kasandra33
14.12.22, 19:02
Co sądzicie o takim mechaniku: jedziecie do niego z dwiema usterkami na przegląd samochodu, nie wspominacie o tych usterkach, a on mówi że wszystko jest w porządku i nic nie trzeba robić? Te usterki to zepsuty amortyzator i końcówka drążka kierowniczego. Czy kolejnym razem wracacie do takiego mechanika? Nie oszukuje to fakt, no ale nie widzi też usterek.