Dodaj do ulubionych

Egipt w lipcu. Samobójstwo??

09.07.23, 11:16
Za tydzień jedziemy do Egiptu, że zwiedzaniem Kairu i Luxoru. I dziś naszły mnie wątpliwości, czy to był dobry pomysł... Jakie są Wasze doświadczenia w wyjazdach do gorących krajów w lecie. Da się przeżyć? Bez dzieci jeździliśmy w maju, wrześniu. Z dziećmi w wakacje - tylko Bułgaria. Obawiam się zwłaszcza tych wycieczek.
Obserwuj wątek
    • bruy-ere Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 11:18
      Byłam w Luxorze w lutym, było 30 stopni tongue_out
      • mizantropka_20 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:22
        Ja byłam w kwietniu 37
        • daszka_staszka Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 16:19
          Początek kwietnia i 38 stopni było, myślałam że tam umrę pomimo dobrego przygotowania
      • magda.z.bagien Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:58
        W marcu w dolinie królów było tak ciepło, że część ludzi została w autobusie z klimą, mimo że specjalnie rezerwowali wycieczkę.
        • przepio Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 21:11
          magda.z.bagien napisała:

          > W marcu w dolinie królów było tak ciepło, że część ludzi została w autobusie z
          > klimą, mimo że specjalnie rezerwowali wycieczkę.

          Ja parę lat temu czytalam o takich wycieczkach- że ludzie próbowali wyjsc z autobusu i nie dawali rady zostać na zewnątrz.
          • better.call.kim Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 14:06
            Plus jak się wchodzi do grobowca, to tam jest tak gorąco i duszno, że dłużej jak jakąś minutę czy dwie nie idzie wytrzymać.
            • krwawy.lolo Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 14:13
              Ja odkryłem dopiero w Egipcie, że posiadam klaustrofobię. Nie dałem rady wejść do piramidy. Doszedłem do takiej poczekalni i wycofałem się umierając nieomal ze strachu. Ale nie byłem jedyny. Przy wejściu czekał już chłopiec z papierową torebką i pytał wychodzących "będziesz rzygać?". smile
              • samaasma Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 14:58
                Polecam jechać tam samego rana być na otwarciu i wejść pierwszemu do tej piramidy wtedy jest fajnie bo rzeczywiście w takim dzikim tłumie to sobie tego nie wyobrażam

    • alterego72 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 11:19
      Izrael i Jordania lipcu. Pogodowo i kondycyjnie było ciężko. Ale plusy przewyższyły niedogodności.
    • wiosennedni5 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 11:22
      Nie byłam, ale też bym nie wybrała tego kraju.
    • droch Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 11:23
      W sumie dzisiaj w Kairze ma być 37 stopni, czyli „tylko” 5 więcej niż w Wawie. Dla mnie wszystko powyżej 30 to wakacyjny koszmar…
    • samawsnach Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 11:25
      Pomysł wydaje się bardzo zły. Do tego z dziećmi? Podwójnie zły. Umęczycie się potwornie.
      • samawsnach Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 11:27
        I tak patrząc na pogodę a przyszłym tygodniu ma być ponad 40 stopni...
        • zalamana_50 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 11:31
          I za taka męczarnie ludzie płacą grube pieniądze. Za cholere nie mogę tego zrozumieć
          • mizantropka_20 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:23
            A masz jakiś przymus zrozumienia?
          • kamin Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:32
            Niektórzy są w stanie poświęcić komfort dla rzeczy, które uważają za ciekawe, wartościowe. Jeden wyda kupę kasy na treking po Himalajach, inny na zwiedzanie piramid, trzeci woli to wszystko obejrzeć w telewizji.
            • samawsnach Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 15:48
              kamin napisał(a):

              > Niektórzy są w stanie poświęcić komfort dla rzeczy, które uważają za ciekawe, w
              > artościowe. Jeden wyda kupę kasy na treking po Himalajach, inny na zwiedzanie p
              > iramid, trzeci woli to wszystko obejrzeć w telewizji.

              I wszystko fajnie, jeśli podejmuje się decyzję tylko za siebie, a nie ciągnie ze sobą dzieci i poświęca również ich komfort.
              • panna.nasturcja Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 20:18
                Dokładńie. Niszcząc im wypoczynek i wakacje.
              • zalamana_50 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 14:22
                samawsnach napisała:

                > kamin napisał(a):
                >
                > > Niektórzy są w stanie poświęcić komfort dla rzeczy, które uważają za ciek
                > awe, w
                > > artościowe. Jeden wyda kupę kasy na treking po Himalajach, inny na zwiedz
                > anie p
                > > iramid, trzeci woli to wszystko obejrzeć w telewizji.
                >
                > I wszystko fajnie, jeśli podejmuje się decyzję tylko za siebie, a nie ciągnie z
                > e sobą dzieci i poświęca również ich komfort.

                Dokładnie tak
          • dyzurny_troll_forum Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 14:25
            zalamana_50 napisała:

            > I za taka męczarnie ludzie płacą grube pieniądze. Za cholere nie mogę tego zroz
            > umieć

            Nie, akurat w przypadku Egiptu to nie są grube pieniądze...
            • bye-bye Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 11.07.23, 06:23
              Mogą być i grube😉 również tam istnieją drogie hotele.
    • lauren6 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 11:32
      > Jakie są Wasze doświadczenia w wyjazdach do gorących krajów w lecie

      Takie, że jeśli wyjdziesz w ciągu dnia z klimatyzowanego pokoju na zewnątrz to czujesz się jak na saunie. Zastanów się czy to są warunki do zwiedzania czegokolwiek.
      • berdebul Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:02
        Tam jest sucho, upał jest zupełnie inaczej odczuwalny. Zwiedzałam Egipt w lipcu, trzeba pamiętać o piciu, kremie od słońca i czymś na głowę.
        • lauren6 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 16:15
          Jeżeli w cieniu masz 40 stopni to w słońcu koło 50. Przy niskiej wilgotności i 60+ stopniach to masz suchą saunę.

          Czy da się zwiedzać w takich warunkach? Jak się człowiek uprze to da. Nie wiem tylko po co człowiek zasuwa cały rok w pracy, by w wyczekiwany urlop balansować na granicy udaru cieplnego 🤷‍♀️
          • berdebul Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 23:29
            Jak ma dzieci, to opcja wyjechania w marcu, albo październiku jest jednak ograniczona.
    • mabel_mora Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 11:38
      Każdego dnia jest tam kilkadziesiąt wycieczek, a nie słychać raczej o masowych omdleniach wink
      Jest tam niska wilgotnośc powietrza, więc nie odczuwa się aż tak upału.
      Ja zwiedzałam w czerwcu, ale jako 20 kilkulatka nadal pamiętam wrażania potęgi starożytnej cywilizacji, a nie upał. teraz bym nie pojechała, bo dla mnie ta podróż autokarem + brak snu jest gorsza niż upał.
    • woman_in_love Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 11:56
      No zdarza się, że faktycznie polscy turyści popełniają samobójstwa w Egipcie w tym okresie czasu.
    • kasia_piet Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:03
      Też planowałam na drugą połowę lipca wycieczkę do Egiptu. Jeszcze nie byłam, więc mnie ciągnie. Zrezygnowałam jednak, przełożyliśmy na listopad, właśnie ze względu na upały. Niektórym takie upały egipskie nie przeszkadzają, dają radę
    • mikawi Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:05
      W Luxorze w lutym było 25 stopni w cieniu. W tych ruinach miałam wrażenie, że było 35. W lipcu to musi być przedsionek piekła, jeszcze z dziećmi. Pytanie nr 2 - skąd bedziecie jechać na te wycieczki? Bo sama podróż do Kairu np z Hurghady to 6 godzin autokarem - w jedną stronę.
    • kamin Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:09
      W Kairze pewnie pojedziecie do muzeum egipskiego. Będzie klimatyzacja.
      W autokarze klimatyzacja. Godzinę przy piramidach wytrzymacie, tam jest sucho. Najgorsza może być wizyta na.targowisku
      • snakelilith Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:18
        Jasne, wielkie pocieszenie. Na niedzielę 15.07, poniedziałałek 16.07 i wtorek 17.07 zapowiadane są tam temperatury do 47 stopni. Miejscowi pracują w takich warunkach? Bo to nawet dla nich jest ekstremalnie i można się spodziewać padających z gorąca ludzi.
        • aqua48 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:24
          snakelilith napisała:

          > Miejscowi pracują w takich warunkach?

          Pracują. Robią sjestę w ciągu dnia i dużo piją. Upał w suchym klimacie jest inaczej odczuwalny niż w wilgotności. Spacer w takiej temperaturze i przy ciepłym wietrze odczuwa się jak bycie pod suszarką u fryzjera, no i trzeba się pogodzić z tym że człowiek jest przez cały czas spocony i wobec tego musi uzupełniać płyny.
          Najgorsze są przejścia z upału w klimatyzację - można się łatwo przeziębić.
          • snakelilith Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:40
            aqua48 napisała:

            Upał w suchym klimacie jest ina
            > czej odczuwalny niż w wilgotności.

            To są ekstremalne temperatury także dla miejscowych. Inaczej nie byłoby co roku w tamtym krajach ofiar śmiertelnych z powodu gorąca. Trochę mnie śmieszą też ludzie, którzy mówią, że 47 stopni, to tylko gorąca suszarka. Byłaś tam może, gdy temperatury były 35 i dobijały fazowo do 40. U nas też nad Renem czasem mamy rekordy do 40 stopni. Zaleca się wtedy ludziom uważać i nie wychodzić z domu, jak nie trzeba. A i tak mieliśmy w 2022 roku w Niemczech ponad 4 tys. ofiar śmiertelnych, ludzi, którzy ze względu na wysokie temperatury zeszli przedwcześnie z tego świata. Tyle samo było w Hiszpanii. To bagatelizowanie wysokich temperatur, to takie dziecinne jest trochę.
            • aqua48 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 14:46
              snakelilith napisała:

              > To są ekstremalne temperatury także dla miejscowych.

              No właśnie dlatego robią sjestę o czym pisałam.

              >Trochę mnie śmieszą też ludzie, którzy mówią, że 47 stopni, to tylko gorąca suszarka. Byłaś tam może, gd
              > y temperatury były 35 i dobijały fazowo do 40.

              Z całą pewnością wiesz lepiej ode mnie kiedy tam byłam i jakie wtedy były temperatury, ale nie napisałam że 47 stopni to tylko gorąca suszarka.

              Polecam czytanie ze zrozumieniem całych zdań, zamiast wyłapywania poszczególnych słów. Wiem, to trudne.
              • snakelilith Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 15:14
                aqua48 napisała:


                > Z całą pewnością wiesz lepiej ode mnie kiedy tam byłam i jakie wtedy były tempe
                > ratury, ale nie napisałam że 47 stopni to tylko gorąca suszarka.


                Nie wiem, bo nie napisałaś, ile było stopni. Ale najwyraźniej fantazjujesz sobie ne temat sytuacji, której nie przeżyłaś, bo 47 stopni, to jest na granicy ludzkiej wytrzymałości i nawet w tak gorących krajach, ludzie nie zachowują się wtedy jak zawsze. Na drugi raz wyrażaj się więc precyzyjnie, o jakie temperatury ci chodzi, choć wiem, że to dla ciebie trudne.

                • al_sahra Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 19:44
                  snakelilith napisała:

                  > 47 stopni, to jest na granicy
                  > ludzkiej wytrzymałości i nawet w tak gorących krajach, ludzie nie zachowują się
                  > wtedy jak zawsze.

                  Phoenix, Arizona - takie temperatury są w lecie każdego roku. Lokalsi jakoś przeżywają (i nie wszyscy siedzą w klimatyzowanych pomieszczeniach przez cały dzień). Niska wilgotność robi różnicę: dużo łatwiej wytrzymać 47 st. w suchym powietrzu niż 37 st. przy dużej wilgotności. Oczywiście krem z filtrem, nakrycie głowy i picie dużych ilości wody są konieczne.
                  • princesswhitewolf Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 19:52
                    Prawda. Wilgotność powietrza wiele zmienia. Pamietam jak padlam przy 32C na Florydzie ( normalnie butke z tlenem czlowiek potrzebuje) a 32C w San Francisco to pikus bo wieczorem i rano chlodny prad zatolowybto studzi i dopiero ok 2 pm jest znow upal
                  • snakelilith Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 20:13
                    al_sahra napisał(a):


                    > Niska wilgotność robi różnicę: dużo łatwiej wytrzymać 47 st. w suchym powie
                    > trzu niż 37 st. przy dużej wilgotności.

                    Na to są chyba też badania. Zdaje się, że w 2010 roku stwierdzono eksperymentalnie, że przy wilgotności 100% granicą jest 35 stopni. Nowsze badania obniżają jednak do 31 stopni. Przy 60% jakieś 38 stopni, taka wilgotność plus wysokie temperatury bywają czasem w Indiach i Pakistanie, i wtedy jest tam masa śmiertelnych ofiar. A przy 20% 46. Powyżej 46 stopni nawet przy niższej wilgotności organizm nie jest w stanie utrzymać po pewnym czasie stałej temperatury ciała 37 stopni, bo możliwość pocenia się i ochłodzenia organizmu jest ograniczona. Do tego bardzo szybko można się odwodnić, szczególnie dzieci są zagrożone. Do krajów z największą liczbą śmiertelnych ofiar z powodu udaru cieplnego i odwodnienia należy Meksyk, gdzie temperatury dochodzą do 49 stopni.
                    Więc nawet jak gdzieś tam temperatury dochodzą regularnie do 47, a dochodzą, tego nikt nie neguje, to nie jest to temperatura, przy której robi się krajoznawcze wycieczki, a włącza raczej na tryb oszczędnościowo- przetrwaniowy. Tym bardziej gdy przyjeżdża się z kraju, gdzie takich ekstrem nie ma i nie miało się czasu na aklimatyzację.
                    Swoją drogą, beduini żyjący w ekstremalnych warunkach, gdzie temperatury dochodzą do 50-60 stopni chronią się nosząc dosyć ciężkie wełniane okrycia, pod którymi utrzymują wysoką, ale stałą temperaturę i nie dopuszczają do nagrzania ciała powyżej pewnej granicy.
          • panna.nasturcja Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 20:21
            Wcale nie trzeba się z tym pogodzić, wystarczy zabrać dzieci na wakacje w bardziej przyjazne miejsce. W upał wiele osób nie odpoczywa wcale tylko się męczy.
        • kamin Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:26
          Oczywiście, że pracują w takich warunkach. Żeby turysci mogli zwiedzać, to ktoś musi być kierowcą autokaru, ktoś gotuje obiad w knajpie, ktoś stoi na posterunkach przy wyjeździe z miasta, a przy piramidach czeka tłumek sprzedawców i "przewodnikow".
          • mizantropka_20 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:39
            Dodajmy, że posterunkowi w pełnym umundurowaniu ( i nie są to letnie mundury) + czapka, konwojujący policjanci w garniturach, wielbłądy w pełnym uwełnieniu, za to sprzedawcy w przewiewnych (choć srodze nieświeżych) galabijach.
            • snakelilith Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:51
              mizantropka_20 napisała:

              > Dodajmy, że posterunkowi w pełnym umundurowaniu ( i nie są to letnie mundury) +
              > czapka, konwojujący policjanci w garniturach, wielbłądy w pełnym uwełnieniu, z
              > a to sprzedawcy w przewiewnych (choć srodze nieświeżych) galabijach.
              >

              Uhm... przy 47 stopniach. Plażo, proszę.....
              • mizantropka_20 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:55
                Pisałam o 37 (kwiecień) stopniach, bo wtedy byłam. Było sucho i taką temperaturę znosiłam lepiej niż dzisiejsze 27 w Polsce. Plażo, dziękuję
                • snakelilith Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:09
                  mizantropka_20 napisała:

                  > Pisałam o 37 (kwiecień) stopniach, bo wtedy byłam.


                  Ale teraz jest lipiec i będzie 47. Taka mała, ale może ciut znacząca dla kogoś różnica.
                  • mizantropka_20 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:28
                    Dlatego byłam w kwietniu, nie w lipcu. Ten kwiecień też był wymuszony, ale niestety nie mam możliwości wzięcia urlopu w I kwartale roku, podobnie jak inni poza wakacjami lub feriami, albo jak mój brat poza lipcem, bo wtedy jego firma zawiesza produkcję. Zamiast więc wytrząsać się i łapać za głowę jak niektóre forumki trzeba zrozumieć, że albo w lipcu, albo wcale.
                    • snakelilith Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:45
                      I ja rozumiem, że byłaś w kwietniu, a nie w lipcu, bo to jednak bardziej rozsądna decyzja. Ale autorka nie pyta, czy da się wytrzymać w kwietniu, co już może być dyskusyjne, ale czy wytrzyma w tegorocznym lipcu. A na teraz zapowiadają esktremalne upały, wyższe, niż "normalne", dla tego regionu. Co może nie tylko mieć znaczenie dla turystów z pół. Europy, nieprzyzwyczajonych do takich temperatur, ale także miejscowych.
                      Ludzie jako gatunek mają tylko ograniczone możliwości dopasowania się do wysokich temperatur, a takie sięgające już prawie 50 stopni są problematyczne dla wszystkich. Więc ja bym w takich warunkach nie ryzykowała, bo jak coś się stanie, to nie można być pewnym, czy przy takich estremach wszystko (np. także miejscowe służby) funkcjonuje jak zawsze. A jak np. zepsuje się po drodze klima w autobusie, to może być hard core.
                      W wielu sytuacjach życiowych nie ma co bić głową w mur i lepiej po prostu odpuścić. Choć jestem nawet pewna, że jak temperatury faktycznie będą tak wysokie, to w sensownym hotelu jej tą wycieczkę odradzą. Moczyć się w wodzie, pić napoje z butelki i noce spędzać w klimatyzowanych pomieszczeniach, to jedyne co rozsądny człowiek przy 47 stopniach powinien robić.
                      • samaasma Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:56
                        Jakie temperatury ekstremalne skoro oni będą cały czas w klimatyzowanym autokarze a potem w środku piramidy i w muzeum ?????



                        • leanne_paul_piper Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 14:11
                          No ale autokar nie zaparkuje na metr od piramid, a i piramidy są kawałek od siebie oddalone. Tam jest patelnia, piach, mało cienia, nie ma się gdzie schronić. Lepiej niech forumka przygotuje się, że będzie ciężko. Okulary, arafatka, duuuuużo wody. Strój najlepiej zakryty, ale przewiewny.
                          • krwawy.lolo Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 14:14
                            No i dlatego polecam leniuchowanie na hotelowej plaży.
                          • samaasma Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 14:16
                            Kurcze Ja nie korzystałam z wycieczki ale pamiętam że ta autokary właśnie parkowały prawie w środku piramidy. Teren jest mały no coś takiego przecież jak Stadion dziesięciolecia pokręci się kwadranssik i może wrócić z powrotem do autokaru.

                            Najlepiej zamiast tych różnych ochraniaczy niech weźmie po prostu zwykłą parasolkę to chyba najlepszy pomysł.

                            Zresztą przecież to jest wyjazd zorganizowany i tam biuro miejscowe da im wszystkie wskazówki co wziąć i ich pokieruje jak małe dzieci w żłobku.

                        • zalamana_50 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 14:28
                          samaasma napisał(a):

                          > Jakie temperatury ekstremalne skoro oni będą cały czas w klimatyzowanym autokar
                          > ze a potem w środku piramidy i w muzeum ?????
                          >
                          >
                          >
                          Ręce opadają. Ty naprawdę nie masz pojęcia, jak wygląda zwiedzanie Egiptu. I ok, nie musisz wiedzieć. Tylko po co sie odzywasz w temacie, o którym nic nie wiesz
                          • samaasma Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 14:53
                            Dziewczyno, na własną rękę objechałam Kair i Gize komunikacją publiczną w lipcu więc z czym ty do mnie tu uderzasz??? Luksor i okolice tez ale w grudniu .

                            Komunikacją publiczną się spoko można poruszać i upał nie zabija a co dopiero jechać komfortowym autokarem i być prowadzonym za rączkę przez przewodnika
                            no ludzie
                            • zalamana_50 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 16:34
                              Tak, oczywiście sama 🤣 zapomniałam, ty wszędzie byłaś.
                              • samaasma Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 16:42
                                I dlatego nie umieram bo jest 38 stopni oraz nie choruje bo zjadłam listek sałaty z innymi bakteriami oraz przewodnik nie musi mnie za kołnierz prowadzić do atrakcji
    • jammer1974 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:09
      Nam kiedys w biurze podrozy odradzono taki Termin. Za goraco.
    • snakelilith Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:12
      Super. Trafiłaś na szczególnie korzystną fazę pogodową. uncertain Jak podaje meteorologiczny portal, któremu wierzę, bo sprawdza się całkiem dobrze, na przyszły weekend mamy na Luxor prognozę 44 stopni, temperatura minimalna, czyli najniższa w nocy to 29 stopni, przy wilgotności 60%, co jest jak na taką tempraturę bardzo wysoko. Przy pustynnych 30% dałoby się może te wysokie temperatury jeszcze jakoś wytrzymać bez udaru.
      W Kairze będzie tylko 41-42, w nocy 26 i wilgotność ciut niższa bo tylko 40%, ale ponieważ to duże, hałaśliwe, brude i zatłoczone miasto, nie będzie to dla ciebie pocieszeniem.
      Osobiście uważam, że ludzie, którzy pchają się w takie warunki są naiwni. Może od razu nie umrzesz, ale zdrowotnych problemów bym nie ignorowała.
    • leanne_paul_piper Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:12
      Musisz po prostu lubić upały. Byłam parę razy w lipcu w Egipcie i jest to doświadczenie dość ekstremalne. Przejście z plaży/znad basenu do restauracji w porze lunchu już było sporym wyzwaniem wink. Ale teraz tez wybieram się w wakacje do Egiptu albo Tunezji na przełomie lipca/sierpnia.

      Kair i piramidy zwiedzałam akurat w październiku i było bardzo gorąco, obawiam się, że w lipcu będzie to doświadczenie graniczne. Oby tylko zdrowie Wam dopisywało.
      Ale z drugiej strony biegałam po Marrakeszu i po Pamukkale w sierpniu i przeżyłam. Inna sprawa. że po pobieżnym obleceniu placu Jemaa El-Fna najbardziej interesowało mnie dotarcie do stolika restauracyjnego usytuowanego w cieniu wink.
      • krwawy.lolo Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:24
        Byłem w Egipcie w lutym. Na wycieczce do Luxoru zmarzłem, jak świnia. Woda miała chyba z 18°C, na trzeźwo nie dało się wejść.
      • snakelilith Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:27
        leanne_paul_piper napisała:

        >
        > Ale z drugiej strony biegałam po Marrakeszu i po Pamukkale w sierpniu i przeżył
        > am. I

        Mogłaś sobie biegać, bo pogoda w południowych krajach przecież też nie zawsze jest taka sama. Jeżeli u nas latem temperatury mogą się wahać pomiędzy 18, a 38 stopni, to u nich też raz może być 28, a raz 48. A pomiędzy 30 a 40 stopni jest jednak duża różnica, nie mówiąc, że wilgotność powietrza ma wielkie znaczenie. 35 stopni przy 10% to jak w palcem w doopie, przy 35 stopniach i 65% nie będziesz zdolna przejść więcej niż parę metrów.
      • sol_13 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 00:50
        Inna sprawa. że po pobieżnym obleceniu placu Jemaa El-Fna najbardziej interesowało mnie dotarcie do stolika restauracyjnego usytuowanego w cieniu

        My tam kiedyś w maju byliśmy i przejście tego placu było sporym wyzwaniem 😆

    • sueellen Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:13
      Mieszkałam kiedyś w lipcu w Sevilli. Średnia temperatura 42 stopnie. Myślałam ze zdechnę. Raz zwymiotowałam z przegrzania a miałam wtedy 26 lat. Cieple kraje w środku lata to opcja po moim trupie.
    • krwawy.lolo Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:17
      Zwiedzanie to chyba nienajlepszy pomysł. Nie lepiej pobyczyć się pod parasolem, nad wodą, a dzieci niech się bawią na terenie hotelu?
      Jakby nie było, macie gwarancję ciepła i słońca. Czego polskie wybrzeże Wam nie da.
      • dominika9933 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:24
        W Egipcie nie byłam. Kocham Turcję, raz byłam na początku czerwca i zwiedzanie było trudne. Jak napisała lauren, wychodzisz z pokoju i czujesz się jak w saunie, pogoda taka do opalania i pływania raczej. Teraz jeżdżę pod koniec października. Nie wybrałabym się w lipcu. No, ale decyzja podjęta i baw się dobrzesmile
        • princesswhitewolf Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:42
          Turcja jednak to nie to samo co Egipt...
      • princesswhitewolf Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:41
        Ale poludnie Europy da. Bezpieczniej.
      • panna.nasturcja Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 20:26
        Gwarancję ciepła i słońca?
        Kwestia perspektywy.
        Dla mnie to gwarancja koszmarnego męczenia się w upale bez żadnej moźliwości wypoczynku.
        Ale siedźcie tam, będzie mniej ludzi nad Bałtykiem.
        • leanne_paul_piper Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 20:53
          panna.nasturcja napisała:

          > Dla mnie to gwarancja koszmarnego męczenia się w upale bez żadnej moźliwości wy
          > poczynku.
          > Ale siedźcie tam, będzie mniej ludzi nad Bałtykiem.

          To wszystko kwestia potrzeb, ja z kolei nad Bałtykiem umęczyłabym się jak dziki osioł. Ostatnio byliśmy chyba z 10 lat temu i NAWET kotom się nie podobało. A byliśmy jakoś tak na początku września, więc odpadła w zasadzie kwestia irytującego parawaningu zasłaniającego morze, wrzeszczących dzieciorów i sinic. Od tamtej pory Bałtykowi mówimy NIE.

          A na wakacjach w Egipcie czy Tunezji sobie odpoczniemy, kąpiąc się w ciepłym morzu, leżąc na leżaku i tylko poganiając uprzejmie kelnerów, aby donosili białe wino smile.
          Więc niech każdy jeździ tam, gdzie mu się podoba i gdzie faktycznie wypocznie.
          • krwawy.lolo Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 16:47
            Posiadam domek w pobliżu Bałtyku. Se podjadę rowerem do Lubiatowa, Białogóry, czy Dębek, przycupnę, ewentualnie wypiję piwo, i wracam. Mnie wystarczy w zupełności.
            • krwawy.lolo Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 16:51
              O tak ...
              • samaasma Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 16:58
                A najlepiej ze wszystkich to się urządził ojciec meghan markle
                niby ma dom jakieś marginalny dla biedoty a widok z salonu za 10 000 000 $
    • princesswhitewolf Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:41
      Ale po kie licho w te piachy w najwiekszy upal? Jak juz chcesz ogladac piramidy i swiatynie to moze jesienia lub zima ale teraz? Lepi sie wszystko, mozna sie zatruc

      Ja mie rozumiem ludzi, naprawde
      • princesswhitewolf Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:45
        Lipiec to najlepszy miesiac na zawiedzanie fiordow norweskich, islandii i polnocnej Kanady itp a nie pchac sie dobrowolnie na rozgrzana patelnie.
      • kamin Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:50
        Ponieważ w lipcu i sierpniu dzieci mają wakacje. W czasach bezdzietnych też wolałam jeździć w okresie między wrześniem a początkiem listopada, wtedy jest super pogoda, ciepłe morze i trochę mniej turystów.
        • mikawi Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 14:52
          Dlatego Egipt polecam na ferie zimowe
          • kamin Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 22:24
            Raz byłam na początku marca i było rozczarowująco chłodno.
        • princesswhitewolf Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 19:40
          To moze koniec sierpnja. Ja lubie w koncu sierpnia jezdzic na pd Francji bo piekne winogrona, brzoskwinie, a takze morze nagrzane a pogoda niezbyt juz upalna
        • panna.nasturcja Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 20:27
          I koniecznie trzeba im te wakacje zepsuć zabierając je gdzieś, gdzie będzie 45 stopni w teoretycznym cieniu.
    • ida_listopadowa Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:46
      Dla mnie to samobójstwo, ale to piszę ja, ktora dostala udaru slonecznego w Oslo w maju.
      Zadbajcie o siebie jak sie da, woda, elekrolity, czapki, odpowiednie ubranie. Pamietać bedzie ie pewnie jednak glownie umęczenie a nie zabytki
    • ichi51e Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:47
      Nie wiem jak w lipcu ale jak czytałam opinie o rejsie Nilem zaskoczyły mnie opinie na forach ze trzeba sobie dzień przestawić i najpóźniej wstawać o 5 potem zwiedzanie i odpoczynek w dzień - inaczej tłumy i goraco nie do zniesienia
      • kamin Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 12:59
        Ale przecież na rejsie nie zwiedzasz indywidualnie tylko ze swoją grupą i przewodnikiem. Chyba, że coś się zmieniło.
        My wychodziliśmy na zwiedzanie jak akurat statek dopłynął do kolejnej atrakcji, czasem rano, czasem w południe.
        • mizantropka_20 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:15
          Dokładnie tak było. Zwiedzanie rozpoczynaliśmy zwykle około 9, na statek wracaliśmy o 17. Niestety po tej 17 nie dało się wysiedzieć na górnym pokładzie i to pomimo wyłożenia go jakimiś matami chłodzącymi, nie dało się również korzystać z odkrytego basenu - woda miała z 55 stopni. Na pokład wypełzałam nocą.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:11
      Byłam w Luksorze i Dolinie Królów na początku lipca. Piekarnik, ale do przeżycia.

      • snakelilith Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:16
        jak_zwykle_wszystko_zajete napisała:

        > Byłam w Luksorze i Dolinie Królów na początku lipca. Piekarnik, ale do przeżyci
        > a.
        >

        No i dzisiaj, na początku lipca, jest w Luxorze tylko 39 stopni. W przyszłą niedzielę ma być jednak 46.
      • magda.z.bagien Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:19
        Ja byłam w marcu i w dolinie królów było potwornie gorąco. Na plaży nie dało się chodzić boso po rozgrzanym piasku.
      • dominika9933 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:20
        Pewnie, że do przeżycia, ale jak jest możliwość wyboru to po co się męczyć. Jestem dość wytrzymała, ale temperatury optymalne do zwiedzania, a nie leżenia przy morzu czy basenie, to tak do trzydziestu stopni raczej.
      • leanne_paul_piper Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:29
        jak_zwykle_wszystko_zajete napisała:

        > Byłam w Luksorze i Dolinie Królów na początku lipca. Piekarnik, ale do przeżyci
        > a.
        >

        Bo to jest imho wszystko zależne od indywidualnego odczuwania temperatury i wilgotności. Jeden powie, no dobra jest te 40 stopni C, ale w sumie spoko, lubię ciepełko, podczas gdy inny będzie literalnie umierać.
        Więc nie ma sensu w sumie taka licytacja, bo nie wiadomo, jak forumka odbiera upał i wilgotność, musi sama się przekonać.
        Ja zawsze mam w pamięci mojego małżonka i mnie, idącego te 5-10 minut na plażę w Kenii w marcu, najgorętszym miesiącu w roku. I kiedy ja sobie idę podskakując i dochodzę na plażę rześka niczym młody skowronek, on jest zlany potem z góry na dól i dociera ledwo żywy. A miał przecież te 40parę lat, aby przywyknąć wink.
      • memphis90 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 22:38
        Ja byłam pod koniec lipca - widziałam Muzeum, Luksor, Dolinę Królów (tu ciekawostka, bo zawieźli nas meleksami do Doliny, ale wracac kazali pieszo, bo wszyscy skończyli pracę…), piramidy. Przy jednym czymś, już po Sfinksie i piramidach, wymieklam i odmówiłam wyjścia z autokaru (za moim przykładem poszła zreszta reszta autokaru i ostatnie cos oglądaliśmy przez okno). I byłam na pustyni quadami, gdzie rzeczywiście wykazałam się brakiem wyobraźni, bo założyłam bluzkę na ramiączkach, na szczęście ktoś pożyczył mi bluzkę z długim rękawem i przeżyłam.

        Ogólnie chyba jestem ciepłolubna, bo nie wspominam temperatur jakoś traumatycznie, poza piramidami i tym jakimś ogrodem (?) który teoretycznie mieliśmy zwiedzać po, ale nie zwiedziliśmy, bo piramidy nas wymeczyly. Ale jakiś dzieciak zwyczajnie położył się na podłodze w Muzeum w Kairze i odmówił jakiegokolwiek zwiedzania…
        • memphis90 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 10.07.23, 23:25
          O, tutaj wracamy pieszo z Doliny Królów, pochód zamykali strażnicy kończący pracę... big_grin
    • liliawodna222 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:22
      Dla mnie tak, nie dałabym rady.
    • b-b1 Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:26
      Często jestem/ byłam w lipcu/sierpniu-ale nie zwiedzamy, bo temperatura jest za wysoka. Na wycieczki jeździliśmy z dziećmi w czerwcu, a i tak temperatura była ok 54-57 stopni w Luksorze.
    • samaasma Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:40
      Z małymi dziećmi do Kairu na wycieczkę??????
      Wow

      Akurat w Kairze byłam w lipcu i nie przypominam sobie jakiegoś dramatu z tą temperaturą ale ja robię gorąco

      Ale ja nie wiem gdzie wy będziecie jeśli będziecie jechać z jakiejś miejscowości wypoczynkowej to przecież jest Wielogodzinna podróż w jedną stronę no daj spokój

      Piramidy może i fajne dla dzieci ale w tym Luksorze to jakieś zmruszale mury więc nie wiem naprawdę co to za atrakcja dla umęczonych dzieci
    • midge_m Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 13:43
      Jaki jest sens zastanawiać się teraz czy to był dobry wybór skoro lecicie za tydzień? Daty wylotu już nie zmienisz, zobaczysz na miejscu jak będzie.
      • jahelena Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 14:16
        Lato jest za gorące nawet na pobyt nad morzem. Woda jak ciepla zupa, a wieczorem temperatury nie spadają poniżej 30 stopni. Do tego koszmarna wilgoć.
        • samaasma Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 14:19
          I zemsta faraona wyjątkowo atakuje
          • midge_m Re: Egipt w lipcu. Samobójstwo?? 09.07.23, 14:28
            Ale bardziej czy mniej niż w Erytrei?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka