asia_i_p Re: Zagadka wigilijna 08.12.22, 17:50 A nie ma opcji, że to były pieczone łazanki? www.zajadam.pl/boze-narodzenie/lazanki-z-makiem-i-bakaliami Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zagadka wigilijna 08.12.22, 17:52 Tylko mogły być podpieczone, jak moja babcia robiła do zupy grzybowej, a nie gotowane, jak w tym przepisie. Podpieczone by chrupały. Odpowiedz Link Zgłoś
raphidophora_tetrasperma Re: Zagadka wigilijna 09.12.22, 00:09 To mogło być tak naprawdę wszystko. Zrobię makaron/kluski z prawdziwym makiem i bakaliami. Jest szansa, że ktoś to zje, oprócz matki. Odpowiedz Link Zgłoś
latarnia_umarlych Re: Zagadka wigilijna 08.12.22, 18:35 Co to za mroczna historia? Odpowiedz Link Zgłoś
raphidophora_tetrasperma Re: Zagadka wigilijna 09.12.22, 00:09 Historia straszna. Może kiedyś opowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
raphidophora_tetrasperma Re: Zagadka wigilijna 08.12.22, 23:01 Dziewczyny dzięki. Zebrałam dokładniejszy wywiad, ten mak byl z makaronem, żadne chałki, ani ciasteczka Zrobię masę wg instruktażu mysiulka i glisty gamy. Tzn.już kupiłam najbardziej glistowaty makaron z glistowatych. Zdam relację, może ktoś oprócz matki w tym roku się skusi na glisty z makiem Odpowiedz Link Zgłoś
raphidophora_tetrasperma Re: Zagadka wigilijna 08.12.22, 23:02 Kupiłam taki makaron, będzie ok? Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Zagadka wigilijna 08.12.22, 23:51 predzej bym szpecli poszukala img.blix.pl//product_occurrence/5adb6a70-2b8a-47a8-ba38-0c9966e0d84b.jpg z 'natury' sa sprezyste Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Zagadka wigilijna 08.12.22, 23:52 fota pogladowa, chodzi o spatzle a nie o kopytka 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
raphidophora_tetrasperma Re: Zagadka wigilijna 09.12.22, 00:12 Ok. Czyli bardziej kluski? Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Zagadka wigilijna 09.12.22, 00:35 tak, bardziej kluski, dlatego pisalam wczesniej o szpeclach/spatzlach, bo sa bardziej 'miesiste' niz typowy makaron Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Zagadka wigilijna 09.12.22, 00:24 Glisty a raczej glizdy ( bo to pierwsze zbyt parazytologiczne i lepiej nie jadać ) mojej mamy ciut inne ☺, ale makaron kupiłaś faktycznie podobny. Glizdy robi się metodą zabaw z plasteliną ☺, malusi wałeczek i chudsze końce. Łatwiejsze niż wszelkie uszka i pierogi, moja rodzicielka ma jakieś tajemne techniki i te pierogi robi z różnymi brzegami, szał ciał i uprzęży. Niestety trafiła jej się toporna kulinarnie córka, chociaż u mnie to raczej lenistwo. Miewam napady kulinarne, ale nie zawsze wypadają w święta. W święta wypadają mi napady pożerania makówek i serników. Powodzenia w uszczęśliwianiu mamy ! Wyobraź sobie, że tym razem zje TO i będzie magia świąt prawdziwa 😉😉😉 Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Zagadka wigilijna 09.12.22, 00:33 moja rodzicielka ma jakieś tajemne techniki i te pierogi robi z różnymi brzegami, szał ciał i uprzęży u mnie to w genach po kadzieli zawarte wszystkie 'baby' swietnie gotowaly i gotuja Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Zagadka wigilijna 08.12.22, 23:55 Moja mama to robi i nazywa makiełkami. Ręcznie robiony makaron, mak, bakalie i miód - słodkie jak nie wiem co, ale uwielbiam Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Zagadka wigilijna 09.12.22, 00:02 A jak nie robi ręcznie makaronu to używa wstążki - gniazda z Lubelli. Odpowiedz Link Zgłoś
raphidophora_tetrasperma Re: Zagadka wigilijna 09.12.22, 00:11 Gniazdka z lubelli brzmią dużo lepiej, niż recznie wyrabiany makaron Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Zagadka wigilijna 09.12.22, 00:38 ale gniazdka z lubelli, jak wyguglalam, to zwiniety makaron nitki albo wstazki a tu raczej powinno byc cos bardziej 'na zab', w kazdym razie i babcia i mamuska do klusek z makiem dawala albo te glizdziory od gamy albo grubiej kroila makaron Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Zagadka wigilijna 09.12.22, 09:48 To są wstążki Mysiulek. Moja mama chyba je kroi na mniejsze kawałki, bo na pewno nie są takie długie. Odpowiedz Link Zgłoś