Dodaj do ulubionych

Mogę poronić

07.05.22, 16:35
Jestem w 7tyg ciazy. Cieszyłam się bardzo. Wczoraj popoludniu dostalam krwawienia i bol w podbrzuszu. Dzis rano skrezp krwi jak watrobka przy kapieli.Pojechalam na SOR.Po 1h czekaniu lekarz zrobil usg.Powiedzial,ze 6ty tydzien ciazy,jajo bez zarodka.Mogę na dniach poronic.Moze ten zarodek jednak pojawi się?!Leżę,trochę krwawię, bol w podbrzuszu nie ustępuje.Przykro mi bardzo.
Obserwuj wątek
      • kamin Re: Mogę poronić 07.05.22, 18:11
        Skoro doszło do implantacji i widać jajo na USG to była. Tylko ciąża przestała się rozwijać koło 4 -5 tygodnia zanim uwidocznił się embrion.
    • qwirkle Re: Mogę poronić 07.05.22, 17:18
      Jak masz puste jajo płodowe, to już się ono nie zapełni.
      Bywa. Nie tobie pierwszej takie coś się zdarzyło.
      Ale pewnie, żal jest, bo nie tak miało być, prawda?
      Za trzy miesiące podejmiesz kolejną próbę zajścia w ciążę i już się uda. Zobaczysz.
    • turzyca Re: Mogę poronić 07.05.22, 17:56
      Bardzo mi przykro, odkrycie, że chciana ciąża nie skończy się pomyślnie, jest bardzo ciężkie. Przytulam.

      Niestety nie ma szans, żeby pojawił się zarodek, on był tam w środku, rozpoczął proces, dlatego jajo zaczęło rosnąć, ale sam się przestał rozwijać. Wyobraź sobie to jak kurze jajko bez żółtka. Nie da się tego żółtka do niego dołożyć, nie może rozwinąć się później.
      Czy lekarz dokładnie omówił z Tobą dalsze postępowanie? Bo są dwie opcje, albo dostaniesz skierowanie na łyżeczkowanie, albo odczekasz do naturalnego poronienia, ono powinno się pojawić w ciągu kilku, kilkunastu dni. Jeśli się nie odbędzie, to koniecznie pójdź do lekarza, ciąża, która się nie rozwija i nie roni jest zagrożeniem dla życia. Po tym poronieniu zresztą tez powinnaś pójść do ginekologa na usg, żeby sprawdzić, czy nie zostało coś w jamie macicy. Zdarza się, że ciąża roni się nie w całości, tylko zostaje np. kawałek łożyska, a to może doprowadzić do stanu zapalnego z komplikacjami w postaci sepsy, więc zawsze trzeba sprawdzić i ewentualnie oczyścić.

      Miałaś już kiedyś poronienie? Wiesz czego się spodziewać? Masz kogoś, kto Cię będzie wspierał?
      • sacea Re: Mogę poronić 07.05.22, 18:05
        Dobrze piszesz.
        Jestem 5 poronieniach na różnych etapach ciąży, ja do tego podchodzilam tak, że chciałam mieć zdrowe dziecko, a widać coś nie tak się połączyło i trzeba jeszcze raz próbować.
        Wiem, że to boli bardzo mocno, wypłacz się, wygadaj albo nam tu pisz. Ja wolałam łyżeczkowanie, jakiś dla mnie mniej traumatyczne niż wywoływanie i oczekiwanie jak już wyjdzie. Poza tym jak jest łyżeczkowanie to robią hist-pad. W razie kolejnych poronien można dać do badania pod kątem genetycznym.
        • turzyca Re: Mogę poronić 08.05.22, 18:13
          Po pierwsze, świadomie użyłam skrótu "np." bo to może być kawałek łożyska, może być kawałek innej tkanki. Po prostu trzeba zawsze sprawdzić, czy macica oczyściła się w całości. Wprawdzie gdzieniegdzie oszczędnościowo zaleca się odczekanie i zgłoszenie do lekarza tylko w razie niepokojących objawów takich jak gorączka, bóle brzucha, ale z punktu widzenia kobiety lepiej sprawdzić niż ryzykować i czekać, czy się zrobi zakażenie czy nie.
          Po drugie łożysko zaczyna się wykształcać już kilka dni po zapłodnieniu, choć oczywiście w siódmym tygodniu rozwój jeszcze nie jest zakończony. Czyli odpowiadając na Twoje pytanie: łożyska w początkowym stadium.
    • princesswhitewolf Re: Mogę poronić 07.05.22, 18:15
      Na pocieszenie powiem ze mialam tak 3 razy a potem w wieku 39 lat gdy juz nadzieje odeszly to zaszlam w ciaze i urodzilam dorodnego dzidziusia 9 miesiecy pozniej

      Co 5 ta ciaza komczy sie poronieniem

      Przytulam
    • bei Re: Mogę poronić 08.05.22, 13:43
      Może jeszcze uwidoczni się? Moja koleżanka w szóstym tygodniu miała werdykt na usg, ze puste, w 9 lekarz powiedział-ciąża jak byk! Krwawienia tez mogą ustąpić. Ech, życie…współczuję Ci tych emocji. Przytulam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka