młodziutką dziewczyną, która mogłaby być jego córką. Najpewniej rozejdzie się po kościach, ale warto być czujną.
                To co jest niepokojące to zachowanie maszkarona, która bagatelizuje swoje odczucia.
                • gama2003 Re: Przeczytałam... 08.04.22, 11:37
                  Pan mówi, że idzie spać, czyli nie jest to raczej po dobranocce. Widzą się w pracy, lanczyki razem. I jeszcze wieczorem ciepłe pogaduchy ?
                  Maszkaron kiedyś pisala że pan ma daleko do roboty. To ileż ma tego czasu na bycie panem domu, ojcem, mężem i zmęczonym człowiekiem regenerującym się przy ulubionej rozrywce, hobby, czy co tam lubi.

                  Mnie też najbardziej smuci Maszkaronowe bycie ponad to. Bo państwo koleżeństwo widzą równiachę, co to nie widzi problemu a ona sama dławi się tym ciepełkiem.
                  Jak dławiłoby się 99% kobiet.
    • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:05
      ....a torebki chyba nie kupisz bez nas??
      • kropkaa Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:01
        😂😂😂
    • g.r.uu Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:07
      No jesteś menda zazdrosna. Kupuj torebkę tylko taką, żebyś wyglądała bogato big_grin
      • mashcaron Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:11
        Ta mi się podoba :p nie wiem y wystarczy ..

        www.limango.nl/shop/pia-sassi/leren-schoudertas-zwart-b25-x-h19-x-d8-cm-2-12307574?variant=2_37102610
        • katiemorag Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:14
          Piękna torebka. Sama ostatnio sobie z tego outletu kupiłam.
        • g.r.uu Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:15
          Bida z nędzą, nawet biały płaszczyk tego nie uratuje.
          • mashcaron Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:16
            Kuwa, weź, teraz muszę jeszcze płaszczyk dokupić.... którego o tak nie będę nosić 🙄
        • g.r.uu Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:18
          Ja mam taką upatrzoną:
          www.pakamera.pl/lea-bag-011-nr3121980.htm
          • mashcaron Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:23
            Taką podobna mam z h&m kupioną chyba z 8 lat temu, ciuram ją po lotniskach i wszelkich wyjazdach a ta sucz nic a nic się nie niszczy 🙄
          • kropkaa Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:23
            Fajna!
            • g.r.uu Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:27
              Czekam aż klienci faktury popłacą smile Lubię takie proste.
              • kropkaa Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:31
                Ja też. I cena jak na taką dużą torbę przyzwoita.
          • madame_edith Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:44
            A niech Cie, teraz mi będzie chodzić po głowie ta brązowa
          • panna.nasturcja Re: Przeczytałam... 07.04.22, 00:06
            I po c ja weszłam w ten wątek, po co? Czy to źle mi było?
            Teraz ta torebka będzie za mną chodzić.
          • kura17 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 06:37
            => Ja mam taką upatrzoną:
            > www.pakamera.pl/lea-bag-011-nr3121980.htm

            jejku, Gruu, blagam, znajdz mi taka zamszowa ... moze byc nawet wieksza.
            kiedys (wieki temu) widzialam na kobiecie w pociagu i do dzis o niej marze ...
            • celandine Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:03
              Może taka? Duża
              • kura17 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:21
                bardzo ladna! czy mozesz podac link? 💕💋
                • celandine Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:30
                  www.wardow.com/it/coccinelle-lea-suede-borsa-a-spalla-e1i62130101-001-it-0.html?ef_id=Cj0KCQjwl7qSBhD-ARIsACvV1X3-tL2sHcDebDVuHtn9FiwDbjh9Y-lMd9JYP4fiMmpwKQp9r1cETcIaAgtJEALw_wcB:G:s&gclid=Cj0KCQjwl7qSBhD-ARIsACvV1X3-tL2sHcDebDVuHtn9FiwDbjh9Y-lMd9JYP4fiMmpwKQp9r1cETcIaAgtJEALw_wcB

                  Tylko ja kupowałam zimą zeszłego roku i kosztowała wtedy 130 a teraz gorzej. Ale jakość świetna, noszę nawet ziemniaki.
                  • kura17 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:43
                    kurcze, ona chyba jest za mala - popatrzylam na wymiary i laptom mi wejdzie tylko na styk 🙁 a to must have dla mnie - prawie wszedzie latam z laptopem ...
                    • celandine Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:00
                      To fakt, nie mieści się, sama latam z laptopem i do pracy mam plecak, ale szukam dużej, fajnej torby właśnie do od miesięcy. Ktoś tu linkował polskie torby Mako, są b duże, ale nie zamszowe.
                      • kura17 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:39
                        kurcze, bylam pewna, ze chce czarna zamszowa ...
                        ... a potem zobaczylam te dwie ... piekny kolor i duze.

                        www.zalando.de/zign-shopping-bag-cognac-zi151h09v-o11.html

                        www.zalando.de/zign-set-shopping-bag-cognac-zi151h09l-o11.html
                        • kura17 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:43
                          i jeszcze taka znalazlam (rozmiar sie nada) - ale nie zamszowa ...

                          https://www.hans-pick.de/wp-content/uploads/2021/05/damen-tote-bags-other-stories-geflochtene-tragetasche-aus-leder-schwarz.jpg
                          • celandine Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:41
                            O, a ta skąd?
                            • kura17 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 12:56
                              > O, a ta skąd?

                              chyba o ta pytasz? przypadkowe znalezisko w necie (w trakcie szukania zamszowej ...)

                              www.hans-pick.de/verkauf/damen-tote-bags-other-stories-geflochtene-tragetasche-aus-leder-schwarz/
                        • celandine Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:40
                          Czarną kupiłam po tym, jak musiałam wywalić zamszową karmelową właśnie. Mimo, że starałam się ją szanować, pryskałam impregnatem, to tak się wybrudziła, że nie dało się z nią chodzić. Oddałam do czyszczenia ale na nic. A jednak torebki noszę po kilka dobrych lat i nie chcę wywalać po roku. Znowu mnie ciągnie do rudych, ale staram się wytrzymać. Może jakąś niezamszową bym chciała.
            • g.r.uu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:00
              Wejdź na tę stronę i poszukaj - jest dużo zamszowych też xl
        • hummorek Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:59
          Na początek się nada wink Potem buty itd. wink
    • aqua48 Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:10
      Kupuj torebkę, ale zapytaj nas wcześniej o zdanie. Męża było nakarmić na siłę tymi ciasteczkami od koleżanki, tak żeby piszczał ale jadł.
      • mashcaron Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:13
        Najlepsze, że on w ogóle ciastek nie lubi, bo suche 😂😂
    • celandine Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:18
      E tam, Włosi są za leniwi na romanse. Ale torebka jak najbardziej się należy.
      • mashcaron Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:32
        Czy ja wiem? W najbliższym "włoskim" otoczeniu mamy właśnie rozpad trzech wieloletnich związków zupełnie " z nienacka" .. wszystkie trzy mają jeden wspólny mianownik.
        • kamin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 00:09
          W sensie ta sama pani we wszystkich trzech? Grubo.
    • mashcaron Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:28
      Ta jest bardzo w moim stylu....

      www.limango.nl/shop/anna-morellini/leren-schoudertas-bruin-b29-x-h12-x-d22-cm-2-7867099?page=3
      • mashcaron Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:29
        Lub ewentualnie ta:

        www.limango.nl/shop/mia-tomazzi/leren-schoudertas-adda-zwart-rood-b23-x-h20-x-d6-cm-2-11045073?page=3
        • ursydia Re: Przeczytałam... 07.04.22, 00:23
          Obie fajne. Ta czarna z góry nie-e.
          • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:07
            Tylko ta brązowa!
          • kropka_kom Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:12
            ursydia napisała:

            > Obie fajne. Ta czarna z góry nie-e.

            właśnie tylko czarna smile
            • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:16
              nie znasz się
        • borsuczyca.klusek Re: Przeczytałam... 07.04.22, 00:36
          Fajne takie retro.

          Ja sobie ostatnio taką kupiłam:
          • taje Re: Przeczytałam... 07.04.22, 18:06
            Super, zwłaszcza z tym różowym (?) łańcuchem.
            • borsuczyca.klusek Re: Przeczytałam... 07.04.22, 19:10
              Są różne kolory do wyboru 😊
              • taje Re: Przeczytałam... 08.04.22, 21:40
                A możesz rzucić linkiem? Ujęła mnie ta torebka smile
                • ursydia Re: Przeczytałam... 09.04.22, 11:40
                  m.ceneo.pl/124644308
      • tokyocat Re: Przeczytałam... 06.04.22, 23:40
        O, ta jest fajna.
        • paskap Re: Przeczytałam... 07.04.22, 00:18
          Ta mi tez się podobasmile
      • princesswhitewolf Re: Przeczytałam... 07.04.22, 00:37
        O i ta brazowa jest warta grzechu. Jest tez nietypowa. Zauwazalna.
      • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 07.04.22, 06:39
        Ta brązowa fajna, mam podobną na takie codzienne latanie.
        • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 07.04.22, 06:39
          Tzn Mashcarona brązowa mi się podoba, a nie borsuka.
    • 3-mamuska Re: Przeczytałam... 07.04.22, 03:56
      Zawsze można wykasować co ciekawsze fragmenty.

      Taka sympatia i zażyłość jest gorsze niż numerek bez uczyć. Emocje są dużo bardziej długotrwałe niż chwilowa głupota.

      Rodzie się sympatia ,przyjaźń zwierzenia. Najlepsze związki opierają się na przyjaźni i nie szalonej namiętności. Pogoniłby mendę a męża ustawiła do pionu. Ciepło i sympatia to z ukochaną.
    • zamyslona_ona02 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 05:20
      Że idzie spać? Że idzie spać?!?!
    • lot_w_kosmos Re: Przeczytałam... 07.04.22, 06:40
      Jesteś drugą żoną swojego męża?
      Możesz też zostać byłą.
      Aczkolwiek mam nadzieję że cię to nie spotka.

      Jako żywo nie słyszałam żeby mąż którejś z moich koleżanek w realu miał taką koleżankę do pisania. Mój n8gdy również.
      Takie rzeczy to tylko na ematce.....
      • g.r.uu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 08:32
        Będąc pierwszą, trzecią czy czwartą też można zostać byłą.
      • simply_z Re: Przeczytałam... 07.04.22, 12:27
        tak, bo ty wiesz czy ktorys z nich ma czy nie ma. Chlopy sa bardziej przebiegle niz sadzisz.
    • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 07.04.22, 07:18
      Dla uściślenia, on nie pisze, tylko zleca to żonie.
      • mid.week Re: Przeczytałam... 07.04.22, 07:21
        Nie wiem czy to lepiej czy gorzej... To jest tak kuriozalna sytuacja że ja pass. Cytując klasyka: nie mieści mi się to w moim pejzażu wewnętrznym.
        • mid.week Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:00
          O widzę że ktoś tu ma wyjątkowe względy u moderacji. Każdy nieprzychylny komentarz będzie kasowany. Nadal uważam, że to smetniejszy watek niż pamiętny wpis, którego wymieniać w tym wątku nie można
          • latarnia_umarlych Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:35
            O matko, a co tu się skasowało? Bo jak zwykle weszłam po cięciach
            • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:39
              no właśnie!
              a ja już prawie napisałam, ze jedyny potencjał jaki ma ten wątek, to torebkowy!
            • mid.week Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:44
              Skasowano pytanie czy maszkaron tym wątkiem chce konkurować z innym słynnym wątkiem kiedy to autorka dokonywała zakupu dóbr materialnych w zamian za coś.... Tego chyba tu pisać nie wolno. Niemniej tamtą wymiana miała wg mnie potencjał humorystyczny, ot dwoje dorosłych ludzi i ich pieprzny flircuk sytuacyjny. A tu jest zraniona żona, maz koleżanką od czułości werbalnych i torebka. Oraz stado forumowych kumeli pomagających wybrać kolor i fason jakby nigdy nic. To jest dziwniejsze niż amerykańskie napiwki 🤷‍♀️
              • borsuczyca.klusek Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:48
                Niżej napisałam zobaczymy czy wytną 🙊
                • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:59
                  A co tu się wycięlo?
                  • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:04
                    Niżej masz wszystko wytłumaczone.
                    Nawet ja zrozumiałam, a jestem dopiero w połowie kawy. tongue_out
              • latarnia_umarlych Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:01
                A tu j
                > est zraniona żona, maz koleżanką od czułości werbalnych i torebka. Oraz stado f
                > orumowych kumeli pomagających wybrać kolor i fason jakby nigdy nic. To jest dzi
                > wniejsze niż amerykańskie napiwki 🤷‍♀️

                O tak. Dla mnie też cała wymowa wątku jest bardzo dziwna.
    • beata985 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 07:57
      A napisałaś " idę już spać " czy "mąż idzie spać "
      Ufać Ale sprawdzać 🤦‍♀️
    • lilia.z.doliny Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:18
      Dziś mnie poprosił, żebym jej odpisała, że idzie spać
      Najdziwniejsze zdanie w całej historii....
      Czujesz się z tym ujowo? Tak zwyczajnie, po babsku, źle?
      • gama2003 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 17:55
        ja się czuję, czytając to

        Jakieś to, niby w tiulowej bibułce i panu niczem lelija z zasadzie, ale upokarzające dla Maszkarona.
        Smutno mi, że jej smutno i ta torebka ma obśmieć ten smutek.
        Maszkaron, złe we mnie mówi - tupnij nogą.
        Plus sygnał werbalny, że coś tu nie halo.
        Bo coś nienazwanego wisi w powietrzu, nawet jeśli to Twój dyskomforcik i czucie się winną, że ten dyskomforcik czujesz.
        • ursydia Re: Przeczytałam... 07.04.22, 22:31
          Podpisze się pod tobą.
    • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:21
      big_grin

    • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:35
      Jeśli torebkę zafunduje mąż, będzie to ładne pociągnięcie forumowej tradycji o materialnej rekompensacie za niezbyt przyjemne gierki damsko-męskie. Cóż, twoje przynajmniej nie grożą hemoroidami.
      I fajnie, że masz takie grono forumowych przyjaciółek, które radośnie pomagają ci wybrać element przetargowy.
      • mid.week Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:39
        Miałam identyczne skojarzenie i napisałam coś bardziej życzliwego ale i tak wycięli. Tak że ten tego ten... odliczamy?
        • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:43
          Co napisałaś?
          I do czego odliczamy?
          I co grozi hemoroidami?

          • mid.week Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:45
            Hemoroidami grozi nadwyrężanie końcowego odcinka jelita grubego, np poprzez otarcia...
            • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:50
              A co napisałaś?
              I do czego odliczamy?
              • mid.week Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:51
                piataziuta napisała:

                > A co napisałaś?
                > I do czego odliczamy?


                Do wycięcia suk za aluzje
                • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:55
                  Dzięki. Już wszystko rozumiem.
                  Tylko pliz, dalej nie piszcie już aluzjami, bo znowu będzie mi trzeba tłumaczyć. 🙄
                • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:00
                  Ach, żaluzje analne, już rozumiem.
          • borsuczyca.klusek Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:47
            Anal za sukienkę grozi hemoroidami 🙄
            • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:50
              Dzięki, Borsuczyca. Taką formę komunikacji to ja rozumiem.
            • g.r.uu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:50
              A taki dla przyjemności jest bezpieczniejszy?
              • borsuczyca.klusek Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:53
                g.r.uu napisała:

                > A taki dla przyjemności jest bezpieczniejszy?

                Zboczeństwo 🙄

                • g.r.uu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:56
                  Dobre zboczeństwo nie jest złe ☺️
            • mid.week Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:54
              borsuczyca.klusek napisała:

              > Anal za sukienkę grozi hemoroidami 🙄
              >


              Wezwalas Lorda Analmorta!!!! 😱😱😱😱
              • shellyanna Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:56
                Lord Analmort jest na terapii… 😎
                • mid.week Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:58
                  shellyanna napisała:

                  > Lord Analmort jest na terapii… 😎

                  ...odbytu?
            • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 07.04.22, 17:38
              borsuczyca.klusek napisała:

              > Anal za sukienkę grozi hemoroidami 🙄
              >


              Brak błonnika w diecie grozi bardziej.
              35g dziennie, pamiętajcie, dzieci!
              • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 17:48
                primula.alpicola napisała:

                > Brak błonnika w diecie grozi bardziej.
                > 35g dziennie, pamiętajcie, dzieci!

                O kurde. 🤔

                A ile to 35g dziennie błonnika - w przeliczeniu na kanapeczki z ciemnego pieczywa? tongue_out
                Mam takie upodobanie, że chętnie jadam tłuszcz, białko, warzywa i ziemniaczki, a kasze, ryże, makarony i owsianki mi najpierw stają w gardle, a potem szybko opuszczają rzyć. tongue_out
                Skłonności do hemoroidów mam i owszem.
                Z drugiej strony, kakam trzy razy dziennie, a czasem więcej (jak zjem kasze albo soczewice🙄).
                Mam jeść więcej błonnika, czy mniej? tongue_out

                • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 07.04.22, 18:21
                  Ma być 20-40 g dziennie, no niekoniecznie to 35g. Czytać sprawdzać, czynić dodawanie i ciułać gram do grama.
                  Strączki, siemię lniane, babka płesznik, otręby, warzywa, śliwki i brzoskwinie suszone, chia, wiórki kokosowe, migdały, mąka z orzechów tygrysich (chufa)- świetna, bo można ją jeść bez obróbki cieplnej, np. dodając do smoothie albo robiąc klasyczną horchata de chufa. I jeszcze inulina- można ją dodawać do prawie wszystkiego.
                • turzyca Re: Przeczytałam... 08.04.22, 15:55
                  No to skoro jadasz warzywka, to masz ten tam błonnik.
      • g.r.uu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:52
        Jaki element przetargowy? To tu jakieś targi się odbywają?
        • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:41
          g.r.uu napisała:

          > Jaki element przetargowy? To tu jakieś targi się odbywają?

          jeśli to mężono będzie finansował torepkeu, to znając powody dla których zostanie zakupiona (vide post założycielski), będzie to czymś w rodzaju zadośćuczynienia.
          był natomiast taki przypadek, gdzie sam żart o zadośćuczynieniu został wzięty na serio i bywa wywlekany w nieładny sposób. to ja się zastanawiam, quid rei est?
          • g.r.uu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:44
            A dlaczego mąż ma ją finansować? Ja tam widzę "kupię torebkę" a nie "mąż mi kupi torebkę". Nie ma też słowa o informowaniu męża o tym, co jest impulsem do zakupu.
            • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:47
              to żarty przecież🙄
              • shellyanna Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:57
                Żarty kończą się na terapii analnej.
                • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:02
                  o nie, znowu jakaś aluzja, której nie rozumiem uncertain

                  o co chodzi z terapią analną?
                  • shellyanna Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:13
                    Terapia jest gorszym złem niż odbyt.
                    Nie mówimy o terapii, nie nie nie…
                    Nie mówimy o teraaaapiiii…
                    (Na melodie z Encanto)
                    • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:16
                      czyli, że to jakaś aluzja do jednej z metod linczowania cię na ematce?
                      • shellyanna Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:31
                        Pozwól, ze wyjaśnię, podpinając odpowiednie screeny, kiedy nadejdzie właściwy moment 😎
                        • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:35
                          Mnie by się nie chciało podpinać screenów.
                          Nie musisz udowadniać, że spotykasz się tu z linczem, to jest oczywiste.
                          • shellyanna Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:37
                            Lincz to chyba hue hue nadinterpretacja.
                          • shellyanna Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:38
                            Mi się bardzo będzie chciało screeny podpiąć.
                            Do przeprosin albowiem zabrakło komuś jaj.
            • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:14
              g.r.uu napisała:

              > A dlaczego mąż ma ją finansować? Ja tam widzę "kupię torebkę" a nie "mąż mi kup
              > i torebkę". Nie ma też słowa o informowaniu męża o tym, co jest impulsem do zak
              > upu.

              Ja tam widzę "źle się czuję, kupię torebkę na lepsze samopoczucie".
              Nie widzę, kto finansuje.
              Za to zastanawiam się, kto de facto finansuje. I dzielę się swoimi przemyśleniami na wypadek "jeśli".
              • g.r.uu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:18
                Dla mnie "kupię" zawiera w sobie informację o tym, kto finansuje. Tak samo, jak "mąż mi kupi".
                • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:22
                  g.r.uu napisała:

                  > Dla mnie "kupię" zawiera w sobie informację o tym, kto finansuje. Tak samo, jak
                  > "mąż mi kupi".


                  Rozumiem. Mimo to pozostajemy w sferze domniemywań, ponieważ nie zostało to uściślone.
    • latarnia_umarlych Re: Przeczytałam... 07.04.22, 09:53
      Nie wiem, co napisać. Wujowa sytuacja, gdyby mój mąż prowadził z koleżanką ciepłe konwersacje i meldował jej, że idzie spać, to dla mnie byłby cios obuchem i sygnał alarmowy. Taka ze mnie zazdrosna menda.

      Ale ty jesteś wyluzowana, tolerancyjna i masz fajny powód, żeby torebkę kupić, więc zachowam resztę przemyśleń dla siebie i nie będę psuć śmieszkowego wątaska.
    • shmu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:01
      Menda to nie, ale zazdrosna najwyraźniej. Też bym była, choć jak piszesz, nie bardzo jest o co.
      Kup torebkę, ale najważniejsze to - pokaż!
    • mamkotanagoracymdachu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:01
      Ze idzie spać??
      Mąż melduje koleżance z pracy, ze idzie spać, i to jest ok?
      • g.r.uu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:06
        Chyba w ramach zakończenia konwersacji. Jak napisałam koledze, że idę spać i pogadamy następnego dnia to jest nie ok? Dla mnie to są normalne sprawy. Czasem mam wrażenie że na ematce panuje jakaś forma prawa szariatu i kontakt z osobnikiem płci przeciwnej spoza rodziny jest podejrzany, niemoralny i właściwie zakazany.
        • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:49
          g.r.uu napisała:

          > Chyba w ramach zakończenia konwersacji. Jak napisałam koledze, że idę spać i po
          > gadamy następnego dnia to jest nie ok? Dla mnie to są normalne sprawy. Czasem m
          > am wrażenie że na ematce panuje jakaś forma prawa szariatu i kontakt z osobniki
          > em płci przeciwnej spoza rodziny jest podejrzany, niemoralny i właściwie zakaza
          > ny.

          e tam, wszystko kwestia sposobu, w jaki o czymś się pisze, oraz kontekstu.
          jeśli nawet ktoś się łapie na wymęczony luz w opisie, to jeśli przypomni się, że o tej koleżance już było, w kontekście troszkę bardziej serio, to robi się mniej fajnie i wesolutko.
          • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:53
            a bajkopisarką to jesteś z zawodu, czy z zamiłowania? suspicious
            • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:16
              piataziuta napisała:

              > a bajkopisarką to jesteś z zawodu, czy z zamiłowania? suspicious

              Zasadniczo obydwa, a czemu pytasz? Bo związku nie widzę.
              • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:19
                "jeśli nawet ktoś się łapie na wymęczony luz w opisie, to jeśli przypomni się, że o tej koleżance już było, w kontekście troszkę bardziej serio, to robi się mniej fajnie i wesolutko."

                no tutaj uprawiasz bajkopisarstwo totalne i od razu mi się nasunęło, że musisz mieć w tym dużo wprawy
                • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:26
                  piataziuta napisała:

                  > "jeśli nawet ktoś się łapie na wymęczony luz w opisie, to jeśli przypomni się,
                  > że o tej koleżance już było, w kontekście troszkę bardziej serio, to robi się m
                  > niej fajnie i wesolutko."
                  >
                  > no tutaj uprawiasz bajkopisarstwo totalne i od razu mi się nasunęło, że musisz
                  > mieć w tym dużo wprawy

                  Mam również wprawę w analizowaniu słowa pisanego, pod kątem doboru konstrukcji językowych, słownictwa i wstawiania nadmiernej ilości emotikonów.
                  • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:31
                    "Mam również wprawę w analizowaniu słowa pisanego, pod kątem doboru konstrukcji językowych, słownictwa i wstawiania nadmiernej ilości emotikonów. "

                    To co zrobiłaś wyżej, to nie analiza, a nadinterpretacja.
                    Mam nadzieję, że tej swojej "wprawy" nie wykorzystujesz do uczenia dzieci, bo byłabym jeszcze bardziej przerażona kondycją polskiego systemu edukacji.
                    • shellyanna Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:34
                      Nadinterpretacja to powinien być synonim dla „forum emama”.
                      Czyż nie?… 😁
                      • shellyanna Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:36
                        Ale jak my nadinterpretujemy, to spoczko. Jak nas nadinterpretują to ✂️✂️✂️

                    • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:38
                      piataziuta napisała:


                      > Mam nadzieję, że tej swojej "wprawy" nie wykorzystujesz do uczenia dzieci

                      Analizowanie treści kojarzysz tylko z uczeniem dzieci? Faktycznie, system edukacji ma potężne braki.
                      • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:46
                        suki-z-godzin napisała:

                        > Analizowanie treści kojarzysz tylko z uczeniem dzieci? Faktycznie, system eduka
                        > cji ma potężne braki.
                        >

                        Nie. Po prostu tworzenie artykulików i redagowanie pisemek przez analfabetkę, która uważa się za specjalistkę, uważam za dużo mniej szkodliwe, niż uczenie dzieci przez takową.
                        • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 13:32
                          piataziuta napisała:


                          > Nie. Po prostu tworzenie artykulików i redagowanie pisemek przez analfabetkę, k
                          > tóra uważa się za specjalistkę, uważam za dużo mniej szkodliwe, niż uczenie dzi
                          > eci przez takową.

                          i znowu pudło, nie tworzę "artykulików" ani nie redaguję "pisemek" smile
                          rozumiesz ziutka, to jest jak z fizykami, mają naprawdę więcej dróg zawodowych, nie tylko albo szkoła, albo CERN (nie, nie porównuję mojego zajęcia do pracy w CERNie, wypuść parę)
                          • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 14:04
                            🙄

                            a czy b?
                            • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 18:36
                              Zet, kurwa, i przestań przynudzać.
                              • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 18:55
                                ojojoj big_grin
                              • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 19:03
                                suki-z-godzin napisała:

                                > Zet, kurwa, i przestań przynudzać.
                                >
                                A ty co się pod moją nitkę podłączasz i przerywasz moje zaniechanie?
                                Wyjdzie człowiek na godzinę pohulać i zaraz mu brużdżo! 😡
                                • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 19:09
                                  Wyszłaś po torebkę? 😈
                                  • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 19:20
                                    suki-z-godzin napisała:

                                    > Wyszłaś po torebkę? 😈
                                    >
                                    A na co mi jeszcze jedna torebka skoro te co mam jeszcze się nie rozpadły? Stary mnie na hulajnogi zaprosił, a że od niedawna nie boję się na nich jeździć, to skorzystałam i zrobiłam se przerwę od bajkopisania.
                                    • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 19:23
                                      suki-z-godzin napisała:

                                      > suki-z-godzin napisała:
                                      >
                                      > > Wyszłaś po torebkę? 😈
                                      > >
                                      > A na co mi jeszcze jedna torebka skoro te co mam jeszcze się nie rozpadły? Star
                                      > y mnie na hulajnogi zaprosił, a że od niedawna nie boję się na nich jeździć, to
                                      > skorzystałam i zrobiłam se przerwę od bajkopisania.
                                      >

                                      Gratulacje!
                                      Na pewno zrobiłaś progres!

                                      W czymś. tongue_out
                                • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 19:17
                                  A bo się wczułam, ale po mojemu, nie po Twojemu. Przeprzaszam.
                                  • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 19:23
                                    suki-z-godzin napisała:

                                    > A bo się wczułam, ale po mojemu, nie po Twojemu. Przeprzaszam.

                                    Żeby mi to nie było po raz ostatni!
                                    • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 19:25
                                      Obiecuję!!
                                      • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 19:37
                                        suki-z-godzin napisała:

                                        > Obiecuję!!

                                        Doskonale. Nie ma co ciągnąć nitek w których szczytem wyrafinowania jest wyzywanie od analfabetów. No chyba że ma się ochotę. big_grin
                                • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 19:20
                                  suki-z-godzin napisała:

                                  > suki-z-godzin napisała:
                                  >
                                  > > Zet, kurwa, i przestań przynudzać.
                                  > >
                                  > A ty co się pod moją nitkę podłączasz i przerywasz moje zaniechanie?
                                  > Wyjdzie człowiek na godzinę pohulać i zaraz mu brużdżo! 😡
                                  >

                                  W grupie siła.
                                  Ale bardziej słabość. tongue_out
          • mid.week Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:58
            Treść mi luz przysłoniła...
            Najpierw miałam WTF przez mężową prośbę do żony o poinformowanie funfeli o zamiarze udania się spać. Potem dotarłam do :
            Ale z tych ich wiadomości bije jakieś takie ciepło i sympatią, że aż mnie szlag trafia.
            i mi się cholernie przykro zrobiło z uwagi na maszkarona, to nie może być miła sytuacja, przykro czytać. Ale szybko żal zastąpiło kolejne WTF bo wątek jest o wyborze torebek.
            Chyba się starzeje.
            • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:07
              🙄
              echh, widzę, że tendencja do przekładania emocji czerpanych z prawdziwych problemów dzisiejszego świata, na głupotki forumowe, dopadła też ciebie mid łik

              • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:19
                piataziuta napisała:

                > 🙄
                > echh, widzę, że tendencja do przekładania emocji czerpanych z prawdziwych probl
                > emów dzisiejszego świata, na głupotki forumowe, dopadła też ciebie mid łik

                długo myślałaś nad tym zdaniem?
                • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:20
                  Niespecjalnie. Dłużej zajęło mi odczytywanie forumowych aluzji analnych. tongue_out
                • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:22
                  a jeśli nie zrozumiałaś, to przecież wystarczy poprosić, wytłumaczę suspicious
                  • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:27
                    piataziuta napisała:

                    > a jeśli nie zrozumiałaś, to przecież wystarczy poprosić, wytłumaczę suspicious

                    Nie widzę potrzeby, ta informacja do niczego mi się nie przyda.
                    • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:33
                      suki-z-godzin napisała:

                      > piataziuta napisała:
                      >
                      > > a jeśli nie zrozumiałaś, to przecież wystarczy poprosić, wytłumaczę :
                      > 2;
                      >
                      > Nie widzę potrzeby, ta informacja do niczego mi się nie przyda.


                      Czyli skomentować i ocenić, to chętnie, ale bez zrozumienia.
                      Kończyłaś studia razem z bergą? suspicious
                      • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:40
                        piataziuta napisała:


                        > Kończyłaś studia razem z bergą? suspicious

                        potrzebujesz tej informacji do dalszego komentowania i oceniania?
                        • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:48
                          Nie. Już wystarczająco pokazałaś.
                          Pytam dla podtrzymania konwersacji. wink
                          • suki-z-godzin Re: Przeczytałam... 07.04.22, 13:33
                            piataziuta napisała:

                            > Nie. Już wystarczająco pokazałaś.
                            > Pytam dla podtrzymania konwersacji. wink

                            aha, ok.
                            https://img1.onebid.pl/img/526/80627_1b.jpg
              • mid.week Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:36
                piataziuta napisała:

                > 🙄
                > echh, widzę, że tendencja do przekładania emocji czerpanych z prawdziwych probl
                > emów dzisiejszego świata, na głupotki forumowe, dopadła też ciebie mid łik
                >

                może to skutek poprzednich wątków mashcaronowej o tej znajomości. Raz rzucony temat może być śmiechowy i można założyć że robimy sobie bekę z tematu, ale jak się enty raz pojawia temat zażyłości a do tego tekst o wzajemnym ciepełku pomiędzy nimi to uśmiech zmienia się w nerwowy chiochot a torebka w miotle zmiatajacą problem pod dywan. Generalnie nie kumam konwencji rządzącej tym wątkiem
                • piataziuta Re: Przeczytałam... 07.04.22, 18:39
                  mid.week napisała:

                  > piataziuta napisała:
                  >
                  > > 🙄
                  > > echh, widzę, że tendencja do przekładania emocji czerpanych z prawdziwych
                  > probl
                  > > emów dzisiejszego świata, na głupotki forumowe, dopadła też ciebie mid łi
                  > k
                  > >
                  >
                  > może to skutek poprzednich wątków mashcaronowej o tej znajomości. Raz rzucony t
                  > emat może być śmiechowy i można założyć że robimy sobie bekę z tematu, ale jak
                  > się enty raz pojawia temat zażyłości a do tego tekst o wzajemnym ciepełku pomię
                  > dzy nimi to uśmiech zmienia się w nerwowy chiochot a torebka w miotle zmiatajac
                  > ą problem pod dywan. Generalnie nie kumam konwencji rządzącej tym wątkiem

                  Jest moim zdaniem taka sama jak większość konwencji wątków maszkarona (może poza tym o dziecku w przedszkolu, bo tam była dużo bardziej przejęta):
                  w 20% jej to przeszkadza, w 30% chce sobie pogadać, w 10% chce sprowokować forum, w 30% jest autentycznie ciekawa co na to inni. Pozostałych 10% to już się nie domyślę, bo się nie znamy. tongue_out

                  Wobec komentarzy, które się do tej pory pojawiły, wyjątkowo, najwięcej racji moim zdaniem miałby bywalec powtarzający z uporem maniaka "maszkaron się nudzi".

                  Tak myślę.
                  Może się mylę.
                  Wątpię. tongue_out
                  • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 08.04.22, 08:07
                    Nie wiem jakim cudem dziewczyna ma się nudzić, mając na głowie małe dziecko, pracę zawodową, psa, króliki i nowy dom do urządzenia.
                    Oby to było nic, ale to ciepło w rozmowach..? O czym oni ze sobą ciepło rozmawiają, kolega i koleżanka z pracy, każde w związku? Że Włosi za leniwi na romanse...? Okeeeyyy.

                    • piataziuta Re: Przeczytałam... 08.04.22, 10:06
                      No ja się często nudzę podczas sprzątania albo pracy, pomimo, że akurat odwalam kupę roboty. Jestę multitaskowcę. tongue_out
                      • ursydia Re: Przeczytałam... 08.04.22, 11:50
                        Mnie ratują wtedy audiobooki i podcasty.
          • g.r.uu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:06
            Ja to napisałam ogólnie w kontekście forum i powszechnego przekonania, że jak jest się w związku to się ucina jakiekolwiek relacje z osobami płci przeciwnej. Normalnie jak we wczesnej podstawówce - dziewczynki nie bawią się z chłopcami.
            • latarnia_umarlych Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:18
              g.r.uu napisała:

              > Ja to napisałam ogólnie w kontekście forum i powszechnego przekonania, że jak j
              > est się w związku to się ucina jakiekolwiek relacje z osobami płci przeciwnej.
              > Normalnie jak we wczesnej podstawówce - dziewczynki nie bawią się z chłopcami.


              Jako żywo nie przypominam sobie takiego powszechnego przekonania na forum, że będąc w związku należy zerwać relacje z przyjaciółmi płci przeciwnej.
              Kojarzę za to twoje wpisy w tonie "ojej, to już nie można mieć kolegi, szariat". Nawet to już kilka takich popełniłaś, chociaż nikt nic takiego nie napisał.
              • g.r.uu Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:58
                A mało to było: mój mąż nie może mieć koleżanek. Od rozmów to ma się męża nie kolegów.
                • latarnia_umarlych Re: Przeczytałam... 07.04.22, 12:08
                  g.r.uu napisała:

                  > A mało to było: mój mąż nie może mieć koleżanek. Od rozmów to ma się męża nie k
                  > olegów.


                  Pojedyncze głosy w kilometrowych dyskusjach.
                  Jednak zdecydowana większość jest gdzieś pomiędzy "od dzisiaj nie masz koleżanek" a "jakie fajne są te pełne ciepła rozmowy z koleżanką z pracy".
                  To, że współmałżonek poczuje się dotknięty/zraniony po przeczytaniu takich ciepłych konwersacji, to nie jest nic dziwnego ani nie świadczy o szariacie w domu.
            • shellyanna Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:21
              Jakiekolwiek to nieeee... ale pisanie z czułością bijąca z treści, wieczorowa pora, to już tak.
              Ale to trzeba znać swoją wartość i potrafić wyartykulowac szczerze „nie podoba mi się to i nie chce”, a nie zgrywać bycie ponad to.
              • mandre_polo Re: Przeczytałam... 08.04.22, 10:36
                shellyanna napisała:

                > Jakiekolwiek to nieeee... ale pisanie z czułością bijąca z treści, wieczorowa p
                > ora, to już tak.
                > Ale to trzeba znać swoją wartość i potrafić wyartykulowac szczerze „nie podoba
                > mi się to i nie chce”, a nie zgrywać bycie ponad to.


                Polecam przeczytać książkę Mózg mężczyzny to trochę pokaże o czym myślą mężczyzni
                • latarnia_umarlych Re: Przeczytałam... 08.04.22, 10:53
                  Przybliżysz? Tytuł nie zachęca do poszukiwań.
                  • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 08.04.22, 10:58
                    To samo chciałam napisaćsmile Poproszę w punktach to męskie myśleniesmile
                  • mid.week Re: Przeczytałam... 08.04.22, 11:21
                    latarnia_umarlych napisał(a):

                    > Przybliżysz? Tytuł nie zachęca do poszukiwań.
                    >


                    czysta kartka papieru ksero wyczerpuje temat mózgu męzczyzny tongue_out
                    • primula.alpicola Re: Przeczytałam... 08.04.22, 11:47
                      Okrutna kastratka🙄
                  • mandre_polo Re: Przeczytałam... 08.04.22, 13:09
                    latarnia_umarlych napisał(a):

                    > Przybliżysz? Tytuł nie zachęca do poszukiwań.
                    >

                    lubimyczytac.pl/ksiazka/67647/mozg-mezczyzny
                    Polecam. Opisano poszczególne fazy dojrzałości mężczyzny. Sex dominuje więc "przyjaźni" miedzi kobieta a mężczyzna jest podszyty ta sferą. Ciekawe opisano wybór partnera - nie decyduje atrakcyjność bo nigdy by się wysoki i niska nie dobrali
                    • shellyanna Re: Przeczytałam... 08.04.22, 17:56
                      Zieeew
    • 18lipcowa3 Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:23
      poprosił żebys odpisała jej za niego, że on idzie spać?
      NAPRAWDĘ???????????????????????
    • annaboleyn Re: Przeczytałam... 07.04.22, 10:58
      Cmon. Jak poprosił, żebyś odpisała, to rzeczywiscie, przemyślnie i starannie ukrywany romans wink
      Bezmyślność i lenistwo najwyżej.
      Co oczywiscie nie zmienia faktu, że cieplo i sympatia bijące z wiadomosci uprawniają Cię do bycia zazdrosną mendą i są talonem na torebkę smile
    • celandine Re: Przeczytałam... 07.04.22, 11:43
      Ja czasem pisuję takie głupoty z kolegami z pracy, że chyba muszę pokasować czaty. Ostatnio wysyłałam zdjęcia spódnicy do ocenym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka