Dodaj do ulubionych

Sterylizacja pytanie do psiar

09.10.23, 10:02
Dziewczyny, która z was sterylizowana swoją suczkę? Jakie macie doświadczenia? Polecacie? Żałujecie? Ja nienawidzę operacji, boję się. Więc zwlekam. Ale zaczynam mięknąć bo sunia już drugi raz 2 miesiące po cieczce ma dziwne zachowania. Próbuje wchodzić do pudeł, pilnuje swojego posłania, warczy na moje dzieci jak podchodzą. Jest bardzo nerwowa. Myślę że to ciąża urojona. Objawów typu opuchnięte sutki, mleko brak. No ale zastanawiam się. Boję się zabiegu i boję się wzrostu agresji oo sterylizacji. Suczka ma 3 lata. Podzielcie się prosze swoimi opiniami.
Obserwuj wątek
    • n-ell Re: Sterylizacja pytanie do psiar 09.10.23, 10:10
      Miałam dwie, obie sterylizowane po pierwszej cieczce. Pierwsza dożyła 12 lat (mix boksera), zero skutków sterylki, do końca energiczna wesoła jak szczeniak, zero agresji i problemów behawioralnych (na starość zaczęła się bać wiatru i burzy jedynie). Aktualna (kundel totalny) tez ok, ale to inny charakter i pies z historią. Zdrowotnie ok, behawioralnie - była lękowa, zrobiła się nieco bardziej reaktywna chyba, trudno powiedzieć czy to wina sterylki. U znajomej psicy powikłaniem po sterylce było nietrzymanie moczu. Sama operacja to rutynowy zabieg, ja się najbardziej bałam znieczulenia, bo moja kundelka jest nieduża (ok 10kg), a u mniejszych podobno to bardziej ryzykowne.
      • cosmetic.wipes Re: Sterylizacja pytanie do psiar 09.10.23, 10:16
        Wszystkie suki mialam sterylizowane. Nie będę ryzykować nie tylko niechcianych miotów, ale tez ropomacicza.
        Ostatnia, dwuletnia, schroniskowa w czerwcu. Bez powikłań. Po tygodniu była jak nowa.
      • berdebul Re: Sterylizacja pytanie do psiar 09.10.23, 11:18
        Zbadaj poziom hormonów, może nadnercza szaleją i stąd większa reaktywność.
      • berdebul Re: Sterylizacja pytanie do psiar 09.10.23, 11:18
        Co do wielkości - można bezpiecznie znieczulić chomika, 10 kg pies to nie jest problem.
    • zoskaanka Re: Sterylizacja pytanie do psiar 09.10.23, 10:22
      Moja sterylizowana po pierwszej cieczce. Żadnych problemów od 11 lat. Dobrze jest zostać w domu z psicą kilka dni po operacji, dopóki się rana nie zagoi czyli jakieś 4-5 dni. Lekarz mówił mi też, żeby pilnować diety przez trzy miesiące, bo łatwo wtedy psa utuczyć i później ciężko odchudzić.
      Jeśli chodzi o zachowanie to wiele nie powiem, bo moja jest po przejściach, ale żadnej zmiany nie zauważyłam. Jak się bała huku fajerwerków i burzy, tak się boi nadal. POza tym ma humory i jest najkochańsza na świecie. smile
    • b-b1 Re: Sterylizacja pytanie do psiar 09.10.23, 10:47
      Wszystkie sunie mam i miałam kastrowane- zero problemów. Każda następna również będzie kastrowana.
      • igge Re: Sterylizacja pytanie do psiar 09.10.23, 23:43
        Dla nas to też oczywista oczywistość
        Kastrujemy i psy i suczki . Koty i kotki też.
    • czarna_kita Re: Sterylizacja pytanie do psiar 09.10.23, 10:57
      Moja suka jeszcze za młoda, ma 5 miesięcy dopiero ale czekam na 1 cieczkę jak na zbawienie, od razu do weta na operacje.
      Wiem co to znaczy niesterylizowana suka ( u moich rodziców byla) i w życiu bym tego błędu ani sobie ani psu nie zrobiła.
      Jedyny minus jaki słyszałam wśród znajomych to nietrzymanie moczu ( pies popuszcza z radosci) a poza tym same plusy.
    • tilijka123 Re: Sterylizacja pytanie do psiar 09.10.23, 11:10
      Dla mnie argument jest jeden - zapobieganie ropomaciczu.
      Moja pierwsza, jeszcze "studencka", suczka prawie zeszła na ropomacicze. Operacja była robiona w ostatniej chwili i tylko dlatego że zwolniło się miejsce bo umarła na kilka godzin przed zabiegiem inna suczka, która miała mieć w tym czasie zabieg.
      Kolejną suczkę wysterylizowałam po pierwszej cieczce a i tak zdążyła mieć ciążę urojoną i mleko w sutkach.
    • berdebul Re: Sterylizacja pytanie do psiar 09.10.23, 11:17
      Nie sterylizowałam, bo to nie ma sensu - nie chroni przed ropomaciczem, nie zmniejsza ryzyka raka sutka. Kastrowałam po pierwszej cieczce, wzrostu agresji nie zauważyłam bo i po czym?
      Tak, to ciąża urojona i suczka się z tym męczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka