mieszkanienaturalnie 20.08.22, 19:53 Lubicie? Jak jadacie sery i które są wasze ulubione? Ja jadam ser sam, lub z reliszem, albo na krakersie, ale nieczęsto. Lubię wędzony cheddar, wędzony ser w plastrach z Holandii i kozią roladkę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
la_felicja Re: Ser na krakersach 20.08.22, 21:33 Przeczytałam "seks na krakersach"... A sera na krakersach jeść nie lubię, bo nie da się tego zgrabnie, równo ugryźć, krakers pod serem się kruszy i jest bałagan. Już wolę zjeść kawałek sera sam lub z jakimiś piklami/cebulką a krakersem zakąsić osobno. W ogóle nie cierpię niewygodnego jedzenia, np całych soczystych owoców, takich że sok spływa po brodzie, brrr...soczyste owoce mogę zjeść z talerzyka, pokrojone na małe kawałki, najlepiej widelcem. Lodów w rożku w upał, cieknących po nadgarstku. Zupy parzybrody z sałatą. Spaghetti też długo nie uznawałam, aż w końcu nauczyłam się tak nawijać na widelec, aż nic sie nie ciągnie i nie rozmazuje na brodzie. A sery lubię rozmaite, kozie, krowie, owcze, wędzone, ostre i łagodne. Tylko za słodkimi nie przepadam. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Ser na krakersach 21.08.22, 00:00 la_felicja napisała: > Przeczytałam "seks na krakersach"... > A ja "sen na krakersach" i sie zawiesilam Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Ser na krakersach 20.08.22, 21:44 Żeby tak ser łapà jeść, to raczej tylko na imprezach. Na codzieñ nie praktykujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Ser na krakersach 20.08.22, 21:46 Ser to życie, lubię jakikolwiek, jakkolwiek, z czymkolwiek albo bez niczego:p Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Ser na krakersach 20.08.22, 23:49 Na krakersach to były w starej książeczce kucharskiej mojej mamy, w rozdziale o przyjęciach domowych Krakersikiem to sobie czasem (bardzo rzadko, bo to wszystko tłuste i kalorie się mnożą, a jak zacznę jeść to nie mogę skończyć) wyciągam serek z pudełeczka, biały albo łososiowy, krakersik łamię na talerzyku, kawałkiem w serek i do buzi, pycha Zwykły ser na zwykłą kanapkę, z pomidorem albo z szynką albo sam. Śmierdziuchy, czy inne pleśniowe jadam same zagryzając czymś, co akurat mam i mi podejdzie. Niedawno jadłam w Krakowie przepyszną zupę serową, matko, normalnie rozpływała się w ustach, och. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Ser na krakersach 21.08.22, 00:17 Uwielbiam sery, najbardziej długo dojrzewające, twarde, jak np. gruyere, pleśniowe, kozie, owcze. Z tych ostatnich najbardziej peccorino. Jednak nie jadam ich z krakersami. Wolę z winogronami, figami, żurawiną, miodem, domowym chutneyem z czerwonej cebuli, albo po prostu bez niczego. Na zwykłej kanapce oczywiście też. Wtedy czasem z majonezem. Odpowiedz Link Zgłoś