andallthat_jazz
19.03.23, 17:21
A juz myslalam, ze dzis mam wolne od e-matki i nic nie zarobie. 😂 Dostalam po poludniu nsjbardziej absurdalny ochrzan w ostatnim czasie. Otoz, z tydzien temu zadzwonila znajoma z zspytsniem, dlaczego nie odpowiadam na messenger. Nie odpowiadam, bo fb mialam niejako przymusowo ze wzgledu na prace a w prywatnym zyciu nie uzywam sm. Ok po rozmowie weszlam krotko na konto a tam pare pytan od dalekich znajomych poznanych przez eksa, zaproszen z jakis okazji i prawie wszedzie powatarzane " co u Was?", pozdrow "x" itd. Konta usuwac nie chce, bo moze bede potrzebowac, ale zeby uciac te odnosniki do "x" zmienilam status na "wolna" i wylogowalam sie, zapominajac o sprawie. Dzis zadzwonil x z oburzem, co ja odwalam i dlaczego wszystkich informuje o rozwodze. WTF? Okazalo sie, ze chyba zmiana statusu u innych sie pojawia i ex zostal zasypany pytaniami, co sie stalo? Znajomi jego, moi wiedza, ze kontakt tylko przez tel./mail uznaje. X uzywa fb regularnie i mocno wpieniony byl, bo o rozwodzie tylko nieliczni wiedzieli a on " nie ma ochoty sie tlumaczyc". No ja tez nie, wiec przerwalam jego awanture i rozlaczylam sie. Pytanie do Was, serio rozwod byl u Was jakims tematem tabu? Lub dopytywalyscie sie znajomych o powodach rozstania? Ja od popoludnia zbieram szczeke i miewam napady smiechu. Ludzie nie przestana mnie zadziwiac. 🙄😂