dreg13
30.10.23, 08:59
Jak mnie to wpienia. Już nie ma nigdzie - wypowiedział się, zabrała głos, udzielił informacji, odnieśli się. Jest tylko „przerwał milczenie”. Jakby to milczenie było jakimś nienaturalnym stanem, bo przecież każdy musi codziennie raportować o całym swoim życiu. I jak coś się stanie niewygodnego, to nagle zapada milczenie, które uff - zostaje przerwane!