czy któraś Emama używa stoperów do uszu podczas snu?
czy macie zrobione szerokie badania i rozpoznanie rynku?
słowem, czy możecie polecić (i odradzić) jakieś modele?
na razie użyłam najzwyklejszych piankowych - i raczej porażka: słabo tłumią i robi mi się gorąco w uszy

a na końcu po prostu wypadają
poproszę o rekomendacje