Dodaj do ulubionych

Bijące zegary

20.10.23, 18:12
Mieszkanie w bloku ( nie, nie wielka płyta, ale nie przedwojenna kamienica - pierwsza dekada XXI wieku).
Sąsiad A ma kolekcję bijących zegarów. Od lat, nikt nie zgłasza pretensji, biją średnio głośno w mieszkaniu, słychać je na klatce schodowej nie bardziej niż rozmowę wewnątrz mieszkania.
Sąsiad B mieszka w sąsiedniej klatce po skosie ( inny pion, mieszkanie nie przylega do A), twierdzi, że bijące zegary budzą jego dziecko. Dziecko ma 2-3 lata, dotąd nie zgłaszał problemu.
Inni sąsiedzi twierdzą, że albo nie słyszą albo słyszą mniej niż np. odgłosy dochodzące z ulicy , nie przeszkadza im to.
B domaga się od A wyciszenia zegarów, A ma niewielką możliwość ruchu - wielu zegarów ściszyć się nie da .
Czy A ma zrezygnować z hobby czy B przesadza a może jest jakieś salomonowe wyjście.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Bijące zegary 20.10.23, 18:19
      Wygłuszyć obudowę od wewnątrz matą wyciszającą, taką jak w samochodach. Ja tak zrobiłam z drzwiami suwanymi do niszy kryjącej pralkę. Pomaga.
      • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 18:25
        O ile w przypadku pralki jest to wykonalne to trudno cały pokój (4 ściany) obkładać matą wyciszającą. To juz chyba lepiej pozbyć sie kolekcji zegarów.
        • mid.week Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:50
          Masz coraz sensowniejszy oglad sytuacji
    • b-b1 Re: Bijące zegary 20.10.23, 18:32
      youtu.be/5T1tw2Q99uQ?si=tCyL7EJppjlTMu_n

      Fajne pomysły na wyciszenie mieszkania.
    • krolewska.asma Re: Bijące zegary 20.10.23, 18:35
      serio te zegary nie moga po prostu wisiec tylko musza BIC? to hobby to zbieranie zegarow czy ich bicie?
      • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 18:59
        Jaki sens ma tylko wieszanie zegarów? Czy jest granica ingerencji w to co robi sąsiad? Czy np. palenie papierosów nie jest bardziej dokuczliwe ( i szkodliwe)?
        • alpepe Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:55
          Sąsiad nade mną ma kolekcję zegarów. Ja mam niby wygłuszone sufity, ale i tak słyszę bicie. Kiedy powiedziałam, że słyszę gongi, to po prostu je odłączył.
          • krolewska.asma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:48
            Jezu czyli są setki takich szalonych ludzi
            • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:54
              Dlaczego szalonych? Zegary są dopuszczone do sprzedaży.....a więc można je posiadać.
    • laura.palmer Re: Bijące zegary 20.10.23, 18:38
      Wyciszyć pokój albo zrezygnować z hałaśliwego hobby.
      • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 18:57
        Pytanie czy hałaśliwe.... bardziej hałaśliwe bywaja papugi, głośne rozmowy, słuchanie radia.
        • laura.palmer Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:17
          Wiem jak hałasują bijące zegary, bo moi rodzice takie mają. To nie jest poziom zwykłej rozmowy czy radia.

          Wrzeszczące papugi nie powinny być trzymane w blokach.
          • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:50
            Ja mam inne obserwacje ( i nadwrazliwość na dźwięki).
        • leosia-wspaniala Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:31
          W nocy nie powinno się głośno rozmawiać i głośno słuchać radia, a papug nie powinno się trzymać w blokach.
          • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:51
            A psy można? A osoby niepełnosprawne mogą uzywać laski? A można właczać budzik? A jak dziecko zwymiotuje można prać? A mozna późno wracać do domu ( windy także hałasują)?
            • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:55
              Porównujesz gruszki do jabłek. Nie zestawiaj incydentów z codzienną, szkodliwą ingerencją w życie sąsiadów! Poza tym nie wiem co by musiało się dziać z pralka, żeby waliła jak zegar. O niepełnosprawnych już nie wspomnę… znajdź mi miejsce gdzie codziennie przez cała noc niepełnosprawny wali laską komuś pod drzwiami.
            • leosia-wspaniala Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:57
              Jesteś tą od zegarów, prawda? Można normalnie żyć, ale po nocy się nie hałasuje, chyba że w wyjątkowych przypadkach np. wołania o pomoc czy odkurzenia rozbitej szklanki. Można używać laski, ale niepełnosprawni nie chodzą całymi nocami, też śpią. Psy się układa, żeby nie szczekały, jak wyją po nocach, to się dzwoni po TOZ.
              • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:02
                Tak, to ja mam zegary. Zgadza się.
            • abria Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:58
              A psy można
              można jak nie szczekają

              A osoby niepełnosprawne mogą uzywać laski
              w wielu krajach muszą miec specjalne koncowki, zeby nie stukaly

              można właczać budzik
              można, ale nie caly czas

              jak dziecko zwymiotuje można prać
              nie

              A mozna późno wracać do domu ( windy także hałasują)?
              moze i halasuja, ale po to sie wycisza drzwi wejsciowe
            • m_incubo Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:03
              Powiedz, te twoje zegary walą wszystkie jednocześnie, czyli cała kolekcja wybija 12 razy północ?
              Czy może któryś się spóźnia i wtedy gongi słychać 24 razy?
              • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:05
                Oczywiście, że nie biją równo, to byłoby niemożliwe. Większości nawet gdyby bardzo chciał by nie słyszał.
                • maleficent6 Re: Bijące zegary 20.10.23, 22:04
                  Oczywiście, że nie biją równo

                  A nie...to spoko.
                  • kira_03 Re: Bijące zegary 21.10.23, 09:39
                    Oszalalabym z takim sąsiadem. 😱
    • berdebul Re: Bijące zegary 20.10.23, 18:46
      Niech pan B wyciszy dziecku pokój i sprawdzi czy nie ma nadwrażliwości słuchowej. Inna klatka, inny pion, nikt się nie skarży tylko pan B?
      • runny.babbit Re: Bijące zegary 20.10.23, 18:48
        Wycisza się pokój że źródłem hałasu, a nie odbiorcy. I co to za argument " bo tylko panu przeszkadza..."?
        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 18:56
          Właśnie to źródło hałasu jest problematyczne.... bo hałas jest niewielki. Na tej zasadzie nalezałoby wyciszyć mieszkanie, w którym jest telewizor, w którym rozmawiają ludzie/szczeka pies/płacze dziecko.
        • berdebul Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:00
          Jak nie przeszkadza kilkudziesięciu osobom w przynajmniej 2 klatkach, a budzi jednego człowieka, to jednak zakładałabym ze ten człowiek ma nadwrażliwość, a nie ze pozostali lokatorzy są głusi.
          Mam nadwrażliwość, nie chodzę i nie robię awantur o normalne życie, tylko zadbałam o wyciszenie swojego domu (ekstra drzwi i okna, parametry dźwiękoszczelności były istotne), mam dodatkowe zasłony, słuchawki wyciszające itd.
          • runny.babbit Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:08
            Nie musisz zaraz projektować swojego przypadku na innych. Dźwięki czasem tak się dziwnie rozchodzą, że po skosie słychać lepiej niż bezpośrednio za ścianą, a to czy sąsiedzi się skarżą czy nie, zależy od wielu czynników, chociażby od jakości ich słuchu, czy sami nie mają hałasów w mieszkaniu więc nic z zewnątrz nie dociera etc.
            • berdebul Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:18
              Przeczytaj pierwszy post - sąsiad B mieszka tam już jakiś czas i nie miał problemu z zegarami. Teraz zaczęły przeszkadzać. Dźwięk nie zaczął się rozchodzić inaczej.
              Uroki mieszkania w bloku, ze nie ma idealnej ciszy 🤷‍♀️
              • leosia-wspaniala Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:33
                >Teraz zaczęły przeszkadzać.

                Dziecko podrosło, może zaczęło mu przeszkadzać.

                >Uroki mieszkania w bloku, ze nie ma idealnej ciszy 🤷‍♀️

                Idiotyczne tłumaczenie. Nie mówimy o spuszczanej wodzie w kiblu, tylko o zegarach bijących w nocy. Jakby sąsiad ci co noc robił imprezę, to też byś stwierdziła, że no cóż, uroki bloku?
                • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:54
                  Mieszkanie w bloku, moim zdaniem, wiąże się z pewnymi przywilejami ( ma sie gdzieś cieknący dach czy zapchaną rynnę) i niedogodnościami - istnienie sąsiadów. Jeden pali papierosy, drugi ma tak jak B zegary, trzecie dziecko z kolka, czwarty psa, piąty papugę, szósty syna ćwiczącego gamy.
                  • abria Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:00
                    nie, nie wiąże się
                    • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:05
                      Wiąże, bo mieszkają doodoła ludzie. Jeden ma płaczące dziecko, do drugiego przyjeżdża pogotowie o 4 nad ranem, jeszcze inny stuka laska itd. Ktos pali papierosy. Ktos obchodzi imieniny. Ktoś trzyma wózek na klatce schodowej ( nieważne czy dziecięcy czy inwalidzki), ktos robi remont. Bywa, że ludzie się kłócą, ktos xle słyszy i głosno mówi. Używa się odkurzacza, pierze się, o smrodkach typu smazona cebula i ryba nie wspomnę. To sa"przyjemności".
                      • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:10
                        Nadal nic z tego co wymieniłaś nie zdarza się co noc co godzinę. Jak ci kilka osób mówi, że jesteś koniem…
                      • abria Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:45
                        zegary hałasują 24h, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku

                        a to co ty wymieniasz, to jest od czasu do czasu
                  • leosia-wspaniala Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:02
                    I ten syn ćwiczy gamy po nocy, dziecko z kolką też płacze całymi nocami, przez całe lata? Papierosów też się nie powinno palić tak, żeby smrodzić. Czym innym są sprawy życia codziennego, a czym innym upierdiwe przeszkadzanie innym. Wycisz te zegary i tyle.
                    • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:07
                      Dzieci z kolka potrafią krzyczeć całymi nocami. Gamy też bywają ćwiczone od wczesnych godzin porannych w niedzielę. Papierosów nie powinno się palić, ale się pali.
                      Zegary wyciszę, ale nie wyeliminuje bicia. Niech mnie poda do sądu.
                      • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:09
                        Sąsiad ćwiczy gamy i pali ci pod drzwiami? Jak nie, to nie bądź burak i wycisz te swoje zegary.
                        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:14
                          Pali na balkonie. I wolno mu. Zamykam okno. A pali duzo, nawet bardzo.
                          • mamtrzykotyidwato5 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:33
                            Ten, który chce wyciszenia zegarów?
                            To go zaszantażuj, powiedz, że wyciszysz zegary, jak on przestanie palić na balkonie.
                            • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:47
                              Nie , inny. Tem, który chce wyciszenia mieszka po skosie piętro niżej, a pali najbliższy sąsiad. I co mam zrobić? Palenie nie jest prawnie zabronione. Sama nie palę, ale trudno, żyję wśród ludzi.
                              • krolewska.asma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:49
                                Jejku to ja już nie wiem co by dla mnie było gorsze
                                jakieś śmierdziuch czy jakiś sąsiad który odgrywa sceny z horroru byciem Zegarów

                                Ja bym się chyba wyprowadziła bo dwóch takich rzeczy bym nie zniosła
                                • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:53
                                  Mnie przeszkadza smród cebuli, ryby, kapusty, ale cóż ludzie maja prawo i smażyć rybę i cebulę i gotować bigos.
                      • is-laura Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:10
                        Jesteś wredna. Życzę ci, żeby nad tobą zamieszkali równie uciążliwi sąsiedzi jak ty
                        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:15
                          Nade mna mieszkaja ludzie, których w pierwszej kolejności zapytałam czy przeszkadzaja im zegary. Nawet ich nie słyszą.
                          • is-laura Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:19
                            To normalne, że bardziej słychać sąsiada z góry niż z dołu. Mam nadzieję, że ci twoi z góry sprzedadzą mieszkanie albo zaczną wynajmować i odczujesz na własnej skórze uciążliwego sąsiada
                            • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:21
                              Płonna nadzieja.
                      • leosia-wspaniala Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:11
                        >Niech mnie poda do sądu.

                        Bardzo mu kibicuję.

                        PS. W twoim bloku to wszystko? Gamy, kolki, papugi, psy?
                        • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:13
                          I to co godzinę, noc w noc. Cóż za pechowy blok, prawda?
                          • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:18
                            Dziecko z kolka potrafi płakac kilka godzin w nocy. Każdej nocy. Donosnym głosem. Trudno. Mieszkam w bloku.
                            • kachaa17 Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:36
                              Ale czy rozumiesz, że pewne odgłosy są nieuniknione i do nich się właśnie zalicza płaczące dziecko bo taka jest natura dzieci i nic się na to nie poradzi. Nie można zestawiać płaczącego dziecka z zegarami.
                        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:17
                          Remonty były. Kolki dzieci często. Wrzaski pod oknami sąsiadów przez całe lato ( na szczęście mieszkam wysoko), sąsiedzi z parteru maja ból głowy.
                          Czekam na pozew. Chętnie pójdę do sądu.
                          • mid.week Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:20
                            bezatu2023 napisała:

                            > Remonty były. Kolki dzieci często. Wrzaski pod oknami sąsiadów przez całe lato
                            > ( na szczęście mieszkam wysoko), sąsiedzi z parteru maja ból głowy.
                            > Czekam na pozew. Chętnie pójdę do sądu.


                            Lepiej wylacz te zegary. Sama sie w koncu wyspisz i bedziesz mniej wqrwiona na swiat.
                            • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:21
                              Ależ ja doskonale śpię.
                              • mid.week Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:28
                                bezatu2023 napisała:

                                > Ależ ja doskonale śpię.

                                Tak ci sie tylko wydaje. To lupanie łupie ci mozg podczas snu. Juz widac efekty.
                          • leosia-wspaniala Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:28
                            A W NOCY, i to CO GODZINĘ?

                            Remont rzecz konieczna, nie przyjemność. Kolka u dziecka też nie do uniknięcia. Zegary czy nocne karaoke - już tak. Jak nie trollujesz, to jesteś po prostu podłą babą i mam nadzieję, że sąsiad ma jakiegoś K. Rokodyla.
                      • maleficent6 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:27
                        bezatu2023 napisała:

                        > Dzieci z kolka potrafią krzyczeć całymi nocami.

                        Zgadza się, chociaż niekoniecznie z kolką.
                        Tylko, że dzieci z tego wyrastają, zegary nie.
                        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:49
                          Cóż rodzą się nowe. Kolki zastępuja głośne gry....potem imprezy. Życie.
                          • maleficent6 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:53
                            I wszystkie nowonarodzone dzieci mają kolki?! 😱🤔 ciekawe, ciekawe...
                            • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:55
                              Nie, nie wszystkie, ale sporo. I trudno, płacza.
                              • maleficent6 Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:02
                                Nie każde płaczące niemowlę ma kolkę...w rzeczywistości większość nie ma, to tak gwoli wyjaśnienia.
                      • jasnoklarowna Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:55
                        Złe porównanie, kolki kończą się po kilku tygodniach, a zegary biją latami.
                        A ile jest tych zegarów i czy biją ws ystkie na raz?
                        Robiłaś kiedyś pomiar decybeli? Jeśli on bije koło kaloryfera czy pionu to taki dźwięk może rezonować i w innym pokoju może być głośniej niż przy zegarze. A ściany pomiędzy y klatkami nie zawsze są grube, czasem to zwykle działówki cienkie.
                        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:00
                          Robiłam pomiar decybeli w zegarku ( czyli w prymitywny sposób, ale jednak). Jest niewielki u mnie nie przekracza 40db. U sąsiada nie dało się zmierzyć, bo tak samo było w pomieszczeniu, w którym nie słychać było bicia. Fakt, w ciągu dnia. Jest to ledwo słyszalny dźwięk, cichszy niz rozmowa normalnym głosem, trochę głosniejszy niż brzęczenie muchy. Kaloryfery są w innym pionie. Niech wezwie sanepid, zmierzą natężenie hałasu, jeśli przekroczy chociaż o 1dB zapłacę za ekspertyzę i wyłaczębicie. Jeśli nie uznam to za nękanie.
                      • borsuczyca.klusek Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:44
                        bezatu2023 napisała:

                        > Dzieci z kolka potrafią krzyczeć całymi nocami.

                        Dzieci z kolek wyrastają, poza tym dzieci są częścią społeczeństwa a zegary to tylko czyjeś upierdliwe hobby.
                  • kachaa17 Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:32
                    Uważam, że w bloku nie powinno się ćwiczyć gam. Jeśli to dla Ciebie są normalne odgłosy życia w bloku to najwyraźniej nie słyszysz jak głośno biją Twoje zegary.
              • runny.babbit Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:41
                Wcześniej nie miał problemu bo dziecko było młodsze i pewno miało mocniejszy sen. A teraz się budzi, co w tym podejrzanego.
          • borsuczyca.klusek Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:41
            Kolekcja bijących zegarów to nie jest normalne życie.
            • m_incubo Re: Bijące zegary 20.10.23, 22:25
              To nawet nie jest normalne hobby big_grin
      • krolewska.asma Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:29
        Skad sasiad by wiedzial ze ktos ma zegary gdyby nie ten przerazajacy dzwiek jak z horroru?
        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:55
          Skąd przypuszczenie, że dxwięk jak z horroru? Gdyby tak było zapewne u A byłaby dawno policja. Ale chyba trudno wezwać policję, bo u sąsiada bija zegary....
          • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:14
            U nas trudno wezwać policję jak kogoś mordują wiec to żaden wyznacznik.
            • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:19
              Dlaczego? Niech nagra te głosy z horroru jako dowód dla sądu.
              • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:23
                Uważaj bo nagra. Niżej ci napisała forumka ile kosztuje zakłócenie miru.
                • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:49
                  Niech nagra brzęczenie muchy. Droga wolna. Naprawdę może działać w ramach prawa.
      • m_incubo Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:07
        No skoro zegary słychać w innej klatce i w innym pionie, to muszą zdrowo nap1erdalac.
        W przeciwnym razie koleś z innej klatki i innego pionu nie miałby szans, by w ogóle dowiedzieć się, że babka z innej klatki i innego pionu ma jakieś bijące zegary.
        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:10
          A dlaczego inni sąsiedzi ( pytałam 5 z róznych mieszkań) albo nie słyszą albo słyszą bardzo niewielki dźwięk. I nikomu to nie przeszkadza. Ani posiadaczom noworodka, ani emerytce, ani ludziom pracującym w domu.
          • abria Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:56
            bo są pipami i znoszą ten hałas płacząc w poduszkę (znam takich)
            albo na swój koszt wyciszyli sami swoje ściany (też znam takich)

            albo ten ma tam jakis pion i jemu się niesie
        • berdebul Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:51
          Budzą jednego człowieka, nie właściciela zegarów.
          Słyszę rozmowy sąsiadów słowo w słowo, pan Berdebul nawet nie słyszy ze rozmawiają. Bywa. Życie z nadwrażliwością na dźwięki jest upierdliwe, ale do opanowania.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:01
      Przecież każdy zegar można zatrzymać/wyłączyć. Niech chodzą tylko te, które są ciche.
      Ale najpierw poszłabym do B posłuchać, jak u niego te zegary słychać w nocy.
      • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:07
        Hmmm - u B w ciagu dnia ( w nocy nikt nie sprawdzał) znacznie, z naciskiem na znacznie, bardziej słychać ulicę ( samochody). Pewnie, że można zatrzymać zegar, pytanie czy B ma prawo aż tak ingerować w życie A? Bo na tej zasaDZIE można zabronić prać, odkurzać, słuchać radia itd.
        • leosia-wspaniala Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:26
          Mnie np. bardziej by przeszkadzał zegar niż głosy z ulicy. Z ulicy słychać jednostajny szum, stukanie tramwajów, a nie nagłe BAM!.

          >Bo na tej zasaDZIE można zabronić prać, odkurzać, słuchać radia itd.

          Bzdura. Nikt nie pierze i nie odkurza w nocy, radia też się nie powinno słuchać tak, żeby słyszeli i sąsiedzi. No i odróżnijmy na boginię rzeczy konieczne (np. wiertarkę od czasu do czasu) z biciem zegarów po nocy.
        • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:33
          Czyli w nocy 5 x bardziej. To raczej A ingeruje w życie B i nie tylko.
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:17
          Ale ulica w nocy prawdopodobnie cichnie, a wtedy zegary słychać bardziej i taki nagły dźwięk może dziecko budzić.
      • kandyzowana3x Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:08
        W nocy ? Bijace zegay w nocy doprowadzilyby mnie do szalu.
        • babcia47 Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:57
          Miałam to napisać. Sasiedzi założyli sobie pompę ciepła ktorej jakis kawałek jest na zewnątrz i o ile w dzień wogole jej nie słyszę za bardzo to w nocy jej dzwiek utrudnia zaśnięcie a nawrt przeszkadza przy oglądaniu telewizji szczegolnie latem gdy okna otwarte, latem używają do chłodzenia domu, szeregowca. Ja to odbieram jakby ktoś zaparkował pod domu samochod chlodnie z chodzącym agregatem
          • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:02
            Współczuję ci. Udaj się do wydziału ochrony środowiska w gminie. Są przepisy, które zakazują takiego dręczenia - poziom hałasu w dzień w granicy działki nie może przekroczyć 60 dB i 40 w nocy.
            • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:09
              A propos decybeli - własnie sprawdziłam - żadne bicie zegarów w pomieszczeniu, w którym sa nieprzekracza 40 dD. A "przeszkadzają" w innym pomieszczeniu.
              • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:12
                Wiec możesz zgodnie z prawem dręczyć sąsiada. Niektórym ewidentnie to sprawia przyjemność. A btw skąd sąsiad wie o kolekcji?
                • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:25
                  Bo pewnie słyszy jakiś dźwięk . Czy jest to dręczenie? Nie, jest to dom, w którym toczy się życie - ktoś rozmawia głosniej, ktoś pierze, ktos ma zegary. Kiedyś dziecko sąsiadów miało przez co najmniej rok ataki kaszlu. Straszne. I jedyne co zrobiłam to pozyczyłam sąsiadce nebulizator, bo mi było zal dziecka. A kaszel słychać było oj było.
                  • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:30
                    Straszne? Ale przeszło? Byłaś wtedy wyspana? I znów: gruszki do jabłek. Ataki kaszlu do durnej zachcianki.
                    • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:32
                      Przez pierwsze dwie noce się budziłam. Któregoś wieczoru zapytałam czy moge w czymś pomóc sąsiadce - tak jak pisałam pozyczyłam nebulizator. Spałam z zatyczkami w uszach.
                      • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:37
                        Czyli jednak zrobiłaś coś żeby ten dźwięk zniknął?
                        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:45
                          Owszem. Przyciszyłam te, które mogłam. Przyciszyłam, ale nie wyłaczyłam.
              • eliszka25 Re: Bijące zegary 20.10.23, 22:53
                bezatu2023 napisała:

                > A propos decybeli - własnie sprawdziłam - żadne bicie zegarów w pomieszczeniu,
                > w którym sa nieprzekracza 40 dD. A "przeszkadzają" w innym pomieszczeniu.


                Nie ma w tym absolutnie nic dziwnego. Kiedyś moi rodzice mieli zegar z kukułką w sypialni. Ja miałam pokój piętro wyżej, nie bezpośrednio nad ich sypialnią tylko nad pokojem obok. W moim pokoju ten zegar słychać było dużo głośniej niż w sypialni rodziców. Dźwięk niósł się jakoś po ścianach i w mich „wibrował”. Budził mnie w nocy. W końcu rodzice „odłączyli” kukułkę. Wystarczyło przestawić jeden „wihajster” w zegarze. Podejrzewam, że jest to możliwe w większości zegarów. Wtedy on normalnie działa i pokazuje czas, ale nie bije.
        • maleficent6 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:29
          Mnie by doprowadziły do szału i za dnia. Najbardziej dziwi mnie w tej historii to, że autorka żyje sobie z tymi zegarami w jednym mieszkaniu. Przecież to obłędu można dostać.
          • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:31
            Głucha. Mnóstwo ludzi ma problem ze słuchem, konsekwencje życia w ciągłym hałasie.
            • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:33
              Dziekuję za diagnozę, ale mylna. Słuch mam doskonały.
            • maleficent6 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:56
              black.emma napisał:

              > Głucha. Mnóstwo ludzi ma problem ze słuchem, konsekwencje życia w ciągłym hałas
              > ie.

              Musiałaby być naprawdę głucha.
              • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:57
                O głupia jak widać.
          • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:33
            Nie, w końcu mózg nie rejestruje tych dźwięków.
            • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:36
              Mózg? 🤔
              • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:46
                Tak. Mózg.
            • jasnoklarowna Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:02
              Może dlatego u sąsiada nie słyszałaś zegarów a ulice. Jesteś już do tego dźwięku przyzwyczajona.

              I nie zgodzę się że to są normalne odgłosy życia. Takimi jest budzik, prysznic itp. A bicie ?egarów kilku jak rozumiem wykracza poza normalne odgłosy życia. Tak jak wykracza codzienne ćwiczenie na np. Skrzypcach czy pianinie. Każdy ma prawo ćwiczyć grę czy zbierać hałasujące rzeczy, ale ma to robi tak by nie być uciążliwym.
              Jeżeli dziecko faktycznie się wybudza to dźwięki są uciążliwe. Niestety. Może wcześniej im nie przeszkadzało bo w pokoju dziecka nikt nie spał?
              • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:07
                Nie jest to nic sprzecznego z normalnym użytkowaniem mieszkania. Powtarzam, jak mu przeszkadza niech wzywa policję. Owszem, jestem przyzwyczajona do bicia.
                • m_incubo Re: Bijące zegary 20.10.23, 22:28
                  bezatu2023 napisała:

                  . Powtarzam, jak
                  > mu przeszkadza niech wzywa policję. Owszem, jestem przyzwyczajona do bicia.

                  Słodko-gorzkie big_grin
    • leosia-wspaniala Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:30
      Oszalałabym. Nie wierzę, że ich nie słychać i nie wierzę, że słychać je na klatce jak rozmowę (ja tam nie słyszę na klatce rozmów sąsiadów, chyba, że dzieci się wydzierają).

      >twierdzi, że bijące zegary budzą jego dziecko.

      Raczej sobie tego nie wymyślił.

      >Dziecko ma 2-3 lata, dotąd nie zgłaszał problemu.

      A teraz zgłasza.

      Czym innym są jednostajne dźwięki otoczenia, a czym innym nagłe YEB w środku nocy.
      • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:57
        To dlaczego nie wezwał policji? Jeśli jest to zakłócanie ciszy nocnej patrol z pewnością ukarałby B grzywna.
        • leosia-wspaniala Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:04
          Może nie chciał od razu na ostro. Zresztą żadna policja nie przyjedzie do bijącego zegaru. Nie udawaj głupiej, tylko przestań przeszkadzać ludziom, zanim naprawdę kogoś wkurzysz.
          • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:10
            Wkurzę i.... zabije mnie? Pobije? Jesli zegary przeszkadzają w sposób ponadnormatywny to niech wzywa policję.
            • leosia-wspaniala Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:13
              Jesteś normalna? Dlaczego przyszło ci do głowy zabijanie? Miałam na myśli raczej różne upierdliwości. No cóż, z każdym postem odbija ci coraz bardziej.
              • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:26
                Jakie upierdliwości?
            • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:16
              Nie. Będzie ćwiczył gamy pałac fajki pod twoimi drzwiami 😂 puści ci edit Piaf o 3 nad ranem i takie tam. Nikt nie zabija ludzi z takich powodów, musisz mieć dobrze zryty beret, że o tym pomyślałaś.
              • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:28
                Bardzo lubię Edith Piaf- nawet o 3 nad ranem. Jak mi będzie przeszkadzało włoże zatyczki do uszu.
                • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:34
                  No no. Napisz to po miesiącu codziennej pobudki. Tez lubię edith. Sąsiad wymiękł po tygodniu.
                  • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:44
                    Szybciej sąsiad się zmęczy i zniechęci. Zamknę drzwi do sypialni, włożę zatyczki do uszu i będę spała jak zabita. Mam takie rzeczy przećwiczone.
                    • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:46
                      Tak bardzo dręczyli sąsiadów, że ci grają po drzwiami 😳
        • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:04
          Dlatego, że ludzie starają się dogadać. Nie chciej, żeby ci zaczęli wzywać policję…
    • aqua48 Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:30
      Wystarczy nie nakręcać zegarom bicia. Da się. Przyjaciel ma kolekcję zegarów i tak właśnie robi.
    • prosbaoporade5 Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:38
      Można podkleić filcem gongi w zegarach. Biją ciszej.
    • abria Re: Bijące zegary 20.10.23, 19:48
      To niech nie ma, albo niech nie nakręca, albo niech wyciszy mieszkanie.
      • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:11
        A jak tego nie zrobi to co? Niech poda do sądu a w pozwie "przeszkadzają mi bijące u sąsiada zegary, które ledwo słychać, nie lubię ich dxwięku....".
        • is-laura Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:14
          Byłam świadkiem w sądzie w sprawie zakłócania miru domowego przez sąsiada. Chodziło o 1 nocną imprezę. Nie przyjął mandatu. Sprawa trafiła do sądu. Potem żalił się, że kosztowało go to prawie 10 tys złotych
          • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:17
            Dlatego przestrzegam koleżankę 😊
            • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:29
              Jest róznica między imprezą o 1.00 w nocy ( zapewne głosną) a posiadaniem bijących zegarów.
              • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:31
                Prawda. Impreza się kończy o 1 a zegary biją co godzinę 24/7/365
              • is-laura Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:33
                Impreza nie była głośna, były 3 osoby i tylko rozmawiali. Zeznawałam na korzyść sąsiada, mieszkam wyżej i u mnie nie było słychać. Ale sąsiadka pod nim wezwała policję. Więc nigdy nie mów nigdy
                • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:34
                  Ależ niech wzywa, nawet każdej nocy. Wolna droga i, nareszcie, wolny kraj.
                  • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:39
                    Nie wiesz o czym mówisz i módl się, żeby twoje marzenia się nie spełniły 😂
                    • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:43
                      Ależ naprawdę chętnie pójdę do sądu. Chętnie przeczytam pozew : przeszkadzają mni zegary sąsiadów, bija co godzinę ( czesto nie wszystkie na raz) w moim mieszkaniu w dzień nikt nie słyszy, w nocy niczym brzęczenie muchy.....Nie lubie bicia zegarów.
                      • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:46
                        Nie. Pozew tak nie wygląda. Módl się, żeby sąsiad nie był zdeterminowany.
                        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:51
                          Ależ niech będzie. Sama mu, jeśli jeszcze będzie się awanturował podsunę ten pomysł.
                          • is-laura Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:09
                            radiogdansk.pl/wiadomosci/region/slupsk/2021/07/16/prawo-po-ludzku-cisza-nocna-w-praktyce-co-grozi-za-wzywanie-policji-gdy-zegar-sasiada-glosno-tyka/

                            Zanim mu ten pomysł podsuniesz, posłuchaj tego, tylko do końca, bo najciekawsze jest na końcu.
                            • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:16
                              Tak, sąd może, ale nie musi nakazać mi wyciszenie zegarów pod warunkiem, że są głośne. Jednak w pierwszej częscie, o ile wysłuchałaś całość, jest dokładne określenie, że nie dopuszczam się czynu zabronionego oraz jest jeszcze wzmianka o tym, że nękający równiez a może przede wszystkim, może mieć problemy.... Tak więc nie jest to takie jednoznaczne jak szanowne Forum uważa.
                              • is-laura Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:18
                                Odróżniasz prawo karne od cywilnego?
                              • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:32
                                bezatu2023 napisała:

                                > Jednak w pierwszej częscie, o ile wysłuchałaś całość, jest dokładne okr
                                > eślenie, że nie dopuszczam się czynu zabronionego
                                Posłuchaj jeszcze parę razy.
        • abria Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:45
          tak i zapewne przegra
    • mid.week Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:15
      Nienawidzę. Moi rodzice mają, przyzwyczajeni do tego dindongowania co godzinę. Dla mnie koszmar, idiotyzm. Nigdy nie widzialam za grosz sensu napi.... nia zegarem w srodku nocy. W dzien tez nie.
      • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:29
        O gustach nie dyskutujmy.
        • mid.week Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:34
          bezatu2023 napisała:

          > O gustach nie dyskutujmy.

          Jak sie wyśpisz ogarniesz roznice miedzy gustem a dyskomfortem smile
          • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:38
            😊
      • notatki Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:34
        Bezatu, zrozum ludzie są różni. Dla Ciebie dźwięki wydawane przez zegary mogą być przyjemne, dla kogoś (z nadwrażliwością) są koszmarem. Należę do tych drugich właśnie, na samą myśl, że taka sytuacja miałaby miejsce w moim bloku, jest mi słabo. Masz prawo oburzać się na fakt, ze sąsiad zanadto ingeruje w Twoje życie, ale miej świadomość, że robisz dokładnie to samo, zatruwając mu życie dźwiękami nie do zniesienia.
        • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:37
          Proponuję kompromis - wyciszę te zegary, które mogę a sąsiad niech zrozumie, że żyje w bloku, gdzie moga byc hałasy. Sama też mam nadwrazliwość i drażni mnie np. głosny telewizor, ale zyję wśród ludzi .
          • mid.week Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:44
            Zostaw sobie zegar bilogiczny
          • abria Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:57
            a masz faceta który by cie obronił?

            bo znam przypadek, ze sasiadka byla tak upierdliwa, że przyszedl sasiad, dal jej z liścia i sie uspokoiła
    • is-laura Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:27
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,176387172,176387172,Te_rozpuszczone_bachory_.html

      A pamiętasz jak sama napisałaś "Chamstwo nie ma wieku. Brak empatii też" Odnieś to do siebie
      • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:30
        Odnoszę i podtrzymuję- chamstwo nie ma wieku. Nie widzę niczego chamskiego w posiadaniu kolekcji zegarów.
        • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:32
          Żaden cham nie widzi w sobie chama 😂
        • kropkaa Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:32
          A w zakłóceniu ludziom spokoju?
        • is-laura Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:35
          Tu nie chodzi o twoje posiadanie tylko twoja uciążliwość sąsiedzką
    • kropkaa Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:32
      Kiedyś miałam wujka z zegarem bijącym chyna krótko co godzinę i dłużej o 12? Spanie tam to był koszmar. O ile w dzień faktycznie prawie nie było słychać, to w nocy pobudka kilka razy. Potem za szczęście przestali nakręcać i stało tylko pudło - kurzołap. Za cholerę nie widzę sensu w regularnym przerywaniu nocy, bo moim hobby są zegary.
      Wierzę sąsiadowi, że mu bardzo to przeszkadza.
      • bezatu2023 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:40
        Za chwilę zacznie mu przeszkadzać coś innego. Bicia zegarów w jego mieszkaniu ( w ciągu dnia) prawie nie słychać. Jeśli zegary byłyby aż tak uciązliwe to przede wszystkim dla mnie.
        • mid.week Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:54
          bezatu2023 napisała:

          > Za chwilę zacznie mu przeszkadzać coś innego.

          Prawda. Zaczyna sie niewinnie - przeszkadza im bicie zegara. A potem przychodzą wyrwać ci bijace serce! Wilki nie ludzie.


          Bicia zegarów w jego mieszkaniu (
          > w ciągu dnia) prawie nie słychać. Jeśli zegary byłyby aż tak uciązliwe to prz
          > ede wszystkim dla mnie.
        • kropkaa Re: Bijące zegary 20.10.23, 23:11
          Niekoniecznie. Różnie się hałas niesie, w zależności z czego zrobiona jest podłoga, jakie są meble, firany, zaslony etc.
        • m_incubo Re: Bijące zegary 21.10.23, 09:23
          No dobrze, a o stoi na przeszkodzie, żebyś po prostu nie nakręcała tych zegarów na bicie?
          Jeśli nie będą wydzwaniać, to kolekcja stanie się bardziej xujowa czy co?
        • maleficent6 Re: Bijące zegary 21.10.23, 11:13
          Jeśli zegary byłyby aż tak uciązliwe to przede wszystkim dla mnie.

          No nie, to tak nie działa.
          Jeśli sąsiada dzieci tupią jak słonie/napierdzielają piłką pół dnia, a sąsiad nie reaguje, to mu jednak nie przeszkadza. Mi, piętro niżej, już owszem. U niego dźwięk tupania będzie miał zupełnie inny wymiar niż u mnie.
    • krolewska.asma Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:47
      A tak w ogóle czy jest tu jakiś znawca Zegarów bo mi się teraz tak przypomniało z dzieciństwa że u babci był właśnie taki zegar ale niewielepamietam z tego bicia

      Czy te zegary tak biją przez całą dobę????? Jak się śpi jak co godzinę on bije????
      Czy to się jakoś wy Głusza w nocy?
    • kachaa17 Re: Bijące zegary 20.10.23, 20:55
      Jest to możliwe, że akurat temu sąsiadowi to przeszkadza. U mnie np. bardzo mocno słychać jak szczeka pies w mieszkaniu nade mną ale w sąsiedniej klatce. Z tego samego mieszkania był przeciek w łazience i parę lat temu zostałam zalana.
      Z kolei parę dni temu jak się kładłam spać około 23 to słyszałam.takei jakby piłowanie. Nie było to jakieś bardzo głośne ale jednak przeszkadzało mi zasnąć. Pomyślałam, że jakoś to zognoruję ale na drugi dzień było to samo. 23 i znowu piłowanie. Widziałam wcześniej jak sąsiad tam coś piłuje ale to było w dzień. Pomyślałam, że jednak sprawdzę choć już byłam w koszuli. I co się okazało? Sąsiad o wpół do 12 w nocy piłował coś sobie w piwnicy. Ja mieszkam na 2 piętrze czyli pode mną są jeszcze 2 mieszkania i chyba nikomu poza mną to nie przeszkadzało bo to już był któryś z kolei dzień. Mnie to przeszkadzało, choć nie było to jakieś mocno głośne ale w ciszy to jednak było denerwujące.
      Co do zegarów to wydaje mi się, że przecież można mieć zegary ale nie muszą one wszystkie bić czy nawet chodzić. To, że nikomu do tej pory to nie przeszkadzało nie jest jak dla mnie żadnym argumentem. Trzeba jednak zważać na innych ludzi jak się mieszka w bloku.
    • auksencja15 Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:17
      Dostałabym kurwicy w takiej sytuacji. Z sąsiadem sprawa by była załatwiona krótko smile
      • kachaa17 Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:46
        Z którym? Tym od zegarów czy tym, któremu to przeszkadza?
        • auksencja15 Re: Bijące zegary 20.10.23, 23:31
          Fanem zegarów
          • kachaa17 Re: Bijące zegary 21.10.23, 10:39
            Bo to akurat sąsiadka jest
    • kochamruskieileniwe Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:20
      A ile tych zegarów bije na raz? Oczy wszystkie jednocześnie? Oczy nie mają opożnien względem siebie?
      Ile trwa bicie o godzinie 23, czy 24?
      • kochamruskieileniwe Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:21


        Nie oczy, tylko i czy...miało byc

      • black.emma Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:34
        kochamruskieileniwe napisała:

        > Ile trwa bicie o godzinie 23, czy 24?
        Wiesz przecież, że to nie ma żadnego znaczenia. Wystarczy jeden gong co godzinę w nocy. Każdej nocy. Latami.
        • gajmal Re: Bijące zegary 20.10.23, 21:44
          W nocy to większość zegarów nie bije, bo mają czujniki zmierzchowe
          • mid.week Re: Bijące zegary 21.10.23, 06:41
            I co jeszcze mają zabytkowe zegary? Klawiatury do slania wiadomości, stacje pogody i lasery?
      • heca7 Re: Bijące zegary 20.10.23, 22:01
        Ja mam kwadransiaka. Ten co 15 minut wygrywa kawałek melodii. Najpierw 1/4, potem 1/2, 3/4 i całość o pełnej godzinie wink Jak facet ma więcej podobnych to one dają czadu albo na raz albo z malutkim opóźnieniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka