Dodaj do ulubionych

Rozszerzenia w LO

09.10.23, 09:28
Ponieważ do szkoły średniej chodziłam bardzo dawno mam pytanie jak wygląda obecnie nauka w LO. Czy szkoły skupiają się raczej na przedmiotach rozszerzonych i z nich jest zawsze wyższy poziom, a pozostałe przedmioty zalicza się na podstawie referatów, aktywności na lekcji itp? Czy wszystkie przedmioty włącznie z tych na których realizuje się podstawę są ciśnięte i szczegółowo sprawdzane?
Obserwuj wątek
    • em_em71 Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 09:37
      Rozszerzenia mają zwiększoną ilość godzin i szerszy zakres w stosunku do podstawy. Od nauczyciela przedmiotu nierozszerzanego na danym profilu zależy czy ciśnie, czy daje oddychać i w jaki sposób ocenia, ale nie spotkałam się z zaliczeniami typu referat. Normalnie, kartkówki, sprawdziany, projekty w grupach, itp
    • la_mujer75 Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 09:51
      Poziom rozszerzenia od podstawy znacząco się różni.
      Mam wrażenie, że dzisiejsza podstawa z wielu przedmiotów ma podobny zakres, jak rozszerzenia kilkadziesiąt lat temu. Swoją teorię opieram na porównywaniu podręczników do historii moich synów z tymi, z których ja korzystałam, będąc w klasie o profilu humanistycznym.
      Wiele zależy od nauczyciela i ogólnie "klimatu" panującego w szkole.
      Są szkoły, w których ciśną z kazdego przedmiotu, nie biorąc pod uwagę, czy to rozszerzenie, czy nie.
      I czasami okazuje się, że dzieciak ma więcej problemow z zaliczeniem jakiegos przedmiotu w podstawie niż z własnego rozszerzenia.
      Bardzo dużo zależy od nauczyciela.
      Niestety, (albo stety), ale nie ma tak dobrze, że wystarczy zrobić prezentację, a ma sie zaliczony przedmiot.
      Są normalnie kartkówki, sprawdziany.
      I np. u Młodszego, na zakończenie I klasy L.O.- profil mat-geo- osoby, które miały zagrozenia męczyły się z chemią, fizyką i niemieckim. Chemia i fizyka na poziomie podstawowym. Z obu dosyć wymagający nauczyciele. Zakładam, że dzieciaki miały braki z podstawówki i stąd te problemy.
      U Starszego (dużo niższe w rankingach liceum) ciśnięto i wymagano tylko z przedmiotów rozszerzonych.
      • makurokurosek Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 10:02
        "Mam wrażenie, że dzisiejsza podstawa z wielu przedmiotów ma podobny zakres, jak rozszerzenia kilkadziesiąt lat temu."

        To zależy od tego o jak odległych czasach piszesz. Na pewno poziom podstawy jest sporo niższy aniżeli ponad 20 lat temu, wiele zadań jest na poziomie dawnej podstawówki.
        Rozszerzenie z matematyki powiedziałabym, że jest na poziomie starej ( z przed ponad 20 lat) matury poziom ogólny
        • la_mujer75 Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 13:28
          Chodziłam do liceum w latach 90'-94'.
          I wielu rzeczy nie miałam, które teraz moi synowie przerabiali na poziomie podstawowym. A byłam dobrą, nudną uczennica, która lubiła się uczyć.
          Co do matmy. Ja po humanie, więc moja matematyka to była farsa, a nie matematyka. A i tak kilkoro osób z mojej klasy (wcale nie ci, co widac było, że są dobrzy z matmy) podeszło z sukcesem do matematyki ogólnej. Było 5 zadań. Wiadomo było dokładnie jakiego typu będą to zadania.
          I nie uwierzę, że dzisiejsza matematyka rozszerzona jest równa matematyce ogólnej sprzed 30 lat.
          Sorry, ale nie uwierzę w to.
          Poza tym mój mąz jest po mat-fiz. Bez problemu dostał się na Informatykę na Uniwersytet Warszwaski (94'- rok- wielki bum na informatykę, ponad 16 kandydatów na 1 miejsce), czyli nie był tępą pałą z matematyki, a twierdzi, że nasi synowie mają trudniej.
          Bazuję na jego zdaniu. Tym bardziej, że on na studiach miał bardzo dużo matematyki przez 5 lat (Informatyka i Matematyka były połąćzone) mimo tego, że de facto studiował informatykę.
          Ok. Myśmy (tzn. mąz )miał pewne rzeczy wprowadzane wcześniej w liceum, ale poziom zadań był dużo prostszy.
          • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 14:38
            Na matematyce w podstawówce miałam bryły obrotowe i trygonometrie (z tego zreszta pisalam egzamin do licem) . Moja starsza miala to w 2 klasie liceum i też nie wszystkie bo cotangensy z trygonometri nie wiedzieć czemu są tylko na roszerzeniu, na podstawie nie ma ich wogole.
            • la_mujer75 Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 16:50
              Wiesz, ja miałam juz w 5 klasie wprowadzone twierdzenie Pitagorasa, a moje dzieci w 7.
              Ja miałam dwa lata aby trenowac sobie to twierdzenie na banalnych zadaniach.
              A oni dopiero od 7, ale od razu dużo trudniejsze zadania.
              • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 17:05
                O właśnie. Moi Pitagorasa mieli dopiero w 8. Czy trudniejsze zadania to chyba bym nie powiedziała. Ale oni przez oandemie na egzamin nawet koła i okręgu nie mieli i potrzeby posiadania cyrkla...porażka jakaś
          • makurokurosek Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 14:42
            "I wielu rzeczy nie miałam, które teraz moi synowie przerabiali na poziomie podstawowym"

            Z jakich konkretnie przedmiotów w obecnej chwili tego materiału według ciebie jest więcej?

            "Było 5 zadań. Wiadomo było dokładnie jakiego typu będą to zadania."
            Było 5 zadań ale każde zadanie łączyło 3 działy w obecnej podstawa to jakaś farsa, wystarczy nauczyć się korzystać z karty wzorów.
            Rozszerzenie wymaga więcej wiedzy, ale w porównania do poziomu matury przeznaczonej dla klas mat-fiz jest nadal mocno poniżej.

            "I nie uwierzę, że dzisiejsza matematyka rozszerzona jest równa matematyce ogólnej sprzed 30 lat.
            Sorry, ale nie uwierzę w to."

            To sobie przejrzyj zadania. Zdawałam maturę z matematyki, w tym roku rozszerzoną maturę zdawała moja córka i osobiście byłam zaskoczona poziomem zadań.

            • la_mujer75 Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 16:57
              Ja przeglądałam sobie podręczniki do historii. Do podstawy. Byłam na humanie, studiowałam historię, to mogę sobie porównać.
              Ja nie porównam matmy, bo jestem tępa palą wink Mówię- miałam 4, ale na humanie. Bez wysiłu.
              A nic nie pamiętam i podejrzeam, że nie umiem. No, dobra. Byłam wstanie pomóc synom do 8 klasy, ale nie wszystkie zadania z gwiazdkami mogłam rozwiąć.
              Mam męza po mat-fizie, mam spore grono kumpli po Staszicu (kończyli matex i pisali eksperymentalną maturę z matmy) i zdecydowana większość z nich twierdzi, że dzisiejsza matura jest trudniejsza niż ich swojego czasu...
              • makurokurosek Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 17:06
                Nie wiem w takim razie co masz za znajomych , ja kończyłam przeciętne technikum w średniej wielkości mieście i tak jak napisałam wyżej odbieram poziom obecnej matury jako niski. Sam fakt , że w obecnej chwili licząc pole koła czy kuli licealiści pozostawiają liczbę pi jako stała , gdzie kiedyś od uczniów klasy 5 czy 6 oczekiwało się, że zamienia ja na wartość liczbowa i oblicza pole , świadczy o obniżeniu wymagan.
                • katriel Re: Rozszerzenia w LO 11.10.23, 00:51
                  > Sam fakt , że w obecnej chwili licząc pole koła czy kuli licealiści pozostawiają
                  > liczbę pi jako stała , gdzie kiedyś od uczniów klasy 5 czy 6 oczekiwało się, że
                  > zamienia ja na wartość liczbowa i oblicza pole , świadczy o obniżeniu wymagan.

                  NIE.
                  Jest dokładnie na odwrót. Wymagamy od licealistów, żeby pozostawiali liczbę π jako stałą, ponieważ jest ona niewymierna. A to znaczy, że ani szóstoklasista, ani licealista, ani nawet Makurokurosek nie są w stanie "zamienić jej na wartość liczbową". Można ją zastąpić jej wymiernym przybliżeniem, na przykład 3,14 (albo 22/7), ale żadne przybliżenie nie jest równe π i nie pozwala uzyskać dokładnego wyniku. Uczniowie mimo wszystko uparcie to robią, jakby prowadzenie rachunków na liczbach nie wymiernych ich przerażało, a my wkładamy sporo wysiłku w wykorzenienie tego zwyczaju. Zamienianie π na 3,14 to nie jest jakaś wyższa matematyka, to jest świadectwo braku dojrzałości matematycznej.
          • makurokurosek Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 15:36
            Proponuję poszukać w necie i porównać albo skorzystać z youtuba gdzie nauczyciele sami porównują poziom obecnej matury z poziomem matury podstawowej z roku 95.
            Wystarczy przeczytać zadania by dojść do wniosku, że ,matura podstawowa z roku 95 jest na poziomie obecnej matury rozszerzonej.
            www.youtube.com/watch?v=Y9WDB1LRJXM
      • magdalena8606 Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 10:44
        la_mujer75 napisała:

        > I np. u Młodszego, na zakończenie I klasy L.O.- profil mat-geo- osoby, które mi
        > ały zagrozenia męczyły się z chemią, fizyką i niemieckim. Chemia i fizyka na p
        > oziomie podstawowym. Z obu dosyć wymagający nauczyciele. Zakładam, że dzieciaki
        > miały braki z podstawówki i stąd te problemy.

        To kiepsko biorąc pod uwagę, że dla wielu osób na tym profilu chemia czy fizyka to przedmioty na zasadzie zakuć, zdać i zapomnieć.
    • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 09:55
      To zależy od skzoly i nauczyciela. Moja córka jest na rozszerzonej geografi, nie ma na tej geografi ani ćwiczeń ani kart pracy które ma mój syn w technikum przy jednej godzinie tygodniowo. Najwięcej zagrożeń jest zawsze w klasie córki z biologi, matmy i chemii podczas gdy rozszerzają wos, angielski i geografię, zatem nie da się tego ogarnąc referatem.
    • makurokurosek Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 10:03
      Wszystko zależy od szkoły.
      Są szkoły skupiające się na przedmiotach rozszerzonych ( mniejszość), większość leci jednak równo.
    • kurt.wallander Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 12:49
      To zależy, od ogólnego podejścia w szkole, oraz od poszczególnych nauczycieli. Najlepiej dowiedzieć się, jak jest w szkołach, które mogłyby zainteresować dziecko. A i to może sie nie sprawdzić, bo są duże rotacje kadry.
    • princy-mincy Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 13:09
      Jak juz wyzej napisano- zalezy od szkoly i od nauczyciela.
      U mojej przerabiaja po prostu program, ale drugi jezyk bardzo lajtowo, liczy sie ten z rozszerzenia. Matma na poziomie podstawowym, ale maja duzo zadawane (wciaz w ramach podstawy). Rozszerzona gegrafia- tu robia bardzo duzo, podrecznik, karty pracy i jeszcze babka im dodatkowo zadaje.
      U syna znajomej (klasa humanistyczno- teatralna) jest pogrom z matematyki bo dostaja na sprawdzianach wszystkie zadania z gwiazdkami i nauczyciela nie interesuje, ze to nie sa umysly scisle. Zdaje sie, ze oparlo sie kilka razy o dyrekcje, na kilka tygodni jest spokoj i znow to samo.
      • antykaa Re: Rozszerzenia w LO 09.10.23, 23:53
        Corka na profilu okolohumanowym w liceum w topowym liceum. Jest to dość ważne, zważywszy na fakt, ze w jej roczniku, akurat do jej klasy wystarczyło niewiele punktów. Szkoła postanowiła mocno przetrzebić klasę - od pierwszej klasy gnębiono ich z geografii i chemii - mnóstwo osób odeszło (kiedyś z corka naliczyłam ponad 10 osób). W trzeciej klasie zarówno chemiczka jak i nauczycielka geografii cudownie odpuścili, co do których istniało uzasadnione ryzyko, ze słabo zdadzą maturę, wynieśli się ze szkoły. W czwartej klasie podejrzewam, ze nie będzie problem z wyborem rozszerzenia.
    • night_and_day Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 14:23
      Na podstawie własnych doświadczeń, czy sądzicie, że dobra uczennica, ale z czwórką z matmy, bez specjalnego polotu do przedmiotów ścisłych ma czego szukać w klasie z rozszerzoną matmą, (mat-geo)? Słyszałam opinie, że że profil mat-geo to taki dawny ogólny i nie wszyscy są wybitni, czy to prawda?
      • slonko1335 Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 14:26
        ja bym swojej nie wbiła w rozszerzoną matmę - też dobra uczennica, bez polotu matematycznego, jest na rozszerzonej geografii, mieli rok temu kretynkę od matmy i cała klasa prawie miała zagrożenie z podstawy...
      • szeptucha.z.malucha Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 14:37
        Jedno z moich dzieci było na mat- geo, bez polotu z matmy - oceny w sp/gim 3/4 (egzamin gimnazjalny coś pod 70%). Zaliczało kolejne lata na rozszerzeniu lo na 2 lub 3, matura podstawowa na 100, rozszerzona adekwatnie do tej 2/3. Ale nauczyciel od matmy był Ok.
      • makurokurosek Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 14:53
        Profil mat-geo jest kierowany do osób, które zamierzają iść na ekonomiczną.
        Pytanie czy ktoś kto jest taki sobie z matematyki wiąże swoją przyszłość z ekonomią
        • szeptucha.z.malucha Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 15:43
          A jak ktoś chce geografię lub okoliczne to już nie?wink
          Mój syn planował ekonomię ale ostatecznie wylądował na filozofii, psychologii i studiach silnie powiązanych z matematyką oraz informatyką. Matematycznie rozwinął się po maturze;😁
          A dobrze przerobiona matma (w sensie: w rozszerzeniu) daje dużo więcej perspektyw na przyszłość.
          • makurokurosek Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 16:31
            Też, oczywiście toż to indywidualna decyzja danej osoby. Wybierając rozszerzenie należy uwzględnić predyspozycje i przyszłe plany.

            "A dobrze przerobiona matma (w sensie: w rozszerzeniu) daje dużo więcej perspektyw na przyszłość."

            Tylko w przypadku gdy wybierasz się stricte na matematykę, wszystkie kierunki politechniczne skupiają się na kilku działach NIE przerabianych w szkole średniej i jedyny materiał ze szkoły średniej na którym bazują to logarytmy ( poziom podstawowy) i pochodne.
      • zwyczajnamatka Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 15:49
        Na podstawie moich doświadczeń oraz doświadczeń córki obecnie trzecioklasistki na profilu mat geo ang, stwierdzam że
        - Cała klasa jest bardzo mocna z matmy, może dlatego, że to liceum wysokopunktowe, a żeby dostsc się na mat geo ang trzeba było mieć więcej punktów niż na inne rozszerzenia w tym roczniku ( sporo dzieci w klasie córki miało 100% z matmy z egzaminu osmoklasisty, wyniki polskiego czy angielskiego nie były tak spektakularne)
        - nigdy nie ma takiej sytuacji, że ze sprawdzianu czy kartkówki z matmy posypią się jedynki, raczej oceny oscylują w większości w okolicach 4-5
        - cześć uczniów z mat geo ang wybiera się na sgh gdzie trzeba zdawać dwa języki, więc nie ma tak, że drugi język sobie odpuszczamy, tylko jest ciśnięty rowno z angielskim
        - dzieci nie mają problemu z przedmiotami typu fizyka czy chemia, bo zadania to prościzna (podstawa) to są umysły ściśle więc raczej nie nauczą się definicji, ale zadanie jak najbardziej rozwiążą (dla mojej córki nauka teorii z fizyki czy chemii nie istnieje robi wyłącznie zadania)
        - chemik im trochę odpuszcza, fizyk nie bardzo, bo zapewne część pójdzie na politechnikę, a tam fizyka potrzebna
        - córki klasa dwa lata z rzędu była najlepsza w szkole, z najwyższej średnią klasową, zobaczymy jak będzie teraz w 3 klasie
        - ze względu na powyższe, nie uważam żeby profil mat geo ang był tożsamy z profilem ogólnym
      • magdalena8606 Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 16:00
        Z tego co słyszałam różnica między matematyką na podstawie a na rozszerzeniu jest ogromna. Kwestia pewnie też tego jak szkoła podchodzi do poziomu jaki mają osiągnąć przyszli maturzyści. W szkołach z pierwszych miejsc rankingu z pewnością łatwo na rozszerzonej matmie nie będzie.
        • magdalena8606 Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 16:12
          I z tego co udało mi się zaobserwować z tegorocznej rekrutacji to klasy mat-geo miały jedne z najwyższych progów punktowych, więc do tych klas trafiają raczej dobrzy uczniowie.
      • kurt.wallander Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 16:55
        night_and_day napisała:

        > Na podstawie własnych doświadczeń, czy sądzicie, że dobra uczennica, ale z czwó
        > rką z matmy, bez specjalnego polotu do przedmiotów ścisłych ma czego szukać w k
        > lasie z rozszerzoną matmą, (mat-geo)? Słyszałam opinie, że że profil mat-geo t
        > o taki dawny ogólny i nie wszyscy są wybitni, czy to prawda?

        Nie wiem, co ci doradzić (zakładam, że pytasz, bo twoje dziecko rozważa ten profil), mimo że jedna z moich córek rozszerzała mat-geo. Wybitna z matmy nie jest i nigdy nie była, ale po poświęceniu energii i czasu potrafiła się nauczyć. Matura poszła dobrze, córka miała dość punktów, by wybierać spośród trzech uczelni, na które składała wnioski. Na uczelni znów musiała trochę bardziej przyłożyć się do matematyki, no nie jest to jej ulubiony przedmiot, ale dała radę.

        Z tym, że ona miała szkołę taką, że mogła sie skupić na rozszerzeniach, a przedmioty nierozszerzane były traktowane bardziej lajtowo. Na pewno byłaby dużo bardziej obciążona nauką, gdyby równie mocno musiała się przykładać też do historii czy biologii. A tak, miała czas, żeby doszlifować przedmioty maturalne.
    • szeptucha.z.malucha Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 15:48
      A co do ciśnięcia to jeden syn miał nauczyciela od edb, który pół klasy chciał uwalić a inny matematyka i biologa na podstawie w klasie humanistycznej. To nie do przewidzenia.
    • joana.mz Re: Rozszerzenia w LO 10.10.23, 16:08
      Mam 2 dzieci w LO, tak zdecydowanie szkoły skupiają się na rozszerzonych przedmiotach, mają więcej z nich godzin. Ale też są naulczyciele, którzy mimo braku rozszerzenia cisną (potrafią nawet roszerzać program), ale są w mniejszości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka