Dodaj do ulubionych

redukcja - proszę o tipy

28.04.22, 19:15
Od półtora tygodnia, w związku z wirusem, który mnie dopadł, nie ćwiczyłam.
Żeby z człowieka-serdelka nie apgrejdować do człowieka-baleronu, ograniczyłam trochę wciągane żarcie do zwykłych porcji ludzkich.

I dzisiaj wkładam bikini, żeby wystawić swe schaby na balkon i patrzę... brzuch jakiś bardziej płaski się zrobił!
Tak mnie to uradowało, że aż mi się zrobiło cieplutko na serduszku.

Z wrażenia, zdjęłam okulary przeciwsłoneczne i ...okazało się, że nic się jednak nie zmieniło.

Niemniej, chcę znów poczuć tę radość, tym razem na dłużej i bez konieczności wyciągania soczewek kontaktowych. tongue_out

Pytań mam sześć:

1)Szybko robię się głodna, ale chcę jeść tylko 3 razy dziennie - jak stłumić mdłości z głodu? Wiem, że macie doświadczenie w głodowaniu. tongue_out

2)Co jeść przed treningiem a co po, żeby redukcja była efektywniejsza?

3)Czy istnieje białko serwatkowe, które nie ma słodkiego smaku? Mieciu kupił na próbę jakieś o smaku słonego karmelu i drugie, waniliowe - było tak obleśnie słodkie, że prędzej rzucę się z krawężnika niż to będę dodawała do posiłków.

4)Co słychać?

5)Jak wasze postępy dietowe?

6)Co na kolację/obiad?

wink
Obserwuj wątek
    • extereso Re: redukcja - proszę o tipy 28.04.22, 19:25
      No ja jutro wypróbuję te okulary słoneczne. U mnie nieciekawie, wczoraj zjadłam 10 obrzydliwych ptasich mleczek. staram się trzymać trzech treningów w tygodniu jak mi się nie chce, to chociaż szybki spacer. Ale kilogram jakimś cudem schudłam, jeszcze 1.5.
    • mysiulek08 Re: redukcja - proszę o tipy 28.04.22, 19:28
      na wiekszosc pytan nie odpowiem, wyznaje zasade ŻM, bez diet 3x dziennie, jak mnie ssie pije wode (gazowana) i herbate ( jak zwykle czarna bez cukru)

      postepy mam, po kilku tygodniach meskiego gotowania, ograniczonego ruchu, bolu schudlam 10kg !
      po rehabilutacji, zostawiam ferajne i jade na tydzien do term, zeby sie zregenerowac, masaze, sauny, wody wulkaniczne, blota itp
        • magdallenac Re: redukcja - proszę o tipy 28.04.22, 19:40
          Tak, tak tutaj wkleję, kiedy dotrę do komputera za chwilę.😊Spisałam sobie wszystko i usystematyzowałam, żeby mi było łatwiej przestrzegać zaleceń. Mam urodziny pod koniec mają i ślub na początku czerwca, więc idealny pretekst.
              • magdallenac Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 13:31
                Wybacz, ale po drodze zostałam podstępnie zaatakowana przez koronawirus i mam mój pierwszy w życiu Covid😄. W związku z tym moje postanowienie jest jakby trochę nieaktualne, bo mnie wszystko boli i nie ma szans, abym mogła się choć trochę poruszać. Wklejam jednak to co sobie zapisałam.

                Odżywianie
                Do moich z reguły zdrowych posiłków dodam mnóstwo zieleniny i przestanę udawać, że frytki to przecież warzywo, a wino jest zrobione z winogron, więc jest zdrowe. Przed każdym posiłkiem zjadam wielką miskę zieleniny (sałaty, pomidory, brokuły, kalafior, papryka ogórek z octem jabłkowym) Aby to sobie ułatwić przygotowałam wszystkie warzywa (umyłam i pocięłam na kawałki i zapakowałam do pojemników)

                Ograniczam węglowodany proste i zamieniam je na złożone. Nie oznacza to, że mogę zeżreć kilo brązowego ryżu na jeden posiłek- max 50g. suchego. Mięsa (jeśli już) grilluję. Jem dużo tuńczyka, jajek i indyka.

                Całkowicie rezygnuję ze słodyczy i wszystkich przetworzonych produktów, oraz napojów gazowanych.

                Ograniczam wyjścia do restauracji, a jeśli już się przydarzy, to podejmuję rozsądne świadome wybory i nie przekonuję samej siebie, że jak to poza domem to się nie liczy. Czyli zamawiam bezpieczne sałaty z winegretem, ale dressing z boku i sama sobie dozuję.

                Wypijam conajmniej 2 litry wody dziennie i nie oszukuję, że kawa i wino to przecież to samo.

                Biorę probiotyki i suplementy i regularnie chodzę na zastrzyki B12, które przepisał mi lekarz. Czyli błonnik, witamina D i probiotyki dla kobiet

                Pielęgnacja:

                Używam filtrów codziennie i nie stosuję wymówek, że to Minnesota i słońce ostatnio widziano tutaj w zeszłe wakacje,

                Nawilżam się kremami i maskami, oraz nie udaję, że to przecież dobre dla skóry nie nałożyć kremu na noc, bo wtedy lepiej się tej skórze oddycha.

                Szczotkuję ciało na sucho i nie zakrzywiam czasoprzestrzeni udając, że 30 sekund, to nowe 5 minut. Po prysznicu używam balsamów z kwasami.

                Ćwiczę. Ćwiczę tak jak ćwiczyłam w zeszłym roku- codziennie i sumiennie. W tym roku hołdowałam zasadzie starość nie radość i lepiej poleżeć niż się zmęczyć.

                Po 8 latach w Stanach planuję codziennie robić więcej niż 100 kroków i wprowadzić nową modę- aby iść pobiegać nie musimy do parku podjeżdżać samochodem. Mamy wszak ścieżki dla biegaczy.

                Do tego dodaję od siebie zakaz jakiegokolwiek podjadania ( nie umieściłam tego na mojej liście, bo ja nie mam z tym problemu) jemy 2, 3 posiłki dziennie, a jeśli mamy ochotę na deser to w ramach posiłku, a nie jako osobny posiłek.
                To nie jest nic odkrywczego, ale jeśli się uczciwie stosuje, to u mnie działa. Mnie pomaga spisanie i podzielenie się ze światem, bo wtedy, jeśli nie przestrzegam to mam wrażenie, że oszukuję nie tylko samą siebie😄
    • 21mada Re: redukcja - proszę o tipy 28.04.22, 19:28
      Aaa, nic nowego proszę ciebie. Brzuch sflaczały, wałek tłuszczu jak siedzę, ćwiczyć nie warto bo i tak nie ma efektów. Biologii się nie przeskoczy, kobieta w pewnym wieku i pi ciążach nie będzie mieć twardego brzucha jak stal.
    • ritual2019 Re: redukcja - proszę o tipy 28.04.22, 19:35
      piataziuta napisała:

      > 1)Szybko robię się głodna, ale chcę jeść tylko 3 razy dziennie - jak stłumić md
      > łości z głodu?


      Jesc posilki ktore pozwola dluzej nie czuc glodu. Widocznie to jesz takie nie jest.

      > 2)Co jeść przed treningiem a co po, żeby redukcja była efektywniejsza?

      To co wyzej. Przed treningiem czy wysilkiem fizycznym nie jem, tzn posilek przed minimum dwie godziny wczesniej.

      > 6)Co na kolację/obiad?

      Zalezy co lubisz. Jem sniadanie, lunch i obiad.
      Np na lunch zupa minestrone, na obiad grillowany losos, ryz, warzywa.
      Nie czuje sie glodna.
    • primula.alpicola Re: redukcja - proszę o tipy 28.04.22, 19:40
      1. -
      2. -
      3. Istnieje bezsmakowy izolat, na przykład Olimp.
      4. Miałam dziś dzień z piekła rodem, jakiś milion rzeczy do załatwienia a najgorsze z tego to badanie piersi przrz onkologa a potem mammografia na deser. Jestem zmęczona, idę pod prysznic a potem będę leżeć z maseczką i nogami na ścianie i czytać wybiórczo Politykę i emamę.
      5. Nie jestem na diecie. Wyniki glukozy i lipidogramu perfekcyjne, zatem chyba dobrze sobie radzę.
      6. Zjadłam pudding (czy jak to nazwać?) z jogurtu naturalnego, chia, mrożonych jagód i miodu z granolą.
      • ichi51e Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 06:50
        Przeszłam przez wiele odżywek - dobra jest tylko jedna. Moim zdaniem najlepiej się sprawdza wanilia - można do niej dodać kakao masz czekoladowa można ricore (zaskakująco dużo błonnika!) masz kawowa, owoce mas zowocowa. Szczerze polecam ta jest po prostu smaczna.
    • g.r.uu Re: redukcja - proszę o tipy 28.04.22, 19:55
      1. Pić wodę albo herbatę
      2. Nie mam pojęcia czy to ma znaczenie
      3.Są bezsmakowe
      4. Padam na pysk
      5. Idzie dobrze, od wątku o odchudzaniu z 16 kwietnia 4,5 kg w dół, ważę już 54. Do końca maja powinnam osiągnąć cel 50 kg i zostanie samo rzeźbienie. Mam program dietetyczny i treningowy, z rozpisanymi posiłkami i ćwiczeniami na redukcję. Dieta około 1700 kcal, cztery posiłki dziennie, daske wytrzymać. Treningi z taśmami i hantlami 4 razy w tygodniu plus tak samo jak krótki trening interwałowy - to jest 10 minut ale nie jestem w stanie się podnieść po nim. Do tego dużo chodzę.
      6. Dzisiaj tortilla z kurczakiem i warzywami i makaron z tuńczykiem i awokado.
      • extereso Re: redukcja - proszę o tipy 28.04.22, 20:18
        No tak, taką motywację to rozumiem. A nie moje międlenie: fajnie byłoby się pozbyć 3 kg i trochę wyrzeźbić, ale to od jutra. Cóż, przynieś mi ptasie mleczko ale jedno i jeszcze jedno. Pójdę na spacer, idę, ale wybieram skrót bo już mi się nudzić zaczęło.
      • piataziuta Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 09:59
        Masz Ty zacięcie, dziewczyno.
        U mnie 61-60, w zależności czy zjem na kolację mniej czy więcej, ale też bez starań.
        Ciekawe jak tam mashcaron.

        Mi się organizm trochę za bardzo przyzwyczaił do interwałów. Mogłabym niby zwiększyć ich ilość dla zwiększenia efektów, ale czułam, że jeśli to zrobię, to mi żyłka pierdząca z wysiłku pęknie. Zmniejszyłam więc, na rzecz treningu siłowego. No ale zaraz do nich wracam.

        Mam dzisiaj sałatkę na obiad w twoim stylu! tongue_out
        Tylko trzy razy większą. tongue_out
        • shellyanna Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 10:41
          A ja nie wiem, czy już nie pora przestać patrzyć na wagę. Niby wazę 2 kg zwykle niż powinnam wg moich wewnętrznych przekonań, niby dżinsy pomiarowe z 96 roku ledwo zapinam, choć powinny leżeć idealnie, a ostatnio ciagle słyszę, ze jestem chuda. Od różnych osób. Takie: jesu jaka ty jesteś szczupła!
          I zaczynam skłaniać się ku myśli, żeby te 2 kg sobie odpuścić i poprzestać na rzeźbieniu.
          • piataziuta Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 10:48
            No patrzenie na wagę nie ma szczególnie sensu, zwłaszcza, że u każdego rozkłada się to inaczej.
            Najlepiej jest mierzyć obwody.

            Ja np. mam w tej chwili w biodrach...99cm, przy wadze 61 kg i czuję się umiarkowanie zapasiona.
            Dla porównania, jesienią ważyłam tylko 1 kilogram mniej, ale w biodrach miałam 96cm - i czułam się już bardzo dobrze.
        • g.r.uu Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 10:52
          Zacięcie mam, gorzej jak zostaję sama z dziećmi na kilka dni i trening zaczynam o 21. Ale idzie do przodu. Sałatek już nie jem, mam nawet węgle w diecie smile nawet bardzo głodna nie chodzę. A treningi to taki wycisk że nawet nie wiedziałam o istnieniu niektórych mięśni które mnie bolą
    • totutotam.org Re: redukcja - proszę o tipy 28.04.22, 21:10
      Na przegryzkę może zaproponuję endywię (surową, w całości, jak mały głodek) lub pestki słonecznika (nie da się zjeść więcej niż x gram, które nie mają aż tyle kalorii co orzechy)
      Plus herbata (ale poza tym ja piję herbatę od wielkiego dzwonu, nie wiem czy wszystkim pomaga) lub domowy rosół. Na kolację rosół do picia (zwłaszcza w takim dniu jak dziś, temperatura spadła do 14 stopni i znów będzie padać). To też należy do odpowiedzi na pytanie co słychać.
      Na koniec, oczywiście musisz mieć jakąś bucket list. Pewnie pamiętacie mój wątek o brzuchu. Zatem 1.wrócił mi okres 2.zamieniłam piwo na wino.
      Zmartwień życiowych niestety i oczywiście wciąż pełno, ale jedno jest pod kontrolą; a to figura właśnie. Ależ ja mam mięśnie, siłę, zwinność i kształt wink
      Ruszaj się, pij wodę i dorzuć błonnik.
      Na zdrowie!
    • mandre_polo Re: redukcja - proszę o tipy 28.04.22, 22:37
      Pomoc, nie jeść słodkich potraw, przekąsek.
      Po treningu jem normalnie albo też nic i żyję.
      Sprawdzić skład tej serwatki - odechce się ją tykać

      Ile ty ważysz bo po rozterkach chyba jesteś mega rozkręcona i niecierpliwa na najmniejszy objaw głodu
    • triismegistos Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 05:26
      1. Ale tak dla idei chcesz jeść trzy razy dziennie? Ja się robię szybko głodna, w dodatku kocham żreć, więc jem ilekroć muszę, tylko mało kaloryczne posiłki.
      2. Przed wungle, po białko. Jak jesz na dwie godziny przed treningiem jakieś złożone te wungle, u mnie kasza z warzywami daje radę, mogą być kanapki, makaron, etc. Ja lubię dorzucić trochę chudego twarożku, bo bialeczki wchodzi akurat kiedy trzeba. Jak jesz tuż przed treningiem to jakies wafle, owoce, etc. Coś, co da szybki zastrzyk.
      3. Tak, istnieje neutralne. Ja mam z sfd. Dodaję trochę do sosów, ragout, pomidorów czy tam jajek w jogurcie, maślanki, etc.
      4. Kota, siedzi mi na głowie i trzeszczy, jeszcze nie wie że za chwwile wychodzę sad
      5. Szykuję się do wejścia na masę, bo chcę mieć większą dudę na lato.
      6. Jako że piątunio pewnie pizza tongue_out
    • swiezynka77 Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 09:52
      jest białko o smaku naturalnym.
      ja nie walczę z organizmem i jem 4 razy dziennie. 3 tylko w weekend jak śniadanie jest później. na pewno głód ograniczają posiłki wysokotłuszczowe.
      moje postępy były super tzn osiągnęłam wagę docelową, ale znów 1kg przybył i trzeba go zwalczyć.
    • jehanette Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 10:47
      Zainstaluj sobie aplikacje Fitatu, oblicz zapotrzebowanie kaloryczne (najlepiej nie w apce, a wyciągnij średnia z kilku różnych kalkulatorów), waz i notuj wszystkie posiłki, zachowuj bilans makroskladnikow, i schudniesz jedząc wszystko. Ja schudłam 14 kg z Fitatu, jadłam w tym czasie wszystko, także słodycze, chipsy i tluste sery. Liczba posiłków, to co jesz przed ćwiczeniami czy po, nie ma znaczenia, liczy się tylko czy spalasz więcej niż zjadasz.
    • lannnnntana Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 14:30
      Na głód pomogło mi przejście na keto - łatwo nie było, przestawienie się zajęło mi kilka miesięcy, teraz jem jeden do dwóch posiłków dziennie i w zupełności mi wystarcza. Dwa do trzech razy w tygodniu nie jem nic. Trening siłowy tylko na czczo, sumienne dwie godziny, podzielone na dwa, bo przy moim rozkładzie zajęć inaczej się nie da - po godzince rano i wieczorem. IF 18/6, to codziennie. Suplementy - potas, magnez, skrzyp, dobrane przez lekarza witaminy. Zaczęłam chodzić od niedawna do kosmetyczki - mezoterapia, zabiegi przeciwzmarszczkowe i na ciało, masaż kobido, zrobiłam sobie botoks na lwią zmarszczkę i kurze łapki - naprawdę mnie to odmłodziło, przed wakacjami zrobię sobie jeszcze usta, a co. W czerwcu jadę do sanatorium na dwa tygodnie - trzy zabiegi dziennie, wreszcie basen (bo wcześniej się wstydziłam), sauna. Od września z grubaski przeistaczam się w niezłą laskę - nie jest łatwo, bo ja nie traktuję tego jako diety, zmieniam po prostu moje życie.
    • picathartes Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 14:56
      Ziutko - zasadnicze pytanie: po co dodajesz sobie białko w proszku do diety (i kupę kalorii) skoro chcesz schudnąć?

      Masz stwierdzone niedobory białka lub jesteś weganką? (żeby było jasne, większość ludzi wliczając w to rekreacyjnych atletów nie tylko nie ma niedoborów białka, ale je go wręcz za dużo nawet bez odżywek).
        • picathartes Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 18:43
          > Imho czyni bardzo rozsądnie.

          🙄
          I myślisz, że jak zredukujesz węgle, a dodasz białko, to ubędzie tkanki tłuszczowej, a urosną mięśnie?

          Owszem, przy utracie wagi ważne jest, by prawidłowo zbilansować dietę i nie redukować białek żeby uchronić tkankę mięśniową, ale:

          Raz. Żeby wyniszczyć tkankę mięśniową, to trzeba raczej głodować (diety poniżej 1500kcal dziennie). Od wywalenia słodyczy i przekąsek nikomu mięśni nie ubywa;

          Dwa. Redukcja wagi (obcięcie kaloryczne) nie polega na wywaleniu z jadłospisu węglowodanów i zastąpieniu jej białkami na litość. Węglowodany to 4kcal na gram i białko to 4kcal na gram. Jak obetnie węgle i doda białko to na jedno wyjdzie, prawda? Od nadmiaru białka tyje się identycznie jak od czekolady i chipsów.

          Trzy. Nikt normalnie i zdrowo się odżywiający nie potrzebuje odżywek białkowych. To jeden wielki marketing, który łykacie po kolei jak pelikany.
          W każdym moim podręczniku jest wyraźnie napisane, że odżywki - mimo tego, że faktycznie zawierają porządnej jakości białko - są w jakimkolwiek stopniu potrzebne* do odbudowy mięśni czy zachowania masy mięśniowej. To samo co cholernie droga odżywka dostaniecie w szklance mleka czy kubku jogurtu.
          * białko owszem, jest potrzebne, ale wcale nie musi być z odżywki.
          I w każdym moim podręczniku również stoi, że biznes odżywek to wielki biznes, że trenerzy w centrach fitness muszą Wam wciskać te odżywki, bo inaczej centrum fitness nie podpisze z nimi kontraktu oraz oczywiście od każdego sprzedanego pudełka mają ładną prowizję. I że jest to nieetyczne, bo oczywiście każdy ćwiczący człowiek doskonale bez odżywek się obejdzie 😊


          -
          • primula.alpicola Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 20:05
            U mnie wciskają przedtreningówki (raz wzięłam przed 3h spinningiem, nie spałam do 2 w nocy, bo mnie nosiło. Pół chałupy wysprzątałam) i carbo po treningu (wypiłam i dowiedziałam się, co to jest zgaga).
            Białko mam, podwójną czekoladę, czasami dosypuję do smoothie.
            • picathartes Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 20:18
              Primulko, zdaj sobie sprawę, że niestety sporo preparatów dostępnych na rynku i w siłowniach ma nielegalne domieszki, które nie są wypisane w składzie.
              To są suplementy diety, a nie leki, i w związku z tym nie podlegają ścisłej kontroli. Kilka lat temu przebadano większość specyfików na rynku, 70% miało inny skład niż na ulotce, w tym część dodane substancje zabronione.
                • picathartes Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 20:58
                  Mnóstwo.
                  Tu masz na przykład raport z tego roku z Nowej Zelandii i opis siedmiu zabronionych substancji znalezionych tam podczas "mystery shopping".
                  Tu masz papier naukowy z marca bieżącego roku od Norwegów. O nielegalnych substancjach w normalnie dostępnych na rynku suplementach.
                  Tu masz od szwajcarskiej organizacji sportowej; pozwolę sobie zacytować:
                  "Nutritional supplements may contain prohibited substances, which are not declared as ingredients on the packaging. It can be assumed that 5 to 20% of products worldwide are contaminated with substances prohibited according to the Prohibited List (Vernec et al., 2013). Contamination may occur, for example, in contaminated production facilities, or prohibited substances may be added deliberately to increase the effect of the product. There have been several cases in the past in which athletes were suspended from sport because of supplements contaminated with prohibited substances. Prohibited substances have already been found to be contained in the following product groups:

                  Muscle growth products such as protein powder (contaminated with anabolic steroids)
                  Fat Burners (stimulants)
                  Neuro Enhancers (stimulants)"
                  Na grubo podkreśliłam ja - sterydowe anaboliki w proszkach białkowych. Przykro mi 🤷🏻‍♀️

                  I to tylko przykłady, w googlu jest tego pełno. I we wszystkich szanowanych podręcznikach sportowych.
          • triismegistos Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 22:59
            picathartes napisał(a):

            > > Imho czyni bardzo rozsądnie.
            >
            > 🙄
            > I myślisz, że jak zredukujesz węgle, a dodasz białko, to ubędzie tkanki tłuszcz
            > owej, a urosną mięśnie?

            Nie. Myślę, że jeśli zredukuje KALORIE ubędzie tkanki tłuszczowej, a jeśli wrzuci ćwiczenia siłowe przy odpowiedniej podaży białka zbuduje mięśnie.

            >
            > Owszem, przy utracie wagi ważne jest, by prawidłowo zbilansować dietę i nie red
            > ukować białek żeby uchronić tkankę mięśniową, ale:
            >
            > Raz. Żeby wyniszczyć tkankę mięśniową, to trzeba raczej głodować (diety poniżej
            > 1500kcal dziennie).
            Nie zgodzę się

            Od wywalenia słodyczy i przekąsek nikomu mięśni nie ubywa;
            >
            Nie, ale od zbyt małej ilości białka oraz deficytu kalorycznego może się to zdarzyć.

            > Dwa. Redukcja wagi (obcięcie kaloryczne) nie polega na wywaleniu z jadłospisu w
            > ęglowodanów i zastąpieniu jej białkami na litość.

            A kto tak twierdzi? Redukcja polega na obcięciu kalorii. Nieważne z jakich makroskładników. To, co się stanie z ciałem po obcięciu tego czy innego to inna sprawa.


            Węglowodany to 4kcal na gram
            > i białko to 4kcal na gram.

            To wie, a przynajmniej jest w stanie sprawdzić w sekundę każdy użytkownik apek liczących.

            Jak obetnie węgle i doda białko to na jedno wyjdzie,
            > prawda? Od nadmiaru białka tyje się identycznie jak od czekolady i chipsów.

            Eee, a ktosia twierdzi inaczej.
            >
            > Trzy. Nikt normalnie i zdrowo się odżywiający nie potrzebuje odżywek białkowych
            > . To jeden wielki marketing, który łykacie po kolei jak pelikany.

            Tak, cała branża kulturystyczna to pelikany, a osiągi to zsyła anioł stróż, ewentualnie wróżka zębuszka 😆


            > W każdym moim podręczniku jest wyraźnie napisane, że odżywki - mimo tego, że fa
            > ktycznie zawierają porządnej jakości białko - są w jakimkolwiek stopniu potrzeb
            > ne* do odbudowy mięśni czy zachowania masy mięśniowej.

            Do budowania i zachowania mięśni potrzebne jest białko. Jeśli "wszystkie twoje podręczniki" twierdzą inaczej to 🤷

            To samo co cholernie dro
            > ga odżywka dostaniecie w szklance mleka czy kubku jogurtu.

            To samo, ale nie tyle samo. Szklanka mleka 2% ma 128 kcal i 8 g białka, 30 g odżywki serwatkowej (moja standardowa porcja po treningu) 115 kcal i 23 g białka.
            Teraz poczytaj swoje własne wywody o kaloriach i ich roli w redukcji i sama sobie odpowiedz który produkt ma sens?

            > * białko owszem, jest potrzebne, ale wcale nie musi być z odżywki.

            Oczywiście że nie musi, ale jednak dla większości ludzi szybciej jest wypić szklankę koktajlu niż pierś z kurczaka, a jak wyżej udowodniłam picie mleka zupełnie się nie kalkuluje. Jako istota wysoce mięsożerna często jestem w stanie wciągać te 100g białka dziennie, ale wygodniej mi dorzucić odżywkę do sałatki z pomidorów niż wpychać na siłę mięcho czy nabiał.

            > I w każdym moim podręczniku również stoi, że biznes odżywek to wielki biznes, ż
            > e trenerzy w centrach fitness muszą Wam wciskać te odżywki, bo inaczej centrum
            > fitness nie podpisze z nimi kontraktu oraz oczywiście od każdego sprzedanego pu
            > dełka mają ładną prowizję.

            Wyobrażam sobie ten wielki regał z podręcznikami na temat trenerów w klubach fitness u jednak iks de 😆

            I że jest to nieetyczne, bo oczywiście każdy ćwicząc
            > y człowiek doskonale bez odżywek się obejdzie 😊
            >
            >
            Jasne. Każdy normalny człowiek bez problemu obejdzie się bez różowych butów, w związku z czym sklepy obuwnicze sprzedające ten kolor są nieetyczne 😆😂
            >
            >
            • picathartes Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 23:12
              > Jako istota wysoce mięsożerna często jestem w stanie wciągać te 100g białka dziennie,

              A białko to tylko w produktach mięsnych siedzi? 😉 Poczytaj etykiety wink

              > Tak, cała branża kulturystyczna to pelikany, a osiągi to zsyła anioł stróż, ewentualnie wróżka zębuszka 😆

              Jakim cudem rasa ludzka XXI wieku dożyła bez tego sproszkowanego niezbędnego cuda! 😱

              > Do budowania i zachowania mięśni potrzebne jest białko. Jeśli "wszystkie twoje podręczniki" twierdzą inaczej to 🤷

              Moje podręczniki twierdzą, że olbrzymia większość naszej populacji spożywa w codziennej diecie dużo więcej białka niż go potrzebuje. Poza niedouczonymi weganami (czyli tymi, którzy odrzucili produkty zwierzęce bez zapoznania się, jak prawidłowo łączyć produkty, by uzyskać pełnowartościowe białko) naprawdę ze świecą szukać ludzi z niedoborami białka.

              Myślisz, że mięśnie wezmą więcej białka niż potrzebują? Bo mnie się wydaje, że to nadmiarowe białko po prostu zostanie przerobione na tłuszcz.

              > często jestem w stanie wciągać te 100g białka dziennie, ale wygodniej mi dorzucić odżywkę do sałatki z pomidorów niż wpychać na siłę mięcho czy nabiał.

              sorry, ale to nie jest normalne...😱
      • piataziuta Re: redukcja - proszę o tipy 29.04.22, 15:09
        Nie dodaję (jeszcze).

        Mięsa prawie nie jadam. Ryb mało. Większość strączków i kasz powoduje u mnie rewolucje jelitowe. Tofu i jajka jadam - ale ile można?
        Wymyśliłam, że jak dodam sobie białko w proszku do sałatki na kolację, to potem mniej entuzjastycznie będę przeszukiwać lodówkę w poszukiwaniu czegoś do dopchania.

        Źle? suspicious