mabel_mora 03.11.23, 18:52 Ja bym nie mogła...bo, 1. Obrzydzenie, że to było mniej lub bardziej skutecznie prane 2. Że ktoś ma po mnie prać gdybym nie miała chusteczki w torebce, to wybrałabym rozebranie się i mycie tyłka pod prysznicem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cegehana Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 19:10 Byłoby mi pewnie trochę dziwnie, ale: a) toaleta publiczna to siedlisko brudu, nie wiesz kto i jaką ręką dotykał rolki papieru, której raczej nikt w gorącej temperaturze nie dezynfekowal b) może nikt nie pierze papieru który elegancko znika w muszli, ale przecież ludzie którzy pracują przy obsłudze nieczystości tez się napatrza i nawąchaja. Powiedziałabym że mają gorzej niż osoba, która te ręczniki wrzuca do pralki i dosypuje detergentu. Odpowiedz Link Zgłoś
mabel_mora Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 19:16 w publicznych toaletach rolki są w podajnikach, więc jakos tam troche jest osłonięte przed macantami, no i można tę wystająca część urwać i podetrzeć się świeżo rozwiniętą Odpowiedz Link Zgłoś
gorzkie.nic Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 19:25 mabel_mora napisała: > Ja bym nie mogła...bo, > 1. Obrzydzenie, że to było mniej lub bardziej skutecznie prane > 2. Że ktoś ma po mnie prać > > gdybym nie miała chusteczki w torebce, to wybrałabym rozebranie się i mycie tył > ka pod prysznicem Nie, ohyda, uciekłabym lub użyła chusteczek higienicznych wyjętych ze swojej torebki. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 19:27 Już miałam takie sytuacje w życiu, gdzie na widok toalety mi się sikać odechciało. To by była jedna z nich Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 19:31 Był między innymi o tym wątek, mój. To nie jest rozwiązanie ekologiczne, pomijając aspekt zapachowo-higieniczny. Czyli nie dość, że obrzydliwie, to jeszcze bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 19:35 Nie. Nope. Nein. Niet. Podobnie jak z wielorazowymi podpaskami. Robaki zmielone na mączkę mogę zjeść, ale granicę kładę na swojej higienie okołotyłkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 19:42 Nie kumam. Jak już mają coś przeciwko zużywaniu papieru (co akurat rozumiem), to najprostsze rozwiązanie to toaleta zapożyczona z krajów muzułmańskich. I higieniczne i ekologiczne. Ten obrazek jakiś odczapy Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 19:42 Tam w koszu obok są zużyte ...? Nie , uważam że wszystko ma swoje granice, świr nt. ekologii również a tu już ktoś oszalał do szczętu. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 19:59 Papier jak papier ale ten miś na desce 🤢 Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kubki_herbaty Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 20:11 Akbym musiała to powycieralabym dupę i spuściła w toalecie. Odpowiedz Link Zgłoś
okruchlodu Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 20:13 Czekaj ale to na dwójeczkę? I później do koszyczka? 🤣🤣🤣🤣🤣🤣 Za dużo warzyw i strąków jadam na takie rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 21:43 Też o tym pisałam na forum, więc wczytałam się w szczegóły. W domach, w których takie rozwiązanie funkcjonuje, raczej jest ono w rodzinnej łazience (w ubikacji na dole, gościowej - jest papier jednorazowy). Noi zawsze w łazience ręczniczkowej jest obok ręczniczków papier tak czy inaczej, bo to sposób jedynie na jedynkę. Co nie zmienia faktu, że gromadzenie zużytych ręczniczków generuje smród i tworzy bombę biologiczną, poza tym gotowanie tych ręczniczków sprawia, że koło ekologii to one nawet nie leżały. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 21:31 To jest moja granica. Mogę prac w orzechach, używać octu do płukania prania, segregować odpady, ale papier ma być jednorazowy. Nie ruszam się bez chusteczek, wiec ogarnęłabym temat, ale nie użyłabym cudzego ręcznika do podcierania. HGW jak był prany. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 21:51 Nieee. Fuj. Użyłabym chusteczek higienicznych a gdybym nie miała to poszukała innej toalety. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 22:24 W życiu, a cóż to za wynalazek? Odpowiedz Link Zgłoś
szybki-lisek Re: Dostosujecie się? 03.11.23, 22:35 Często latam do azji i to nagminne rozwiązanie w publicznych toaletach (oczywiście bez ręczników wielorazowych). Przy muszli stoi wielki kosz do którego wrzuca się zużyty papier toaletowy. Zarówno po jedynce jak i po dwójce. Żeby zagłuszyć smród walący z tych toalet pali się tam czesto kadzidełka. Myślę że z tymi ręczniczkami na zdjęciu to jakaś ściema. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Dostosujecie się? 04.11.23, 06:58 W Azji to kwestia niewydolnej kanalizacji, a nie dziwnie pojętej ekologii. Odpowiedz Link Zgłoś
senin1 Re: Dostosujecie się? 04.11.23, 07:37 W Azji przewaznie maja bidetki. Tak mi sie to rozwiazanie spodobalo, ze sama przywiozlam sobie i zainstalowalam w domu. I to nie ze wzgledu na mniejsze zuzycie papieru, raczej ze wzgledu na higiene. byly tez miejsca gdzie po prostu byl kubel z woda i jakis czerpak, to bylo wyzwanie. Chyba dlatego w niektorych krajach azjatyckich nie witaja sie podajac lewa reke bo ta sluzy do podmywania. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Dostosujecie się? 04.11.23, 15:47 Gdzie "w Azji"? W Rosji, a może Japonii czy Indiach ? Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Dostosujecie się? 04.11.23, 00:30 A co zrobisz, jeśli nie ma papieru i nie ma prysznica? (a zazwyczaj nie ma). Ja bym ręczniczek użyła w połączeniu z wodą z kranu. I nigdy więcej tam bym nie wróciła. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Dostosujecie się? 04.11.23, 06:34 Biorąc pod uwagę, że to trzeba prać w najwyższych temperaturach ze sporą ilością środka piorącego, to jest to totalnie anty-ekologiczne rozwiązanie. Na dodatek prać dość często, bo nie wyobrażam sobie składowania zas*anych ręczniczków przez tyle dni, aż się uzbiera pełen bęben pralki... Masakra i debilizm. Odpowiedz Link Zgłoś