Dodaj do ulubionych

Niewdzięczny zięć

    • taje Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 19:42
      A może tam odchodzi jeszcze jakaś przemoc domowa i zięciowi zależy na pozbyciu się świadka (stąd taka bezczelna propozycja), a koleżance wręcz przeciwnie, woli dopłacić, aby córce i wnuczce się nie stała krzywda?
      • ichi51e Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 22:40
        To chyba jedyna opcja (poza tym ze zięć zwariował)
      • sloneczna_paraolka1 Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 23:54
        Serio , powaliło cię?
        Zgodziłbyś się żeby twoja teściowa przyjechała do was na stałe z wami mieszkać?
        • taje Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 00:25
          Ja nigdy. Ale nie o tym mój post. Są różne rodzinne konfiguracje i propozycja zięcia i reakcja teściowej są tak dziwne, że trudno cokolwiek wykluczyć.
    • primula.alpicola Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 19:44
      Gdzie jest haczyk..?
    • 18lipcowa3 Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 19:48
      Bezczelny zięć.
    • vivi86 Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 19:59
      Kolejna uwieszona meldunku jakby był równy prawy własności? Meldunek jest tylko i wyłącznie administracyjnym poświadczeniem przebywają pod wskazanym adresem. Nic więcej.

      Kto ma rację? Oczywiście, że teściowa. Zięć z gatunku bombelków, którym się wszystko należy. Wywroc do góry nogami życie i niancz dzieci, które natrzaskał.
    • zerlinda Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 20:13
      A koleżankę ktoś prosił o opiekę nad wnuczką czy zrobiła młodym taką niespodziankę?
      • vivi86 Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 20:15
        Nie doprecyzowane, ale zakładam, że takich ruchów jak się facto separacja z mężem, rzucenie pracy i pojawienie się z walizka i info o objęciu roli niani nie podejmuje się bez uzgodnienia z zainteresowanymi.
      • zakazwstepu Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 20:17
        Zaproponowała i się zgodzili. Nie namawiała długo.
        • ga-ti Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 20:50
          Bo sobie pomyśleli, że w sumie to fajnie, mama się dzieckiem zajmie, ugotuje, mieszkanie ogarnie, jak z pracy wrócimy to będziemy mieli czas dla siebie i dziecka. Tylko że nie pomyśleli, że mamusia magicznie po południu nie zniknie i wieczorami będzie na kanapie siedzieć.
          Ciekawe, czy w weekendy jeździ do domu, czy też z młodymi.
          Bo w takim układzie to najukochańszej matki i teściowej można mieć dość.
          Ale zagrywka zięcia poniżej wszelkiej krytyki.
          • zakazwstepu Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 21:31
            W weekendy przyjeżdza do domu. Także w poniedziałki i piątki jeśli zięć ma tego dnia wolne i może zostać z dzieckiem. Zięć pracuje także w weekendy, córka weekendy wolne.
    • alpepe Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 20:31
      Koleżanka upadła na głowę, powtórzę za brenya78.
    • szmytka1 Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 20:35
      Kolezanka była nadgorliwa i niepotrzebnie się wchrzaniqlq młodym w życie nieproszona. Niech usiądzie i powiadomi, że oto od 1 października wraca do domu. Chyba rozum stracila, by się wpychać na domownika do młodej rodziny, zięciu widać ma dość i kombinuje jak ją wykurzyc
      • bi_scotti Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 21:11
        szmytka1 napisała:

        > zięciu widać ma dość i kombinuje jak ją wykurzyc

        I jedyne, co wykombinowal to wystawic jej rachunek za noclegi?
        C'mon, mogl spoko z zona pogadac, zaprosic babcie na good dinner, grzecznie podziekowac za "amazing help" po czym in unison z ukochana zona stanowczo babci zaproponowac zeby wrocila do swojego domu np. tego 1 pazdziernika czy kiedy tam ... A on tymczasem uznal, ze the best way jest za plecami zony wylozyc tesciowej oczekiwania finansowe surprised Crazy. Cheers.
        • demono2004 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 08:21
          Kobieto, pisz w języku polskim bo tego czytać sie nie da. Szmytka to cie chyba juz dawno temu wygasiła.
    • gaskama Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 20:35
      Zaproponowała tĘ opiekę.
      Zięcia bym tak kapnęła w doope, że by mu jajca odpadły.
      Ale kobita też przygłup. Kto rezygnuje z roboty, żeby za darmo wnuki niańczyć?????
    • muszebosieudusze Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 20:39
      Nie wierzę w to. Ale gdyby to była prawda to ta kobiecina nie ma pytać innych co powinna tylko pytać siebie czego chce. A jeśli czegoś chce to musi sobie odpowiedzieć jaki koszt jest w stanie ponieść. Innymi słowy, musi sobie odpowiedzieć komu właściwie tą opieką chce zrobić dobrze, sobie czy córce i zięciowi.
      • zakazwstepu Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 21:45
        Wnuczce i córce.
        • muszebosieudusze Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 22:55
          Ale czy wnuczka i córka widzą to "robienie dobrze" tak samo jak ona? Bo może zrobiłaby im dobrze gdyby wróciła do domu.
          • zakazwstepu Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 00:28
            Wnuczka "pyta" o babcię. Jest do niej przyklejona kiedy przyjeżdżają razem. Nie mówi za wiele więc się nie dowiemy jak widzi sytuację. Córka jest wdzięczna i spokojna kiedy wie, że dziecko jest pod opieką babci. Możliwe, ze tylko tak mówiła, gdy kolezanka była obik. Jak pisałam nie mam z młodą za wiele kontaktu. Parę razy spotkałyśmy się u nich kiedy wszyscy razem przyjechali na weekend. Z zięciem koleżanki nie rozmawiałam.
            • anorektycznazdzira Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 15:38
              To, że wnuczka jest "przyklejona" do babci, to poza zrealizowaniem marzeń i ambicji przeciętnej babci jest zjawiskiem negatywnym. Dziecko w tym wieku powinno być przyklejone do rodziców i z nimi powinno wytworzyć unikalną, najsilniejszą więź.
        • hrabina_niczyja Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 11:11
          Yhy, na pewno pomaga, na pewno. A że córka zostanie bez męża, a wnuczka bez ojca to już ma gdzieś. A że zostanie to jestem w 100% pewna, wszystkie takie przypadki kończyły się rozwodem. Matka stara a głupia.
      • sloneczna_paraolka1 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 00:00
        Sobie. Tylko i wyłącznie sobie chce zrobić dobrze.
        Bierze kasę od męża, teraz będzie płacić czynsz, w weekendy płaci za dojazdy do domu. No męczennica. Babcia roku.
        Robi to tylko z jakiś chorych pobudek.
        • zakazwstepu Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 00:37
          Dojeżdża własnym autem. Tak, płaci sama za paliwo. Męczennica nie, nie uważa opieki nad wnuczką za męczarnię. Jak już pisałam mąż zgodził się na taki układ.
          • bona.sforza Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 09:20
            Nie sama placu, tylko jej mąż płaci.
          • sloneczna_paraolka1 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 21:59
            zakazwstepu napisał(a):

            > Dojeżdża własnym autem. Tak, płaci sama za paliwo. Męczennica nie, nie uważa op
            > ieki nad wnuczką za męczarnię. Jak już pisałam mąż zgodził się na taki układ.

            Jak sama płaci jak nie pracuje? Zdaje mi się. Ze :
            Mąż miał tyle samo do powiedzenia jak zięć.
            Toksyczna baba.
    • abecadlowa1 Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 20:56
      W poście startowym brakuje kluczowej informacji: czy wprowadzenie się teściowej zostało uzgodnione z zięciem czy po prostu mamusia oznajmiła córce, że do niej przyjeżdża i tak już zostało, a zięć ma po prostu dość. Wygląda na to, że bohaterowie posta mają problem komunikacyjny
      • zakazwstepu Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 21:43
        Koleżanka zaproponowała pomoc. Wszystko było uzgodnione, zięć się zgodził. Rozmowa była przed powrotem córki do pracy, koleżanka nie mogła rzucić pracy z dnia na dzień, obowiązywało ją wypowiedzenie.
        • muszebosieudusze Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 22:56
          No wiesz, skoro "zięć się zgodził" to on tu nie występuje w roli proszącego tylko rozdającego karty i ustalającego warunki. Sama się tak ustawiła.
    • hrabina_niczyja Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 21:45
      Takie matki są zwyczajnie stuknięte. Zostawić Wszystko w życiu, żeby siedzieć małżeństwu na łbie i powoli drążyć krople do rozwodu. Dla dobra córki powinna siedzieć w domu, chodzić do pracy i dać młodym żyć. Córka albo się obudzi i mamusi podziękuje za opiekę albo może już się przygotowywać do rozwodu. Kwestia czasu.
      • waleria_bb Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 22:04
        Zgadzam się. Są granice pomocy i dla mnie tu nic nie przemawia za tym, że kobieta tak bardzo chce ułatwić życie młodym.
      • borsuczyca.klusek Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 22:11
        hrabina_niczyja napisała:

        > i powoli drążyć krople do rozwodu.

        Pięknie powiedziane 😀
        • ayelen40 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 06:24
          Tak, tylko raczej skałę.
      • anorektycznazdzira Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 15:39
        Ostro, ale bardzo prawdziwie.
    • ichi51e Re: Niewdzięczny zięć 09.09.23, 22:39
      Zięcia chyba pogięło ale co robic nie wiem. Najlepiej jednak wrócić do siebie
    • pani_libusza Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 01:43
      Zabrać corke i wnuczkę i wracać do domu. A zięć nie zostaje sam w swoim mieszkaniu. Ps rozumiem ze zięć może mieć dość teściowej, ale wtedy trzeba zatrudnić nianie i jej zapłać lub zacisnąć żeby i przetrwać jeszcze chwile. A po drugie składanie takich bezczelnych propozycji za plecami własnej żony to jak wystrzał z armaty ze cos jest bardzo nie halo.
      • demono2004 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 08:23
        Nie zabierać , tylko je zostawić i młodzi niech sami sobie radzą. Stara nadgorliwa, młodzi roszczeniowi.
      • bywalec.hoteli Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 09:34
        pani_libusza napisał(a):

        > Zabrać corke i wnuczkę i wracać do domu. A zięć nie zostaje sam w swoim mieszka
        > niu.

        A z jakiej racji na zabierać zięciowi żonę i córkę?

        Powinna sama wrócić do domu.
        • iwles Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 09:55

          A KTO będzie się zajmował dzieckiem? Zięć na żłobek, ani nianie zgody nie wyraża.
          Więc babcia zabiera wnuczki, żeby się nią zajmować, i córkę, żeby dziecko miało rodzica przy sobie.
          • hosta_73 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 10:21
            Na żłobek to matka dziecka nie chciała się zgodzić. A zięć na nianie. Albo na odwrót, nieważne. Teraz najwyraźniej już zmienił zdanie 😉
          • turbinkamalinka Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 10:39
            Widocznie zmienił zdanie i jednak żłobek lub niania są mniej straszne niż teściowa 24h
            • iwles Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 11:21
              turbinkamalinka napisała:

              > Widocznie zmienił zdanie i jednak żłobek lub niania są mniej straszne niż teści
              > owa 24h


              A dlaczego to jest jego jednostronna zecyzja i córka nic nie wie o żłobku, ani niani?
              Tylko jego zdanie w małżeństwie się liczy?

              • turbinkamalinka Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 15:34
                Przecież nie mamy pojęcia jakie jest stanowisko zięcia i jego żony. Być może oboje stwierdzili że teściowa na miejscu to słaby pomysł. Może mąż wykrzyczał żonie że ma dośc teściowej, a może córka ma dość mamusi. Może to jednak córka dojrzała do niani czy żłobka. Wymyślanie scenariuszy nie ma sensu.
                Można założyć że to zięć ma dość. I chciałby aby teściowa zaległa na swojej kanapie, ugotowała obiad teściowi i zajęła się własnym życiem. Bo tylko takie informacje mamy.
      • turbinkamalinka Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 10:41
        Jak się zabiera córkę i wnuczkę do siebie? W całym wątku nie ma nic o jakiś kłopotach pary, o chęci wyprowadzki córki. Tam na razie nie chciana jest teściowa.
    • iwles Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 03:45

      Matka nie powinna przykładać ręki do robienia czegokolwiek w tajemnicy przed córką.
    • trzecia.strona111 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 05:07
      Znam sytacje, gdzie matka sprzedala swoje mieszkanie i przeprowadzila sie do innego miasta ok 300 km , zeby opiekowac sie wnukami. Kupila tam swoje mieszkanie. Po kilku latach okazalo sie, ze pomoc matki nie jest juz potrzebna. Dzieci poszly do przedszkola i szkoly. Kobieta zostala sama w obcym miescie, nie zna tam nikogo. Mlodzi sa zajeci swoim zyciem i nie bardzo maja czas dla matki. Kobieta nie wie co ma teraz robic, jest po 70-ce.
      • waleria_bb Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 05:40
        Przeraża mnie to, jakby kobiety nie miały życia, zainteresowań i czekogolwiek 'swojego'. Skoro są w stanie rzucić wszystko i lecieć na pomoc przy zdrowym dziecku, które ma też 2 zdrowych rodziców. Pomoc na wyrost i ostatecznie taka stała obecność babci może zaburzyć cały układ rodzinny, bo pojawia się w zasadzie trzeci rodzic ze swoją wizją wychowania itd.
        Inaczej w przypadku choroby, wypadku, gdy cała rzeczywistość ulega zmianie i trzeba wypracować sposoby na jej ogarnięcie.
      • chatgris01 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 10:07
        No to po 70ce chyba lepiej, że jest w tym samym mieście co dzieci, a nie 300 km dalej?
      • anorektycznazdzira Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 15:42
        Matkę po 70ce i tak "się przeprowadza" do swojego miasta, bo zaczyna wymagać pomocy i z dnia na dzień może być konieczna akcja pomocowa niemożliwa z odległości 300 km.
        • sol_13 Re: Niewdzięczny zięć 12.09.23, 22:29
          anorektycznazdzira napisała:

          > Matkę po 70ce i tak "się przeprowadza" do swojego miasta, bo zaczyna wymagać po
          > mocy

          "Się przeprowadza", a co to, przedmiot jest?
          Moi teściowie mają 73 i 80, chyba by parsknęli śmiechem jakbym im zaproponowała przeprowadzkę do Wawy. Mają dom z ogrodem, psa, kota, pracę teścia. Nawet nam coś takiego nie przyszło do głowy.
          • anorektycznazdzira Re: Niewdzięczny zięć 13.09.23, 06:48
            Nie widziałaś cudzysłowu? Ogólnie wzrok szwankuje, czy tak tylko chciałaś się pod jakimś pretekstem odpalić?
      • sloneczna_paraolka1 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 22:02
        Jakim cudem kobieta po kilku latach nie ma własnego życia? Nikogo nie zna?
    • 152kk Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 08:49
      Wyglada na to, ze starsza pani,jak wiele kobiet z poprzednich pokoleń, jest wychowana do roli slużacej. Jakakolwiek stanowcza rozmowa moze byc poza jej mozliwosciami. Niech zatem mąż babci zadzwoni do zięcia i powie, że słyszał o jego absurdalnym pomysle i jeśli nie podoba mu się pomóc babci przy dziecku i w domu to już vastepnego dnia dziadek przyjedzie po babcię i zabierze ja do ich domu. Ciekawe jak bezczelny ziec wypadnie w konfrontacji z osobą mniej uległą ? Myślę, że okaże się taaaki malutki. To może być też dobre działanie prewencyjne jeśli chodzi o sytuację córki.
      • summerland Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 09:24
        👍
      • is-laura Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 10:38
        Tylko że ta rola jej się bardzo opłaca. Nie musi pracować zawodowo, mąż ją utrzymuje, a sama realizuje się grając rolę dobrej babci
        • waleria_bb Re: Niewdzięczny zięć 12.09.23, 05:23
          To jest dla wielu trudne do uchwycenia, że pod płaszczykiem dobrej, pomocnej i poświęcającej się babci skrywa się egoizm.
          • 152kk Re: Niewdzięczny zięć 12.09.23, 13:03
            Trudno powiedzieć, czy egoizm bo nue do końca jest pewne, czy babcia się w tej roli dobrze czuje, czy po prostu nie potrafi inaczej.
            Ale to bez znaczeniajak ona się czuje bo nawet jeśli dobrze to takie układy rodzinne to już w obecnych czasach nie działają. Co widać na załączonym obrazku.
            Oczywiście - jest też możliwość, że się mylę i babcia nie jest taka uległa i podporządkowana potrzebom innych, tylko jest bezczelną manipulantką. Ale taka zagrywka dziadka jaka proponuję i to by ujawniłasmile
          • ixiq111 Re: Niewdzięczny zięć 12.09.23, 13:12
            Mam takie samo odczucie.

            Nie wiem (albo nie doczytałam), że:
            * Niewykluczone, że babcia nie odcięła i nie chce odciąć pępowiny z córką
            * Pomoc nie jest do końca bezinteresowna, walutą jest podporządkowanie młodych i pozwolenie starszej pani na rządzenie w ich młodej rodzinie
            * Zięć oficjalnie próbuje pozbyć teściowej - dlaczego nie porozmawiają z nią oboje małżonkowie? Czy pani nie liczy się ze zdaniem córki i nadal traktuje ją jak małe dziecko? Czy córka spodziewa się, ze matka dostanie spazmów + usłyszy lamenty jaka to jest zła, niewdzięczna itp.
            * Babcia traktuje córki rodzinę jak przedłużenie własnej i ma gdzieś ich zdanie
            ??
          • muszebosieudusze Re: Niewdzięczny zięć 13.09.23, 15:10
            Raczej większość w tym wątku widzi ze taka osoba to robi dla siebie.
      • budyniowatowe Re: Niewdzięczny zięć 13.09.23, 16:17
        152kk napisała:

        > Wyglada na to, ze starsza pani,jak wiele kobiet z poprzednich pokoleń

        Ta starsza pani ma 56 lat
    • memphis90 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 08:55
      Znam dobry żłobek, malutki, 15 dzieci max. Powiśle, w spokojnej kamienicy, obok olbrzymi park…
      • kropkaa Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 12:36
        To ten, z którym walczy Nergal? 😂
    • bona.sforza Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 09:34
      Przede wszystkim koleżanka musi córce pozwolić dorosnąć. W tym celu córka musi dowiedzieć się o propozycji męża i jakoś się do tego odnieść.
      Bo chwilowo wygląda na to, że córka wyrwała się spod skrzydeł nadopiekuńczej mamusi w ramiona przemocowego męża. I nadal oni oboje o niej decydują za jej plecami. Gorzej, że w tym układzie znalazło się również dziecko, którego "dobro" stało się kartą przetargową pomiędzy dorosłymi, oraz przedmiotem szantażu zarówno jednej jak i drugiej strony.
      Zatem co koleżanka powinna zrobić? Nie płacić za plecami córki, nie unosić się honorem, tylko szczerze z obydwojgiem porozmawiać. I zaryzykować, że mlodzi rodzice są w stanie wziąć odpowiedzialność za swoje dziecko. Ale może się również okazać, że córka wróci do matki.
      • abidja Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 13:00
        Bona, swietnie napisane.
        Tez uwazam,ze to jest jedne z najbardziej dojrzalych zachowan w tej sytuacji.
      • sloneczna_paraolka1 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 22:06
        Całkiem możliwe ze przemocowa rozpieszczona córeczka ,nie chce słuchać argumentów męża.
        Sprawdziła sobie mamusie i ma w 4 literach zdanie męża. A facet łapie się ostatecznego sposobu jak pozbyć się zawalidrogi z kanapy.
    • turbinkamalinka Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 09:37
      Nie wiadomo jak to wyglądało od strony małżeństwa. Czy oni matkę zaprosili aby zajmowała się dzieckiem? Na jaki czas? Bo opieka nad małym dzieckiem to są lata a nie miesiące. Najpierw czekamy aż dziecko pójdzie do przedszkola, później aż przestanie mieć co tydzień katar i straczkę i już w zasadzie można zacząć szukać dziecku szkoły. Przez pierwsze lata dziecko trzeba do szkoły zaprowadzić, jakieś zajęcia albo chociaż plac zabaw. No i mija tak 10 lat.
      Matka dziewczyny też powinna mieć troszkę oleju w głowie i zgodzić się na taki układ z jakimiś ramami czasowymi.
      No i jak wyglądała rozmowa zięcia ze swoją żoną? Żona zaczęła płakać bo żłobek to zło, zięć się zgodził dla świętego spokoju? Wtedy nie dziwne że teściowa zaczęla mu śmierdzieć
    • summerland Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 09:42
      Pokaz kolezance ten wątek, moze to da jej do myślenia
    • tt-tka Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 09:52
      POL ROKU z mamusia na karku, non stop obecna ?
      Jak duze jest mieszkanie ziecia i corki ?
      Rodzice dziecka, jak rozumiem, nie maja w zasadzie wlasnego dziecka, tylko wnuczke mamusi ?

      Najlepiej, zdaje sie, wyszedl na tym tesc. Zostal z jedna pensja, ale bez wariatki na co dzien.
    • po_godzinach_1 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 11:44
      Odmówiłabym zięciowi płacenia i wróciła do swojego domu.
      Gdyby córka pytała o powód powiedziałabym prawdę, że nie stać mnie na opłaty.

      I w sumie tyle.

    • memphis90 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 11:46
      Muszę powiedzieć, ze najgorsze jest, jak dorośli ludzie próbują zrzucić odpowiedzialność za swoje decyzje na innych. W swoim czasie mój kuzyn przyszedł do babci wdowy emerytki po kasę, albowiem „oni nie mają pieniędzy, Justysia nie może na razie wrócić do pracy, bo oni sie nie zgadzają na żłobek, bo ich dziecko roczne to za malutkie jest na rozłąkę z matką”. Jak mi babcia o tym powiedziała, to mi brwi tak podjechały ze zdumienia, ze sięgnęły karku… Jak dla mnie, to jak sie nie ma kasy, to się idzie do pracy, a nie siedzi na wychowawczym machając grzechotką nad bąbelkiem i sępi kasę na utrzymanie od emerytek…
      • szpil1 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 12:30
        memphis90 napisała:

        > W swoim czasie mój kuzyn przyszedł do bab
        > ci wdowy emerytki po kasę,

        Z ciekawości, babcia kasę dała?
      • waleria_bb Re: Niewdzięczny zięć 12.09.23, 05:29
        Pytanie, czy ta Justysia miała możliwość powrotu do dobrej pracy. Luźną obserwację z własnego otoczenia poczyniłam taką, że kobiety z naprawdę dobrą pozycją zawodową nie mają problemu z podjęciem decyzji o żłobku i powrót do pracy następuje szybko.
    • amast Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 11:56
      > O rezygnacji z opieki nad wnuczką nie chce słyszeć.

      Dlaczego? Decyzja o tym, kto się opiekuje dzieckiem należy do rodziców. A rodzicom ewidentnie zaczęło przeszkadzać to, że opiekuje się babcia. Dlaczego zaczęło przeszkadzać to dyskusja na osobny wątek.
    • yenna_m Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 12:34
      Babcia powinna szybciutko przemyslec, czy chce zieciowi placic za mozliwosc bycia nianią i gosposią.
      A nastepnie predziutko udać sie do wlasnego domu i zająć sie czerpaniem przyjemności z życia.
      • is-laura Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 13:58
        Wtedy nie będzie miała wymówki i będzie musiała wrócić do pracy. Obawiam się, że jej przyjemnością życia jest zarządzanie życiem córki i wnuczki
        • ayelen40 Re: Niewdzięczny zięć 10.09.23, 15:29
          Myślisz, że ktoś ją przyjmie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka