Gość: Trek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.04.05, 17:12
Radio publiczne w Opolu chyba zapomniało znaczenia słowa "misja".W nowej
ramówce Radia Opole jak na razie trudno
znaleźć równowagę między tym co nazywamy misją, a komercją - reklamy, audycje
sponsorowane, plastikowa muzyka.
Przez chwilę można było sądzić że zmiany idą w dobrym kierunku. Od 4 do 8
kwietnia tego radia dało się słuchać, choć start
1 kwietnia był fatalny.Wszystkie stacje grały stonowaną muzykę,nawet RMF i
ZET'ka, a tu Radio Opole grali jak wariaci
hity z satelity.Czy panowie prezesi i dyrektorzy odpowiedzialni za program
zastanowili się przez chwilę nad swoimi posunięciami?
Tutaj Papież umierający ,a RO się dobrze bawi i szuka swoich samochodów, bo
to pryma aprylis.
Dopiero w okolicach południa coś się zaczeło zmieniać.
Zastanówmy się za co płacimy abonament? za taką misję jaką nam teraz
serwujecie?
Ta hybryda to jest PUBLICZNE RADIO KOMERCYJNE.
Panowie prezesi RO,zróbcie coś dobrego dla radia, dla ludzi którzy tego radia
słuchają,szczególnie w terenie
...odejdźcie i się bardziej nie kompromitujcie.O nas,słuchaczach
zapomnieliście,my jesteśmy na końcu waszych priorytetów.
Czy tacy ludzie moga piastować funkcje publiczne?(patrz link)
miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,2678564.html
A znikające (patrz cenzurowane) posty z forum opolskim źle swiadczą o
administratorze GW.
Każdy ma prawo wypowiedzenia się na dowolny temat,w końcu mamy wolność słowa.
I tak przez ostatni rok narzekano na tym forum na Radio Opole - wymieniając
konkretne nazwiska dziennikarzy, którzy niby to pogarszają wartość misyjną
medium.Czyżby nagle się coś się polepszyło i nowe "łode wilki" były lepsze od
swoich porzedników?Dziennikarze w Radio Opole są SEKOWANI, na co dzień
stosowany jest MOBBING.Jeszcze trochę i ze starszego pokolenia nie zostanie
nikt - bo nie wytrzymają tego psychicznie i sami odejdą (lub wylądują w
wariatkowie).Człowiek przestał się liczyć,a własciwie przestano się z nimi
liczyć.Nowy pan dyrektor programowy T.Drabot - jest głównym pomysłodawcą
takiego podejścia do dziennikarzy.Chyba że ktoś z wielkiej trójcy (zarząd)
nim steruje.
Jeśli ktoś ma choć trochę rozsądku,sumienia i zależy mu na misyjności mediów
przeczyta to co zostało tu napisane, zastanowi się i puści dalej , być może
do kogoś kto mógłby wpłynąć na losy Rozgłośni Polskiego Radia w Opolu.