Dodaj do ulubionych

Normalne to czy nie?

13.01.23, 07:15
Uczennica szóstej klasy SP jest odprowadzana ( i przyprowadzana) do ( ze) szkoły przez mamę, która ma 44 lata i nie pracuje od 13 lat.
A dlaczego nie pracuje? Bo sama wychowuje córkę, mąż i ojciec dziecka mieszka za granicą i śle pieniądze...a ona boi się o to dziecko.
Boi się, że dziecko nie wróci do domu, że zaginie. Od domu do szkoły jest około kilometra, może trochę mniej. W każdym razie kawałek drogi to pobocze bez chodnika i w takim zaułku.
Inne dzieci są odwożone przez rodziców a po szkole chyba wracają same pieszo.
Co doradziłybyście takiej mamie?
Praca jest, ona chce pracować ( pracuje w każde wakacje bo dziecko pod opieką taty) ale na co dzień boi się o dziecko i tak siedzi w tym domu a czas mija...
Boi się, że córka zaginie, że nie wróci ze szkoły, ktoś ją uprowadzi itp.
Co doradzić komuś takiemu?
Obserwuj wątek
    • skumbrie Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:16
      Terapię i psychiatrę.
      • zerlinda Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:18
        Jak nigdy muszę się zgodzić.
        • bazia_morska Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:20
          O ile ta osoba chce porady, bo z tonu autorki wynika, że to jej projekcja.
          • ajaksiowa Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:25
            Terapeuci się cieszą bo będą mieli następną klientkę ups ..pacjentkę czyli córkę 🙂
            • georgia.guidestones Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:58
              ajaksiowa napisała:

              > Terapeuci się cieszą bo będą mieli następną klientkę ups ..pacjentkę czyli córk
              > ę 🙂
              >
              Chyba nie bardzo łapiesz zwiazki przyczynowo-skutkowe. Im dluzej matka bedzie mieć taką lękowa postawę i tego nie przepracuje, tym gorzej dla córki.
    • extereso Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:22
      Ja raczej myślę że to brytyjska mgła czy jak to tam szkło w nowej odsłonie. Pierwsza!
      • trzynastego Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:45
        A brytyjska mgła to też taka lękowa jest? Akurat nie czytałam jej postów.
      • drilka Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:52
        A ja myślę, że to zaburzona ajriszka, która co drugi dzień zmienia nick, żeby opisywać swoją bezradność życiową. I jak to czytam to mi bardzo żal jej dziecka.
        • trzynastego Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:58
          A ja nie czytam ani brytyjskiej mgły ani tego drugiego nicka. I nie mam pojęcia co i o czym piszą, bo nie natrafiam jakoś na ich wątki.
          • panna.nasturcja Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 18:01
            Ale my natrafiamy na Twoje, Asti, i dwudziesta zmiana nicka nie pomoże.
            Rada jest wciąż ta sama: dziecko do ojca, do UK, gdzie się wychowało i zaczęło szkołę.
            A ty na psychoterapię.
      • brytyjska.mgla Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 17:59
        Wypraszam sobie takie insynuacje! Moje dzieci łażą samopas, a nawet wysyługuję się nimi wysyłając je po zakupy tongue_out
        Chodzi ci pewnie o forumkę od pól malowanych, która wróciła z dzieckiem z emigracji, a potem zaliczyła ciężkie zderzenie z rzeczywistością. Ale to była Asti, a potem jeszcze parę razy zmieniła nicka.
      • panna.nasturcja Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 17:59
        Nie, to jest ta od pól zielonych i dzięcieliny, która zabrała dziecko od ojca z UK. Jej setny nick pewnie.
    • kamin Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:24
      Gdyby naprawdę chciała pracować, to pracowałaby zdalnie, albo na niepełny etat, albo w nocy. Coś by wymyśliła. Albo zatrudniłaby kogoś, kto by przyprowadzał córkę po szkole, a ona rano po drodze do pracy by ją zawoziła.
      Zaprowadzenie i odebranie dziecka z placówki (abstrahuję od wieku dziecka) nie uniemożliwia pracy zawodowej, miliony rodziców to robią z powodzeniem. Pani nie chce pracować i ukrywa to pod płaszczykiem lęków o córkę.
      • gryzelda71 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:54
        Gdyby naprawdę chciała pracować, to pracowałaby zdalnie, albo na niepełny etat, albo w nocy.

        No jasne. Przecież każdy może pracować zdalnie. Lekarze juz to udowodnili co nie?
        • trzynastego Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:59
          Akurat zdalnie nie może bo pisząc wprost: nie ma kwalifikacji ( wykształcenie średnie zawodowe).
      • nangaparbat3 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:02
        Praca w nocy dla osoby z jakimiś chyba jednak zaburzeniami to bardzo zła opcja. Ale zdalnie, na kawałek etatu, zatrudniając kogoś do odprowadzania - dopóki chodnik nie powstanie - pewnie że tak. Ale ta pani chyba ma w ogóle bardzo wysoki poziom lęku, i też dlatego nie pracuje. Lęk nie jest płaszczykiem, tylko przyczyną. Może powinna skonsultować się u specjalisty (psychiatry), czy nie trzeba by tego leczyć. Nie wiem.
    • mid.week Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:38
      Nienormalne i nieekonomiczne. Bardziej opłaca sie pracowac i wynajac kogos do odprowadzania/zaprowadzania, oplacic zajecia dodatkowe po lekcjach, poszukac roboty na pol czy 3/4 etatu. Imo to opowiesc z krainy mchu i paproci
      • trzynastego Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:47
        mid.week napisała:

        > Imo to opowiesc z krainy mchu i paproci

        Niestety ale to wszystko jest na faktach.
        • mgla_jedwabna Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:07
          Opowieścią z mchu i paproci są tłumaczenia pani, dlaczego nie może pracować.
          • trzynastego Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:21
            Chyba nie do końca bo pani pracuje w wakacje. I podczas wakacji jakoś nie ma problemu ( dziecko jest pod nadzorem taty) z podjęciem pracy.
            • tt-tka Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:45
              trzynastego napisała:

              > bo pani pracuje w wakacje. I podczas wakacji jakoś nie ma pr
              > oblemu ( dziecko jest pod nadzorem taty) z podjęciem pracy.

              Stany lekowe sie leczy. A jesli w czasie wakacji ta nastolatka jest rzeczywiscie pod nadzorem ojca zamiast pod jego opieka, to pani juz cala swoja rodzine doprowadzila do stanu, w ktorym terapia jest konieczna.
              • trzynastego Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:48
                Jest pod opieką ojca.
      • danaide2.0 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 12:41
        Roboty na pół etatu, takie w sklepie. Przy założeniu, że w ogóle się ją otrzyma (czytaj: lepiej się nie pchać z cv): max. 20 zł/h. Ile biorą takie przyprowadzaczki z doskoku?
    • marzeka11 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:43
      Ubezwłasnowolnia własne dziecka, nie ucząc córki samodzielności.
      • trzynastego Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:52
        A co jeśli pewnego dnia, wracając ze szkoły, to dziecko nie wróciłoby do domu? Dziecka nie ma a telefon jest wyłączony. Co wtedy? Ja niby wiem, że w dzisiejszych czasach szanse na taki scenariusz to może 1%... ale w dalszym ciągu jest to prawdopodobne.
        I myślę, że gdyby mąż i ojciec dziecka, był na miejscu to raczej ta matka nie miałaby aż takich lęków.
        Tutaj dochodzi świadomość, że w razie W, cała wina spada na jednego rodzica - tego, który sprawuje bezpośrednią opiekę na dzieckiem.
        • mgla_jedwabna Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:11
          1% oznaczałby, że w podstawówce na trzysta dzieci co roku ginie ich troje. W sąsiedniej gminie to samo, w całym powiecie to samo. Widzisz, jakie bzdury piszesz? A jeśli chodzi ci o to, że "jest to mało prawdopodobne", to napisz właśnie tak, zamiast rzucać cyferkami i symbolami, którymi nie umiesz się posługiwać.

          To może niech mamusia córkę w domu szkoli? Bo były przypadki, że dziecko na boisku szkolnym przewróciło się, uderzyło i zmarło. Tylko niech ją trzyma zamkniętą w szafie, bo przypadki porażenia dzieci prądem albo skaleczenia nożem kuchennym też się zdarzają.
        • kicifura Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:27
          Terapia pozwoli ci się uporać z takimi myślami.
          Prawdopodobieństwo uprowadzenia jest znikome, prawdopodobieństwo że skrzywdzisz córkę swoimi lękami jest olbrzymie.
        • 7katipo Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 10:32
          Czyli boi się o WINĘ, a nie o dziecko? 🤔
          Terapia.
        • eriu Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 12:41
          To dziecko pewnego dnia nie wróci bo zechce uciec od matki, która je non stop pilnuje i rówieśnicy się śmieją.

          To jest krzywdzenie dziecka: bo nie poznała na budowanie jego samodzielności, to przekazywanie mu wizji świata jako nieproporcjonalnie niebezpiecznego miejsca. No i tworzenie trudnej dla dziecka sytuacji rówieśniczej już. Córka nie chce się różnić od innych.
        • leosia-wspaniala Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 18:17
          >A co jeśli pewnego dnia, wracając ze szkoły, to dziecko nie wróciłoby do domu?

          A dlaczego miałoby nie wrócić? Z takim myśleniem lepiej zamieszkajcie w namiocie, bo co jak pewnego dnia wybuchnie pożar? Nastoletnie dziecko powinno wiedzieć, żeby nie umawiać się z nieznajomymi czy przypadkowo poznanymi ludźmi, jak ojciec jej nie porwie, to możliwość zniknięcia jest w okolicach błędu statystycznego.

          >Ja niby wiem, że w dzisiejszych czasach szanse na taki scenariusz to może 1%

          1%? Sugerujesz, że z każdej polskiej szkoły znika regularnie 5-10 uczniów i rozpływają się w powietrzu?

          > myślę, że gdyby mąż i ojciec dziecka, był na miejscu to raczej ta matka nie miałaby aż takich lęków.

          A co by zmieniła obecność ojca? Wtedy już na ulicach zrobiłoby się bezpieczniej?
      • demodee Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 18:42
        > Ubezwłasnowolnia własne dziecka, nie ucząc córki samodzielności.

        O wiele skuteczniej uczy się dzieci samodzielności wożąc je do szkoły samochodem.
    • kochamruskieileniwe Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:49
      mam deżawu wink.
      taki wątek juz był. Rok temu?
      \całkiem sporo osób się wypowiedziało - taka mała jatka tam była.
    • kadfael Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:52
      A to nie jest tak,że to odprowadzanie jest pretekstem do niepracowania?
      • trzynastego Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:57
        kadfael napisała:

        > A to nie jest tak,że to odprowadzanie jest pretekstem do niepracowania?

        Nie. Praca jest a pani chce pracować. Pracuje w każde wakacje a więc tutaj to raczej spore lęki i fakt, że gdyby coś ( odpukać) się wydarzyło to cała wina jest na matkę ( ojciec za granicą a więc winna będzie matka).
        • mgla_jedwabna Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:12
          Chce, czy tylko kłamie, że "chce, ale nie może"?
        • bona.sforza Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:54
          Dziwne jest to, że Pani nie boi się o córkę, tylko o to, że "w razie czego będzie na nią". Czyli niepracowanie daje jej alibi? Bo jakby co, to zrobiła wszystko? Kto miałby ja z tego rozliczać? Ojciec dziecka? Boi się go?
          Może pracować na pół etatu przecież, rozumiem, że tylko proste prace wchodzą w grę.
      • 7katipo Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 10:35
        Odbierałam dziecko do siódmej albo ósmej klasy.
        Ze względów logistycznych raczej, niż lękowych - pod szkołą mieliśmy miejsce zbiórki i wracaliśmy wszyscy razem autem.
        W tym czasie cały czas PRACOWAŁAM, oboje pracowaliśmy.
        Dziecko odbierałam po pracy.
    • nangaparbat3 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:57
      Radziłabym walczyć o natychmiastowe zbudowanie chodnika - dzieci idące do/ze szkoły poboczem to jak najgorszy sen.
      • mia_mia Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:36
        Niestety w przypadku uderzenia samochodu obecność matki nic nie zmienia, przecież samochodu nie zatrzyma.
    • iwles Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 07:59

      Niech kupi sobie samochód, wtedy nie będzie się różnić od innych rodziców, którzy dzieci przywożą.
    • demono2004 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:02
      Nic bym nie doradzała. Doradzanie komuś, jak ma żyć i co powinien, jest nie na miejscu.
    • 18lipcowa3 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:03
      Psychiatra. Potem do roboty.
    • pepsi.only Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:11
      Niech kupi samochód, nie będzie musiała chodzić i odprowadzać pieszo
    • triss_merigold6 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:16
      Psychiatra, tic taki i do roboty
    • alicia033 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:20
      Nic. Nie twoje lęki, nie twoja odpowiedzialność, nie na twoim garnuszku "wisi".
      • samawsnach Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:51
        Wątek wskazuje, że raczej właśnie jej lęki.
        Wszystkie sensowne rady odnośnie własnego leczenia autorka już dostała.
    • homohominilupus Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:24
      A czy mama prosi o rady?
      • pitupitt Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:39
        Pewnie nie, tylko forumka ma ból ..., no bo jak to tak siedzieć w domu?
        • woman_in_love Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:45
          Ten ojciec, który śle kasę na dziecko, już pewnie dawno ma kogoś.
          Więc jak dziewczynka dorośnie, to przestanie ją słać. Za dosłownie parę lat.

          Wtedy ta pani będzie przegrywem bez pracy, kasy i emerytury. I dziecka, które zwieje od wariatki.
          I całe społeczeństwo będzie miało jeden wielki ból doopy co z nią, tą matką, zrobić. Bo przecież się okaże, że trzeba jej pomóc. Najlepiej by by było odebrać jej dziecko i przekazać ojcu.
      • 7katipo Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 10:40
        Jak mnie irytują takie pytania...
        Czy nie po to właśnie między innymi jest forum? Żeby przegadać sytuację, problemy - również te hipotetyczne, siostry, znajomej, szwagierki czy całkowicie wymyślone?

        Chcę się poradzić, zapytać.
        Zeznam, że problem mój - dowiem się, żem głupia, chora, nieudolna, zła czy co tam jeszcze. Ja wyciągnę, co uznam za ważne i potrzebne, resztę pominę milczeniem. Ale nie każdy tak potrafi.
        Zeznam, że pytam dla znajomej/przyjaciółki/whoever, dowiem się, że co cię to obchodzi i nie mieszaj się.
        Tak źle i tak niedobrze. Bez sensu.
    • gryzelda71 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:26
      Nie wiem, przecież jak zaprowadza, odprowadza córkę to je obie mogą porwać, obie mogą zaginąć itp. Edukacja domowa najbezpieczniejsza jednak. Oczywiście mogą napastnik je w domu tez......i porwać.
      • taki-sobie-nick Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 21:45
        Ha, ha, ale smieszne. Śmiejesz się z zaburzeń lękowych?
    • woman_in_love Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:33
      Niech sobie zrobi jeszcze 2 dzieci. Jak się ma 3 to jak jedno zginie, to nadal pozostaje 2.

      • 7katipo Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 10:41
        😁😁😁
    • berdebul Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:35
      Jak już siedzi w chacie i pilnuje zdrowej 13-łatki, to niech walczy o chodnik u lokalnych władz. Przynajmniej zrobi coś pożytecznego i obniży swoj poziom lęku. Jak to nie pomoże, to lekarz.
    • pitupitt Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:38
      Nie wiem, ale wiem co bym doradziła tobie: zajmij się swoim życiem, bo widocznie jest zayebiście nudne, skoro masz czas na pilnowanie czyjegoś.
      • daniela34 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 08:54
        Przecież to jej życie, opisywane na forum pod kilkudziesięcioma nickami w rozmaitych wątkach.
        • efka_454 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 11:40
          No właśnie. I mam wrażenie czytając kolejne posty, że ojciec dojrzał do przejęcia władzy rodzicielskiej.
          Więc za chwile nie będzie dziecka i nie będzie kasy na utrzymanie
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:01
      A czemu ci to przeszkadza, że ją odprowadza?
      Wielu rodziców tak robi, bo się o swoje dzieci boją, zwłaszcza, jak dziecko musi chodzić samo po jakichś zaułkach.
      Ty masz swoje w nosie, czy nie masz dzieci?
      • marzeka11 Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:25
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        > A czemu ci to przeszkadza, że ją odprowadza?
        > Wielu rodziców tak robi, bo się o swoje dzieci boją, zwłaszcza, jak dziecko mus
        > i chodzić samo po jakichś zaułkach.
        > Ty masz swoje w nosie, czy nie masz dzieci?

        Ale mowa o dziecku z 6 klasy, nie dziecku z klas 1-3.
        Chcesz, wmawiaj sobie, że odprowadzanie dziecka w tym wieku w dwie strony, to troska, a ktoś, kto tego nie robi, "ma dziecko w nosie".
        Krzywdzisz swoje dziecko i tyle.
    • 35wcieniu Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:06
      Znowu ty?
      Ja pierdzielę, naprawdę nie wiem kto jest bardziej zaburzony, ty czy forumki, które się już w twoich wątkach wypowiadały pierdyliard razy i dalej nie są w stanie skojarzyć że klepiecie non stop to samo.
      • kicifura Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:40
        Ty też zaburzona bo w każdym wątku piszesz to samo
    • night_and_day Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:22
      Też bym się bała jakby mi dziecko do szkoły chodziło poboczem bez chodnika, niezależnie od wieku.
    • arthwen Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:38
      Był już taki wątek przecież.
      Kobieta powinna się leczyć, bo takie lęki nie są normalne.
    • totutotam.org Re: Normalne to czy nie? 13.01.23, 09:46
      Przecież można to szybko sprawdzić w książce pt. "Co jest normalne". A, nie, czekaj, nie ma takiej książki. Ciekawe dlaczego.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka