Kilka dni temu opisałam moje problemy ze zdrowiem. Byłam u gastrologa, zalecił kilka leków w tym Bioxetin. Bo przy nasilonym ibs, nadwrażliwości będzie to dobry lek.
Dzień wcześniej byłam u lekarza poz po skierowanie na badania, zapisał mi min. Setaoloft, przy moich objawach wg. poz to bedzie ok lek.
I teraz zagadka, który lek brać? Jak to rozwiązać. Czy może nie brać, a poczekać aż wybiorę się do psychiatry, który zdecyduje. Tylko, że zanim znajde dobrego psychiatrę (komercyjnie, nie mam złudzeń) pójdę do niego to trochę potrwa. Niestety, ale ginekolog i gastrolog prywatnie trochę nadszarpują moje finanse, które obecnie nie są najlepsze.
A trochę mi się marzy, że zacznę brac albo setaloft albo bioxetin i objawy znikną