Dodaj do ulubionych

Klub piąta rano

    • taki-sobie-nick Re: Klub piąta rano 11.06.22, 21:53
      Bo samo wstawanie nie wystarczy. To tak nie działa. Trzeba mieć jeszcze zdrowie, talent i pomysły na to, co się robi.
    • golf_pod_brode Re: Klub piąta rano 11.06.22, 22:55
      kotejka napisała:


      > Tyle, że klikam wszystkie pierdulety, na które w ciągu dnia nie mam czasu. Po k
      > awę się jeszcze nie zwlekałam, a już prawie ósma 🙆🙆🙆
      > Wy.team piąta czy do południa wink

      😂😂😂 padłam
      Jesteś mną?
    • taki-sobie-nick Re: Klub piąta rano 11.06.22, 22:58
      Motywujące książki są wydawane po to, żeby AUTORZY zarobili.

      A cenne rady muszą pasować do osobowości czytelnika. Tę dobrą radę przekazuję ci zupełnie gratis (chociaż może jest ona warta ze dwie stówy?).
    • taki-sobie-nick Re: Klub piąta rano 11.06.22, 23:00
      Wielcy tego świata, jak są już wielcy, delegują na innych tyle zadań, ile się tylko da.

      Więc już nie muszą mieć tyle czasu.
    • kaki11 Re: Klub piąta rano 11.06.22, 23:32
      #dopołudnia ale się nie da, bo do pracy jednak trzeba wstać albo dziecko ogarnąć smile A tak serio, ja zawsze wolę wstać później, a różne rzeczy robić po nocy, niż wstać wcześniej aby coś nadgonić. Bliżej mi do sowy niż skowronka, i bardzo często mi się zdarza, że świadomie część pracy zostawiam sobie właśnie na porę nocną czy późnowieczorną, zwłaszcza kiedy mąż chodzi do pracy.
    • taki-sobie-nick Re: Klub piąta rano 11.06.22, 23:35
      Wielcy tego świata (wielu z nich) mają też bogatych i możnych rodziców. Uwagi o wstawaniu są dla czytelników, tak samo, jak celebrytki po dziesięciu operacjach plastycznych tłumaczą, że piękny wygląd zawdzięczają diecie.
    • leanne_paul_piper Re: Klub piąta rano 12.06.22, 01:37
      Ja osobiście jestem team piata rano to dobra pora, aby iść spać po powrocie z maratonu horrorówwink.
      Ludzie, którzy o tej porze wstaja, sa imho jacyś dziwni i aby był z nich jakiś pożytek to pewnie najpóźniej o 22 sa już w wyrze, więc mi z takimi nie po drodze. Bo co oni na przykład wiedza o tym, jak się jeździ w Warszawie noca i oglada przy tym pełnię księżyca?
      • astomi25 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 07:55
        A co ty wiesz o tym, jak piekny jest wschod slonca? I jak super sie jezdzi pustymi ulicami?
        Jprdl, mam nadzieje ze twoj post to tak z przymruzeniem oka, bo inaczej to jestes jak lipcowa AD2010.
        • leanne_paul_piper Re: Klub piąta rano 12.06.22, 08:59
          astomi25 napisała:

          > A co ty wiesz o tym, jak piekny jest wschod slonca? I jak super sie jezdzi pust
          > ymi ulicami?


          No ba! Dlatego kocham maratony horrorów i poranne powroty pustą Warszawa, gdzie powrót zajmuje mi nie więcej niż kwadrans, chociażby wszystkie ematkowe kumoszki twierdziły, że to absolutnie niemożliwe, bo one 5 lat temu jechały ta trasa i był korek.
          A i tak najlepsze są wschody słońca nad oceanem, po nocy spędzanej na plaży. Polecam.
          • astomi25 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 12:55
            A to co niby sowy traca?
            Bez przesady. Wschod slonca na plazy jest tak samo piekny, nawet jesli sie tam nocy nie spedzilo.
            • astomi25 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 13:58
              Niby co skowronki traca,mialo byc.
          • marta.graca Re: Klub piąta rano 12.06.22, 13:56
            Wolę w nocy spać, niż spędzać ją na plaży 🙂
    • marianna1960 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 03:04
      Ja jestem piąta rano, czasami czwarta rano. Dla mnie poranek to najlepsza pora dnia. Teraz mamy dyktat sów, czas pracy od 9 do 17 zamiast od 7 do 15. Sklepy niespożywcze otwierane od 10.
    • mama_duzych_dzieci Re: Klub piąta rano 12.06.22, 05:29
      ja jestem skowronkiem, rozruch mam natychmiastowy, lubię ogarnąc się przed wyjściem do pracy, w pracy jestem pierwsza, zanim ludzie zaczną dzwonić, wpadać, marudzić ja już mam załatwione tematy ktore wymagaja ciszy, skupienia. Fakt, potrafię szykowac się do spania około 20:30, lubie poczytać, cos oglądnę i staram sie spać od 6 do 8 h, tyle mi wystarczy. Nie odsypiam w wolne dni, za chwilę jadę zdobyć Sokolik ( jedna z pierwszych jestem na kazdym parkingu )))))))))))
    • mama_duzych_dzieci Re: Klub piąta rano 12.06.22, 05:31
      Ja jestem skowronkiem, bardzo mi to pasuje
    • lea_233 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 06:28
      Jestem skowronkiem., Bardzo lubię tę porę jak dzień się budzi. Niesie ze sobą tyle nadzieji, że będzie udany, pełen pozytywnych wrażeń. Rano mały zestaw ćwiczeń, potem kawa latem na tarasie, fragment książki. Latem zieleń, śpiew ptaków. Potem jakieś drobne ogarnięcie domu, śniadanie dla rodziny, przygotowanie obiadu. Ogarnięcie się do pracy. Wieczorem działam z założenia do 20.00. Potem tylko książka, internet, film, relaks.

      Najgorzej skowronek ma na urlopie wyjazdowym ☺️. Też budzę się wcześnie, zanim rodzina wstanie już oblecę pół okolicy. Że wszystkimi sprzątającymi mówię sobie dzień dobry, w sklepach spożywczych mam już obgadane prognozy pogody oraz aktualne wydarzenia w okolicy.☺️
    • lot_w_kosmos Re: Klub piąta rano 12.06.22, 07:00
      Ale straszne życie mają niektóre ematki.
      Jawi mi się jak koszmar....
      Te poranne zapier.... d.... ole.
      No ale szacun, że rodzina śpi błogo, a wy takie spryciule, że wszystko robicie w kompletnej ciszy wink
      • marta.graca Re: Klub piąta rano 12.06.22, 07:10
        Ale na czym polega koszmar? Tak ciężko zrozumieć, że ktoś po prostu wstaje rano i nie ma z tym problemu?
      • astomi25 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 13:31
        Moj zapierdol polega na piciu kawy, czytaniu ksiazki, glaskaniu psow. Kocham te godziny, kiedy rodzina spi i w domu jest cichutko i spokojnie.
        Faktycznie koszmar nad koszmary.
    • zosia_1 Re: Klub piąta rano 12.06.22, 13:13
      Hmm, polemizowałabym. Moja teściowa od zawsze skoro świt na nogach, ale oprócz tego, że pranie miała zrobione przed południem nie dokonała niczego wielkiego
    • daszka_staszka Re: Klub piąta rano 12.06.22, 16:56
      Nie chcę być wielka, chcę być wyspana i zadowolona z życia
      • kotejka Re: Klub piąta rano 12.06.22, 23:32
        daszka_staszka napisał(a):

        > Nie chcę być wielka, chcę być wyspana i zadowolona z życia

        U mnie to naturalne, budzę się sama przed szósta pełna życia i energii
        Moi synowie i mąż to wampiry, w nocy grasują, w dzień śpią
        Wstają z dużym trudem nawet dużo później
        Nie mam pojęcia od czego to zależy
        Dieta zasadniczo ta sama, tryb życia higienicznym ruchu dużo
      • bergamotka77 Re: Klub piąta rano 13.06.22, 11:19
        daszka_staszka napisał(a):

        > Nie chcę być wielka, chcę być wyspana i zadowolona z życia

        O, to od dziś moje motto! big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka