Dodaj do ulubionych

Obsmarowanie w internecie

04.06.23, 13:45
Reagujecie jeżeli ktoś was obsmaruje w sieci? Na prywatnej grupie zrzeszającej podróżników, w liczbie prawie 40.000 facet nie wymieniając mnie z imienia i nazwiska opisał w połowie prawdziwą sytuację, w której to niby wystawiłam go do wiatru, po czym zablokowałam.
Ludzie w komentarzach, których jest prawie 200 domagają się podania moich danych, jako przestrogi i wypisują o mnie okropne rzeczy, typu co za świnia.
Rzeczywiście nie pojawiłam się w umówionym wcześniej miejscu i zablokowałam gościa, ale nie dlatego że bałam się konfrontacji, tylko jak już napisałam że mnie nie będzie i przeprosiłam, to facet nie odpuszczał, zaczął mi pisać jaka jestem ładna i pytał czy lubię się opalać na plaży dla nudystów.
Jednak na grupie pominął część w której mnie pisemnie molestował. Mam ochotę wstawić screeny z innego konta, bo czuję się pokrzywdzona, jednak z drugiej strony intuicja podpowiada mi żeby dać spokój.
Obserwuj wątek
    • m_incubo Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 13:59
      Ja bym się odezwała pod swoim nickiem czy imieniem czy jak tam występujecie, z informacją, że ma się uspokoić, bo zgłaszam sprawę do admina i dalej, jeśli będzie trzeba. Screeny bym zamieściła.
    • borsuczyca.klusek Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 14:05
      Olej. Inby w internecie żyją bardzo krótko. Minie dwa, trzy dni i ludziska zapomną albo rzucą się na coś innego. A jak zaczniesz to podsycać do ognisko będzie tylko dłużej płonąć.
      • danaide2.0 Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 16:38
        Taaa, bardzo krótko.

        Mnie to forum nadal wypomina skrytykowanie warzywa, które miało miejsce ok. 2016 roku, wątek z 2017 roku. Podsycam inbę czy po prostu zwyczajnie wkurzam ludzi więc huzia na józia? Sytuacja opisana, ale też pełna przekłamań - zjebka wg jednej strony czy feedback na żądanie i zdanie na odczepnego wg drugiej? No właśnie... Screenów z rozmów w realu brak. Całego kontekstu reala brak. Ich znaczenie dla inby - żadne. Liczy się próba dokopania.

        W końcu trzeba po prostu stawić temu czoła i dać znać, że ciągłe wyciąganie takiej pierdoły z przeszłości jest gorsze niż sama przeszłość i świadczy gorzej o wywlekających niż o tym, któremu się wywleka.

        Nie wiem, co bym zrobiła, bo nie rosłam sobie z social mediami i podobnie jak w realu nie czuję się tu pewnie, nie opanowałam zasad. Więc nie wiem, czy bym screeny wstawiła (na początek jeden, najmniej kontrowersyjny, ale trafiony), wzięła prawnika czy zwyczajnie odpuściła i uciekła (widzę, że nawet kontakt z adminem nie przyszedł mi do głowy, wierzę w jedynie wolne sądy). To znaczy podejrzewam, że wiem...

        Dobra rzecz jest taka, że jeśli na grupie jest 40 000 ludzi, ponad 39 000 wydaje się nie angażować w tę sytuację.
        • borsuczyca.klusek Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 16:49
          danaide2.0 napisała:

          > Taaa, bardzo krótko.
          >
          > Mnie to forum nadal wypomina skrytykowanie warzywa, które miało miejsce ok. 201
          > 6 roku, wątek z 2017 roku. Podsycam inbę czy po prostu zwyczajnie wkurzam ludzi
          > więc huzia na józia?

          Ale wypominanie komuś jakieś głupoty z przeszłości to nie inba tylko najwyżej podśmiechujki.

          >
          > Nie wiem, co bym zrobiła, bo nie rosłam sobie z social mediami i podobnie jak w
          > realu nie czuję się tu pewnie, nie opanowałam zasad. Więc nie wiem, czy bym sc
          > reeny wstawiła (na początek jeden, najmniej kontrowersyjny, ale trafiony), wzię
          > ła prawnika czy zwyczajnie odpuściła i uciekła (widzę, że nawet kontakt z admin
          > em nie przyszedł mi do głowy, wierzę w jedynie wolne sądy). To znaczy podejrzew
          > am, że wiem...

          Moim zdaniem wstawianie sreenów na grupę nie ma sensu, bo autorka wystawi się przed publiką i będzie musiała odegrać scenę, w której niekoniecznie chce uczestniczyć. To już lepsza jest rada z wysłania ich do admina strony (jeżeli jest rozsądny powinien skasować wątek i być może zablokować podjudzacza.


          >
          > Dobra rzecz jest taka, że jeśli na grupie jest 40 000 ludzi, ponad 39 000 wydaj
          > e się nie angażować w tę sytuację.

          Ale to i tak jest całkiem duża grupa nad którą nie mamy jak zapanować i ich reakcje są nieprzewidywalne. Nawet jak większość zmieni zdanie co to autorki to nadal może pozostać jakiś procent okopanych na swojej pozycji co może dla niej generować dalsze nieprzyjemności.
          • berdebul Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 23:21
            I jeżeli poznają dane, to może się to odbić w jej realnym życiu.
            • kamin Re: Obsmarowanie w internecie 05.06.23, 00:36
              Może uda się zamieścić anonimowo.
    • laura.palmer Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 14:05
      Ja bym zamieściła te screeny.
    • cojapaczem Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 14:06
      zamiesc screeny
    • midge_m Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 14:09
      Jeśli reakcja jest tak ostra to bym się odezwala. Pod swoim nickiem. Nie wiem czy bym zamieściła screeny, ale na pewno informację co się zdarzyło i że masz dowody.
    • emateczka Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 14:11
      Ale olałaś pana w sytuacji zawodowej czy prywatnej? W sensie, miałaś dla niego np. wykonać usługę i w ostatniej chwili odwołałaś, czy umówiłaś się z nim na randkę i po tych wiadomościach o plaży nudystów zrezygnowałaś?
      Jeśli to drugie, to.... dziwna grupa, gdzie ludzie opisują, że ktoś ich wystawił do wiatru na randce, a inni domagają się podania danych. Chyba przestałabym się tam w ogóle udzielać.
    • kk345 Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 14:14
      Podejrzewam, ze to grupa, gdzie ludzie umawiają się na wspólną podróż, couchsurfing czy coś takiego?
      Przesłałabym screeny do admina grupy z prośbą o interwencję
      • matka_z_innego_forum Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 14:18
        Tak. Pan i tak jechał w to miejsce. Ja bym dojechała na własną rękę i miała nocleg w innym hotelu w pobliżu. W ostatniej chwili zrezygnowałam, co mu przekazałam. Potem wiadomość od niego, że szkoda że już nie piszę, itd. To nie miała być żadna randka, romantyczny weekend, tylko wspólne zwiedzanie.
    • sueellen Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 16:04
      Rozumiem, że sytuacja dotyczy grupy na Facebooku? W takiej sytuacji najlepiej jest skontaktować się bezpośrednio z administratorem grupy na priv. Przedstaw swoją wersję wydarzeń, dołączając screeny jako dowody i poproś o usunięcie wątku oraz wydalenie z grupy osoby, która Cię molestowała. Stanowczo ale grzecznie poproś o interwencje ze strony administratora oraz komentarza dla reszty użytkowników, przypominającego, że niestety tego rodzaju sytuacje się zdarzają i powinny być surowo potępione. Dziś Ty wirtualnie zmierzyłaś się z molestowaniem, jutro może zgwałcić jakaś laskę.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 22:25
      Jak na grupie typu "sudety z plecakiem" gdzie ludzie się umawiaja na wspólne wędrówki po górach, to odezwij się, napisz, że przeprosilaś pana bo w ostatniej chwili musialaś zmienić plany i opisz co bylo dalej i dodaj że możesz wrzucić zrzuty rozmowy, jak się rzuci wirtualnie na ciebie to wklej rozmowę i popros admina o pomoc.
      Jeszcze jakaś inna dziewczyna umówi się na wspólna wędrówkę z biednym misiaczkiemi ją facet wykorzysta.
    • vivi86 Re: Obsmarowanie w internecie 04.06.23, 23:09
      Też miała bym pokusę by wstawić. A min opisać sytuację że swojego punktów widzenia.
    • demono2004 Re: Obsmarowanie w internecie 05.06.23, 07:17
      Screeny trzeba było wstawić od razu i nie blokować gościa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka