bazia_morska 19.04.23, 19:56 Wlazł do sportowej torby, z którą córa łazi na silownię, chodzę po mieszkaniu i szukam, wołam, a on śpi. Wasze futra też uwielbiają włazić w mysie dziury? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamtrzykotyidwato5 Re: Gupi koteł 19.04.23, 20:39 Ja swoim już tyle się natłumaczyłam, że mają się odzywać, jak szukam, że w końcu posłuchały i się odzywają, albo głowę z dziury wystawiają. Odpowiedz Link Zgłoś
bazia_morska Re: Gupi koteł 19.04.23, 21:59 Mój, gdy go znajduje ma takie złe spojrzenie, no odkryłam jego norkę! Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Gupi koteł 19.04.23, 20:59 Oraz Kitaro raz odnaleziony w piwnicy jak księżniczka na ziarnku grochu 😝 Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Gupi koteł 19.04.23, 23:48 cieniasy pudeleczka, torby phii Kicia.Yoda Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Gupi koteł 19.04.23, 23:56 Bo Kicia Yoda jak każdy jedi korzysta tylko z łoża fakira Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Gupi koteł 19.04.23, 20:48 Ja na takie okazje chodzę po domu z paczką suchego żarcia i potrząsam🤣 zawsze działa:p Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: Gupi koteł 19.04.23, 20:56 Dokładnie to samo chciałam napisać. Dźwięk żarcia działa jak magnes Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Gupi koteł 19.04.23, 21:28 szarmszejk123 napisał(a): > Ja na takie okazje chodzę po domu z paczką suchego żarcia Suchego? Moja reaguje tylko na otwieranie puszki Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Gupi koteł 19.04.23, 22:39 Mój mokre je w saszetkach, za ciche :p Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Gupi koteł 20.04.23, 01:27 Młody jeszcze ale poczestuj go snaczkami , góra 6 szt na dobę, od tej pory nie będziesz musiała nawet wołać. Naprawdę wystarczy potrząsnac paczuszką Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Gupi koteł 19.04.23, 20:48 Moja kotecka najstarsza często ładuje się niepostrzeżenie do męża walizki w trakcie pakowania przedwyjazdowego. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Gupi koteł 19.04.23, 20:57 Ciesz się, ze tylko tam spał. Mój do mężowskiej torby sportowej poprostu nasikał i to pare razy. Odpowiedz Link Zgłoś
rb_111222333 Re: Gupi koteł 19.04.23, 21:29 Mój jeden też sika do toreb, misek albo zostawionych na podłodze ciuchów Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Gupi koteł 19.04.23, 22:32 O nie, na moje rzeczy mój kitelek nie nasika Pierwszy kocur szczal na ubrania robocze mojego brata , które rzucał w pokoju gdzie popadnie (w domu rodzinnym), drugi szczal do torby męża z brudnymi rzeczami, która zamiast rozpakować po przyjściu rzucał na podłogę. Widocznie moje kotely lubią porządek tak jak ich pani. Po paru razach i brat i mąż nauczyli się gdzie jest miejsce na brudne ciuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
anilorak174 Re: Gupi koteł 19.04.23, 21:24 Znajoma przypadkiem zamknęła kota w szufladzie w garderobie (jedna była uchylona, ona sprawdzała coś w innej i odruchowo zamknęła obie). Kota szukała pół dnia, w końcu przypomniała sobie o tych szufladach. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Gupi koteł 20.04.23, 08:09 U mnie notorycznie włażą do szaf u dzieci w pokojach. Odpowiedz Link Zgłoś
karotka_plus Re: Gupi koteł 20.04.23, 10:09 Nasza ostatnio na strych wlazła (mąż coś wnosił i skorzystała z okazji). Jej nie zauważył, światło zgasił i klapę zamknął. Co myśmy się jej naszukali zanim zaczęła miauczeć. A w szafie nie raz zamknięta była. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Gupi koteł 20.04.23, 18:03 Będzie terribly - znam przypadek, kiedy kot wszedł do pralki i umościł się w pościeli przygotowanej do prania. Niezauważony, został zamknięty na cały (trzygodzinny) cykl. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Gupi koteł 19.04.23, 21:26 Nie tylko wlażą. Moja najmłodsza wówczas bardzo często wrzucała mi do torby w której zabierałam ciuchy robocze, śniadanie itp swoją ulubioną myszkę. Pewnie sadzila, ze będę miała czas w pracy się pobawić Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Gupi koteł 19.04.23, 22:34 Najłatwiej przyłapać w miejscach widocznych choć niekoniecznie przeznaczonych dla kotów Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Gupi koteł 19.04.23, 22:07 U mnie sie nie woła tylko szura sloikiem z kocimi ciasteczkami. Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Gupi koteł 19.04.23, 22:12 psie futro - nie włazi w dziury, wręcz przeciwnie - wyleguje się w najbardziej uczęszczanych miejscach; ALE ciuchy i buty syna po treningu są jedną z najulubieńszych psich rozkoszy ja czasem sprawdzam, czy oddycha, jak tak sobie poleży z nosem w piłkarskim bucie nastolatka .... Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Gupi koteł 19.04.23, 22:36 Chyba wspominalam tu kiedys kota sasiadki - zabunkrowal sie lajdak w worku z sucha karma Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna_a Re: Gupi koteł 19.04.23, 23:54 Ja podpieklam sobie ostatnio kruche ciasto, zostawilam do ostygniecia. W miedzyczasie chcialam uprazyc jablka i potem upiec calosc. Wyszlam na 5 min, w tym czasie kocie futrzaste dlugowlose dupsko wyladowalo w podpieczonym cieście, wczesniej wygniecionym łapami i pazurami. Jako ze bylo przyjemnie cieplutkie kocisko wygrzalo sie pomrukując radosnie. Jako ze wiosna za oknem ilosc futra i klakow - wrecz epicka. Goscie musieli sie zadowolic czipsami i kabanosem. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Gupi koteł 20.04.23, 00:16 Kot to ogolnie ostrożny zwierzak, ale pudełka i torby maja nad nim jakaś szczegolna moc, ciekawość bierze gore nad ostrożnością Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Gupi koteł 20.04.23, 01:35 Pudełka to ja specjalnie przynoszę ze sklepów. różne ale nieduże w tym takie tacki do puszek z piwem. Koty je uwielbiają, bawia się, chowają, urządzają gonitwa który pierwszy zasiedli, czasem w nich śpią i korzystają z wnętrza jak z drapaka. Gdy się zużyją ladują w worku do recyklingu a ja przywoża nowe . Kiedys z wielkiego pudla zrobilam cały zamek z otworami na łapkę i roznymi wrjsciami, w stodku z mniejszego bylo piętro alez bylo radości.. i nawet dosc długo słuzyło Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Gupi koteł 20.04.23, 07:51 Mam chyba jakieś nienormalne koty* Jak wołam, to prawie zawsze przychodzą ( nawet jak są na dworzu). Zdecydowanie każdy z kotów ma swoje ulubione miejsca do spania. Ostatnio w domu co chwila mamy jakieś kartony (jesteśmy w trakcie urządzania domku na działce, więc ciągle coś zamawiamy). Omijają je z obojętną miną. Jedynie Piszczałka uwielbia się zakopach w ciuchach, które są uprane, a nie zdążę ich posegregować. Uczy mnie porządku *podejrzewam, że wiek może odgrywać jakąś rolę- Piszczałka ma koło 20 lat, a jej synus niedługo kończy 11 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Gupi koteł 20.04.23, 08:03 Raczej wiek nie odgrywa tu roli bo moja Kota za 10 dni też skończy 20 lat a pudełka lubi. Zdarzają się koty które pudełek i oliwek nie lubią Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Gupi koteł 20.04.23, 08:05 Ps. Moje też przychodzą na zawołanie ale gdy pitrząsam torebką ze snaczkami jakby szybciej i bez zbędnej zwłoki Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Gupi koteł 20.04.23, 08:01 Mój kot chodził gdzie chciał i kiedy, raczej się go nie wołało. Zginął w ubiegłym roku pod kołami Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Gupi koteł 20.04.23, 16:55 Nie, moja Lucyna śpi na oknie, drapaku kartonowym, pustym łóżku (absolutnie spać chce sama ) Odpowiedz Link Zgłoś
jammer1974 Re: Gupi koteł 20.04.23, 18:10 Moj to in nie jest als mnie wizytuje i czuje sie jak u siebie i zawsze sobie jakas dxiure do spania znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_libusza Re: Gupi koteł 21.04.23, 11:34 Mój kiedys wlazł do walizki spakowane na wyjazd i przegryzł kabel od ładowarki, co odkryłam dopiero na miejscu. To już były czasy płacenia telefonem, wiec pilnie i za jakieś astronomiczne pieniądze musiałam dokupić ładowarkę Odpowiedz Link Zgłoś