Dodaj do ulubionych

Zaczynam przygode z HTZ

15.10.23, 15:17
Dzis.
I mam nadzieje, ze poczuje ulge. To co mnie najbardziej meczy to poczucie przeogromnego zmeczenia. Ale takiego ze czujesz sie jak ktos kto ugrzazl w bagnie.
Badania mam idealne, tarczyca zdrowa, jestem wegetarianka od 5 lat a poziom hemoglobiny najlepszy od lat.
Na nic nie choruje, a poziom hormonow wskazal na poczatek menopauzy.
Trzymajcie kciuki i dobre rady mile widziane.
Obserwuj wątek
    • b-b1 Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 15:36
      Powodzenia!
      Mój krążek trochę inny-mam wszystkie niebieskie🤣, łykam od kilku miesięcy-fizycznie czuję się o wiele lepiej-tego i Tobie życzę😘
      • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 18:48
        b-b1 napisała:

        > Powodzenia!
        > Mój krążek trochę inny-mam wszystkie niebieskie🤣, łykam od kilku miesięcy-fizy
        > cznie czuję się o wiele lepiej-tego i Tobie życzę😘

        Dziekuje 😘
    • zerlinda Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 15:39
      Ile masz lat?
      • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 18:49
        zerlinda napisała:

        > Ile masz lat?

        W przyszlym roku koncze piekna i okragla 50 !
        • zerlinda Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 20:20
          🙂
    • snakelilith Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 15:43
      No dobrze, a czemu kombinowany preparat, a nie nowoczesna htz z transdermalnym estradiolem, dozowanym indywidulanie i progesteronem?
      • szybki-lisek Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 16:03
        Ja dostałam coś takiego, estradiol+progesteron w kapsułkach i do tego estradiol żel...
      • taje Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 16:07
        Który transdermalny estradiol uważasz, że jest lepszy: w spreju typu Lenzetto czy w żelu? Czy bez różnicy?
        • szybki-lisek Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 17:14
          Oestrogel, i nie mam porównania bo... dziś zaczynam! Bezpośrednio po pigulkach anty. Nowy rozdział w moim życiu.
        • snakelilith Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 17:33
          To zależy od preferencji. Ja mam w żelu. Ale najważniejsze by był transdermalny, bo to mniej obciąża wątrobę, można dawkować bardzo indywidualenie, reagując na najmniejsze wahania i podobne dawki są wtedy niższe, co jest zawsze lepsze.
      • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 18:42
        snakelilith napisała:

        > No dobrze, a czemu kombinowany preparat, a nie nowoczesna htz z transdermalnym
        > estradiolem, dozowanym indywidulanie i progesteronem?

        Bo przy moim poziomie hormonow ginekolozka uznala ze ten jest dla mnie odpowiedni.
        • snakelilith Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 19:03
          Nie ma czegoś takiego. Nie ma żadnej potrzeby by uzyskać jakiekolwiek wartości hormonów, bo menopauza to nie choroba. Htz stosuje się w celu łagodzenia objawów, a to uzyskuje się indywidualnie. Jedna kobieta potrzebuje więcej, inna mniej i to może się też zmieniać w zależności od sytuacji. Przy czym zasada "tyle ile konieczne, ale jak najmniej ile można" jest ważna, by minmalizować ryzyko htz. Dlatego nowoczesna htz stawia na indywidualne dawkowanie i transdermalną formę estrogenu, ocenianą na najmniej ryzykowną. Odchodzi się już od kombinowanych preparatów doustnych ze stanadardową dawką.
          Tylko w okresie przejściowym, czyli jeszcze przed menopauzą, sensowne mogą być preparaty kombinowane wyłączające cykl, jak pigułka antkoncepcyjna z odpowiednim gestagenem, bo organizm produkuje jeszcze własny estradiol, ale już nie tyle co wcześniej i to może dawać nieprzyjemne wahania.
          No ale stare kombinowane preparaty są tańsze i nie wymagają wysiłku ze strony pacjentki w odnalezieniu odpowiedniej dawki estradiolu. U mnie nie są już jednak htz pierwszego wyboru. Większość ginekologów poleca transdermalny estradiol, czyli żel, sprej, albo plastry. Plus progesteron w kapsułkach, gdy posiada się jeszcze macicę. Progesteron uchodzi też za bezpieczniejszy od gestagenu, nie podnosi ryzyka zakrzepicy i ocenia się też, że ryzyko raka piersi jest też wtedy niższe.
          • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 19:09
            Snake, ja mam odpowiedni poziom estradiolu.
            Ufam mojej ginekolozce i temu jak wyjasnila mi decyzje dlaczego ten a nie inny.
            Doceniam twoja wiedze, i jak mysle chcesz mi pomoc ale odczuwam zamiast pomocy niepokoj i wzbudzanie nieufnosci do decyzji mojej lekarki. A to jest mi niepotrzebne.
            Za 3 mc mam kontrole lekarska i albo zmienimy preparat albo zostaniemy przy nim.
            • snakelilith Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 19:17
              abidja napisała:

              > Snake, ja mam odpowiedni poziom estradiolu.

              No to wprowadziłaś nas w błąd tytułem wątku. Htz, to terapia mająca na celu uzupełnić brakujący estradiol. Ty jesteś jeszcze w fazie przejściowej i ginekolożka po prostu wyłączyła ci cykl, (chyba, bo nie wiem jaki masz preparat) byś uzupełniła gestagen i nie miała wahań estradiolu w fazie, gdy jeszcze produkujesz własne hormony. To jest normalna procedura, ale zwykle przejściowa, nie na dłużej, do menopauzy.
              Więc to nie ja wzbudzam u ciebie niepokój, a ty się nieprecyzyjnie wyraziłaś w pierwszym poście. Niestety, jest tak, że wielu kobietom ciągle przepisuje się stare, niekorztystne, a nawet niebezpieczne dla nich preparaty i mnie chodzi tylko o uświadomienie, że mają lepsze alternatywy.




              • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 19:23
                Ok, dziekuje za wyjasnienie.
                Masz troche trudny ( dla mnie ) sposob przekazywania wiedzy. Taki ktory wzbudza automatycznie zlosc. Masz duza wiedze w tym temacie ale sposob w jaki to robisz jest nieprzyjemny i autorytarny. Mimo wszystko: dzieki.
                Milego wieczoru.
                • snakelilith Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 19:33
                  No cóż, ja nie przepadam z kolei za ludźmi zakładającymi, że inni mają telepatyczne umiejętności. W pewnym sensie wprowadzają bajzel i dezinformację, bo ludzie coś tam dopisują, ale nikt tak dokładnie nie wie, o czym jest mowa.
                  • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 19:52
                    snakelilith napisała:

                    > No cóż, ja nie przepadam z kolei za ludźmi zakładającymi, że inni mają telepat
                    > yczne umiejętności. W pewnym sensie wprowadzają bajzel i dezinformację, bo ludz
                    > ie coś tam dopisują, ale nikt tak dokładnie nie wie, o czym jest mowa.

                    To po co odpisujesz w watku kogos kto sieje tak jak ja dezinformacje,na temat mojej wlasnej terapi, menopauzy i po przeczytaniu ulotki ?!
                    I jeszcze robie bajzel wciagajac w dyskusje niewinne duszyczki na forum.
                    No jak tak mozna.
                    Tez jestem zbulwersowana!
                    • snakelilith Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 20:03
                      abidja napisała:


                      > To po co odpisujesz w watku kogos kto sieje tak jak ja dezinformacje,na temat m
                      > ojej wlasnej terapi, menopauzy i po przeczytaniu ulotki ?!

                      Bo mam dobre serce i chcę dla forumek jak najlepiej. Dlatego informuję o możliwościach nowoczesnej htz, bo ta związana jest z daleko niższymi ryzykami poważnych chorób jak np. nowotwory. To nie są pierdoły. Dla tak ważnej sprawy jestem w stanie znieść nawet egzaltację osób takich jak ty. Wystarczy jako wytłumaczenie?
                      • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 20:44
                        No widzisz ale twoje wpisy nie daja wrazenia troski o innych, w tym przypadku do mnie. Poczulam tylko i wylacznie niepokoj i podwazylas moje zaufanie do lekarki.
                        Jesli rzeczywiscie kierujesz sie troska o innych piszac tu o meno proponuje bys zmienila forme.
                        Bo troski i dobrego serca w twoich wpisach ja nie widze.
                        • snakelilith Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 22:14
                          abidja napisała:

                          > No widzisz ale twoje wpisy nie daja wrazenia troski o innych, w tym przypadku d
                          > o mnie. Poczulam tylko i wylacznie niepokoj i podwazylas moje zaufanie do lekar
                          > ki.


                          Nie moja wina, że nie rozumiesz pisanego słowa. Chyba kilka razy tu pisałam o tym, że są różne postępowania w zależności od stanu wyjściowego, bo ty nie jesteś jeszcze w menopauzie, ale ty najwyraźniej nie masz większego pojęcia o tym jak przebiega przekwitanie i kiedy, dlaczego i w jakim celu stosuje się htz.
                          Zapytaj swojej ginekolożki, skoro informacje z forum są dla ciebie zbyt skomplikowane albo autorytarne, a jej tak bardzo ufasz. Przyda ci się trochę wiedzy, bo możesz być tabletkami, które dostałaś rozczarowana. Hormony cudownym sposobem na utrzymanie młodocianego wigoru nie są.
                          • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 22:20
                            Naprawde nie musialas potwierdzac mojej opinii o tobie zawartej w cytowanym wpisie.
                            Lubie miec racje.

                            I konczac dyskusje z toba: nie widze zadnego powodu by twoja rzekoma wiedze i doswiadczenie stawiac wyzej od wiedzy mojej lekarki. Ona ma dyplom a ty jestes anonimowym bytem z forum, kreacja ktorej nie nalezy wierzyc.
                            Zycze ci milego wieczoru .
                • ayelen40 Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 22:24
                  Potwierdzam. Dobrze, że Snejki (chylę czoła przed wiedzą) nie prowadzi psychoterapii 😉.
                  • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 22:29
                    ayelen40 napisała:

                    > Potwierdzam. Dobrze, że Snejki (chylę czoła przed wiedzą) nie prowadzi psychote
                    > rapii 😉.

                    Terapia ze Snake....wszyscy swieci....
                    Wyobrazilam to sobie!
                    😵‍💫😳
    • berber_rock Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 15:44
      Zazdraszczam.
      Ja bede sobie radzic bez, czyli grzezniecie w bagnie ...
      • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 18:47
        berber_rock napisała:

        > Zazdraszczam.
        > Ja bede sobie radzic bez, czyli grzezniecie w bagnie ...

        Moze wcale nie bedziesz tego tak odczuwac.
        Przy calej palecie objawow jakie moga pojawic sie przy menopauzie to ja uwazam ze i tak jest niezle w moim przypadku.
        Choc ta cyklicznosc : pelna energii w I polowie cyklu do zombi w 2.
    • magdallenac Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 16:07
      Mam plastry estrogenowe, znowu czuję, że żyję.
      • tarantinka Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 16:17
        Polecisz jakiegoś ginekologa w Krakowie?
        • magdallenac Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 16:20
          Niestety, nie chodzę do gina w Krakowie.
        • autentyczka Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 22:30
          Duniec kaminska w temacie htz. Innych nieeee wiem.
      • taje Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 16:22
        O, od kiedy i kiedy zaczęłaś odczuwać różnicę? Tylko estradiol? Ja mam Lenzetto plus progebel - zaczynam trzeci miesiąc. (Ukłony w stronę Snake. Dzięki niej dowiedziałam się o zaletach wczesnego rozpoczęcia HtZ, myślałam, że trzeba z tym czekać aż do menopauzy).
        • ekstereso Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 16:46
          Też mam lenzetto i doustną luteinę i też jestem bardzo wdzięczna snake, bez jej rad bralabym systensequi.
        • magdallenac Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 16:56
          Jakieś trzy tygodnie, ja już miałam menopauzę w pełnej okazałości. Tylko estradiol, bo przeszłam histerektomię jakieś 8 lat temu. Przez te lata jechałam na jednym jajniku i się w końcu wyczerpał🤣
    • zoskaanka Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 17:17
      Bez HTZ meno mam za sobą. Przez ok. 3-4 lata zdarzały się lekkie uderzenia ciepła, głównie wieczorem. Efekt jest taki, że jak zawsze byłam strasznym zmarźluchem, tak teraz jest mi dobrze, komfortowo w temperaturze ok. 20 stopni. W życiu tak dobrze się nie czułam, nie ma tych pieprzonych wahań nastroju, grubnięcia i chudnięcia od byle czego, całej tej huśtawki. Natura ..ujowo to wymyśliła. Wreszcie jest stabilnie. Waga spadła i ustabilizowała się na bardzo zadowalającym poziomie, przy czym mogę sobie pozwolić na więcej niż przed meno. Piwo i czipsy są najlepsze. smile
      • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 18:45
        Gratuluje lekkiej menopauzy.
        Ja nie mam wahania nastrojow, ani uderzen goraca. Tylko to zmeczenie pojawiajace sie ok 2 tyg od dnia miesiaczki i konczace sie w momencie tuz przed pojawieniem sie krwawoenua. I tak kazdy cykl.
        • snakelilith Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 19:10
          To znaczy, że nie jesteś jeszcze w menopauzie i twoje objawy mogą nie wynikać z niskiego estradiolu, a progesteronu. Uderzenia gorąca pokazują się zwykle dopiero gdy estrogeny spadają poniżej pewnego poziomu. Dlatego ten kombinowany preparat. Ale to nie do końca jeszcze htz.
          • abidja Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 19:19
            snakelilith napisała:

            > To znaczy, że nie jesteś jeszcze w menopauzie i twoje objawy mogą nie wynikać z
            > niskiego estradiolu, a progesteronu. Uderzenia gorąca pokazują się zwykle dop
            > iero gdy estrogeny spadają poniżej pewnego poziomu. Dlatego ten kombinowany pre
            > parat. Ale to nie do końca jeszcze htz.

            Moze I nie do konca HTZ ale na ulotce do leku mam napisane ze to HTZ. Ja tam z ulotka nie dyskutuje.
            • snakelilith Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 19:28
              abidja napisała:

              >
              > Moze I nie do konca HTZ ale na ulotce do leku mam napisane ze to HTZ. Ja tam z
              > ulotka nie dyskutuje.

              Nie napisałaś nawet jaki to preparat, ja świętym duchem nie jestem. Ale twoja sytuacja wyjściowa jest tu ważna. Skoro miesiączkujesz, to jesteś w trochę innej syuacji hormonalnej od kobiety w menopauzie. U ciebie problemem może być niedobór progesteronu i tzw. estrogenowa dominacja. Pomimo więc całkiem wysokich wartości estradiolu masz dysproprocję hormonalną i to może dawać pewne objawy. Ale trochę inne niż te przy niskich wartościach estradiolu.
              Preparaty regulujące ten problem nazywają się też htz, bo zawierają też estradiol, ale są kombinowane jak pigułka anty, jedynie odpowiedni gestagen zdradza, że przeznaczone są dla kobiet dojrzalszych.
              Chyba, że masz jeszcze coś innego, co symuluje naturalny cykl. Kobiecie w menopuazie coś takiego zwykle nie jest już potrzebne, mało która chce po 50-55 roku życia jeszczez krwawić.
        • b-b1 Re: Zaczynam przygode z HTZ 15.10.23, 19:14
          Nie chcesz/nie myślałaś o dodatkowym wsparciu w postaci wkładki?
          Ja założyłam kyleenę-bo u mnie miesiączki nadal były paskudnie obfite i bolesne. Miesiączkę wyciszyłam prawie do zera, tabletami i żelem łagodzę uderzenia gorąca ( już nie mam) zmęczenie i suchość/nadwrażliwość pochwy. Jest naprawdę znośnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka