bene_gesserit
19.12.23, 19:32
Nie wiem, może jeżdżę jakimiś dziwnymi trasami i bywam w nietypowych miejscach, ale od paru miesięcy obserwuje rosnącą tendencje do niezaslaniana ust podczas publicznego kaszlenia. Siedzi taki, otwiera dziób i kaszle. Zero odruchu choćby pozoru zasłonięcia otworu ręką, ramieniem czy chusteczką.
Ludziom chyba brak odruchu zasłaniania twarzy podczas kaszlenia został po maseczkach, ale teraz przecież prawie nikt ich nie nosi.