Dodaj do ulubionych

Studia, praca, przyszłość

16.07.22, 12:31
Muszę powiedzieć, że moje obawy dotyczące braku rentowności zawodu wybranego przez jedną z córek, na razie zupełnie się nie potwierdziły. I to dotyczy i jej i jej wszystkich znajomych z grupy, czyli nie przypadek a niezły kierunek. Oczywiście, może być w przyszłości różnie, ale nie podejmuję się już radzić. Ona wybiera się jeszcze na drugie studia, chce dorobić z nich tylko drugi stopień ( w tym swoim już ma drugi) i znów jak usłyszałam to myślę sobie: bez sensu, mnóstwo nauki, sama teoria, nie rokuje. Poczytałam i sens widzę jak najbardziej.
Więc dobrze, radzić chyba nie ma co. Tylko co zrobię jeśli syn przyjdzie z pomysłem na przysłowiową socjologię...a jak Wam udało się dobrze przewidzieć jak będzie? Acha, pierwsza córka skończyła to co ja, więc tu perspektywy znam. Chyba.
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 12:40
      Ja poszłam na studia wybrane wbrew oczekiwaniom moich rodziców i dobrze na tym wyszłam. Polecam.
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 12:46
        Ja się na studia już nie wybieram. Chociaż myślę o jeszcze jednych podyplomowych jedyny minus czy mi się chce do Warszawy dojeżdżać.
        Córki, jak widać, kierowały się swoją opinią. Syn jak przyjdzie to powiem rób jak chcesz, to jasne. Ale trudno mi byloby łyknąć gdyby wybrał dziennikarstwo. To już o wiele bardziej wolałabym socjologię. Z tym, że jak mówię, zachowam to dla siebie, teraz przypominam że i przy córkach chyba się w ogóle nie wypowiadałam tylko wspierałam pomysły.
        • sylwiastka Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:11
          Troska o dzieci jest spoko, ale te teksty o przelykaniu ich decyzji o zamartwianiu sie? Czy az tak nie wierzysz w swojego syna? Nawet jak zachowasz to dla siebie to i tak wyczuwa sie taki brak wiary i zamartwianie i nie jest to postawa wspierajaca.
          • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:14
            Na szczęście wiem że tak nie jest, nie zamartwiam się i wierzę. Teraz opisuję taki kawałek myśli w taki sposób. I już.
    • triss_merigold6 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 12:44
      Nie wiem, ostatnio doszłam do wniosku, że autentycznie nie wiem czy podpowiadać coś synowi i jeśli tak, to co.uncertain w sumie ma jeszcze dwa lata na podjęcie decyzji. Socjologia czy kulturoznawstwo mu nie grożą, przynajmniej o tyle dobrze.
      • bywalczyni.hosteli Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 12:48
        Socjologia, etnologia to teraz masowa produkcja ux, więc dobrze na tym można wyjść.
        • triss_merigold6 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 12:50
          Ok, ale jego to kompletnie nie interesuje.
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 12:53
        To i tak dobrze. Ja nie podpowiadałam. Córka ta ze słabo rokującym według mnie pomysłem, powiedziała że tak składa, ponieważ progi były bardzo wysokie więc poprosiłam, żeby może złożyła na coś jeszcze, i tyle. Natomiast wcześniej dużo razy rozmawiałyśmy ale tylko na zasadzie że ja słuchałam co ona mówi i w ten sposób to sobie układała. Twój syn triss już będzie miał zawód więc i wiele łatwiej
        • joana012 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 12:58
          Mój syn już myślał o ekonomii od końca podstawówki. Nic nie byłabym w stanie mu ani doradzić ani odradzić, był konsekwentny. Teraz pracuje, ze znalezieniem pracy nie miał problemów. A czy w tym zawodzie zostanie? Różnie może być
        • triss_merigold6 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 12:59
          No tak. Pytanie czy dalej wojsko i który obszar, czy PW albo WAT cywilne, a może jeszcze inny kierunek, nie wiem, on też jeszcze nie. Z wojska można sporo wyciągnąć i byłoby spoko, gdyby nie ryzyko jakiegoś syfu przy granicy, pilnowanie płotu zupełnie nie jest atrakcyjne.
          • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:06
            No tak .. u syna w klasie było kilka dzieci z wojskowych rodzin i rzeczywiście robili karierę międzynarodową i byli bardzo zadowoleni.To zupełnie, zupełnie nie moja bajka, ale pamiętam że Twój syn był wkręcony. W takich sprawach to już chyba nie ma co radzić, sam będzie lepiej zorientowany.
          • kurt.wallander Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:45
            Ale raczej absolwenci WAT nie są wysyłani na pilnowanie płotów na granicy wink
          • bergamotka77 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:31
            O a dla mnie akurat wojsko to pomysł po moim trupie. Zwłaszcza w tych czasach. Gdy mnie pytają synowie o opinię to mówię co myślę, ale wybór należy do nich. Ja żałuję że żaden z synów nie ma predyspozycji do IT po tacie. Choć mają na szczęście swoje zainteresowania i wiedzą czego chcą a co odpada. Wolę socjologa z zamiłowania niż inżyniera, który nienawidzi swojego zawodu. My z mężem wybraliśmy zawód wcześnie, wg zainteresowan, wykonujemy "zawod wyuczony" i oboje jesteśmy zadowoleni.
      • m_incubo Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 19:12
        Moja najstarsza podpytywała, co sądzę o jej kilku pomysłach, żadnego nie negowałam, choć przewijała się i weterynaria i filologia klasyczna.
        O ile kilka lat wcześniej myślałam, że prędzej padnę niż pozwolę (w cudzysłowie) to gdy zdała maturę i przyszło co do czego, to wyraziłabym powątpiewanie chyba tylko, gdyby wymyśliła filozofię.
        Gdy ja wybierałam moje studia, wahałam się między weterynarią a konkretnym, trudnym, technicznym kierunkiem.
        Moja matka lamentowała, że będę po tej weterynarii pod mostem mieszkać i ostatecznie jednak wybrałam "konkretny, trudny, techniczny kierunek". Rozpędziłam się nawet do doktoratu, po czym pieprznęłam go do szuflady i od tamtego czasu nigdy nie wyjęłam, robię coś całkiem innego, nie żałuję, bo jest mało wymagające, a bardzo dochodowe, ale nie mam z tego frajdy i mieć nie będę.
        Moje kuzynki po weterynarii zaś kupują domy w Hiszpanii wink
        Córce powiedziałam, że czego by nie wybrała, to zawsze może zrezygnować i zmienić, widziałam, że odpowiedź ją ucieszyła smile
        • nelamela Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 21:14
          m_incubo napisała:

          > Moja najstarsza podpytywała, co sądzę o jej kilku pomysłach, żadnego nie negowa
          > łam, choć przewijała się i weterynaria i filologia klasyczna.
          > O ile kilka lat wcześniej myślałam, że prędzej padnę niż pozwolę (w cudzysłowie
          > ) to gdy zdała maturę i przyszło co do czego, to wyraziłabym powątpiewanie chyb
          > a tylko, gdyby wymyśliła filozofię.
          > Gdy ja wybierałam moje studia, wahałam się między weterynarią a konkretnym, tru
          > dnym, technicznym kierunkiem.
          > Moja matka lamentowała, że będę po tej weterynarii pod mostem mieszkać i ostate
          > cznie jednak wybrałam "konkretny, trudny, techniczny kierunek". Rozpędziłam się
          > nawet do doktoratu, po czym pieprznęłam go do szuflady i od tamtego czasu nigd
          > y nie wyjęłam, robię coś całkiem innego, nie żałuję, bo jest mało wymagające, a
          > bardzo dochodowe, ale nie mam z tego frajdy i mieć nie będę.
          > Moje kuzynki po weterynarii zaś kupują domy w Hiszpanii wink
          > Córce powiedziałam, że czego by nie wybrała, to zawsze może zrezygnować i zmien
          > ić, widziałam, że odpowiedź ją ucieszyła smile
          >

          Te domy w Hiszpanii wcale nie są takie drogie. Też zastanawiamy się nad podobną inwestycją.
          • m_incubo Re: Studia, praca, przyszłość 17.07.22, 00:22
            Nie o to mi chodziło, że są dla mnie za drogie, tylko że nie sprawdziły się przewidywania i lamenty mojej mamy, że po weterynarii to chleb z musztardą na śniadanie, obiad i kolację.
            Więc mogłam mieć i dom w Hiszpanii robiąc coś, co zawsze mi w duszy grało.
            A tak to może i mogę mieć dom w Hiszpanii (ale nie mam wink), ale pracując w branży, która nijak mnie nie porywa i jest typowym małżeństwem z rozsądku.
            Nie żałuję, że tak wyszło, wcześniej też nie żałowałam, bo to była moja decyzja, ale jednak rady czy właściwie bardziej odradzanie mojej mamy miało na to wpływ i trochę chyba sprzedałam swoje marzenie.
    • geoardzica_z_mlodymi Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:00
      Jeżeli z pasją to może być i filozofia, jak najbardziejsmile
      • potworia116 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 20:52
        geoardzica_z_mlodymi napisała:

        > Jeżeli z pasją to może być i filozofia, jak najbardziejsmile
        Lowju!
      • primula.alpicola Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 21:20
        Moja młodsza napomyka o filozofii. I ok, czemu nie?
    • sylwiastka Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:00
      Takie obawy rodzicow bardzo podcinaja skrzydla. Daja przekaz, ze rodzic uwaza, ze dziecko sobie nie poradzi. Naprawde zaadresujcie te obawy gdzies poza rodzina, a najlepiej zaufajcie wlasnym dzieciom.
      Najlepiej isc za wlasnymi talentami i zainteresowanimi. Wtedy, naturalnie sie przyswaja wiedze i ma sie umiejetnosci. I nawet te demonizowane dziennilarstwo czy socjologia moze okazac sie sukcesem oraz zapewnic sarysfakconujace zycie.
      W dodatku mlodziez calkiem dobrze sie orientuje w roznych zawodach oraz mozliwosciach, ktore nie istnialy w pokoleniu ich rodzicow. Przewiduje sie, ze zawody bedzie zmieniac sie kilka razy w zyciu (nie pracodawcow, ale wlasnie zawod) i studia nie determinuja juz tak przyszlosci.
      Odpowiedz jeszcze raz sobie na pytanie z posta startowego: Co TY zrobisz jesli SYN pojdzie na socjologie? Moze zaczniesz od gratulacji i zyczen sukcesow?
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:10
        Oczywiście że od tego zacznę, ale myśleć mogę ci chcę? słyszysz, że tych przekonań nie wypowiadałam wobec dzieci? Oczywiście że jak chciałby dziennikarstwo to tam by poszedł, ja byłabym zmartwiona i tyle. Oczywiście dążę do zen i nie oceniania ale ciągle jestem w drodze
        • sylwiastka Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:15
          A wiesz, ze sa pozawerbalne przekazy? Kazde dziecko wie kiedy rodzice sie o nie zamartwiaja i to jest mega ciezkie. A nie kazdy ma na tyle wiary w siebie, aby powiedziec sobie i rodzicom “poradze sobie”. Duzo ponysli, “skoro tak sie matwia to nie dam rady”. Leki rodzicow czy partnerow odbieraja pewnosc siebie czy wolnosc.
          • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:18
            Nie chce mi się dyskutować z Twoimi przekonaniami na mój temat. Powtórzyłaś w trzech mailach, więc dzięki.
    • g.r.uu Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:10
      Skończyłam polonistykę i studia kulturoznawcze i sobie radzę, więc uważam, że po każdych można mieć pracę. W dodatku nauczyłam się nieprzydatnego zupełnie języka, który mi się niezwykle przydał smile Dlatego nie bawiłbym się w proroka.
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:11
        To ja wiem. Nie mówię o tym że jestem autorem zdarzeń, tu dziele się życiem wewnętrznym.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:11
      Idę od października na podyplomowe. Jest to kierunek na który się dostałam 25 lat temu ale zrezygnowałam i wybrałam studiowanie innego, czego też nie żaluje bo od 20 lat pracuje w zawodzie.
      Z 15 lat temu chciałam zrobić sobie mgr z tego 2 kierunku ale wtedy nie można było jesli się skończylo inne 1 stopnia.
      Teraz można wszystko.
      Od 1 października witaj politechniko wrocławska!

      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:15
        Super. Ja taki myk zrobiłam 5 lat temu i rzeczywiście zmieniłam zawód. Tobie powodzenia i przyjemności.
        • brysia0 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:20
          Ale to co studiuje Twoja corka a mialo nie rokowac?
          • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:23
            Niszowy język
            • brysia0 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:33
              O matko! To jakas tajemnica jest? Boszszsz…
              • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:39
                Myślałam że o to pytasz, jakie studia, więc piszę.
                • brysia0 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:48
                  No w sumie o to, ale niszowy jezyk to moze byc zarowno sinologia jak i kaszubski. Ale juz stracilam zainetesowanie konkretami wiec nie musisz odpowiadac😀
                  • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:52
                    Ok. Konkretu bym nie podała, ale w żadnym stopniu nie chciałam Cię urazić: po prostu nie lubię w internecie ujawniać konkretów,a wydawało mi się, że dla wyobrażenia sobie realiów, wystarczy.
                    • brysia0 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:58
                      Ok, nie czuje sie urazona, Ciebie tez nie chcialam. Po prostu sie dziwię. Nie sądzę by teraz wszystkie ematko nagle skojarzyly Twoje dane bo podasz ze corka jest na sinologii, ale ok.
                      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:01
                        No każdy ma inaczej. Ok.
            • nie_ma_niebieskich Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:33
              Niszowe języki bywają bardzo opłacalne - bo jest specjalistów jak na lekarstwo.

              W ogóle uważam, że młodzi lepiej czują dany czas niż ich rodzice. Mało który rodzic doradzi tak, by dorosłe dziecko było później zadowolone i nie żałowało, że nie podjęło decyzji samodzielnie.
              • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:36
                Też tak myślę.
    • ritual2019 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 13:34
      Corka jest na drugim roku, wybrala to co chciala i ja pasjonuje od kiedy miala jakies 10 lat a to jest najwazniejsze. Syn ma 15 lat, na razie jeszcze nie wie.
      Chlopak corki wlasnie skonczyl studia, prace w zawodzie z niezlymi zarobkami jak na zaraz po studiach zaczyna 1.08.
    • primula.alpicola Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:05
      Po prostu mu wtedy pogratulujesz że się dostał i będziesz życzyć zadoeolenia i sukcesów.
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:06
        No jasne. Pewno że będę. Przecież ja zaczynając post nawet o nim nie myślałam, tak strumień świadomości mi się poszerzył.
    • cegehana Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:14
      Nikt przyszłości nie przewidzi a jak syn przyjdzie z pomysłem na przysłowiową socjologię to wesprzyj go jak potrafisz. Matka, której można zaufać i podzielić się z nią swoimi pomysłami jest więcej warta niż dobry zawód i wysokie zarobki. Nietrafione studia można zmienić, zawód też nawet w późniejszym wieku. A utraty zaufania sie łatwo nie naprawi. Młodzi ludzie bardzo potrzebują autorytetów.
      • geoardzica_z_mlodymi Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:23
        Dokładnie.
    • daszka_staszka Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:18
      Jestem po socjologii i na brak pracy nie cierpię i zarabiam dobrze takze z całym szacunkiem
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:38
        Ja też z całym. 💐
      • bergamotka77 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:47
        daszka_staszka napisał(a):

        > Jestem po socjologii i na brak pracy nie cierpię i zarabiam dobrze takze z cały
        > m szacunkiem

        W Polsce jest jakiś dziwny hejt na socjologię czy filozofię ( zresztą na inne kierunki też, zwykle humanistyczne) a osoby z takim wykształceniem często sobie dobrze radzą. Poznałam służbowo pewna panią prof. po filozofii, która niedawno dostała pracę na Harvardzie - także nie przekreslalabym takiego wykształcenia.
        • geoardzica_z_mlodymi Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:49
          Jednym z kierunków, który wybrał mój syn jest filozofia właśnie. Pasjonat, który wie, co chce robić. Ma też drugi kierunek bardziej przyziemny. Będzie je łączył. Ja tam się cieszę.
          • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:55
            Ja bardzo szanuję filozofię i uważam że trzeba być bardzo inteligentnym, żeby sprostać temu kierunkowi.
            • bergamotka77 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 15:55
              extereso napisała:

              > Ja bardzo szanuję filozofię i uważam że trzeba być bardzo inteligentnym, żeby s
              > prostać temu kierunkowi.

              Otóż to. Mój syn też ja rozważał jako dodatkowy kierunek.
          • balbina1710 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 15:44
            geoardzica_z_mlodymi napisała:

            > Jednym z kierunków, który wybrał mój syn jest filozofia właśnie. Pasjonat, któ
            > ry wie, co chce robić. Ma też drugi kierunek bardziej przyziemny. Będzie je łąc
            > zył. Ja tam się cieszę.

            Filozofia z fizyka (ewentualnie z matematyka) to najlepsze polaczenie jakie znam.
        • kamin Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:58
          Wybitni w swojej dziedzinie zawsze dobrze zarabiają. Tylko, że większość zostaje średniakami.
          A średni socjolog zarabia gorzej niż średni lekarz czy informatyk.
          • bergamotka77 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 15:57
            kamin napisał(a):

            > Wybitni w swojej dziedzinie zawsze dobrze zarabiają. Tylko, że większość zostaj
            > e średniakami.
            > A średni socjolog zarabia gorzej niż średni lekarz czy informatyk.

            Ale zrobi mniejsze szkody niż średni lekarz.
            • triss_merigold6 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:07
              Jest mnóstwo średnich lekarzy, przeszczepu serca nie wykonają ale sprawnie diagnozują i leczą w swoim zakresie.
          • g.r.uu Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 15:59
            Nie każdy chce koniecznie zarabiać bardzo dużo kosztem wykonywania pracy, której nie lubi.
            • triss_merigold6 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:05
              Wiesz, to jest chory mit, że praca ma być pasją, hobby, spełnieniem i czym tam jeszcze, i albo masz idee fixe na punkcie konkretnego zajęcia albo chodzisz do fabryki jak skazaniec.
              Przeciętny człowiek może z mniejszą lub większą satysfakcją pracować w różnych miejscach, zmieniać, szukać, znudzić się czymś co 5 lat wcześniej wydawało się idealne etc.
              • simply_z Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:35
                chodzi o to, żeby ta praca nie męczyła. Widze po swoim koledze z pracy, że jemu nie leży praca przy tzw, biurku, kretynskie klepanie w nudnym systemie, wysyłanie maili itd. o wiele bardziej byłby szcześliwszy jako stolarz, hydraulik czy artysta-metaloplastyk. O czymś takim właśnie mówię. Nie każdy będzie chciał klepać na kompie czy jakieś kody, mimo, że to daje dobra kasę.
                • triss_merigold6 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:45
                  A, to ok, zgadzam się.
                  Aczkolwiek na fiksacji na jednym jedynym zawodzie można się przejechać, case u dawnej znajomej- dziecko rzekomo od 10. roku życia marzyło o byciu psychologiem, na UW było za słabe więc niepubliczna uczelnia, studiowało i studiowało. Oczywiście żadnej pracy w trakcie czy sensownych szkoleń zero, bo studiuje. Zostało na uczelni, wielkie plany, cuda wianki, uwielbia to etc. tyle, że doktoratu brak w terminie więc sorry, uczelnia się żegna. Doświadczenia w praktycznym wykonywaniu zawodu psychologa zero. Skończyło się na zatrudnieniu za grosiki w instytucji matki, na stanowisku niewymagającym żadnych studiów.
                  • geoardzica_z_mlodymi Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:49
                    Ale tu chyba inny problem niż fiksacja na zawodzie. Czegoś innego zabrakło...
                    • triss_merigold6 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 17:16
                      Owszem: myślenia i planowania praktycznego, konkretów, zdobywania udokumentowanych kompetencji, które posłużą do zarabiania.
                • gama2003 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 17:09
                  Dodam jeszcze dowód anegdotyczny, ale lubię o nim myśleć.
                  Jestem z klasy kujonów ( udawaczy, że nie, absolutnie ). Wszyscy po prestiżowych studiach. A jeden kolega jedyny, na studia nie poszedł. Poszedł za pasją.
                  I śmiem mniemać, tfu, pewna jestem, że wyszedl na tym najlepiej. Pasja trwa, rozwija się, sukces finansowy, że każdemu życzyć.
                  A spora grupa po prestiżowych zmęczona i wypalona. Mimo, że kariery fiu fiu i podziw budzące.

                  Różnie to bywa. Chyba wybór zawodu to jedna z tych spraw, gdzie trzeba dać swobodę i nie mędzić. Zwlaszcza jak młode pokazuje entuzjazm i zaangażowanie.
                  • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 17:20
                    Bardzo mnie to przekonuje. Ja właśnie nie mędzę , ale mam poczucie, że mogłabym, bo młodzież niezależna i mamusi mędzenia wątpię czy by słuchali.
              • daszka_staszka Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 17:15
                Praca nie musi być pasją, ale dobrze jest lubić to co się robi. Wtedy praca i poszerzanie umiejętności jest dużo łatwiejsze
              • g.r.uu Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 18:51
                Jasne. I może to robić także po socjologii.
          • triss_merigold6 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:00
            O to chodzi. Oprócz tego chodzi o jakąś uniwersalność wykształcenia i zawodu, możliwość pracy za granicą.
            Inżynier, informatyk, analityk danych mają więcej możliwości niż kulturoznawca czy archiwista.
      • mava1 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:22
        "tak że" jesli już...
        "Także" a "tak że" znaczy coś zupełnie innego.
        Szczególnie po absolwentce uczelni można spodziewać się podstawowej znajomości j.polskiego
        Pominę interpunkcje bo rozumiem, że to lenistwo.
        • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:24
          Nie wiem czy to do mnie ( nie pamiętam szczegółowo co pisałam), jeżeli tak, to ja dobrze odróżniam te frazy, mój słownik nie. Ale niech będzie, może komuś się przyda, choć według mnie to czepialstwo.
    • simply_z Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:43
      mnie rodzice namówili niestety skutecznie na studia, których nie lubiłam i w sumie pracuję w czymś około zawodowym, Potem zrobiłam inne i planuję się już zupełnie przebranżowić.
    • bi_scotti Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:43
      Imigracja nas/mnie wychowala big_grin Personality & attitude matter, sam zawod, dyplom, wyksztalcenie to naprawde sprawy drugorzedne. Poza tym zawod dzis zdobyty i nawet wykonywany przez 3-5 lat to przeciez nie bedzie ten sam zawod w 2030 czy 2040 roku! Nawet jesli nominalnie pozostanie the same profession, tak wiele sie zmieni i na swiecie, i w wiedzy, i w samym zawod wykonujacym, ze nie da sie takiego reality przewidziec.
      Jesli dzieci "wyniosly z domu" wink ciekawosc swiata, zainteresowanie ludzmi, gotowosc do zainwestowania czasu, wysilku, energii w whatever tam sobie wybiora, wewnetrzna zgode na hard work (choc tylko temporary, okresowo), no w sumie bedzie git smile Czy zostana magistrami filozofii, czy computer engineers, czy tkaczami artystycznymi, poradza sobie = znajda ciekawe zajecie, utrzymaja sie, beda miec satisfaction i ogolnie bedzie fajnie. Wyspianski forever "zeby sie tylko chcialo chciec" smile I Mlynarski "wychowala jak umiala" i jesli umiala przekazac te takie rozne basics w temacie pracy, no to nie ma powodow do niepokoju. Idz, ematko exTereso i poklep sie po ramieniu tudziez wznies toast za swoje zdrowie np. porannym Prosecco, albowiem wykonals good job! Congrats smile Cheers.
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 14:49
        😁🍀
    • majenkir Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 15:59
      Synowi ja wybrałam, bo on w ogóle nie wiedział co chce robić, kończy za rok i jest bardzo zadowolony z kierunku.

      Córka sama była na tyle màdra, że wiedziała, że nie może iść “za pasjà” jak lubi czasem zjeść.
    • panna.nasturcja Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:24
      Kierunek studiów wybrałam pod koniec podstawówki i nie zmieniłam zdania. Moim rodzicom sie nie podobał, bo z czego ja będę życ, mówili o nim dość pogardliwie, jak Ty o o socjologii. Nie łudź się, że dzieci tego nie widzą.
      Skończyłam te studia i mam wymarzony zawód, który kocham a praca nigdy nie była dla mnie wyłącznie źródłem pieniedzy, w związku ze swoim zawodem działałam wolontaryjnie, bo tak lubię.
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:45
        O socjologii pisałam w przenośni, nic do niej nie mam.
        Moja pracę kocham i też wykonuje ja i odpłatnie i nie. Ale pieniądze nie są szczególnie istotne dla mnie. W ogóle uważam, że jeżeli ktoś potrafi się że swojej pracy utrzymać to nie ma czego się czepiać. Natomiast to właśnie- żeby praca stanowiła źródło utrzymania i mogła taka funkcję pełnić, jest dla mnie ważne.
        • panna.nasturcja Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 18:58
          Plączesz się. Nie ma tak przy wyborze studiów, że pieniądze nie są ważne a jednocześnie praca ma stanowić źródło utrzymania. Jak ktos wybierze studia, które go interesują i będzie studiował z zaangażowaniem to znajdzie sposób by ze swojego wykształcenia mieć pracę płatna i satysfakcjonujacą.
          Praca zawodowa stanowi zbyt wielki kawałek naszego życia by tylko dla zarobku robić coś, czego się nie lubi, co nas nie interesuje. To jest gwarancja wypalenia zawodowego i braku zadowolenia z życia.
          • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 19:04
            No to chyba jasne. Tak dla mnie ważne się utrzymać bo to odbiera połowę problemów a nie trzeba wielkiej kasy i w tym sensie pieniądze nie są bardzo ważne . No może się płaczę ale w sądzie nie zeznaje, piszę skrótami.
          • primula.alpicola Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 21:22
            Pieniądze nie są ważne? Studia nie są wartością?
            Inaczej byś śpiewała, gdyby Twoje dzieci odrzuciły z góry jedno i drugie.
    • gama2003 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:31
      Puszczam potomstwo wolno.
      Żadnych działań podprogowych.
      Albowiem nie pracuję w żadnym z wyuczonych zawodów i prawa do pouczeń nie mam. Tyle, że dyplom pomaga podskoczyć wyżej. Czasami konkretny, czasami jakikolwowiek.
      A czasami brak dyplomu nie wyklucza sukcesu zawodowego.
      To mnie się zmieniła perspektywa.
      Zmieniłam się, zachciałam robić coś innego.
      Wspieram i popieram.
      Mam na sumieniu wsparcie młodego chłopaka
      Syna znajomuch. Rzuciił nielubiane studia.
      W rodzinie awantura i Rejtan by się zawstydził swojego niemrawego protestu.
      Bąkałam dajcie spokój, nieglupie ma mlode pomysły. Z uporem maniaka l.
      I dał radę, Idzie po swoje i rokuje super.
      Był dym straszny a jest duma i udawanie, że starzy sami mu to podsunęli.

      Jeśli coś młodym radzę, to szukania i próbowania po swojemu. I że zmiana to nie klęska.
      Świat tak pędzi i miesza, że dobra rada może okazać się paskudną.
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:48
        Racja. Cóż, studia dla mnie w ogóle nie są wartością samą w sobie. W rodzinie wszyscy mieli studia i dlatego nie mam do nich nabożeństwa. Jeśli mogę sobie pomarzyć ( ale uprzedzam i zaznaczam że nie jest to podprogowy przekaz, tylko rojenia takie) to uważałabym za szczęście gdyby np. syn chciał być rzemieślnikiem i nim został. Ale nie zapowiada się i już zastrzegając się napiszę: i też dobrze. Trochę strach się na ematce odezwać, ale widać co jakiś czas muszę to sobie przypominać.
        • panna.nasturcja Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 19:01
          A Ty dlaczego nie jesteś rzemieślnikiem? Nie chcesz? To się od syna odczep.
          To jego zycie i jego wybory, jego droga zawodowa. Ty swój czas już miałaś a pracę i zawód zawsze możesz zmienić, jeśli chcesz.
          • majenkir Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 21:26
            Panno Nasturcjo, coś się jej tak uczepiła? 😂😂
    • lily_evans011 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:49
      A jaki to zawód i kierunek?
      Przy wszystkim trzeba mieć trochę szczęścia, umiejętności skorzystania z okazji, wiary w siebie, czasami znajomości. Znam prawnika i dentystkę z bardzo kulawo idącą działalnością, znam bardzo ambitnego i pracowitego filologa klasycznego, który ma dobrze działającą szkołę językową i żyje z różnych instytucji, firm itp.
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 16:58
        Pewno, że osobowość ważniejsza. Niszowy język, no ale jest oczywiste, że ktoś kto posługuje się niszowym zna również ( córka ma też formalne wykształcenie) język bardziej powszechny. W ogóle kilku języków się uczy. Mnie trochę było żal, bo gra też na perkusji, pięknie maluje. Ale ona mówiła, że tamte rzeczy lubi, a naukę języków kocha. No to dobrze wybrala z tego wniosek.
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 17:00
        A Twoja córka ma już coś na oku czy jeszcze nie? Żeby nie było, ja wybrałam w lutym czwartej klasy, więc czas ma, tak tylko pytam.
        • lily_evans011 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 17:11
          Ona to na razie myśli, jak się nie narobić za bardzo big_grin.
          Mam wrażenie, że też wybierze coś, jeśli w ogóle, bliżej końca szkoły. Na razie rozszerzenie z angielskiego i matmy. Rzecz w tym, że ona działa na oślep, impulsami, a spróbuj coś doradzić, to jest mała wojna atomowa. No ale trudno, to nie moje życie.

          A z języka niszowego można nieźle żyć. Zresztą że wszystkiego można, jak jesteś obrotną osobą i nie masz głupich kompleksów ani przekonań typu: siedź w kącie a znajdą cię.
          • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 17:16
            Na razie z pracą idzie nieźle,a nawet bardzo dobrze, ale ja się o te córkę jakoś nie martwię. Ona ma taką cechę, że osiąga swoje cele, nie siłowo tylko mimochodem, potrafi być szczęśliwa, umie o siebie zadbać, umie też odpocząć, umie się wycofać jak popełni błąd. To rozsądną, fajna dziewczyna. Mam cały przekrój różnych typów 😁
            Twoja jeszcze jest w trudniejszym wieku, ale też pewno ją olśni jak przyjdzie czas. Jak mówiła moja babcia przyjdzie problem, będzie rada 😁
            • lily_evans011 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 17:59
              Cechy, które opisujesz, są kluczowe dla sukcesu jak dla mnie. Fajnie smile.
              • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 18:00
                Po tatusiu. On jest przykładem równowagi emocjonalnej i myślę że co by się robiło to mniej ważne, geny góra 😁
          • triss_merigold6 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 17:28
            Wyluzuj. Mnóstwo osób decyduje się w okolicach matur, potem i tak zmieniają kierunki, uzupełniają etc. Na drugim roku studiów doszłam do wniosku, że kompletnie nie nadaję się do pracy w studiowanej branży, a po paru latach zaliczyłam jeszcze jeden radykalny zwrot.
            • lily_evans011 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 17:57
              Moje dziecko dostało taką sugestię diagnozy, że brak chęci do studiów to przy tym mały pikuś. I na oko - trzecia fachowa osoba mówi to samo - mają chyba rację. Ciężko jej będzie żyć z taką osobowością, a ja zrozumiałam wreszcie, dlaczego mnie jest aż tak ciężko.
              • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 18:00
                ☹️ ale ona ma chyba 15 czy najwyżej 16 lat, a osobowość jeszcze się kształtuje, co? Jeśli coś tam się dzieje, to przynajmniej nauczysz się jak z nią postępować.
                • lily_evans011 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 18:05
                  Dlatego to są właśnie sugestie w kierunku rozwoju pewnego rodzaju osobowości, reprezentowania danej osobowości w jakimś stopniu, a nie diagnoza. Nie mam wyjścia, muszę się nauczyć, choć nie sądzę, żeby akurat to dało się "odkręcić". To też kwestia, na ile dana osoba, wiedząc, jakie ma predyspozycje osobowościowe, będzie się starała pewnym stanom i zachowaniom przeciwdziałać, a na ile nie. Teraz jest głupi wiek i wybuch pewnych niepożądanych cech, z czasem powinno być lepiej i łagodniej. Jeśli nauczy się żyć tak, żeby sama sobie nie szkodzic, to już będzie bardzo dobrze i pies je... studia.
                  • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 18:08
                    A to oczywiście. Cieszę się o tyle, że może teraz będzie Tobie łatwiej jak będziesz wiedzieć bardziej co jest grane a nie stąpać po ruchomych piaskach, w sensie że jak pisałas czasem nie rozumiałaś jej, a teraz może będziesz wiedzieć co i jak.
                  • g.r.uu Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 18:24
                    Nie znam Twojej córki, ale jak tak o niej piszesz to czuję do niej ogromną sympatię i dostrzegam bliskość duchową smile Mam wrażenie, że to specyficzna, ale fajna dziewczyna, która ma tego pecha, że jest kompletnie niezgrabna osobowością i temperamentem z matką. A co do cech osobowości to nawet najtrudniejsze można nauczyć się wykorzystać pozytywnie
                    • simply_z Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 19:28
                      nie wiadomo jaka to diagnoza..może mocny borderline lub chad, i wtedy z taką osoba ciężko żyć
    • anatewka11 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 18:49
      Ja się nie dostałam 25 lat temu na studia i poszłam do studium medycznego na elektroradiologię i bingo, chociaż idąc nie wiedziałam co to jest. Kocham moją pracę, nieźle zarabiam. Skończyłam potem już dla przyjemności fizykę zacznie. Miałam na roku koleżankę cudowną i genialną i ona po tej zaocznej fizyce pracuje w CERN z tytułem profesora. Teraz syn zacznie ratownictwo medyczne w 100% z pasji trwającej już 6 lat i jestem o niego spokojna. Jak się jest dobrym w tym co się robi to można zrobić "karierę" nawet po mało topowym kierunku.
      • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 18:59
        Oczywiście, zresztą w ogóle nie chodzi i karierę tylko o zadowolenie z pracy i możność utrzymania.
        • joana012 Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 19:22
          Kariera to również możliwość rozwoju, spotykania ciekawych osób, no i wiadomo... Kasa która pozwala godnie żyć. A godnie jest kwestią subiektywną, każdy wyznacza tę granicę godności po swojemu.
          Najgorsze co może spotkać młodego człowieka to wpychanie go na siłę w zawód, który wg rodziców da mu na pewno kasę. No i dobrze się przed znajomymi pochwalić bo dziecko studiuje medycynę
          • extereso Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 19:31
            To prawda także moim zdaniem.
            • nelamela Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 21:08
              Pamiętam gdy szłam na weterynarie to rodzice (szczególnie mama) pytała co ja będę po niej robić. W rodzinie nikt nie jest weterynarzem.Uwielbiam to co robię, to moja pasja która również przynosi profity finansowe. Jestem szczęśliwa i spełniona i to jest chyba najważniejsze 🙂🙂🙂🙂
              • simply_z Re: Studia, praca, przyszłość 16.07.22, 21:16
                kiedyś weterynarz kojarzył się po prostu z rosłym chlopem leczącym konie, krowy itd. dopiero kiedy ludzie zainteresowali się bardziej leczeniem małych zwierząt domowych, stał się profesja bardziej rozpowszechnioną wśród osób, które nie chciały odbierać porodu o krowy.
                • m_incubo Re: Studia, praca, przyszłość 17.07.22, 00:40
                  Tak, ja też z tych czasów, gdy weterynarz głównie szczepił psy raz do roku i przyjeżdżał do wzdętej krowy wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka