Dodaj do ulubionych

Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA

31.05.22, 21:02
Moje dziecko ma zespół Aspergera. To zaburzenie, które charakteryzuje się tym, że jest wybuchowy, agresywny. Nie ma hamulca, często nie panuje nad sobą. W przedszkolu nie dogaduje się z dziećmi. Przeklina.. Naśladuje złe zachowania.
W domu jest generalnie dobrze. Ma gorsze dni. Więcej lepszych. Natomiast w przedszkolu jest źle.
Ma nauczyciela do pomocy specjalnie dla niego, a i tak on nie zawsze daje radę.
Chciałabym mieć drugie dziecko. Niestety boję się. Mąż boi się jeszcze bardziej. Nie chce ryzykować.
Ja nie chce by syn, był kiedyś na świecie sam. Zwłaszcza z jego problemami. Myślę, że gdyby miał rodzeństwo to istnieje szansa, ze byłoby mu raźniej, łatwiej . Nie wiem co robić. . Jakie macie zdanie ? Może miał ktoś podobne rozterki?
Obserwuj wątek
    • 1.wetta.1 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 21:13
      Mój ma młodsze siostry bliźniaczki. Neurotypowe. Dziękuję losowi, że syn nie będzie kiedyś sam. Z tym że teraz jest wysokofunkcjonujący, ale w dzieciństwie było naprawdę ciężko.
      U nas ZA objawiło się jak już córki się urodziły, więc nie miałam takich rozterek.
      A bierzesz pod uwagę, że kolejne dziecko może urodzić się też z ZA?
      Wiem, że takie przypadki nie są wcale odosobnione.
      • agjot Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:07
        Mój najstarszy to autysta, ma neurotypowe rodzeństwo w postaci siostry i brata. Tez się baliśmy ale zaryzykowalismy i nie żałujemy.
    • aqua48 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 21:14
      eliza2016 napisał(a):

      > że jest wybuchowy, agresywny. Nie ma hamulca, często nie panuje nad sobą. W prz
      > edszkolu nie dogaduje się z dziećmi. Przeklina.. Naśladuje złe zachowania.

      > Myślę, że gdyby miał rodzeństwo to istnieje szansa, ze byłoby mu raźniej, łatwiej

      A ja myślę, że chcesz kosztem kolejnego dziecka zapewnić temu które już jest lepsze (?) życie. Skazać go na dożywotniego opiekuna dla brata. Jakim prawem?
      Zapewnienie łatwiejszego życia dziecku jest Twoim obowiązkiem, nie rodzeństwa.
      Znajdź dobrą terapię temu które już jest na świecie, wyciszaj, eliminuj złe zachowania. Uspołeczniaj, wychowuj. Poświęć mu więcej swego czasu i wysiłku. A nie myśl o kolejnym..
      • rb_111222333 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 21:30
        Ale ją zjechałaś Przecież nie chodzi o to, żeby młodszy był opiekunem starszego. Moja szwagierka, mając zdrowego syna, na, drugie dziecko zdecydowała się właściwie z podobnych pobudek - żeby pierwszy miał bratnią duszę.
        • jammer1974 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:00
          rb_111222333 napisał(a):

          > na, drugie dziecko zdecydowała się właś
          > ciwie z podobnych pobudek - żeby pierwszy miał bratnią duszę.

          Raczej opieke niz bratnia dusze.
        • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:48
          W rodzinach zdrowych dzieci to też jest toksyczne: urodzę ci bratnią duszę.
          • jammer1974 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 13:08
            kicifura napisała:

            > W rodzinach zdrowych dzieci to też jest toksyczne: urodzę ci bratnią duszę.

            Nie powinno sie miec dzieci gdy chodzi tylko o bratnia dusze dla rodzenstwa albo opieke nad kimkolwiek (np.rodzicem na starosc)
            • mamdomek Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:45
              No to właściwie po co się ma dzieci (świadomie)?

              Jak się zastanowisz, to ZAWSZE i KAŻDA decyzja życiowa, także ta o posiadaniu dziecka, jest spowodowana czymś co można uznać za wyrachowanie, egoizm, wygodnictwo, strach itp.
              Tylko bezmyślnie działana sa pozbawione tej wady, ale z koliei takie działania mają skazę bezmyślności (głupoty).
              • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 15:18
                mamdomek napisał:

                > No to właściwie po co się ma dzieci (świadomie)?
                >
                > Jak się zastanowisz, to ZAWSZE i KAŻDA decyzja życiowa, także ta o posiadaniu d
                > ziecka, jest spowodowana czymś co można uznać za wyrachowanie, egoizm, wygodnic
                > two, strach itp.
                > Tylko bezmyślnie działana sa pozbawione tej wady, ale z koliei takie działania
                > mają skazę bezmyślności (głupoty).

                Oczywiście każda decyzja o posiadaniu dziecka jest egoistyczna. Ale ja widzę jednak różnicę pomiędzy: zrobię sobie dziecko bo chcę być matką, a: zrobię dziecko żeby starszy miał towarzystwo, trening spoleczny i kogoś kto o niego zadba (albo: zrobię sobie dziecko żeby mną się na starość opiekowało).

                Pierwsza motywacja nie zakłada uwiązania i konkretnych oczekiwań co do całego życia tego planowanego dziecka.
                • milupaa Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 04.06.22, 23:36
                  O rany, a wyobrażasz sobie taką wyłącznie motywację, że chce opieke na starość lub rodzeństwo dla istniejącego dzecka?? Głupoty piszesz, motywacji może być kilka na raz, nikt nie ponosi trudu ciąży, wychowania i kosztów kolejnego dziecka dla "towarzystwa", tym bardziej jeśli już wie jak to wygląda.
        • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:29
          rb_111222333 napisał(a):

          > Ale ją zjechałaś Przecież nie chodzi o to, żeby młodszy był opiekunem starszego

          Dobrze ze pojechała.

          > . Moja szwagierka, mając zdrowego syna, na, drugie dziecko zdecydowała się właś
          > ciwie z podobnych pobudek - żeby pierwszy miał bratnią duszę.

          Majac zdrowe 😂😂😂, z agresorem nie da się przyjaźnić i stworzyć więzi.
        • memphis90 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 18:36
          >żeby pierwszy miał bratnią duszę.
          Skrajny optymizm przez to przebija...
      • lauren6 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 21:36
        Jakim prawem ty oceniasz jej decyzje życiowe. Ma pełne prawo pragnąć macierzyństwa neurotypowego dziecka.

        Jej syn jest mały i pewnie wyrośnie z 90% trudnych zachowań. Nie będzie potrzebował by ktoś w dorosłym życiu podcierał mu tyłek.
        • aqua48 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:01
          lauren6 napisała:

          > Jakim prawem ty oceniasz jej decyzje życiowe.

          Odpowiadam na pytanie o moje zdanie cytuję: Jakie macie zdanie ?

          Ma pełne prawo pragnąć macierzyństwa neurotypowego dziecka.

          Ma, ale jeśli pisze, że chce drugiego dziecka (nie ma żadnych gwarancji że będzie ono neurotypowe) po to by nie neurotypowemu było w życiu łatwiej, to dla mnie jest niemoralne, takie programowanie od początku służebnej roli drugiego dziecka wobec pierwszego.

          > Jej syn jest mały i pewnie wyrośnie z 90% trudnych zachowań. Nie będzie potrzeb
          > ował by ktoś w dorosłym życiu podcierał mu tyłek.

          Jeśli będzie samodzielny i akceptowany społecznie na tyle by utrzymać jakąkolwiek pracę. A w tym żeby mu się to udało pomóc mu i pracować z nim i to bardzo intensywnie muszą rodzice. Teraz, a nie rodzeństwo kiedyś.
        • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:11
          lauren6 napisała:

          > Jakim prawem ty oceniasz jej decyzje życiowe. Ma pełne prawo pragnąć macierzyńs
          > twa neurotypowego dziecka.
          >
          > Jej syn jest mały i pewnie wyrośnie z 90% trudnych zachowań. Nie będzie potrzeb
          > ował by ktoś w dorosłym życiu podcierał mu tyłek.

          Ale ona taka właśnie podała motywację: żeby syn nie był sam, zwłaszcza z tymi problemami.
          • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:15
            Oczywiście. Żeby nie był sam na świecie, mając to co ma. Ale gdzie napisalam, że chce opiekuna dla tego dziecka?
            • lily_evans011 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:52
              Ale może to drugie dziecko wolałoby, napiszę brutalnie, normalnego brata?
              • ichi51e Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:55
                jakby jakiekolwiek dziecko milocokolwiek do gadania w wyborze rodzica czy rodzeństwa.
              • lauren6 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 13:49
                A może to drugie dziecko wolałoby się urodzić, a nie nieistnieć, bo pańcia z forum autorytarnie uznała, że nie polubi brata?
                • leosia-wspaniala Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:06
                  >A może to drugie dziecko wolałoby się urodzić, a nie nieistnieć

                  Grubo big_grin Ciężko, żeby ktoś kto nie istnieje cokolwiek wolał, ale jeśli przyjmujesz taki punkt widzenia, powinnaś rodzić co roku.
              • milupaa Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 04.06.22, 23:58
                Aha, czyli rodzice mają się starać lub nie o dziecko, dla widzimisię tego, które już istnieje 🤦🙂
          • jammer1974 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:02
            kicifura napisała:

            > Ale ona taka właśnie podała motywację: żeby syn nie był sam, zwłaszcza z tymi p
            > roblemami.

            Chce skazac drugie dziecko na opieke nad pierwszym. Zeby pierwsze nie bylo same.
            • milupaa Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 05.06.22, 00:01
              A dlaczego na opieke? Równie dobrze można by napisać, że fundując dzecku młodsze rodzeństwo, skazuje je się na opiekę nad nim. No bo przecież zwykle to starsze trochę jednak zajmuje się młodszym. Niektórzy to mają traumy z dzieciństwa 🙂
        • hanusinamama Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 12:53
          Tak ma prawo ale tez pisze, ze nie chce aby syn był kiedyś sam. Co jak co ale robienie sobie 2 bobo aby kiedys zajmowało się tym z problemami to jest bardzo nie ok.
          Wyrośnie albo i nie.
        • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:31
          lauren6 napisała:

          > Jakim prawem ty oceniasz jej decyzje życiowe. Ma pełne prawo pragnąć macierzyńs
          > twa neurotypowego dziecka.
          >
          > Jej syn jest mały i pewnie wyrośnie z 90% trudnych zachowań. Nie będzie potrzeb
          > ował by ktoś w dorosłym życiu podcierał mu tyłek.


          Bzdura dojdzie dojrzewanie i agresja się pogłębi.
          W wybuchowego charakteru się nie wyrasta.
          Charakter mamy taki sam całe życie.
          • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:50
            Ale można się nauczyć panować nad pewnymi rzeczami. Prawda?
            • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:56
              eliza2016 napisał(a):

              > Ale można się nauczyć panować nad pewnymi rzeczami. Prawda?

              Niekonicznie.
              Jak ci przyjdzie stresowa sytuacja to choćbyś uczyła
              1000 razy ze ma nie bić walnie a potem będzie przepraszał płakał ze nie chciał. Ze nie będzie itp. Mam takich sytuacji codziennie kilka. W domu, w pracy.
              • triss_merigold6 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 15:15
                Ty masz dziecko głęboko uposledzone, którego nie można spuścic z oka nawet na minutę, nie tylko z ZA.
          • lauren6 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:57
            Brak cierpliwości to cecha, nad którą się u dzieci pracuje. Nie znasz przyczyn agresji tego konkretnego chłopca. U dzieci ze spektrum agresję często wywołują szeroko rozumiane problemy z komunikacją i z czasem będzie lepiej. Wszystko zależy od rodziców, szkoły, wsparcia terapeutycznego.

            To dziecko jest w przedszkolu. Jak czytam opinię, że charakter przedszkolaka jest na całe jego życie to mam taką reakcję: 🤦‍♀️
            • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 15:03
              lauren6 napisała:

              > Brak cierpliwości to cecha, nad którą się u dzieci pracuje. Nie znasz przyczyn
              > agresji tego konkretnego chłopca. U dzieci ze spektrum agresję często wywołują
              > szeroko rozumiane problemy z komunikacją i z czasem będzie lepiej. Wszystko zal
              > eży od rodziców, szkoły, wsparcia terapeutycznego.


              Skoro jest taki inteligenty tu raczej nie ma problemu z komunikacja.

              > To dziecko jest w przedszkolu. Jak czytam opinię, że charakter przedszkolaka je
              > st na całe jego życie to mam taką reakcję: 🤦‍♀️

              Tak charakter ma się jeden można nad nim pracować ,ale pewne cechy zostają.


              Chyba musisz charakter człowieka , z zachowaniem i rozwojem.
              • katriel Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 17:14
                > Skoro jest taki inteligenty tu raczej nie ma problemu z komunikacja.

                To zdanie świadczy o wyjątkowej ignorancji.
              • milupaa Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 05.06.22, 00:10
                Tak tak, charakter już w przedszkolu widać i zostanie on dziecku na całe życie 😅 Widziałaś kiedyś przedszkolaka?
      • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 21:59
        Wiedziałam, że takie komentarze się pojawią. Ok to Twoje zdanie.
        • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:01
          Zawsze chciałam mieć dwójkę dzieci, nie widzę powodu by zmieniać zdanie. Martwię się jedynie tym czy fizycznie damy radę. Syn jest samodzielny jeśli chodzi o ścisłość, ale wymagający. Tak bym to określiła.
          Nie jest zamknięty, nie ma swojego świata. Jest nietypowy, i bardzo otwarty na ludzi. Łaknie towarzystwa.
          • aqua48 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:07
            eliza2016 napisał(a):

            > Zawsze chciałam mieć dwójkę dzieci, nie widzę powodu by zmieniać zdanie.

            To po co pytasz na forum?

            > Syn jest samodzielny jeśli chodzi o ścisłość, ale wymagający. Tak bym to określiła.

            Określasz "wymagającym" i "nietypowym" wybuchowego agresywnego, nie panującego nad sobą chłopca, który naśladuje złe zachowania?

            > Łaknie towarzystwa.

            A jak to towarzystwo na niego reaguje? Dzieci garną się do niego, lubią z nim przebywać, bawić się wspólnie, jest chętnie zapraszany, współpracuje z innymi?
            • asia_i_p Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:32
              To jest dziecko z zaburzeniem ze spektrum, które weszło w nowe towarzystwo, więc się uczy jego reguł. W domu, który zna, jest spokojny. No niestety nie da się tych ze spektrum zamknąć w wieży jak Roszponkę i tam socjalizować.
          • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:35
            eliza2016 napisał(a):

            > Zawsze chciałam mieć dwójkę dzieci, nie widzę powodu by zmieniać zdanie. Martw
            > ię się jedynie tym czy fizycznie damy radę. Syn jest samodzielny jeśli chodzi o
            > ścisłość, ale wymagający. Tak bym to określiła.
            > Nie jest zamknięty, nie ma swojego świata. Jest nietypowy, i bardzo otwarty na
            > ludzi. Łaknie towarzystwa.



            Tak tak i wali w łeb. 🤦‍♀️
            Tak palny się zmienia jak sytuacja tego wymaga.

            Pomyślałaś o synu? Jaki wpływa na niego będzie miło to ze będzie musiał się tobą dzieci?
            Towarzystwo jest fajnie jak się może od niego odizolować wrócić do ciszy i spokoju. A nie do płaczącego niemowlaka.

            W pierwszym poście coś innego pisałaś . A teraz nagle zmieniasz front bo ci się odpowiedzi nie podobają. Mam tylko nadzieje ze twój mąż ma więcej rozumu, a nie buzujące hormony.
            • milupaa Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 05.06.22, 00:17
              Nie no ty wiesz lepiej od niej 😀 Tak, skazywanie pierwszego dziecka na towarzystwo i płacz niemowlaka, te miliony skazanych dzieci, które mają rodzeństwo, zgroza.
        • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:17
          Ostrożnie napiszę, że Ty masz prawo hcieć i być drugi raz matką.
          Nie ma absolutnie żadnej gwarancji, że Wasze drugie dziecko będzie zdrowe czy sprawne taj samo I w drugą stronę.
          Wielu rodziców dziecka z niesprawnością mega boi się powtórzenia kłopotów ze zdrowiem czy sprawnością u swojego ewentualnego dziecka. Bardzo wielu. Rozmawiałam z rodzicami z wielu zakątków świata o tym.
          Część rodziców w efekcie nie decyduje się.
          Część rodziców mimo strachu i tak decyduje się.
          Nie jest to żadna reguła ale Ci, z którymi ja akurat w życiu osobiście rozmawiałam na ten temat ( ja marzyłam kiedyś o trzecim dziecku) tzn co ważne Ci konkretnie z nich którzy mieli to drugie dziecko w takiej sytuacji - mieli zdrowe i sprawne to drugie.
          Tak akurat los chciał.
          Jak drugie vzy trzecie dziecko dopiero rodziców się z chorobą czy niesprawnością to sytuacja pod tym wątkowym względem jest łatwiejsza i zazwyczaj rodzice nie czują takiej mocnej potrzeby kolejnego dziecka i tak.
          A macierzyństwo i tacierzyństwo jest i to nazwijmy to trudniejsze i to nazwijmy to zwykłe,łatwiejsze. Jednocześnie mamy na stanie dziecko/ dzieci zdrowe i chore. Sprawne i z niepełnosprawnością.

          Dobrze, że czytasz różne opinie różnych osób autorko. Dla Twojego ewentualnego drugiego dziecka, nie ma przeproś, niepełnosprawność/ choroba starszaka będzie wyzwaniem.
          Są i dobre są i złe strony takiego układu dla młodszego.
          Dla starszego jednak też.
          Masa spraw się zmienia.
          Nie do końca przewidywalny jest kierunek i formą tych zmian.
          Dla rodziców to samo.
          Pewne jest, że będzie Wam trudniej przy dwójce. I to pod każdym względem.
          Jedynacy to w sumie bułka z masłem😉
          Ja nie odbieram Twojego wątku jako chęci urodzenia opiekuna czy towarzystwa, kolegi, przyjaciela dla starszaka.
          Ale dobrze, że ktoś I o takim niebezpieczeństwie napisał.
          Na pewno , jeśli zdecydujecie się na powiększenie rodziny, nic już nigdy nie będzie tak samo. Megatrudniej będzie.
          Wasza decyzja czy mega szczęśliwiej?



          • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:24
            Aha jeszcze drobiazg. Doba nie jest z gumy NA PEWNO I Ty i mąż będzieciecie mieli mniej czasu dla każdego z maluchów indywidualnie.

            Już teraz oględnie ( mnie nie trzeba szczegółów naprawdę) piszesz że Wasze jedyne dziecko jest " WYMAGAJĄCE".
            Po urodzeniu drugiego Wasze pierwsze nie stanie się raczej mniej wymagające.
            Drugie będzie wymagające nawet sprawne I zdrowe.
            Tak naprawdę Kwestią jest czy chcecie ewentualnie się zajęta vzy nie.
            Jeśli chcecie i dacie radę macie różne superpowers🙃... To nie zachęcam/ nie odradzam.

            Ja tam zawsze chciałam kiedy byłam młodsza i silniejsza chyba. Tzn nie zawsze ale po urodzeniu pierworodnego odkryłam, że i owszem chcę dzieci.

            Rodzice dzieci zdrowych i sprawnych to tak sobie teoretyzują tylko...
          • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:27
            Sorry za cholerny domyślacz. Mistrzem pióra i tak nie jestem ale to urządzenie powoduje chaos kompletny.
      • eriu Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:35
        Zgadzam się. Takie oczekiwania wobec dziecka, że ma być dla drugiego rodzeństwa po coś to jest ogromne brzemię. Nie można takiego ciężaru zrzucać na barki dziecka. Dziecko powinno się mieć, bo się chce mieć i je kochać a nie żeby bratu było łatwiej i raźniej.

        A zresztą nigdy nie będziesz mieć gwarancji, że pod ciężarem takich wymagań dziecko się nie wkurzy i nie wyjedzie w siną dal. Albo po prostu nie będą się dogadywać. No i co? I nic.
      • jednoraz0w0 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:37
        jakiego dożywotniego opiekuna? przecież z ZA się żyje samodzielnie.
        • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:31
          Z wieloma innymi niesprawnościami czy chorobami często też.
      • vivi86 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 06:08
        Mądrego to i miło poczytać.
      • ninanos Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 02.06.22, 19:31
        Ja mam naeurotypowe dzieci, ale dlugo bo różnica między chlopakami jest 8 lat nie mogłam się zdecydować na drugie. Nie dlatego, że starsze było upierdliwe, bo był i jest bardzo fajnym chłopakiem, zero problemów, ale przez sytuacje pracowe mojego męża cięzko bylo mi się zdecydować na drugie bejbi. Ale wiesz, że chyba najbardziej przekonało mnie to, że sama mam rodzeństwo, rożnie z nami bylo i był foch i wielka miłość, ale w momentach krytycznych mogłyśmy na siebie liczyć. I wiem, że jak działoby mi się coś złego to one zrobiłyby wszystko, zeby mi pomóc. W końcu nei ma na świecie genetycznie bliższych mi ludzi.
        I też chciałam, żeby mój synek takiego kogoś na świecie miał, choćby jedną osobę. I serce mi rośnie jak widzę jak starszy podnosi pięciolatka po przewrotce i całuje mu kolanka, a młody dzierga z zapełem w przedszkolu serce dla brata, bo go kocha.
        Także taki powód rówiniez jest w rodzinach gdzie dziecko jest zdrowe, a rodzice nie chcą jedynaka zostawić samego na świecie.
    • mama-ola Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 21:38
      Moja koleżanka wyprowadziła syna z ZA intensywną terapią, ma którą chodził nie tylko syn, ale i rodzice. Zdiagnozowali, gdy miał dwa lata. Teraz chłopak jest w liceum. Pod koniec podstawówki psycholożka szkolna, która miała go pod obserwacją, powiedziała mojej koleżance, że gdyby poznała go dopiero teraz, nie stwierdziłaby by u niego ZA, bo funkcjonuje bardzo dobrze na wszystkich polach. Tak więc działajcie - im szybciej, tym lepiej.
      A drugie dziecko jest osobnym bytem. Jeśli macie siły i środki, to czemu nie.
      • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:04
        Dzięki. Super się czyta takie historie, jednak myśle, że u niego to mogło nie być ZA. Aspergera raczej ciezko stwierdzić u dwulatka. Może autyzm atypowy?
        U nas wyszło gdy poszedł do przedszkola. Do tej, pory nikt z otoczenia nie wie. Syn stwarza wrażenie niegrzecznego dziecka. Ciągle dostaję rady by go porządnie zlać to zacznie się słuchać wink
        • aqua48 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:09
          eliza2016 napisał(a):

          > Ciągle dostaję rady by go porządnie zlać to zacznie się słuchać wink

          A co radzi psycholog? Terapeuta? Jak z nim pracujecie żeby wykonywał polecenia, jak eliminujecie złe zachowania, wyciszacie? Jakimi metodami?
          • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:14
            Syn jest przewlekle chory. Gdy mamy zajęcia dwa razy w miesiącu to jest już dobry wynik. To samo tyczy się przedszkola.
            Terapeuta nakazuje cierpliwość, zrozumienie, i tłumaczenie metoda zdartej płyty. Kary na dziekco z Aspergerem nie działają, bo ono nie rozumie, że coś robi źle.
            Z równiesnikami dogaduje się słabo. Jeden na jeden ok, ale w grupie dramat.
            • koronka2012 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 10:48
              Wy powinniście z tym dzieciakiem ćwiczyć codziennie, I zmienić psychologa jeśli jedyny jego pomysł to cierpliwość 😱. Zmieńcie mu przedszkola integracyjne albo domagajcie się od przedszkola realizacji zaleceń no bo chyba ma orzeczenie?
        • koronka2012 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:47
          U znajomych stwierdzili to w przedszkolu integracyjnym. Badania potwierdziły diagnozę chociaż to przypadek wysoko funkcjonującego bardzo inteligentnego dziecka. Ale też są problemy z emocjami chociaż bez agresji.
          • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:39
            Znam 1 taką osobę. Bardzo inteligentną, oczytaną, wysoko funkcjonującą. Też nikt prócz bliskich nie wie.
            Tak na zewnątrz to rzuca się w oczy " samotność", zero przyjaciół i znajomych przez w zasadzie wszystkie etapy edukacyjne.
            Teraz młodziak siedzi w domu, nie wychodzi, przykleja się mimo wysiłków do kompa. Niestety mimo zdolności i zainteresowań ( nie były to przypadkowe kierunki studiów) nie udaje się tej osobie ukończyć studiów. Ani państwowych ani prywatnych. Impas.
            Szkoda bo zdolności są I potencjał . W dodatku powody oblewania są często dość groteskowe np nie wyjdzie na czas na egzamin. Albo w ogóle zapomni.
            No i ma tylko rodzinę, a jest w wieku kiedy rówieśnicy spędzają czas wyłącznie niemal że znajomymi.
            • koronka2012 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:59
              Tamten dzieciak jest bardzo towarzyski i w ogóle nie ma problemu z relacjami. Gorzej w sytuacjach gdzie trzeba było wyrazić co mu leży na wątrobie - totalnie się w sobie zamyka - jeśli się nie zgadło o co chodzi to sam nie powiedział. Terapia pomaga, jest znacznie lepiej z emocjami, choć nadal widać że mówienie o tym co czuje i z czym mu źle przychodzi mu z dużym trudem.
              • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 08:43
                No widzisz, w Twoim opisanym przypadku ja, osoba z zewnątrz nie dostrzegłabym zupełnie nic wskazującego na dysfunkcje, ZA.
              • aqua48 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 21:48
                No widzicie, a ja znam dorosłego człowieka z zaburzeniami ze spektrum ZA. Jest piekielnie inteligentny uzdolniony i pracowity i skończył trzy kierunki studiów. Jest dobrym merytorycznie pracownikiem. Jednak nie jest w stanie utrzymać dłużej niż kilka miesięcy żadnej pracy ze względu na swój charakter - bezkompromisowość i walenie prawdą w oczy. Żaden szef nie będzie wchodził z nim w dyskusje dlaczego warto/trzeba się w firmie podporządkować idiotycznym niekiedy zasadom i wymaganiom, zamilczeć i przeczekać zamiast mówić głośno. Jest otwarty i nie waha się wypowiadać tego co uważa za stosowne wtedy kiedy chce i do tego do kogo chce. I wylatuje z pracy..
                Nie jest też w stanie utrzymać żadnego związku.
                • jan.kran Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 22:34
                  aqua48 napisała:

                  > No widzicie, a ja znam dorosłego człowieka z zaburzeniami ze spektrum ZA. Jest
                  > piekielnie inteligentny uzdolniony i pracowity i skończył trzy kierunki studiów
                  > . Jest dobrym merytorycznie pracownikiem. Jednak nie jest w stanie utrzymać dłu
                  > żej niż kilka miesięcy żadnej pracy ze względu na swój charakter - bezkompromis
                  > owość i walenie prawdą w oczy. Żaden szef nie będzie wchodził z nim w dyskusje
                  > dlaczego warto/trzeba się w firmie podporządkować idiotycznym niekiedy zasadom
                  > i wymaganiom, zamilczeć i przeczekać zamiast mówić głośno. Jest otwarty i nie w
                  > aha się wypowiadać tego co uważa za stosowne wtedy kiedy chce i do tego do kogo
                  > chce. I wylatuje z pracy..
                  > Nie jest też w stanie utrzymać żadnego związku.

                  ———————-> Piszesz jeden do jednego o moim exsmile Ale ... nigdy nie miał diagnozy, dopiero kiedy był dorosły i nasz syn został zdiagnozowany zapaliła mi się czerwona lampka. Było już po herbacie i po rozwodzie . Ex skończył studia w PL , potem specjalizacja z anestezjologii w DE w bardzo prestiżowej klinice i sześć lat pracy tam. Plus niemiecki doktorat.Jest świetny i przyjmowano go otwartymi rękoma ale z powodów jak piszesz zmieniał nie tylko prace jak rękawiczki ale i kraje, pracował w pięciu.Nasz syn który moim zdaniem ma większe problemy niż ojciec funkcjonuje dobrze i w pracy i w związku i socjalnie.Ale za tym stoją lata pracy jego ,mojej ,siostry oraz grona terapeutów i nauczycieli.
                • ninanos Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 02.06.22, 19:56
                  Ja mam kuzyna z ZA, bardzo inteligentny, wysokofunkcjonujący. We wczesnych etapach edukacji to była jedna wielka tragedia, dzieciaki go strasznie męczyły. On nigdy agresywny nie był, raczej unikał towarzystwa, malo mówił, albo jak mówił to nawijał o rzeczach, które nikogo nie interesowały. W szkole bradzo dobrze się uczył z wybranych przedmiotów. Dla mnie, a jestem od niego kilka lat młodsza był mega dziwny. W szkole średniej o tyle bylo lepiej, że trafił do klasy z naszym kuzynem, więc tamten krzywdy mu nie pozwolił zrobić, a ten z ZA mu w nauce pomagał. Jak poszedł na studia już był bardzo zsocjalizowany, dalej cichy, nawijający o wybranej dziedzinie (ale to studiował), miał opinie dziwaka, ale raczej był lubiany. ZOstał na studia doktoranckie na uczelni, potem odszedł sam z uczelni i nie potrafił utrzymać żadnej pracy. Tzn on był bardzo zaangażowany, czym wszytskich do siebie zrażał, bo on zawsze na 100% i walił prosto z mostu. Wrócił na uczelnie, zdobywa kolejne stopnie naukowe i tam się realizuje, na uczelni dorosły z ZA jest określany mianem odklejonego, ale nie on jedyny, jakoś się wkomponował w towarzystwo. Dalej jest dla mnie takim kosmitą, ale lubie go jako człowieka, naprawdę. Daleką drogę przeszedł, niektórzy na nim krzyżyk stawiali, bo idiota, głąb, nie potrafi się zachować, ale ciotka z wujkiem zawsze o niego walczyli.
                  • ninanos Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 02.06.22, 20:40
                    Dodam, że zdiagnozowany jako dorosły, bo w latach 80 wiedza o ZA była zerowa. To co on osiągnął to ciężka praca własna i jego rodziców. On był jedynakim, ale miał chmarę kuzynostwa i zawsze uczono nas go akceptować. Nie był dla nas wtedy równorzęnym partnerem zabaw, ale był z nami.
                    • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 04.06.22, 09:30
                      To Twoje ninanos ostatnie zdanie jest trafne co do jedynej osoby z ZA, którą lepiej znam.
      • mamdomek Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:48
        To niczego nie dowodzi. Jest milon odmian i gradacji ZA.
        I na to się nakłada milion możliwych opcji życiowych i przypadków, w jakich te osoby się znajdą.

        Nie ma co za dużo kombinować nad sprawami na które nia mamy wpływu. Jest dziecko z ZA, to należy się nim zająć. Tak samo możliwie dobrze, jak dzieckiem bez ZA. I to tyle co można i należy zrobić.
    • sabina211 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 21:46
      Rozterek nie miałam, zwłaszcza, że w momencie diagnozy syna (dziś studenta) na świecie było już 3 z 4 moich dzieci. ZA ma tylko najstarszy. Nigdy też nie był agresywny, jeśli już to wycofany i uciekający do swojego świata. Ja bardzo się cieszę, że nie pozostał jedynakiem. Oczywiście ktoś inny może mieć inaczej.
      • princesswhitewolf Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:03
        >Nigdy też nie był agresywny, jeśli już to wycofany i uciekający do swojego świata.

        No wlasnie
        • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:54
          princesswhitewolf napisała:

          > >Nigdy też nie był agresywny, jeśli już to wycofany i uciekający do swojego
          > świata.
          >
          > No wlasnie


          No właśnie.
          Tez mam siostrę ZA bez diagnozy bo kto 40 lat temu diagnozował.
          Ale ona żyje we własnym świecie ,pracuje kupiła dom z drugą siostrą na pół, ale kontakty społeczne leżą. Ma swój zamknięty krąg. Właśnie nie ma znajomych przyjaciół. Widać ze w większym gronie złe się czuje.
          Jest dość szorstka w obejściu, mówi co myśli wiec czasem wychodzi niezręcznie, nie łapie żartów. Je wyborczo ,ubraniowe tez ,nadwrażliwa dotykowo. Jakbyście zobaczyły jak tabletki łyka heheh.
          Zdolna inteligenta bestia ale tez właśnie przez kontakty nie rozwinęła kariery.

          Ale ona nigdy nigdy nie była agresywna.
          Z takimi wysoko funkcjonującym i agresywnymi jest najgorzej. Bo wydaje się ok do czasu stresowej dla nich sytuacji. Wtedy brak hamulców różnie się kończy.
      • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:42
        U tych moich znajomych też chyba żadnej agresji nie ma. I raczej nie było.
        Wycofanie I uciekanie do własnego świata za to bardzo rzucające się w oczy.
        No i fakt, rodzeństwo na plus.
    • wkswks Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:33
      Ja bym nie chciała urodzić się jako towarzystwo dla agresywnego brata.
      Wyobrażasz sobie, ze młodsze dziecko moze spotkać ostracyzm rówieśniczy z powodu zachowania brata? Przychodzi dziecko w odwiedziny i zostaje zaatakowane przez o kilka lat starszego chłopaka?
      • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:36
        Syn w domu nie przejawia zachowanie agresywnych w stosunku do naszych znajomych, rodziny i ich dzieci.. Przejawia agresję w stosunku do nas, oraz do dzieci w dużej grupie rówieśniczej.
        • koronka2012 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:49
          Prawdopodobnie jest przebodźcowany, i jest mu trudno. Powinien być w mniejszej grupie i prowadzone przez panie które mają w tym kierunku wykształcenie.
          • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:57
            Jasne. Złożyłam podanie do 5 przedszkoli, obdzwoniłam wszystkie w obrębie 30 km. Nie ma miejsc. Owszem były, ale w przedszkolach specjalnych. Syn rozwija się ponad normę, czyta w wieku 5 lat.
            • joyce_byers Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:18
              No to będzie przebodzcowany z noworodkiem, a potem małym dzieckiem w domu.
              Ja bym się nie zdecydowała. Piszę to jako osoba z ADHD mająca (pewnie to wiesz skoro masz synka z ZA) mnóstwo wspólnych cech z osobami ze spektrum autyzmu.
            • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 09:47
              eliza2016 napisał(a):

              > Jasne. Złożyłam podanie do 5 przedszkoli, obdzwoniłam wszystkie w obrębie 30 km
              > . Nie ma miejsc. Owszem były, ale w przedszkolach specjalnych. Syn rozwija się
              > ponad normę, czyta w wieku 5 lat.

              A co jest złego w przedszkolach specjalnych? Twoje dziecko potrzebuje fachowego podejścia i tam ma. A to największe szanse.
              • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 09:48
                Poprawka: (...) i tam ma na to największe szanse.
                • koronka2012 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 10:53
                  Akurat w przypadku dziecka które jest ponad przeciętnie inteligentne nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie. O ile mówimy o przedszkolu dla dzieci z opóźnieniem umysłowym. Nie wiem jak to jest zorganizowane?
                  Nawet państwowe Przedszkole powinno prowadzić terapię zalecaną w orzeczeniu, dostają na to kupę kasy
                  • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:46
                    Lepiej żeby siedziało w domu?
                    • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:47
                      Ok, to ja nie rozumiem w końcu czy to dziecko jest w placówce czy nie?
                  • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:58
                    koronka2012 napisała:

                    > Akurat w przypadku dziecka które jest ponad przeciętnie inteligentne nie jest
                    > to najszczęśliwsze rozwiązanie. O ile mówimy o przedszkolu dla dzieci z opóźnie
                    > niem umysłowym. Nie wiem jak to jest zorganizowane?
                    > Nawet państwowe Przedszkole powinno prowadzić terapię zalecaną w orzeczeniu, do
                    > stają na to kupę kasy



                    To ze czytał w wieku lat 5 nie oznacza od razu wybitej inteligencji.
                    • furiatka_wariatka Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 18:47

                      >
                      > To ze czytał w wieku lat 5 nie oznacza od razu wybitej inteligencji.

                      To prawda, znam z bliskiej rodziny 2 przypadki takich dzieci czytających w wieku 5, nawet 4 lat. No i generalnie nic z tego nie wyniknęło, ot zwykle nastolatki bez wybitych osiągnięć. Po prostu mieli jakiś "talent" do literek we wczesnym dzieciństwie, widocznie jakąś część mózgu rozwinęła się wcześniej, podobnie jak niektóre dzieci ładnie malują czy śpiewają, ale nie świadczy to wcale o jakiejś ponadprzeciętnej inteligencji i nie przekłada się potem na wybitne osiągnięcia.
                      • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 04.06.22, 09:32
                        Ale powiedz to ich matkom😉
                        • milupaa Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 05.06.22, 00:37
                          Bo ponad przeciętna inteligencja czy zdolności to nie wszystko. Muszą zaistnieć warunki, aby mogły się rozwinąć. Mnóstwo ludzi je marnuje, nie wykorzystuje. A niektórzy mają to szczęście, że mają mądrych rodziców, trafia w odpowiednie środowisko, mają odpowiedni charakter (wytrwały, pracowity). Cała zagadka.
              • ichi51e Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:58
                w przedszkolu specjalnym autystycznym np zle jest to ze dziecko jak rozumiem mówiące, zaczynające czytać będzie prawdopodobnie w grupie z 3 może 4 dzieci maks które być może będą werbalne a być może nie. Moje dziecko raportowali ze najgorsza jest samotność bo inne dzieci nie były zainteresowane niczym poza swoimi fiksacjami.
                • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 12:19
                  A w zwykłym wpadnie w grupę 28 dzieci i na pewno będzie lepiej..
                  Zresztą wszystko zależy od konkretnej placówki, a ja odebrałam to jako skreślanie przedszkola specjalnego z zasady, bo specjalne. Jakby to był wyrok
                  • ichi51e Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 12:49
                    rozwojowo na pewno tylko lepiej żeby np przychodziło na 2-3 godzinki a nie kiblowalo tam do 17
        • hanusinamama Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 12:56
          A skąd wiesz czy nie bedzie agresywny dla rodzeństwa...skoro jest do was? To ze nie jest dla sąsiadki córki nie znaczy ze nie bedzie dla rodzenstwa, które jest ciągle z nim w domu
          • lauren6 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 13:46
            Matkobosko, hanka czy ty masz dzieci? Co to za pytanie "czy nie bedzie agresywny". Rodzeństwo często się leje między sobą regularnie. Nawet to neurotypowe.
            Twoje argumenty w tym wątku można streścić: rodziny posiadające więcej niż 1 dziecko to patologia.
            • hanusinamama Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:14
              A czy ja napisałam, ze to dotyczy tylko ZA?? Ona pisze, ze nie jest agresywny dla dzieci znajomych wiec nie bedzie dla rodzeństwa...no dość optymistyczne założenie.
              Po pierwsze, jej sprawa ile ma dzieci. Po drugie nigdzie nie napisałam, ze wiecej niz 1 to patologia.
              Rozumiem chęc posiadania drugie czy kolejnego dziecka.
              Nie rozumiem chęci zrobienia sobie dziecka aby pierwsze miało towarzystwo lub nie zostało same w dorosłości. BO to akurat jest bez sensu
            • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 15:11
              lauren6 napisała:

              > Matkobosko, hanka czy ty masz dzieci? Co to za pytanie "czy nie bedzie agresywn
              > y". Rodzeństwo często się leje między sobą regularnie. Nawet to neurotypowe.
              > Twoje argumenty w tym wątku można streścić: rodziny posiadające więcej niż 1 dz
              > iecko to patologia.


              Tylko ze zwykle rodzeństwo z tego wyrasta.
              I bija się jak maja 2-3 lata nie 6.
              Moje się nie biły nigdy. Kłóciły ale się nie lały zreszta z różnica wieku 5 lat nie było o co. Inny czas inny rozwój.
              Ja ze swoimi tez nie. Może przez różnice wieku a tu taka będzie.
              Nie dasz gwarancji ze on wyrośnie.
              Jak jest przez stymulowany w grupie to myślisz ze przy ryczącym niemowlaku nie będzie.
              • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 18:30
                Ja miałam 18 lat i biłam się z bratem. O komputer wink
            • jammer1974 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 15:33
              lauren6 napisała:

              > y". Rodzeństwo często się leje między sobą regularnie. Nawet to neurotypowe.

              Jest roznica miedzy laniem sie przez dziecko neurotypowe a laniem przez dziecko ktore sie nie hamuje i nie dostrzega granic.
              Mialam taka siostra wiec wiem co mowie.

              • hanusinamama Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 21:37
                Jest róznica miedzy laniem się rodzeństwa (równo) a agresją jednego wobec drugiego.
    • plain-vanilla Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:37
      Drugie dziecko tylko wtedy, jeśli sama tego pragniesz. Gwarantuję ci, że dziecku z ZA jest to kompletnie obojętne i prawdopodobnie nie będzie potrzebowało żadnej bratniej duszy w postaci brata lub siostry.
      Mam starsze dziecko z ZA i od początku nienawidziło brata, nigdy nie chciało rodzeństwa o czym mnie poinformowało z wielkimi pretensjami w wieku lat 4. Drugie dziecko nie pojawiło się na świecie, żeby zapewnić starszemu szczęśliwsze życie ani być jego bratnią dusza. Jest neurotypowe i tym samym zupełnie inne od starszego.
      • sabina211 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:59
        A moje dzieci mają między sobą fajną więź. Syn z ZA jest bardzo zżyty z siostrami i opiekuńczy w stosunku do najmłodszego. Myślę, że relacje wśród rodzeństwa nie są skazane na niepowodzenie tylko dlatego, że jedno z nich ma ZA. Zresztą mój mąż też ma (niezdiagnozowane, ale wyraźne), a z rodzeństwem był nierozłączny długo, do teraz mają dobre relacje.
        • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 09:32
          Ludzie z ZA nie są zrobieni w tej samej foremce.
          Mnie by ta agresja niepokoiła. Rozumiem chęć drugiego dziecka i nie twierdzę żeby jej nie ulegać. Ale to na pewno będzie trudniejsze. No i trzeba baaardzo uważać żeby tego młodszego nie traktować instrumentalnie, bo odebrałam ten wątek tak że młodsze dziecko ma już określoną rolę w życiu.
          Trzeba sobie (samemu, a nie tu na forum) szczerze odpowiedzieć na pytanie czy to ma być dziecko dla samego dziecka (z własnym, oddzielnym życiem i pewnie swoim własnymi problemami) czy ułatwienie dla starszego i ulga dla rodziców że nad tym starszym po naszej śmierci będzie ktoś czuwał.
          • koronka2012 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:20
            Ale ta agresja występuje tylko w określonych okolicznościach. Wtedy gdy dziecko jest otoczone hałasem i ma zbyt wiele bodźców, przed którymi nie ma się jak ukryć/odciąć. Takie sytuacje dla niego to jak chińska tortura, bardzo intensywną opieką przynajmniej psychologa przedszkolnego, a z tym jest kicha…
            • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:23
              Otoczone hałasem i przebodźcowane - brzmi jak pierwsze 2 lata życia nowego dziecka w domu
            • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:52
              Dokładnie tak. Nie ma u nas psychologa. Do integracyjnego sie nie dostał.
              • koronka2012 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 02.06.22, 23:37
                eliza2016 napisał(a):

                > Dokładnie tak. Nie ma u nas psychologa. Do integracyjnego sie nie dostał.

                Jeśli masz orzeczenie i zalecenia pracy z psychologiem, to przedszkole powinno zatrudnić bo to staje na to kupę kasy.
                • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 04.06.22, 09:36
                  My mieliśmy orzeczenie on i dostać się do przedszkola to była pestka. Bo orzeczenie.
                  A było to okazało się wyjątkowo dobre integracyjne przedszkole, o które zabijali się rodzice sprawnych dzieci. Z wielką kolejką chętnych. Wiele osób nie dostawało się.
      • hanusinamama Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 12:56
        Tu tez bedzie spora róznica wieku (skoro dziekco juz jest w szkole)...wiec jakie bratnie dusze??
        • lauren6 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 13:42
          Akurat różnica wieku zupełnie nie przekłada się na stosunki między rodzeństwem. To są pobożne życzenia, że ktoś urodzi dzieci rok po roku i będą się razem bawić, przyjaźnić. Czasami nastarsze trzyma z najmłodszym itd. Tego się nie da przewidzieć.
          • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 13:59
            Zgadzam się. Różnica między dziećmi wynosiłaby 7 lat. Znam rodzeństwo odmienne płci, 10 lat różnicy, a w ogień by za sobą skoczyli.
            • hanusinamama Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:16
              Ale nie mozesz tego zakładać. A co jak nie będa sie lubić? I nie dlatego ze starsze ma ZA...tak zwyczajnie.
            • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 15:31
              eliza2016 napisał(a):

              > Zgadzam się. Różnica między dziećmi wynosiłaby 7 lat. Znam rodzeństwo odmienne
              > płci, 10 lat różnicy, a w ogień by za sobą skoczyli.


              Może i by by poszli tylko ze nie da się stworzyć więzi z osoba adresowaną no chyba ze wychowasz ofiarę która musi się na to godzić bo to chory brat.
              No i z pewnymi cechami nie zawsze nam po drodze. Wiec może a nie musi.
          • hanusinamama Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:15
            Tak ale nie można zakłądac, ze skoro w przedszkolu-szkole nie ma towarzystwa dla siebie to 7 lat młodsze rodzeństwo bedzie tym towarzystwem...a o to tu m.in. chodzi. Pierwsze 3-4 lata to zadne towarzystwo. Potem dla 12 latka 5 latek...No więź moze być jak najbardziej ale nie kompan do zabawy
      • mamdomek Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:49
        Gwarantujesz na podstawie czego? Swojego pojedynczego doświadczenia?
        Śmieszne, ale typowe...
    • zuzanna_a Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:37
      Trzeba brac kazdy scenariusz pod uwage. Na pewno tez typ ZA i kontakty rowiesnicze.

      Mlodsze rodzenstwo to zawsze „zaraza” - najpierw dracy sie niemowlak, potem irytulacy i burzacy wszystko dwu-trzylatek. Do kompletu nowy czlonek rodziny ktory skupia na sobie 100% uwagi. Jak mniemam dziecko z potrzebami ma jej od was mnostwo. Jak maluch bedzie miec kolki i bedzie wisiec na piersi - dasz starszakowi 15% czasu. Nie wiem jak to na niego zadziala. Czy nie upatrzy w nowym dziecku wroga numer 1.
      Wiec pierwsze lata beda trudne.
      Dopiero pozniej mozna budowac jakas trwala relacje, u was jak rozumiem roznica wieku to tak lekko liczac bedzie kolo 5 lat. I tak dosc duza.

      Zwrocilabym uwage na sytuacje przedszkolne. Skoro w domu jest ok znaczy ze jest ok bo nie ma innych dzieci. W przedszkolu sa - cos zburzą, cos zabiorą i pojawia sie brak hamulców i agresja. Jak wiec bedzie reagowac jak mlodsza siostra rozwali mu w mak klocki? Albo mlodszy brat bedzie halasowac, popychac, zacznie dokuczac?
      Co jesli kolejne dziecko bedzie miec ZA - jeszcze w wersji gdzie sa zachowania agresywne - jak wtedy beda wygladac relacje dzieci i codziennosc? Bijatyki? Agresja? Wyzwiska?

      Mialabym ogromne rozterki. W mojej ocenie po tym co opisujesz - choc rozumiem calym sercem chec posiadania drugiego dziecka - musicie brac pod uwage rozne scenariusze, rowniez zle i pomyslec jak bedzie funkcjonowac wasza rodzina i czy jestes na to gotowa.

      Argument ze szkoda zeby nie byl na swiecie sam, hmmm…
      Zawsze mnie zastanawia - czy to jakas katastroficzna wizja, ze nastepuje koniec swiata i zostaja na nim tylko rodzeństwa? smile
      Zakladajac ze dociagniecie z mezem do 85 ( a niech wam los da i wiecej) - opuscicie ziemski padól jak syn bedzie miec 55-60 lat? Do tego czasu bedzie miec pewnie zone, dzieciaki, szwagra/ kuzynow, moze wnuki, ludzi z pracy, znajomych, przyjaciol i tyle ludzi w okol ze w momencie waszego pochówku jeden brat czy siostra nie wplyną na statystyki otaczajacych osób jakos znacząco wink
    • pytajacakinga Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:40
      Nie rób tego nie sprowadzaj dziecka na świat tylko po to żeby starsze miało rodzeństwo. Tym bardziej że jeżeli ma ZA to i tak woli być w swoim bardziej samotnym świecie.
      • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:59
        Skąd wy bierzecie te stereotypy? Syn nie jest samotnikiem. Przeciwnie. To dusza towarzystwa. On tylko nie umie pracować w grupie z dziećmi.
        • nickbezznaczenia Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:07
          No to zdecyduj się.
          Albo umie współpracować albo nie
        • elenelda Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:27
          eliza2016 napisał(a):

          > Skąd wy bierzecie te stereotypy? Syn nie jest samotnikiem. Przeciwnie. To dusza
          > towarzystwa. On tylko nie umie pracować w grupie z dziećmi.


          Dusza jakiego konkretnie towarzystwa?
        • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 15:37
          eliza2016 napisał(a):

          > Skąd wy bierzecie te stereotypy? Syn nie jest samotnikiem. Przeciwnie. To dusza
          > towarzystwa. On tylko nie umie pracować w grupie z dziećmi.


          Oj chyba zakliszasz rzeczywistość.
          Coś jak moja Kolezanka.

          Jaka dusza towarzystwa jak nie umie współpracować?
          Jej syna tez dusza towarzystwa wszędzie go pełno a ze wlanie tu uszczypnie tu uderzy to nic ale z niego wydusza towarzystwa.
          Szkoda ze młodsza siostra nie chcą koleżanek do domu przyprowadzać ani go nigdzie zabierać . Bo on dusza towarzystwa się wciska w krąg dziewczynek tylko 2/3 lata młodszych. Ale przy tym zawsze któraś oberwie. I on to nie robi z agresji po prostu musi taki odruch. Tak jak niektóre musza 3 razy otrzymać drzwi i dopiero przez nie przejść tak on musi szczypać, ścisnąć osobę z która ma słowny kontakt.
    • koronka2012 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:42
      Piszesz jakieś kosmiczne bzdury. Zachowanie twojego syna absolutnie nie jest charakterystyczne dla ZA.

      Mały może mieć sprzężone dysfunkcje, albo jest źle prowadzony, agresja i wybuchowość jest skutkiem tego że sobie nie radzi z emocjami.

      I mam nadzieję że jest na terapii, natomiast nie bardzo podoba mi się podejście że drugie dziecko miałoby się kiedyś w przyszłości opiekować bratem….
      • pytajacakinga Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:44
        koronka2012 napisała:

        > Piszesz jakieś kosmiczne bzdury. Zachowanie twojego syna absolutnie nie jest ch
        > arakterystyczne dla ZA.
        >
        > Mały może mieć sprzężone dysfunkcje, albo jest źle prowadzony, agresja i wybuch
        > owość jest skutkiem tego że sobie nie radzi z emocjami.
        >


        Racja, moja córka ma ZA i nigdy nie była wybuchową czy agresywna raczej spokojna i obojętna bardzo ciężko wyprowadzić ją z równowagi.
        • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:01
          Syn może mieć też zadatki ADHD. Jednak jakby nie było emocje i kontakty z dziećmi w grupie mocno kuleją
          • elenelda Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:28
            Dlatego potrzebuje intensywnej terapii a nie rodzeństwa.
        • hanusinamama Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 13:00
          Ale to dzieci z ZA są fabrycznie robione?? Jedno nie ejst agresywne inne moze być. Nie wiem czmu rodzice dzieci z ZA wykluczają, ze dziecko z ZA moze byc agresywne...
          • ichi51e Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:09
            Może być agresywne jak każde dziecko nt. Chodzi o to ze agresja nie jest żadnym wyznacznikiem autyzmu jedynie pojawia się wtórnie.
            • hanusinamama Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:16
              NO nie jest. I tu chyba autorka źle napisała fakt (jakby to wynikało z ZA) ale nie piszmy, ze dzieci z ZA nigdy nie są agresywne bo to tez bzdura
        • jan.kran Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:18
          Nie przeczytałam wszystkich wypowiedzi ,zrobię to w wolnej chwili ale chcę się podzielić naszą historią. Nie masz pewności czy drugie dziecko będzie miało ZA i jak będzie funkcjonować. Co do stosunku z rodzeństwem to taka sama loteria jak u osób NT. Ja mam syna ZA. 33 lata, późna diagnoza w wieku 16 lat i córkę NT 36 lat oraz exa z niezdiagnozowanym ZA. Ex całe życie był nieszczęśliwy powodu braku rodzeństwa i bardzo chciał dwoje dzieci. Córka i syn żyli trochę obok siebie do czasu rozwodu .Kiedy mieli 12/16 lat zostaliśmy we troje a zarazem oni się zbliżyli. Syn po diagnozie dostał ogromną pomoc w Norwegii ,szkoła średnia to była dla mnie masakra i bym się wielokrotnie poddała gdyby nie pedagog , psycholog i nauczyciele. Syn był spokojny i w sumie ok ale problemy ze snem ,depresja i problemy z nauką niektórych przedmiotów dały mi w kość. Wszyscy w szkole uważali że jest wybitny,długo by pisać ale miał tak indywidualne wsparcie że maturę z norweskiego zdał super ,inne przedmioty ok. Na dziś ma licencjat z antropologii kulturowej ,jest tłumaczem ustnym w czterech językach i jest w udanym związku od dwóch lat, ma znajomych i przyjaciół.Następny odcinek o nim i o siostrze smile
          • jan.kran Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:31
            C i B budowali swój związek powoli. Jako dzieci lubili się ale żyli obok , jako nastolatkowie zaczęli się zbliżać. Kiedy córka studiowała a syn zaczął studia mieli coraz więcej wspólnego ,zresztą zawsze mieli podobne gusta i zainteresowania. Po diagnozie syna, miał 16 lat , córka 19 ja i dzieci uczyliśmy się żyć w nowej sytuacji. Bywało różnie ale na dziś C i B są przyjaciółmi, partnerami intelektualnymi a C. jest dumna z brata i nie ma problemu mówić otoczeniu że jest Aspie. My , ja i córka mamy autyzm nabytysmile komunikujemy i myślimy nieco inaczej niż osoby NT. B. oprócz niewątpliwych problemów dał mnie i córce bardzo wiele ,rozszerzył nasze spostrzeganie świata i nas wzbogacił. Nie tylko nas bo dziewczyna syna ,są dwa lata razem , studiuje psychologię i wybrała sobie w czasie studów praktyki z osobami z autyzmem i ZA a po studiach chce pracować z osobami ze spektrum. Mój syn jest świetnym człowiekiem, dobrym synem ,bratem i partnerem ,ma wielu fajnych ludzi wokół siebie, pracę którą lubi .Droga do tego była długa i czasami wątpiłam ,dziś też są momenty cięższe ale nie zamieniłabym mojego autystycznego syna na nikogo innego. Jego autyzm jest częścią jego i naszego świata,bywa problematyczny ale też wzbogacający.
            • la_mujer75 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:40
              Och, jak miło mi czytać o Twoim synu. Nawet niedawno zastanawiałam się, co tam u Was słychać.
              Cieszę się, że ma się dobrze smile
              • jan.kran Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:48
                la_mujer75 napisała:

                > Och, jak miło mi czytać o Twoim synu. Nawet niedawno zastanawiałam się, co tam
                > u Was słychać.
                > Cieszę się, że ma się dobrze smile


                ——————> Teraz jest bardzo dobrze ale czasem jak patrzę w przeszłość to się zastanawiam jak przeżyłam szkołę średnią syna i okres dojrzewania. Nie było problemów z agresją, był miłym towarzyszem intelektualnym ale komunikacja ,problemy ze snem i depresja nie pomagały. Do dziś mam momenty że mi płetwy opadają ale podchodzę z humorem do jego zachowańsmile Na pewno pomaga to że żyjemy w kraju tolerancyjnym gdzie ludzie są mało wścibscy i tolerancyjni a wiedza o autyźmie spora.
                • la_mujer75 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 15:08
                  U nas sen też jest problemem.
                  Plus koncentracja.
                  Ma lekarstwa na koncentrację, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach po nie sięga, bo potem ma podwójny cyrk ze spaniem.
                  Ech, ciężkie to jest, ale miło poczytać, że i aspi potrafią się odnaleźć smile To daje nadzieję .
      • samawsnach Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 09:00
        "Piszesz jakieś kosmiczne bzdury. Zachowanie twojego syna absolutnie nie jest charakterystyczne dla ZA."
        Oczywiście, że jest - spektrum, jak sama nazwa wskazuje, jest szerokie i jedno dziecko z ZA będzie totalnie wycofane, łaknące jedynie ciszy, drugie nadaktywne i nakręcone.
        Natomiast głosy o opiece nad niepełnosprawnym bratem, czy brzemieniu na całe życie pokazują małą wiedzę niestety. Osoby z ZA często nie mają orzeczenia o niepełnosprawności i funkcjonują zupełnie normalnie, zwłaszcza, gdy są od wczesnych lat w terapii i mają mądrych, wspierających rodziców.

        • samawsnach Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 09:09
          A co do twoich autorko wątpliwości, to najważniejsze, żeby decyzja była z mężem wspólna (niby oczywistość). Umówcie się na konsultację do lekarza, który zajmuje się spektrum, porozmawiajcie o ryzyku. Ja znam wiele rodzin, gdzie tylko jedna dziecko ma ZA, reszta jest neurotypowa, nawet jeśli to chłopcy, czyli potencjalnie większe ryzyko. I może to przypadek, ale lepiej funkcjonują te dzieci, które rodzeństwo mają.
          • ichi51e Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 09:27
            To chyba do wróżki bo lekarz to raczej nie pomoże.
        • ichi51e Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 09:29
          Dla autyzmu charakterystyczna to jest triada autystyczna nie agresja czy nadaktywność. Tego w ogóle nie ma w kryteriach diagnostycznych.
        • koronka2012 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:22
          Ale wybuchowość i agresja to NIE są cechy charakterystyczne dla ZA. „Normalne” dzieci tez bywają.
    • sandrasj Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 22:43
      My mamy. Mamy syna z autyzmem, ma teraz ponad 6 lat i mamy wątpliwości co do starania się o drugie. Choć chcielibyśmy.
      • ichi51e Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 09:34
        Ja tez bym chciała drugie. Ale jakoś pierwsze tyle wymaga ze prezentowanie mu brata/siostry wydaje się nie fair.
        • kamin Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 16:16
          Ja mam drugie. Obaj z ZA/autyzmem atypowym.
          Nawet przez minutę nie żałowałam decyzji o drugim dziecku. O pierwszym też niesmile
          Staram się przede wszystkim nie przesadzić z terapią i próbami "naprawienia" dziecka. Mają mieć dobre dzieciństwo i być szczęśliwi.
          • sandrasj Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 21:17
            A ja się boję że nie dam rady z dwoma autystami (mój syn ma autyzm wczesnodzieciecy). Po prostu. Chciałabym doświadczyć macierzyństwa z neurotypowym dzieckiem. Ale się boję, i skupiam się na synu. Nie podjeliśmy jeszcze ostatecznej decyzji.
        • sandrasj Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 21:18
          Ja mam z kolei wrażenie że drugie, jeśli byłoby neurotypowe, i mimo że młodsze, i tak miałoby dużo mniej uwagi, z racji brata.
    • princesswhitewolf Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:02
      >To zaburzenie, które charakteryzuje się tym, że jest wybuchowy, agresywny. Nie ma hamulca, często nie panuje nad sobą. W przedszkolu nie dogaduje się z dziećmi. Przeklina.. Naśladuje złe zachowania.


      Ciekawe bo moj domowy Aspergeryk lat 53 w ogole nie jest wybuchowy, wrecz flegmatyczny.

      Ta wybuchowosc to niekoniecznie wynik ZA. Poza tym moze sie jeszcze bardzo zmienic. To przedszkolak dopiero!
    • asu1981waw Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:33
      Znam historię, że w rodzinie z dzieckiem z ZA pojawiło się drugie dziecko - z zespołem Downa.
      Starsze całkowicie odrzuciło młodsze, samo zaczęło zachowywać się dużo gorzej, wręcz cofnęło się z wypracowanymi już zachowaniami.
      Oczywiście to przypadek skrajny, ale bywa i tak...
      • simply_z Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 31.05.22, 23:51
        czyli ci ludzie mieli jakiś skopany genotyp....ZA, down..
        • kiddy Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 00:00
          Zespół Downa nie ma nic wspólnego ze skopaną genetyką. To ruletka i może trafić na każdego.
          • taki-sobie-nick Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 00:28
            Niemniej z niewłaściwym genotypem ma 100% wspólnego.
          • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 09:34
            kiddy napisała:

            > Zespół Downa nie ma nic wspólnego ze skopaną genetyką.

            Jak nie jak tak?
            • jammer1974 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:13
              kicifura napisała:

              > kiddy napisała:
              >
              > > Zespół Downa nie ma nic wspólnego ze skopaną genetyką.
              >
              > Jak nie jak tak?

              Nie.
              • kicifura Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:45
                Skopana genetyka jest istotą ZD.

                I owszem, najczęściej ta wada powstaje w losowy sposób, ale ryzyko w rodzinach gdzie jest już ZD jest dużo wyższe.
            • kiddy Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 03.06.22, 13:53
              ZD jest generycznya, ale nie dziedziczny.
              • lauren6 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 04.06.22, 09:55
                Rodzice mogą być zdrowi, ale ich organizmy mogą produkować wadliwe gamety. Wtedy ryzyko, że kolejne dzieci będą mieć ZD jest bardzo duże.
          • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 15:59
            kiddy napisała:

            > Zespół Downa nie ma nic wspólnego ze skopaną genetyką. To ruletka i może trafić
            > na każdego.

            Niby tak ,ale Kolezanka ma 2 dzieci z autzymem, nawet brali udział w jakoś nowych badaniach nad „genetycznym autzymem” cała rodzina. Oni i dzieci.
            Straciła też 4 ciąże w rożnym stadium, a ostatnia 5 była mocno uszkodzona spowolniony rozwój, słaba/wolna praca serca i usunęła bo lekarze mówili ze nie donosi, wiec nie ma sensu organizmu męczyć robić badań no i bez sensu kolejne chore dziecko. Nawet gdyby jakimś cudem dotrwało do porodu.
            Wiec dziwne chyba z mężem nie tworzą genetycznie dobrej pary. Ona sama tak mówi.
            • kiddy Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 03.06.22, 13:51
              My tu mówimy o ZD, a to inna sprawa.
        • jammer1974 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:12
          simply_z napisała:

          > czyli ci ludzie mieli jakiś skopany genotyp....ZA, down..

          Tylko straszny pech.
    • evee1 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 04:26
      Nie wiem ile lat ma Twoje dziecko, ale pewnie male skoro piszesz o przedszkolu, i ile masz Ty. Moze wstrzymaj sie z decyzja o drugim dziecku jeszcze pare lat. Wtedy bedziesz miala lepszy oglad sytuacji. Bedziesz wiedziala jak syn funkcjonuje, na ile jest samodzielny i jak sobie daje rade ze swoimi emocjami i otoczeniem.
      Ja mam syna, ktory byl bardzo trudnym dzieckiem. Tez nie jest neurotypowy, ale nie ma oficjalnie zdiagnozowanego AZ. Pisalam o nim w w tym watku Zespol_Aspergera. Ale on jest drugim dzieckiem i urodzil sie jak corka miala 20 miesiecy, wiec u nas bylo dosc wesolo przez wiele lat smile. Tez mielismy problemy z emocjami u niego, ale raczej w domu, niz poza domem.
      • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 06:28
        Nie chce czekać kilka lat bo mąż za rok będzie miał już 36 lat. U nas właśnie w domu jest ok. Najgorsze co może być to grupa rówieśnicza, nawet z grupą dorosłych nie ma problemów.
        • ichi51e Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 09:36
          Zamiast wątki zakładać bierz się za to drugie i tyle
        • umi Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 16:32
          Moze sie Wam dziewczynka trafi.

          Jak chcesz dziecko dla siebie, to moim zdaniem sobie zrob. Ale nie rob z dziecka terapeuty. I miej plan B gdyby jednak oboje potrzebowali terapii.
          • kiddy Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 02.06.22, 21:57
            Dziewczynki też miewają ZA.
    • megwhite25 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 06:26
      Rozumiem że nie dogaduje się syn z innymi przedszkolakami to ma mieć rodzeństwo żeby było mu łatwiej raźniej? To są Twoje słowa z postu startowego.
      Chyba nie o to chodzi w posiadaniu rodzeństwa. Chcesz młodszym dzieckiem starszemu coś zrekompensować. Brak kolegów koleżanek.
      Zaczelabym najpierw od starszego , wzmożona terapia itd. ma być w domu niemowlak i starszy agresywny nie radzący sobie z emocjami ? Psychicznie może być i bardzo trudno.
      Skąd wiesz jak zareaguje na nowe dziecko w domu.
      Dałabym maksymalny czas i uwagę starszemu synowi a potem zobaczyła co dalej. Jeśli syn uczęszcza na terapię możesz ze specjalistami porozmawiac na ten temat.
    • login.na.raz Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 07:32
      Zrobić sobie dziecko, by opiekowali się tym chorym. Acha. Nie chciałabym być tym drugim dzieckiem
    • blue_meerkat1 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 08:23
      Czy w rodzinie twojej lub meza, wliczajac was dwoje, sa osoby z podobnymi trudnosciami? To zwiekszaloby prawdopodobinstwo drugiego dziecka z autyzmem.
      • geoardzica_z_mlodymi Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 08:59
        Znam kilka takich rodzin - jedno ZA, drugie ZA lub autyzm.
        Trzeba mieć tego świadomość, że statystycznie to możliwe.
        Ja miałam drugie nietypowo się rozwijające, dopiero jednak po urodzeniu trzeciego okazało się, ze to spektrum autyzmu. Bardzo uważnie przyglądałam się trzeciemu, żeby w razie czego szybko zadziałać - na szczęście wszystko było ok. Niestety, dziecko z ZA ma inne, dużo gorsze problemy - jest teraz jako 17- latek niepełnosprawny w stopniu znacznym, chociaż jako przedszkolak wyglądał na takiego, co łatwo się go wyprowadzi i ma potencjał.
        Jednak rodzicielstwo wobec dzieci zdrowych i neurotypowych jest dla mnie bardzo wspierające - łatwiej mi radzić sobie z trudami rodzicielstwa pełnego wyzwań.
        W Twojej sytuacji jest ryzyko, że historia może się powtórzyć. Jeżeli jesteś tego świadoma, to dobrze.
        • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:01
          Tak. Mój brat ma na pewno rodzaj autyzmu.
          • ichi51e Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:03
            trzeba tez pamiętać ze może być gorzej - starsze ZA a drugie autyzm. Znałam matkę która powiedziała ze dopiero jak się urodziło im to drugie dziecko (kompletnie niewerbalne) zorientowali się ze starszy tez nie jest NT.
    • primula.alpicola Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 08:27
      Słaba motywacja, chcieć to nienarodzone dziecko z góry przeznaczyć do opieki nad bratem.
    • angazetka Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 11:46
      ZA nie polega na byciu wybuchowym i agresywnym. Jesteś trollem.
    • no_name33 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 13:50
      Mojej przyjaciółki syn ma zespół Aspergera. To najbardziej łagodne dziecko jakie znam.

      Niepokojące jest to co napisalas: zaburzenie objawia się tym, że jest wybuchowy i agresywny.

      Nie idź ta drogą! Nie usprawiedliwiaj agresji!

      Moja przyjaciółka od zawsze powtarzała: chory, nie chory, wychowany być musi!

      Góry wnet przeniosła. Wiedzę, że niektórzy rodzice odpuszczają podstawowe wychowanie dziecka.

      Młody jest jedynakiem. Ona po prostu nie dałaby rady się rozdwoić. Ale wylazła z siebie i stanęła obok, żeby dzieciak dobrze funkcjonował.
      • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:02
        Absolutnie nie zgadzam się na agresję, i nie zasłaniam sobie oczy tym, se taki jest zwalajac na ZA. Szukam dalej. Czekam obecnie na wizytę u psychiatry. Prywatna to ponad 300 zł. Czeka na NFZ. Termin na październik.
        • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:14
          Jeśli stać Was na drugie dziecko, to może choć ten 1 raz zafundowalibyście pierwszemu dziecku tego psychiatrę szybciej. Prywatnie.
          300 zł przy kosztach, które generować będzie drugie, to młodsze dziecko to nic.
          • igge Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:15
            Terapie różne dla starszaka to raczej też koszty jeśli chcesz by miał naprawdę wszystko czego potrzebuje.
          • eriu Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:32
            Tylko co da realnie jedna wizyta? Trzeba chodzić i dziecko obserwować/ prowadzić terapie, patrzeć na skutki. Nie warto skakać po lekarzach. Lepiej chodzić do jednej osoby. No chyba że raz do tego lekarza pójść prywatnie a potem na NFZ.
          • asia_i_p Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:42
            Zależy gdzie mieszkają. We Wrocławiu przyspieszyli by kwestię o jakieś 2 miesiące (pierwsze terminy u psychiatrów dziecięcych to w tej chwili sierpień). W sumie dwa miesiące tez coś.
        • koronka2012 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:25
          Czy macie orzeczenie które wymusiłoby na przedszkolu zatrudnienie osób wspomagających? dofinansowanie dla przedszkola to nawet ponad 3000
          • eliza2016 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:54
            Tak. Ma nauczyciela wspomagajacego.
        • megwhite25 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:52
          Sorry ale masz w cholerę pracy nad starszym i jak widać brak środków żeby go szybko ogarnąć. Nie pakuj się w następne dziecko bo nad jednym jeszcze nie wykonałas pracy.
        • aqua48 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 02.06.22, 18:53
          Tylko że psychiatra zaserwuje leki. Otumaniające i wyciszające, ale mające mnóstwo ubocznych skutków. A dziecku potrzebne jest skuteczne wychowywanie co przy dziecku nieneurotypowym jest dziesięć razy trudniejsze oraz terapia. I rodzinie zapewne również. Bo rodzina z chorym dzieckiem to najczęściej też chora rodzina.
          Czekanie na terminy i lekarzy z NFZ to porażka. Dziecko prędzej dorośnie niż się doczeka skutecznej terapii.
      • youngagain Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 05.06.22, 07:03
        Aha, czyli jeśli jej się trafił akurat spokojny ZA to znaczy że każdy inny jest źle wychowanysmile)) Pojęcia nie masz Ty ani Twoja znajoma ile pracy wkładam ja, mój ex mąż i ile wkładaliśmy żeby synka wychowywać. To nie jest tak, że on jest rozwydrzony i niewychowany. Asperger Aspergerowi nierówny bo to jest całe SPEKTRUM. Więc u jednego jakaś cechą będzie wiodącą, a u innego inna.
        Moje dziecko ma problem z hamowaniem emocji, jak czuje że jakaś sytuacja jest "niesprawiedliwie" rozstrzygana. Problem w tym, ze ta jego sprawiedliwość jest wybiórcza i do siebie taki wymagający już nie jest...Walczymy z tym, są długie rozmowy, nagradzanie za dobre zachowania, praca z psychologiem..Ale on ma tak mocno wbite w głowie poczucie krzywdy i że zawsze wszystko jest przeciw niemu - że ciężko jest. Dostaje ogrom miłości, przytulania, mówimy mu że go kochamy. Jednocześnie się od niego wymaga i egzekwuje.
        Uwierz, jak trafi Ci się trudniejsze dziecko to rady Twojej koleżanki można sobie włożyć wiesz gdzie...Jakbym pewnie miała tylko córeczkę to też b nie rozumiała, bo przecież wystarczy dziecku powiedzieć i ono zrobi, wystarczy wychowaćbig_grin Eh...
    • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:27
      Generalnie jestem na nie i uważam ze zrobisz kolejnemu dziekcu krzywdę.
      drugie dziecko tez może też mieć ZA lub autyzm. I co wtedy? . Mamy w szkole ze 12 par rodzeństwa. Niewiele ponad setkę dzieci. Wiec jest spory odsetek.
      Nie rób drugiemu dziecku z życia piekła.
      U nas generalnie syn cała lata był w miarę ok, wymagał dodatkowej opieki płacz i ogólnie większość czasu poświęcane było jemu, bo nie miał poczucia zagrożenia wiec zachowywał się jak roczniak, córka dużo straciła na tym ze wymagał specjalnej opieki oczy do około głowy nie rok ,dwa a 10 lat. np. Nie spał po nocach co powodowało ze ja byłam totalnie odcięta , mąż wtedy został w domu na kilka miesięcy, bo nie dawałam rady np. Wozić córki do szkoły ,wiec w sumie oni zacieśnienia więzi wtedy bardzo.
      Dopiero gdy doszło dojrzewanie zaczęły się jazdy ze złością nie radził siebie z własnymi emocjami.

      Tak wiec te starsze dzieci były duże , wiec nastąpiła izolacja. Córka ma bardzo ograniczy kontakt i więź z młodszym , myśle ze po prostu tez nie maja zbyt dużo wspólnych zabaw/tematów, bo z młodym nie da się dogadać, zupełnie inaczej niż najstarszy który się z młodym wygłupia gadają w gry jedzą razem na rowerach/hulajnodze. Wiec u nich lepiej.
      Córka ma zupełnie inne zainteresowania.

      Natomiast mam koleżankę której syn jest starszy od córki i młoda ma ciężko.
      On od zawsze szczypał bił i kopał, nawet przylądkowe osoby mijane dostawały kuksańce czy szczypanie czy klepanie dość moce w ramie. Potrafił
      Rozmawiać a równocześnie szczypał albo odchodząc uderzał. Ja jak go widzę z daleka od razu mówię nie dosypiając mnie i stoję poza zasięgiem jego rak.
      Wiec młoda obijał. Matka wszędzie ciąga ich razem, bo rodzeństwo bo muszą się integrować , ojciec wstydzi się syna, wiec dużo pracuje a jak gdzieś idą razem to są kłótnie bo ojciec zwraca uwagę a mamusia broni.
      Młoda ostatnio odmawia wyjść z bratem i mamusia ma pretensje ze jak to. Woli zrezygnować z atrakcji byłby nie spędzać czasu z bratem. Tak wiec jestem na nie.

      Nie licząc tego ze może zrobić krzywdę dziecku taka po której zostanie kaleką albo umrze.
      Może się tez bardzo cofnąć w rozwoju. Z powodu zazdrości, mój nienawidzi płaczu dzieci .Wiec odpadają wszystkie miejsca w których przebywa duża grupa dzieci.
      Skoro twój nie ma zachamowaniu może malucha uderzyć żeby nie płakało nie będziesz mogła 100% dać gwarancji ze nic mu nie zrobi skoro jest wybuchowy czy agresywny bez hamulców.

      Dziewczyno daj sobie spokój ,z agresywnym bratem nie da się stworzyć więzi będzie zawsze kulą u nogi nawet jak będzie w ośrodku ,a ty wpoisz młodemu dzieci ze musi.
      • megwhite25 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 14:57
        Jej chodzi o to żeby syn nie był sam. Nie ma kolegów w przedszkolu więc w domu miałby zmuszone do kontaktu rodzeństwo. Niestety nie wykonała pracy nad pierwszym a chce pomóc mu płodząc dziecko żeby starszy czyli się raźniej. Nie ma środków na przyspieszenie wizyty u psychiatry ale są widać inne pomysły.
        Autorko nie tędy droga !
        • 3-mamuska Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 16:13
          No doczytałam właśnie.
          Skoro autorka ma brata z ZA teraz syna to nie wiadomo czy i młodsze nie będzie.
          Mój starszy tez był podejrzewany o autyzm.
          Bo cichy wychowany, bo nie lubił hałasu. Problemy z nauka i odnalezieniem się w grupie.
          Ostatecznie diagnozy takiej nie dostał ale… nie jestem do końca przekonana. Bo jest trochę inny nazbyt spokojny. A może taki charakter. I to on jednak dogaduje się z młodszym lepiej.


          Brak kasy na wizyty, czekanie na terapie, na przedszkole, ale na młodsze dziecko ja stać 🤦‍♀️


          Dobrze ktos napisał ze powinna się skupić na starszym a nie rodzic dzieci, może być dobrze (choć przy agresji nie sadze ze będzie) a może być całkiem złe. Kolejne będzie w gorszym stanie albo dla syna rodzeństwo to będzie szok i pogorszy jego stan.
    • la_mujer75 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 15:01
      Mój Starszy miał 3 lata i 4 miesiące, jak mu sie brat urodził. Nie mieliśmy pojęcia o problemach Starszego, bo on jest z tych mega grzecznych, wycofujących się i zamykających we własnym świecie.
      Dał mi "popić i polić" jako noworodek , a potem długo robił za idealne dziecko.
      Brata przyjął dobrze. Ten mu zaczął przeszkadzać, gdy miał rok i cały czas za nim łaził smile

      Miał prawie 6 lat, gdy padła diagnoza.
      Gdybyśmy wiedzieli wcześniej, na pewno nie zdecydowałabym się na drugie dziecko.
      bałabym się.
      Młodszy jest niby neurotypowy. Niby, bo teraz (ma skończone 14 lat) wychodzą pewne, niepokojące mnie, cechy.
      I nie wiem, czy to wynik ogólnie wychowania, czy jednak geny daja o sobie znać, a może tylko okres dojrzewania?
      Nie wiem, będę obserwować.
      Natomiast mam olbrzymie wyrzuty sumienia w stosunku do Młodszego.
      Że cos przegapiłam, bo byłam skoncentrowana na Starszym.
      Zawsze, jak jedno dziecko jest z tych problemowych, to cierpią te "zdrowsze".
      Mówię- ja bym świadomie nie zaszła w ciążę. ALe to ja- pesymistka!

      Starszy ma pełną świadomośc swoich deficytów. Na dzień dzisiejszy wygląda na w miarę zadowolonego z siebie nastolatka. Jednak deklaruje, że nie będzie miał dzieci, bo nie chce swoich genów przekazywać.

      Chłopcy nie są za mocno ze sobą zżyci. Nie kłóca się, nie są zazdrośni o siebie (tak mówia ), ale żyją obok siebie.
      Co prawda Młodszy się zmartwił, że Starszy odmówił wyjazdy z nami na wakacje, ale chyba bardziej mu zazdrości, że nie musi jechać na "nudne i rodzinne " wakacje wink
    • koktailz6 Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 01.06.22, 17:23
      Moje dziecko ma zespół Aspergera. To zaburzenie, które charakteryzuje się tym, że jest wybuchowy, agresywny. Nie ma hamulca, często nie panuje nad sobą. W przedszkolu nie dogaduje się z dziećmi. Przeklina.. Naśladuje złe zachowania.

      Każde dziecko ze spektrum zachowuje się inaczej. Jedne są agresywne, inne nie. Jedne są w stanie zupełnie normalnie funkcjonować, inne nie. Jedne mają problemy edukacyjne, inne z kontaktami społecznymi.
      Mam w domu aspergerowca. Przekochane dziecko, muchy by nie skrzywdził, ma problemy społeczne.
      Pytanie jakie Wasz syn ma formy terapii.
      Agresja może być zwyczajnie efektem nieradzenia sobie z emocjami.
      Czy dziecko ma terapię SI? TUS?

      A robienie sobie, za przeproszeniem, kolejnego dziecka żeby starsze nie było samotne to straszne świństwo.
    • rycerzowa Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 02.06.22, 14:18
      Te wszystkie argumenty za kolejnym dzieckiem - "żeby dzieci się razem bawiły", "żeby były dla siebie wsparciem",
      żeby się tym chorym miał kto zaopiekować" , to moim zdaniem zwykle wymówki, jakby tłumaczenie się przed otoczeniem, że się pragnie dziecka.
      A tłumaczyć się przecież nie ma potrzeby.
      Dziecka pragnie się "bo tak", bo to naturalne, normalne i zdrowe, tak dla siebie, po prostu.

      W ostatni weekend mieliśmy gości z dalszej rodziny, z dwójką dzieci, chłopiec 15 lat, z porażeniem mózgowym, mocno upośledzony umysłowo, i 4-letnia zdrowa dziewczynka. Rodzice zwracali uwagę, jak się dzieciaki fajnie razem bawią, jak młoda tłumaczy rodzicom, co brat akurat chce, jak chłopak cieszy się z jej towarzystwa.
      Miałam wrażenie, jakby usprawiedliwiali się przed nami z decyzji o urodzeniu tego drugiego dziecka,
      skoro to pierwsze wymaga intensywnej opieki i rehabilitacji 24/7.
      Tyle, że dla wszystkich było i jest widoczne, że rodzice jakby odżyli po urodzeniu tego zdrowego dziecka,
      że nie wyglądają już na takich załamanych i depresyjnych, jak poprzednio, że są teraz zwyczajną rodziną, w której dorasta dziecko, które kiedyś może też założy rodzinę.
      Pamiętam rozmowę sprzed 5 lat, z tą matką. Oczekiwałam wtedy narodzenia wnuka, a ona na tę wieść powiedziała ze smutkiem:
      - Ciociu, a ja nie będę mieć wnuków...
      Widocznie to było dla niej ważne, ta szansa na wnuki, czyli na zwyczajne życie, bo niedługo potem zadzwoniła, że spodziewa się dziecka., argumentując, jak wyżej (że młodsze będzie wsparciem etc).

      Ci rodzice doskonale wiedzą, powinni wiedzieć, że te wnuki nie są wcale pewne, że dziewczynka coraz częściej bawi się sama, z rodzicami lub koleżankami, więc przy bracie nie będzie uwiązana, nikt tego zresztą od niej nie wymaga, że stan chłopca jest tak ciężki, że gdy rodziców zabraknie, będzie musiał trafić do ośrodka, ale nadzieja jest (że wnuki, że wsparcie).

      Było i jest im bardzo ciężko, szczególnie, że nikt im nie pomaga (mieszkają daleko od rodziny), ale dzieci są zadbane, a oni w szczególny sposób szczęśliwi. Takiego powera dało i daje im zdrowe, "zwykłe" dziecko.
      Samo przez się.
    • arthwen Re: Chce drugie dziecko, ale pierwsze ma ZA 02.06.22, 16:29
      To twoja decyzja i nikt jej za ciebie nie podjemie.
      Ale jeśli mając jedno dziecko z ZA nie jesteście w stanie zapewnić mu takiej terapii i opieki, że piszesz, że "to zaburzenie, któe charakteryzyje się tym, że jest wybuchowy, agresywny" to będąc na twoim miejscu bardzo solidnie bym to przemyślała. Bo ZA nie charakteryzuje się tym, że ktoś jest wybuchowy i agresywny - problem z kontrolowaniem emocji może występować, ale nad tym się pracuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka