Dodaj do ulubionych

Męski alkoholizm

08.11.22, 07:23
Wracając do wiadomej wypowiedzi Krynicy mądrości Narodu...

Czy ktoś wie jakim cudem mężczyzna musi pić aż 20 lat żeby go nazwać alkoholikiem?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 07:34
      Znaczy chcesz analizować bełkot pod jakimś merytorycznym kątem?
      • daniela34 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 08:28
        Słuchaj, na własne uszy dziś słyszałam, jak pewna pani z PiS próbowała tłumaczyć, że Prezesowi chodziło o to, że jest mniej kobiet w wieku rozrodczym. Prowadzi nas to do wniosku, że to kobiety z pokolenia naszych matek dawały w szyję wink
        • woman_in_love Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 08:51
          a właściwie to dlaczego zostałaś bezdzietną lambadziarą?
          weź tego biedaka tanebo, może chociaż on zechce uczynić cię prawdziwą kobietą i matką

          szkoda życia na to wieczorne popijanie drinków i spirytusu do ciasta, naprawdę
          • daniela34 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:22
            Bo lubię. I spirytus też lubię, a że ciasta piekę dłużej niż 25 lat to matką już nie zostanę. Za długo dawałam w szyję. Jeszcze jako ośmiolatka.
            • woman_in_love Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:33
              Za długo dawałam w szyję. Jeszcze jako ośmiolatka.

              biedne dziecko sad
              a nie mogłaś uciec z tego patologicznego domu i nie wiem, sprzedawać zapałki na ulicy na ten przykład, żeby móc żyć normalnie?
              • daniela34 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:37
                Nie. Całkiem nie mogłam. Tak że nie. Nie będzie dzidziusia w brzusiu.
                • woman_in_love Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:41
                  będę się modliła za Ciebie do Jezusa, może coś na to zaradzi
                  On potrafi działać Cuda
                  • daniela34 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:42
                    👍
                  • primula.alpicola Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 12:36
                    woman_in_love napisała:

                    > będę się modliła za Ciebie do Jezusa, może coś na to zaradzi
                    > On potrafi działać Cuda


                    Za mnie się dwie chciały modlić, o duchową przemianę lewackiej duszy, ale zabroniłam kategorycznie; a na wszelki wypadek założyłam czerwoną nitkę na nadgarstek.
                    Wyżej wspomniane panie twierdzą, że słowa Jarosława wrogo wyrwano z kontekstu, a to co powiedział, opiera się na BADANIACH.
                    • daniela34 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 12:37
                      Pechowo tvn24 relacjonuje wystąpienia prezesa na żywo, trochę trudno zatem wyrwać coś z kontekstu.
                      • panna.nasturcja Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 17:50
                        Bo to najpierw musiałby mieć jakiś kontekst.
                    • woman_in_love Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 13:03
                      Za mnie się dwie chciały modlić, o duchową przemianę lewackiej duszy

                      Tobie modlitwa nie pomoże. Ale egzorcyzmy z onucy Jana Pawła 2 to by mogły!

                      Widzę to, widzę to swymi oczami, gdy 4 kontrolerów autobusowych trzyma cię za ręce, a ty wrzeszczysz i rzucasz się, a szatan wypluwa herezje i klnie twymi ustami. A wtedy egzorcysta wpycha ci w te wulgarne lewackie usta onucę JP2 i a ty zaczynasz męskim głosem krzyczeć że już nie chcesz. A wtedy cały autobus zaczyna tańczyć i śpiewać "O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś", a kierowca klaszcze.





              • la_felicja Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 20:05
                woman_in_love napisała:

                > Za długo dawałam w szyję. Jeszcze jako ośmiolatka.
                >
                > biedne dziecko sad
                > a nie mogłaś uciec z tego patologicznego domu i nie wiem, sprzedawać zapałki na
                > ulicy na ten przykład, żeby móc żyć normalnie?

                Już mistrz Andersen odnotował, że sprzedawanie zapałek na ulicy niekoniecznie gwarantuje długie i szczęśliwe życie.
          • nowyczlowiekforumu Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:41
            A Ty woman coś spłodziłes czy nie?
            • woman_in_love Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:43
              tak, ja urodziłam córkę
            • taniarada Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 11:26
              nowyczlowiekforumu napisał:

              > A Ty woman coś spłodziłes czy nie?
              Do kobiety się zwracasz widać że nie jarzysz tego forum .
        • gama2003 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:41
          Ta sama pani twierdziła, że tego co powiedział, nie powiedzial. Na pomysł, że miałaby zobaczyć nagranie uciekła.
          A to pani o szczególnej konstrukcji moralnej i średnimi szansami na cokolwiek w innym zawodzie. Słowem, sympatyczna osóbka.
          Taka w sam raz tam gdzie jest.

          A szeregowy poseł mniemam, zasłyszaną mądrość uslyszał od matki. Podobno zawód miłosny w mlodości zaliczył i mogla go tym twierdzeniem na zawsze sterapeutyzować. Wplyw na syna miała zawsze. Miala i ma.

          No a męski alkoholizm. Cóż, panom wolno więcej, o nic innego nie chodzi. Nawet jak po roku z alkoholem w dni nieparzyste nie trzeźwieją, to gdzież pijacy. W polowie trzeźwi przecież.
          A jak wątroba wcześniej wysiądzie, to wina baby przecież.

          Mnie ciekawią te obite przez mężów suwerenki. I dzieci takowych. Na coż teraz tatusiowie cierpią, bo z kolegami pod sklepem ledwo dekadę stoją i debatują.
          Złudzeń nie mam. Na wyborach mają patrzone na ręce i zgodnie z przemową na sumie karnie zakreślają.
          • brytyjska.mgla Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 11:44
            To by miało sens. Dziewczyna go pogoniła, więc mamusia tłumaczyła mu, że to zwykła pijaczka była i krzyż jej na drogę. Ale jak tatuś popijał (a gdzieś czytałam, że Rajmund miał problem z alko) to wiadomo, że to nic złego, bo mężczyzna może przez dwadzieścia lat pić i to nic złego.
            • daniela34 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 12:09
              Ale przyznam, że mam cichą satysfakcję z tej bezsilnej złości. Że choćby nie wiem, jak się wytężali i jak obrażali, to kobiety rodzić nie chcą. Harpie jedne smile
              • taniarada Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 12:53
                Ale za to jako polityk wzbudza kontrowersje bo już drugi wątek jest o tym .Picie alkoholu ,a rodzenie dzieci to dwa odrębne tematy .W Polsce nikt się teraz nie pali do rodzenia dzieci ,albo odkłada to na pózniej .A później wiadomo że tylko jedno .Za PRL też nie było łatwo ,nawet gorzej .A ludzie mieli dwójkę i więcej dzieci .Styl konsumpcyjny i wygoda też jest wliczana w to .
          • arthwen Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 17:22
            gama2003 napisała:

            > Ta sama pani twierdziła, że tego co powiedział, nie powiedzial. Na pomysł, że m
            > iałaby zobaczyć nagranie uciekła.
            > A to pani o szczególnej konstrukcji moralnej i średnimi szansami na cokolwiek w
            > innym zawodzie. Słowem, sympatyczna osóbka.
            > Taka w sam raz tam gdzie jest.

            Ale za to szczodrze obdzieliła dziećmi męża i kochanka (chociaz w sumie to mąż wychowuje, nie wiem co kochanek na to?)
    • primula.alpicola Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 07:37
      Stwierdził to jeden z najmądrzejszych ludzi na świecie, nie drąż.
    • woman_in_love Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 07:38
      to są różnice biologiczne:
      osoby z penisami są silniejsze, więc idą na wojnę
      a osoby z macicami są słabsze i podlegają ochronie

      analogicznie jest z piciem:
      osoby z penisami są silniejsze, więc mogą pić 10x więcej i 10x dłużej
      a osoby z macicami są słabsze i staczają się po 2 latach
      • marta.graca Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 07:42
        To skąd tyle samobójstw u osób z penisami? 🤷
        • woman_in_love Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 07:48
          bo są słabsze psychicznie
          • marta.graca Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 07:55
            No to jak sobie poradzą z długotrwałym piciem?
            • woman_in_love Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 08:00
              długotrwałe picie nie szkodzi im bo sa silniejsze fizycznie i alkohol na nie tak nie dziala jak na osoby z macicami
              • marta.graca Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 08:03
                😅
              • 152kk Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 18:17
                No i skoro mają i tak słabszą psychikę to dalsze jej osłabianie nie ma takiego wielkiego znaczenia... W sumie między debilem a debilem plus jest tylko taka różnica, że ten pierwszy olewa wybory, a drugi głosuje (na plus of course) winkwink
            • mamtrzykotyidwato5 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 08:03
              To nie tak.
              Osoby męskie piją właśnie po to, żeby sobie radzić ze swoją słabą psychiką.
              Picie jest ratunkiem, lekiem, a nie żadną chorobą alkoholową.
              • marta.graca Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 08:04
                Ciekawe, komu picie w tym pomogłobig_grin
                • mamtrzykotyidwato5 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 08:39
                  Jak to?
                  Wszystkim osobnikom męskim pomaga.
                  Jak się napiją, to mają super humor, są elokwentni, wszystko potrafią i wszystko mogą, robią rzeczy, których by za chiny nie dali rady zrobić na trzeźwo, stają się odważni i bojowi....i można by tak jeszcze długo wymieniać korzyści płynące z picia.
                  • woman_in_love Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 08:49
                    Alkohol dodatkowo spaja małżeństwa. Osoby z penisami jak się napiją, to dopiero wtedy dają radę wytrzymać pierdolenie słowne i jojczenie osób z macicami.
                    • bulzemba Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:14
                      Oraz u niektórych panów popęd budzi się dopiero po alkoholu. Dzięki czemu jest wzrost demograficzny
                      • woman_in_love Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:28
                        dokładnie!

                        do tego po alkoholu nie ma też znaczenia czy druga strona chce czy nie, a jedynym wyznacznikiem tego czy będzie miała seks czy nie, to jest to, czy zdąży zwiać na drzewo, czy tam do innej sąsiadki, więc mamy dodatkowe podwyższenie wzrostu demograficznego

                        jak widać alkohol jest ok i dopiero po 20 latach może być problemem
      • bulzemba Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 07:51
        To rozwiążmy grupy AA! : Skoro alkoholikiem panowie stają się dopiero po 20 latach ci którzy chleją jedynie 15 lat to tylko miękkie c.

        Grupy dla żon pijusów też należy rozwiazać bo przecież przez 20 lat alkolizmu nie ma.
      • gama2003 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 11:53
        Nie ryzykowałabym nazywania prezesa osobą z penisem.
        • bulzemba Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 12:31
          W co wątpisz? W "osobę", "z", czy "p."?
          • arthwen Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 17:23
            Ja wątpię w z. Bo osobą penisem jest z pewnością, tylko pisanym przez ch.
    • zuzanna_a Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 08:12
      Znalam troche alkohilikow, takich zaczynajacych picie w latach 70/80.

      Chlali tak sumarycznie okolo 35 lat, ale faktycznie dopiero po 20 latach mieli stany typu leżenienie zaszczanym pod klatką, co powodowalo ze sasiadka wreszcze nie mowila, ze tu „mieszka taki Janusz co to czasem wypije ale ktory chlop czasem nie pije” - ale zmieniala narracje na Janusza alkoholika. Glownie jak sie wyzywal na zonie, robil awantury, snuł z blokowymi żulami spijając denaturat lub resztki perfum i byl znajdywany przez roznych ludzi nawalony w roznych miejscach, zawsze dostarczony do żony, ktora zeby uniknac wstydu i sasiedzkich spojrzeń chowala go w mieszkaniu, myła, prasowala koszule, dawkowala alkohol i czasem wziela na msze w niedziele miedzy ludzi zeby uciac plotki ze calkiem sie stoczył.
      Wiec tak, dzieki kobietom, glownie wspoluzaleznionym, ktore poswiecily swoje zycie i zdrowie zeby z tego gowna ratowac dzieci, ktore nie mialy mozliwosci sie wyprowadzic, czesto nie mialy pracy, toletowaly to, maskowaly jego chlanie i znecanie sie, sprzataly potluczone szklo i zarzygane dywany - jaśnie panowie alkoholicy mogli chlac sobie spokojnie ze 20 lat wczesniej uchodzac za dobrych meżôw, ojcow i pracownikow, bo w wysoko funkcjonujacym alkoholizmie gdzie za „wysokosc” odpwowiadaly zdesperowane zony - oni mogli lać w szyje bez konsekwencji ile wlezie.

      W dalszej i blizszej rodzinie glownie wsrod „wujkow” mialam takich 5. Wsrod ojcow kolegow / wielu kolezanek - obraz ojca w latach 90 wyglada dokladnie jak w filmie „powrot do tamtych dni”, ale niewielu mialo tyle odwagi by skonczyc te męki.
      Staczali sie na dno dopiero jak dzieci byly poznymi nastolatkami albo doroslymi. Co nie znaczy ze alkoholizmu nie bylo wczesniej. Jak ktorys trafial do szpitala lub terapie i pisali swoje tzw piciorysy - to byly w nich daty mowiace o regularnym piciu przez 20 lat.

      Wiec co do meritum diagnozy meskiego alkoholizmu tego p…lenia kaczora o alkoholizmie sie zgodze / chalnie to nie jest przygoda na dwa lata. Tyle ze „dzięki” tym znienawidzonym przez niego kobietom. I tylko w zakresie jakim widac, bo jesscze chyba nie zakodowal, ze uzaleznic sie mozna w pare miesiecy i rowniez od markowej whisky pracyjac w korpo, a nie spirytusu pod monopolką.
      • iwles Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 08:26

        Teraz rozumiem, dlaczego Jarosław nie ożenił się.
        • gama2003 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 10:02
          Mnie ciekawi tajemna wiedza, czemu do 25 urodzin kobiety tak chleją. A potem, według tego autorytetu o tożsamości zatajonej przez prezesa, kończą nagle.
          I jest to z konkretnego powodu.

          Skoro po 2 latach już przepada i są alkoholiczkami ? Czyli co się zadziewa i kiedy ? Bardzo bym chciała wiedzieć, bo niestety wokół same odmieńce ( odmieńczynie ? ) i nie mam kogo pytać.
      • biala_ladecka Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:06
        Miałam napisać, że pierwszy komentarz w wątku starczy aż nadto za wyjaśnienie problemu, ale w sumie jednak ładnie to rozwinęłaś.
      • irma223 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 10:57
        Zapewniam, że można było znaleźć leżącego na ulicy dwudziestoparolatka, taki nie miał szans na dłuższe niż 10-letnie doświadczenie.

        Zresztą i niejednej emamie zdarzy się zaniepokoić się stanrm własnego nastolatka.
    • asfiksja Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:32
      Ekspert ds. Dawania w Szyję miał poniekąd rację. Społeczeństwo potępi kobietę dużo wcześniej za ten sam czyn. Gdyby np. większość pedofilów to były kobiety to już by dawno wszystkie siedziały w więzieniach. Gdyby większość ofiar gwałtów to byli mężczyźni to średni wyrok skazujący nie opiewałby na 2 lata, tak jak teraz.
      Więc ja jestem zdania, żeby polać mu jeszcze, niech gada dalej.
    • malia Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 09:37
      No jak to, to mężczyzna jest panem świata, i jakoś musi być przystosowany do tego celu, jest silny, odporny i wszystkomogący, to i na nałogi bardziej odporny
    • mondaymorning1987 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 10:45
      Trzeba spytać prekursora tego trendu😃
      • mdro Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 12:39
        Ten pierwszy to Lech, nie Jarosław.
        • takaprawda5438 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 19:03
          na 4 zdjęciach jest ony


          pl-pl.facebook.com/TygodnikNIE/
    • shellyanna Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 10:46
      Miałam znajoma, która uważała ze mężczyzna może chlać. I należy mu to wręcz ułatwiać, a kace łagodzić i zalatwiac kroplówki. Kobiecie wg niej nie wypada być pijana nigdy.
      • mondaymorning1987 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 10:54
        Moja babcia taka była, przez całe życie szczycila sie tym, że nie wypila kropli alkoholu, bardzo krytykowala kobiety, które sie napily na jakiejś imprezie, natomiast dziadkowi sama biegala do sklepu po piwo😃
    • taniarada [...] 08.11.22, 10:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nosorozecwlochaty Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 11:43
      A dla mnie coś w tych dwudziestu latach jest.

      W PRL-u jeśli chłopak zaczynał ostro pić gdzieś około 18 roku życia to zniszczonym dziadem stawał się około 40 roku życia. Wcześniej był po prostu zwykłym, może trochę bardziej rozrywkowym gościem. A po 40 roku życia zaczynało sypać się zdrowie, nie dawał już rady całą nic pić a potem iść do pracy. Umierał w wieku 40-50 lat.

      Znam niestety takie przypadki z dalszej rodziny.
      • triss_merigold6 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 12:03
        Ale to nie znaczy, że wcześniej nie był uzależniony. Był uzależniony jako 20-latek, a po +/- 20 latach picia organizm mu wysiadal i ostatnią dekadę życia miał jako sypiący się dziad.
        Nie muszę daleko szukać, w dzielnicy od kilku lat trwa wymiana pokoleniowa meneli, w rolę smietnikowyvh pijaczków weszli moi rówieśnicy.
        • takaprawda5438 Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 19:10
          Kolega z podstawówki . Pijaczek . Chlał i kiedyś w zimie taki nawalony położył się na ławce i zamarzł na amen . Dobre w tym wszystkim że był bezdzietnym kawalerem .

          pl-pl.facebook.com/TygodnikNIE/
      • smoczy_plomien Re: Męski alkoholizm 08.11.22, 18:34
        Nie wiem, mam wątpliwości. We wczesnych latach 2000. na Sadybie był taki gość zwany Yeti - stadium cholernie zaawansowane, cuchnął, robił w spodnie, pił wszystko co miało %. Ktoś go znał i twierdził, że to młody chłopak. Rodzice wyjechali za granicę, a on został tu na studiach i tak się rozhulał, że w ciągu kilku lat stracił mieszkanie, został bezdomnym. Którejś zimy po prostu zniknął. Ale zakładając, że to młody chłopak, nie mógł pić 20 lat.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka