Dodaj do ulubionych

Koszula nocna

17.05.22, 22:17
Uwielbiam spać w koszuli nocnej. Miałam tylko jedna, która się nie zbiegała w praniu, nie wiem gdzie kupiona, dostałam ją. Niestety, postrzepila się ze starości. Myślałam, że tylko te tanie z centrów handlowych kurczą się w praniu, więc odżałowałam, zapłaciłam w " normalnym" sklepie z bielizną bawełnianą koszulę i mimo zapewnien sprzedawczyń po praniu kolejną koszula jtóra się skurczyła. Polecicie coś co nie skraca się? Pp 3 pranie znów zostanie mi z niej dłuższą koszulka odsłaniającą d...pę
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Koszula nocna 17.05.22, 22:23
      A jakieś sugestie co do kroju i stylówki?
      Ja od lat koszule nocne kupuję w Tchibo, bo są bawełniane i bezpretensjonalne. Ja to lubię coś takiego
      https://www.tchibo.pl/newmedia/art_img/MAIN-CENSHARE/bc3ec22d6c2a226f/.jpg
      Nigdy się nic nie skurczyło, ale piorę w niskich temperaturach.
      • zosia_1 Re: Koszula nocna 18.05.22, 06:57
        Podoba mi się ta, którą pokazałaś. W sklepach z bielizną jest często tak, że jak koszula nocna tzn, że dla babek 70+ .straszne wzory., bo młodzi to tylko jak na filmach w sportach śpią, a ja lubię koszule
    • alpepe Re: Koszula nocna 17.05.22, 23:11
      Esprit, ale ostatnio jak są promocje w kauflandzie, pieniądze śmieszne, a takie, jak lubię, z długm rękawem, nie za krótkie, to też kupuję.
    • olpa7 Re: Koszula nocna 17.05.22, 23:13
      Jak Wy śpicie w tych koszulach nocnych? Mi to zawsze w nocy się ściąga i mam ją nad tyłkiem. Równie dobrze mogłabym spać w koszulce
      • zona_mi Re: Koszula nocna 17.05.22, 23:30
        olpa7 napisała:

        > Jak Wy śpicie w tych koszulach nocnych? Mi to zawsze w nocy się ściąga i mam ją
        > nad tyłkiem. Równie dobrze mogłabym spać w koszulce

        Dlatego mnie koszula nocna służy wyłącznie do wyjścia z pokoju w nocy/rano.
        Gdy zdarzało mi się w nich sypiać, zawsze okręcały się wokoło mnie i podciągały.
        Wygodniej spać nago.
          • zona_mi Re: Koszula nocna 18.05.22, 10:51
            gaga-sie napisała:

            > Ja kupuję takie na ramiączkach spaghetti, ale bliżej ciała. One się nie rolują.


            Z kolei jeśli już mam na sobie, by wyjść z łóżka, czy zjeść w nich śniadanie niedzielne, to wolę luźne, więc tu miałabym konflikt interesów.
            Zatem śpię nago, a zakładam luźne, szerokie.
      • sacea Re: Koszula nocna 18.05.22, 06:47
        Jak śpimy? Bez majtek, jest króciutka, nic się nie roluje, faktycznie gdybym się kręciła to może byłaby goła pupa, ale gdy sama śpię to jak się wieczorem kładę to w tej samej pozycji rano się budzę.
        Nie znoszę do spania piżamy, spodni, spodenek, mi z kolei one się podwijają, kręcą
    • andaba Re: Koszula nocna 18.05.22, 09:13
      Jedyne koszule, które spełniają jako tako moje normy długości kupuję na bazarze.
      Czasem nawet trafia się coś, co jest faktycznie bawełniane. Jest taki jeden fason, ale w internecie niedostępny, musiałabym swoją koszulę sfotografować. To jest naprawdę dziwne, że coś, co można kupić wszędzie w sieci nie istnieje.

      Poza tym polecam koszule ze sztucznego jedwabiu firmy "Mewa", ale to już jest dość drogie, choć na lato rewelacyjne.
    • kklamra Re: Koszula nocna 19.05.22, 07:19
      Nie sądziłam,że z kupnem koszuli nocnej może być aż taki problem. Owszem zdarzył mi opisany problem ale tak się zdarza nie tylko z koszulami nocnymi. Bluzki już też po wypraniu musiałam wyrzucić.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka