ladymercury
17.09.22, 13:58
Nie jest to oczywiście Leo Grande, ale po raz pierwszy od dawna polska komedia nie wydała mi się żenująca.
Przewidywalna, owszem, ale z pomysłem, fajnie zagrana. Ja raczej nie z tych, co oglądają Kożuchowską, jednak przyznaję, ma niezaprzeczalny talent komediowy.
No i super niespodzianka, moja Bogini Anna Dymna w naprawdę sporej roli. Miałam przyjemność ją oglądać przez cały film😍. Spodziewałam się, że jak wszystkie sławy w tego typu filmach pokaże się na dwie minuty. 😄