mrs.frusciante
01.04.23, 17:41
Mam dziecko silnie uczulone na orzechy, nosimy ze soba epipeny, itp.
Do tej pory w naszych podrozach rodzinnych trzymalismy sie Europy, ale corka jest coraz starsza, chcialabym sie wybrac byc moze gdzies dalej, gdzies bardziej tropikalnie.
Sa tu emamy, ktore radza sobie z taka alergia w krajach, gdzie byc moze nie wszystko jest opakowane z informacja o skladzie, gdzie moze nie zawsze da sie dogadac z kims kto posilki przygotowuje.
Szczerze mowiac boje sie sytuacji, kiedy nie bede mogla zaufac, ze cos tam nie ma orzechow, ale nikt nie wspomni, ze np smazone na oleju z orzechow ziemnych.
Czy zostaja nam tylko miejsca, gdzie informacja o alergenach jest wyszczegolniona, a pizze margherite moge zamawiac w ciemno, bo wiem co tam jest.
Dziekuje z gory za odpowiedzi