Dodaj do ulubionych

A Sapkowski?

28.11.22, 11:19
Tak totalnie znikł.
Po Trylogii Husyckiej już nic dobrego nie napisał, dal ciała z prawami autorskimi do gry i serialu (chyba, o ile mnie pamięć nie myli), przeżył osobista tragedię i tak zastanawiam się co się z nim dzieje.
Bo wiem, że był aroganckim bufonem ale pisał świetnie. Mógłby coś jeszcze stworzyć. Szkoda zeby popadł w zapomnienie 😕
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: A Sapkowski? 28.11.22, 11:22
      może i był aroganckim bufonem, ale nie był przynajmniej odpałowym prawaczkiem jak reszta jego kolegów i koleżanek z tego środowiska
      • homohominilupus Re: A Sapkowski? 28.11.22, 11:27
        Ano.
        Poglądy miał bardzo ok, zresztą 'przemycal' je w swoich książkach.
        Oraz spory talent i pracowitość.
        Ciekawe co się z nim dzieje.
        • feel_good_inc Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:13
          Bardzo OK? Takie, że pambu stworzył czarnuchów i cyganów po to, żeby biały człowiek nie musiał pracować fizycznie? wink
          • woman_in_love Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:18
            no idealny nie jest, ale i tak lepszy niż reszta
          • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:46
            Nigdy czegoś takiego nie napisał ani nie zasugerował.
            • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 14:19
              (A nawet wręcz przeciwnie.)
              • feel_good_inc Re: A Sapkowski? 29.11.22, 07:04
                ksiazki.wp.pl/nie-czytajmy-ksiazek-andrzeja-sapkowskiego-6146227554109057a
                • annaboleyn Re: A Sapkowski? 29.11.22, 07:56
                  big_grin Co za bzdury big_grin
                  • m_incubo Re: A Sapkowski? 29.11.22, 08:06
                    I jeszcze Harry Potter! Chrońcie dzieci przed Harrym Potterem!!111
                    • annaboleyn Re: A Sapkowski? 29.11.22, 08:08
                      I przed Hello Kitty wink
                      Feel Good, jesteś z tych, co uwierzyli, jak Łona powiedział, że wziął bańkę od Glińskiego, co? wink
                      "A ja ci powiadam, że nie rozpoznałbyś ironii nawet wtedy, gdyby wyskoczyła z krzaków i kopnęła cię w dupę."
    • runny.babbit Re: A Sapkowski? 28.11.22, 11:26
      Zapomnienie to chyba mu nie grozi. Lepiej żeby nic nie pisał, niż gdyby miał to robić tylko dlatego że wypada by coś jeszcze opublikował.
      • homohominilupus Re: A Sapkowski? 28.11.22, 11:28
        Wiesz co, młodsze pokolenia mogą grać w grę ale już niekoniecznie zajrzą do jego książek.
        A serial, wiadomo.
        • runny.babbit Re: A Sapkowski? 28.11.22, 11:38
          Część zajrzy chociażby z ciekawości. Inna kwestia na ile jest to pokolenie, które czyta cokolwiek.
          • feel_good_inc Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:18
            Czyta więcej niż ich rodzice. Niestety, wciąż mało.
            • simply_z Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:38
              nie wydaje mi sie, tresci na tiktoku, wykopie czy ciekawostki sie nie licza.
              • feel_good_inc Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:48
                No właśnie tylko ci się wydaje. Pewnie nie zdajesz sobie sprawy, jak mało czytają w Polsce dorośli...
                • simply_z Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:52
                  Zdaje sobie ale jakby ci to powiedziec, mam kontakt z ludzmi, ktorzy sa nauczycielami i mam tez dzieciaki w rodzinie. Wspolczesne nastolatki nie czytaja, albo czytaja baaardzo malo. Ksiazka to dla nich cos jak atari albo inny zakurzony relikt przeszlosci.
                  • feel_good_inc Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:53
                    A masz jakiś szerszy kontakt z ogółem społeczeństwa czy tylko ze swoim małym bombelkiem ludzi z wyższym wykształceniem?
                    • simply_z [...] 28.11.22, 12:56
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • feel_good_inc Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:04
                        Zawsze tak agresywnie reagujesz, czy tylko jak ci ktoś wytknie odklejenie od rzeczywistości?
                        Statystyki czytelnictwa w rozbiciu na grupy wiekowe są dość łatwo dostępne, wiesz?
                        • suki-z-godzin Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:19
                          feel_good_inc napisał:

                          > Zawsze tak agresywnie reagujesz

                          w wolnych chwilach udziela lekcji dobrego wychowania 🤡
      • milva24 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:01
        Zgadzam się. Gdybyż taka Chmielewska albo Musierowicz wiedziały kiedy przestać...
        • daniela34 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:04
          Prawda. Późne książki Chmielewskiej czyta się źle. Z Musierowicz porobiło się coś kompletnie. Zresztą i Agatha Christie pod koniec pisała dużo słabsze książki.
          • triss_merigold6 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:08
            O toto. Na którymś z forów były zresztą analizy późniejszych książek Chmielewskiej i niestety były słabe, niechlujne, pośpiesznie pisane.
            • chatgris01 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:22
              triss_merigold6 napisała:

              > O toto. Na którymś z forów były zresztą analizy późniejszych książek Chmielewsk
              > iej i niestety były słabe, niechlujne, pośpiesznie pisane.

              To prawda, ze te jej ostatnie ostatnie (bo niektore wczesniejsze ostatnie sa jeszcze niezle) sa slabe, niemniej i tak sa lepsze o lata swietlne od ostatnich ksiazek Musierowicz.
              • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:28
                Z Musierowicz i z Chmielewską dałam sobie na którymś etapie spokój i to, sądząc po reakcjach tu i tam, dobra decyzja.
                Mam na myśli nowsze produkcje, bo taki "Lesio" czytany przez Kota nadal doprowadza mnie do spazmów śmiechu wink
                (Z kolei audiobooki wczesych Musierowicz czytane przez obecną Musierowicz to zgroza, nie róbcie sobie tego.)
                • daniela34 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:34
                  annaboleyn napisała:

                  > Z Musierowicz i z Chmielewską dałam sobie na którymś etapie spokój i to, sądząc
                  > po reakcjach tu i tam, dobra decyzja.

                  Ja późną Chmielewską czytałam wybiórczo. Musierowicz czytam jak się ukazuje, chyba z sentymentu do poprzednich części, ale można sobie z czystym sumieniem odpuścić.


                  > Mam na myśli nowsze produkcje, bo taki "Lesio" czytany przez Kota nadal doprowa
                  > dza mnie do spazmów śmiechu wink

                  Kot jest boski! Fantastyczne to było.

                  > (Z kolei audiobooki wczesych Musierowicz czytane przez obecną Musierowicz to zg
                  > roza, nie róbcie sobie tego.)

                  Aaa tak, daruję sobie, dzięki za ostrzeżenie.
                • memphis90 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 21:44
                  U ematki to nawet koty czytają uncertain A moje dwa kretynki w ogole czytać nie chcą, tylko karmnik online przez 3h ciurkiem oglądac …
                  • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 22:49
                    big_grin Jeżeli mój czyta, to wyłącznie w celu manipulacji! wink
                  • daniela34 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 08:21
                    😁
              • arthwen Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:30
                Ostatnie książki Chmielewskiej są słabe, bo na starość zrobiła się sentymentalna i do każdej książki ładowała wątek związkowy. Zazwyczaj zupełnie niepotrzebnie. Do tego zrobiła się niestety przewidywalna, ale pod względem "czytalności" to nawet te późne Chmielewskie nie są wcale tragiczne wink
          • simply_z Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:37
            Wydaje mi sie, ze duzo zapomnianych, lezacych gdzies w szufladzie utworow Agathy, ktorych sama nie zamierzala publikowac, zostalo wykopanych przez jej spadkobiercow i dlatego w porownaniu z innymi utworami robia wrazenie bardzo slabych.
            • daniela34 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:42
              Pośmiertnie to zostało wydane chyba tylko "Uśpione morderstwo" z panną Marple (akurat nienajgorsze, moim zdaniem) oraz zbiory opowiadań (faktycznie widać, że to były próbki do szuflady, wydane przez spadkobierców). Te, które uważam za słabsze od wcześniejszych (np. "Trzecia lokatorka," "Noc i ciemność," "Słonie mają dobrą pamięć") wydane zostały za życia.
              • simply_z Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:49
                Uspione morderstwo to chyba jedna z moich ulubionych ksiazek AC. Trzecia lokatorka tak, absurdalna fabula. Moze faktycznie spadek formy pod koniec zycia, ale Kurtyna z Poirot zostala chyba wydana tez jakos w pozniejszych latach?
                • daniela34 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:50
                  Wikipedia twierdzi, że Kurtyna ukazała się w 1975 roku, a Christie zmarła w 1976.
                  • simply_z Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:54
                    Kurtyna mi sie nawet podobala.
                    • daniela34 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:06
                      Mnie też, dlatego jej tam wyżej nie wymieniłam. Kurtyna jest inna od wcześniejszych kryminałów, ale to też jest pożegnanie, zamknięcie serii, dlatego moim zdaniem może taka być.
                      • simply_z Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:07
                        Slodko-gorzkie.
                        • daniela34 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:08
                          Tak.
                  • chatgris01 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:17
                    Ale "Kurtyne" i (chyba) "Uspione morderstwo" to ona napisala w czasie wojny i zostawila na pozniej (na wypadek, gdyby zginela w czasie bombardowan Londynu).
                    • daniela34 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:31
                      To by tłumaczyło wiele, bo to są dobre książki. Podczas gdy "Trzecia lokatorka" dobra nie jest. No nie jest i już.
                      • simply_z Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:37
                        Kojarze tylko dziwne zakonczenie, podobnie jak ty nie przepadam za Noc i Ciemnosc. Chociaz pewne ksiazki (obiektywnie dobre) jednak ze wzgledu na fabule do mnie nie do konca przemawiaja np. Dom Zbrodni.
                      • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:42
                        Też mi się podoba ta teoria, z tych samych powodów smile
                        • chatgris01 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 14:17
                          To nie teoria, Agatha o tym sama napisala w swojej Autobiografii smile
                          (boska ksiazka nawiasem mowiac, goraco polecam)
                          en.wikipedia.org/wiki/Curtain_(novel)#Sequence_of_publication_in_Poirot_novels
                          • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 14:19
                            Ej, ja "Autobiografię" uwielbiam, a tego nie kojarzę! Może pora przeczytać znów, po prostu smile
                  • panna.nasturcja Re: A Sapkowski? 29.11.22, 01:07
                    Ale Christie napisała Kurtynę wiele lat wcześniej, jako zakończenie serii i miała się ukazać jak już będzie wiadomo, że nic więcej z Poirotem nie napisze.
                    • agaagaaga123 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 07:51
                      Dla mnie najslabsze sa historie z duetem T&T. Okropne. Najgorsza ksiazka z Poirotem jest od nich lepsza.
                      • panna.nasturcja Re: A Sapkowski? 30.11.22, 02:16
                        To prawda, też nie znoszę Toma i Tuppence.
    • triss_merigold6 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 11:27
      Gra Wiedźmin spopularyzowala wtornie sagę i postacie z książek, nie wydaje mi się, żeby Sapkowski popadł w zapomnienie, może jest już po prostu stary. On robił bardzo pracochłonne kwerendy i analizy źródeł do swoich książek, przy trylogii husyckiej z rok siedział w bibliotekach w Pradze, na kolejne tej skali podejście może nie mieć siły i weny.
      • homohominilupus Re: A Sapkowski? 28.11.22, 11:29
        O, właśnie to mialam na myśli pisząc o pracowitości.
      • bywalec_hoteli Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:12
        no, przecież juz on juz ma 74 lata, tych książek napisał sporo, zawarł ugodę z CD Projekt a jeszcze Netflix nakręcił wiec swoje zarobił i się narobił.

        tak jak ktos wspomniał jeszcze syn jego zmarł - po tym mogł stracic dalsza motywacje

        zaczytywałem się w książkach Sapka w liceum i na poczatku studiów
    • martishia7 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 11:51
      Popularność gier zrebootowała popularność sagi, dzięki czemu zarobił worek Orenów od Netflixa. Prawa do gry sprzedał za garść paciorków, ale następnie wystąpił o dodatkowe wynagrodzenie z klauzuli bestsellerowej. nie wiem na ile ostatecznie się z CDP ugodził, ale raczej korzystnie. Lepiej niech nie pisze, jeśli ma to być słabe. Swój pomnik zbudował.
      • melikles Re: A Sapkowski? 28.11.22, 11:57
        A teraz przetłumacz to na polski.
        • triss_merigold6 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:02
          Ma hajsy, nie musi się spinać.
        • suki-z-godzin Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:00
          melikles napisał(a):

          > A teraz przetłumacz to na polski.

          to jest po polsku, chodziło ci o uproszczenie dla słabiej rozumujących?
          • melikles Re: A Sapkowski? 28.11.22, 19:11
            Tak, zrebotować, oreny i cdp dla suk o wyższym intelekcie big_grin
            • eglantine Re: A Sapkowski? 28.11.22, 21:27
              Co robisz w wątku o Sapkowskim, skoro nie wiesz, co to oreny?
              • homohominilupus Re: A Sapkowski? 28.11.22, 21:42
                eglantine napisała:

                > Co robisz w wątku o Sapkowskim, skoro nie wiesz, co to oreny?


                10/10
            • lodomeria Re: A Sapkowski? 28.11.22, 22:16
              Zrebootować - anglicyzm, ale jak najbardziej zadomowiony już w języku polskim.
              Oreny - ja na przykład nie znam twórczosci Sapkowskiego, ale bez problemu z kontekstu się domysliłam. I doceniam użycie smile
              CDP - tu mam największą zagwozdkę - domagasz się innego słowa na nazwę własną? JEdna z najbardziej rozpoznawanych na swiecie polskich marek, o numerze, jaki wywinęli Sapkowskiemu i jak się bronili rękami i nogami, żeby mu godnie zapłacić też było głosno.

              Pozwól, że Ci dam dobrą radę - emama to forum wysokokontekstowe. Jesli czytasz a nie rozumiesz słów (za wyjątkiem jednej forumki, która nawet już się nie stara pisać po polsku), to prawdopodobnie to Ty czegos nie wiesz a nie autorka używa złych słów wink
            • m_incubo Re: A Sapkowski? 29.11.22, 06:42
              Nigdy nie zrozumiem tej ostentacji w chwaleniu się własną ignorancją.
    • mdro Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:01
      Jeśli by miał pisywać takie słabe fanfiki do Wiedźmina jak "Sezon burz", to niech lepiej nic nie pisze.
      Poza tym może zwyczajnie nie ma już ani siły, ani ochoty (rocznik 1948 - oczywiście, są pisarze w tym wieku pełni wigoru oraz mający sporo do powiedzenia, ale to chyba po prostu nie ten przypadek).
      • bulzemba Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:23
        Fakt. Czytałam lepsze fanfiki. 🤣🤣🤣
      • homohominilupus Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:41
        Najgorsza była Żmija 🤢 wtf?
        • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:47
          Ja do dziś nie wierzę, że to on napisał, to było zdumiewające wink
          "Sezon burz" lubię.
        • triss_merigold6 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:47
          Otak. Czytałam strona za stroną ze słabnąca nadzieją, że coś się okaże, do czegoś to zmierza...
    • sumire Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:25
      Może już mu się po prostu nie chce - pewnie też nie ma finansowego przymusu. W sumie może lepiej, że zamilkł, niż gdyby pisał wymęczone gnioty. W zapomnienie pewnie nie popadnie, fanów nadal ma mnóstwo.
      A czasami pisarze robią sobie długie, kilkunastoletnie nawet przerwy (że nie wspomnę o Harper Lee), więc kto wie, kto wie.
    • angazetka Re: A Sapkowski? 28.11.22, 12:34
      Zapomnienie mu raczej nie grozi, przy popularności gier i całym uniwersum seriali na Netfliksie. Ma gościu prawo do emerytury, dużo zrobił dla polskiej kultury i jej zaistnienia w świecie.
    • m_incubo Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:15
      Podejrzewam, że mu się już nie chce.
      Ja bym za to chciała, żeby Martin spiął dudę i dokończył to, co zaczął, ale chyba szanse z roku na rok maleją.
      • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:24
        On to chyba specjalnie robi! big_grin
        • m_incubo Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:26
          On to nawet specjalnie umrze, żeby tylko nie zamknąć serii 😮‍💨
          • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:35
            Tak, widzę jak rechocze w tę krasnoludzią brodę i mściwie wypuszcza do wydawcy INNE RZECZY. Do zabijania ulubionych bohaterów już wszyscy przywykli, znalazł nowy sposó na dręczenie czytelnika wink
            • mdro Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:59
              Słyszałam wyrażane przez niektórych nadzieje, że Martin wreszcie umrze i cykl dokończy kto inny, np. Sanderson big_grin.
              • arthwen Re: A Sapkowski? 28.11.22, 14:32
                Sanderson nie jest dobry w kończeniu cudzych cykli. Za bardzo próbuje je przerobić na swoje.
      • arthwen Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:34
        A mi jednak po serialu mocno zapał spadł co do dokończenia sagi przez Martina. W zasadzie to mam w nosie, czy skończy czy nie skończy, bo jak ma dokończyć tak jak się skończył serial, to ja wolę sobie wyobrażać, że jednak prawdziwe zakończenie miało być lepsze tongue_out
        • milva24 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 15:42
          Ja nadal czekam na to lepsze zakończenie. Ale myślę, że on tak naprawdę nie wie jak to skończyć i dlatego tego nie robi.
          • homohominilupus Re: A Sapkowski? 28.11.22, 15:47
            A mnie się wydaje że ta osobista tragedia go przygniotła.
            Plus jakieś kwasy z tą firmą co zrobila grę a z Netflixem to nie wiem, ktoś pisał że zarobił na tym. Oby.
            • homohominilupus Re: A Sapkowski? 28.11.22, 15:47
              Aaaa, myslalam ze o Sapku piszesz, nie o G. Martinie... to sorry za offtop
              • milva24 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 15:51
                Tak, o Martinie. Zakończenia serialowego nie przyjmuję do wiadomości, może jeszcze się doczekam ale fakt, z roku na rok szanse maleją.
    • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:24
      Ee, nie popadnie.
      Młodsze pokolenie właśnie odkrywa. Z pewnym wzruszykiem patrzę, jak się jarają smile
      To już mocno starszy pan, może chce odpocząć, może życie go trochę przygniotło.
      Nieustająco postuluję Trylogię Husycką na listę lektur szkolnych.
      • m_incubo Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:28
        Z innej beczki - mnie wzrusza, jak małolaty odkrywają Kate Bush i puszczają sobie jej 38 letni kawałek wink
        • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:34
          O Boże, tak big_grin Dziękujemy wam, Stranger Things big_grin
          (A jak się Kate B. musiała wzruszyć big_grin)
          Urocze też było, że poszło za tym całe the best of, gdybym ja to bombelkowi podrzuciła, to by nigdy tak nie zażarło big_grin
      • mdro Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:58
        Tzw. trylogia husycka jest, po prawdzie, taką sobie powieścią z fajnym tłem historycznym i ciekawymi niekiedy pomysłami. Ale fabuła w postaci "Reynevan ucieka, Reynevana gonią, Reynevana łapią, powtórzyć X razy" jest dość nudna...
        • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 14:18
          Ale za to jaki klasyczny model wink No i przyznasz, że do zainteresowania małolatów historią i jej mechanizmami - bdb. A potem i wiecej niż historią, jak dobrze pójdzie smile Proponuję na miejsce "W pustyni i w puszczy"! big_grin
          • marzeka11 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 14:23
            Jak ktoś wyżej napisał, lepiej by nie stał się męska wersją Chmielewskiej. Bardzo lubiłam jej wczesne powieści- zabawa, niezła akcja, ciekawi bohaterowie, przyjemność czytania. A potem- no nie.
            Niech już na tej nieudanej "Żmii" skończy niż miałby pisac coraz gorzej.
          • hamerykanka Re: A Sapkowski? 28.11.22, 14:58
            Po ocenzurowaniu kawalkow light porn?
            Bo juz widze jak ministerstwo kultury aprobuje ksiazke zaczynajaca sie scena milosna w rytm dzwonow kociolasmile
            • homohominilupus Re: A Sapkowski? 28.11.22, 15:18
              Że niby Reynevan i Adela? Piękna była ta scena 🥰 Sapkowy język i poczucie humoru dodały smaczku
      • milva24 Re: A Sapkowski? 28.11.22, 15:20
        Ja nie mam wątpliwości, że za parę lat moja starsza przeczyta. Kocha fantastykę po mamusismile
      • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 13:54
        Dowód anegdotyczny dam. U mojego dziecka trochę zażarło, bo się spodobało, ale na razie nie kontynuuje (ma inne książki do czytania). Świat, jezyk ok - ale to dziaderstwo w relacjach damsko-męskich (komentowane przeze mnie przy okazji głośnego czytania na uncovering nowej lektury)?! Są jakieś dwie babki, czarodziejki czy wojowniczki, ewidentnie wąskie specjalistki, a tu posadzone obok chłopów przy stole w gospodzie buzie w ciup, panowie konwersują, a na koniec jeszcze dzielą się nimi na noc, bez wysłuchania ich opinii. WTF?
        Może nie pisze, bo dziś już tak nie da się pisać? Da się?
        • alicia033 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 13:59
          danaide2.0 napisała:

          > Są jakieś dwie babki, czarodziejki czy wojowniczki, ewidentnie wąskie specjalistki, a tu posadzone obok chłopów przy stole w gospodzie buzie w ciup, panowie konwersują, a na koniec jeszcze d
          > zielą się nimi na noc, bez wysłuchania ich opinii. WTF?

          konkretnie to tak w którym momencie?
          • chatgris01 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:03
            "Granica możliwości"?
            • alicia033 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:10
              chatgris01 napisała:

              > "Granica możliwości"?
              >
              przecież to akurat była obstawa Najpiękniejszegosmile. Więc zarzut ignorowania i wykorzystania seksualnego w tym przypadku jest wyjątkową kulą w płot.

              Btw. rozbawiło mnie do łez, że "teraz tak się już nie pisze"
              • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:19
                Ja tam Blaneczkę omijam szerokim łukiem, ale co kto lubi.

                Nie chodzi o to, co jest kulą w płot. To jest odwzorowanie świata, który znam i w którym zawsze czułam się niekomfortowo. Dziś także fantazja na temat pewnego świata. Powiedzmy, że mojemu dziecku, dziewczynce z podstawówki, może nie jest w tej chwili niezbędna. Ale co, mam wierzyć, że potem to już z górki?
                • annaboleyn Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:30
                  Ummm. Ale ten kawałek o Zerrikankach nie jest o zniewoleniu seksualnym głupich dziumdź, tylko o tym, że kobieta może sypiać z kim chce, w dowolnych konfiguracjach i jeżeli komuś przyjdzie do głowy to oceniać, to niech odejdzie i wychędoży się sam wink
                  Sapkowski w ogóle jest feministą, antynazistą i liberałem (nie libkiem) w stopniu, jak sądzę, nie do zniesienia dla dzisiejszych płatków śniegu, a na tle polskiej fantastyki (od zawsze mocno sprawicowanej i mizoginistycznej), to już w ogóle.
                  • annaboleyn Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:30
                    Antyrasistą smile
                  • alicia033 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:34
                    annaboleyn napisała:

                    > Ummm. Ale ten kawałek o Zerrikankach nie jest o zniewoleniu seksualnym głupich
                    > dziumdź, tylko o tym, że kobieta może sypiać z kim chce, w dowolnych konfigurac
                    > jach i jeżeli komuś przyjdzie do głowy to oceniać, to niech odejdzie i wychędoż
                    > y się sam wink

                    100/100!
                  • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:36
                    A to one decydowały czy oni decydowali? Wybierały czy były wybierane? A może obie chciały ze swoim smokiem, a jedna musiała z Geraltem, bo nie wypadało gościa nie obsłużyć?
                    • triss_merigold6 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:39
                      Jedna uśmiechala się do Geralta znacząco i zachęcająco, on zresztą miał duży szacun dla umiejętności wojskowych Zerrikanek. Kobiety z tych krain były świetnie opłacana ochroną.
                      • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:43
                        Ty mi tu oczu nie mydl ochroną, w łóżku jej potrzebował? Ktoś nastawał na jego życie w tym momencie? I co tu ma do rzeczy szacunek dla kwalifikacji zawodowych???

                        Pytanie - czy ta, która się uśmiechała poszła z nim czy też dziewczyny zostały przydzielone losowo przez smoka, który przez większość czasu tokował, zapewne zwrócony w kierunku Wiedźmina (publika!), więc nie wiem, czy aby miał czas przyglądać się znaczącym uśmiechom ochrony do gościa.
                        Pytam, bo egzemplarz wrócił do biblioteki.
                        • triss_merigold6 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:45
                          Podróżowaly z nim jako ochrona pro forma, a sypialy dobrowolnie, bo był smokiem w dodatku złotym, unikatowym.
                          Smok nie przydzielal dziewczyn losowo, siedzieli w gospodzie i jedna ewidentnie leciała na Geralta.
                          • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:50
                            Ochrona pro forma? A co to za forma zatrudnienia? Pisałam, dla mnie to fantazja o groupies.

                            No dobrze, skoro tak twierdzisz... Zważywszy na nick chwilowo (do czasu ponownego przejrzenia tej sceny) odwołam się do Twojego autorytetu.
                            • annaboleyn Re: A Sapkowski? 29.11.22, 15:00
                              danaide2.0 napisała:

                              > Ochrona pro forma? A co to za forma zatrudnienia? Pisałam, dla mnie to fantazja
                              > o groupies.
                              >

                              To prawda, dziewczęta niestety nie miały umowy o pracę, ani ubezpieczenia sad Niezbicie z tego wynika, że autor jest zwolennikiem wyzysku kobiet w firmach typu januszex!
                            • homohominilupus Re: A Sapkowski? 29.11.22, 19:55
                              danaide2.0 napisała:

                              > Ochrona pro forma? A co to za forma zatrudnienia? Pisałam, dla mnie to fantazja
                              > o g

                              One same sobie decydowały z kim pójść do łóżka.

                              Pod koniec sagi milva odkrywa, że jest w niechcianej ciąży i tam widać jasno poglądy Sapka na aborcję.
                              Więc proszę mi go tu od dziadersow nie wyzywać.

                              A z innej beczki, ktoś go tu z kolei nazwał rasistą, to odwołam się do pogromu krasnoludów, wyjatkowo przejmująco opisanego. Zamiast krasnoludów czy innych nieludzi wstawmy Żydów i mamy Jedwabne czy Kielce.
                              Sapkowski nie jest ani dziadersem ani rasistą.


                              >
                              • zona_glusia Re: A Sapkowski? 29.11.22, 21:07
                                Raczej Kielce, bo rzecz dzieje się po wojnie.
                        • alicia033 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:52
                          danaide2.0 napisała:

                          > Pytanie - czy ta, która się uśmiechała poszła z nim czy też dziewczyny zostały
                          > przydzielone losowo przez smoka, który przez większość czasu tokował, zapewne z
                          > wrócony w kierunku Wiedźmina (publika!), więc nie wiem, czy aby miał czas przyg
                          > lądać się znaczącym uśmiechom ochrony do gościa.

                          🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

                          > Pytam, bo egzemplarz wrócił do biblioteki.

                          Wpożycz i przeczytaj sama jeszcze raz.
                          Dobrze radzęsmile
                          • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 15:01
                            Niewykluczone.
                            O - a Skrzypczyński rezygnuje!
                    • annaboleyn Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:39
                      A może są w lesie. A może smok był dendrofilem, a może chciał tylko z Geraltem, a może się cykał powiedzieć, a może wolał Płotkę.
                      Może po prostu to przeczytaj, bo trochę ciężko się rozmawia o książce, którą zna tylko jeden z rozmawiających wink
                    • alicia033 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:41
                      danaide2.0 napisała:

                      > A to one decydowały czy oni decydowali? Wybierały czy były wybierane? A może obie chciały ze swoim smokiem, a jedna musiała z Geraltem, bo nie wypadało gościa
                      > nie obsłużyć?

                      Po prostu przeczytaj to opowiadanie.
                      Nawet nie musisz całego, do odpowiedzi na te twoje pytania wystarczą chyba 4 strony.

                      (nie, nie były zmuszane, do niczego).
                      • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:45
                        No przecież nie rozmawiam o czymś, czego nie przeczytałam (czego mi nie przeczytano). I zostałam po tym fragmencie z takim jakby niesmakiem.
                        Bywa.

                        Złoty smok Najpiękniejszy, jedyny w swoim rodzaju Wiedźmin i jakieś dwie panie, co z tego, że wąskie specjalistki.
                        • annaboleyn Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:46
                          No widzisz, źle zapamiętałas, nie zrozumiałaś. Bywa smile
                          • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:51
                            Tak, tak, striggerowałam się Wiedźminem.
                            • annaboleyn Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:58
                              No, ale już się możesz odtriggerzyć smile chyba, że życzysz sobie trwać w błędnej interpretacji wbrew faktom, to nie jest zabronione wink
                              • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 15:02
                                Jak to leciało... Jeśli coś jest niezgodne z faktami, tym gorzej dla faktów. wink
            • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:12
              Chyba przyniosłam dziecku najpierw "Miecz przeznaczenia", a potem doniosłam resztę, więc dziecię czytało mi początek i "Miecza ..." i "Ostatniego...". Gdzieś tam musiało to być.

              Nigdy nie byłam fanką fantasy, o fantastyce nawet nie wspomnę, ale od czego mam dziecko!
          • triss_merigold6 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:22
            Przypuszczam, że chodzi o Zerrikanki towarzyszące złotemu smokowi w ludzkiej postaci.
            • alicia033 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:31
              triss_merigold6 napisała:

              > Przypuszczam, że chodzi o Zerrikanki towarzyszące złotemu smokowi w ludzkiej po
              > staci.

              Więc właśnie.
              One zresztą, zdaje się, dobrowolnie z nim jeździły. Bo był smokiem. Najpiękniejszym.
              A Geralt byl wiedźminem. Jedynym takimsmile.
              • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:39
                Wiedźminów nie było więcej? Ten już był wtedy znany?

                Groupies. Rock'n'roll wiecznie żywy.
                • alicia033 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:45
                  danaide2.0 napisała:

                  > Wiedźminów nie było więcej?

                  było.
                  (ale taki był tylko jeden)

                  > Ten już był wtedy znany?

                  zależy gdzie 😁
    • lilia.z.doliny Re: A Sapkowski? 28.11.22, 13:27
      Maladie- na zawsze i do końca, love
      • annaboleyn Re: A Sapkowski? 28.11.22, 15:33
        To były bardzo ładne opowiadania smile
        • lilia.z.doliny Re: A Sapkowski? 28.11.22, 21:29
          Tak. I ja beczałam na koncu
    • nosorozecwlochaty Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:36
      Sapkowski jest już stary, stracił polot i energię a ponadto podłamał się po śmierci syna.

      Jego ostatnim dużym dziełem była trylogia husycka, która niestety moim zdaniem była taka sobie. Widać było że bardzo dużo pracy poszło w research ale co z tego skoro fabuła mnie nie wciągnęła. Główny bohater gdzieś tam szedł i nie mógł dojść bo autor ciągle jak króliki z kapelusza wyciągał nowe postaci i stawiał na jego drodze i tak się wzajemnie ganiali w kółko.

      Mam wrażenie że Sapkowski liczył na większy sukces tej trylogii a tymczasem się narobił a do sukcesu Wiedźmina było daleko.

      No i zgodzę się że jest on obecnie człowiekiem minionej epoki, np. ma dużą miłość do Sienkiewicza który tak jakoś ostatnio wypadł z obiegu.
      Do tego dochodzi pijaństwo na konwentach, chamskie teksty i chamski podryw dziewczyn mogących być jego wnuczkami. Kiedyś wiele mu wybaczano bo "mistrz", teraz mam wrażenie że szybko by mu zrobiono z dupy garaż jakby próbował dalej być sobą wink
      • alicia033 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:48
        nosorozecwlochaty napisał:

        > ale co z tego skoro fabuła mnie nie wciągnęła.

        to strrrrraszne!
        Sapkowski się z tego nie podniesie!
      • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:57
        O, nie ja jedna podnoszę kwestię dziaderstwa. Przy czym ja raczej o podtekstach z tekstu. Z jednym się nie zgodzę. Nie było czego wybaczać - wszyscy jechali na tym wózku.
        • lauren6 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 14:59
          🙄
          • danaide2.0 Re: A Sapkowski? 29.11.22, 15:05
            Powiedziałabym: młoda jesteś, mało widziałaś, ale to toksyczny tekst więc może: dobrze miałaś...
      • annaboleyn Re: A Sapkowski? 29.11.22, 15:20
        Mam nadzieję, że dożyję tych czasów, w których świadomy, otrzaskany czytelnik nie będzie stawiał znaku równości między "była taka sobie, słaba, źle napisana", a "fabuła mnie nie wciągnęła' wink
      • czerwona_firletka Re: A Sapkowski? 30.11.22, 01:32
        A co się stało z jego synem?
        • alicia033 Re: A Sapkowski? 30.11.22, 08:09
          czerwona_firletka napisała:

          > A co się stało z jego synem?

          Zmarł

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka