Dodaj do ulubionych

Wakacyjne plany

10.07.22, 11:45
Czy da się zadowolić wszystkich? Wiem, że nie, ale jak to ogarnąć żeby wszyscy byli jednak zadowoleni?
Jest 10 lipca, nic nie jest zarezerwowane. Mąż ma urlop w sierpniu.
Ja najchętniej zobaczyłabym wszystkiego po trochu, bardzo lubię góry, jeziora mają swój urok, można popływac, woda cieplejsza, Bałtyk piękne plaże, ale często łeb urywa.
Dzieci nie przepadają za górami, mąż woli jeziora.
Nastoletnie dziecko przesypia pół dnia ,(wasze tez?), Co dezorganizuje wyjazdy.
No taki wakacyjny chaos i czuję, że zaraz te wakacje przelecą na niczym.
W tym roku postanowiłam czekać i nie rezerwować nic tylko w ostatniej chwili, gdy będą odpowiednie prognozy pogody, no ale oczywiście to też ryzykowne bo
A) ceny wyższe
B) mały wybór.
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 11:49
      Polecam nastoletniemu Muzeum Bursztynu w Gdańsku. Prześpi od otwarcia do zamknięcia a Ty będziesz mogła w tym czasie odpocząć.
      • krwawy.lolo Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 11:51
        A w ogóle sympatyczną ksywkę posiadasz.
        • krolewska.asma Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:13
          A ty depresyjna
          Czy potrzebujesz pomocy bo Nie wiem po co to szukanie atencji krwawa ksywka ?
    • abecadlowa1 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 11:53
      Nastolatki same wybierają obozy, na które chcą jechać. W trakcie ich nieobecności ja wyjeżdżam w miejsca, które lubię, a dla dzieciaków są nieatrakcyjne. Wspólne wyjazdy tylko takie, które dla wszystkich są fajne. Moje dzieciaki też w wakacje w domu śpią do południa. Na wspólnie zaplanowanym wyjeździe nie da się, bo preferujemy aktywny wypoczynek.
      • zamiokulka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:32
        A jak nie chcą jechać np. moje?
        • abecadlowa1 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 16:42
          Ale nie chcą nigdzie jechać? Na obóz też nie? Czy tylko na rodzinny wyjazd nie chcą?
          • zamiokulka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 21:51
            Na obóz
            • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:49
              To nie jadą. Nie zmusisz dużych dzieci do jakiegokolwiek wyjazdu. Może zapytaj gdzie chcieliby pojechać?
    • alpepe Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 11:56
      Jadę za dwa tygodnie na pięć dni do Ś. nad morze. Jeden pokój dla mojej matki, jeden dla mnie, córki i psa. Bez wyżywienia jakieś 6,5 K. Spontaniczna rezerwacja na ostatnią chwilę się udała, ale gdybym miała się szczypać z pieniędzmi, to bym zarezerwowała jakieś domki na jeziorem, co typu okolice Sławy i nie cisnęłabym zbyt mocno dzieci. Chcą spać do 12, okej, ale wtedy już jest od razu obiad i reszta dnia z rodziną.
      • alpepe Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 11:58
        Aha, w weekendy i wakacje długie spanie moich dzieci to była/ w przypadku młodszej nadal jest normalne. Czasem po prostu ją budzę i mówię, że ma wstać i się ubrać, bo obiad zaraz będzie. Ma potrzebę odsypiania, niech odsypia. Mnie w weekendy się włącza mały motorek i najchętniej krzątałabym się od 6. Na szczęście mam psa, mogę od razu z nim iść.
      • krwawy.lolo Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:00
        Ty się Boga nie boisz. Za takie pieniądze dla samej zasady, jak Vincent Vega, co to by zastrzelił, nie pojechałbym do Ś. Ani do żadnego innego diakretyka.
        • krwawy.lolo Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:01
          Morse wylazł ze starą na balkon, na fajkę.
      • krolewska.asma Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:17
        Akurat dzieci chcą siedzieć na kwaterze u strachy dziadków gdzie trzeba chodzić na paluszkach
        Z niemiecka pensja to już mogłaś się szarpnąć na hotel z atrakcjami w s. Tam sami Niemcy siedzą bo taniej
      • tol8 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 19:10
        Jadę do Świnoujścia w lipcu na 5 dni i hotel z basenem i sniadaniami dla 2 osób wyniósł mnie 1400zl. Rezerwowany wczoraj.
        • zamiokulka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 21:51
          Jaki to hotel?
          • panna.nasturcja Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 01:21
            Wymyślony. To znany troll.
          • ewcia.1980 Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 10:01
            zamiokulka napisała:
            > Jaki to hotel?

            Ja też chętnie się dowiem.
            Bo taka cena w lipcu, w HOTELU, ze śniadaniem i dla 2 osób to raczej s-f.
            • nimaletko Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 13:33
              ewcia.1980 napisała:

              > zamiokulka napisała:
              > > Jaki to hotel?
              >
              > Ja też chętnie się dowiem.
              > Bo taka cena w lipcu, w HOTELU, ze śniadaniem i dla 2 osób to raczej s-f.

              No, bo to cena za noc, tylko troll "zapomniał" napisać. tongue_out
    • kanna Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:04
      Kaszuby, nad jakimś jeziorkiem + trip nad Bałtyk (ja Hel uwielbiam, pociągiem można, żeby korków uniknąć)
      Z dziećmi mieliśmy taki patent, że pół dnia było wspólnego zwiedzania + na wieczorny spacer bez dzieci szliśmy, czy to and morze, czy to miasto pooglądać.
      Może wy rano sami, jak młody śpi, a po południu razem?

      Słowo klucz to elastyczność i rozdzielanie się (nie musicie wszędzie chodzić całym stadem)
      • krwawy.lolo Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:08
        smile w piątek jadę smile
        • krwawy.lolo Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:08
          Trzy tygodnie urlopu i tydzeń homika.
      • zamiokulka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:31
        Kiedyś tak właśnie zrobiliśmy, byliśmy tydzień na Kaszubach nad jeziorem i wycieczka jednodniowa do Gdyni na plażę, teraz myslalam żeby pojechać na kilka dni nad jezior i kilka nad morze.
        Miejsce na Kaszubach jest ponad 100 procent droższe w porównaniu do tego co było 2 lata temu.
        • kanna Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:45
          Ja na Helu byłam w tym samym hotelu na przełomie sierpnia/września, teraz w czerwcu.

          Cena była porównywalna, ale rezerwowałam przez portal i z wyprzedzaniem.
    • auksencja15 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:09
      Jak zaczęłam przesypiać pół dnia jako nastolatka to okazało się ze mam niedoczynnosc tarczycy. Może warto sprawdzić
      • zamiokulka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:35
        O, czyli zbadać tarczycę 🤣
        • auksencja15 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 18:11
          Bez jaj 🤯
    • heca7 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:23
      My nastoletnie dzieci 17 i 15,5 wysyłamy na obóz językowy na dwa tygodnie za granicę a w tym czasie sami wyjeżdżamy tam gdzie chcemy.
      Nie wykluczam, że w przyszłym roku pojedziemy gdzieś razem ale w tym roku taka opcja była dla wszystkich najlepsza.

      A skoro lubisz góry i jeziora a mąż jeziora to może ruskim targiem okolice Gór Klewińskich? na Mazurach? Piękne okolice, oczywiście to nie Rysy ale jakieś kompromis jest wink
      • zamiokulka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 12:39
        One mają wys. 200m 🙂 Ale na pewno jest pięknie.
        • grey_delphinum Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 14:36
          Mój 16-letni syn odmówił wyjazdu na wszelkie obozy, nad czym zresztą ubolewam, bo wolałabym, by miał bardziej zorganizowaany wypoczynek niż kiszenie się przed kompem. Ale jak nie to nie.

          Co do wspólnych wyjazdów - jesteśmy teraz w Wiedniu i było kilka zgrzytów, że trzeba wcześnie (czyli o 10.00 😉) wstać, ale wizyty na Praterze są dobrą motywacją 😉

          Za kilka tygodni jedziemy nad morze I młody już jęczy, że nuuuda, panie!
          Planujemy, że będzie zostawał w pokoju, jeśli nie będzie miał ochoty na plażowanie. Całe szczęście takiego prawie dorosłego chłopa nie trzeba już niańczyć 😉
    • kaki11 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 15:28
      No to chyba jezioro jest u was najrozsądniejszym wyborem. Ty lubisz wszystko- góry, jeziora i morze, ale wszędzie nie będziecie. Mąż preferuje jezioro, dzieci nie lubią gór ale o preferowanym rodzaju wody nie wspominasz. Nastolatek jeśli przesypia pół dnia, to chyba może zostać w domu a wy idziecie w tym czasie na plażę czy inną wycieczkę. Można jeszcze rozważyć jezioro w okolicach gór typu jakieś Międzybrodzie Żywieckie, tylko dzieci, mogą zostać np w domku a wy idziecie na wycieczkę, jeśli oczywiście dzieci w odpowiednim wieku, aby zostać same kilka godzin.
      I raczej bym się już powoli rozglądała, bo faktyczni na ostatnią chwilę możecie sporo przepłacić i mieć ograniczony wybór miejsc.
    • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 17:34
      Wszystkich zadowolić się nie da, trzeba szukać kompromisów.
      U nas w tym roku zagraniczne wakacje. Gdybyśmy wakacjowali w Polsce, to córka (16 lat) zapowiedziała, że nie jedzie. Jednak za granicę, na leżaczek pojedzie owszem.
      U nas na wakacjach nie ma opcji długiego spania i wszyscy o tym wiedzą. Na śniadanie schodzimy o 8.00 a to jest i tak dla mnie późno, bo ja poszłabym o 7-7.30, ale dostosowuje się do reszty, kompromis. Nie ma jednak mowy o spaniu do 9 czy 10. Spać to sobie można w domu. Tak więc jeśli już córka z nami jedzie, to nie ma dyskusji w sprawie spania, wstawania, śniadania itp. Chodzimy spać wcześnie, na wakacjach także, bo tak lubimy, wcześnie wstać i wcześnie spać i też w tej materii nie ma zmiłuj. Poza tym, każdy może spędzać czas jak lubi. Ktoś woli leżak przy basenie, a ktoś plażę więc się rozdzielamy. Wszystkie wyjścia i wycieczki wcześniej ustalamy.
      • abecadlowa1 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 17:39
        zwyczajnamatka napisał(a):

        > Wszystkich zadowolić się nie da, trzeba szukać kompromisów.

        Nie ma obowiązku spędzenia razem wakacji, jeżeli każdy ma odmienne preferencje. Kompromisy dot. wypoczynku są bez sensu, bo nikt nie dostanie tego, co chce.
        • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 17:51
          U nas kompromisem są wakacje zagraniczne. Córka jedzie z nami, bo jedziemy za granicę, więc to jest dla niej kompromis.
      • astomi25 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 18:14
        Ale jesli i tak kazdy robi co chce, to jaki jest przymus wstawania rano na sniadanie?
        Idz sobie zjesc o 7, a corka niech pojdzie na 9! Bez przesady, caly rok pewnie musi rano wstawac.
        • krwawy.lolo Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 18:20
          To wymagało by luzackiego podejścia. Niewielu posiada.
      • grey_delphinum Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 18:20
        Śniadanie o 8.00 I pójście spać z kurami? Fiu fiu, jakie wywczasy 😉

        • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 18:57
          Biorąc pod uwagę, że budzę się o 5 to do 8 jest dla mnie i tak długo, nie umiem dłużej spać. Nawet jak posiedzę dłużej wieczorem to i tak budzę się o 5-5.30. Cały rok tak wstaję i przez dwa tygodnie urlopu nie da się tego zmienić. Mój chłop ma tak samo, więc jesteśmy super do siebie dopasowani.
          • panna.nasturcja Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 19:00
            Dla Ciebie. Dla córki najwyraźniej nie, musi się dostosować nawet na wakacjach. Po co?
            Rozumiałabym jeszcze gdyby to było jakieś zwiedzanie, chodzenie po górach, ale plaża lub leżak na basenie?
            • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:11
              Zwiedzamy codziennie, leżak czy plaża to opcja na 2-3 godziny dziennie.
              • astomi25 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:17
                Ale 2-3 godziny to nie caly dzien. Daj sie corce wyspac, wakacje ma!
                Jakie ma znaczenie w domu czy zagranica jest? Sen jest tak samo potrzebny.
                • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:24
                  Na wyjeździe jestem tydzień góra dwa. Nie mam więcej urlopu latem. To jest czas dla nas dorosłych na odpoczynek i regenerację po całym roku ciężkiej pracy. Lubimy wcześnie wstawać i wcześnie chodzić spać, lubimy zwiedzać, nosi nas wszędzie. Zawsze tak spędzamy urlopy i dalej będziemy tak spędzać. Córka może nie jechać, nie ma przymusu, ma swój wyjazd. Chce to jedzie. Ona ma dwa miesiące wakacji i może codziennie spać do południa jeśli chce. To jest jej wybór, ale jednak chce jechać i zwiedzać z nami, bo też to lubi.
                  • panna.nasturcja Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 01:23
                    zwyczajnamatka napisał(a):

                    > Na wyjeździe jestem tydzień góra dwa. Nie mam więcej urlopu latem. To jest czas
                    > dla nas dorosłych na odpoczynek i regenerację po całym roku ciężkiej pracy.

                    A córka nie potrzebuje odpoczynku? Nie pracowała ciężko?

      • panna.nasturcja Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 18:58
        Znaczy Ty lubisz wczesnie chodzic spać i rano wstawać a reszta musi. Super wakacje. I ńie rozumiem naprawdę po co się zrywać o siódmej jeśli celem dnia jest siedzenie na leżaku koło basenu, nie można zacząć siedzieć godzinę późńiej?
        • astomi25 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 19:09
          Ja tez wstaje rano, ale nigdy w zyciu nie wpadlabym na to, zeby i inni musieli sie dostosowac. Zwlaszcza na wakacjach!
          • panna.nasturcja Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 19:56
            No właśnie o to chodzi. Jak ktoś lubi to ok, ale po co innych zmuszać?
            • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:18
              My oboje tak lubimy, a córka musi się dostosować. Nie musi z nami jechać, ale sama chce. Wychodzę z założenia, że spać można sobie ile się chce w domu, a na wyjeździe jest tyle do zobaczenia, że szkoda czasu na sen.
              Tak mamy, tak lubimy i od wielu lat tak właśnie spędzamy urlopy. Wracamy zadowoleni i wypoczęci, więc u nas się sprawdza.
              • astomi25 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:24
                Straszne to jest ..." musi" uncertain
                I dalej nie rozumiem...jesli idziecie sobie na zwiedzanie na te 2-3 h, to czemu nie zjesz sobie sniadania sama czy z mezem o 7.30, a corka niech sobie zje o 9?
                Inna sytuacja jest jesli jest w planie zwiedzanie i trzeba byc np o 8.30 w blokach startowych.
                • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:28
                  Bo zaraz po śniadaniu wychodzimy, więc córka musiałaby pół dnia, lub cały dzień siedzieć sama w hotelu. Dużo by straciła. My od rana jesteśmy aktywni, a po południu najczęściej leżymy na plaży czy na basenie, ewentualnie idziemy wieczorem jeszcze na jakiś spacer. I wtedy możemy się rozdzielić, bo to już nie są super atrakcyjne aktywności.
                  • astomi25 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:30
                    To spoko.
                    Myslalam, ze skoro zwiedzacie tylko te 2-3 godzin, to jest to nie wczesniej niz 10-11.
                    • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:40
                      Jesteśmy rannymi ptaszkami i zdajemy sobie z tego sprawę, dlatego nigdy nie jeździmy ze znajomymi na urlopy, nie dogadalibyśmy się. Zdaję sobie sprawę, że większość ludzi chce sobie na wakacjach posiedzieć dłużej przy winku czy obojętnie przy czym, ale my nie. My chcemy iść spać big_grin To nasze wstawanie także nie byłoby akceptowalne przez nikogo. Dlatego zawsze jeździmy sami i wszystko sobie organizujemy pod siebie.
                      • panna.nasturcja Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 01:24
                        Twoja córka też chce spać.
                        Ale pod nią nic nie organizujecie, tylko pod siebie.
              • panna.nasturcja Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 01:20
                zwyczajnamatka napisał(a):

                > My oboje tak lubimy, a córka musi się dostosować.

                No i właśnie dokładnie o to "musi" mi chodzi.
                Jak chce spędzić wakacje z rodzicami lub pojechać za granicę z nimi to nie ma nic do powiedzenia, jej komfort na wakacjach się nie liczy.
      • kanna Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:48
        Ja lubię spać długo, córka wstaje z kurami. Nie widzę powodu, aby to zmieniać na wakacjach :p Śniadanie jest 8 -11, więc - jeśli chcemy - możemy iść oddzielnie.

        Najbardziej sprawdza mi się elastyczność i szanowanie potrzeb innych - czyli ja mogę iść na basen, a ona gadać z przyjaciółką na msg. W tym samym czasie.
        • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 22:52
          Taki układ się sprawdza jeśli się dużo nie zwiedza, albo chociaż niecodziennie.
          • kanna Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 23:08
            Niekoniecznie, jak jeździmy do europejskich stolic to my zwiedzamy o 1/3 więcej niż dzieci - bo popołudniami one zostają w hotelu, a my jeszcze raz wyskakujemy na miasto.
            Potrafimy tez pojechać na całodniową wycieczkę bez nich (żeby sobie od nas odpoczęły, a my od nich).

            Nie mam (już na szczęście) przymusu wstawania skoro świt i zwiedzania stadem.
      • bergamotka77 Re: Wakacyjne plany 10.07.22, 23:38
        Jak w wojsku z tym wstawaniem wink
      • shellyanna Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 07:04
        Koszmar. Wspólne wakacje nie maja być obowiązkiem tylko przyjemnością chyba?
        Wróciliśmy ze wspólnego wyjazdu.
        Nie wiem po co miałabym zrywać cała rodzine, jeśli tylko ja i najmłodsze dziecko jemy śniadania około 8, a reszta około 9. Jak ktoś nie był głodny o 13, albo woleliśmy zostać w basenie to tez nie było akcji „koniec zabawy, bo trzeba na obiad”.
        To co opisujesz to wakacje z moja mama w moim dzieciństwie.
        Taka musztra to ewentualnie w przypadku jakiegoś wyjazdu tematycznego np na narty czy surfing, kiedy wiadomo, ze trzeba być o określonej porze na zajęciach.
        Ps. Nie było problemu, żeby wszyscy się zwlekli o 8 na śniadanie, kiedy jechaliśmy zwiedzać.
      • ewcia.1980 Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 10:06
        zwyczajnamatka napisał(a):
        > U nas na wakacjach nie ma opcji długiego spania i wszyscy o tym wiedzą. Na śnia
        > danie schodzimy o 8.00 a to jest i tak dla mnie późno (...)
        Chodzimy spać wcześni
        > e, na wakacjach także, bo tak lubimy, wcześnie wstać i wcześnie spać i też w te
        > j materii nie ma zmiłuj.


        OJP🤯🤯🤯.
        Lubicie czy ty tak lubisz???

        To wiele wyjaśnia dlaczego dla wielu rodzin wspólnie wakacje są koszmarem i już 12latki odmawiają wyjazdów z rodzicami.

        Rodzinne wakacje jak z koszmaru.

        • zwyczajnamatka Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 10:52
          Tak lubimy ja i mój partner i tak wypoczywamy. Dla nas koszmarem byłoby spanie do południa (niemożliwe,). Ile by nam tego dnia zostało na różne aktywności? Gdybyśmy wychodzili z hotelu o 12.00 czy 13.00? Biorąc pod uwagę, że o 22.00 chcemy już być gotowi do snu, czyli po kolacji, wykąpani i w łóżkach? Dla mnie i mojego partnera to co wy opisujecie, to spanie do 12.00 to są wakacje z koszmaru i marnowanie dnia. W tym roku mamy tygodniowy wyjazd, rzeczywiście przez tydzień jeść śniadanie o 8 to jest straszny koszmar big_grin
          Córka gdyby nie chciała, to by nie pojechała. Jak na razie przez te wszystkie lata z nami jeździ i wraca zadowolona. A pozostałe tygodnie wakacji może sobie spać do 12, czego zwykle i tak nie robi, bo nawet będąc w domu wstaje wcześnie jak jest poumawiana nad wodę ze znajomymi czy gdzieś. Musiałaby mieć na prawdę wolny dzień bez żadnych planów na wyjście żeby tak spać do 12 czy 13. To się oczywiście zdarza, ale rzadko.
          • nimaletko Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 15:06
            Trochę dziwnie liczysz. big_grin
            To znaczy mylnie zakładasz, że ktoś, kto wstaje np o 10, o 22 leży już w łóżku.
            Otóż nie, późniejsze wstawanie wiąże się z późniejszym chodzeniem spać, a wtedy czasu w ciągu dnia jest tyle samo, tym bardziej latem, gdy dzień jest długi.
            O 22 to ja jeszcze nawet nie myślę o spaniu, cały wieczór jeszcze przede mną. wink
    • ewcia.1980 Re: Wakacyjne plany 11.07.22, 09:57
      Da się.
      Ja od zawsze organizuję wakacje tak, żeby każdy miał coś co lubi.
      I dlatego moje dzieci (13 i 16 lat) nadal chętnie z nami jeżdżą.
      I uprzedzając.... poza wspólnymi, rodzinnymi wakacjami syn jeździ też co roku z rówieśnikami na obozy.(córka nie lubi).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka