Są oszczędności, nie ma dzieci, jest wypalenie zawodowe. Postanawiacie zrobić sobie rok przerwy od pracy.
Co chciałybyście w tym czasie robić?
Mi przychodzi tylko do głowy leżenie i czytanie książek. Albo zamiana mieszkań w różnych częściach świata czy Polski. Tyle, ze z lokatorem, bo z małżonkiem, który pracy nie rzucił