Dodaj do ulubionych

starzenie się kobiety

02.08.23, 17:19
Wczoraj miałam coś w rodzaju lekkiego mentalbrejkdałnu uświadomiwszy sobie, że mogłabym być matką studenta (za chwilę mi pyknie 37), choć mentalnie czuję się niewiele od studentów starsza.
Wrażenie (albo raczej stwierdzenie faktu), że 40stka na rynku damsko-męskim to dużo mniej atrakcyjny "towar" od 40stolatka na rynku matrymonialnym, też dość mocno mnie irytuje.
No niełatwo mi oddać facetom berło przewagi (choćby było wyimaginowane).

Wiem, że to głupie, próżne i za chwilę przejdzie (już się mało dyplomatycznie wyspowiadałam Mieciowi - pomogło).

Niemniej, Wy też jesteście kobietami w wieku moim lub starszym.

Pytania mam cztery:

1)czy miałyście takie rozkminy i jeśli tak, jak sobie z nimi poradziłyście?

2)co byście poradziły 37latce która jest zielona kosmetycznie/kosmetologicznie?

O retinolu coś tam słyszałam, o wypełniaczach w bruzdy i botoksie też (w tej kwestii mam do zrobienia najbardziej lwią zmarszczkę, ale aż tak bardzo mi ona nie przeszkadza - w porównaniu do opadającego owalu twarzy). Więc chyba bardziej pytam o coś w stylu mezoterapii - na ogólne poprawienie twarzy.

Od czego zacząć?

3) co na obiad?

4) co słychać?


P.S. Argumentacja, że obecne dwudziestki też się zestarzeją, wcale mi nie poprawia humoru - nie obchodzi mnie to. Obchodzi mnie moja sytuacja ;P.
Obserwuj wątek
    • presens Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:26
      Zrób sobie ten botox, od razu humor ci się poprawi i uznasz, że nie jest tak źle
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:43
        ale gdzie?
        w tę lwią zmarszczkę, która aż tak bardzo mi nie przeszkadza?
        • 1papryczka.chili Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:49
          Ale botox sie robi po to, aby nie utrwaliła Ci się ta zmarszczka.
          W gabinecie stomatologicznym w którym pracuję, mamy tez medycynę estetyczną. Ostatnio moja koleżanka zrobiła mi ta lwią zmarszczkę. Jest dużo mniej widoczna. Będziemy robiły też inne, jak wróci z urlopu.
          Ona mi tez tłumaczyła, ze najlepiej botox na zasadzie prewencji, zanim zmarszczki się utrwalą. Jak już są to do wypełniania kwas hialuronowy (jak pewnie wiesz botox nie jest wypełniaczem). Mezo też spoko, nawet na grzbiety dłoni, tam też widać wiek kobiety.
          • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:56
            a to ja już mam głęboką
            aczkolwiek moja starsza siostra (z podobną mimiką) zrobiła w lwią botoks i efekt był super
          • memphis90 Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 11:42
            >Ostatnio moja koleżanka zrobiła mi ta lwią zmarszczkę. Będziemy robiły też inne, jak wróci z urlopu.
            Ale wiesz, ze miedzy podaniami trzeba zachować 5-6m/czy przerwy? Czyli jak robiłaś coś przed urlopem koleżanki, to po urlopie nie powinnaś już niczego podawać, inaczej wystymulujesz sobie przeciwciała ?
            • 1papryczka.chili Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 15:13
              No oczywiście że wiem. Ona też ogarnia, jest lekarzem 😆
        • presens Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:55
          Tak, w lwią , w całe czoło i kurze łapki.
          • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:57
            kurze łapki uważam (póki co) za dość urocze
            • presens Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:02
              To sobie zostawsmile A potem sobie zrób dermapen i czynniki wzrostu . Chociaż jesteś tak młoda, ze w utratę owalu nie wierzę. Ja mam 52 i od dwóch lat coś tam sobie robię , ale grubo kasa na to idzie
    • wapaha Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:26
      1) nie ( ale mam studencine w domu wink )
      2. nie pomogę chyba
      3)kasza gryczana, kotlety sojowe w sosie i dwie surówki
      4) nie ma czasu taczki załadować wink
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:44
        jaki sos?
        pieczarkowy? 🤤
        • wapaha Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:48
          taki jak w ikea do pulpetów
          • piataziuta Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 10:50
            Nie jadłam nigdy pulpetów w ikei.
            • wapaha Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 12:09
              piataziuta napisała:

              > Nie jadłam nigdy pulpetów w ikei.
              Ja też nie 😅
              • wapaha Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 12:10
                P.s. musztardowy
            • szarmszejk123 Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 12:15
              Ja lubię ich wege pulpety ale bez sosu :p
    • geez_louise Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:27
      Ostrzykuj się jeśli chcesz być fajnie wyglądająca 45-latką. Jeśli myślisz, że jakiekolwiek mazidła czy zabiegi zrobią z Ciebie młodszą kobietę, to masz problem.
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:45
        Ale co mam ostrzykiwać?
        Pliz, wytłumacz jak przedszkolakowi.
        • geez_louise Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:50
          Botoks i mezoterapia twarzy, szyi i dekoltu. Regularnie robione sprawiają że wyglada się lepiej, ale nie jak żona holiłudu.
          • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:54
            Dzięki!
            Zacznę od mezoterapii.
            Cienkoigłowa czy gruboigłowa?
            • geez_louise Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:04
              To biopsja smile

              Mezo igłowa i dermapen, obie na zmianę.
              • starczy_tego Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:26
                Teraz można robić mezo i dermapen czy lepiej poczekać do jesieni? Botoks już wdrożyłam, myśle nad igłami właśnie
                • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 08:21
                  właśnie?
      • pade Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 21:34
        geez_louise napisała:

        > Ostrzykuj się jeśli chcesz być fajnie wyglądająca 45-latką. Jeśli myślisz, że j
        > akiekolwiek mazidła czy zabiegi zrobią z Ciebie młodszą kobietę, to masz proble
        > m.
        >

        ekhm, 45-latką to ja byłam fajnie wyglądającą bez ostrzykiwania
        a teraz to już za późnosad
        zresztą i tak bym się nie dała kłuć, ani wypełniać
      • eriu Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 18:01
        Oczywiście, że zrobiłyby, ale o skórę trzeba zacząć dbać jak ma się 20 lat żeby wyglądać młodo mając 37.
        • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 20:30
          eeee
          wyglądam młodo jak na swój wiek, bez dbania big_grin
        • pade Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 20:54
          eriu napisała:

          > Oczywiście, że zrobiłyby, ale o skórę trzeba zacząć dbać jak ma się 20 lat żeby
          > wyglądać młodo mając 37.
          >

          Oprócz zniszczonych używkami, solarium i specyficznym trybem życia, nie widziałam 37 latek wyglądających staro.
    • niebieskie_korale Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:28
      piataziuta napisała:



      > Pytania mam cztery:
      >
      > 1)czy miałyście takie rozkminy i jeśli tak, jak sobie z nimi poradziłyście?

      Nie, nie mialam i nie mam choc jestem duzo starsza od ciebie. Jakos nigdy nie starczylo mi czasu na takie rozkminy, a poza tym lubie sie i faktze starzeje sie jakos nie umniejsza mojej wartosci w moim wlasnych oczach
      >
      > 2)co byście poradziły 37latce która jest zielona kosmetycznie/kosmetologicznie?

      > O retinolu coś tam słyszałam, o wypełniaczach w bruzdy i botoksie też (w tej kw
      > estii mam do zrobienia najbardziej lwią zmarszczkę, ale aż tak bardzo mi ona ni
      > e przeszkadza - w porównaniu do opadającego owalu twarzy). Więc chyba bardziej
      > pytam o coś w stylu mezoterapii - na ogólne poprawienie twarzy.

      Tp troche zamniete kolo, ale najlepszym dowodem ze starzejesz sie mentalnie jest obsesja z wygladaniem na mlodsza. Nie lepiej po prostu wygladac zadbanie i zdrowo, nie zwazajac na to ile ma sie lat?

      >
      > P.S. Argumentacja, że obecne dwudziestki też się zestarzeją, wcale mi nie popra
      > wia humoru - nie obchodzi mnie to. Obchodzi mnie moja sytuacja ;P.

      Jesli zastanawiasz sie nad tym majac 37, pomysl co bedzie jak siegniesz 50-tki.....
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:47
        Masz ze wszystkim rację, ale mi to nie pomaga w obecnej sytuacji.
        Do zaakceptowania procesu starzenia w końcu sama dojrzeję - mam dość wysoką inteligencję emocjonalną.
        Niemniej, dzisiaj chcę prostych porad dotyczących zabiegów poprawiających humor.
        I info dotyczące obiadu. tongue_out
        • niebieskie_korale Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:32
          1.najbardziej prosty zabieg poprawiajacy humor, i to na stale....zacznij cwiczyc, im intensywniej tym lepiej
          2. Na obiad mam tunczyka i fasolke
          • szarmszejk123 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:47
            niebieskie_korale napisał(a):

            > 1.najbardziej prosty zabieg poprawiajacy humor, i to na stale....zacznij cwiczy
            > c, im intensywniej tym lepiej

            Dżizas, ty weź jej tak nie mów! Źle jej życzysz chyba 🙄
            • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 20:20
              🤣
    • 21mada Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:32
      Zawsze wyglądam 15 lat młodziej więc nie mam takich rozkmin.
      • asfiksja Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:34
        Podobno początek starości to ten moment, kiedy zaczynają ci mówić, że młodo wyglądaszwink
      • geez_louise Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:35
        To musiało być ciekawe jak miałeś 10 lat.
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:49
        W czerwcu pewien instruktor (starszy, może słabo widzący...)mnie pytał, do której chodzę klasy, więc spadaj chłopcze.
        • tanebo001 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:01
          Ale jako nauczycielka?
          • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 20:27
            Jako uczennica.
            Przepraszał, jak powiedziałam, że studia skończyłam piętnaście lat temu.
            Pan po 70tce, więc miał prawo się pomylić...wink

            • znowu.to.samo Re: starzenie się kobiety 05.08.23, 21:55
              XD
    • andaba Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:38
      Jako że niew rozumiem o co chodzi, to zapewne nie miałam.
      Jak ktoś w wieku 37 lat czuje się jak studentka (czyli standardowo osoba do 25 roku życia, bo studia to można i po 60-tce robić), to ma chyba jakiś problem Może niedojrzałość psychiczną?

      A od maziania i zabiegów młodsza nie będziesz, tylko będziesz wyglądać na bardziej zdesperowaną.
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:53

        > Jak ktoś w wieku 37 lat czuje się jak studentka (czyli standardowo osoba do 25
        > roku życia, bo studia to można i po 60-tce robić), to ma chyba jakiś problem Mo
        > że niedojrzałość psychiczną?

        To prawda. Dość późno stałam się niezależna. Do tej pory nie mogę się tego nachapać.

        > A od maziania i zabiegów młodsza nie będziesz, tylko będziesz wyglądać na bardz
        > iej zdesperowaną.

        Myślisz? 🤔
        Według mnie, jest cała masa kobiet, która zrobiła to dobrze i wygląda pięknie. I pięć razy tyle kobiet, które zrobiły to źle i wyglądają na zdesperowane karykatury. Tego ostatniego efektu bardzo chcę uniknąć, dlatego pytam forum.
        • snakelilith Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 19:33
          piataziuta napisała:

          >Tego ostatniego efektu bardzo chcę uniknąć, dlatego pytam forum.

          Ale na forum każda zrobiona uważa, że wygląda super i naturalnie, więc to w niczym ci nie pomoże. Ja trzymam się od medycyny estetycznej z daleka. To widać i wygląda na desperację. Jakoś tak niepoważnie.
          Zrób sobie lepiej ciekawą fryzurę, albo zacznij się stylowo ubierać, ludzie będą brać cię za interesującą kobietę z charakterem, która sobie wybiera co i kto jej się podoba, a nie za dziunię, która chce podobać się wszystkim.
          Poza tym, jako osoba uprawiająca regularnie sport i tak wyglądasz zapewne na młodszą od równieśniczek, albo będziesz na taką za 5-10-15 lat wyglądać.
          • snakelilith Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 19:37
            Acha, na obiad były burgery rybne z samodzielnie robionych bułek, z sosem majo-curry. Plus sernik z brzoskwiniami, jeszcze w piekarniku.
          • figa_z_makiem99 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 21:21
            😀
          • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 08:33
            snakelilith napisała:

            > piataziuta napisała:
            >
            > >Tego ostatniego efektu bardzo chcę uniknąć, dlatego pytam forum.
            >
            > Ale na forum każda zrobiona uważa, że wygląda super i naturalnie, więc to w nic
            > zym ci nie pomoże.

            big_grin

            >Ja trzymam się od medycyny estetycznej z daleka. To widać i
            > wygląda na desperację. Jakoś tak niepoważnie.

            Znam parę kobiet, robiących różne rzeczy z twarzą i sama widzę, czy im to służy czy nie. Gdyby wszystkie wyglądały śmiesznie i zdesperowanie, to bym się tak nie dopytywała.

            > Zrób sobie lepiej ciekawą fryzurę,
            Przedwczoraj obcięłam włosy do szyi i już mi się wydaje, że za krótko🙄. Dobrze, że zaraz odrosną.

            > albo zacznij się stylowo ubierać,

            Nie chce mi się.

            > ludzie będ
            > ą brać cię za interesującą kobietę z charakterem, która sobie wybiera co i kt
            > o jej się podoba, a nie za dziunię, która chce podobać się wszystkim

            W rzopie mam czy ktoś myśli, że jestem interesująca czy nie. Tu chodzi o moje samopoczucie.

            > Poza tym, jako osoba uprawiająca regularnie sport i tak wyglądasz zapewne na mł
            > odszą od równieśniczek, albo będziesz na taką za 5-10-15 lat wyglądać.

            Tak. Ciągle mi mówią, że wyglądam jak dziewczynka, zwłaszcza odkąd schudłam. Ale jak wyżej - tu chodzi o mnie, a zaczął mi przeszkadzać opadający owal.
            • figa_z_makiem99 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:15
              Mezoterapia igłowa i sensowne lekkie ostrzykniecie, potem już tylko lifting kolo 50tki.
              • snakelilith Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 11:27
                figa_z_makiem99 napisała:

                > Mezoterapia igłowa i sensowne lekkie ostrzykniecie, potem już tylko lifting kol
                > o 50tki.

                Wow. Ja mam 56 lat i ostatnią rzeczą, o której bym teraz myślała jest lifting. Jaki lifting i po uja? Rozumiem, że około 70 tki tkanka łączna jest już słaba i twarz w całości opada, albo niektórzy mają od zawsze małe defekty, jak opadające powieki, które z wiekiem się pogłębiają i chciałoby się to jakoś punktowe powstrzymać, co nie zawsze dobrze się kończy, jak widać u Renée Zellweger, ale lifting całej twarzy w okolicach 50tki? Szok.
                Sport, sen, masaż twarzy, weekend w przyrodzie, najlepiej gdy pada, bo wilgoć w powietrzu działa jak filtr wygładzający (o dzieki ci Boże za to deszczowe w tym roku lato), bezwzględne unikanie słońca i witamina C niwelująca dodające lat przebarwienia, to jest to co poradziłabym kobiecie w wieku lat 50, a nie lifting. I mam kilka koleżanek w moim wieku, które próbowały się ostrzykiwać - masakra. Wszyscy wokół udają, że fajnie, bo nikt nie chce być niemiły dla starszej baby, ale..... masakra.
                • figa_z_makiem99 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 13:32
                  Ty nie możesz o niczym myśleć, bo oszczędzasz nawet na ogrzewaniu, jesteś na czyimś utrzymaniu, stąd te histeryczne dosrywanki kobietom, które dokonują innych wyborów. Innym kobietom z wątku wierzę, że nie mają potrzeby poprawek. Kobietą z charakterem i osobowością się jest, niezależnie od wyglądu i stroju, a nie pozuje na nią. Pisz o menopauzie, bo piszesz mądrze. Nie przenoś swoich lęków i frustracji na innych.
                  • snakelilith Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 14:12
                    figa_z_makiem99 napisała:

                    > Ty nie możesz o niczym myśleć, bo oszczędzasz nawet na ogrzewaniu, jesteś na cz
                    > yimś utrzymaniu, stąd te histeryczne dosrywanki kobietom, które dokonują innyc
                    > h wyborów.

                    Przestań się ośmieszać, bo jak na razie piszę tylko o swoich wyborach i oceniam tylko to, co widzę u moich koleżanek. Nigdzie nie wytknęłam ci twojej zniszczonej przedwcześnie głodówkami twarzy i doopy, choć mogłam, ale tak naprawdę nie obchodzi mnie, co ty sobie robisz i ile musisz harować, albo kredytów wziąć, by teraz na wszystkie zabiegi ci starczyło. Ja owszem, mam zamożnego męża, więc mogę sobie w moim wieku, po długim życiu pracy, pozwolić na obijanie się. Ty może gdybyś pracowała mniej, lepiej przy tym sypiała i miała więcej czasu na zdrowe odżywianie, sport i relaks, to też nie musiałabyś w wieku lat 50 się liftingować. I może moja późna menopauza, którą tu wspomniałaś, pewnie by mi dowalić, też ma coś z tym wspólnego. Dbaj o zdrowie i nie głoduj, bo im dłużej twój organizm produkuje własne estrogeny, tym lepiej dla skóry i urody.

            • snakelilith Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 11:15
              piataziuta napisała:


              > W rzopie mam czy ktoś myśli, że jestem interesująca czy nie. Tu chodzi o moje s
              > amopoczucie.


              Skup się ziuta, bo coś ci się nie klei argumentacja. Niby oceny innnych cię nie interesują i czujesz się młoda, "studenecka", co ja nazwałabym raczej jako "niepoważna", ale dajmy na to, że taka chcesz zostać do starości, nieco infantylne w ekspresji staruszki też istnieją i niektórych bawią (patrz Harold and Maude), a jednak samopoczucie uzależniesz od widoku w lustrze. Jakoś tak nielogiczne.
              i w swoim bardzo delikatnym wieku, nie mając nawet jeszcze 40 lat, pierdaczysz do tego coś o opadającej twarzy, co znaczy, że pierwsze, bardzo jeszcze delikatne obajwy starzenia srogo muszą cię zajmować, bo mocno przesadzasz z opisem staus quo. Jaki opad w twoim wieku dziewczę świeże? Słabo to na później wróżę, kiedy faktycznie coś zacznie się u ciebie zmieniać.
              I ciągle będę się upierać, że zrobiona twarz wygląda desperacko. Może u kobiet w twoim wieku jeszcze nie, bo co tam niby jest do poprawy? Twarz gładka, więc wygładzenie botoksem niczego nie zmienia, ale na twarzy 50 latki takie wygładzenie zaczyna wyglądać dziwnie. Nie jako młodość, a zombie, bo jest coś, czego nie da się zmienić, to taka jakaś zmiana rysów i nie piszę tu o chomikach, bo tych nie mam, a jednak widać, że nie mam 35 lat. Kilka mimicznych zmarszczek dodaje wtedy twarzy żywotności, charakteru i odwraca nawet uwagę, od tego surowienia konturów.
              Co jednak cieszy, to na pewno, gdy utrzyma się młodą figurę. Kontrast pomiędzy doopą i twarzą ludzie odbierają pozytywnie, jako objaw pewnej młodości ducha i organizmu. Młody styl ubioru także. Te wyśmiewane tu na forum kolorowe ciuchy i fryzury czeskich piłkarzy świadczą jednak o pewnym luzie i przez to zawsze jestem oceniana na sporo młodszą. Styl na laskę z escort service z długim seksi włosiem szybko wymaga wymiany twarzy i ciała.
              Co mi u kobiet 50 plus też rzuca się w oczy, to postawa i sposób chodzenia. Tym więcej można zrobić do młodszego odbioru niż twarzą.
              • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 11:50
                snakelilith napisała:
                >
                > Skup się ziuta, bo coś ci się nie klei argumentacja. Niby oceny innnych cię ni
                > e interesują i czujesz się młoda, "studenecka", co ja nazwałabym raczej jako "n
                > iepoważna", ale dajmy na to, że taka chcesz zostać do starości, nieco infantyl
                > ne w ekspresji staruszki też istnieją i niektórych bawią (patrz Harold and Maud
                > e), a jednak samopoczucie uzależniesz od widoku w lustrze. Jakoś tak nielogiczn
                > e.

                Nie uzależniam od widoku w lustrze. Bardziej od ilości sportu - i tu fakt, że ostatnio nie robię progresu i może powinnam się bardziej docisnąć, i mi te pierdy umysłu przejdą.🤔

                Myśl, po której założyłam wątek pojawiła się we wtorek - wcześniej takich nie miałam. We wtorek wyspowiadałam się Mieciowi - trochę pomogło. Wątek założyłam w środę. Do niedzieli będzie już (przynajmniej na jakiś czas) u mnie raczej po temacie.

                > i w swoim bardzo delikatnym wieku, nie mając nawet jeszcze 40 lat, pierdaczysz
                > do tego coś o opadającej twarzy, co znaczy, że pierwsze, bardzo jeszcze delikat
                > ne obajwy starzenia srogo muszą cię zajmować, bo mocno przesadzasz z opisem st
                > aus quo. Jaki opad w twoim wieku dziewczę świeże? Słabo to na później wróżę, k
                > iedy faktycznie coś zacznie się u ciebie zmieniać.

                Dla Ciebie to jest pierdaczenie, bo jesteś na innym etapie i patrzysz ze swojej perspektywy, zamiast przypomnieć sobie jak było, kiedy to Ty miałaś 37 lat.


                > I ciągle będę się upierać, że zrobiona twarz wygląda desperacko. Może u kobiet
                > w twoim wieku jeszcze nie, bo co tam niby jest do poprawy? Twarz gładka, więc w
                > ygładzenie botoksem niczego nie zmienia, ale na twarzy 50 latki takie wygładzen
                > ie zaczyna wyglądać dziwnie. Nie jako młodość, a zombie, bo jest coś, czego ni
                > e da się zmienić, to taka jakaś zmiana rysów i nie piszę tu o chomikach, bo tyc
                > h nie mam, a jednak widać, że nie mam 35 lat. Kilka mimicznych zmarszczek dodaj
                > e wtedy twarzy żywotności, charakteru i odwraca nawet uwagę, od tego surowienia
                > konturów.
                > Co jednak cieszy, to na pewno, gdy utrzyma się młodą figurę. Kontrast pomiędzy
                > doopą i twarzą ludzie odbierają pozytywnie, jako objaw pewnej młodości ducha i
                > organizmu. Młody styl ubioru także. Te wyśmiewane tu na forum kolorowe ciuchy i
                > fryzury czeskich piłkarzy świadczą jednak o pewnym luzie i przez to zawsze jes
                > tem oceniana na sporo młodszą. Styl na laskę z escort service z długim seksi wł
                > osiem szybko wymaga wymiany twarzy i ciała.
                > Co mi u kobiet 50 plus też rzuca się w oczy, to postawa i sposób chodzenia. Tym
                > więcej można zrobić do młodszego odbioru niż twarzą.

                Jeszcze sobie nic nie ostrzykuję. Dopiero zaczęłam myśleć o ewentualnej mezoterapii.
                • krwawy.lolo Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 12:06
                  Nie wiem, dlaczego, niemniej mezoterapia kojarzy mi się z dinozaurami.
                  Tylko mnie nie odsyłaj do wiki. tongue_out
                • snakelilith Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 14:02
                  piataziuta napisała:


                  > Dla Ciebie to jest pierdaczenie, bo jesteś na innym etapie i patrzysz ze swojej
                  > perspektywy, zamiast przypomnieć sobie jak było, kiedy to Ty miałaś 37 lat.

                  No to sobie specjalnie dla ciebie przypomnę. W wieku lat 38 brałam ślub w miniówie w rozmiarze 34 i wyglądałam jak milion dolarów. A może nie, ale nikt nie powiedział mi nic przeciwnego, więc czułam się baaardzo młodo. Anty aging? Co to jest anty-aging?
                  Jakieś kilka lat po 40 tce zaczęłam się interesować tematem, w sumie dlatego, bo koleżank chciała wypełniać lwią zmarszczkę i zapytała, czy podzielimy sobie ampułkę. Poszłam, efekt był taki, że nikt nie zauważył zmiany. Ok, dla mnie temat odhaczony. Jedynym prawdziwym problemem kosmetycznym była wtedy dla mnie ciemna plama na czole, po spłyniętym filtrze w Alpach. Ale plamę zlikwidowałam kwasami i dosyć konsekwentnie od tej pory unikaniem słońca plus filtr. Coś tam przy okazji kwasów poczytałam i zaczęłam próbować też retinolu.
                  Twarz starzeć, tak, że zaczęły pokazywać się mimiczne zmarszczki to zaczęła widocznie dopiero w okolicach 50 tki, ale faktycznie jestem w wieku 56 na etapie, że mi to już nie przeszkadza.
                  Myślę, że duży wpływ miały ostatnie lata, kilka problemów zdrowotnych, zmieniające priorytety plus śmierć kilku ważnych dla mnie ludzi. Nie mam zamiaru więc marnować sobie drugiej połowy życia pierdołami typu "nie jestem ruchable dla facetów poniżej pewnego wieku". Nigdy nie miałam zresztą ambicji kopulacji z całym męskim światem.
                  I nawet nie wiem, co to ta mezoterapia dokładnie jest, ale nakłuwać igłami i tak bym się nie nakłuwała. Idę trenować doopę, by zasłużyć na upieczony wczoraj sernik. .
                  • krwawy.lolo Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 14:08
                    I jak tu Cię nie lubić?
      • ggrr.ruu Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:42
        Zdesperowana bo używa kosmetyków?
    • szafkanocna Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:38
      ale jestes bezdzietna singielka czy jaki jest twoj status? bo to tez ma znaczenie dla samopoczucia. po cisnacej presji na bycie atrakcyjna i podobanie sie studenciakom wyobrazam sobie, ze tak.
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:57
        jestem bezdzietną konkubiną
    • daniela34 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:39
      1) nie miałam
      2) nie znam się
      3) barszcz z krokietami
      4) tęsknię do urlopu
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:58
        czas szybko zapier...leci
        zaraz będzie urlop - kiedy masz? smile
        • daniela34 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:59
          We wrześniu. Oby się znowu nic nie spierniczyło, bo, przysięgam, siądę na środku mieszkania i zacznę płakać.
          • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 08:35
            ja też we wrześniu
            czyli zaraz smile
            wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki! smile
            • daniela34 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 10:59
              Dzięki, z wzajemnością smile
    • taje Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:41
      1) Miałam, ale później, dobrych kilka lat po 40. Własnie przechodzę zaostrzony kryzys egzystencjalno metrykalny...

      2) Regularnie kobido, retinol na noc, na dzień SPF, mezoterapia. Wypełniaczy się raczej wystrzegaj aczkolwiek to już kwestia indywidualna - potrzebujesz dobrego lekarza, który doradzi. Jeśli w bruzdy to naprawdę minimalnie. Absolutnie nie pod oczy. Sport. jesli masz cerę naczynkową to zamykanie naczynek laserem daje natychmiastowy efekt. Na owal to nie wiem co poradzić bo sama przyjęłabym chętnie rady. Morpheus (czyli RT mikroigłowa) w każdym razie działa średnio (albo opad owalu następuje szybciej niż niwelujące skutki zabiegów).

      3) Nic bo dzieci nie ma więc mogę nic nie gotować! Kot ma saszetki a mąż się sam wyżywi.

      4) vide pkt 1 + zamartwianie się dzieciorami. Starszy na swiatowym zjeździe skautów w Korei, tragiczne upały plus zalania, woda po kostki na campie, kilkoro dzieci hospitalizowanych z gorąca. A młodszy nna wakacjach we Francji - obecnie bilans strat/zysków to 6 szwów na głowie i ukradziony rower 😭😭
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:06
        taje napisała:

        > 1) Miałam, ale później, dobrych kilka lat po 40. Własnie przechodzę zaostrzony
        > kryzys egzystencjalno metrykalny...

        Opowiesz, choćby w skrócie?

        > 2) Regularnie kobido, retinol na noc, na dzień SPF, mezoterapia.

        mezo grubo, czy cienkoigłowa?


        Wypełniaczy si
        > ę raczej wystrzegaj aczkolwiek to już kwestia indywidualna - potrzebujesz dobre
        > go lekarza, który doradzi. Jeśli w bruzdy to naprawdę minimalnie. Absolutnie ni
        > e pod oczy.
        👍

        >Sport.
        👍

        >jesli masz cerę naczynkową to zamykanie naczynek laserem daj
        > e natychmiastowy efekt.

        mam mega naczynkową cerę - ale moja koleżanka robiła zamykanie naczynek i powiedziała, że efekt jest na trzy minuty

        >Na owal to nie wiem co poradzić bo sama przyjęłabym chę
        > tnie rady. Morpheus (czyli RT mikroigłowa) w każdym razie działa średnio (albo
        > opad owalu następuje szybciej niż niwelujące skutki zabiegów).

        👍

        Dzięki! kiss

        > 3) Nic bo dzieci nie ma więc mogę nic nie gotować! Kot ma saszetki a mąż się sa
        > m wyżywi.

        big_grin

        > 4) vide pkt 1 + zamartwianie się dzieciorami. Starszy na swiatowym zjeździe ska
        > utów w Korei, tragiczne upały plus zalania, woda po kostki na campie, kilkoro d
        > zieci hospitalizowanych z gorąca. A młodszy nna wakacjach we Francji - obecnie
        > bilans strat/zysków to 6 szwów na głowie i ukradziony rower 😭😭

        Nie przejmuj się - mają dobrą bazę (genowo i wychowawczo)! A na resztę nie masz wpływu.
        • taje Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:43
          1) był tu ostatnio wątek Czy czujecie się staro, więc powtórzę to co tam napisałam:
          Nie czuję się staro, chyba też nie wyglądam, ale ostatnio bardzo przygnębia mnie mój wiek metrykalny, zamykające się okna możliwości i świadomość, że teraz to niestety z górki. sad

          Zawsze mi się wydawało, że przyszłość stoi otworem i można ze wszystkim zwlekać, a teraz do mnie zaczyna docierać, że jednak nie i że nie jestem nieśmiertelna. Że jeśli chodzi o zdrowie i wygląd to nie będzie lepiej, tylko może nie być gorzej. Nobla też nie dostanę i ogólnie jaki ślad po sobie zostawię? No mam doła, nie ukrywam.

          (2) Może być i dermapen i zwykła mezo, zależy co w środku, ale tu musi Ci lekarz doradzić. Jeśli jesteś z Wawy to mogę ci priva podesłać namiary na dwa fajne miejsca.

          Z naczynkami to nie tak do końca, zależy od sprzetu - raz miałam zamykane czymś co się nazywało Dual Boost (chyba) i efekt był ograniczony i krótkotrwały, za to nie bolało. Natomiast ostatnio laserem bodajże Cutera i duużo lepszy efekt (ale za to bolało). Jesienią się wybieram na powtórkę.

          Jeszcze o retinolu, jeśli tylko budżet nie jest przeszkoda to polecam czarny Retinoate od Medik8 na noc, retinoidy (nowa odmiana retinyl retinoate + retinal) ale zupełnie nie podrażnia. Wszystkie zwykłe retinole robiły mi efekt starej przesuszonej skóry, więc się szybko zniechęcałam, natomiast ten od Medik8 zupełnie nie, ma nawet peptydy miedziowe i inne cuda więc nie potrzeba innego kremu na noc. Do tego jest b. wydajny. Wersja biała (na dzień i na noc) podobno też jest dobra.
          • pade Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 21:44
            "Nie czuję się staro, chyba też nie wyglądam, ale ostatnio bardzo przygnębia mnie mój wiek metrykalny, zamykające się okna możliwości i świadomość, że teraz to niestety z górki. sad

            Zawsze mi się wydawało, że przyszłość stoi otworem i można ze wszystkim zwlekać, a teraz do mnie zaczyna docierać, że jednak nie i że nie jestem nieśmiertelna. Że jeśli chodzi o zdrowie i wygląd to nie będzie lepiej, tylko może nie być gorzej. Nobla też nie dostanę i ogólnie jaki ślad po sobie zostawię? No mam doła, nie ukrywam."

            Możemy sobie łapkę podać.
            Na dodatek od pandemii czuję jakąś dziwną presję, "szybciej, szybciej" zrobić coś/skończyć/osiągnąć.
            To chyba głównie kwestia świadomości, że równo za 4 tygodnie kończę 50 lat.
            (Jak piszę te cyfry to aż trudno mi uwierzyć)
            I, że mnóstwo drzwi już się zamknęło, z hukiem a reszta zaraz zamknie.
          • magdallenac Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 23:05
            taje napisała:
            Nobla też nie dostanę i ogólnie jaki ślad po sobie zostawię?

            Weźże Taje… Na ematce tyle fajnego kontentu po Tobie zostanie, że żaden Nobel się nie może z tym równać!😘
            • taje Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 23:45
              Oby nie Ig Nobel wink Dziewczyny, wielkie dzięki za słowa wsparcia!
              • wapaha Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 07:58
                Taje,moja teściowa przed 50 wyszła drugi raz za mąż,potem zaczęła się fitnesowac ,teraz po 60tce będąc od ponad 15lat -ma prace w której się realizuje, spełnia i zarabia w cholerne kasy. Nosi żółte tenisówki czerwone sukienki i cieszy się życiem

                (Jasne,problemy zdrowotne są, ale dzieki pracy jest kasa na ich ogarnianie . Zyje w takim tempie ze żeby się spotkać z nią zgrywamy grafiki np moje urodziny były połączone z dniem matki i niedzielnym obiadem )

                Głowa do góry,cyc do przodu. Przed tobą jeszcze jakieś 35 lat do zagospodarowania!)
          • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:26
            taje napisała:

            > Nie czuję się staro, chyba też nie wyglądam, ale ostatnio bardzo przygnębia mni
            > e mój wiek metrykalny, zamykające się okna możliwości i świadomość, że teraz to
            > niestety z górki. sad

            > Zawsze mi się wydawało, że przyszłość stoi otworem i można ze wszystkim zwlekać
            > , a teraz do mnie zaczyna docierać, że jednak nie i że nie jestem nieśmiertelna
            > . Że jeśli chodzi o zdrowie i wygląd to nie będzie lepiej, tylko może nie być g
            > orzej. Nobla też nie dostanę i ogólnie jaki ślad po sobie zostawię? No mam doła
            > , nie ukrywam.

            Czytam to i czuję sprzeciw wobec takiego przedstawiania sprawy. Jeśli nie da się zmienić tej sytuacji, to trzeba zmienić sposób myślenia. W wieku 20lat też przecież nie byłyśmy nieśmiertelne i nie wszystko stało zawsze otworem, tylko nie zawracałyśmy sobie tym dooody.

            > (2) Może być i dermapen i zwykła mezo, zależy co w środku, ale tu musi Ci lekar
            > z doradzić. Jeśli jesteś z Wawy to mogę ci priva podesłać namiary na dwa fajne
            > miejsca.

            Poproszę! 🙏
            piataziuta@gazeta.pl


            > Z naczynkami to nie tak do końca, zależy od sprzetu - raz miałam zamykane czymś
            > co się nazywało Dual Boost (chyba) i efekt był ograniczony i krótkotrwały, za
            > to nie bolało. Natomiast ostatnio laserem bodajże Cutera i duużo lepszy efekt (
            > ale za to bolało). Jesienią się wybieram na powtórkę.
            >
            > Jeszcze o retinolu, jeśli tylko budżet nie jest przeszkoda to polecam czarny Re
            > tinoate od Medik8 na noc, retinoidy (nowa odmiana retinyl retinoate + retinal)
            > ale zupełnie nie podrażnia. Wszystkie zwykłe retinole robiły mi efekt starej pr
            > zesuszonej skóry, więc się szybko zniechęcałam, natomiast ten od Medik8 zupełni
            > e nie, ma nawet peptydy miedziowe i inne cuda więc nie potrzeba innego kremu na
            > noc. Do tego jest b. wydajny. Wersja biała (na dzień i na noc) podobno też jes
            > t dobra.

            Dziękuję! kiss
          • memphis90 Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 11:50
            >Nobla też nie dostanę i ogólnie jaki ślad po sobie zostawię?
            Oj, co tak pesymistycznie od razu? Ślad węglowy na pewno zostawisz i to znaczny - jak każdy z nas dzisiaj! Głowa do góry i więcej optymizmu! 👍🏻
            • piataziuta Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 11:53
              memphis90 napisała:

              > >Nobla też nie dostanę i ogólnie jaki ślad po sobie zostawię?
              > Oj, co tak pesymistycznie od razu? Ślad węglowy na pewno zostawisz i to znaczny
              > - jak każdy z nas dzisiaj! Głowa do góry i więcej optymizmu! 👍🏻
              >

              big_grin
              I kupę plastikowych śmieci, które nie rozłożą się przez tysiące lat.
              • taje Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 13:08
                Oj, nie pomagacie 😭

                Ziuta - wysłałam Ci namiary
      • pade Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 21:38
        Taje, współczuję i kciukam za Twoje dzieci, żeby wróciły całe i zdrowe.
        • taje Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 15:38
          Właśnie czekam na młodszego, który dziś wraca z Francji. Za to u starszego niezbyt dobrze - tzn. on sam póki co jest ok, choć twierdzi, że jest tragicznie gorąco, ale do tej pory ponad 400 !!! uczestników zjazdu było hospitalizowanych z uwagi na udar cieplny/przegrzanie. Wielka Brytania wycofuje wszystkich (4 tys!) brytyjskich skautów z kampu. Syn mi mówi, że telefony alarmowe nie działają a organizatorzy dzieciom mówią, żeby rodziców nie informowali o tym jak jest gorąco i że odwołano zajecia bo to sieje niepotrzebną panikę... sad I jeszcze wydano ostrzeżenie o tajfunie ale ponoć ma ich ominąć. Ja tu naprawdę osiwieję.

          www.bbc.co.uk/news/uk-66407392.amp
          • thank_you Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 15:52
            Ale historia! Trzymam kciuki za szczesliwy powrót!
          • pade Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 16:00
            O rany, Taje, przytulam Cię mocno i trzymam mocno kciuki!
          • primula.alpicola Re: starzenie się kobiety 05.08.23, 09:29
            O kurde!!
            Trzymam kciuki!
    • mysiulek08 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:42
      ad 1- nie
      ad2- skore na twarzy mam o wiele lepsza niz skore ciala, z czystego lenistwa wylacznie, uzywam to i owo i sobie chwale, troche tluszczyku tez jej dobrze robi, zastanawiam sie na lwia i nad powiekami, pewnie zrobie jak polece do PL
      ad3- flaczki z boczniakow
      ad4- zbieram sie do kardiologa, ostatnie badanie przez operacja stopy
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:07
        flaczki z boczniaków?
        jaką masz teraz temperaturę na zewnątrz? suspicious
        • mysiulek08 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:10
          calkiem dobre wyszly, wczoraj gotowalam

          aktualnie taka
      • princesswhitewolf Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 19:15
        Daj ten przepis na flaczki z boczniakow, please
        • mysiulek08 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 00:37
          nic odkrywczego 😊

          boczniaki kroje w paski, scieram na tarce marchewke, siekam drobno seler naciowy ( korzen u mnie niedostepny, podobnie jak korzen pietruszki) i por, wszystko podduszam na oleju, dodaje papryke slodka i wedzona, troche soli wedzonej, majeranek, pieprz, imbir w proszku, troche galki, lisc laurowy, ziele angielskie podlewam, a jakze inaczej 😎) bialym winem, to sie chwile dusi w tym winie, dodaje ziemniaki w kostke ( pyry musza byc!), zalewam bulionem warzywnym, gotuje do miekkosci pyr, dodaje koncentrat pomidorowy, troche powidel sliwkowych i juz
          • mysiulek08 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 00:39
            a, jeszcze szczypta kozieradki

            jak nie mam bulionu, to zalewam woda i dodaje ekowege bulion w proszku
    • la_mujer75 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:46
      Jak mialam 37 lat to jeszcze czułam się, jak bogini. I jakoś róznicy na korzyść męża (jesteśmy z tego samego rocznika) nie widziałam.
      Naprawdę.
      Najpierw zaliczyłam sepsę (jako powikłanie o przechodzonej grypie). Rok czasu dochodziłam do siebie. I przytyłam 10 kg, których nie udalo mi się już zrzucić. A uważam, że nic tak nie postarza, jak nadwaga.
      Ale jeszcze dramatu nie było.
      Za to po 45 roku życia... No, nie jest fajnie.
      Teraz już blisko mi do 50 sad
      Lepiej nie będzie, więc cieszę się tym, co jest smile

      P.S. mam dobry układ mimiczny. Zmarszczki mnie omijają (na razie), ale wqrzają mnie bruzdy nosowo-wargowe. Niestety- jestem tchórzem i boję się wszelkich zabiegów z zakresu medycyny estetycznej. Jestem pewna, że akurat mnie by się trafiły jakieś komplikacje! Plus mam skłonnośc do wszelkich blizn, etc.
      • la_mujer75 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:49
        I od lipca mam studenta w domu.
        Jak patrzę na niego i jego kolegów, to widzę dzieci smile I na pewno mając 37 lat wygladałam starzej, niż ówczesne studentki
      • hasty Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:05
        Dokładnie to samo chciałam napisać.
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:13
        la_mujer75 napisała:

        > Jak mialam 37 lat to jeszcze czułam się, jak bogini. I jakoś róznicy na korzyść
        > męża (jesteśmy z tego samego rocznika) nie widziałam.

        mój to "boy toy" wink

        > Naprawdę.
        > Najpierw zaliczyłam sepsę (jako powikłanie o przechodzonej grypie). Rok czasu d
        > ochodziłam do siebie. I przytyłam 10 kg, których nie udalo mi się już zrzucić.
        > A uważam, że nic tak nie postarza, jak nadwaga.

        To prawda, ale najważniejsze, że przeżyłaś.

        > Ale jeszcze dramatu nie było.
        > Za to po 45 roku życia... No, nie jest fajnie.
        > Teraz już blisko mi do 50 sad
        > Lepiej nie będzie, więc cieszę się tym, co jest smile

        👍
        Tego wszystkim nam życzę! smile

        > P.S. mam dobry układ mimiczny. Zmarszczki mnie omijają (na razie), ale wqrzają
        > mnie bruzdy nosowo-wargowe. Niestety- jestem tchórzem i boję się wszelkich zabi
        > egów z zakresu medycyny estetycznej. Jestem pewna, że akurat mnie by się trafił
        > y jakieś komplikacje! Plus mam skłonnośc do wszelkich blizn, etc.

        Bruzdy można delikatnie ostrzyknąć kwasem hialuronowym. Moja koleżanka zrobiła, przedstawiła relację dzień po dniu - i naprawdę ładnie wyszło. Zero dziwnych/sztucznych wrażeń - efekt wypoczęcia.
        Sam zastrzyk raczej nie jest niebezpieczny (chyba - niech ktoś potwierdzi, jeśli się zna).
    • gama2003 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:47
      Nie miałam rozkmin. Starość mi zaczęła do głowy przychodzić po 45- tce. Rozkminy jeszcze później i trwają. Wszystko przez moje rówieśnice. Bo cholery o tym gadają i ludziom humor psują. W lustrze od lat widzę na zmianę staruszkę z kobietą bez wieku, w statusie - może być.

      Nigdy nie byłam oszalamiającej urody, widzę, że znacznie gorzej radzą sobie te atrakcyjne i bardzo atrakcyjne. Moja bliska znajoma wręcz uczyniła z ratunku urody temat życia. O niczym innym nie mówi.

      Na obiad były udka z małosolnymi. Te pierwsze z frajera. Polecam.

      Kryzys bezurlopowy. Czuję, że jak w ciągu miesiąca nie wyjadę gdzieś, gdzie nie ma ludzi i betonu to zwariuję. A dokładnie to zwariuję bardziej.
      Pomidory na balkonie mam liczne i już słusznych rozmiarów. To ten pozytyw.

      A ! Bycie matką studenta po początkowych szlochach z tęsknoty okazało się zaskakująco fajne. Czasem żal, że takie to dziecko stare, ale ogólnie luzik z tendencją wzrostową.

      Smarkata jesteś, delektuj się tym !
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 20:06
        Fajny post, dzięki!

        A wakacje już za chwilę... wink
    • gryzelda71 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:49
      O ile widze, widziałam upływ czasu, to rozkmin ja 52latka jestem warta mniej niż mój 53letni mąż na rynku związkowym przenigdy mi do głowy nie przyszło. Może błąd?
      37 latce poleciłabym jogę twarzy i automasaż. To naprawdę działa, nawet u mnie duuuuzo starszej.
      Na obiad własnoręcznie wykonana pizza.
      Pogod piękna. Hortensja ogrodowa zaczęła w końcu wyglądać jak należy. A muszę dbać, bo od teścia dostałam.
      • ggrr.ruu Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:04
        A jaki konkretnie masaż? Na olej masujesz?
        • gryzelda71 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:15
          Tego w necie i na ista mnóstwo. Na olej to gua sha tym kamieniem masuje, inne na sucho.
          • ggrr.ruu Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:45
            No właśnie mnóstwo, ale które dobre... Widziałam że te masaże ręczne też na olej polecają. A jak masujesz kamieniem na olej to co potem? Zmywacz olej i nakładasz kosmetyki? Czy już nic?
            • gryzelda71 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 19:24
              Zmywam i normalnie kremy. No chyba, że mi się już nie chce to zostawiam.
              Twar, i kamien zawsze czyste, ale to oczywiste.
              A co dobre, to co tobie pasuje. Ja nie lubię jak panii ciągle nawija o kosmetykach w sensie reklamuje, nie lubie zbędnego gadania.
              • wapaha Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 20:27
                Ja robie na olejku macadam8a/jojoba/baobab
                Nie zmywam

                Roler mały kamienny
                Zaczęłam kleic tape ,-ciekawa jestem efektu i az ktoś coś powie bo ja widzę efekt odpierwszego razu (super uczucie 😁)
                • thank_you Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 22:53
                  wapaha napisała:


                  > Zaczęłam kleic tape ,-ciekawa jestem efektu i az ktoś coś powie bo ja widzę efekt odpierwszego razu (super uczucie 😁)

                  Good Girl 😍
                • extereso Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 07:05
                  Ale że sama kleisz??
                  • gryzelda71 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 07:39
                    Na lwa kleje. Proste i skuteczne. Aż zaluje , że wcześniej jakoś ominęły mnie te wszystkie proste zabiegi.
                  • wapaha Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 07:59
                    extereso napisała:

                    > Ale że sama kleisz??

                    Sama
                    Cięłam na paski moje tape ale zamówiłam już sobie gotowe
                    Życie jest piękne 😁
                    • thank_you Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 08:19
                      Och mogłabym tu przypomnieć moj wątek o oklejaniu sie i popisy ziuty w nim. smile))
                      • thank_you Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 08:35
                        Przepraszam, to był maszkaron! Taki podobno milutki smile))
                        • szarmszejk123 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 08:43
                          Tak, to byłam ja, pamiętam :p
                          Dlaczego "podobno milutki" ?
                          Czasem jestem mila, a czasem nie, jak każdy;p
                          W tamtym wątku to teraz już sama nie wiem o co mi chodziło, chyba o gownoburze:p
                          • thank_you Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 08:53
                            Pamietam, ze był jakiś wątek, w którym forumki prześcigały sie w pocieszach i pisały, jaki maszkaron jest milutki, niekontrowersyjny i nigdy nikomu w drogę jeszcze nie wszedł.

                            O co Ci chodzi w takich wątkach - nie wiem, sama ocen siebie z perspektywy czasu. wink
                            • szarmszejk123 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 08:56
                              No ale na to, co sobie inni na mój temat wyobrażają raczej nie mam wpływu:p
                              Ja samej siebie nigdy za milutką nie uważałam, ba, wiem doskonale, że milutka, to ja nigdy nie byłam :p
                              • thank_you Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:05
                                Zgadzam się. 😅
                                • szarmszejk123 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:23
                                  To chociaż w tym się zgadzamy :p
                                  • thank_you Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:24
                                    Pamietajmy jednak, że jedna jaskółka wiosny nie czyni 😅
                                    • szarmszejk123 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:27
                                      🤣
                        • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:28
                          thank_you napisała:

                          > Przepraszam, to był maszkaron! Taki podobno milutki smile))

                          phi!
                          co złego to zawsze ziuta! 🙄
                          • szarmszejk123 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:33
                            Ty się ze mną nie koleguj bo potem ja odwale szopkę a i tak będzie na ciebie!
                            • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 11:07
                              szarmszejk123 napisał(a):

                              > Ty się ze mną nie koleguj bo potem ja odwale szopkę a i tak będzie na ciebie!

                              Myślę, że to bardziej ja mogę zaszkodzić Twojemu forumowemu PR, niż Ty mojemu. big_grin
                          • thank_you Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 10:02
                            Jeszcze parę by się znalazło 😅
                      • magdallenac Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 14:43
                        Thank you, czy mogłabyś przypomnieć wątek o oklejaniu? Interesuje mnie oklejanie, a nie jatka😀
                        • thank_you Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 14:53
                          Proszę:

                          forum.gazeta.pl/forum/w,567,171431803,171431803,Do_oklejajacych_twarz_na_noc.html

                          Lojalnie uprzedzam, ze nie da sie oklejac i samoopalacz. I mega fajne jest to, ze widuje na ulicy oklejone kobiety smile
                          • magdallenac Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 14:57
                            Dzięki! Idę czytać.
                          • wapaha Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 17:24
                            thank_you napisała:

                            > Proszę:
                            >
                            > forum.gazeta.pl/forum/w,567,171431803,171431803,Do_oklejajacych_twarz_na_noc.html
                            >
                            > Lojalnie uprzedzam, ze nie da sie oklejac i samoopalacz. I mega fajne jest to,
                            > ze widuje na ulicy oklejone kobiety smile


                            Tekst o oklejonej mumii zasługuje na uwagę ale ja jestem fanką Snake. Ona jest kuwa niezawodna 🤣

                            P.s. ja nie oklejam na noc -ale wieczorem, chyba maks ba godzine
                            • snakelilith Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 18:01
                              wapaha napisała:


                              > Tekst o oklejonej mumii zasługuje na uwagę ale ja jestem fanką Snake. Ona jest
                              > kuwa niezawodna 🤣

                              Serio? Ja jestem przecież w tamtym wątku mega zachowawcza, by nie powiedzieć wycofana. wink Maszkaron wyjątkowo zadziorna, ale thank you dała odpał, dzięki na przypomnienie. big_grin
                              • wapaha Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 18:07
                                snakelilith napisała:

                                > wapaha napisała:
                                >
                                >
                                > > Tekst o oklejonej mumii zasługuje na uwagę ale ja jestem fanką Snake. On
                                > a jest
                                > > kuwa niezawodna 🤣
                                >
                                > Serio? Ja jestem przecież w tamtym wątku mega zachowawcza, by nie powiedzieć wy
                                > cofana. wink Maszkaron wyjątkowo zadziorna, ale thank you dała odpał, dzięki n
                                > a przypomnienie. big_grin

                                Mam na myśli twoje bergamocenie -pisanie o sobie , które brzmi jak przechwalki w sposób zazwyczaj umniejszający pozostałym
                                Takie szpile oklejone aksamitem, bardzo niefajne
                                Z jednej strony podziwiam pewność siebie, z drugiej zaś mam ciary żenady 😉
                                • snakelilith Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 18:27
                                  wapaha napisała:


                                  >
                                  > Takie szpile oklejone aksamitem, bardzo niefajne


                                  Mogłabym zamiast tego napisać od razu "Nie fandzol, frela", ale wtedy nie byłoby zabawy. .


                              • thank_you Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 18:29
                                Tak tak smile))) Ja dałam odpal 😂 Jak zawsze jestes śmieszna, ale nie przestawaj. 😂
                                • snakelilith Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 18:34
                                  thank_you napisała:

                                  > Tak tak smile))) Ja dałam odpal 😂 Jak zawsze jestes śmieszna, ale nie przestawaj
                                  > . 😂

                                  No cóż, każdy może przeczytać i przekonać się o twoich kompetencjach i zrównoważeniu. Zachęcam wszystkich do lektury. 😂
                                  • thank_you Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 18:45
                                    Ke?
                • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:27
                  wapaha napisała:

                  > Ja robie na olejku macadam8a/jojoba/baobab
                  > Nie zmywam
                  >
                  > Roler mały kamienny
                  > Zaczęłam kleic tape ,-ciekawa jestem efektu i az ktoś coś powie bo ja widzę efe
                  > kt odpierwszego razu (super uczucie 😁)

                  dej linka do tejpów!
                  brzmi prosto i zachęcająco!
                  • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:29
                    (oczywiście mogłabym se wyguglować, ale chcę sprawdzone)
                    • wapaha Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 10:47
                      piataziuta napisała:

                      > (oczywiście mogłabym se wyguglować, ale chcę sprawdzone)

                      To jak sprawdzę te już przycięte to dam znać
                      Owal też można spróbować nimi podnieść suspicious
                      • mysiulek08 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 17:19
                        sprawdzaj, sprawdzaj, przymierzam sie do oklejania ale bym bardzo nie chciala chinskimi plastrami sie oklejac, a u nas glownie takie
      • princesswhitewolf Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 19:27
        >to rozkmin ja 52latka jestem warta mniej niż mój 53letni mąż na rynku związkowym przenigdy mi do głowy nie przyszło. Może błąd?

        Cos ty, to moze w wieku 40 lat mialo znaczenie. Z wiekiem to sie dziwnie przesuwa bo 60 letni mezczyzna to najczesciej schorowany dziadek a przecietna 60 kobieta z kijkami chodzi i na wycieczki morskie z kolezankami jezdzi. Wnuki wychowuje do tego i do pracy chodzi. Tak ze tego...
        • gryzelda71 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 19:36
          Czyli dobrze, że nigdy nie rozkminialam....
        • jasnozielona_roslinka Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 14:30
          W wieku 40 lat ma znaczenie tylko jak się planuje potomstwo - to wtedy panowie 40 letni wola młodsze, ale całkiem sporo panów nie planuje potomstwa, kolejnego potomstwa.
          Jeśli chodzi o rynek towarzysko- matrymonialny (a nie potencjał rozrodczy) to nie wydaje mi się żeby panie 40 letnie były mniej atrakcyjne od panow. To raczej kwestia ocen pojedynczych przypadków i porównywania ich ze sobą. Jest sporo otyłych mężczyzn koło 40, nieładnie lysiejacych ( nie każdemu dobrze na łyso) i kwestia że panie 40 letnie libido raczej mają i możliwości a panowie może chęci mają ale miewają już problemy z realizacją.


          Większość ludzi 40 letnich jednak "wartości" nie upatruje w możliwościach reprodukcyjnych (chyba tylko panowie którzy chcieliby zostać ojcami, ale jednak to nie jest jakaś większość na rynku matrymonialnym wśród 40 latkow).
    • eglantine Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:51
      1) Ciągle słyszę, że w ogóle nie wyglądam na swój wiek, więc na razie się jeszcze nie przejmuję, chociaż w tym roku stuknęło mi 45 lat
      2) Stosuję podstawową pielęgnację, bo mazidła mnie nudzą, więc nie poradzę.
      3) Pad thai z dowozem, bo wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
      4) Laba, laba, laba. Czytam, oglądam seriale, chodzę do kina, miziam kota i podczytuję ematkę. Dziś jeszcze przed południem długi spacer doszedł, bo wreszcie nie padało.
    • jammer1974 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:52
      Wyluzowac. Polubic siebie. Nie gonic wlasnego ogona.
      Zdrowo sie odzywiac, cwiczyc, przebywac z natura i prawdziwymi przyjaciolmi, uprawiac hobby.
      • okruchlodu Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:58
        jammer1974 napisała:

        > Wyluzowac. Polubic siebie. Nie gonic wlasnego ogona.
        > Zdrowo sie odzywiac, cwiczyc, przebywac z natura i prawdziwymi przyjaciolmi, up
        > rawiac hobby.

        Oooo i to są fajne porady!
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 20:08
        Robię to. smile
        Niemniej, takie myśli się pojawiają.
    • okruchlodu Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 17:57
      1) Było mi łatwiej bo ze mną 'zawsze coś było nie tak', jeśli chodzi o bycie kandydatką na żonę. Więc okolice 40 urodzin specjalnie na mnie wrażenia nie zrobiły. Wręcz przeciwnie to naprawdę fajny czas. Od dawna nie mam w otoczeniu ludzi, którzy próbują mi wmówić, że na coś jestem za stara, nie dość dobra.
      2) Flirty na dzien, retinol na noc, kwasy, witamina C. Lubię też Darsonvala, masaże. Od czasu do czasu przypomnę sobie o ćwiczeniach mięśni twarzy i dermarollerze. Zabiegów medycyny estetycznej jeszcze nie robiłam ale się przymierzam powoli. Jakie masz problemy z cerą?
      3) Sos słodko-kwaśny. Córka zrobiła, fajnie mieć już duże dziecko🙂.
      4) Własnie leci Nina Simone 'Feeling good'.
      • taje Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:03
        Podobają mi się te flirty na dzień smile
        • okruchlodu Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:19
          😂 Flirty też polecam!
    • 18lipcowa3 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:00
      choć mentalnie czuję się niewiele od studentów starsza.


      Nie wiem czy to powód by się chwalić
      • simply_z Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 21:42
        Ty lipcowa strasznie sie posunelas po urodzeniu bombelkow.
        • 18lipcowa3 Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 11:34
          nie po urodzeniu bombelków, mam 42 lata, jestem bardzo pozytywnie nastawiona, mam mnóstwo energii , plany, lubie od czasu do czasu poprzebywac z ludzmi , zyję pełnią zyciam ale wstydziłabym sie w tym wieku powiedzieć ze mentalnie nie róznie sie od studentki . no nie
          • piataziuta Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 11:44
            To dobrze.
            Bo ja wstydziłabym się, gdyby jakieś moje poglądy pokrywały się z twoimi.
            • gaskama Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 14:46
              Auć!
            • wapaha Re: starzenie się kobiety 04.08.23, 17:10
              piataziuta napisała:

              > To dobrze.
              > Bo ja wstydziłabym się, gdyby jakieś moje poglądy pokrywały się z twoimi.

              big_grin
            • 18lipcowa3 Re: starzenie się kobiety 09.08.23, 10:24
              #nikogo
    • aqua48 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:01
      Ja nigdy nie miałam rozkmin na temat starzenia się czy jakiś zabiegów mających ukryć mój wiek. No starzeję się, jak każdy i co z tego? Czas idzie tylko do przodu. Mając 37 lat nie maiłam na jakieś zabiegi zwyczajnie czasu, bo zajmowałam się pracą, dziećmi i ciężko chorującą Mamą, próbując jednocześnie czerpać radość z najdrobniejszych miłych chwil i osiągnąć pewną stabilizację życiową co mi się dopiero wówczas udało. A dzieci mąż i pies kochali mnie z wszystkimi moimi opadającymi zmarszczkami i wiotczejącymi bruzdami czy czym tam.
      • unikotka Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:18
        Dokładnie tak. Okolice 40. to było urwanie głowy. Cieszę się, że to już za mną. Teraz mam czas dla siebie wreszcie. I nie zamierzam go marnować na dbanie o urodę. W sensie stricte jakieś średnio miłe zabiegi. Bo ogólną formę i nastrój też jednak widać, a o to dbam - z korzyścią dla siebie przede wszystkim.
      • natalyaxx Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:38
        Zajmuję się chorą na Azlehimera Mamą i dla mnie dbanie o urodę to ogromna odskocznia, stosuję botox, stosuję mezoterapię igłową, retinoidy, filtry, kwasy i efekty widać, robię to dla siebie, nie dla męża czy kogokolwiek innego.
    • szarmszejk123 Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:03
      1). Jestem od ciebie rok starsza, więc te fakty dotarły do mnie wcześniej ale jakoś nie robią na mnie wrażenia.
      2) 🤷
      3) dorada pieczona z ziemniakami i pomidorkami+ sałata
      4) zimno i ciągle leje a ja mam jutro robocze party i nie wiem w co się ubrać:p bo niby sierpień ale pogoda raczej październikowa ;/ najchetniej bym nie szła ale musze, nieobecność byłaby piarowym strzałem w kolano :p
      • szarmszejk123 Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 08:28
        Ad4) Odwołali, bo wynajęty lokal w nocy zalało 😁
        Na coś się przydał ten deszcz 😁
    • ggrr.ruu Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:03
      1. Jakie? Że mogłabym być matką studenta? Jestem macochą studenta, który nie wiem kiedy wyrósł z bombelka chodzącego ze mną za rękę smile czy chodzi Ci o rynek damsko - męski? Jeśli o to chodzi to mogę powiedzieć jedno - największą zaletą kryzysu czterdziestki jest duża liczba dwudziestolatków którzy chcą pomóc w jego przejściu wink Rynek matrymonialny to mi doskonale zbędny.
      W ramach radzenia sobie poszłam na terapię, ale w sumie nie wiem czy to kwestia 40 czy innych kwestii, tak czy inaczej muszę sobie ogarnąć różne kwestie. No i zawsze siłka - remedium na wszystko.

      2. Dużo wody i obowiązkowo spf 50 codziennie i bez wyjątków. A dalej to idź do dobrego kosmetologa i niech doradzi, bo zależy od skóry. Ja stosuję witaminę c i peptydy i to jest w miarę uniwersalne, poza tym chodzę na wampirzy lifting, a teraz wybieram się na biostymulatory tkankowe. Przy czym (jeszcze!) nic mi nie opada, robię to profilaktycznie. Dobry lekarz Ci doradzi.

      3. Tortilla z kurczakiem

      4. Za mną wakacje w górach i wyprawa rowerowa,przede mną wyjazd nad morze. Dostałam akredytację na mega wydarzenie w mojej branży i bardzo się cieszę, robię ostatnio ciekawe rzeczy zawodowo. Aha, za to przez tydzień jedzenia pizzy codziennie wrócił mi cellulit na tyłku 🙄 A jelito nadal wystaje...wiec wracam do trzymania michy i szczotkowania

      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 20:16
        >czy chodzi Ci o rynek d
        > amsko - męski? Jeśli o to chodzi to mogę powiedzieć jedno - największą zaletą k
        > ryzysu czterdziestki jest duża liczba dwudziestolatków którzy chcą pomóc w jego
        > przejściu wink

        Zdecydowanie - nie mam wokół siebie takich.

        > W ramach radzenia sobie poszłam na terapię, ale w sumie nie wiem czy to kwestia
        > 40 czy innych kwestii, tak czy inaczej muszę sobie ogarnąć różne kwestie. No i
        > zawsze siłka - remedium na wszystko.

        Siłka/sport - zgadzam się!


        > 2. Dużo wody i obowiązkowo spf 50 codziennie i bez wyjątków. A dalej to idź do
        > dobrego kosmetologa i niech doradzi, bo zależy od skóry. Ja stosuję witaminę c
        > i peptydy i to jest w miarę uniwersalne, poza tym chodzę na wampirzy lifting, a
        > teraz wybieram się na biostymulatory tkankowe. Przy czym (jeszcze!) nic mi nie
        > opada, robię to profilaktycznie. Dobry lekarz Ci doradzi.

        👍
        Dzięki!

        > 4. Za mną wakacje w górach i wyprawa rowerowa,przede mną wyjazd nad morze. Dost
        > ałam akredytację na mega wydarzenie w mojej branży i bardzo się cieszę, robię o
        > statnio ciekawe rzeczy zawodowo.

        Gratulacje! smile

        Aha, za to przez tydzień jedzenia pizzy codzie
        > nnie wrócił mi cellulit na tyłku 🙄

        sory, ale nie wierzę 🙄
        • ggrr.ruu Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 20:26
          Tez nie wierzyłam, jak to zobaczyłam 🙄 Za dużo niezdrowego żarcia było, miałam bardzo dużo aktywności więc kalorie spaliłam, ale jakość ciała się pogorszyła. Jednak służy mi gotowanie w domu
    • mayaalex Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:03
      1/2 Poczulam, ze sie starzeje (a raczej zobaczylam w lustrze) dobrze po czterdziestce. No cos tam robie - botoks owszem, na lwia powinien pomoc, moze jakies mezo, u mnie bardzo ladnie profhilo tak ogolnie dobrze robi ale lepiej znajdz dobrego lekarza i razem zdecydujcie, co warto i co bedzie u Ciebie dzialac. Cudow nie ma ale po roznych zabiegach rzeczywiscie wygladam na bardziej wypoczeta. Ja w Twoim wieku to dopiero dzieci rodzilam wiec akurat wtedy sie czulam jak bogini (ciaze na mnie dobrze dzialaly, dopiero potem nieodkladalne bombelki nieprzesypiajace nocy daly mi w kosc wink
      3 Obiadu nie jadlam, zaraz na kolacje sie szykuje, ryby i owoce morza.
      4 Maz sie sfoszyl, w ogole to jest na diecie i kurna caly czas w zlym humorze. No ale powiedzcie same, trzeba miec cos z glowa zeby sie na wakacjach odchudzac i wszystkim psuc wyjazd.
      • unikotka Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:15
        mayaalex napisała:

        No cos tam robie - botoks owszem, na lwia powinien pomoc, moze jakies m
        > ezo,

        W sumie to też coś tam robię... Uśmiecham się do siebie w lustrze tongue_out Działa! smile
        • mayaalex Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:18
          no bo kazdy musi znalezc najwlasciwsza dla siebie metode 😊
          • unikotka Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:20
            Owszem smile
    • majenkirr Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:07
      piataziuta napisała:
      > 40stka na rynku damsko-męskim to dużo mniej atrakcyjny "towar" od 40stolatka na rynku matrymonialnym, też dość mocno mnie irytuje.



      20 lat wcześniej to jednak dziewczyny maja ogromna przewagę wink.

      Na Twoje rozkminy mogę tylko tyle napisac, ze taka młoda jak dzisiaj już nigdy nie będziesz tongue_out.
      • piataziuta Re: starzenie się kobiety 03.08.23, 09:30
        prawda wink
    • bi_scotti Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:11
      #1 - jedyne rozkminy re: aging mialam & miewam w temacie "oby sie nie starzec psychicznie, zachowac pamiec, reflex, good sense of humour etc.", w kwestii fizycznosci - sprawnosc forever (I hope smile), reszta - who cares - szkoda czasu & pieniedzy na okladke - wazniejsze co w tej "ksiazce" wink
      #2 - no idea, sorry
      #3 - Indian food z nowej knajpki kolo mojej pracy - otworzyli sie w lipcu, jeszcze nie probowalismy
      #4 - Stacey Kent
      Stay young! Cheers.
    • unikotka Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 18:13
      Nie miałam takich rozkmin. Nie uważam, by moja wartość była jakkolwiek powiązana z młodym wyglądem.
      Na obiad wegeleczo.
      Ogólnie, to świetnie. Dziękuję smile
      • nelamela Re: starzenie się kobiety 02.08.23, 19:03
        W sobotę byłam na pierwszym botoksie.Lwia zmarszczką i do kompletu zmarszczki na czole.Podobno dobrze robić w komplecie.Mam 45 j Pani doktor powiedziała że to już dosyć późno na początek przygody z botoksem.Zobaczymy.Dodatkowo umówiłam się na mezotetapie. Trzeba pić dużo wody,stosować filtry 50 na twarz i SZYJĘ!!! Witaj w klubie. A i moje prywatne odczucie,botoks nie boli.Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka