Podroze z alergikiem

01.04.23, 17:41
Mam dziecko silnie uczulone na orzechy, nosimy ze soba epipeny, itp.
Do tej pory w naszych podrozach rodzinnych trzymalismy sie Europy, ale corka jest coraz starsza, chcialabym sie wybrac byc moze gdzies dalej, gdzies bardziej tropikalnie.
Sa tu emamy, ktore radza sobie z taka alergia w krajach, gdzie byc moze nie wszystko jest opakowane z informacja o skladzie, gdzie moze nie zawsze da sie dogadac z kims kto posilki przygotowuje.
Szczerze mowiac boje sie sytuacji, kiedy nie bede mogla zaufac, ze cos tam nie ma orzechow, ale nikt nie wspomni, ze np smazone na oleju z orzechow ziemnych.
Czy zostaja nam tylko miejsca, gdzie informacja o alergenach jest wyszczegolniona, a pizze margherite moge zamawiac w ciemno, bo wiem co tam jest.
Dziekuje z gory za odpowiedzi
    • majenkirr Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 18:10
      Pewnie nie to co bys chciała usłyszeć, ale ja bym w takiej sytuacji nie jechała.
      • mrs.frusciante Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 20:52
        Nie jezdze, bo sie boje. Ale moze ktos ma i jezdzi i podzieli sie doswiadczeniem.
    • aqua48 Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 19:11
      mrs.frusciante napisała:

      > Czy zostaja nam tylko miejsca, gdzie informacja o alergenach jest wyszczegolnio
      > na, a pizze margherite moge zamawiac w ciemno, bo wiem co tam jest.

      Tak, w tej sytuacji tylko to, albo apartament z własną kuchnią i własnoręczne przygotowywanie bezpiecznych posiłków dla dziecka z produktów jednoskładowych.
    • berdebul Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 19:29
      Zależy od miejsca, znajomosci języków. Nie ryzykowałabym Azji pld-wschodniej bo orzechy są praktycznie wszędzie, czy jako olej, dodatek, posypka itd.
      Europa typu Kanary, Madera - wystarczająco ciepło, czy pragniecie czegoś bardziej odległego kulturowo?
      • mrs.frusciante Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 20:25
        Nawet nie robie konkretnych planow, na razie teoretyzuje, bo sie boje. Ale jakbysmy chcialy zobaczyc slonie w Afryce, to moze byc problem
        • berdebul Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 23:34
          RPA. Nie ma problemu z dogadaniem się po angielsku, nie wszystko zawiera orzechy, są słonie.
          Namibia tez jest stosunkowo przyjazna.
          Z ciepłych, ale europejskich masz Maderę i Kanary. Nie ma nic, czego nie byłoby na kontynencie.
          Z Azji brałabym pod uwagę Japonię, Koreę i Tajwan. Nie miałam problem z rozlicznymi alergiami.
    • zerlinda Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 20:36
      Jednak dla mnie życie dziecka jest ważniejsze niż oglądanie słoni w Afryce. Więc jeżeli te alergie są tak poważne, to trzymam się miejsc bezpiecznych.
      • mrs.frusciante Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 20:50
        Jasne, nie ma z tym dyskusji. Nie bede tupac nozka i narazac dziecka.
        Jednak jest inny aspekt, kiedys ona bedzie chciala jezdzic, ja moge na razie odpuscic, ale moze tu sie dowiem JAK sobie radza ludzie z alergiami. Albo nie radza. Na przyszlosc, jej przyszlosc
        • eriu Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 21:58
          Nie zastanawiaj się ci będzie kiedyś, bo to nie ma sensu. 10 lat temu w Polsce był ogromny problem z dostępnością jedzenia bezglutenowej. Teraz wejdziesz do żabki i kupisz bułki bezglutenowe. Świat się mocno zmienia. Jest coraz łatwiej jeśli chodzi o ludzi z alergiami. Świadomość jest większa, jest coraz bezpieczniej. Realnie rzecz biorąc po prostu nie przewodzisz jak będzie za 10 lat. Jak dziecko będzie chciało jeździć jako osoba dorosła to będzie. Będzie za siebie ponosić odpowiedzialność. Na razie Ty ponosisz.
          • mrs.frusciante Re: Podroze z alergikiem 03.04.23, 12:47
            Ale dokladnie o to chodzi, za 10 lat bedzie podrozowac sama a ja bede siedziec w domu i dostawac szalu, bo wyjedzie gdzies daleko.
            Chce przetrzec szlaki i zobaczyc czy poza Europa moze byc bezpiecznie dla niej, zeby pozniej nie siedziec w domu i obgryzac paznokcie.
            Czesc przygotowania dziecka do zycia, nie wazne czy ma alergie czy jezdzi na wozku, jako rodzic nie mozesz trzymac pod spodnica, a po 18 urodzinach otworzyc drzwi i powiedziec, lec dziecko i poznawaj swiat
            • eriu Re: Podroze z alergikiem 03.04.23, 19:14
              To pojedź do US czy Kanady. Przeciekaniem szlaków nie jest zabieraniem dziecka, gdzie nie może bezpiecznie zjeść jak ma niebezpieczną alergię.
        • berdebul Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 23:40
          Epipeny, środki na alergie, dodatkowe ubezpieczenie + jeżeli kraj jest mniej cywilizowany to z opcją ewakuacji medycznej do cywilizowanego.
          • eriu Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 00:04
            Alergia na orzechy ziemne jest jedną z najbardziej śmiertelnych. Zanim nastąpi jakakolwiek ewakuacja do bardziej cywilizowanego kraju to zdąży umrzeć ze 100 razy. To jest kwestia minut w przypadku takiej alergii.
            • eriu Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 00:07
              Plus nie zawsze ktoś zaskoczy po 1 epipenie. To ile oni epipenów mają brać na wakacje żeby było bezpiecznie? Plus taki atak to ogromny wysiłek dla organizmu. Jak przeżyje jeden atak gdzie jeden epipen pomoże to nie masz gwarancji, że jak po paru dniach trafi drugi atak to organizm da radę.
              • berdebul Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 14:20
                Nie wiem, ile oni biorą. My zawsze mamy 2/osoba. Nigdy tylu nie zuzylam. Jedyny kraj w jakim miałam problem to Chiny, orzechy są wszędzie, lekarz z angielskim to jak jednorożec, ja po chińsku potrafię podziękować.
                • eriu Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 18:02
                  Tylko 2 epipeny spokojnie mogą zejść na jedną akcję ratowania. Bo nigdy nie wiesz. Oglądałam instrukcje ratowania przy wstrząsie anafilaktycznym stowarzyszenia rodziców alergików. Bardzo jasne instrukcje mówiły: nosić 2 epipeny przy sobie. W razie czego podajesz drugi po użyciu pierwszego. No tylko jak nie masz gwarancji w miejscu gdzie jesteś czy jest bezpiecznie to ja bym się z epi wypatrywać nie chciała.

                  Wczoraj sprawdziłam aż statystyki z ciekawości. Orzechy ziemne to najniebezpieczniejszą alergia. W US. Rocznie umiera na alergie 200 osób z 6 grup jedzeniowych. Na szczycie orzechy ziemne. 300 tysięcy dzieci rocznie są hospitalizowanego, z czego połowa z powodu orzechów ziemnych właśnie.
                  • berdebul Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 18:45
                    Nigdzie nie masz gwarancji. Na myśl przychodzi mi, wyczytana w necie, opowieść o śmierci dziecka, bo jakiś żartowniś wrzucił fistaszka do puszki z napojem. Można się zamknąć w domu, można podróżować minimalizując ryzyko i zabierając więcej epipenów. Rodzinna podróż jest mniej niebezpieczna niż nocowanki u koleżanki, jak rodzice mało świadomi alergicznie.
        • aqua48 Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 14:16
          mrs.frusciante napisała:

          > moze tu sie dowiem JAK sobie radza ludzie z alergiami. Albo nie rad
          > za.

          Jako wieloletni alergik odpowiem - najlepszą metodą na alergię jest UNIKANIE alergenów. Czyli jeśli masz silną alergię pokarmową to zwyczajnie NIE JADASZ w przydrożnych knajpkach, podejrzanych miejscach które budzą wątpliwość że kucharz uzna Twoją alergię za fanaberię, albo spróbuje sprawdzić czy ją rzeczywiście masz, albo zwyczajnie nie zrozumie o co chodzi i nie skojarzy że nawet jeśli nie umyje noża i deski którym kroił wcześniej coś uczulającego może być sprawcą Twojej śmierci z uduszenia. Lepiej w tej sytuacji wybrać się na oglądanie słoni z własnoręcznie przygotowanymi bezpiecznymi kanapkami.
          Jeśli masz alergię na pyłki to NIE jedziesz pospacerować po kwitnących łąkach w pełni kwitnienia ani nie wybierasz się w okresie pylenia do lasu choćby tam w tym momencie było najpiękniej. Jeśli masz alergię na zwierzęta to nie sprawiasz sobie uczulającego Cię pupila.
          Zapewniam że da się z tym żyć.
          • pyza-wedrowniczka Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 22:35
            Mam koleżankę z bardzo silną alergią na gluten. Może nie umrze od kontaktu, ale jak posmaruje kanapkę nożem, który dotykał zwykłego chleba tl ma 2 dni z głowy.

            Ona na urlopach nie jada w knajpach prawie w ogóle i nie kupuje gotowców. Tylko swoje jedzenie, sterylnie zrobione z pewnych produktów albo knajpy, które są sprawdzone jako bezglutenowe.

            Dziewczyna nie wejdzie z ulicy do lokalu nic zamówić. A jeździ po całym świecie. Ale już nie raz miała swoje słoiki na urlopie lub zestawy past do smarowania.
    • eriu Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 20:38
      No ja sobie tego nie wyobrażam. Alergia na orzechy ziemne jest alergią gdzie jest dużo ofiar śmiertelnych. Wolałabym żeby dziecko słonie zobaczyło w zoo w Europie niż mi nie przeżyło podróży bo nie można zaufać jedzeniu. I mówię to jako osoba z wymuszoną dietą bezglutenową, gdzie informuję o tym w Polsce w restauracjach a i tak mnie potrafią zatruć i jeszcze mówić, „że nic wielkiego się nie stało”.
      • mrs.frusciante Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 20:51
        Ale podrozujesz gdzies dalej, czy odpuszczasz z powodu alergii?
        • eriu Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 21:55
          Podróżuję tam, gdzie wiem, że mogę zjeść bezpiecznie albo kupić bezpieczne jedzenie. Nie pojadę tam, gdzie nie mogę zjeść bezpiecznie. Taka podróż nie ma sensu. Przechorowanie całego wyjazdu i zwiększenie ryzyka zachorowania na raka układu pokarmowego nie jest warte tego.

          Nie mam alergii. Mam celiakię. Ale mam okropne objawy po zatruciu, które potrafią się utrzymać 2 tygodnie nawet. Plus to się zawsze na organizmie odbija bardzo mocno.
    • b.bujak Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 20:54
      z powodu problemów zdrowotnych syna (innych niż orzeszki) przez pierwsze lata nie ruszaliśmy się nawet za bardzo poza Polskę;
      od paru lat jeździmy po Europie (raz Turcja) - lista miejsc, do których jeszcze chcemy pojechać jest na tyle tyle długa, że wystarczy jeszcze na parę lat...
      zaciekawiło mnie, jak do tego doszło, że dziecko (załóżmy, że kilkunastoletnie) zdążyło się już znudzić Europą ? czy tak intensywnie podróżujecie, czy może nie zdajecie sobie sprawy z bogactwa turystycznego, jakie mamy na naszym kontynencie ? pomyśl o tym...
      • mrs.frusciante Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 23:42
        Alez ona sie wcale nie znudzila, ona pojedzie gdziekolwiek, byle byla woda. Czyli spokojnie mozemy jezdzic cale lata nawet do tego samego miejca
        • aqua48 Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 14:19
          No to odpuść sobie niebezpieczne pomysły ewentualnie realizuj dalsze egzotyczne podróże BEZ dziecka zamiast je narażać na utratę życia albo poważne kłopoty zdrowotne.
    • ichi51e Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 22:05
      Moje jest uczulone i je tylko to o czym ma pewność ze jest ok. Je w miejscach gdzie widzi co robią nie jest wybredny i w najgorszym razie będzie zadowolony ze może się napchać po kokardę ryżem albo frytkami.
    • mae224 Re: Podroze z alergikiem 01.04.23, 23:27
      Dziękuję za ten wątek, my tak żyjemy od wielu lat, myślałam już, że zwariowaliśmy, jeździmy po Europie, najczęściej do apartamentów z własnym wyżywienie, na mieście kupujemy tylko sprawdzone rzeczy. Nie ryzykuję, bo pracowałam w knajpie i wiem, jak to wygląda z drugiej strony, chaos, pośpiech, pomyłki, nawet jeśli coś się ustali, brak świadomości to przede wszystkim. Jakbyś potrzebowała jakiegoś info, pisz.
      • mrs.frusciante Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 00:15
        Nie, nie zwariowaliscie. W knajpach prosze o folder z alergenami, czytam wszystkie sklady, jezdze tam gdzie mam kontrole. Ta alergia, ktora ma nie jest zartem, nie lekcewaze tego.
        Stad pewnie ten watek, ze ciagle trzymamy nad tym kontrole, bo musimy, a ta kontrola wplywa na nasze decyzje wakacyjne
        • jkl13 Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 08:54
          Ale to oczywiste,że choroba dziecka wpływa na wasze plany wakacyjne i nie bardzo widzę możliwość,żeby nie wpływała. Trudno, te kilkanaście lat przemęczycie się z wakacjami planowanymi przez chorobę dziecka, jak córka dorośnie zaczniesz realizować swoje pasje podróżnicze bez niej i bez ograniczeń wynikających z jej choroby. Życie, jak mawia pewna forumka...
          • mrs.frusciante Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 09:04
            Naprawde nie chodzi o mnie, szukam sposobu zeby jej ulatwic zycie.
            Cheers, jak mawia pewna forumka
            • aqua48 Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 14:25
              mrs.frusciante napisała:

              > Naprawde nie chodzi o mnie, szukam sposobu zeby jej ulatwic zycie.

              Najlepiej ułatwisz jej życie nie narażając na niebezpieczne dla niej alergeny. Wierz mi, przeżyłam jako dziecko wiele wakacji spędzonych głównie na próbach opanowania niemożliwego do opanowania swędzenia i wysypki alergicznej (banalne uczulenie na krowie mleko, które na tychże wakacjach podawano mi do picia pod wpływem głębokiego przekonania że dzieci MUSZĄ pić mleko) to był horror wyjazdowy i trauma którą się pamięta przez całe życie.
              • ichi51e Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 17:35
                A wystarczało go nie pic a nie siedzieć w domu…
                • eriu Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 18:05
                  Łatwo powiedzieć, że dziecko nie powinno pić. To dorosły jej nie powinien podawać tego mleka. To jest właśnie jedno z niebezpieczeństw czyhających na dzieciaki z alergiami czy choroba,i: bo z jednej strony są uczone, że mają słuchać autorytetow jak pani itp i być grzeczne a z drugiej jak pani jest głupia i ma w tyłku zdrowie dziecka, „bo mu nic nie będzie jak zje” albo „to wymysły” to dziecko nie umie odmówić.
                  • ichi51e Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 18:09
                    Ale watkodajka chce chyba podróżować z dzieckiem…
                    • eriu Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 18:17
                      Ale ja nie powiedziałam że się nie da. To była krytyka idiotów w Polsce, którzy komentują ciągle i nie dowierzają (mnóstwo takich ludzi widziałam), że można mieć silne alergie oraz oszukujących w knajpach, że będzie takie jak zamawiasz a nie jest. W Polsce ludzie nie czują żadnej odpowiedzialności, że mogą krzywdę jedzeniem zrobić.
                        • eriu Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 19:29
                          Dokładnie. Kiedyś mi w ten deseń podali w restauracji. „ Bezglutenowo”. Zasłabłam.
                      • mrs.frusciante Re: Podroze z alergikiem 03.04.23, 12:42
                        Zgadzam sie, glupota plus niewiedza. Duzo ludzi sie dziwi, ze nutella zawiera orzechy. Kiedys dostalismy kawalek toru, ktory kolezanka zamowila BEZ ORZECHOW. Na szczescie moje dziecko nie lubi ciast ale jak zjadlam kawalek, to od razu wyczulam nutelle. No dramat, ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz. Kupujesz to co wiesz ze na 100% jest ok albo robisz sama
                        • eriu Re: Podroze z alergikiem 03.04.23, 19:00
                          Dokładnie, to jak ja muszę mówić pszenicy czy nie ma, bułki tartej, mąki, ze ktoś proszku do pieczenia zwykłego nie dodał. Ludzie nie rozumieją, że bułka tarta to mąka 🤦‍♀️
                          • eriu Re: Podroze z alergikiem 03.04.23, 19:05
                            A i tak najlepsze: potrafią zrobić bezglutenowe danie ale kładą je razem na półmisek z czymś co ma mąkę zwykłą!!, na przykład takie ciasto bezglutenowe ludzie wykładają razem ze zwykłym. No dramat. Jak ja mam potem zjeść takie ciasto już inaczej nie mówiąc uj…ane w okruchach zwykłego ciasta? I sobie wyobraźcie, że idzie ie do kogoś na imprezę, wszystko gadane że przynosicie swoje bezpieczne ciasto a ktoś je wam po prostu niszczy w tak głupi sposób i macie patrzeć jak wszyscy inni jedzą a wy nie może zjeść nic?

                            Albo dlaczego nie częstuję ludzi bez alergii? Bo nie znają umiaru. Człowiek przychodzi na imprezę z własnymi paluszkami. Z jednym opakowaniem. Chcą spróbować. Zeżrą ci bo „chcą spróbować” a ty człowieku zostać z niczym. W d… mam. Nie częstuję już.
                        • eriu Re: Podroze z alergikiem 03.04.23, 19:11
                          Trzeba być idiotą, żeby nie ogarnąć, ze krem orzechowo-czekoladowy ma orzechy.

                          Gdyby było jak w US, że za taką akcję można dochodzić odszkodowania wysokiego (zresztą słusznie skoro ktoś naraża cudze życie) to by się takie rzeczy nie działy.

                          Mi też zamówiono tort bezglutenowy, który jak się okazało potem taki nie był jak potem sprawdzałam co za cudne miejsce, które takie torty robi. Odpowiedzialności zero.
                • aqua48 Re: Podroze z alergikiem 03.04.23, 18:16
                  ichi51e napisała:

                  > A wystarczało go nie pic…

                  Tyle, że jak masz 4-5-6 lat i leją w ciebie to wakacyjne tłuste mleko bo zdrowe, a na dodatek ty je LUBISZ, to nie ma jak nie pić.
            • jkl13 Re: Podroze z alergikiem 03.04.23, 13:32
              Ale z tego co piszesz córka nie ma żadnego problemu z wakacjami, byleby była woda. No to organizujesz wodę i pilnujesz jedzenia. Tylko tyle możesz.
    • evee1 Re: Podroze z alergikiem 02.04.23, 11:18
      Nie wiem jak reaguje Twoje dziecko na te orzechy, ale moja córka puchła już od samego kontaktu z orzechami, nawet jest nie musiała. Ale nie miała nigdy ataku anafilaktycznego.
      My załatwialiśmy to tak, że oprócz upewniania się przy zamawianiu i wożenia ze sobą wszędzie EpiPenu, dzieci testowały językiem i czekaliśmy czy jest jakas reakcja.
      Z tym, że u nas było o tyle lepiej, bo moje dzieci były uczulone na inne orzechy niż orzeszki ziemne (które zresztą nie są orzechami), i te nie występują tak powszechnie w produktach spożywczych.
Pełna wersja