04.08.23, 09:11
na wolnym powietrzu - korzystacie? Ja skorzystałam ale w sumie to żadna siłownia. Mięśni się ma tym nie wyćwiczy. Dla kogo to jest? Może dla seniorów? Ale to już lepiej po prostu na spacer iść. Nie widzę sensu tych przybytków.
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Siłownie 04.08.23, 09:12
      Nie, nie korzystam.
      One są dla każdego, kto ma na nie ochotę.
      • 21mada Re: Siłownie 04.08.23, 09:16
        No ale w jakim celu one są?
        • marta.graca Re: Siłownie 04.08.23, 09:21
          Takim, żeby się ruszać smile
          • 21mada Re: Siłownie 04.08.23, 09:25
            No ale ruszać się można i bez tego. Zamiast przebierać w miejscu nogami można po prostu chodzić po chodniku. Te sprzęty nie stawiają żadnego oporu, do ćwiczenia mięśni są zupełnie nieprzydatne.
            • zaczarowanyogrod Re: Siłownie 04.08.23, 09:40
              To ja jakaś słaba jestem, bo dla mnie było ciężko. Chociaż nie wiem w pracy dorywczej i w domu muszę nie raz dźwigać, rowerem jeżdżę, a tam długo nie dałam rady. Może ja nieprzyzwyczajona. Byłam ze 4 razy, oprócz tego że ciężko i jeszcze musiałam wracać z tej wioski gdzie to jest z 10 minut lasem, po górkach, dołkach to mi się nudziło ćwiczenie w miejscu, a tych maszyn jest tam 3 i po każdej stronie co innego więc 6 różnych ćwiczeń można robić.
              Ale w mieście powiatowym jak siedziałam w parku 3 godziny bo musiałam czekać, a lepiej na powietrzu to widzialam starsze panie które najpierw chodziły z kijkami alejkami w parku, a potem korzystały właśnie z tej siłowni. Koło 10 ich było więc chyba przydatne. A to tylko 3 godziny nie wiadomo czy wcześniej i później nikogo nie było.
              Może to też w rodzaju rehabilitacji, bo to trzeba i rękami i nogami ruszać.
              • 21mada Re: Siłownie 04.08.23, 09:51
                No właśnie tylko jako rehabilitację to widzę - czyli siedzenie i przebieranie nogami. Dobre dla staruszek albo otyłych.
                • zaczarowanyogrod Re: Siłownie 04.08.23, 09:59
                  U mnie akurat rowerka nie ma, jest że się siedzi i siebie ponosi rękami, 2 niby podobne ale inaczej, odpycha nogami, coś jak narty, coś że kręci się nogami jak w rowerze ale na stojąco. Może u Ciebie co innego.
                  • 21mada Re: Siłownie 04.08.23, 10:16
                    Korzystałam z tych przyrządów:

                    >odpycha nogami
                    Nie czułam pracy żadnych mięśni.

                    >coś jak narty
                    Podobnie. Po prostu macha się bez sensu nogami.

                    >coś że kręci się nogami jak w rowerze ale na stojąco
                    U mnie jest rowerek na siedząco - mielenie nogami bez sensu.

                    Serio, te urządzenia nic nie dają. To już lepiej
                    - zrobić szybki marsz dookoła bloku
                    - wchodzić i schodzić po schodkach, a jak ktoś lubi w miejscu to z krawężnika i na krawężnik
                    - zrobić pompki albo planka na trawie
                    Przynajmniej jest z tego jakiś pożytek w przeciwieństwie do tych „siłowni”.
        • primula.alpicola Re: Siłownie 04.08.23, 09:21
          Żeby się poruszać. Widywałam panów i panie w świetnej formie, którzy w tych miejscach robili niesamowite rzeczy, jakby grawitacja nie istniała. Kalistenika, street workout, mówi ci to coś?
          • 21mada Re: Siłownie 04.08.23, 09:26
            Do kalisteniki to już trawnik jest lepszy bo zrobisz chociaż pompki. Jaki jest sens przebierania nogami na siedząco kiedy można to zrobić chodząc?
            • primula.alpicola Re: Siłownie 04.08.23, 09:48
              21mada napisała:

              > Do kalisteniki to już trawnik jest lepszy bo zrobisz chociaż pompki. Jaki jest
              > sens przebierania nogami na siedząco kiedy można to zrobić chodząc?


              Ekhem, no niech ci juz będzie. Masz oczywiście rację.
            • marta.graca Re: Siłownie 04.08.23, 09:49
              Nie pasuje ci, to nie chodź. To jest dla tych, którym pasuje.
              • 21mada Re: Siłownie 04.08.23, 09:52
                Poszłabym gdyby to coś dawało. Ale po co mam siedzieć na rowerku i przebierać nogami bez żadnego oporu?
                • marta.graca Re: Siłownie 04.08.23, 10:30
                  Dlatego napisałam, żebyś nie chodziła.
            • wapaha Re: Siłownie 04.08.23, 17:13
              21mada napisała:

              . Jaki jest
              > sens przebierania nogami na siedząco kiedy można to zrobić chodząc?


              jaki jest sens jeść skoro wys.rasz ?
            • hippolina Re: Siłownie 04.08.23, 18:51
              Dobre, trawnik do kalisteniki
    • szarmszejk123 Re: Siłownie 04.08.23, 09:31
      Nie korzystam, bo zawsze zajęte przez seniorów 🤷
    • suki-z-godzin Re: Siłownie 04.08.23, 10:22
      Oczywiście, że chodzę, zachęcona materiałem eksperckim z pewnego internetowego portalu:

      "Chodzę na siłownię plenerową dopiero dwa tygodnie, pomijając deszczowe dni, ale już czuję, że to był dobry wybór. Podczas rozgrzewki i rozciągania oddycham świeżym powietrzem i dotleniam się patrząc na kojącą zieleń wokół. Jak zauważyłam z radością, mam twardsze mięśnie ud i bardziej kształtne ramiona oraz bardziej spłaszczony brzuch. Powoli spadają kilogramy."

      Mada, spróbuj. Dwa tygodnie i spłaszczony brzuch!
      • 21mada Re: Siłownie 04.08.23, 10:39
        🤣 I twardsze uda!
      • wapaha Re: Siłownie 04.08.23, 17:14
        suki-z-godzin napisała:

        > Oczywiście, że chodzę, zachęcona materiałem eksperckim z pewnego internetowego
        > portalu:
        >
        > "Chodzę na siłownię plenerową dopiero dwa tygodnie, pomijając deszczowe dni, al
        > e już czuję, że to był dobry wybór. Podczas rozgrzewki i rozciągania oddycham ś
        > wieżym powietrzem i dotleniam się patrząc na kojącą zieleń wokół. Jak zauważyła
        > m z radością, mam twardsze mięśnie ud i bardziej kształtne ramiona oraz bardzie
        > j spłaszczony brzuch. Powoli spadają kilogramy."
        >
        > Mada, spróbuj. Dwa tygodnie i spłaszczony brzuch!
        >

        było zdjęcie ? suspicious
        • suki-z-godzin Re: Siłownie 04.08.23, 19:56
          Brzucha? Nie, brzucha nie. Przeciez mowa o deszczowych dniach 🙄
      • primula.alpicola Re: Siłownie 04.08.23, 17:22
        Ejjj suki, a to nie był efekto po treningu z Ann?
        • suki-z-godzin Re: Siłownie 04.08.23, 19:55
          Nieee, ale tez wcieleniowka.
    • leosia-wspaniala Re: Siłownie 04.08.23, 10:30
      Nie, nie widzę sensu, przecież to nie ma żadnego oporu. Nogą i ręką równie dobrze można pomachać na kanapie. Ale jak ktoś się nie rusza wcale, to dobre i to, ja widuję głównie seniorów - myślę, ze dla nich to dobre rozwiązanie, jakiś ruch, a na normalną siłownię mogą nie mieć pieniędzy/ochoty.
      • 21mada Re: Siłownie 04.08.23, 10:45
        > Nie, nie widzę sensu, przecież to nie ma żadnego oporu. Nogą i ręką równie dobrze można pomachać na kanapie.
        DOKŁADNIE!

        > ja widuję głównie seniorów - myślę, ze dla nich to dobre rozwiązanie, jakiś ruch, a na normalną siłownię mogą nie mieć pieniędzy/ochoty.
        Ok, niech będzie ze to dla seniorów. Nadal uważam ze zwykły spacer lepiej by im zrobił ale ludzie lubią jakoś szufladkować swoje aktywności. Kobieta która pół dnia chodzi po ryneczku i uprawia działkę - nie uprawia żadnego sportu. Kobieta która pomacha na „siłowni” plenerowej nogami przez 15 minut - uprawi sport. No i - BYŁA NA SIŁOWNI! 😂
        • wapaha Re: Siłownie 04.08.23, 17:15
          21mada napisała:

          i. Kobieta która pół
          > dnia chodzi po ryneczku i uprawia działkę - nie uprawia żadnego sportu. Kobiet
          > a która pomacha na „siłowni” plenerowej nogami przez 15 minut - uprawi sport. N
          > o i - BYŁA NA SIŁOWNI! 😂

          taka tajemnicA - machanie nogami na różnych sprzętach inaczej angażuje aparat ruchu i mobilizuje inne mięsnie - dziwne co nie ? suspicious
    • karo.8 Re: Siłownie 04.08.23, 14:17
      Korzystam ale nie z rowerka bo dojeżdżam tam na rowerze. Chwale sobie i widzę efekty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka