Dodaj do ulubionych

RODO w szpitalu

09.04.23, 22:47
Taka sytuacja się wydarzyła:

Dziennikarze podejrzewają, że lekarze w pewnym szpitalu w stosunku do pacjenta (nazwijmy go panem W.) prawdopodobnie stosują kosztowną procedurę medyczną wbrew wiedzy lekarskiej. Piszą o tym artykuł podając dane osobowe tego pacjenta.

Co na to RODO?

Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: RODO w szpitalu 09.04.23, 23:15
      Mam wrazenie, ze RODO jest przeciw, niezaleznie czy to ten pan W. czy inny.
    • damartyn Re: RODO w szpitalu 09.04.23, 23:21
      A to zależy kto pyta. RODO najmniej istotne.
      • taki-sobie-nick Re: RODO w szpitalu 09.04.23, 23:22
        damartyn napisał(a):

        > A to zależy kto pyta.

        ?



        RODO najmniej istotne.


        ????
    • iwles Re: RODO w szpitalu 09.04.23, 23:42

      W sensie, że szpital zdradził rodzinie jednego pacjenta nazwisko innego pacjenta?
      • demodee Re: RODO w szpitalu 09.04.23, 23:57
        Tak.

        Normalnie strach iść do szpitala!

        Człowiek idzie się leczyć, nieświadomy, że lekarze robią jakieś przewały (np. podają lek generyczny, a NFZowi raportują, że podali najnowszy specyfik, różnicę biorą dla siebie), jacyś dziennikarze odkrywają ten przewał i piszą w gazecie, że np. Katarzyna Nowak chora na kiłę dostawała penicylinę zamiast leku X.
        • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 00:02

          To pretensje do szpitala.
          Ciekawe, czy pani W. zaskarży szpital.
          • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 00:56
            > To pretensje do szpitala.

            Pewna jesteś, że nie do syfilityczki Katarzyny?
          • basiastel Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 07:12
            Ależ, niekoniecznie szpital udostępnił dane osobowe. Miasto nieduże, podobno huczało, że miejsce na OIOM-ie blokuje p. Witek.
            • ayelen40 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 07:53
              Jak huczało, skoro nawet rodzeństwo pana W. o tym nie wiedziało?
              • paskudek1 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:22
                ayelen40 napisała:

                > Jak huczało, skoro nawet rodzeństwo pana W. o tym nie wiedziało?

                T o to już jest wyłączna wersja pni Witek która łże jak oddycha.
            • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:18
              > Miasto nieduże, podobno huczało, że miejsce na OIOM-ie blokuje p. Witek.

              Skąd miasto wiedziało, że konkretny pacjent leży na OIOMie? Chyba od personelu szpitalnego zobowiązanego do przestrzegania RODO?
              • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:54
                Od odwiedzających rodzin innych pacjentów widujących Witkową na korytarzu.
                Od kolegów z sejmiku Witka.
                Od koleżanek i kolegów członków klanu Witków, wiedzących, że Kazio miał drugi udar i leży, leży, leży.
                • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:10
                  > Od odwiedzających rodzin innych pacjentów widujących Witkową na korytarzu.

                  Ale skąd ludzie, którzy widują E.Witek na korytarzu wiedzą, ze odwiedza męża?

                  > Od kolegów z sejmiku Witka.
                  Od koleżanek i kolegów członków klanu Witków, wiedzących, że Kazio miał drugi udar i leży, leży, leży.

                  O ile zostali poinformowani przez pacjenta lub jego rodzinę. A w innym wątku zostało ustalone, że tajemnica była tak duża, że nawet dalsza rodzina pacjenta nie wiedziała o jego stanie i dowiedziała się z mediów.

                  Czyli raczej to zły trop.
                  • paskudek1 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:23
                    Powtórzę, to że dalsza rodzina nie wiedziała to wersja marszałkini Witek. A ta łże jak oddycha. Mało wiarygodne źródło
                    • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:28
                      > Powtórzę, to że dalsza rodzina nie wiedziała to wersja marszałkini Witek.

                      Może szpital, żeby oczyścić się z podejrzeń, powinien pozwać dziennikarzy? Sąd nakazałby im ujawnić źródło. I dowiedzielibyśmy się, czy dane wyciekły ze szpitala czy od rodziny pacjenta.

                      Ja na przykład jestem bardzo ciekawa. Bo może w przepisach dotyczących tajemnicy lekarskiej jest jakaś luka i jak ja pójdę do szpitala, to też mnie obsmarują w gazecie?
                      • semihora Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:19
                        >>>Bo może w przepisach dotyczących tajemnicy lekarskiej jest jakaś luka i jak ja pójdę do szpitala, to też mnie obsmarują w gazecie?

                        Jeśli zamierzasz robić przekręty oraz okradać państwo, to nawet powinni coś obsmarować.
                      • maslova Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 12:06
                        > Bo może w przepisach dotyczących tajemnicy lekarskiej jest jakaś luka i jak ja pójdę do szpitala, to też mnie obsmarują w gazecie?

                        Zdradzę ci tajemnicę: każdy szpital (jak i każda firma w ogóle) ma obowiązek posiadania Polityki ochrony danych oraz zatrudnienia/zawarcia umowy o wykonywanie usług inspektora ochrony danych. Na stronie internetowej każdego szpitala publikowane są klauzule informacyjne, które zawierają dane do kontaktu (najczęściej adresy mailowe) z tymże inspektorem. W każdym momencie możesz napisać do inspektora z prośbą o wyjaśnienie wszelkich wątpliwości, jakie cię dręczą w związku z ochroną twoich danych w konkretnym szpitalu, a inspektor ma obowiązek udzielić ci informacji.
                  • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:27
                    rodzina pacjenta nie wiedziała o jego stanie i dowiedziała się z mediów.

                    A nie, tego nie wiemy. Nawet zakładając, że Witek powiedziała prawdę, być może rodzina była np. zwodzona co do tego, czy pobyt na OIOMie został narzucony przez lekarzy czy nie. Czy chory est szykowany do przeniesienia na mniej kosztowny oddział, czy nie. Czy następuje poprawa, czy nie.
                    • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:44
                      > być może rodzina była np. zwodzona co do tego,

                      Ale stosunki w rodzinie Witków nie powinny nas już zupełnie interesować. Pacjent zapewne upoważnił żonę, i nikogo innego, do informacji o swoim stanie zdrowia. Żona pewnie miała powody, żeby dalszej rodziny nie informować. Może sam mąż ją o to prosił, zanim stracił przytomność?
                      • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:50
                        Stwierdzenie "moja rodzina nie wiedziała o wielu szczegółach stanu zdrowia mojego męża Stanisława” nie stoi w sprzeczności z moimi interpretacjami tego (gołosłownego) stwierdzenia. Jakość relacji w rodzinie Witków nie ma tu nic do rzeczy.
                  • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:31
                    Nie. Niczego nie ustalono (to tylko gołosłowne twierdzenia osoby, którą ujawnienie skandalu postawiło w bardzo złym świetle, i która broni się przed wyborami jak może).
                    • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:46
                      > to tylko gołosłowne twierdzenia osoby,

                      Nie ma raczej sposobu, żeby udowodnić kłamstwo E.Witek w tej kwestii.
                      • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:47
                        Niemożność udowodnienia kłamstwa (a kto wie, może zeznania świadków by to ustaliły), nie oznacza obowiązku przyjęcia stwierdzenia jako prawdy.
                        • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:55
                          > Niemożność udowodnienia kłamstwa (a kto wie, może zeznania świadków by to ustaliły), nie oznacza obowiązku przyjęcia stwierdzenia jako prawdy.

                          Ale jeśli twierdzisz, że E.Witek kłamie, to raczej wypada to udowodnić. A tutaj kłamstwa udowodnić się nie da.
                          • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:01
                            Dowodami w praworządnym państwie zająłby się sąd, jak takich obowiązków nie mam - podobnie jak nie mam obowiązku kupowania zapewnień Witek.

                            A Witek straciłaby w praworządnym państwie funkcję.
                            Pomyśleć, że Johnson wyleciał za głupie imprezki podczas lockdownu.
                          • babcia47 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:13
                            Jest jeszcze coś takiego jak zdrowy rozsądek i doświadczenie życiowe. Ukrywanie stanu pana W w stosunku do osób z najbliższej rodziny miało by się z celem bo w ciągu 2,t roku po prostu by się to nie udało. Dalsza rodzina pewnie i tak miała to w odwłoku A jeżeli pytała o drewnianą to z grzeczności. Trzy mi na skutek ujawnienia jego stanu pewnie nie mają nawet gdy żona pana W na to liczy. Co najwyżej współczucie i zdziwienie, że było to ukrywane. A zapewne musiało bo kto opowiada, ze wykorzystuje swoją pozycję
                            • babcia47 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:20
                              Sorki, komórka. Jeżeli dalsza rodzina pytała o Pana W to z grzeczności i traumy nie mają. Zakładam przy tym że do najblizszych może należeć też ktoś z dalszej rodziny z kim chory mógł być zżyty a taka osoba nie dała by się odbywać przez 2,5 roku tylko drążyła temat. Nie dali by się zbyć najbliżsi a najmłodsi jak to dzieci są dobrymi obserwatorami i wbrew pozorom dużo widzą i słyszą gdy rodzice myślą, ze sa zajęć i sobą
    • panna_lila Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 00:38
      Jak w dowcipie

      W pewnej przychodni lekarskiej.
      Lekarz, stając w drzwiach swojego gabinetu z listą pacjentów woła:
      - Szanowni Państwo! W związku z RODO nie mogę używać nazwisk. Zapraszam więc na wizytę kontrolną, pana z syfilisem!
    • mia_mia Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 01:05
      Chyba RODO działa, bo ja nie wiem na co choruje pan W, za to jak kiedyś byłam na SORze to wiedziałam na co chorują prawie wszyscy i to nie dlatego, że sami mi powiedzieli.
      • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 01:11
        A są wiedziałaś? Lekarze albo pielęgniarki CI powiedzieli?
        • mia_mia Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 01:22
          W zasadzie to tak, może nie specjalnie, ale jednak zatyczek do uszu nie rozdają na wejściu i wszystko słychać.
          • mia_mia Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 01:25
            A niektóre diagnozy były ciekawe, np. ten żul, ta z nowotworem umarła, odłącz ją od monitora (nawet wiek poznałam, młodsza ode mnie)
            • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 01:27
              No ale "ten żul", "ta z nowotworem" to chyba nie są dane osobowe?
              • babcia47 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 01:47
                No jak ja byłam to pielęgniarka robiła ze mną wywiad leżałem na wózku a obok przy biurku lekarz spowiadal drugą pacjetkę. Dzielił nas metr
                • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 01:51
                  To na wojnie się działo?
                  • babcia47 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 05:06
                    Na sor
                    • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:20
                      Złożyłaś zażalenie? Co Ci odpowiedzieli?
                • mia_mia Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 02:01
                  Jak ktoś ma dobrą pamięć to i pesel zapamięta, bo na 90% ktoś powie go na głos.
                  OT, kiedyś mnie lekarz wywołał podając dwie pierwsze cyfry peselu, nawet się nie obraziłam, bo byłam najmłodsza w poczekalni😀
                  • kk345 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 12:38
                    Prościej będzie ustawić się w aptece, większość kolejkowiczów dziarsko wykrzykuje swój pesel w stronę okienka, nic tylko notować...
                    • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:23
                      Ale sam PESEL to chyba jeszcze nie jest dana osobowa. Dopiero w połączeniu z imieniem i nazwiskiem?...
                      • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:40
                        demodee napisała:

                        > Ale sam PESEL to chyba jeszcze nie jest dana osobowa. Dopiero w połączeniu z im
                        > ieniem i nazwiskiem?...


                        Samo imię i nazwisko tym bardziej.
                        Więcej jest osób tak samo się nazywających, niż mających ten sam pesel 😁
              • mia_mia Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 01:53
                A pan W to są? Znam ze 100 panów W.
                • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 02:01
                  o tak, moja wina, niejasno opisałam sytuację.

                  Dziennikarze podali imię i nazwisko tego pacjenta przy okazji opisywania przewałów lekarzy. zyli nie pisali o panu W. tylko o panu Wojtczak.

                  • mia_mia Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 02:06
                    Dzięki, że mnie uświadomiłaś, bo myślałam, że chodzi o innego popularnego ostatnio pacjenta na W.
                    • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 02:09
                      Ja pytam o ogólną zasadę postępowania z RODO w szpitalach.

                      Bo boję się o swoje dane osobowe, gdybym poszła do szpitala...
                      • mia_mia Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 02:18
                        No to po pierwsze nazwa oddziału sugeruje na co chorujesz, po drugie nikt nie będzie specjalnie chronił twoich danych osobowych i osoby postronne pewnie nie z ciekawości się dowiedzą, bo nie są głuche.
                        • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 02:27
                          > No to po pierwsze nazwa oddziału sugeruje na co chorujesz,

                          Nie no, leżę na chirurgii i od razu wiadomo, że mam guza mózgu?

                          > po drugie nikt nie będzie specjalnie chronił twoich danych osobowych

                          Przerażasz mnie...
                          • mia_mia Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 02:57
                            Z guzem mózgu to raczej na neurochirurgii, i tak przynajmniej dwa łóżka obok będą wiedziały na co chorujesz o ile nie są to osoby głuche lub nieprzytomne.
                            • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:24
                              > Z guzem mózgu to raczej na neurochirurgii

                              Dopsze, nie będę się o to kłócić.

                              > tak przynajmniej dwa łóżka obok będą wiedziały na co chorujesz

                              Pacjenci na sali będą wiedzieli, że pani Katarzyna, o ile sama ne podam nazwiska, ma guza mózgu. I salowe. Imię i nazwisko będą tylko znali lekarze i pielęgniarki.

                              Czy lekarze i pielęgniarki maja prawo podawać swoim znajomym i rodzinie, oraz dziennikarzom nazwiska pacjentów?
                              • snajper55 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:05
                                demodee napisała:

                                > > Z guzem mózgu to raczej na neurochirurgii
                                >
                                > Dopsze, nie będę się o to kłócić.
                                >
                                > > tak przynajmniej dwa łóżka obok będą wiedziały na co chorujesz
                                >
                                > Pacjenci na sali będą wiedzieli, że pani Katarzyna, o ile sama ne podam nazwisk
                                > a, ma guza mózgu. I salowe. Imię i nazwisko będą tylko znali lekarze i pielęgn
                                > iarki.

                                Ale jeśli odwiedzi cie mąż, na przykład marszałek Terlecki, to wszyscy się dowiedzą, że jesteś żoną Terleckiego.

                                S.
                                • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:29
                                  > Ale jeśli odwiedzi cie mąż, na przykład marszałek Terlecki, to wszyscy się dowiedzą, że jesteś żoną Terleckiego.

                                  To tylko jeśli rzucę się marszałkowi Terleckiemu na szyję i namiętnie go całując wykrzykiwać będę "Rysiu mój najukochańszy! Serce moje!" itd, a i tak nie będzie pewne, czym nie kochanka.

                                  Jeśli zachowywać się będę normalnie, to skąd niby maja wiedzieć, że to mąż? W szpitalu można odwiedzać nie tylko współmałżonka, ale też rodzeństwo, sąsiadów, kolegów z pracy, partnerów biznesowych itd.
                          • babcia47 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 05:10
                            Jest cos takiego jak ranny obchod na sali gdzie lezy kilka osob. Czasem biorą w nim udział studenci z.ktorymi omawia się przypadek. Bynajmniej nie szeptem
                            • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:26
                              > Czasem biorą w nim udział studenci z.ktorymi omawia się przypadek. Bynajmniej nie szeptem

                              Ale mówi się wtedy: "Pani Katarzyno, jak się pani dziś czuje?" czy raczej "Pani Nowak, jak minęła noc?"
                          • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:02

                            Możesz najpierw poczytaj dokładnie, na czym polega RODO.
                            Jak zwykle przyłazisz na forum całkowicie niezorientowana w temacie.
                            Przepisy są ogólnie dostępne.
                            • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:28
                              > Możesz najpierw poczytaj dokładnie, na czym polega RODO.

                              Al mnie nie chodzi ogólnie o RODO tylko o RODO w szpitalu. Napisałam to w tytule wątku.

                              > Jak zwykle przyłazisz na forum całkowicie niezorientowana w temacie.

                              Jakbym znała odpowiedź na pytanie, to bym nie zakładała wątku, nieprawdaż?

                              > Przepisy są ogólnie dostępne.

                              I co mówią na ten temat?
                              • rosapulchra-0 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 16:24
                                > Przepisy są ogólnie dostępne.

                                I co mówią na ten temat?

                                Zajrzyj do tych przepisów, przeczytaj i się dowiesz.
                                • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 16:29

                                  Następna, która się guzik zna, ale się wypowie 🤣
                                • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:31
                                  > Zajrzyj do tych przepisów, przeczytaj i się dowiesz.

                                  Wolałabym poznać Twoje zdanie na ten temat, droga Roso.
    • malaperspektywa Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 07:58
      RODO to obowiązuje w szpitalu zazwyczaj jak szpital nie chce odpowiadać na niewygodne dla siebie pytania dziennikarzy.
      • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:29
        > RODO to obowiązuje w szpitalu zazwyczaj jak szpital nie chce odpowiadać na niewygodne dla siebie pytania dziennikarzy.

        To chyba dobrze?
    • wbka1 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 08:20
      Poza tematem: zdekonspirowałaś się, teraz już nie mam żadnych wątpliwości, że zrzucono cię na forum, by bronić twarzy PiS-u. I ty się tego podejmujesz, nawet w tak beznadziejnej i nie do obrony sprawie, jak ta do której zostałaś wczoraj wieczorem wezwana. Ochotniczka?
      • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:30
        > zdekonspirowałaś się, teraz już nie mam żadnych wątpliwości, że zrzucono cię na forum, by bronić twarzy PiS-u.

        Też uwielbiam teorie spiskowe. I uwielbiam czytać o sobie na forum, jak to ematki stawiają mnie w centrum tych teorii.
      • semihora Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:23
        A to już dawno wiadomo, że to troll pisowski smile Napisze każdą banialukę, bo - wedle słusznej zasady - ciemny lud to kupi. Może ktoś zaprotestuje, ale ktoś inny uwierzy i tak się to kręci.
        • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:17
          > Napisze każdą banialukę,

          Ale co uważasz za "banialukę"?
    • evening.vibes Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 08:42
      Boszz - przecież to pisiurski toll 'dziwiący się' - dyskutowanie z nią to tylko bicie piany.
      • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:31
        > dyskutowanie z nią to tylko bicie piany.

        Ale umiesz odpowiedzieć na tytułowe pytanie czy nie?
        • paskudek1 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:26
          demodee napisała:

          > > dyskutowanie z nią to tylko bicie piany.
          >
          > Ale umiesz odpowiedzieć na tytułowe pytanie czy nie?

          Po co? Tobie o odpowiedzi nie chodzi. Szkoda czasu
          • gama2003 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:02
            Zwłaszcza, że dorosła osoba żyjąca w naszym kraju zna odpowiedź na zadane pytanie. Jeśli nie z autopsji to zwyczajnie z życia między ludźmi. W Polsce.
            • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:21
              No ale nikt mi nie odpowiedział jeszcze, czy szpital ma prawo udostępniać wiedzę o pacjentach innym pacjentom lub dziennikarzom.

              Semihora gdzieś wyżej/niżej podała link do raportu NIK, który obnaża prawdę o RODO w szpitalach. Zastanawiam się, co zrobić, żeby moje dane personalne nie wyciekły, gdy znajdę się w szpitalu.

              Ematka ma jakiś pomysł?
              • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 20:15
                demodee napisała:

                >Zastanawiam się, co zrobić, żeby moje dane personalne nie wyc
                > iekły, gdy znajdę się w szpitalu.
                >
                > Ematka ma jakiś pomysł?


                Proste: skoro obecna władza nie jest w stanie stworzyć odpowiednich przepisów, to trzeba ją zmienić.
                Niedługo wybory - masz szansę odsunąć nieskuteczny PiS od władzy.
                • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 22:27
                  > Proste: skoro obecna władza nie jest w stanie stworzyć odpowiednich przepisów, to trzeba ją zmienić.

                  Przepisy to są, tylko szpitale ich nie przestrzegają.

                  Pytanie - czy KO po dojściu do władzy będzie potrafiła zmusić szpitale do przestrzegania RODO? Bo w ich programie z 2019 roku nic nie ma na ten temat...
                  • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 22:34

                    A co zrobiło Pis?
                    No i czy ma w swoim programie cis na ten temat?
                    A może pani Witek zauważyła problem w TYM konkretnym szpitalu? Jeżeli nie zaskarży szpitala - będziesz mieć czarno na białym, co zrobi pis w sprawie RODO w szpitalach.
                    • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 22:43
                      > A co zrobiło Pis?

                      Za czasów PiS przynajmniej NIK sporządził raport linkowany przez semihorę i przynajmniej wiem, czego się w szpitalu bać.

                      > A może pani Witek zauważyła problem w TYM konkretnym szpitalu?

                      Może pani Witek zwróciła się z pytaniem o wyciek danych personalnych męża do szpitala? A może czeka, aż mąż opuści szpital i wtedy się zwróci?

                      Bo na razie ma zamiar pozwać dziennikarzy, którzy dane opublikowali.
                      • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 22:50

                        Ale tobie chodzi o nieprzestrzeganie RODO przez szpitale? Czy może zdanie zmieniłaś i chodzi ci o RODO wsrod dziennikarzy ?
                        Zdecyduj się, bo plączesz wszystko.
                        A pani Witek ani słowem nie wspomniała o tym, że szpital nawalił w związku z RODO. Więc chyba nie uważa, że to problem.
                        • demodee Re: RODO w szpitalu 11.04.23, 12:03
                          > Ale tobie chodzi o nieprzestrzeganie RODO przez szpitale? Czy może zdanie zmieniłaś i chodzi ci o RODO wsrod dziennikarzy ?
                          Zdecyduj się, bo plączesz wszystko.

                          Sprawy plączą się same. Podsumujmy fakty:

                          Dziennikarze opublikowali dane personalne pacjenta. Twierdzą, że dane mają od rodziny innej zmarłej pacjentki. Pytanie - skąd rodzina zmarłej pacjentki miała dane pacjenta, które opublikowali dziennikarze? Pierwsze, co się nasuwa (może bezpodstawnie?), to że dane wyciekły ze szpitala. Drugie pytanie - dane ilu pacjentów ma rodzina zmarłej pacjentki - tego jednego czy może dwóch? Albo trzech? Albo wszystkich? [patrz raport NIKu linkowany przez semihorę!].

                          Mam nadzieję, że prokuratura zajmie się tą kwestią, bo ja też mogę trafić do szpitala i chyba bym umarła na zawał, gdyby jacyś dziennikarze opublikowali moje dane medyczne.
    • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 09:50
      Karta chorego wisząca na łóżku,
      brak intymności do zabiegów i badań,
      mała przestrzeń, brak pomieszczeń do rozmów,
      niewielka liczba łazienek,
      chorzy lezący na korytarzach,
      intensywne odwiedziny przez cały dzień.
      Są poważniejsze problemy związane z dobrostanem i prawem pacjenta do prywatności niż RODO.

      A prawdziwy czy rzekomy pan Wojtczak/jego rodzina zapewne rozpoczął proces przeciwko szpitalowi, i jako taki przestał być pacjentem, stał się stroną, której nie obejmuje w sugerowanym przez ciebie zakresie tajemnica lekarska.
      • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:05
        > Karta chorego wisząca na łóżku,

        Karty chorego odwrócone są nazwiskiem do tyłu, więc żaden przypadkowy przechodzień nie pozna nazwiska pani Katarzyny.

        > brak intymności do zabiegów i badań,

        Tzn., że jak pacjentowi zmieniają pieluchę to głośno i wyraźnie wymawiają jego imię i nazwisko? Żeby się pielucha lepiej trzymała?

        > mała przestrzeń, brak pomieszczeń do rozmów,

        To samo - ideęw odwiedziny do członka rodziny i nie mówię "ciociu" tylko po imieniu i nazwisku?

        > niewielka liczba łazienek,

        Ale my tu piszemy o RODO w tym wątku!

        > Są poważniejsze problemy związane z dobrostanem i prawem pacjenta do prywatności niż RODO.

        OK, czyli ustaliliśmy, że w szpitalach RODO nie obowiązuje!
        • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:35
          Ustaliliśmy, że wobec fatalnego stanu polskiego lecznictwa zamkniętego prawo pacjenta do prywatności w praktyce nie istnieje. Co oznacza również, że prawo pacjenta do utrzymywania świata w niewiedzy o jego pobycie w placówce w praktyce nie istnieje. Podobnie jak prawo do tego, żeby na deficytowy oddział ratunkowy kwalifikować chorych zgodnie ze wskazaniami sztuki medycznej, a nie zgodnie z interesem elity władzy.
          • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:51
            > Ustaliliśmy, że wobec fatalnego stanu polskiego lecznictwa zamkniętego prawo pacjenta do prywatności w praktyce nie istnieje.

            Przedstawiłaś polskie szpitalnictwo jakby pracowali w nim sami idioci, którzy nigdy o RODO nie słyszeli. Ja mam inne doświadczenia - jak odwiedzam rodzinę w szpitalu, to nie wiem, kim jest pan Stasiek spod okna i czy naprawdę nazywa się Stasiek, i, nawet jakbym bardzo chciała, to nie mam możliwości ustalenia tego.
            • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:57
              Przedstawiłam polskie szpitalnictwo tak, jak się ono ma w takich warunkach lokalowych, jakie istnieją. Intelekt pracowników szpiatali ma się do tego nijak.
              Stasiek pod oknem do którego przychodzi Witek jest w oczywisty sposób identyfikowalny.
              Nie obronisz ani PiS ani Witkowej. Próżny trud.
              • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:05
                > Stasiek pod oknem do którego przychodzi Witek jest w oczywisty sposób identyfikowalny.

                Identyfikowalny jako ktoś, kogo E.Witek zna na tyle, żeby go odwiedzać w szpitalu. Może to być członek rodziny lub towarzysz partyjny.
                • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:11
                  Google. I sprawa jasna.
                  • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:12
                    > Google. I sprawa jasna.

                    Ale normalni ludzie nie szperają w googlach, żeby się dowiedzieć kim jest pan Stasiek spod okna!
                    • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:14
                      Jak widzą, że go odwiedza prominentka? I na jakiej podstawie oceniasz, co jest "normalne", a co nie, oraz przyznajesz sobie prawo do nieleczenia osób "nienormalnych"?
                      • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:29
                        > Jak widzą, że go odwiedza prominentka?

                        Jak któregoś razu byłam w odwiedzinach w szpitalu, to na korytarzu natknęłam się na znanego aktora w roli osoby odwiedzającej. I jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby szukać w googlu, kogo też ten aktor mógł w szpitalu odwiedzać.

                        > I na jakiej podstawie oceniasz, co jest "normalne", a co nie,

                        Na podstawie swoich własnej subiektywnej oceny. Jeśli czyjeś zachowanie odbiega znacząco od zachowań, które uznaję za "normalne" to kwalifikuję go jako "nienormalnego".

                        > przyznajesz sobie prawo do nieleczenia osób "nienormalnych"?

                        Nie przyznaję sobie takiego prawa, gdyż nie pracuję w zawodzie medycznym.
                        • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:42
                          I jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby szukać w
                          A innym przyszło. I?
                          Nie przyznaję sobie takiego prawa, gdyż nie p
                          W takim razie przyjmij do wiadomości, że w szpitalu mogą leżeć pacjenci "nienormalni", którzy sobie sprawdzą, kim jest Stasiek spod okna odwiedzany przez Witek.
                          O ile sprawdzać muszą: Legnica liczy sobie niespełna 100 tys. mieszkańców. To dziura, w której wszyscy się znają z twarzy, a informacje krążą szybciej niż wielkich miastach.
        • semihora Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:26
          >>>Karty chorego odwrócone są nazwiskiem do tyłu, więc żaden przypadkowy przechodzień nie pozna nazwiska pani Katarzyny

          Kiedy ostatnio byłaś w szpitalu? Bo ja nie mam takich obserwacji i nie mogę tego potwierdzić, ale może tylko w takie miejsca trafiam...
          • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:32
            > Kiedy ostatnio byłaś w szpitalu?

            Przed świętami, jako osoba odwiedzająca.

            Jestem naprawdę zdziwiona, że są szpitale, w których karta temperatury pacjenta, na której widnieją dane personalne, nie jest standardowo zawieszana tył na przód.
            • semihora Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:42
              NIK się kłania - gdzieś niżej zalinkowałam, przeczytaj sobie, bo to fascynująca lektura i odpowie na wiele twoich pytań dotyczących tego, skąd pacjenci (tudzież osoby odwiedzające lub osoby całkowicie postronne) czerpią wiedzę o innych pacjentach smile
            • atojaxxl Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:48
              Fantazjujesz chyba. Gdzie jest taki szpital, w którym jeszcze używa się papierowych kart zawieszanych na łóżku chorego??? Bo ja od 2017 roku byłam 4 razy w szpitalu jako pacjentka po kilka - kilkanaście dni i nikt takich kart nie stosował. Pielęgniarka odczyt temperatury i dane o wydzielinach wpisywała do kartoteki, którą miała ze sobą, lekarze przychodzili z laptopem, gdzie mieli wszystkie dane. Nie wiedziałabym, jak się nazywa pani z tej samej sali, gdybyśmy się sobie nie przedstawiły. Ale do dziś nie wiem, co im dolegało, moim kolejnym współchorym. Leżałam też na OIOMie i o pozostałych pacjentach nic nie wiem, bo i czemu ta wiedza miałaby służyć?
              • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:13
                > Fantazjujesz chyba. Gdzie jest taki szpital, w którym jeszcze używa się papierowych kart zawieszanych na łóżku chorego???

                W Warszawie jest taki szpital. W nogach osoby pacjenckiej wisi taka metalowa ramka na haczykach i w niej osadzona jest kartka zwrócona pustą stroną na zewnątrz. Na stronie odwróconej do wewnątrz są codziennie wpisywane parametry życiowe osoby pacjenckiej. Jak odwiedzałam osobę, to sobie patrzyłam na kartce, jaką miała rano temperaturę, jaki cukier itd. A potem znów odwracałam kartkę pustą stroną na zewnątrz.

                > Pielęgniarka odczyt temperatury i dane o wydzielinach wpisywała do kartoteki, którą miała ze sobą, lekarze przychodzili z laptopem, gdzie mieli wszystkie dane.

                Ale o Polsce piszesz?
                • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 20:12
                  "Jak odwiedzałam osobę, to sobie patrzyłam na kartce, jaką miała rano temperaturę, jaki cukier itd. "

                  Czyli kradłaś dane?
                  • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 22:29
                    > Czyli kradłaś dane?

                    Nie, bo byłam do tego upoważniona przez osobę pacjencką.
      • wbka1 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:06
        Biedna ta demodee, zlecono jej arcytrudne zadanie ,, sprawa nie do obrony", wierzga, wije się i wymyśla. RODO wobec listy kwestii, które poruszyłaś to jedynie wisienka na torcie.
        • wbka1 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:12
          Sorry, to było do k12041212. Demodee : last time dziękujemy za przypomnienie o RODO, doprawdy jesteśmy bardzo wdzięczni, że zwracasz uwagę na standardy.
          • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:22
            Ale co rozumiesz przez "last time"?
      • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:20
        > A prawdziwy czy rzekomy pan Wojtczak/jego rodzina zapewne rozpoczął proces przeciwko szpitalowi

        Ja na miejscu pana W. nie pozwałabym szpitala przed zakończeniem kuracji.
        • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:23
          > Ja na miejscu pana W. nie pozwałabym szpitala przed zakończeniem kuracji.

          Ale, gdyby stan zdrowia pozwolił, może pozwałabym dziennikarzy.
        • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:29
          A jakie ma znaczenie, co wybrałabyś ty?
          • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:52
            > A jakie ma znaczenie, co wybrałabyś ty?

            Bo założyłam wątek dla potrzeb własnych. Nie po to, żeby kogoś hejtować.
        • mia_mia Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:42
          Pan W. to już nigdy nikogo nie pozwie, koniec kuracji nastąpi w dniu zgonu, a rodzina dobrze wie, że jest tam gdzie go być nie powinno.
          • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:47
            > koniec kuracji nastąpi w dniu zgonu,

            Albo pacjentowi się poprawi, jak to już raz było...
            • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:59
              Po trupach tych, którzy wbrew zasadom medycznym nie zostali położeni na OIOMie.
              • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:16
                > Po trupach tych, którzy wbrew zasadom medycznym nie zostali położeni na OIOMie.

                Ale tego nie wiemy i, jeśli to prawda, trudno to udowodnić.
    • geez_louise Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 10:34
      Chyba rodo w mediach? Czy wilno pisać o przewałkach polityków PiS, czy z powodu rodo muszą pozostać tajemnicą?
      • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:11
        > Chyba rodo w mediach?

        No ja nie wiem. Bo w sprawie E.Witek jest jeszcze kwestia że "całe miasto wiedziało", że taki pacjent leży w szpitalu. Pacjent, który nie jest osobą publiczną.

        Więc ja też nie jestem osobą publiczną i chciałabym mieć pewność, że moje dane osobowe w przypadku, gdy znajdę się w szpitalu, nie zostaną ujawnione "całemu miastu". A jak wyjdzie jakiś szpitalny przewał, to nie będę bez mojej zgody ujawniana przez dziennikarzy jako "Katarzyna Nowak, syfilityczka, która dostawała penicylinę zamiast leku najnowszej generacji fundowanego przez NFZ".
        • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:16
          Poseł na sejmik jest osobą publiczną.
          • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:35
            Ale S.Witek od roku nie pełni już funkcji publicznych. (On raczej był radnym, zdaje się).

            A dziennikarze swoje śledztwo kiedy zaczęli prowadzić? Gdy jeszcze był radnym i pobierał diety za leżenie na OIOMie?
            • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:39
              Wtedy, kiedy do prokuratury wpłynęła skarga na to, że zajmowanie przez Witków miejsca na OIOM-ie przyczyniło się do śmierci konkretnej pacjentki, dla której miejsca na oddziale zabrakło. Z podaniem, dlaczego zabrakło i przez kogo miejsce jest od lat blokowane.
              • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 12:07
                > Wtedy, kiedy do prokuratury wpłynęła skarga

                Ale kiedy to dokładnie było? Jak S.Witek jeszcze był radnym (osobą publiczną), czy jak już nie był? Bo te daty są ważne.

                Jeśli był osobą publiczną, to chyba szpital nie złamał RODO informując obywatelkę o miejscu przebywania radnego. Jeśli już nie był, to obywatelka nie ma wiedzieć nic o miejscu przebywania innego obywatela.

                Inna kwestia, to udowodnienie, że brak pobytu matki na OIOMie bezpośrednio przyczynił się do śmierci. I że inny pacjent (poza S.WItkiem) nie był w sytuacji bardziej sposobnej do wypiski z tego oddziału. Żeby udowodnić to drugie, córka w żałobie musiałaby mieć karty innych pacjentów leżących na OIOMie wtedy, gdy jej matka dostała odmowę.
                • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 13:06
                  Rodo nie ma znaczenia wobec wagi zarzutu osieroconej kobiety. A szpital nie musiał o niczym "informować" - założę się, że w takim tycim ośrodku jak Legnica informacja o Witku był w powietrzu.
                  I ona nie musi niczego udowadniać: powiadomiona o podejrzeniu prokuratura powinna sprawdzić, czy zarzuty są prawdziwe (absurdalne i długotrwałe zajęcie miejsca na OIOM przez rodzinę prominentki)
                  • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:00
                    > Rodo nie ma znaczenia wobec wagi zarzutu osieroconej kobiety.

                    Kwestia RODO jest tu przy okazji.

                    > A szpital nie musiał o niczym "informować" - założę się, że w takim tycim ośrodku jak Legnica informacja o Witku był w powietrzu.

                    W jakim powietrzu? Jak ja pójdę do szpitala, to też ludzie w moim mieście będą wiedzieli, że leżę w szpitalu i na co i jak długo i plan leczenia będą znali, itd? Czy dbałość o tym, żeby ludzie tego nie wiedzieli nie spoczywa na szpitalu?
                • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 14:52
                  "Inna kwestia, to udowodnienie, że brak pobytu matki na OIOMie bezpośrednio przyczynił się do śmierci"

                  Nie, wystarczy udowodnić, że kobieta była w stanie, który WYMAGAŁ leżenia na OIOMie.
                  • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:05
                    > Nie, wystarczy udowodnić, że kobieta była w stanie, który WYMAGAŁ leżenia na OIOMie.

                    Ale ta osierocona córka napisała zdaje się w skardze, że jej matki nie przyjęli z powodu zajmowania łóżka przez S.Witka. To raczej dyskwalifikuje skargę, bo jak prokuratora ma to ocenić?

                    Kobiety nie przyjęto na OIOM, bo albo się nie kwalifikowała, albo nie było wolnego łóżka. Jeśli ta druga opcja jest poprawna, to winny nie jest szpital, że ma za mało łóżek, tylko właściciel szpitala, że jest za mało łóżek w stosunku do potrzeb.
        • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 14:59
          "A jak wyjdzie jakiś szpitalny przewał, to nie będę bez mojej zgody ujawniana przez dziennikarzy jako "Katarzyna Nowak, syfilityczka,"

          Marzę, by w wiadomościach było podane: mąż Elżbiety W.
          😁
    • semihora Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:34
      Tu masz powód do dalszego napędzania swojego rzekomego strachu. Już ci tu wiele osób to tłumaczyło. A jeśli myślisz, że w czasie pandemii cokolwiek uległo poprawie, to się mylisz. Poluj sobie na czarownice dalej, a my będziemy się śmiać z twoich nieudolnych prób.
      • wbka1 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:39
        Nie dość, że OIOM-y zatkane to teraz zatkają się jeszcze sądy!
      • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:46
        Dzięki za ten link, semihoro.

        Włos się jeży, co się dzieje i na co człowiek jest w szpitalu narażony.

        Dlaczego uważasz, że mój strach jest "rzekomy"? Ty, znając dane z linku, nie boisz się o swoją prywatność?
        • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:55

          No cóż, czekamy zatem na oskarżenie szpitala przez panią Witek.
          Myślisz, że się doczekamy?
          • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 11:59
            > Myślisz, że się doczekamy?

            Póki jej mąż leży w szpitalu, to normalne, że nie chce zadzierać z lekarzami.

            Ale chce pozwać dziennikarzy. Może w ten sposób, niejako od tyłu, dowiemy się, czy był przeciek ze szpitala czy skądinąd.
            • iwles Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 12:00
              demodee napisała:

              > > Myślisz, że się doczekamy?
              >
              > Póki jej mąż leży w szpitalu, to normalne, że nie chce zadzierać z lekarzami.



              🤣🤣🤣
            • k12041212 Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 12:06
              Zupełnie wystarczy, że prokuratura będzie rzetelnie prowadzić sprawę osieroconej przez nieprzyjętą na obłożony OIOM kobiety.
              • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 18:54
                I rzetelnie sprawdzi, skąd ta osierocona kobieta wiedziała, kto leży na OIOMie, jak długo i w jakim jest stanie.
    • b.bujak Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 12:15
      dziennikarze wcale nie musieli pozyskać tej informacji od szpitala;
      wystarczyło do jednej z lokalnych knajpek wejść, piwo postawić;
      ot, taka specyfika małych miasteczek...
      nie mieszaj w to RODO
      • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 18:51
        > wystarczyło do jednej z lokalnych knajpek wejść, piwo postawić;
        ot, taka specyfika małych miasteczek...

        Ale to podobno było bardzo rzetelnie przeprowadzone dziennikarskie śledztwo! To tak się robi afery medialne - wchodzi się do knajpy i słucha bredzenia lokalnych pijaczków, a potem się te pijackie brednie ogłasza jako prawdę z danymi personalnymi?

        Miałam lepsze mniemanie o dziennikarzach śledczych, ale człowiek uczy się przez całe życie...
        • b.bujak Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:08
          demodee napisała:

          > Ale to podobno było bardzo rzetelnie przeprowadzone dziennikarskie śledztwo!

          może było, może nie;
          ja wskazałam tylko na potencjalny element śledztwa i specyfikę życia w małym miasteczku w odniesieniu do RODO;

          >
          > Miałam lepsze mniemanie o dziennikarzach śledczych, ale człowiek uczy się przez
          > całe życie...

          to się jeszcze naucz powściągliwości w ocenianiu
          • demodee Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 19:34
            > to się jeszcze naucz powściągliwości w ocenianiu

            Jak będę chciała...
            • b.bujak Re: RODO w szpitalu 10.04.23, 20:36
              demodee napisała:

              > > to się jeszcze naucz powściągliwości w ocenianiu
              >
              > Jak będę chciała...

              jasne; nie ma obowiązku samorozwoju

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka