11.04.22, 20:15
Miałam w życiu słabsze chwile, jakieś niepowodzenia i stresy. Sama starałam sie uporac, nigdy nie brałam farmakologii.

Obecnie w tej chwili nie wiem co mi jest. Gdyby nie dzieci, chyba bym nie wiem: zwiewala, krzyczała albo coś (?) połknęła żeby spać z 3 doby. Nie wiem jak to określić, bóle brzucha, ucisk w klatce piersiowej, ból głowy, uczucie nie wiem jakby moje życie to film który oglądam, ale się nie angażuje. Robię co do mnie nalezy, jeżdżę do pracy i coś w domu ogarniam. Ale to bardziej jak w jakiejś mgle...
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Wysiadam 11.04.22, 20:19
      Nie wiem co się dzieje w Twoim życiu, albo w głowie, ale - powinnaś pilnie iść do lekarza, ok?
    • suki-z-godzin Re: Wysiadam 11.04.22, 20:32
      Brzmisz jak depresja i nerwica, psychiatra biegusiem. Na początek zapisze przeciwlękowe, i zastanowicie się co dalej.
      • beneficia Re: Wysiadam 11.04.22, 20:42
        Dokładnie, i jeszcze ta derealizacja, typowe dla obydwu. Na szybko psychiatra, może potem terapia, jeśli autorka uzna za stosowne.
    • lily_evans011 Re: Wysiadam 11.04.22, 20:34
      Czy zdarzyło Ci się lub trwa coś złego, bardzo przykrego m, z czym nie możesz się uporać?
      • lily_evans011 Re: Wysiadam 11.04.22, 20:37
        Bo to wygląda na reakcję na silny stres, ale taki uporczywy, którego źródło wciąż Cię dręczy.
      • grey_delphinum Re: Wysiadam 11.04.22, 20:38
        Bardzo alarmujący post. Koniecznie musisz iść do lekarza.
        Zadbaj o siebie!

        Przytulam.
    • borsuczyca.klusek Re: Wysiadam 11.04.22, 20:36
      Farmakologia jest dla ludzi i już nie jednej osobie w podobnej sytuacji pomogła. Nie broń się przed tym tylko idź do lekarza. Do psychiatry nie trzeba skierowania.
    • pani_tau Re: Wysiadam 11.04.22, 20:38
      Mam podobnie. Plus uczucie odrealnienia.
      • fragile_f Re: Wysiadam 12.04.22, 00:17
        Dysocjacja to bardzo poważny objaw chorobowy, warto isc do psychologa zeby sie temu przyjrzal.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Wysiadam 11.04.22, 20:38
      Ale czego się boisz?
      Wojny?
      Utraty pracy?
      Choroby?
      Mąż cię dręczy?
      Samotność?
      W pracy projekt czy nawał pracy?
      Należy wykluczyć źródło stresu a jak się nie da to wtedy antydepresanty.
      Porada psychiatry.
      • sueellen Re: Wysiadam 12.04.22, 00:49
        Źródło stresu zawsze się znajdzie. Życie to ciągły stres i nie ma możliwości by nie być na niego narażonym. Każdy ma jakieś problemy.
        • marta.graca Re: Wysiadam 12.04.22, 07:51
          Ale jest możliwość, by zniwelować jego działanie i zmniejszyć, by nie działał destrukcyjnie.
        • lily_evans011 Re: Wysiadam 12.04.22, 12:30
          Między "jakieś" a "zdarzyło się coś czemu nie mogę sprostać" (wypadek, śmierć, poważna choroba, pożar domu itp. itd.) jest jednak pewna subtelna różnica.
    • fragile_f Re: Wysiadam 12.04.22, 01:02
      Brzmi jak reakcja na stres, nerwica albo cos w tym klimacie. Bez pomocy z zewnatrz (terapeuta, leki, zmiana trybu zycia) bedzie sie pogarszac... sprobuj znalezc czas na wizyte u psychiatry, przepisze doraznie leki - a potem najlepiej terapia. Stres to jedno, ale to co opisujesz to juz dosyc poważny stan, ktory moze kiedys doprowadzic do zalamania.
    • pulcino3 Re: Wysiadam 12.04.22, 06:53
      Miałam podobnie jak dowiedziałam się o zdradzie i mój ex odszedł sobie zostawiając mnie z dzieckiem, kupą długów i bez auta ( gdzie ja, choćby na przysłowiowy chleb żeby zarobić musiałam do pracy dojeżdżać). Okropnie ten czas wspominam, , wstawałam, funkcjonowałam jak na jakimś autopilocie, po czym po pracy wracałam i kładłam się spowrotem do łóżka. Niestety nikt mi wówczas nie pomógł, nawet rodzice miałam wrażenie że nie chcieli mieć z tym nic wspólnego, a sorry - swój samochód udostępnili mi od poniedziałku- do piątku. Dziwna była ta cała sytuacja.
    • lannnnntana Re: Wysiadam 12.04.22, 06:58
      Ja mam poczucie odrealnienia usiłując zapisać się do psychiatry albo psychologa.
      • black_magic_women Re: Wysiadam 12.04.22, 09:04
        Dzwoniłam wczoraj do rejestracji umówić wizytę u psychiatry (mam najprawdopodobniej nerwice). Paaani, najszybciej to w połowie maja, to nic, że leki się kończą. Oni nie mogą jak POZ wystawić recepty, nie i koniec. Żeby chociaż ten lekarz rozmawiał z pacjentem sad
        • black_magic_women Re: Wysiadam 12.04.22, 09:53
          black_magic_women napisała:

          Oni nie mogą jak POZ wystawić recepty, nie i koniec. Żeby chociaż ten lekarz
          > rozmawiał z pacjentem sad

          Jestem stałą pacjentką.
    • primula.alpicola Re: Wysiadam 12.04.22, 09:11
      rannala, odezwij się. Co u Ciebie?
    • znowu.to.samo Re: Wysiadam 12.04.22, 09:19
      Na cito bierz mocniejszą walerianę, trzy razy dziennie jedną -dwie tabletki a tak to do lekarza. No chyba że już doszłaś do siebie

      Ja mam.okresy że czuje że chyba pora na doktora,a potem jakos sie normuje i jadę dalej
    • ewa_mama_jasia Re: Wysiadam 12.04.22, 10:09
      Najpierw zrób badania, żeby wykluczyć problemy zdrowotne (fizyczne). Czasem człowiek zafiksuje się na psychice, zaniedbując stronę fizyczną. Zrób morfologię, USG, EKG, nie wiem co tam jeszcze. A potem, jeśli te wyjdą dobrze, czas na zadbanie o psychikę. Nie jesteś przemęczona? Jak śpisz? Nie pracujesz ponad swoją normę? Bo wiesz, leki od psychiatry załagodzą objawy, ale jeśli przyczyna Twojego złego samopoczucia nie zniknie, wrócą.
    • anorektycznazdzira Re: Wysiadam 12.04.22, 15:51
      Rannala, jak tam? Przyłączam się do pytania Primuli.
      I do wszystkich rad, żeby się na nic nie oglądać tylko lecieć do specjalisty, koniecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka