dłonie Ołeny

05.04.23, 20:56
czy ktoś zwrócił uwagę?

oglądam z doskoku Zełenskich w Warszawie.

i nie mogę oderwać wzroku od dłoni Ołeny. wciąż zaciska je w pięści. w każdym ujęciu to widać.

stres, trema? podprogowy przekaz, że "wszystko nie jest takie proste"?
    • daniela34 Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 20:58
      Ona jest podobno bardzo nieśmiała i wszelkie publiczne okazje to dla niej duży stres.
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:06
        to się rozumie samo przez się
    • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 20:59
      Dziwne prawda? Powinna być wyluzowana i zrelaksowana, zero zmartwień ma przecież
      • heca7 Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:01
        Przecież przyjechała na relaksujący urlop, nie wink
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:04
        taak, bo właśnie o to mi chodziło oczywiście. litości.
        • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:10
          No litości... Wyjaśnij może o co chodziło i co Cię dziwi? Naprawdę nie rozumiesz, w jakim stresie ta kobieta żyje?
          • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:21
            oglądam transmisję,
            widzę, że ona wciąż zaciska dłonie, zastanawiam się nad znaczeniem tego gestu w obecnym kontekście.

            dlaczego uważasz, że jej nie rozumiem? u mnie kobiety z Ukrainy mieszkają od początku wojny. wiem, w jakim są stresie.
            • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:26
              A dlaczego uwazasz że ma mieć jakieś specjalne znaczenie w sytuacji kiedy jest zupełnie normalnym objawem bycia w permanentnym napięciu od dłuższego czasu
              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:31
                może dlatego, że nie sposób oderwać wzroku od jej dłoni. to daje do myślenia.
                • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:34
                  Tiki nerwowe też coś znaczą bo nie sposób oderwać oczu?
                • georgia.guidestones Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:29
                  stephanie.plum napisała:

                  > może dlatego, że nie sposób oderwać wzroku od jej dłoni. to daje do myślenia.
                  >
                  Oooooh, wait, może Ty jednak będąc w silnym wielomiesiecznym skumulowanym stresie (o ile taki miała w porównywalnej skali) raczej nie pełniłaś służby publicznej? 🤡

                  Ogolna trema przy wystapeniach publicznych plus stres, zwiazany z ponadroczna wojną ew, jeszcze strach przed tym, że na Ciebie i partnera ktoś może naszykowac tu w PL skuteczny zamach , to dla Ciebie zapewne pikuś malusi i błahostka. Podziwiam ignorancję.
            • angazetka Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:33
              Znaczenia bym się nie doszukiwała. Po prostu niewyobrażalny stres od ponad roku.
              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:38
                pewnie tak. ale ten widok jest... poruszający.
                • angazetka Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:54
                  Ano.
            • snakelilith Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:38
              stephanie.plum napisała:

              > oglądam transmisję,
              > widzę, że ona wciąż zaciska dłonie, zastanawiam się nad znaczeniem tego gestu w
              > obecnym kontekście.


              Ale co chcesz usłyszeć? Że kobieta niedobrze czuje się w Polsce i pyerdolenie polskiego premiera uważa za żenujące w kontekście nikomu nic nie dających podziałów na bohaterskie kraje Europy Wschodniej i zgniłego Zachodu? Być może tak jest i czeka z napięciem, kiedy z Polski wyjedzie, bo wykorzystywanie wojny w Ukrainie do polskiej walki przedwyborczej może uważać za nieprzyjemne.
              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:52
                nie wiem.
            • jednoraz0w0 Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:57
              Myślisz ze to jest świadomy gest mający znaczenie?
              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:01
                jakieś znaczenie mają nawet nieświadome gesty.
                • long_week Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:13
                  Żyją w poczuciu ciągłego zagrożenia. Taki wyjazd to też koszmarny stres, boi się o życie męża. Ruscy chętnie by go sprzątnęli.
                  • niemcyy Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:16
                    A akurat przyjechali do kraju nasiaknietego ruskimi szpiegami do najwyzszego szczebla wlacznie, zeby tylko wspomniec tlumacza, ktory towarzyszyl Dudowej na poczatku wojny.
            • quendi Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 10:24
              stephanie.plum napisała:

              > oglądam transmisję,
              > widzę, że ona wciąż zaciska dłonie, zastanawiam się nad znaczeniem tego gestu w
              > obecnym kontekście.
              >
              > dlaczego uważasz, że jej nie rozumiem? u mnie kobiety z Ukrainy mieszkają od po
              > czątku wojny. wiem, w jakim są stresie.
              >

              Serio? Znam sporo Ukraińców i żaden nawet trochę nie jest zestresowany.
    • veryvery Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:02
      Raczej nie na pokaz, ona w ogóle wygląda na mocno zdołowaną, chyba psychicznie ciężko znosi wojnę, nic dziwnego zresztą
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:04
        wygląda dokładnie tak, jak moja pani Y.
        • afro.ninja Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 10:15
          Ciekawe co tam u was słychać??
          • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:12
            raz gorzej, raz lepiej...
      • bywalec2023 Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:21
        Kobieta może się po prostu bać jakiejkolwiek podróży - nie tylko o siebie ale i o męża. Przecież oni od ponad roku jak w bunkrze żyją.
    • kaki11 Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:07
      Myślę, że ona się po prostu stresuje. Zawsze jak widzę ich wspólne wystąpienia, nawet te które były przed wojną mam wrażenie, że ona tego nie lubi i nie czuje się komfortowo w takich sytuacjach a do tego wojnę pewnie też mocno przeżywa.
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:12
        tak, to wyraźnie widać.

        zastanawiała się, czy jest jakieś drugie dno.
        • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:21
          Podsumujmy: w jej kraju jest wojna, jej mąż i rodzina są na celowniku orków, może dojść do zamachu. Od ponad roku żyje wojną. Słucha o śmierci, o gwałtach, widzi zdewastowane miasta. Nie ma pojęcia, jak będzie wyglądało ich życie za rok. A Ty się zastanawiasz, czy jej stres ma drugie dno???
          • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:28
            ach, czyli ja nie wiedziałam o tej wojnie?

            nie gościłam u siebie trzyosobowej rodziny prosto z granicy przez trzy miesiące?, a potem, jak miejsce się zwolniło, nie zaprosiłam pani Y, której znalazłam pracę i opiekowałam się jej dzieckiem?

            serio, jestem raczej na bieżąco co do ich stresu. i go rozumiem.

            nie oczekiwałam bęcków, że jestem nie kumata, raczej wczucia się w jej sytuację w tej chwili, ale nie, to nie.
            • kadfael Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:32
              Zadajesz pytania jakbyś faktycznie nie wiedziała o wojnie.
              Takie naiwno-zdziwione.
              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:49
                może nie wiesz, ale jestem po części Ukrainką.

                robię, co mogę, od pierwszego dnia tej totalnej wojny. moja rodzina dała dom w sumie dziesięciu Ukrainkom.

                więc proszę się nade mną nie wytrząsać.

                zauważyłam gesty Ołeny. zastanawiam się nad ich znaczeniem. to wszystko.
                • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:51
                  Napiszę dosadnie:jak ktoś płacze na pogrzebie dziecka to też się zastanawiasz, jakie to ma znaczenie?
                  • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:56
                    zaciskanie pięści to nieświadomy gest, który ma konkretne znaczenie.
                    nie mam nic przeciw, po prostu się zastanawiam, co ona myśli.
                    • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:57
                      🤦
                    • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:04
                      A co byś myślała, gdyby Twój mąż pojechał do Bachmutu? Co byś myślała, gdyby w każdej chwili mogło dojść do zamachu na Twoją rodzinę?
                      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:12
                        chwileczkę.

                        ja nie ma do niej pretensji o nic. ja mam od roku otwarty dom dla gości z Ukrainy.
                        po prostu pytam, nie potrzebuję edukacji w kwestii wojny.
                        • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:14
                          Tak, pochwaliłaś się swoją szlachetnością wco drugim wpisie, już nie musisz
                          • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:19
                            a co, nie wolno?

                            stwierdzam, z jakiej perspektywy zadaję pytanie, bo w wątku naprawdę wiele osób tego nie wie.

                            zresztą, nie chodzi szlachetność tylko o pewną postawę. wyśmiewaj, jeśli ueważasz, że jest głupia i szkodliwa.
                            • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:21
                              No właśnie. Nie wiemy, w ogóle o tym nie wspominasz. Czy może przyjęłaś osoby z Ukrainy? To by wiele wyjaśniło ale milczysz jak zaklęta.
                              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:22
                                to do mnie?

                                :~D
                                • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:26
                                  🤦🤦🤦
                        • senin1 Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 10:45
                          Stephanie, poczytaj dokladniej wszelkie watki ematkowe i przeanalizuj strategie niektorych nickow.

                          Ja zauwazylam ze najwazniejsze jest zeby watkodawce najpierw na czyms "przy;lapac", wtedy jest jazda ')
                          . Czesto jest to jakies niefortunne/nieprecyzyjne sformulowanie, albo nawet blad stylistyczny czy ort. To ich napedza, i bija tak piane przez kilkadziesiat czesto wpisow, Probuja zapedzic przeciwnika w kozirog. Sposob rozmowy taki policyjno ubecki. .
                          Ty sie im nie tlumacz, bo to nic nie da. Ty sie im przyjrzyj. Te nicki probuja zepchnac cie (innych tez) na pozycje obronna. Robia tak z prawie wszystkimi 'spolegliwymi" uczestnikami forum. No chuba ze trafia na kogo, kto im zdrowo przyp...li.

                    • emateczka Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:02
                      stephanie.plum napisała:

                      > zaciskanie pięści to nieświadomy gest, który ma konkretne znaczenie.

                      Wygląda na to, że wiesz, jakie znaczenie ma zaciskanie pieści (oświecisz nas?), więc po co pytasz?
                      • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:03
                        A przyjęłaś rodzinę z Ukrainy w gościnę? Jak nie to nie zrozumiesz
            • emateczka Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:34
              No ale dziewczyny właśnie się wczuwają w jej sytuację i tluancza ci, dlaczego może zaciskać pieści... A ty dalej swoje. Wygląda to niestety, jakbyś chciała jakieś wiwisekcji dokonywać i pogadać sobie: "ach, biedna Olena, na pewno musi jej być ciężko, martwi się wojną i na pewno bardzo się boi, jak myślicie?"... tylko chciałaś to jakoś ładniej napisać. Ale nie wyszło.
              Czy nieśmiała, czy nie lubi podróży, czy to stres wojenny - jej sprawa. Odpuśćmy sobie analizy.
            • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:35
              Ktoś kto się choć minimalnie wczuwa nie będzie zadawał takiego pytania jak Ty.
              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:43
                widziałaś ją?

                pytanie bez podtekstów.
            • semihora Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:36
              >ach, czyli ja nie wiedziałam o tej wojnie?

              Tak to wygląda. Dziwisz się jak Marceli szpak, a gdy forumki tłumaczą oczywiste rzeczy, ty uparcie szukasz dziury w całym.

              Co chcesz usłyszeć? Że nie znosi Dudów, że chce komuś przywalić, że...? Jaka odpowiedź cię usatysfakcjonuje?
              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:45
                po prostu obserwuję, i nikogo nie oceniam.

                od roku u mnie w domu mieszkają goście z Ukrainy, z powodu wojny, więc nie potrzebuję pouczeń na temat wojny.
                • ginger.ale Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:36
                  stephanie.plum napisała:

                  > po prostu obserwuję, i nikogo nie oceniam.
                  >
                  > od roku u mnie w domu mieszkają goście z Ukrainy, z powodu wojny, więc nie potr
                  > zebuję pouczeń na temat wojny.
                  >


                  To może spytaj się swoich gości czy ten gest ma specjalne znaczenie, skoro żadnego prawdopodobnego wytłumaczenia, które tu padło, nie przyjmujesz.
          • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:47
            Pomimo podjęcia próby nie jestem w stanie wyobrazić sobie jakie mogłoby w ogóle być drugie dno? Żyje w stresie, okazuje objawy stresu. Drugie dno czego? Nie jarzę tego pomysłu w ogóle.
            • kandyzowana3x Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:05
              Może mieć agarofobie, leki społeczne czy paniczny lęk przed wystąpieniami publicznymi. Tak na prawdę tonie trudno wyobrazić sobie drugie dno tej sytuacji. Powódow może być setkii. Zupełnie nie rozumiem tego naskoczenia na forumke, tylko dlatego, że śmiała zapytać. W sumie ciekawy temat do dyskusji jak różnie ludzie reagują na permanentny stres i na ile jest to widoczne dla otoczenia.
              • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:10
                Bo to pytanie brzmi: dlaczego osoba żyjąca w stresie wygląda na zestresowaną
              • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:16
                Wszystkie wymienione przez ciebie "możliwości" to to samo podłoże. Stres.
              • jednoraz0w0 Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:20
                No bo pytanie z deka bez sensu, wiadomo ze nie dostanie odpowiedzi tylko najwyżej spekulacje, niby skąd ktoś może wiedzieć, sama Żelenska może sobie nie zdawać do końca sprawy co i dlaczego robi z rękami w stresujących sytuacjach.
              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 14:27
                stres, to było dla mnie oczywiste, podziwiam tę kobietę i jestem z nią całym sercem.

                wydawało mi się po prostu, że te gesty ujawniają skrywany gniew / frustrację / coś innego,

                zastanawiałam się, czy ktoś ma też takie przemyślenia, i może też co do przyczyn (głębsze niż: nie-wiesz-że-tam-jest-woj-na-a ona bo-i się za-ma-chu na mę-ża!!1)

                pytanie nie wynikało z jakiegoś mojego pokrętnego, wrogiego stosunku do pani Zełenskiej, serio.

                ale nie udowodnię, że nie jestem wielbłądem, odpowiadam Tobie, bo odezwałaś się do mnie jak człowiek do człowieka.
                dzięki.
    • nangaparbat3 Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 21:45
      Dajmy jej spokój.
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:21
        ależ ja jej nie niepokoję, serio...
        • nangaparbat3 Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:30
          I chciałabyś czytać taki wątek na jej miejscu?
          Ja wiem, ona go nigdy nie przeczyta, ale przecież my to robimy.
          • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:35
            co jest złego w moim poście startowym?


            bo za odpowiedzi to już raczej nie ponoszę odpowiedzialności, prawda?

            Ołena to osoba publiczna, i moim zdaniem stoi na wysokości zadania. po prostu zwróciłam uwagę na ten uporczywy gest, bez żadnych uprzedzeń, czy coś.
            • quilte Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 14:25
              "co jest złego w moim poście startowym?"

              Brak elementarnej empatii.
              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 14:29
                serio? to dziwne, bo założyłam wątek z nadzieją, że lepiej ją zrozumiem.
                • quilte Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 14:52
                  To może spróbuję tak: biorąc pod uwagę sytuację Zełeńskiej moim zdaniem nie wypada zadawać takich pytań jakie ty zadałaś. Abstrahując już od tego, że odpowiedź na twoje pytanie wydaje się oczywista.
                  • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 15:26
                    co było złego w moim pytaniu?
                    • quilte Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 15:33
                      Wyżej gruuu porównała sytuację Zełeńskiej do sytuacji osoby w żałobie, moim zdaniem trafnie. No i w takiej sytuacji nie wypada zadawać takich pytań jak twoje. To, że jesteś ciekawa/chcesz coś zrozumieć jest nieistotne. Nie wypada. Ale ty chyba tego nie czujesz więc nie uda mi się ci tego wyjaśnić.
                      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 15:45
                        na forum nie wypada zadawać?

                        w moim pytaniu nie było ani wrogości, ani nawet cienia braku akceptacji dla jej zachowania. wręcz przeciwnie, jestem po jej stronie.
                • nenia1 Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 18:09
                  stephanie.plum napisała:

                  > serio? to dziwne, bo założyłam wątek z nadzieją, że lepiej ją zrozumiem.
                  >
                  ale tak całkiem serio? Co zrozumiesz? Nic nie zrozumiesz, co najwyżej pospekulujesz
                  sobie, że to może to, może tamto, a może siamto. Przecież i tak się tu nie dowiesz
                  faktycznie dlaczego zaciska ręce w pięści, więc jej wcale lepiej nie zrozumiesz.
    • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:09
      że niby jakim?

      przyglądam się dziś Ołenie i widzę, jak zaciska pięści.

      gdy się zaczęła wojna, zaprosiłam potrzebujące osoby do domu. od ponad roku jestem blisko Ukrainek, które uciekły przed wojną. znam je i ich problemy coraz lepiej.

      te zaciśnięte pięści Ołeny jakoś mnie zastanowiły. rzucały się w oczy.
      to zbrodnia, zastanawiać się nad znaczeniem tego gestu?

      pytanie tylko do osób, które zaprosiły pod swój dach sąsiadów z Ukrainy, na zasadzie gościny.
      • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:10
        Dlaczego tylko do tych osób?
        • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:16
          bo my mieszkamy razem od miesięcy, rozmawiamy, płaczemy...

          i nikt nie uzna mnie za idiotkę, której po prostu nie spodobał się czyjś gest.
          chcę zrozumieć, dlaczego najwyraźniej w Polsce jest dla niej nie ok. jako Polka, która wspiera Ukrainę od początku wojny.
          • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:19
            Bo nie jest robotem, któremu można wyłączyć napięcie po przekroczeniu określonego punktu? Bo stresuje się tu tak samo jak i tam? Bo człowiek w takiej sytuacji nie odpręży się tylko dlatego że jest w innym miejscu?
          • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:19
            To trzeba było od początku napisać że wątek dla wybrańców
            • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:29
              trzeba było mnie nie pouczać z wyżyn swojego wtajemniczenia.
              • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:33
                Jakiego wtajemniczenia? Nie należę do osób szczególnie empatycznych, ale nawet ja umiem sobie wyobrazić, dlaczego wygląda na zestresowaną zamiast cieszyć się taką miłą podróżą. Wymaga to mniej więcej takiego samego wtajemniczenia, jak wymyślenie, dlaczego ktoś jest smutny po stracie bliskiej osoby.
                • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:38
                  tyle, to i ja rozumiem.
                  • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:42
                    To o co pytasz?
                    • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:44
                      o co pytam, jest na początku wątku.

                      i tyle w temacie.
          • niemcyy Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:24
            Bo spedzi ponad dobe w podrozy, zeby w miedzyczasie bawic w Warszawie z Dudowa, a w drodze moze dostac ruska rakieta i dzieci zostana bez rodzicow oraz w kraju przesiaknietym ruskimi szpiclami niechcacy moga nazostawiac sladow, ktore umozliwia dokonanie zamachu na jej meza. Mimo ze to wspaniala, katolicka Polska (ironia).

            Dobrze, ze slowa idiotka sama uzylas...
            • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:27
              to po co jechali, skoro tu taka podłość, głupota i podstęp?
              • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:28
                Faktycznie. Zastanówmy się po co, wszyscy mamy po 5 lat i może burza mózgów spowoduje że coś nam się rozjaśni.
                • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:30
                  bla, bla, bla.
                  • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:35
                    Trafne podsumowanie twoich wywodów i zdolności rozumienia faktów.
              • niemcyy Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:31
                Bo tonacy brzytwy sie chwyta = od ponad roku trwa wojna i nie wiadomo, kiedy i jak sie skonczy.

                Ty naprawde myslalasz, ze przyjechali odetchnac, spedzic mily dzien u przyjaciol dudow i zobaczyc, czy w Polsce beda sie czuc "ok"?
                • stephanie.plum [...] 05.04.23, 22:37
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • niemcyy Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:48
                    Zastanow sie rowniez nad tym. Albo zgadnij.
              • ginger.ale Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:39
                stephanie.plum napisała:

                > to po co jechali, skoro tu taka podłość, głupota i podstęp?
                >
                >
                >
                Żeby głupi miał zagadkę...
          • al_sahra Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 01:05
            stephanie.plum napisała:

            > chcę zrozumieć, dlaczego najwyraźniej w Polsce jest dla niej nie ok. jako Polka
            > , która wspiera Ukrainę od początku wojny.

            Polska jest dla niej nie OK, bo to Ukrainka, a oni są niewdzięczni i nie lubią Polaków. Teraz muszą udawać, że jest inaczej, ale takie właśnie małe gesty jak te zaciśnięte pięści ich zdradzają.

            Ty tego nie możesz zrozumieć, bo jesteś szczera, życzysz im jak najlepiej i przyjęłaś do domu Ukraińców, co świadczy o tym, że masz wielkie serce.

            • magdallenac Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 04:20
              Al sahra🤣🤣🤣😈
              • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:26
                co w tym śmiesznego?

                że jakaś osoba pomawia mnie o hipokryzję, podłość i podżeganie przeciw Ukraińcom?

                no faktycznie, jak cię to bawi, nie żałuj sobie.

                mnie jest, szczerze mówiąc, przykro.
                • magdallenac Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:36
                  Już się drugi raz nie dam nabrać. Ostatnio w tym wątku ze zdjęciem pisałaś w takim samym tonie. Mnie się zrobiło przykro, że wszyscy po Tobie jadą i kiedy coś o tym napisałam, okazało się, że robisz sobie jaja i to była celowa prowokacja. Teraz jest tak samo - wkładanie kija w mrowisko, a później robienie z siebie ofiary. To nie w porządku.
                  • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 12:41
                    jestem, jaka jestem.
                    po raz pierwszy na tym forum napisałam, że jakieś wypowiedzi są dla mnie przykre. nie wiem, czy to jest robienie z siebie ofiary. nie wiem też co masz na myśli pisząc o "celowej prowokacji".
            • bistian Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 08:31
              al_sahra napisał(a):

              > Polska jest dla niej nie OK, bo to Ukrainka, a oni są niewdzięczni i nie lubią
              > Polaków. Teraz muszą udawać, że jest inaczej, ale takie właśnie małe gesty jak
              > te zaciśnięte pięści ich zdradzają.

              big_grin big_grin big_grin

              Fajne, bo takie głupie, że aż śmieszne.
              Oglądałem to spotkanie na Zamku w Warszawie. To było naprawdę olbrzymie ryzyko, pomimo tego, że zorganizowano to na dziedzińcu, więc w zamkniętej przestrzeni. Ja bym się nie odważył zorganizowania takiego wydarzenia, pomimo zamkniętej przestrzeni i bardzo okrojonej publiki, co było widać.
              Nie dziwię się, że pani Ołena miała duży stres, tym bardziej że nie lubi dużych spotkań. Duże ryzyko, tłum i kamery, świadomość zagrożeń. Prezydentowa Ołena nie raz mówiła o swoich poglądach, nie jest wyłącznie dodatkiem do prezydenta. Nie zauważyłem tam cienia wątpliwości wobec Polaków.
              • verdana Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 13:46
                Syn był na dziedzińcu 20 metrów od Zełeńskiego. Syn jest kompletnie przypadkową osobą, którą wpuszczono. Nie rozumie, jak mogli wpuścić ludzi bez starannego obszukania, broni raczej nie można było wnieść, ale jak stwierdził, bezpieczne to nie było. W dodatku Zełeński wchodzi w tłum, ma odruch gwiazdy filmowej, nie polityka, na którego polują. Ja sie nie dziwię, ze żona jest zestresowana.
            • pani_tau Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 10:18
              @al_sahra: znakomite, przebogate w treść, wyjaśnienie 😄.
          • aqua48 Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 09:28
            stephanie.plum napisała:

            > chcę zrozumieć, dlaczego najwyraźniej w Polsce jest dla niej nie ok. jako Polka
            > , która wspiera Ukrainę od początku wojny.

            Na jakiej podstawie sądzisz, że "w Polsce jest dla niej nie ok"? I co ma do tego twoje wspieranie Ukraińców?
            Nie rozumiesz, że ta kobieta cały czas jest na celowniku zamachowców? Że obawia się o życie jeśli nie swoje, to swego męża i dzieci? Że żyje w kraju ogarniętym okrutną wojną, która nie wiadomo jak, ani kiedy się skończy?
            • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:23
              Chryste, ile jeszcze osób będzie mnie uświadamiać, że za granicą mamy wojnę?

              serio, chce się wam takie oczywistości wypisywać?

              :~0
              • aqua48 Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 12:57
                stephanie.plum napisała:

                > Chryste, ile jeszcze osób będzie mnie uświadamiać, że za granicą mamy wojnę?
                > serio, chce się wam takie oczywistości wypisywać?

                Bo cały czas piszesz w tonie "Marceli Szpak dziwi się światu", jak byś nie zdawała sobie sprawy że dla żony najważniejszego polityka którego kraj napadli wrogowie, niszczą go rabują i mordują ta sytuacja może być niesłychanie stresująca.
                • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 15:17
                  zdaję sobie z tego sprawę. naprawdę.
      • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:15
        Ma odruch stresowy bo żyje w stresie.
        Może daj przykład innej interpretacji skoro ją rozwazasz bo najwyraźniej nam wszystkim inna możliwość umyka.
    • krypteia Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:25
      A tak przy okazji zapytam czy pani wreszcie zaczęła sprzątać twój dom? Czy cały czas szantażuje że wyprowadzi się z synem a twój straci najlepszego przyjaciela?
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:28
        nie sprząta i nie szantażuje.
        • triss_merigold6 Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:08
          Znaczy, nadal pasożyt.
          • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:13
            to zupełnie nie na temat.
          • ulla_cebulla Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:25
            Sama jesteś pasożyt.
        • ginger.ale Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:40
          stephanie.plum napisała:

          > nie sprząta i nie szantażuje.
          >

          A pięści zaciska?
          • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:16
            nie zauważyłam...
            • ginger.ale Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 23:07
              Uff...
    • ga-ti Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 22:55
      Nie obserwuję tej kobiety i nie mam pojęcie, czy te pięści to tylko w Polsce zaciska, czy wszędzie indziej też?
      Bo może jej się nasi Dudowie nie podobają wink Dobra, żart w poważnej sprawie.
      Ale oprócz życia w permanentnym stresie i nieustającym lęku o życie najbliższych, dorzućmy publiczne 'występy', oficjalne spotkania, cały protokół dyplomatyczny, różowe płaszczyki i miłe pitu pitu, a tam ludzie giną i nie wiadomo kiedy i jak to się skończy. Można mieć wku.wa, a trzeba go ukryć.

      A myślisz, że ona nie lubi Polski i Polaków, na nas te pięści, czy jak? Twoje znajome Ukrainki też tak z pięściami? Bo moje znajome na co dzień to pracują, dzieci ogarniają, życie sobie organizują żeby w miarę normalnie funkcjonować. Pewnie, że stres i nerwy, ale na to sobie zbyt często nie pozwalają.
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:18
        masz rację, w sumie pierwszy raz widziałam ją na żywo podczas takiej pompy.

        może zawsze zaciska te pięści, ze stresu, może było jej zimno...

        ja miałam wrażenie, że ona wyraża w ten sposób podświadomy, hamowany gniew, i to mnie zaintrygowało.

        ale pewnie głupoty wymyślam.
    • srubokretka Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:01
      Czesto ludzie z bloku wschodniego maja chlodne, czasami wrecz lodowate usposobienie.
      Prawie codziennie speceruje po plazy. Bywa tam bardzo malo ludzi. Wiekszosc jest mila i przyjazna, ale wszyscy wiedza, ze kto tam przychodzi, szuka raczej samotnosci. Rano najczesciej jestem tam sama. Pobiegam pocwicze, pogapie sie na ptaki.
      Mija mnie tam czasami para. On zawsze sie ukloni, usmiechnie sie na sek, ona nigdy. Traktuje mnie jak powietrze. 2 dni temu bylam sama , stalam 1,5m od wody. Zobaczylam ich jak juz byli kilka metrow ode mnie. Przeszli niecaly metr przede mna. On powiedzial Hi, a ona sie odwrocila. Plaza byla puuuuusta, a oni musieli mi przed nosem przejsc, do tego ona sie bezczelnie odwrocila. No tak ludzie ze wschodu maja.
      • hanusinamama Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:10
        "czesto ludzie z bloku wschodniego maja chlodne, czasami wrecz lodowate usposobienie. "...jebłam
        Chyba ukradne na sygaturkę...
      • ga-ti Re: dłonie Ołeny 05.04.23, 23:19
        Coś w tym jest. Gdybym to ja chodziła z mężem, to mój mąż na pewno by Ci się kłaniał, a może i miłego dnia życzył, mnie może by się nie chciało, byłabym zaspana, nie miałabym ochoty na zagadywanie, gdy przyszłam szukać raczej samotności (jak sama napisałaś). Mąż mój z zachodu, ja ze wschodu, to wiele tłumaczy wink
        • srubokretka Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 01:43
          Kolega z bylego bloku wschodniego mi to wytlumaczyl. Ja tylko zaobserwowalam pewna roznice w mimice twarzy i szukalam przyczyny. Oni duzo pozniej wyszli z posepnosci .
          Ja tez nie zawsze mam ochote na usmiech do nieznajomego, ale weszlo mi to juz w krew. Nie wiem jak zona Zelenskiego, ale on czesto bywal w NY. Stad pewnie roznice w zachowaniu. Takie gdybanie.
          • ga-ti Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 10:32
            Ale my z mężem oboje z Polski.
            Ja mam inne obserwacje, kobiety zza wschodniej granicy są gadatliwe, wylewne, uśmiechnięte, gościnne... przynajmniej w luźnych kontaktach.
            Ale to takie generowanie. Człowiek to człowiek, jeden się uśmiecha, drugi nie lubi.
        • emateczka Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 12:02
          Haha, u nas odwrotnie. Ale on z Mazowsza, a ja z Dolnego Śląska, to wiadomo, zimny drań 😂
          • ga-ti Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 12:32
            Ha, a u nas to właśnie mąż z Dolnego Śląska! Wszystko się zgadza zatem!
            • emateczka Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 18:03
              Haha, zagadka rozwiązana - Dolny Śląsk się uśmiecha 😂😂😂
      • sferoplast Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:02
        Rozumiem, że mówisz też o Polsce, bo ludzie z zagranicy, szczególnie Amerykanie, narzekają ustawicznie na to, że Polacy są niemili, brutalnie szczerzy i się nie uśmiechają.
        • srubokretka Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:22
          Polacy , zwlaszcza ci mlodsi >45 dosc szybko sie adaptuja. Oczywiscie generalizuje.
          Kilka lat temu ogladalam blogi podroznicze , miedzy innymi z Ukrainy i wlasnie Pl sprzed dziesiatek lat mi sie przypomniala. Chlod na dzien dobry, zyczliwosc po kieliszku.

          >Polacy są niemili, brutalnie szczerzy i się nie uśmiechają.

          Miedzy innymi dlatego Polacy nie przebili sie ze swoja kultura, jedzeniem, tak jak to zrobili np Wlosi.
    • marinella Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 08:01
      Widzę, ze próbujesz ocieplić wizerunek.
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:09
        ?
    • jowita771 Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 08:46
      Pewnie Dudowa miała fatalną fryzurę, Ołenie cisnęła się krytyka na usta, ale wiedziała, że nie wypada i zaciskała pięści, żeby przemilczeć.
      Bo to, że zaciska dłonie, bo żyje w ciągłym stresie, jest za prostym wytłumaczeniem, tu musi być drugie dno.
    • szeptucha.z.malucha Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 09:28
      Kciuki trzymała, żeby Duda czegoś nie palnął. Nie dziękuj.
      Może też zimno jej było. Temperatura koło zera.
      Jak się zbiegły te powody, to wiadomo.
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:06
        racja...
    • jehanette Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 10:08
      A jak ma kurna nie być zestresowana jak od ponad roku żyje w kraju w którym jest wojna, jej mąż jest pewnie celem ruskich agentów, chcą go zlikwidować na pewno, nie wiem co z ich dziećmi i rodzina ale na pewno cały czas ma w głowie sytuacje w kraju i lek o bliskich....
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:08
        a czy ja piszę, że "ma nie być zestresowana"?

        to było po prostu tak wyraźne, to ciągłe zaciskanie dłoni, że zaczęłam się zastanawiać.
    • michunia_01 Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 11:03
      Ja tak sciskam dlonie, gdy mi marzna.Wczoraj w Warszawie bylo bardzo zimno
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:20
        o. i to mnie przekonuje.

        nie wpadłam sama na to wyjaśnienie, bo mnie nigdy nie zimno w ręce.

        dzięki.
    • miss_powiatu Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 15:13
      To może ja ci odpowiem Im dalej jakąś część ciała jest oddalona od mózgu tym trudniej ją kontrolować. Więc jak dla mnie ten gest jest nieświadomy.
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:21
        też prawda.
    • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 06.04.23, 17:37
      no cóż, nie takiej dyskusji się spodziewałam. zupełnie nie takiej.
      serio, zastanawiałam się, co konkretnie wkurza Ołenę w tej całej pompie, bo tak odebrałam ten gest.

      dzięki wszystkim, którzy odpowiedzieli bez złośliwości.

      tym, którzy w moim pytaniu wykryli szczucie na obywateli Ukrainy z pozycji hipokrytki, gratuluję pomysłowości. podziwiam cynizm i dziwuję się parciu na to, by komuś przywalić.

      znamy się nie od dziś, chętnie biorę na klatę różne nawet bardzo ostre wypowiedzi.
      w tym wątku po raz pierwszy czuję, że zostałam potraktowana niesprawiedliwie. czytanie niektórych wypowiedzi sprawiło mi autentyczną przykrość.

      donoszę o tym dla porządku, kto chciał mnie ustawić, niech wie, że dopiął swego.
      • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 10:30
        Kilka razy cię tu pytano jaka niby miałaby być inna interpretacja, bo wszyscy odebrali gest tak samo. Ignorowałaś. Teraz nagle foch i smutek bo nikt się nie domyślił że chodzi ci o to że może Zelenska jest "wkurzona na tę całą pompę" i że taka jest twoja interpretacja. Wyjaśniłabys że o to ci chodzi to może by się ktoś odniósł, do niewypowiedzianych interpretacji raczej trudno.
      • al_sahra Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 10:34
        stephanie.plum napisała:

        > tym, którzy w moim pytaniu wykryli szczucie na obywateli Ukrainy z pozycji hipo
        > krytki, gratuluję pomysłowości.

        Sugerowanie Ci hipokryzji to naprawdę najbardziej wspaniałomyślna interpretacja Twojej pisaniny.
        • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 17:16
          tak, bo a zła kobieta jestem.

          nie krępuj się, wyrzuć z siebie jak mnie mniej wspaniałomyślnie podsumowujesz, i dlaczego.

          i nie wysilaj się na wielkie litery.
          ja zaś, pozwolisz, będę nadal robić swoje.
          • al_sahra Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 17:59
            stephanie.plum napisała:

            > tak, bo a zła kobieta jestem.

            Nie dramatyzuj, bo to dziecinne. Nie wszystko się kręci wokół Ciebie.

            Napiszesz coś głupiego, musisz się liczyć z odpowiedziami nie po swojej myśli.

            • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 18:04
              i wzajem, i wzajem.

              wesołych świąt.
            • chersona Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 18:12
              ja nie widzę w tym nic głupiego. widzę bystrą, wrażliwą obserwatorkę, która dostrzegła u Ołeny to, na co pewnie większość zarzucających Stephanie nietakt nawet nie zwróciła uwagi.
      • leosia-wspaniala Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 11:07
        >no cóż, nie takiej dyskusji się spodziewałam. zupełnie nie takiej.

        A jakiej?

        >serio, zastanawiałam się, co konkretnie wkurza Ołenę w tej całej pompie, bo tak odebrałam ten gest.

        Może właśnie to, że w Warszawie pompa, a w Kijowie drony kamikadze? Że ona u siebie nie może podejmować gości tak jak Dudowa? Warte wątku na forum i głębokich analiz.
        • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 15:23
          a co, niewarte?
    • profes79 Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 09:31
      Przypomina mi się cytat z Tamuli: my monarchowie nie możemy nawet ziewnac, żeby to wydarzenie nie zostało poddane głębokim analizom dyplomatycznym. Nikt nie bierze pod uwagę, że po prostu możemy być senni...
    • demono2004 [...] 07.04.23, 10:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ga-ti Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 11:00
        Myślisz, że to spisek, wojny nie ma, to tylko taka wykreowana rzeczywistość, żeby pan mógł się polansować? Łoł!
        • chococaffe Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 11:11
          tak, on twierdzi, że wojny nie ma, tylko my głupie dałyśmy się omamić kłamliwym mediombig_grin
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 12:08
        po co wypisujesz takie głupoty?

        a ta kobieta wygląda bardzo pięknie. pomimo smutku.
        • demono2004 [...] 07.04.23, 13:35
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 13:40
            Pokaż dokument który uprawnia Cię do wypowiadania się w imieniu wszystkich Polaków. Ja sobie nie życzę mówienia w moim imieniu
            • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 13:58
              ja też sobie nie życzę.
          • chococaffe Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 13:43
            Polaków? Takich jak Ty? Reprezentujących Rosję?
            • gr.ruuu Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 13:45
              Polaki rubelaki big_grin
          • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 13:51
            zgłosiłam ten post do usunięcia
            • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 14:30
              zgłosiłam jeszcze raz.
          • bistian [...] 07.04.23, 13:53
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • chersona Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 15:07
      nie wiem, jak Ołena, ale z aktorów Bill Nighy zawsze ma przykurczone ostatnie trzy palce u rąk. Ja z mamą też zaciskamy dłonie w pięści. Może to wzmożone napięcie mięśniowe. Kiedyś znajomy z pracy powiedział do mojej mamy: Pani Alu, na kogo te pięści? Bo kobieta mała, drobna, dłonie nieduże, a zawsze charakterystycznie zaciśnięte.
      • stephanie.plum Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 15:16
        ja obserwując ją, miałam przemożne wrażenie, że jest jej trudno znieść tę konkretną sytuację, (i dlatego pouczenia, że ona się stresuje bo jest u niej w kraju wojna, a ja tego najwyraźniej nie rozumiem, nie były dokładnie tym, na co liczyłam).

        dziękuję Ci, że po prostu ze mną o tym rozmawiasz.
        • chersona Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 17:03
          nie ma sprawy.
      • al_sahra Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 18:02
        chersona napisała:

        > nie wiem, jak Ołena, ale z aktorów Bill Nighy zawsze ma przykurczone ostatnie t
        > rzy palce u rąk.

        Bill Nighy cierpi na chorobę neurologiczną (przykurcz Dupuytrena), która powoduje permanentne zgięcie palców.
        • is-laura Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 20:17
          Ta choroba neurologiczna to choroba alkoholowa, najczęstsza przyczyna przykurczu Dupuytrena
          • 35wcieniu Re: dłonie Ołeny 07.04.23, 20:23
            Bzdura. Choroba ma podłoże genetyczne, alkohol to tylko jeden z czynników, które wpływają na uaktywnienie.
            Bill Nighy ma taką rękę od młodości.
Pełna wersja