dorcia1234
16.11.16, 21:44
od jakiegoś czasu koteł mój wagi muszej wykazuje nadmierne zainteresowanie miską. Koło 17 dostawała zawsze pół saszetki mokrej karmy, I z łaską wielką zlizywała sos, zjadała odrobinkę a resztę bezdomniaki kończyły. Od paru dni zżera swoją porcję ekspresem. Dziś wracam do domu a ta łajza miauczy i płacze przy misce- że pusta. Ochrzaniam dzieciątko, że siedzi w domu a kot jeść nie dostał- i co? dostała i zeżarła. Nie mogłam słuchać tych jęków ( no i bałam się, że ją w kuchni rozdepczę bo plątała się pod nogami żebrząc ) i dałam jej drugą połówkę. Micha wylizana do czysta.
Tylko jeden wniosek mam- ostra zima idzie i kota postanowiła przytyć. Może do 3 kg dobije?