Dodaj do ulubionych

Rocznik 1984

13.04.23, 19:28
Be good to me, please - mile mamy/emamy/niemamy rocznik 1984 - co byscie pragnely dostac od mamusi na urodziny (moga byc i imieniny) - wszystkie moje pomysly "rozbjaja sie" o baby w ramionach mojej corusi tudziez o jej no waste minimalism, wiec co pomysle o experience/"byc, nie miec", no to baby, a co pomysle o "nice thing", to to "no waste"; i tak mnie rzuca od sciany do sciany, eh ... Czasu jeszcze troche jest, ale bede bardzo wdzieczna za jakies suggestions.
I prosze mi nie mowic, ze mam zapytac - to, co sobie zyczy - dostanie. Ale ona wie, ze zawsze jest jeszcze "bonus-surprise" poza tym, co requested. A mnie teraz brak pomyslu na taki bonus, eh ... Pomocy, Drogi Roczniku Orwell'owski! Help smile Cheers.

PS. Jesli macie juz pomysly na przyszloroczne "okragle" urodziny to tez przyjme z podziekowaniem smile
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Rocznik 1984 13.04.23, 19:32
      voucher na wagary (więc będziesz musiała ją zastąpić)
      • hanusinamama Re: Rocznik 1984 13.04.23, 19:42
        Tak.Np wolny weekend. Kocham moje dzieci ale jakby dziadkowie je gdzieś zabrali raz jeden byłoby pięknie
      • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 19:43
        To juz zostalo "ukradzione" przez in-laws suspicious Ubiegli mnie, eh wink Life.
        • chococaffe Re: Rocznik 1984 13.04.23, 19:50
          od przybytku głowa nie boli
        • bene_gesserit Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:40
          No to przebój ich voucherem na masaż i ofertą opieki nad bejbi w tym czasie.
        • shmu Re: Rocznik 1984 13.04.23, 23:38
          Myślę, że dwa dni wagarów są lepsze niż jeden dzień wagarów.
          • bzdety2019 Re: Rocznik 1984 14.04.23, 13:34
            o tak, wszystko bym oddała za wolny weekend z mężem i to taki wyjazdowy!
    • daniela34 Re: Rocznik 1984 13.04.23, 19:36
      Jestem rocznik 1984 ale jednak całkiem inna sytuacja, więc ja bym faktycznie chciała dostać wspólny czas ("experience") - no ake jak "baby" to "baby." To lambadziara nie pomoże.
    • memphis90 Re: Rocznik 1984 13.04.23, 19:46
      Gdyby chodziło o mniej to taki zestaw do zrobienia samemu swetra na drutach z „we are knitters” czy jakoś tak. Albo weekendowy kurs robienia serów.
      • daniela34 Re: Rocznik 1984 13.04.23, 19:48
        Weekendowy kurs fajna rzecz, o ile jest możliwe przejęcie "baby"
      • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 19:57
        Z tymi serami to good idea choc przyznam, ze kilka lat temu Najmlodszy dal podobny gift tatusiowi - jeszcze wciaz mam nadzieje, ze uda mi sie byc 100% original wink Ale mysl jest! Dzieki. Cheers.
    • berdebul Re: Rocznik 1984 13.04.23, 19:59
      Skarpetę świąteczną własnoręcznie wyhaftowaną przez obdarowującego. Albo komplet ręczników z haftem.

      Byłabym tez bardzo szczęśliwa za „adopcję” pszczół w moim imieniu, albo np. zwierzaka w zoo/schronisk/parku narodowym, albo np. żółwia morskiego o takie coś marinelife.org/help/adopt/
      Zawsze tez przyjmę ulubioną herbatę, czas wolny, kurs związany z hobby, kąpielowe dodatki, albo zestaw nasion na kwietną łąkę.
      • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:10
        Dzieki. Herbata & nasiona sa dawane gdy uda sie znalezc jakies naprawde "out of this world" - szukam (czasem znajduje) cale zycie wink Pszczoly oni maja swoje na swoim backyard - juz im dodawac nie bede smile Rescued zwierzaka maja - zawsze przywoze treats gdy odwiedzam.
        O tym "wlasnorecznym" czyms pomysle - dawno, dawno temu umialam rozne takie tam "robotki zreczne", od lat nothing, ale moze jest to jakis powod zeby powrocic. Pomysle smile Dzieki wielkie. Cheers.
        • berdebul Re: Rocznik 1984 13.04.23, 21:10
          Jako jednostka sentymentalna to dałabym się pokroić za książkę kucharska pełna rodzinnych przepisów, albo kocyk, patchwork, coś, co będzie można podać dalej i za X generacji wciąż będzie fajne.
        • 3zos3 Re: Rocznik 1984 15.04.23, 04:58
          Własnoręcznie zrobiony sweter lub chusta, jeśli czujesz się na siłach.
    • chococaffe Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:13
      Możesz jeszcze jej posadzić drzewo/drzewa
      • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:18
        W sensie u niej, w Ottawie? Czy u mnie z mysla o niej?
        A propos "drrzwa/drewna", myslalam jeszcze o takich personalized, special paddles, bo chlopaki jej kupuja canoe (urodziny + pierwszy Mother's Day - braciszkowie sie "stawiaja" wink) ale ja bym tak bardziej chciala zeby to bylo tylko dla niej, tak bardziej "od mamusi dla corusi" smile
        Moze nie drzewo ... moze krzak z jej ulubionymi berries? Ale co ja zrobie jesli sie nie przyjmie albo nie bedzie mial duzo owocow? surprised Cheers.
        • chococaffe Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:22
          Gdziekolwiek. Nie ma u was organizacji, która sadzi drzewa tam gdzie ich brakuje i mozna wykupic dowolną liczbę drzew?
          • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:38
            chococaffe napisała:

            > Gdziekolwiek. Nie ma u was organizacji, która sadzi drzewa tam gdzie ich brakuj
            > e i mozna wykupic dowolną liczbę drzew?
            >

            Troche takich drzew "sie posadzilo" dla roznych osob, ktore odeszly - jakos nie bardzo chce the same model/action dla mojej Najstarszej smile Sie kojarzy, eh ... Life.
          • sueellen Re: Rocznik 1984 14.04.23, 15:40
            Jest taka aplikacja, w która się klika i ogląda reklamy, a za ileś obejrzanych reklam sadza jedno drzewo w Twoim imieniu w wybranym przez ciebie rejonie świata (to zazwyczaj są miejsca typu Madagaskar)
      • magdallenac Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:33
        Kup jej drzewo oliwne we Włoszech i abonament na oliwę, którą będzie dostawać co 4 miesiące. Super sprawa, dostałam to od teściowej na 40.
        • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:37
          Yeah, kiedys przysylali do Kanady - od paru lat juz nie choc tu tez bylo very popular sad Discrimination wink Cheers.
          • magdallenac Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:47
            Wszystkie firmy sprawdzałaś? Ja mam z Nudo - przysyłają oliwę w takich fajnych blaszanych puszkach. Najlepsza oliwa ever.
            • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:55
              Eee ... no pewnie "wszystkich" to raczej nie, zawsze sie moze okazac, ze do jakiejs nie dotarlam - ja sama dostalam chyba ze 3 razy taki gift, jeden na pewno stad - wciaz do mnie pisza ale do mojego kraju juz nic wyslac nie chca uncertain Tacy sa suspicious
              BTW, my son-in-law sie na olive oil zna lepiej niz ja na winach wink Ci moim Mlodzi to nie jest latwa para do obdarowania big_grin Cheers.
    • 21mada Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:21
      Masaż z happy endem.
    • totutotam.org Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:28
      Ani ja ten rocznik, ani pewnie nie na ten rok, bo wymaga to czasu, ale z gatunku "prezenty od mamy" proponuję: napisz dla niej książkę. Ze zdjęciami, muzyką, która ilustruje wspomnienia...
      • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:43
        Jeszcze niedawno temu wydawalo mi sie, ze faktycznie moze warto cos zapisac, przekazac ale juz od jakiegos czasu dochodze do wniosku, ze my generation a i wszystkie kolejne zostawiaja tyle sladow, znakow, notes, monuments po sobie/za soba, ze ja juz sie raczej nie powinnam dokladac - kto to bedzie mial sile & czas czytac? ogladac? Juz dzis wspolczuje archeologists, ktorzy beda pracowac w taklim XXVII czy XXVIII wieku tongue_out Cheers.
        • totutotam.org Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:50
          Ale to miałoby być o niej, jej dzieciństwie, momentach z jej życia. W 84 jeszcze nie robiło się zdjęć co 2 minuty. Łatwo jest znaleźć odcinek z tygodnia jej natodzin Polskiej Kroniki Filmowej (TV Kuriera Warszaaaa czy gdzie tam przypadało dzieciństwo?) Taki prezent jej ego total.
          • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:57
            Aaaa ... hmm ... mysl jest - dzieki smile
            Musze przeanalizowac te moja introvert extraordinaire - jak by sie mogla na takie stories zapatrywac smile Cheers.
    • angazetka Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:44
      Hej, tu rocznik 1983 z baby w ramionach, pomyślę big_grin
      • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 20:47
        Jestes moja Nadzieja smile
        Buziak zza Oceanu w pietke Maluszki - mam nadzieje, ze sie zdrowo chowa & jest truly happy baby! Cheers.
    • babcia47 Re: Rocznik 1984 13.04.23, 21:00
      Wiem, ze nie koniecznie na temat ale mam syna z tego rocznika i kupię mu na urodziny kilka paczek pieluch bo chwilę wcześniej urodzi mu się pierwsze dziecko
      • bi_scotti Re: Rocznik 1984 13.04.23, 21:02
        Congrats! Moze dorzuc cos jeszcze i dla niego samego big_grin Cheers.
        • virtualnie Re: Rocznik 1984 13.04.23, 21:08
          Dlaczego piszesz takim pidgynem?
          • mmk9 Re: Rocznik 1984 13.04.23, 21:21
            Taki wizerunek. Ma license na to wink
            • simply_z Re: Rocznik 1984 14.04.23, 13:44
              I cheers
      • angazetka Re: Rocznik 1984 13.04.23, 21:05
        Jako dodatek do prezentu głównego te pieluchy?
        • babcia47 Re: Rocznik 1984 13.04.23, 23:51
          Prezentem będzie synek, już się cieszy . Z tym, ze to już od partnerki . Ciuchów nie chcą bo mają już całą szafę A kiedyś rzucił żartem jak on na tą startę pieluch zarobi... no to dostanie przewiązane czerwoną kokardką. Niech wyczuwa się w rolę tatusia
          • angazetka Re: Rocznik 1984 14.04.23, 09:54
            Znaczy, wiesz, ja to bym jednak chciała też dostać coś dla siebie... Ale może dziwna jestem.
            • kk345 Re: Rocznik 1984 14.04.23, 10:05
              Nie jesteś.
            • angazetka Re: Rocznik 1984 14.04.23, 10:56
              (I piszę to jako osoba, która aktualnie ma do przynoszących pieluchy stosunek entuzjastyczny.)
            • babcia47 Re: Rocznik 1984 14.04.23, 15:37
              Niedawno dostal ode mnie 3 pokojowe mieszkanie 🤔
              • kk345 Re: Rocznik 1984 14.04.23, 17:43
                A to spoko, skoro już dostał mieszkanie i synka, to nie spodziewa się już żadnych fajnych drobiazgów, więc pieluchy będą ok.
            • hummorek Re: Rocznik 1984 15.04.23, 17:16
              No raczej, w sensie - coś dla siebie. Te pieluchy, daj spokój.
          • kk345 Re: Rocznik 1984 14.04.23, 10:07
            >dostanie przewiązane czerwoną kokardką. Niech wyczuwa się w rolę tatusia

            Prezent z kategorii: mop dla żony pod choinkę, żeby jej się łatwiej sprzątało.
            • bi_scotti Re: Rocznik 1984 14.04.23, 13:23
              Moze chociaz ksiazke tego Plicha ("Zawod: Tata"?) dolozysz? No idea czy ona (ksiazka) cokolwiek warta ale mimo wszystko bardziej for him than for the baby wink
              I tak na marginesie, urodzenie wnuczecia uswiadomilo jak amazing jest macierzynstwo (czy w ogole parenthood) - patrze na moja Najstarsza "nowymi oczami" i paradoksalnie to ja chce teraz rozpieszczac, dopieszczac, definitely much more niz to jej sweet baby smile Dlatego pytam zeby uczcic ja, moja corusie a nie "tylko" matke dziecka wink No idea czy inne mamy/babcie tez tak maja - moze faktycznie dla wiekszosci (babc/dziadkow) to nowe zycie staje sie more important niz ktokolwiek inny ... Cheers.
              • babcia47 Re: Rocznik 1984 15.04.23, 14:31
                Książek na temat wychowania i pielęgnacji ma od zabicia do zabrania, część jest nawet w jego byłym pokoju gdzie ma jeszcze swoje rzeczy i sukcesywnie zabiera co mu potrzebne. Wnuk będzie moim kolejnym, mam już nastoletnie w których wychowaniu uczestniczyłam ale jego pierwszym dzieckiem. Pizatym z partnerką opuekuja się dwiema jej starszymi córkami więc nie miała bym smialosci ani bym jej nie obrazała podrzucaniem literatury na temat wychowania dziecka. On jako wujek te z z dużym zaangażowaniem uczrstn8czyl w opiece i wychowaniu bratankow więc " zielony" nie jest.
          • wiosennedni5 Re: Rocznik 1984 14.04.23, 10:33
            Nie rób tego.
      • starczy_tego Re: Rocznik 1984 14.04.23, 10:21
        Eeee co?
      • kasiaabing Re: Rocznik 1984 14.04.23, 14:19
        babcia47 napisała:

        > Wiem, ze nie koniecznie na temat ale mam syna z tego rocznika i kupię mu na uro
        > dziny kilka paczek pieluch bo chwilę wcześniej urodzi mu się pierwsze dziecko
        >
        Cudny prezent. Kup jeszcze dla partnerki syna kilka paczek podpasek poporodowych i pakę wkładek laktacyjnych...
        • babcia47 Re: Rocznik 1984 14.04.23, 15:46
          A moze by tak poczucie humoru uruchomić? bo taki jest cel tego prezentu. Zreszta syn bardzo lubi dzieci i chetnie opiekowal sie bratankami wiec jest to bardziej podkreślenie trzymania za rękę w waznej chwili zycia. " prezentów dostaję dość poza okazjami, zresztą nie przywiązujemy do nich tak wielkiej roli a raczej często trafiony drobiazg zgodny z zaintetesowanie jest lepuej widziany niz drogi i wypasiony prezent. Pod choinkę ja np dostałam od nich zabawki dla kotow i uwazam, ze byl to fajny prezent , lepszy niż gdyby ktoś kupił mi to co sam uważa za "lepsze".
          • kk345 Re: Rocznik 1984 14.04.23, 17:42
            Bedzie naprawdę śmiesznie, jak się okaże, ze maluch ma uczulenie akurat na te pieluchy, które przyniosła w prezencie dowcipna babcia.
            Swoją drogą- nie zastanawia cię, dlaczego twój pomysł wzbudził dość powszechne WTF? Bo wiesz, może to nie z forumowym poczuciem humoru jest coś nie tak?
            • kamin Re: Rocznik 1984 15.04.23, 06:51
              Ja się przyłączam do WTF zawsze w wątkach z pieluchami na prezent.
              Żeby pomysł się obranił oprócz pieluch powinno być coś "normalnego".
              Oraz oczywiście nie powinien to być prezent urodzinowy dla ojca dziecka, tylko dla wnuka.
              • babcia47 Re: Rocznik 1984 15.04.23, 14:21
                A mieszkanie dla ojca, choć jako przedwczesny prezent mogło być?
                • forumologin Re: Rocznik 1984 15.04.23, 14:33
                  moj tesc dostal zabawki dla psa pod choinke bo tak sobie zazyczyl. mimo to gdybym dostala pieluchy od niego nanm 40, to bym pomyslala ze zwariowal.
                • babcia47 Re: Rocznik 1984 15.04.23, 14:34
                  Ps. Mieszkanie z komórką lokatorską plus przypisany do niego garaż wlasnosciowy.
                  • kk345 Re: Rocznik 1984 15.04.23, 22:33
                    Ale to na urodziny mu to mieszkanie kupiłaś?
    • india-mia21 Re: Rocznik 1984 13.04.23, 21:02
      Jestem ciut po 40. Bardzo bym chciała by ktoś z rodziny sfinansował mi
      na urodziny zabieg upiekszający dobrany przez dermatologa



    • alina460 Re: Rocznik 1984 13.04.23, 21:06
      Wspólne wakacje to najlepszy prezent.
    • kafana Re: Rocznik 1984 13.04.23, 21:10
      Chciałabym dostać bilet na jakieś fajne wydarzenie, spektakl, koncert plus opiekę do przychówku na czas tegoż.
    • iuscogens Re: Rocznik 1984 13.04.23, 21:10
      Mój rocznik smile pozdrów córkę smile
    • inny.kwiatek Re: Rocznik 1984 13.04.23, 23:25
      A coś takiego osobistego bardziej? Na przykład coś, co w rodzinie już jest, z Twoją dedykacją, listem, osobistymi życzeniami, może zrobioną kartką (jeśli umiesz zrobić i lubisz)?
    • princesswhitewolf Re: Rocznik 1984 13.04.23, 23:44
      A to ta córka co sie przeprowadzila gdzies daleko " w dzicz"? No to moze cos ze sklepów dla preppersow? Cos do recyklingu, self composting toilet ( ee moze nie wypada ale to hit wsrod van camperow ponoc).
      Zestaw do microgreens/ kielkow hodowania, zestaw serowarski? Itd?
    • joanna266 Re: Rocznik 1984 13.04.23, 23:45
      .
    • szaraiwka Re: Rocznik 1984 13.04.23, 23:46
      Torebkę Hermesa birkin smile wszak powstała w związku z potrzebami młodej matki smile a to jest inwestycja smile nie traci na wartości

      A serio to bym rzeczywiście spisała i okrasiła zdjęciami kluczowe momenty jej życia. Np uczucia gdy zostałaś jej mama. Bez lukru. Ona pewnie tez ma trudne momenty gdy dziecko ryczy. To jest o wiele lepsze niż jakiekolwiek rzeczy. Zwłaszcza jeśli jest minimalistka.
      • mgla_jedwabna Re: Rocznik 1984 15.04.23, 07:43
        Nie ma to, jak zrobić z siebie center of attention, gdy córka ma urodziny. To jej uczucia powinny być tu obiektem uwagi, nie pitolenie mamusi, jak to JEJ było ciężko te 40 lat temu.
    • boogiecat Re: Rocznik 1984 14.04.23, 12:54
      Podaje pomysl moich przyjaciol- zgrali sie tak, zeby mi wyslac pocztowki ze wszystkich/wiekszosci miejsc na swiecie bliskich memu sercu i ktorych moja osobista historie znali na tyle, zeby na kazdej kartce costam mi opowiedziec w zwiazku z tymi historiami, naszymi wspolnymi sprawami itp. Niektorzy z brakiem odpowiednich pocztowek sobie poradzili tak, ze namalowali ktorestam miejsce lub sytuacje z modelu prywatnych zdjec, ktore im pokazywalam.

      Nigdy w zyciu nie podarowano mi nic rownie spektakularnego, trudno to wyrazic bo « wiemy » tylko mysmile
      • bi_scotti Re: Rocznik 1984 14.04.23, 13:17
        Na 40tke (2024) - super pomysl - troche pracy mnie to bedzie kosztowalo zeby "poke" tych czy tamtych ale idea perfect - merci beaucoup! Cheers.
    • 71tosia Re: Rocznik 1984 14.04.23, 13:02
      Bilety do teatru?
    • xxkoralinaxxx Re: Rocznik 1984 14.04.23, 13:52
      Rocznik 1985 - od szczodrej Mamy torebkę Louis Vuitton, od przeciętnej Mamy portfel YSL, od skąpej Mamy perfumy Chanel wink ale ja jestem ostatnia do idei zero waste, więc raczej na nic moje chciejstwa nie pomogą
    • kasiaabing Re: Rocznik 1984 14.04.23, 14:23
      Ja rocznik 1985, urodziny mam za tydzień. Chciałabym jakis bon na zabieg z medycyny estetycznej. Pewnie moja mama na to nie wpadnie i da mi kasę to sama sobie pójdę 😁
    • sueellen Re: Rocznik 1984 14.04.23, 15:37
      Ja jestem podobny rocznik i najbardziej trafione prezenty to różnorakie eventy bez dzieci:
      - lot balonem
      - degustacja wina
      - weekend we dwoje (z partnerem, przyjaciółka - wszystko jedno) gdzieś gdzie jest pięknie i nie ma dzieciorów do ogarnięcia

      a tak poza tym bardzo chce dostać:
      odkurzacz samojezdzacy i airfyer nija duo by rodzinka mogła sama ogarnąć kolacje gdy mi się nieeee chceeee
    • tokyocat Re: Rocznik 1984 15.04.23, 02:39
      Jakas fajna podroz.
    • jednoraz0w0 Re: Rocznik 1984 15.04.23, 02:54
      Ja nie jestem ten rocznik, ale skoro No waste, to coś nie nowego tylko jakiś fant vintydż który jej dzieciństwo przypomni. Na przykład takie coś:
      Albo na ebayu można znaleźć oryginalne tła lub folie z animowanych filmów, może by był jakiś z jej ulubionej kreskówki.
      • jednoraz0w0 Re: Rocznik 1984 15.04.23, 02:55
        Albo opłacona opieka do bejbika żeby mogła sobie gdzieś poświętować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka