bei Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 19:39 Mój (dorosły) do tej pory zabiera niewielką gabarytami maskotkę, ma ją od urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
natalyaxx Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 19:45 Nie mam dzieci, ale byłam bardzo "przytulankowa", w sumie nadal śpię z przytulankami, mam 38 lat wszystko ze mną ok. Odpowiedz Link Zgłoś
aguacate2023 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 21:49 Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Nie chodzi mi o starsze nastolatki, bo to juz zupelnie inny klimat. Chodzi mi o takie wczesniejsze, co to juz udaja, ze sa strasznie dorosle Nie wiem, czy kultura anglosaska ma lagodniejsze podejscie do przytulanek, amerykanska na pewno! Wogole w PL inne jest podejscie do wychowywania - dlugi temat. Wlasnie zastanawiam sie, czy nie potraktuja go jak ofiare, jak to jedna osoba wyzej okreslila “dzieci z mopsu maja przytulanki” 🤦🏻♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 23:35 Takie co udają dorosłe ukrywają maskotki w walizce Niech weźmie i zobaczy jakie są klimaty. Jeśli to przebojowy typ, to niech wyciąga i się okaże, że inni też mają albo żałują, że nie mają. Jeśli jest nieśmiały, i woli się nie wychylać, to niech obserwuje i zdecyduje. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 23:32 Moja w pewnym momencie wyrosła z maskotek i na wycieczki brała z sentymentu, żeby mieć ale nie wyjmowała z walizki, bo przecież była dorosła. Teraz w wieku 15 lat uważa, że posiadanie maskotek jest normalne i zarówno ona jak i jej koleżanki posiadają i zabierają na wycieczki i nocowanki u koleżanek. To tyle w temacie wyrastania z maskotek młodzież jest zmienna. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: 11latki i przytulanki 30.06.23, 23:43 Mój wtedy prawie 17 letni syn poleciał do siostry do NL. Poszli razem do ZOO. No i wrócił z ogromnym pluszowym rekinem. O mało nie kupił różowego flaminga ale siostra go powstrzymała żeby tyle kasy nie wydawał Odpowiedz Link Zgłoś
awf-33 Re: 11latki i przytulanki 01.07.23, 09:31 Mojnsyn w wieku 11 lat spał z dość dużym psem przytulakiem. Zabierał go na nasze wyjazdy, nocowanie u przyjaciół, na obozy nie jeździł. Teraz, gdy ma 14 lat, nie pozwolił tego wywalić podczas przeprowadzki. Nie widzę, żeby go przytyłam, ale np. pod głowę sobie podłoży, jak poduszkę. Ps. Mój mąż musi mieć "jaśka" pod pachą 😄 Inaczej nie zaśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: 11latki i przytulanki 01.07.23, 10:12 moj syn 9,5 lat, na wycieczce szkolnej wszyscy mieli jakiegoś pluszaka moja corka 13,5 lat też zabiera jedna sztukę Odpowiedz Link Zgłoś