Dodaj do ulubionych

eMatka i alkohol

02.07.23, 14:11
(W nawiązaniu oczywiście do wątku o alkoholu na urlopie.)

Dlaczego pijecie alkohol?
Rozumiem, że rasowa eMatka pije od święta szato de szato, delektując się bukietem, kucając na bidecie.
Ale nierasowa?
Ja piję bo lubię ten stan rauszu i za hipokryzję uważam brednie o degustacji. O ile piwo smakuje, wino ujdzie, to pieprzenie, że koniakiem, czy whisky można się delektować to humbug.
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:15
      Bo pasuje do potrawy i dopiero to połączenie jest fajnesmile Ale rzadko piję.
    • wapaha Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:23
      nie lubię piwa- chyba że bezalkoholowe - ale pijam je tylko po ostrym treningu latem-najlepiej smakuje
      lubię wino-ale słodkie-nie dlatego, że wprowadza mnie w stan-ale dlatego że jest smaczne
      nie lubię wódki bo jest niedobra
      nie lubię stanu upojenia alkoholowego- nie wprowadzam się w ten stan-bo szkoda mi mojego ciała-nie po to tyle pracuję nad nim, nad swoim zdrowiem by się nawalić- wprowadzić toksyny,mieć kaca, odwodnić się blee
      • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:35
        Są przecież różne stany upojenia. Nie tylko zgon.
        • wapaha Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:44
          zgon jest na końcu -i efektem zawsze jest kac +inne atrakcje
          wcześniejsze fazy też mają swoje konsekwencje ( których nie lubię)
          • mid.week Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 15:20
            wapaha napisała:

            > zgon jest na końcu -i efektem zawsze jest kac +inne atrakcje
            > wcześniejsze fazy też mają swoje konsekwencje ( których nie lubię)


            Mam tak samo. A im dalej w peselu tym te konsekwencje wyrazistsze
            • wapaha Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 09:52
              mid.week napisała:

              > wapaha napisała:
              >
              > > zgon jest na końcu -i efektem zawsze jest kac +inne atrakcje
              > > wcześniejsze fazy też mają swoje konsekwencje ( których nie lubię)
              >
              >
              > Mam tak samo. A im dalej w peselu tym te konsekwencje wyrazistsze
              >
              >
              > ja nie wiem czy to kwestia pesel czy po prostu brak treningu wink ( im mniej alko tym bardziej zmniejsza się tolerancja organizmu)

              w sumie wiem
              to na pewno nie wina pesel suspicious
              to wina alko tongue_out
    • kaki11 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:29
      Z tego samego powodu dla którego chodzę na spacery, jem czekoladę, opalam się i robię miliony innych rzeczy- bo mam ochotę. A robienie rzeczy na które ma się ochotę jest fajne. Tyle.
      • panna.nasturcja Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:52
        Spacery mają jednak nieco inny wpływ na zdrowie niż alkohol.
        • triismegistos Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:56
          Czekolada też ma inny wpływ na zdrowie niż spacery.
      • ladyban666 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:04
        Kaki-podpisze sie. Bo lubię, tyle, bez dorabiania tylkowi uszu wink
        • kaki11 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 23:19
          No dokładnie smile
    • sferoplast Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:42
      W ogóle nie piję.
    • primula.alpicola Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:44
      Znajdź wątek o Ematkowym Klubie Alkoholiczek i będziesz wiedzial wszystko.
    • memphis90 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:48
      Nie muszę mieć wrażenia rauszu, nie jest mi do niczego potrzebny. Ale zimne, gorzkie piwo w upalny dzień , np w schronisku po przejściu x km to sama przyjemność - może być nawet bezalkoholowe, o ile nie będzie słodkie.
      • princesswhitewolf Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 23:28
        Jak to jest ze ludzie ktorzy nie lija piwa z powodu alkoholu jak ty je lubia. To jest gorzkie jak chol...No dobra, gusta nie podlegaja dyskusji I guess
        • ichi51e Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 23:38
          No właśnie to się trzeba nauczyc ze ta gorycz jest przyjemna. Tak jak można polubić kwaśne słodkie można i do goryczy się przełamać
        • memphis90 Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 20:17
          No właśnie ma być gorzkie wink Przy czym nie ot tak, tylko w szczególnych okolicznościach przyrody - czyli wysiłek, upal, czas wolny…

          Ale może masz wyżej ustawiony receptor dla goryczki - moja przyjaciółka nie przełknie grejpfruta, toniku, nawet cytryna w plasterku w herbacie odpada i czasem kalafior/brokuł. A dla mnie gorzkawe jest super, za to kolendra ma smak mydła i Ludwika…
    • natalyaxx Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:49
      Nie piję, moja Mama uwielbiała piwo, w sumie była funkcjonującą alkoholiczką, dzień bez piwa był dniem straconym. Nie życzę tego żadnemu dziecku, bycie świadkiem alkoholizmu rodzica to najgorsze co może być. Przez moje doświadczenia nigdy nie wypiłam piwa, nie lubię alkoholu, raz na rok wypiję margaritę w pubie. Jestem za to piekielnie przeczulona na 0%, partnera dobierałam tak by nie był pijący, był to dla mnie bardzo ważne, mój przyjaciel jest koneserem wina, jeździ na festiwale, zwiedza winnice i już od miesiąca noszę się z zamiarem porozmawiania z nim, bo powoli nie ma u niego wieczora bez lampki wina.
    • triismegistos Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:55
      Można, można, kiedyś bardzo lubiłam whisky.
      • unikotka Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:59
        Mnie się koniak miło kojarzy i czasem lubię lampkę wypić.
    • ichi51e Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 14:57
      Widać słaby alkohol pijesz. Ja tam pije dla smaku
      • wapaha Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:12
        ichi51e napisała:

        > Widać słaby alkohol pijesz. Ja tam pije dla smaku
        >
        Jaki alkohol ci smakuje ?
        • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 17:26
          Można sobie smak wypracować. To kwestia świadomości. Potem dany osobnik, nawet eMatka, doznaje autentycznej przyjemności czując, jak jej spirytus pali gardło.
        • ritual2019 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 17:32
          wapaha napisała:

          > ichi51e napisała:
          >
          > > Widać słaby alkohol pijesz. Ja tam pije dla smaku
          > >
          > Jaki alkohol ci smakuje ?

          Nie wiem jaki smakuje ichi51e ale ja lubie wina, lubie cocktails, piwa, tequila.
        • ichi51e Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:58
          Najbardziej słodkie likiery (np amaretto, tokaja) no wiem ze gust przedszkolaka co poradze? Ale ostatnio powoli czuje ze mam dość tego cukru i powoli myśle ze kiedyś odnajdę się w lyskaczach. Powoli testuje i faktycznie ma w sobie cos
          • ichi51e Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:00
            Ale mi wyszło masło maślane. Chyba przez to ze jednocześnie zastanawiałam się co mi odpowiada w lyskaczu. Dobrze ktoś nizej napisał - smak można sobie wyrobić cos jak z kawa albo oliwkami - na początku ci nie smakuje kwaśne ostre a potem jakoś zaczynasz lubić to ze trochę piecze trochę grzeje no i ze są takie inne doznania smakowe…
          • wapaha Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 09:55
            ichi51e napisała:

            > Najbardziej słodkie likiery (np amaretto, tokaja) no wiem ze gust przedszkolaka
            > co poradze? Ale ostatnio powoli czuje ze mam dość tego cukru i powoli myśle ze
            > kiedyś odnajdę się w lyskaczach. Powoli testuje i faktycznie ma w sobie cos
            >
            ja też lubię smak słodki-i dlatego wybieram słodkie alko wink - dla smaku właśnie, ilości homeopatyczne w sumie
          • memphis90 Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 20:19
            Ostatnio piłam jakiś likier- whisky i był fajnie pomiędzy likierami a łyskaczem…
    • brenda_bee Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 15:05
      Piję rzadko, bo mam potem problemy z ciśnieniem ale dobre zimne piwo czy wódeczka od czasu do czasu to jest to. Lubię być czasem na rauszu. Nie piję whisky bo mam traumę, wina, nalewek nie lubię. Pijam wyłącznie piwo bez dodatków lub wódkę.
    • ritual2019 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 15:07
      krwawy.lolo napisał:

      > Dlaczego pijecie alkohol?


      Bo lubie


      > Ale nierasowa?

      Pije alkohol zazwyczaj 3xtyg czyli piatek, sobote i niedziele.

      > Ja piję bo lubię ten stan rauszu

      Nie pije alkoholu zeby byc na rauszu i na nim nie jestem. Nie upijam sie jednym kieliszkiem wina jak rasowa ematka. Alkohol toleruje bardzo dobrze. Moje ulubione to cocktails, lubie tez wino, piwo tylko gdy jest cieplo.
    • m_incubo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 15:10
      No tak, chodzi o degustację.
      Podegustuj sobie piwa bezalkoholowe (gorsze są rzeczywiście tylko wina bezalkoholowe), to zrozumiesz, że to nie chęć naebania się, tylko zwyczajnie alkohol (czy też jego brak) kolosalnie zmienia smak napoju.
      • triismegistos Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:08
        Nie zgodzę się, teraz są świetne piwa bezalkoholowe 🙂
        • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:10
          Beck's alkoholfrei smakuje prawie, jak normalne piwo.
          • triismegistos Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:23
            We Wrocławiu jest restauracja Browar 100 mostów, zawsze mają jakieś dobre krafty bez %% na kranie 😋
        • m_incubo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:04
          No niestety, ale koło piw, a już zwłaszcza świetnych, to żadne z nich nigdy nawet nie stało.
          Chyba że dla kogoś "piwo" to coś na kształt Carlsberga, to rzeczywiście, różnica niewarta wzmianki.
          • triismegistos Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:06
            Nie wiesz o czym mówisz, prawda?
            • m_incubo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:31
              Ależ oczywiście, że nie wiem, ty jedna tutaj znasz się na piwach, ja jestem całkowitym prostakiem piwnym i totalnym laikiem, no i w życiu nie byłam w knajpie we Wrocławiu, ani nigdzie indziej w Polsce i na świecie, a w mojej wsi z piw znam tylko żubra i Łomżę.
              Jak jakiś random z netu, czyli ty, stwierdzi, że bezalkoholowe są dobre, to są i nie ma bata, żeby było inaczej.
              • ichi51e Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:03
                Mi tez smakują. Ale nie twierdze ze jestem jakiś znawca. Dużym plusem dla mnie jest ze mogę mieć erzatz piwnego smaku (który lubię) a niestety piwo alkoholowe natychmiast mnie usypia wiec poza domem się nie odważam.
                • triismegistos Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 22:29
                  Skoro porównujesz bezalkoholowe krafty do calsberga to mówi samo za siebie 😉
      • wapaha Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:14
        m_incubo napisała:

        > No tak, chodzi o degustację.
        > Podegustuj sobie piwa bezalkoholowe (gorsze są rzeczywiście tylko wina bezalkoh
        > olowe), to zrozumiesz, że to nie chęć naebania się, tylko zwyczajnie alkohol (c
        > zy też jego brak) kolosalnie zmienia smak napoju.
        >
        Ej, byłam raz na imprezie morsowej gdzie podawano po kąpieli grzane wino bezalkoholowe. Mniam
        • m_incubo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:09
          Ja wina prawie nie piję, może z dwa razy do roku się trafi, ale jestem fanką piw i ginu.
          Jedno i drugie w wersji bezalkoholowej nadaje się głównie do spłukania w kiblu.
          Pijam teraz głównie piwo bezalkoholowe, bo mam niespełna trzytlatkę na stanie, a nie jestem z tych, które walną piwko odbierając ze żłobka wink
          Niektóre są całkiem ok, ale żadne nie smakuje jak prawdziwe piwo, po prostu.
          • ichi51e Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:04
            Ja pije brewdoga bardzo ok. I puszka nie za duza
          • wapaha Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 10:01
            m_incubo napisała:

            > Pijam teraz głównie piwo bezalkoholowe, bo mam niespełna trzytlatkę na stanie,
            > a nie jestem z tych, które walną piwko odbierając ze żłobka wink


            i like it !
            to mój styl bycia i życia -są dzieci nie ma alko-podstawowa zasada
            ( potem kwestie sportu i zdrowego stylu życia)
            >
            • m_incubo Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 10:03
              Niestety, w dwóch pozostałych kwestiach nie mam się czym pochwalić wink
          • chococaffe Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 10:11
            ale jestem fanką piw i ginu.
            Jedno i drugie w wersji bezalkoholowej nadaje się głównie do spłukania w kiblu.


            Lubię gin z tonikiem. Niedawno zamówiłam w klubie bezalkoholowy gin z miętą limonką i czymś tam - bylo to bardzo dobre i "ginowe"

            Zachęcona kupiłam dokładnie ten sam gin bezalkoholowy do domu i.... niestety nie smakuje tak jak powinien, w połączeniu z tonikiem. Przypuszczam, ze wersje bezalkoholowe sprawdzają się w bardziej złożonych drinkach.
            • wapaha Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 10:16
              raz na imprezie w pubie "oszukiwałam" i piłam bezalkoholowe drinki -pinacolada- ależ dobre !
    • wuchtaludzi Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 15:12
      Bo mi smakuje. Akurat wino nie, ale piwo albo rum (Bumbu!) albo gin z bazylią, no pycha. Stanu lekkiego (albo i nie) upojenia nie cierpię, więc kończę zazwyczaj na jednym-dwoch drinkach.

      Natomiast wśród moich znajomych alko nie jest zbyt często spożywane od czasu zalegalizowania medycznej marihuany...
    • thea19 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 15:38
      Nie pije. Alko ma ujowe makro. Latem czasem pozwalam sobie na różowego Muscadora z lodem albo jakieś sommersby i tyle. Wódka nigdy mi nie smakowała, piwo czy inne perfumy też nie.
      • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:09
        Co znaczy, że "alko ma ujowe makro"?
        • yenna_m Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:15
          Za dużo węglowodanów.
          • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:32
            Alkohol etylowy to C2H5OH, pij czysty spirytus.
            • thea19 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:42
              Alko niszczy mięśnie, upośledza spalanie tłuszczu, jest mega kaloryczny i nie ma żadnych wartości odżywczych. Przyjemności też mi nie dostarcza, po co więc pić?
              • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:56
                To nie pij.
                • thea19 Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 15:01
                  nie mów mi jak mam żyć
                  • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 15:05
                    To pij. Albo nie pij. Jak chcesz.
                    • thea19 Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 22:16
                      wciąż mi mówisz jak mam żyć!
              • wapaha Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 10:10
                thea19 napisała:

                > Alko niszczy mięśnie, upośledza spalanie tłuszczu, jest mega kaloryczny i nie m
                > a żadnych wartości odżywczych. Przyjemności też mi nie dostarcza, po co więc pi
                > ć?
                + działa szkodliwie na układ nerwowy, wypłukuje mikroelementy i witaminy, a poprzez działanie moczopędne-odwadnia
                o ile piwo/wino zawierają jakieś tam witaminy -i zwłaszcza w winie polifenole, antyoksydanty i in- to wódka to po prostu dużo pustych kalorii i zero pozytywnego wpływu na organizm
    • bi_scotti Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:17
      Jak muzyka - do okreslonych seasons, people, okolicznosci, sytuacji, events pasuja mi inne trunki - czasem to bedzie wino takie badz inne, czesem whisky this or that, czasem piwo, rum, cider, sweet liqueur, fortified wine …. Wszystko jest dla ludzi - jest tyle occasion, methods, mozliwosci zeby miec po prostu fun 😊 Czasem Jazz, czasem, Bach, a czasem Zespol Mazowsze - same idea 😜 Cheers.
      • boogiecat Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 23:54
        Ja ostatnio wyciagnelam 7-letnia, nowka butelke Pastisu bo mi sie zamarzylo napic po prowansalsku na wygnaniu😎
        • bi_scotti Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 15:30
          Poniewaz wiesz gdzie jestem to wspomne tylko, ze planuje wizyte & tasting Calvados - coucou z Twojej strony boskiej Wielkiej Wody 😎 Cheers.
          • boogiecat Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 16:52
            ah juz jestes!!!

            balas sie strajkow emerytalnych a tu bam! specjalnie dla ciebie (przepraszam tongue_out)

            bierz camemberta na calvadosie
            • bi_scotti Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 17:25
              Takie sa skutki bycia “ciotka rewolucji” - Revolutionary Spirit krazy po swiecie bez przydzialu, krazy, krazy & coz widzi? Bi_scotti na wakacjach - let her taste the Revolution … potencjanie razem z camembert na Calvadosie 😜🍷🧀(nie ma obrazka z camembert - scandalous! musi wystarczyc ementaler z eliszkowych okolic 😉). Cheers.
              • boogiecat Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 18:38
                wiedzialam, ze to przez ciebie!

                caly swiat na nas patrzy i analizuje "aczemuz to tak sie porobilo?", a odpowiedz jest tu, na ematce big_grin

                (sory glupawka, poczte mi kurfa spalili)
                • bi_scotti Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 19:09
                  A co mi tam? Wezme te odpowiedzialnosc, bo ktos musi, eh - gdybyz, ah gdybyz tylko moj sense of responsibility mogl przyniesc real peace … BTW, zapytal mnie jakos w kwietniu (?) syneczek sasiadow czy wiem co sie robi na poczcie (homework 😜) - na kazda moja sugestie otwieral coraz szerzej oczy i tylko mruczal “but you can do that by … app, by bank, by email, by website, by Fedex ….) - gdy doszlismy do Christmas cards, musialam mu obiecac, ze w tym roku dostanie ode mnie the real one, wrzucona ze znaczkiem do skrzynki & dostarczona przez listonosza - on by pewnie uznal spalenie poczty jako signum temporis. Takie czasy, eh 😉Cheers.
                  • memphis90 Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 21:02
                    A powiedziałaś mu o możliwości zakupu 845748 przepisów siostry Anastazji i jedynym w swoim rodzaju dziele o tym, jak szybuje 1 Duda RP…?
                    weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,29761942,ponad-60-razy-leciala-z-prezydentem-duda-dziennikarka-tvp-zdradza.html
                    • bi_scotti Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 21:20
                      😂 My bad - nie powiedzialam, terrible woman I am 😱 Saczylam smrodek dydaktyczny z haslami o remote communities, do ktorych dociera wylacznie Canada Post etc. ale gdy sie ma 11 lat i mape Kanady przed soba to idea remote community jest lekko bajkowa. Masz racje, powinnam byla zaczac od Siostry Anastazji 🙏🏻 Cheers.
                      • memphis90 Re: eMatka i alkohol 04.07.23, 07:29
                        Koniecznie od siostry Anastazji!
    • nenia1 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 16:44
      Piję alkohol głównie dla smaku, najczęściej do jedzenia. Lubię łączenie smaku potraw z winem. Stanu upojenia nie lubię, nie lubię nawet lekkiego rauszu, na szczęście nie doświadczam takich atrakcji po lampce czy nawet dwóch lampkach wina. Piję tylko niektóre alkohole, tu akurat jestem dość wybredna, najbardziej lubię czerwone wina wytrawne, według mnie najlepiej się komponują z większością potraw podbijając ich smak. Nie lubię piwa, wermutów, win musujących, wódek, nie podchodzi mi popularny aperol, od biedy ujdzie wino białe, chyba że riesling albo chardonnay, te biorę w ciemno bo pasują do lekkiego jedzenia typu krewetki. Ale zdarzyło mi się np. w czerwcu w tym roku na Mazurach w Sztynorcie do kolacji zamówić mocniejszy kieliszek dereniówki i muszę przyznać, że dereniówka była pyszna.
    • mayaalex Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 17:07
      Wino lubie i koktajle przerozne, najbardziej takie z palemka i slodkie ale g&t tez moze byc. Aperol spritz w tym roku widze wszedzie i bardzo lubie, zakupilam butelke, dostalam piekny kieliszek z firmowym napisem w prezencie, robie sobie drinka, siedze na tarasie i rozkoszuje sie swiergolacymi ptaszorami na dziedzincu. I biala sangrie uwielbiam.
    • wkswks Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 17:30
      Ja jestem niemal całkowita abstynentką. Piję rzadziej niż raz na rok.
      • grey_delphinum Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 17:36
        Od jakiegoś czasu nie pije alkoholu, bo mi nie służy i nie smakuje.
        • m_incubo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:00
          Że nie służy to mogę zrozumieć.
          Ale nie smakuje? Alkohol jest w tyłu postaciach, w każdej smakuje inaczej, przecież nie wszystko smakuje jak wóda.
          • grey_delphinum Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:26
            Każdy rodzaj alkoholu wywołuje u mnie, absmak. Kiedyś lubiłam czerwone i białe wino, mohito oraz malibu. Teraz fujka. Inne trunki od początku mnie odstreczaly.

            Nie robię cyrków, wypiję toast przy wyjątkowych okazjach (ale te, zdarzają się rzadko) lub łyk piwa od męża na ognisku, by przepłukać gardło po spalonej kiełbasce 😉, ale nic ponadto.
            • grey_delphinum Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:36
              Skąd te przecinki???

            • kura17 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:14
              uwielbiam spalone kielbaski! na wszelkich imprezach "ratuje" gospodarzy, ktorym sie zdarzy przypalic, a maz zawsze mi cos tam spali na grillu smile (wiem wiem niezdrowe, jak i popitka to tej spalonej kielbaski ...)
              • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:16
                Ja też.
              • bi_scotti Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 15:35
                kura17 napisała:

                > uwielbiam spalone kielbaski!
                >

                A ja kocham pasjami nadgnile czeresnie & wisnie 🍒 Million lat temu pewien przelotny boyfriend gustowal w takich, nauczylam sie - boyfriend przeminal, smak pozostal 🤣 Cheers.
    • yenna_m Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:16
      Piję od wielkiego dzwonu, częściej latem niż zimną.
      Piwo, wino. Bardzo rzadko jakiś drink.
    • mysiulek08 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:17
      , że koniakiem, czy whisky można się delektować to humbug

      bo nie piles ai dobrej lysky ani dobrego koniaku
      • bi_scotti Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:59
        mysiulek08 napisała:

        > nie piles ai dobrej lysky ani dobrego koniaku
        >

        Moze po prostu nie mial szans wystarczajaco wielu poprobowac 😉 “Dobra” to jest pewnie zawsze very individual opinion, niemniej im sie wiecej probuje, tym lepiej sie zna swoje preferences & lepiej wie, ze niektore (whisky czy cognac) moga byc simply amazing 😋 The same with rum czy tequila …. Cheers.
      • kasiamat00 Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 18:10
        Pilam dobre whisky, nadal mnie odrzuca, przelkne tylko najbardziej "smooth", typu Dalwhinnie 15, ewentualnie cokolwiek zabite cola. Ale rozumiem jak mozna sie delektowac big_grin
        • bi_scotti Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 19:11
          Smokey, dla mnie im bardziej peaty, tym jestem w ciraz wiekszym 7 niebie ALE rozumiem w druga strone, ze niektorych odrzuca 😊 Live and let live! Cheers.
        • kura17 Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 19:12
          > Pilam dobre whisky, nadal mnie odrzuca, przelkne tylko najbardziej "smooth", typu
          > Dalwhinnie 15, ewentualnie cokolwiek zabite cola. Ale rozumiem jak mozna sie
          > delektowac big_grin

          ja whisky, single malt, pilam pierwszy raz w zyciu w wieku 26 lat - i zakochalam sie od pierwszego wejrzenia ... i to w tych najgorszych, mocno torfowych, od ktorych wielu ludzi sam zapach odrzuca smile
          • bi_scotti Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 21:25
            Islay jest moim true paradise! Ale glupio mi nawet wspominac o peated whisky, bo peat moss jest swego rodzaju “zabytkiem” - gdy sie go wyuzyje do imentu, zanim sie nastepny utupie to ho ho … wieki cale 😧 I jak tu spokojnie saczyc Laphroaig? No jak? Cheers.
        • kandyzowana3x Re: eMatka i alkohol 04.07.23, 09:08
          Mam podobnie, mialam kiedys epizod pracy w lokalu, ktory serwowal alkohole na prwde wyjatkowe, oczywiscie organizowano nam rozne kursy i degustacje. O ile rzeczywiscie, co do koniaku zdanie zmienilam, o tyle w wypadku whiskey nic mnie nie przekona.
    • marianna1960 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 18:42
      Nie pijam, alkohol to narkotyk, uzależnia niszczy zdrowie, co ci po rauszu jak potem czujesz się jeszcze gorzej..
      • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:17
        marianna1960 napisała:

        > Nie pijam, alkohol to narkotyk, uzależnia niszczy zdrowie, co ci po rauszu jak
        > potem czujesz się jeszcze gorzej..

        Jak wspomniałem, po umiarkowanym rauszu nikt normalny nie czuje się gorzej.
        Niemniej masz rację, alkohol to narkotyk i ja go świadomie w tym aspekcie używam. Bez ąę hipokryzji o rzekomej degustacji.
        • ladyban666 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:26
          Mylisz sie. Nie "nikt nie czuje sie gorzej po malym rauszu" -to zależy od organizmu. Zdarzyło mi sie niedawno po dwóch piwach pol nocy nie spać z powodu bólu żołądka- a nie piłam na czczo. serio, to, ze ty dobrze metabolizujesz alko nie znaczy, ze każdy tak ma.
          • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:29
            Nie piję żadnego "alko", tym bardziej nie metabolizuję. tongue_out
            • ladyban666 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:31
              No odezwał sie kociol, twoja nowomowa dopiero jest niestrawna tongue_out Próbowałam przeczytać starter watku o madonnie i krew mi z oczu poszła big_grin
              • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:35
                Cóż, jesteśmy niekompatybilni. Na pewno wiek gra swoją rolę. Nie sądzę jednak, że decydującą.
                • ladyban666 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:38
                  A kogo to obchodzi. Meritum byś se przyswoil- nie każdy ma jak ty- czy to z ALKO, czy z innymi rzeczami. Proste jak penis.
                  • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:40
                    Odbierasz mi prawo do kontestowania wszechobecnej skrótozy? Masz prawo. tongue_out
                    • ladyban666 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:48
                      Szosa czasu na cb, musze odebrać dziecko z pkola, nara
                      • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:04
                        Fakt, szosa. Szczególnie na mn. Jakby osobliwe nie było niedzielne przedszkole, życzę tb i Twojemu dz mega reszty niedzieli.
                        • ladyban666 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:16
                          Nie ma takich skrótów. Ale juz nie odpisuj, eot*
                          *taki skrot jest i znaczy "bez odbioru"
                          • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:20
                            eof i eot to skróty informatyczne, i Ty mi nie będziesz mówić, kiedy mam zamilknąć.
                            • ladyban666 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:26
                              "Nie mów mi jak mam żyć, tylko bog może mnie osądzać!" big_grin Gwoli wyjaśnienia) eot znaczy nie tyle "zamknij sie", co "z mojej strony to by było na tyle". A teraz juz naprawdę kończę, EOT. A ty sie udzielaj dalej, t twj wtk w knc smile
                              • krwawy.lolo Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 20:29
                                LMAA tongue_out
    • mondaymorning1987 Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:28
      Lubię wino ale teraz nie piję od majówki nic, bo jestem na diecie bezalkoholowej🙃😀
    • manala Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:46
      Piwa unikam, czasem robię wyjątek dla jakiegoś smakowego. Wódka mi nie smakuje. Ewentulanie z zimnym tonikiem zero moge wink. Zimą lubię czerwone wino. Pijam w weekend. Po ciężkim trygodniu odstersowuje mnie to tongue_out
      • memphis90 Re: eMatka i alkohol 03.07.23, 21:10
        No weź, są granice, ktorych się nie przekracza… Ze wszystkich wpisów w tym wątku najbardziej zszokowało mnie, ze ktoś może z własnej woli pic tonic zero. Raz spróbowałam i to było absolutnie dewastujące doświadczenie…
    • obrus_w_paski Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:58
      Kiedyś piłam alkohol jak „typowa młoda Polka” tzn nieświadomie- ot się wychodziło to się piło alkohol, bez większego przemyśleniu dlaczego po co. Nie upijałam sie ani nie bywalam na rauszu. Po pewnych przeżyciach z młodości jednak wole być czujna jak chart i w efekcie powoli i niemal niechcący ograniczyłam picie do minimum . Piwa nie znoszę i nie pije chyba od liceum, kiedyś piłam wino, teraz od czasu co czasu (raz na miesiąc??) wypije spritz.

      O piciu w Polsce dobrze pisze Janek śpiewak.

      A ja chyba wspominałam o moich obserwacjach z pobytu w wawie zeszłego lata- byłam s szoku ile kobiet chodzi po ulicach / parku z puszka/ butelka piwa (smakowego najczęściej). Pamietam jak raz przechodziłam przez park morskie oko i autentycznie pytałam się siostry gdzie tu jest festiwal, bo myślałam ze ci wszyscy ludzie ida na koncert. Potem się skapnelam ze większość tych kobiet wyprowadza psy albo co gorsza spaceruje z dziecmi z piwem w ręce. Kiedyś tak nie było.
      • obrus_w_paski Re: eMatka i alkohol 02.07.23, 19:59
        U to nie była zadna widoczna patologia, na pierwszy rzut oka zwykle młode kobiety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka