mashcaron
17.08.22, 07:39
Słuchajcie, zrobiłam sobie wczoraj maseczkę z glinki ( nacomi) i po zmyciu miałam ryj czerwony jak poparzony w miejscu, gdzie była glinka ( było widać duża różnicę pomiędzy miejscem gdzie była maseczka a gdzie nie) .
Po jakiejś godzinie zeszło a gębą po maseczce fajna, ale zastanawiam się, czy to tak ma być?:p czy raczej lepiej nie używać?
Nie piekło ani nic, tylko ta czerwień buraczana wyglądała dość przerażająco, nigdy po żadnej innej glince tak nie miałam :p