Dodaj do ulubionych

Troll tu, Troll tam.

14.07.23, 21:20

Macie takie historie obyczajowe, mocno poplątane, że są tak nieprawdopodobne, że jesteście uznane za Trolli, a jednak to prawda.
Ja mam tylko przygodowe, Pan Jan i jego koń z wozem.
Trollujcie prawdziwymi historiami!
Obserwuj wątek
    • paulanowakk Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 21:30
      Napisałabym o randce z panem z internetu sprzed 2 lat, ale obawiam się, że już nikt mi nie uwierzy, że jestem prawdziwa. Ja sama nie wierzę, że to się mogło wydarzyćbig_grin Nie wiem wobec tego czy ryzykowaćsmile
      • niezwykladziewczyna Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 21:34
        Idź na całość 😁.
        Z chęcią przeczytam🙂, pisz.
        • paulanowakk Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 21:35
          Obiecuję - za kilka chwil
          • niezwykladziewczyna Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 21:37
            Ok.
            • paulanowakk Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:16
              Poszłam na randkę z panem z serwisu randkowego. Wtedy też dość szybko dążylam do konfrontacji w realu (żeby nie tracić czasu), co mogło być interpretowane jako moja desperacja.

              Byłam przekonana, że piszę z wykształconym, kulturalnym człowiekiem po rozwodzie, szanującym swoją exżonę (licealny związek, dojrzeli na różny sposób, dla żony najważniejsza kariera zawodowa, dla niego rodzina), bez zobowiązań rodzinnych. Pan miał właśnie być świeżo przeprowadzonym z małego miasteczka do miasta ze względu na pracę (większe możliwości, tam osiągnął sufit, przełożony niedoceniający i mobbingujący).
              Pan miał wiele zainteresowań, wśród nich wycieczki rowerowe (z rowerem na "artystycznym" zdjęciu).

              Pan pisał lekko ale konkretnie, nie półsłówkami, nigdy nie musiałam czekać na odpowiedź.

              Na umówionym spotkaniu Pan zjawił się - a jakże - rowerem (mniejsza o jego stan) z wielką wypchaną torbą z Biedronki. Pan lekko pod wpływem, więc zanim się oddaliłam, dowiedziałam się, że
              -pisałam z bratową pana (żmiją, s..ą, dokorową), u której pan się zainstalował pół roku przed spotkaniem czyli przed jednoczesnym wyrzuceniem pana z pracy i wyeksmitowqniem przez ówczesną konkubinę)
              - pani doktorowa liczyła, że zgarnę misia bezpośrednio z randki do domu, stąd też wyprawka życia w torbie z Biedronki (zdradzałam objawy desperacji tym naleganiem na spotkanie)
              -pani doktorowa wyposażyła pana w piękny bukiet (bierz piękna blondyna, to od pacjenta w dowód wdzięczności), prezerwatywy, które pan prezentował to już jego inwencja (chociaż sam sobie zaprzeczył mówiąc jednocześnie (jesteś blondyna to dasz mi syna).

              Pan został w nieutulonym żalu, bo oddaliłam.się dość szybko z powodu ważnych obowiązków. Wyraziłam też ubolewanie związane z tym, że nie jestem gotową na poważny związek.

              Teraz zastanawiam się, jak kobieta kobiecie może wywinąć taki numer. "Doktorowa", żeby pozbyć się nieroba-pijaka z domu próbuję podrzucić go niczym kukułcze jajo innej kobiecie.


              • borsuczyca.klusek Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:24
                paulanowakk napisała:


                > Teraz zastanawiam się, jak kobieta kobiecie może wywinąć taki numer. "Doktorowa
                > ", żeby pozbyć się nieroba-pijaka z domu próbuję podrzucić go niczym kukułcze j
                > ajo innej kobiecie.
                >

                Bardziej zastanawiające dlaczego nie pokazała po prostu panu drzwi zamiast snuć taką wielopoziomową intrygę, tracąc jednocześnie czas i energię 🙄
                • paulanowakk Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:29
                  Brat miał większe serce od doktorowej.
                  • borsuczyca.klusek Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:37
                    A tak uwikłanie rodzinne to wiele tłumaczy
              • georgia.guidestones Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:38


                Faktycznie malo realne, ze tylko i wylacznie na tego typu ludzi trafiasz. Chyba że żyjesz pod kamieniem, pośrodku niczego z giga wykluczeniem i to nie tylko cyfrowym. Bratowa raczej nie byłaby taka cwana, gdyby to był płatny portal ze sporym wpisowym (chyba że jakieś edarling i inne już dawno wyzdychały na amen, bo ludzie uciekli na badoo i tindera).
                Gdybyś chciała PRZED spotkaniem zweryfikować czy człowiek mówi równie składnie jak pisze, zawsze można umówić się na jakiś komuniktor itp ale
                zarejestrowany z innego numeru niż masz stały. Tzn z innego numeru, gdyż stalker niestety byłby bardziej prawdopodobny niż jakiś przegryw nakręcany przez rodzine, i ta-ak, zanim znajomość zacznie rokować to lepiej nie podawać regularnych danych kontaktowych. Inaczej znowu będziesz dziwic się światu i produkować terabajty wątasków z podejrzeniem o trollolollo.
                • paulanowakk Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:57
                  Dlaczego zakładasz, że trafiam tylko na takich?
                  Dlaczego zakładasz, że pan z portalu "Po taniości"?
                  Dlaczego zakładasz, że podaję "regularne dane kontaktowe"?

                  • georgia.guidestones Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 10:07
                    paulanowakk napisała:

                    > Dlaczego zakładasz, że trafiam tylko na takich?
                    > Dlaczego zakładasz, że pan z portalu "Po taniości"?
                    > Dlaczego zakładasz, że podaję "regularne dane kontaktowe"?
                    >
                    Nie założyłam niczego takiego, mimo że pierwsze stwierdzenie tak może brzmieć.
                    Wpisowe/abonament teoretycznie bardziej odstrasza różne dziwne okazy, szczególnie gdy żyją sobie ot tak nie mając dochodow.
                    A wtret o zapasowej karcie sim to porada na przyszłość, której może niekoniecznie oczekiwałaś (np wiedząc to już doskonale).
                  • panna.nasturcja Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 12:51
                    A na jakich trafiasz skoro dopiero co się żaliłaś, że jesteś dramatycznie samotna i nie masz wokół siebie ani jednej życzliwej duszy? Już zapomniałaś co pisałaś?
              • panna.nasturcja Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 12:50
                I pan Ci to wszystko o bratowej i chęci zamieszkania z Tobą już dziś powiedział w te trzy minuty zanim się oddaliłaś?
                A potem się dziwisz, że Cię mają za trolla?
              • 11marlenka Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 14:15

                >eraz zastanawiam się, jak kobieta kobiecie może wywinąć taki numer. "Doktorowa", żeby pozbyć >się nieroba-pijaka z domu próbuję podrzucić go niczym kukułcze jajo innej kobiecie.
                \

                To akutrat bardzo częsty schemat. Rodziny pijaków i pijaczek wychwalające ich pod niebiosy - by znalazł/a się frajer/ka której się problem podrzuci na barki..
                Daaawno temu znajomi -znajomych wymyślili, że mnie zeswatają ze swoim kolegą, bo taki fajny chłopak i sam jest. Na imprezie zapoznawczej u tych znajomych był ten zaproszony specjalnie na swaty pan. Pan siedział i pił, dużo pił, coś tam czasem burknął, mnie omijał, jak coś do gospodarzy zagadał to yyyy.. inteligencją nie grzeszył. Po północy stwierdziłam, że jak już tu siedzę to spróbuję z nim o czymkolwiek pogadać, ale to był tylko bełkot prostackiego faceta, który mi obiecywał że yyy, no co jest, on w domu mi wszystko zrobi, remonty, płytki, jak w pałacu będzie. Jakoś podziękowałam za towarzystwo, choć tamci znajomi nadal naciskali żeby się z nim spotkać..
              • samanta1010 Re: Troll tu, Troll tam. 16.07.23, 08:15
                cudowne
          • simply_z Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 22:43
            Ten z salatka?
            • paulanowakk Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:17
              Niesmile
    • livia.kalina Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 21:55
      Jako pierwsza na forum opisałam jak Zych z Pawłowską z ordo iuris zabawiali sie pozamałżeńsko a dramatysia własna piersią i cnotą świadczyła, że to nieprawda!
      • niezwykladziewczyna Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 22:09
        Dramatisia ma cnotę?
        • livia.kalina Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 22:26
          No a jak?!
    • krwawy.lolo Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 22:04
      Nie mam takich historii. Wystarczy, że się nieco szczerzej wywnętrzę, staję się automatycznie rzeczonym trolem.
      • niezwykladziewczyna Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 22:14
        Opowiedz swoją ciekawą historię.
        • krwawy.lolo Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 22:19
          Przecież nie mam. Nie będę zmyślał.
          • melikles Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 22:31
            Opowiedz o swojej żonie i rodzinie.
            • niezwykladziewczyna Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 08:06
              Melikles opowiesz o swojej.
    • szaraiwka Re: Troll tu, Troll tam. 14.07.23, 22:12
      Mam. Dałam się, mimo ze jestem kobieta i matka i przecież sad byłby po mojej stronie, wycyckac finansowo przy rozwodzie i podziale majątku. Nie otrzymałam przez lata tez ani grosza z zasadzonych alimentów i mimo to dbałam a momentami wręcz walczyłam o utrzymanie dobrego kontaktu dziecka z ojcem czy ojca z dzieckiem. I nie poszłam do komornika. Według ematki muszę być głupia jak duda albo jestem trolem.
      • niezwykladziewczyna Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 07:53
        Ciekawa jestem, czy ojciec dziecka po tych zabiegach w końcu je pokochał?
        Warto było?
        • bazia_morska Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:40
          Pokochał, przeprosił i oddał alimenty z odsetkami. W tej bajce były też smoki.
          • niezwykladziewczyna Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 10:09
            Bazia, dzisiaj nie oceniamy, tylko czytamy 🙂. Chcę być miła, bo jestem miła. Do wątku frustraki nikt się nie wpisze 😉.
        • szaraiwka Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 14:37
          To jego musisz zapytać. Niemniej ja wciąż uważam ze zrobiłam najlepiej jak mogłam dla dziecka. I nie mam zamiaru się z tego tłumaczyć. Natomiast wiedziałam ze moja historia uznana zostałaby za trololo. Bo w rachunku sumienia ematki kasa to największy miernik miłości. W tym matczynej - jak matka nie walczy o alimenty to zaniedbuje i nie kocha.
    • niezwykladziewczyna Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 08:04
      W tym wątku czytamy historie, nie oceniamy. Fajnie by było, żeby przeczytać też zakończenie historii.
      • szaraiwka Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 14:42
        Poki wszyscy żyją to trudno przedstawić zakończenie… dość ze dziecko osiągnęło pełnoletniość i utrzymało relacje z tata, które są dla niego ważne. Np teraz są razem na wakacjach. Tata finansowo nigdy nie dorósł i daje ciała … ja z kolei zamiast szarpać się o kasę odzyskałam wolność (rozwód) i dałam dziecku poczucie ze nie ma na świecie tylko mnie ale i ojca. Ale miałam szczęście ze byłam w stanie sama dziecko utrzymać wiem ze nie każda matka ma ten luksus.
    • tymianek21 Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:25
      Może historia z mojego miasta.
      Kiedyś o niej wspominałam. Wszystko jest prawdą choć brzmi jak telenowela brazylijska.
      Lata 90. Moje miasto rodzinne pełno tu turystów, cinkciarzy itd. Byla tu cukiernio- lodziarnia. Cukiernię prowadzi kobieta lat ok50 która ma 2 córki. Córki jedna lat 18 (czyli jeszcze chodzi do szkoły) a druga ma lat 20. Przypominają Britney Spears lub Christinę Aguilerę. Mama przypomina dzisiejszą Małgosię Rozenkową. Do cukierni przyjeżdza codziennie sławny w mieście cinkciarz, miejscowy Casanova prowadzący lewe interesy ale co ważne żadnych rozbojów nie miał na koncie. Cinkciarz był kiedyś w latach młodości chłopakiem właścicielki lodziarni ( matki tych dziewczyn), ale teraz zainteresował się starszą siostrą choć dzieliło ich ponad 30 lat różnicy. Bardzo szybko pobrali się. Niestety cinkciarz bardzo kochliwy i zakochał się w młodszej siostrze, która niestety odwzajemniła uczucie.
      Młodsza córka szybko zachodzi z nim w ciążę, wyprowadza się z domu i zamieszkuje z mężem siostry słynnym uwodzicielem.
      Często ich widywałam, ale jak się domyślacie po jakimś czasie słynny Casanova zostawił młodszą siostrę z dzieckiem i związał się z kolejną miasteczkową pięknością.
      Teraz pytanie do ematki. Czy ematka wybacza młodszej siostrze, przyjmuje ją do domu? Ja będąc siostrą nigdy bym nie wybaczyła ale jako matka pewnie tak, choć nie wiem.
      • tymianek21 Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:34
        Najdziwniejsze w tym wszystkim było to, że ja długo myślałam , że cinkciarz przyjeżdża do właścicielki kawiarni, z którą kiedyś był parą. W kawiarni byłam wtedy prawie codziennie bo moja koleżanka była tam kelnerką więc czesto wpadałam tam na kawę. Byłam pewna, że cinkciarz chce odnowić relację z matką. Tymczasem najpierw ożenił się ze starsza córką a potem zdradził ją z jej siostrą. W skrócie z każdą nawiązał relację romantyczną!
      • borsuczyca.klusek Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:40
        Jezu myślałam, że na końcu się okaże, że cinkciarz był prawilnym ojcem tych dziewczyn. To dopiero byłaby historia 🙄
        • tymianek21 Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 10:04
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Jezu myślałam, że na końcu się okaże, że cinkciarz był prawilnym ojcem tych dzi
          > ewczyn. To dopiero byłaby historia 🙄

          😀😀😀
          W telenoweli brazylijskiej pewnie by tak było, ale w życiu realnym nie.
      • 11marlenka Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 14:20
        Wątek podobny do przedstawienia teatralnego które niedawno oglądałam.

        W przedstawieniu siostry sobie wybaczają, bo dociera do nich, że facet cwany manipulant wykorzystał je obie.
        • tymianek21 Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 20:18
          Wiesz może tak trzeba na to spojrzeć żeby wybaczyć tej młodszej siostrze. Matka bardzo wspierała starszą córkę zdradzoną.
          A facet jak słynny Tulipan lub Casanova wiązał się a potem podrywał kolejną.
    • frntta666 Re: Troll tu, Troll tam. 15.07.23, 09:45
      Moj osobisty wujek zyje w trojkacie z byla i obecna zona. Sa bardzo zzyci, zaprzyjaznieni, tu nie o seksy chodzi, bo to juz starzy ludzie. Mam wrazenie, ze panie sa ze soba duzo blizej, niz z wujkiem wink Na forum kazdy niestandardowy zwiazek (czy to otwarty, czy inna wariacja) to "niedasie" zeby istnialo i dobrze finkcjonowalo i kazda taka historia jest zmyslona. P.s. Trzecia zona nie wygryzla drugiej, wujka poznala juz grubo po jego drugim rozwodzie
    • srubokretka Re: Troll tu, Troll tam. 16.07.23, 03:47
      Wiekszosc historii zyciowych moich znajomych , lacznie z moja, brzmialoby nieprawdopodobnie.
      - Robienie z dzieci dysfunkcyjnych, zeby zdobyc swiadczenia, wspolczucie i cholera wie co jeszcze.
      - Po nastu latach przyjaznienia sie z babka mysle, ze wiem juz o niej wszystko a tu nagle ona zrywa ze mna calkowicie kontakt. Za 2-3 mies od kogos sie dowiaduje, ze juz jest po rozwodzie, ze jej maz ktorego bronila jak lwica, mial zone i dzieci w Pl i jest pedofilem. W tym czasie jestem wplatana w wozenie jej dziecka ze szkoly i od historii, ktore do mnie docieraja juz mi zadne telenowele nie sa potrzebne.
      - w rodzinie mamy znikniecie zony jedengo z kuzynow. Nikomu nie jest dane wiedziec o szczegolach. Zyje, bo dzieci ja widuja, ale co jak dlaczego...cisza.
      -dawanie benadrylu, melatoniny malym dzieciom, zeby rodzice mieli spokoj.....
      Starczy, nie chce nawet sobie o tym wszystkim przypominac i byc kojarzona z takimi historiami. O gorszych nawet w necie nie odazylabym sie napisac, bo bym byla oskarzona o trolowanie (to akurat mam gdzies) , a w realu, ze mam urojonia. Niestety te wszystkie historie z gazet nie biora sie wylacznie z wyobrazni.
      Dwie z nich zasluguja na spisanie dla potomnych i glebsza analize.
    • mondaymorning1987 Re: Troll tu, Troll tam. 16.07.23, 17:44
      Po sąsiedzku mieszkają dwie siostry, które mają dzieci w podobnym wieku, ojcem jest jeden chłopak, jak sie mleko rozlało to zwiał do innej, też po sąsiedzku i tam też dziecko powstało🙃

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka