13.07.23, 21:51
Bardzo proszę o informację jakich alimentów można domagać się na studenta studiującego w innym mieście. Alimenty były zasądzone dwa lata temu w trakcie liceum w wysokości 800 zł. Dochody rodzica w okolicach 6,5 tys. zł netto, nie ma innych dzieci, kredyt ok. 1 tys. zł. Dobrowolnie płaci ok. 1,5 tys. zł + urodziny, święta, wszystkie okazje. Czy ustalać nową wysokość sądownie? Zanim pójdę do prawnika zasięgam opinii na aktywnym forum smile
Obserwuj wątek
    • ophelia78 Re: Alimenty 13.07.23, 21:57
      A udowodnisz ze zasadne koszty utrzymania studenta to 3000 zl?
      Zasadne - czyli np wynajmuje mieszkanie bo nie dostal akademika a nie dlatego ze ma taką fanaberie
      • karo481 Re: Alimenty 13.07.23, 22:11
        Ma wynajęte mieszkanie z kolegami, ma auto które kupił mu ojciec. Alimenty płacę ja. Ojciec ma ciągle roszczenia. Uważa, że to on więcej wydaje, ale taki był jego wybór. Chciał zostać z synem w mieszkaniu. Ja nie miałam wyjścia - musiałam się wyprowadzić. Syn bardzo pod wpływem ojca, uważa że ojciec dużo więcej wydaje. Ojciec uważa, że wszystkie koszty należy dzielić po połowie. Syn nie chce iść do sądu, a ja się zastanawiam czy nie ustalić nowych alimentów w sądzie. Myślę, że przeznaczam na syna ok 1,8 - 2 tys. zł miesięcznie. Nie uchylam się od ponoszenia kosztów, ale cały czas jest to w ocenie ojca za mało. Syn jest też w trudnej sytuacji...
        • ophelia78 Re: Alimenty 13.07.23, 22:15
          Nie rozumiem czemu na ten temat gadasz z ojcem?
          "Moj drogi, nasz syn jest pelonletni, jemu przelewam alimenty i z nim będę rozmawiać o pieniądzach. Do widzenia".

          I z synem o tym gadaj. Czy mu starcza czy potrzebuje więcej. Czy chce i może pracować
          • karo481 Re: Alimenty 13.07.23, 22:33
            Bardzo rzadko rozmawiam z jego ojcem. Dzisiaj nieopatrznie odebrałam telefon. Od miesięcy powtarzam, że syn jest pełnoletni i jego sprawy załatwiam z nim. Do tej pory syn rozumiał, ze płacę ile mogę (dopiero od niedawna zarabiam więcej). Synowi nie mówię ile mam wypłaty. Dzisiaj syn stwierdził, że często mu brakuje (faktycznie prosi mnie o przelew kilka dni przed końcem miesiąca -wysyłam). Nie jest roszczeniowy, raczej nastawiony przez ojca. Ojciec po dłuższym czasie zaczął mnie atakować sms-ami. Nie odpisuję tylko myślę co robić...
            • ritual2019 Re: Alimenty 14.07.23, 07:11
              A syn nie moze skalac raczusi praca skoro mu brakuje? Zepsuty, roszczeniowy czlowiek. Moja corka jest na studiach dziennych i pracuje. Ja robie jej miesiecznie przelew zeby nieco pomoc ale to nie jest moj obowiazek a corka by nie powiedziala daj wiecej bo mi nie wystarcza. Babelkowi bym doradzila zabranie sie do pracy i lepsze zarzadzanie budzetem oraz wdziecznlsc za to co dostaje od rodzicow.
              • ophelia78 Re: Alimenty 14.07.23, 07:32
                Obawiam się że utrzymywanie dziecka na studiach dIennicy to akurat jest Twój obowiązek...
                • ritual2019 Re: Alimenty 14.07.23, 07:57
                  ophelia78 napisała:

                  > Obawiam się że utrzymywanie dziecka na studiach dIennicy to akurat jest Twój ob
                  > owiązek...

                  Akurat u mnie nie jest
                  • jkl13 Re: Alimenty 14.07.23, 10:43
                    To po co się wtrącasz do dyskusji, która cię w ogóle nie dotyczy i jeszcze przytaczasz argumenty z d.upy?
                    • ritual2019 Re: Alimenty 14.07.23, 12:28
                      jkl13 napisała:

                      > To po co się wtrącasz do dyskusji, która cię w ogóle nie dotyczy i jeszcze przy
                      > taczasz argumenty z d.upy?

                      Bo moge. I bez wgledu na miejsce, dorosly czlowiek na studiach ktory nie pracuje jest zalosny.
                      • ziazia17 Re: Alimenty 16.07.23, 07:04
                        Sama jestes zalosna. Mam corke na 3 roku lekarskiego i naprawde wole, zeby sie uczyla, a nie tonela w poprawkach, jak jej kolezanki.
                      • nieeznaajoomaa Re: Alimenty 14.12.23, 18:38
                        ritual2019 napisał(a):

                        > jkl13 napisała:
                        >
                        > > To po co się wtrącasz do dyskusji, która cię w ogóle nie dotyczy i jeszcz
                        > e przy
                        > > taczasz argumenty z d.upy?
                        >
                        > Bo moge. I bez wgledu na miejsce, dorosly czlowiek na studiach ktory nie pracuj
                        > e jest zalosny.

                        A dorosły człowiek bez studiów, który nie pracuje?
                • alex_vause35 Re: Alimenty 15.07.23, 06:23
                  Utrzymywanie, to zaspokajanie potrzeb, na fanaberie dorosły człowiek może sobie dorobić.
                • alewcale Re: Alimenty 16.07.23, 15:10
                  no to utrzymuje a jak mu brakuje to sobie może dorobić...chyba, że się zmęczy albo spoci dziecko 🤔
              • helka.na.zakrecie Re: Alimenty 14.07.23, 08:07
                Ja robie jej mie
                > siecznie przelew zeby nieco pomoc ale to nie jest moj obowiazek


                W polskim prawie to dokładnie jest obowiązek rodzica, lozyc na dziecko póki to sie uczy
                • joana012 Re: Alimenty 14.07.23, 08:17
                  Dziwna sytuacja, skoro syn już studiuje to kwestie finansowe omawiane są tylko z nim. Tacy faceci odmierzający linijką kto ile dał to wrzód na tyłku i powiedz mu żeby się odpierdzielił. Dajesz dziecku ile jesteś w stanie, nie jest to mało od jednego rodzica 1500, 2000. Postrasz go że zgłosisz sprawę o nękanie jak się nie uspokoi.
                • leosia-wspaniala Re: Alimenty 15.12.23, 07:32
                  No nie do końca.
              • jonathanfranzen48 Re: Alimenty 14.07.23, 09:56
                Tak naprawdę to nie ma czym się chwalić. Rozumiem że ty pracujesz na dwa etaty ? Albo praca albo porządne studia. To nie lata 90. Dorabianie jak najbardziej, w weekendy czy wakacje. Choc u mojej studentki cala paczka rozjeżdża się po zagranicznych ośrodkach naukowych na praktyki lub na staze w porządnych firmach
                • dramatika Re: Alimenty 14.07.23, 10:03
                  jonathanfranzen48 napisała:


                  > ? Albo praca albo porządne studia.

                  Czasy się zmieniły, teraz można pracować w kopro na zdalnym na pół etatu i jeszcze dochodowego się nie płaci.
            • koronka2012 Re: Alimenty 14.07.23, 22:49
              Po pierwsze zablokuj telefon eksa i nie zawracaj sobie głowy jakimikolwiek dyskusjami z tym panem.

              Po drugie - skoro mu brakuje to młody może dorobić jak większość studentów, a nie tylko żerować na rodzicach. Płacisz ile możesz (I do tego sporo) i nie ma sensu chodzić z tym do sądu, zupełnie nie rozumiem co miałoby to na celu….?
        • berdebul Re: Alimenty 14.07.23, 23:15
          Synowi doradź jazdę komunikacją, albo tańsze mieszkanie. Nie masz obowiązku spowiadać się z tego ile zarabiasz, zwłaszcza dziecku.
          Dajesz więcej niż zasadzono, chce więcej niech idzie do sądu.
          Biorąc pod uwagę ze mieszka sam i płacicie 50/50 to student ma 4 k miesięcznie. To nie jest bardzo mało.
          • naturella Re: Alimenty 15.07.23, 06:31
            To w ogóle nie jest mało, wiele osób - w tym samotnych matek - tyle zarabia. Ja studiowałam mieszkając z rodzicami, zamożnymi ludźmi, ale dostawałam pieniądze tylko na ksero, jakieś podręczniki i coś do jedzenia. Ciuchy, przyjemności i imprezy finansowałam z własnych pieniędzy - od 1 roku studiów pracowałam w gazecie. Co oznaczało, że zjawialam się w redakcji rano, w ciągu każdego okienka i po zajęciach, a teksty bywało że pisałam o 6 rano. Studia skończyłam, miałam nawet stypendium naukowe, a pierwsza praca po nich nie była żadnym problemem z doświadczeniem w CV. Śmiałam się często potem, że na studiach miałam lepszą pensję, niż potem, gdy podjęłam w innym mieście pracę na etacie.
    • zwyczajnamatka Re: Alimenty 14.07.23, 08:19
      Uważam, że 1500 zł to przyzwoite alimenty. Znajome dzieci/studenci właśnie tyle dostają od ojców. Cieszyłabym się gdyby moja córka będąc na studiach (za dwa lata) dostawała tyle od ojca.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Alimenty 14.07.23, 10:01
      Jeśli możesz dawać więcej to mu po prostu przelewaj, natomiast dostawać w sumie 4 tysie od rodziców na życie studenckie, to dużo.
      Z synem ustal bo jemu pieniadzie przelewasz?
      • karo481 Re: Alimenty 14.07.23, 17:09
        Przelewam alimenty oczywiście synowi i nie uchylam się od tego obowiązku. Oczywiście syn może pracować, dorabiać, ale nie o to mi chodzi. Chodzi o postawę byłego męża i nastawianie syna. Syn jest między młotem a kowadłem. To młody niedoświadczony człowiek, który miał niełatwe życie z obojgiem rodziców. Nie chcę wikłać go w to wszystko. Uważam, że możemy iść do sądu po podwyższenie alimentów i absolutnie nie będę miała o to żalu. Problemem jest atakujący jego i mnie ojciec. Ja sobie z tym dam radę, ale syna mi szkoda - dziadkowie i ojciec bardzo go nastawiają przeciwko mnie. A on pewnie ze strachu (jak wcześniej ja) nie ma wyjścia i przyjmuje ich stanowisko. Matka ma dawać więcej. Ja nawet jestem w stanie zwiększyć kwotę, ale te żądania się nie skończą. I nie piszcie, że syn głupi , roszczeniowy i uzależniony od ojca. Na dzień dzisiejszy "nie przejdzie" na moją stronę i nie tego oczekuję. Od lat był wciągany w intrygi i kłamstwa o mnie. Chcę ten temat po prostu łagodnie załatwić. Jak pójdzie do sądu i dostanie 2 tys. to oczywiście zapłacę, ale z własnej woli wolałabym tyle nie płacić, bo to dla mnie za dużo, a za chwilę ojciec będzie żądał 2,5 -3 tys. itd. Pracę mam taką jaką mam i w moim miasteczku więcej nie uzyskam. Były mąż ma pewnie zbliżone dochody, ale bez kredytu. Ja musiałam kupić i urządzić mieszkanie od zera, udało mi się od rozwodu zmienić stanowisko, lecz to są już moje maksymalne możliwości na tym rynku. Ze względu na stan zdrowia rodziców nie mogę przeprowadzić się do większego miasta żeby zarabiać więcej. To nie czas na rewolucję, jedną już przeszłam.
        • zwyczajnamatka Re: Alimenty 14.07.23, 17:24
          Ale czego właściwie oczekujesz od forum? Odpowiedzi na jakie pytanie? Czy 1500 zł to wystarczające alimenty? - moim zdaniem wystarczające.
          • karo481 Re: Alimenty 14.07.23, 17:27
            Masz rację, sama się zastanawiam co chcę uzyskać.... chyba się wygadać obcym ludziom.... to też ważne... pomyślę, poczytam, pozbieram się ....
            • thank_you Re: Alimenty 14.07.23, 22:07
              Jesli syn mieszka oddzielnie, to obydwoje pokrywacie jego utrzymanie. Jesli nie zarabiacie po 20 k, a dziecko jest zdrowe. to sad nie klepnie Ci 2 k.
              Ale klepnie tyle, ile teraz płacisz. smile
        • dreg13 Re: Alimenty 15.07.23, 07:28
          Syn nie jest młodym niedoświadczonym człowiekiem, tylko dorosłą osobą, która świetnie pogrywa mamusią. I będzie pogrywać pewnie jeszcze całe lata, jeśli nie całe życie. Przejrzyj na oczy - robiąc to, co robisz i litując się nad nim, zrzucajàc całą winę na złego ojca i złych dziadków hodujesz dokładnie to samo, kim jest twój mąż. W przyszłości twój syn z chęcià może cię jeszcze wpędzi w alimenty na swoje dziecko, a ty będziesz płakać, że zła baba wrobiła go w dziecko, a on taki biedny, niedoświadczony.
        • mlodyniedowziecia Re: Alimenty 16.07.23, 06:39
          Ktoś napisał - nie odbierać tel. od eksa i... mądrze napisał.Z dzieckiem dogadasz się, z eksem nie.
          Generalnie dziecko ma prawo do równej stopy z rodzicem. Skoro eks daje 3 tys(bo może) a Ty 1.5 tys. młody dysponuje 4.5 tys. Ty po odjęciu alimentów zostajesz z podobną kwotą.
        • alewcale Re: Alimenty 16.07.23, 15:15
          zaraz, zastanówmy się: dwóch byków w sile wieku żeruje na kobiecie, która za niedługo będzie pewnie mieć 50lat i rynek pracy jej podziękuje. A kredyt trzeba będzie nadal płacić 🤔 .....żerują przy akompaniamencie pochwalnym i poparciu dziadków. Grunt to rodzinka.
    • mikawi Re: Alimenty 14.07.23, 18:59
      Jak masz normalny kontakt z synem, to poproś go o zestawienie kosztów - ile wydaje na mieszkanie, komunikację, potrzeby wszelkie inne. Na tej podstawie ocenisz na ile Twój wkład jest wystarczający albo nie. Skoro studiuje w innym mieście, to prowadzi w zasadzie odrębne gospodarstwo. A ile przelewa mu ojciec?
    • kamin Re: Alimenty 14.07.23, 19:08
      To wnieść sama o podwyższenie alimentów z 800 na 1500. Mało prawdopodobne żeby ustalono więcej, bo to sporo kasy
      • panna.nasturcja Re: Alimenty 16.07.23, 17:56
        Ale to ona płaci te alimenty przecież.
    • imponderabilia22 Re: Alimenty 14.07.23, 22:32
      Rozumiem, że ojciec przelewa my drugie tyle?
      • karo481 Re: Alimenty 14.07.23, 23:14
        Tak, ojciec przelewa tyle co ja. Uważa jednak, że ma dodatkowe koszty jak syn jest u niego. Chce dzielić koszty po połowie. Ale to on chciał zostać z synem, zostawiłam mieszkanie z wyposażeniem. Spłata była dużo mniejsza niż powinna, ale chciałam uniknąć batalii sądowej. On uważa, że ja go okradłam. Syn ma wmawiane przez ojca i dziadków, że to ja jestem niedobra, okradłam ojca itp. Przy takim praniu mózgu syn gubi się. Ja mu nie piorę mózgu, widujemy się w miarę często, bo kupiłam mieszkanie bardzo blisko, nawet za blisko, ale lokalizacja mi odpowiadała. Nie chciałam zmieniać życia tylko uwolnić się od tyrana. Młody unika rozmów, nie chcę go dręczyć, nie chce iść do sądu. W zasadzie powtarza bez przekonania w pewnej części pretensje ojca. Ja podjęłam decyzję, że zwiększę od października alimenty.
        • babcia47 Re: Alimenty 15.07.23, 00:49
          Przemysl jeszcze te decyzję. Myślę, że jednak lepiej by było przeprowadzicbta sprawę przez sąd ktory wymaga (!!) przedstawienia faktycznego zestawienia kosztów i ich udokumentowania. Rozumiem, że chcesz dziecku nieba przychylić ale tu chyba już chodzi również o jego postawę wobec zycia i wobec ciebie. Skoro łatwo poddaje się manipulacjom ze strony byłego i jego rodziców nie przyjmuje do wiadomości twojego stanowiska a nawet nie zapala mu się lampka ze moze nie wszystko jest tak czarnobiałe mimo pelnoletnosci to może zastanowi go przebieg samej rozprawy gdy dojdzie do analizy jego kosztów utrzymania. Tatuś uznał, że dziecku trzeba kupuc autko? Tyle, że autko generuje tez spore koszty na które musi przeznaczyć czesc kasy zamiast pokryć koszty utrzymania. Skoro tatuś dal autko to powinien również dać na koszty autka, ciebie nie pytał przy zakupie a nie jest to rzecz niezbędna studentowi. Jeden z moich synow sam sobie samochod kupił ale sam na niego zarobił i sam pokrywał jego koszty. Co prawda cie nie pociesze ale na dziecko 15letnie sad zasadzil alimenty w wysokości 1700zl miesięcznie z tym ze dochodzą problemy zdrowotne i również sporo wydatków z gatunku niekoniecznych i ponad stan . Matka żądała 2000zł. Wyrok nie jest prawomocny ale juz egzekwowany
          • babcia47 Re: Alimenty 15.07.23, 00:54
            Ps. Ojciec placacy alimenty ma podobne dochody z tym ze mieszka u swojej partnerki i sad nie wziął pod uwagę kosztów jakie wnosi do ich wspólnego gospodarstwa tak jakby ona była zobowiązana jego utrzymywac
        • turbinkamalinka Re: Alimenty 15.07.23, 01:08
          A ty jak widzisz się z synem kosztów nie ponosisz?
          Poza tym to jest jakiś absurd. Syn mieszka osobno i łożysz na jego wydatki, przy czym niektóre zapewne możesz kwestionować. Chłopak nie ma 17 lat i nie musisz ojcu wyrównywać jego wydatków na syna. Ciebie dotyczą tylko wydatki syna. Przy czym przy ustalaniu alimentów sąd pewnie nie weźmie pod uwagę wyjść z kumplami, zapraszanie dziewczyny na randkę czy samochodu i wydatków z tym związanych. Na takie rzeczy chłopak może sam dorobić.
        • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 07:03
          karo481 napisała:

          > Syn ma wmawiane przez ojca i dziadków, że to ja jestem niedobra, okradłam ojca itp. Przy takim praniu mózgu syn gubi się.

          To niech sie gubi. On jest doroslym czlowiekiem. Przelewaj mu jakas kwote skoro prawo cie do tego zmusza, 1500 tyle co ojciec i wystarczy. Zamiast wlazic mu w tylek powiedz ze na reszte ma sobie zarobic bo jest dorosly. Ex numer zablokuj. Szkoda ze kupilas mieszkanie blisko ex, ale skoro lokalizacja ci odpowiada...jestes uzalezniona od tej toksycznosci w swoim zyciu? Napisalas ze nie chcesz zmieniac swojego zycia, a to wlasnie powinnas zrobic. Ty masz dorosle dziecko i obowiazek alimentowania go bo akurat chore prawo tam gdzie zyjesz cie zmusza ale to tyle. Nie masz innych obowiazkow a i ten sie zakonczy gdy skonczy te studia. Ta szarpanina o dziecko ktore dzieckiem juz nie jest zenujaca. Zacznij zyc swoim zyciem a nie ex, ex tesciow i doroslego syna.
          • ayelen40 Re: Alimenty 15.07.23, 08:03
            Takie "chore" prawo jest w kazdym państwie europejskim. Z tymże np w Niemczech to pelnoletnie dziecko musiałoby wystąpić do sądu przeciwko matce o podwyższenie alimentów.
            • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 08:07
              Nie, nie jest w kazdym europejskim kraju. U mnie nie ma na szczescie.
              • ayelen40 Re: Alimenty 15.07.23, 08:12
                A gdzie Ty mieszkasz? Dziecko skończyło 26 lat?
                • ayelen40 Re: Alimenty 15.07.23, 08:19
                  Wielka Brytania? Poczytałam trochę. Matulu, można przestać płacić, jak dziecko skończy 16 lat. To jakies dzikie przepisy bazujące na XIX-wiecznym modelu życia 😳
                  • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 08:24
                    ayelen40 napisała:

                    > Wielka Brytania? Poczytałam trochę. Matulu, można przestać płacić, jak dziecko
                    > skończy 16 lat. To jakies dzikie przepisy bazujące na XIX-wiecznym modelu życia
                    > 😳

                    To poczytalas niewiele albo nie zrozumialas.
                    • ayelen40 Re: Alimenty 15.07.23, 08:30
                      Kotek, zrozumiałam. To jakaś dzicz.
                      • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 08:33
                        ayelen40 napisała:

                        > Kotek, zrozumiałam. To jakaś

                        Piesiu, nie zrozumialas:
                        Child maintenance (as dealt with by the Child Maintenance Service), is payable until a child is age 16 or up to age 20 if they are in full time secondary education (college education).
                        • ayelen40 Re: Alimenty 15.07.23, 09:26
                          No przecież ja o tym 😀😀😀
                          • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 09:31
                            ayelen40 napisała:

                            > No przecież ja o tym 😀😀😀

                            Tiaa, ty o tym ze do 16-go roku tylko tak jak nizej ze dziecko przebywajace u drugiego rodzica 52 noce w roku znaczy ze nie musi placic alimentow wcale.
                            🤣🤣🤣
                            • ayelen40 Re: Alimenty 15.07.23, 09:47
                              Wygaszam, nudzisz.
                              • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 13:08
                                ayelen40 napisała:

                                > Wygaszam, nudzisz.

                                🤣 no coz, udowdnilam ci ignorancje w tej kwestii wiec nawet nie dziwi mnie reakcja.
                      • thank_you Re: Alimenty 15.07.23, 11:24
                        Nie dzicz, tylko państwo funduje im preferencyjne warunki kredytów studenckich. Wiec taka ritual włożyła
                        Zero do budżetu państwa, za to jej dzieci wyciągną a ona moze sie wymądrzać 😄
                        • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 13:13
                          thank_you napisała:

                          > Nie dzicz, tylko państwo funduje im preferencyjne warunki kredytów studenckich.
                          > Wiec taka ritual włożyła
                          > Zero do budżetu państwa, za to jej dzieci wyciągną a ona moze sie wymądrzać 😄

                          Ritual placi podatki jak inni od ponad 20 lat i jej dzieci maja prawo korzystac z tego co im przysluguje na preferencyjnych warunkach a thank you ma bol doopy z tego powodu 🤣
                          • thank_you Re: Alimenty 15.07.23, 13:54
                            Nie mam żadnego bolu dupy tylko tłumacze rzeczywistość,
                            Która zakrzywiasz zapominając wspomniec o kredytach smile)) A podatki moze i płacisz, ale biorąc pod uwagę ile zarabiasz jako sprzątaczka, to raczej jestes beneficjentem, a nie istotnym czynnikiem przyczyniającym sie do rozwoju gospodarczego smile
                            • ayelen40 Re: Alimenty 15.07.23, 14:06
                              Sorry, że się wtrącę, ale co za różnica, jakie ma stanowisko. To ciężka praca swoją drogą.
                              • thank_you Re: Alimenty 15.07.23, 14:12
                                Duza - skoro niewiele wkładasz do budżetu, a dużo wyciągasz i jednocześnie udajesz, ze masz takie mądre prawo, gdzie rodzice nie są zobowiązani do alimentacji dzieci powyżej 18 rz przy jednoczesnym nasmiewaniu sie z polskiego prawa - to jest to dosyc znaczące.
                                Tylko dlatego nie musi alimentowac, bo żyje w kraju, gdzie standard i benefity zapewnili jej inni, odkładający sie ostro do budżetu. A ona tylko gardłuje.
                                • ayelen40 Re: Alimenty 15.07.23, 16:26
                                  Ale tak jest wszędzie. Najlepiej zarabiający dokładają do tych najgorzej sytuowanych (tzw. prekariatu; okropne słowo swoją drogą, choć historyczny Lumpenploretariat też nie lepszy).
                                  • thank_you Re: Alimenty 15.07.23, 16:43
                                    Owszem, ale po co się pucować w taki sposób, w jaki ona to robi?
                • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 08:24
                  Mieszkam w Anglii a wiec kraju europejskim. Rodzice maja obowiazek placenia alimentow na dziecko do ukonczenia przez nie 20 lat pod warunkiem jednak ze do 20-roku zycia pobiera edukacje podstawowa czyli np w college. Edukacja wyzsza temu nie podlega czyli obowiazeku alimentowania nie ma gdy dziecko idzie na studia w wieku lat 18.
                  Moja corka jest a uni, ma student finance (w najnizszym wymiarze), pracuje oraz ja jej daje miesiecznie okreslona kwote, ale to jest moja dobra wola jako matki a nie obowiazek.
                  • ayelen40 Re: Alimenty 15.07.23, 08:31
                    Najlepszy jest przepis, że jak dziecko spędziło u drugiego rodzica 52 noce w roku, to on w ogóle nie musi płacić. A myślałam, że gorszych regulacji niż w Niemczech z odrealnioną tabelą z d... Nie ma.
                    • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 08:37
                      I znowu:

                      You don’t have to pay child maintenance. The CMS will look at all the arrangements you have for caring for your child, not just how many nights they spend with each of you. You should keep a diary to show how often you care for your child so you can prove you share care equally.
                      • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 08:42
                        There are different ‘bands’ which determine how much child maintenance is reduced by.

                        The amount of child maintenance is reduced for each child who spends time with the paying parent.

                        If over the year your child is with the paying parent between:

                        52 and 103 nights: child maintenance is reduced by 1/7th for each child
                        104 and 155 nights: child maintenance is reduced by 2/7th for each child
                        156 and 174 nights: child maintenance is reduced by 3/7th for each child
                        175 nights or more nights: child maintenance is reduced by 50%, plus an extra £7 a week reduction for each child
                        • ayelen40 Re: Alimenty 15.07.23, 09:27
                          W dwie minuty każdy to sobie wyszuka, nie zaśmiecaj forum.
                          • ritual2019 Re: Alimenty 15.07.23, 09:30
                            ayelen40 napisała:

                            > W dwie minuty każdy to sobie wyszuka, nie zaśmiecaj forum.

                            Ty nie potrafilas, bo napisalas wyzej bzdure.
        • panna.nasturcja Re: Alimenty 16.07.23, 17:59
          Po co? 1500 zł od jednego rodzica i drugie tyle od ojca to jest BARDZO DUŻO pieniędzy dla studenta. Jak mu brakuje to nich dorobi.
          Płacąc więcej zwyczajnie mu szkodzisz nie stawiając granic i dając robić z siebie szmatkę, której syn bie będzie szanował.
          Sąd Ci do niczego nie potrzebny skoro płacisz dwa razy tyle, ile masz zasądzone, podwyżka tego jest szkodliwa dla syna i dla Ciebie.
          Telefon byłego męża zablokuj, synowi mów jasno, że 3000 dla studenta to aż nadto, ale nie masz ńic przeciwko temu by dorobił.
    • koronka2012 Re: Alimenty 14.07.23, 22:55
      Jedyne co powinnaś zrobić to zablokować telefon eksa, A młodemu powiedzieć że dajesz mu tyle ile możesz i na tym zakończyć jakiekolwiek dyskusje.

      Chodzenie z tym do sądu jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. Szkoda wydawać kasę i płacić do tego prawnikowi, bo kluczowym problemem jest nastawienie ojca i jego gierki, a tego się nie zmieni podwyższenie alimentów. Nawet gdybyś płaciła 5000 I tak będzie szczuł.
      • karo481 Re: Alimenty 14.07.23, 23:15
        W punkt smile
        • babcia47 Re: Alimenty 15.07.23, 01:05
          Koszty sądu i prawnika, bo bez niego się nie obejdzie, sa niestety znaczace. Z drugiej strony czy faktycznie ponoszone koszty syna są uzasadnione a co za tym idzie roszczenia tatusia ktore jak papuga powtarza syn? W sumie moze to bycbtwoj wklad wniesiony w jego wychowanie i kapital na dalszą drogę zycia. Słusznie wiele forumek tuvwspomnialo, ze gdy chce się więcej ponad standard to mozna samemu na to zarobić tylko trzeba się kolo tego zakręcić albo powstrzymać apetyt. Moj syn od 3 roku zaczął dorabiać, potem zalozył firmę i przrszedl na indywidualny tok studiów ktore zaliczał bez problemu i dostawal dodatek za wyniki w nauce. Akurat ns waciki dla późniejszej synowej. Mlodszy tez na 3 roku zatrudnil się na kawałku etatu w firmie związanej z kierunkiem studiów by mieć na swoje kaprysy bo na podstawowe utrzymanie i koszty związane z nauka dostawal jeden i drugi do końca studiów
    • brenya78 Re: Alimenty 15.07.23, 06:47
      Jak bylam studentka, nie dostawalam od rodzicow ani grosza tylko pracowalam. Jak wiekszosc moich znajomych. Straszna ta mlodziez dzisiaj.
      • kamin Re: Alimenty 15.07.23, 08:19
        Raczej w strasznym środowisku żyłaś. Studenta na studiach dziennych się utrzymuje. Jeśli jest w stanie pracować, to zarabia na swoje przyjemności czy na ciuchy, ale dach nad głową i jedzenie zapewniają rodzice.
    • ayelen40 Re: Alimenty 15.12.23, 07:13
      Zablokuj eksa, bo to nękanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka