Dodaj do ulubionych

Wieczorna pielegnacja

02.02.24, 20:52
Dziewczyny, o ile krem do twarzy nakładam, jak i również krem pod oczy to nie umiem się zmusić do wklepywania balsamu do ciała.
Po kąpieli jak mam wmasować balsam to znowu czuję się jakby brudna.
Próbowałam już wielu balsamów, takich z pięknymi.zapachami.. no różnych,ale efekt jest mizerny.
Nie wiem jak się zmusić.. wiem,że to byłoby dobre dla mojej skóry. Jedynie kiedy wklepuje cokolwiek to jak jestem opalona...aby podtrzymać efekt opaleniznywink nie
Obserwuj wątek
    • maszkaroni Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 21:10
      To się nie zmuszaj. Nic na siłę.
    • arabelax Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 21:12
      To się nie wklepuj smile

    • alina460 Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 21:14
      Mam podobnie. Ale u mnie to raczej lenistwo, a nie niechęć do balsamu.
      • igge Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:07
        Ja na lenistwo stosuję małżonka. Tzn on smaruje balsamami czy olejkami i masuje przy okazji stopy, plecy i resztę mnie i bardzo lubię. Pełen relaks.
        Mam dość suchą skórę więc tak zupełnie bez balsamów czy olejków to byłaby tragedia.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 21:14
      Balsamy do ciała nie stosuję od jakichś 10 lat i nie widzę różnicy. Jeśli nie masz problematycznej skóry, to olej balsam, serio.
    • chococaffe Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 21:21
      Ja czasami robię dwa w jednym big_grin czyli peeling domowy, w którym jest też jakiś olejek i aloes. Potem spłukuję wodą.

      Ale robię to nieregularnie, bo też czesto mi się nie chce (chciałabym ze dwa razy w tygodniu a jest raz na dwa tygodnie)
    • snakelilith Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 21:22
      Kremuję ciało po każdym myciu. Nic nie wklepuję. Preferuję balsamy bez zapachu, lub prawie bez i nie wiem jak zapach mógłby pomóc, skoro przeszkadza ci, że masz coś na skórze. Zapach cały czas przecież o tym ci przypomina. Ja też nie lubię, gdy balsamy się kleją, ale te ekologiczne, których używam, tego nie robią, bo nie zawierają ani silikonów, ani parafiny, ani polimerów, ani mikroplastiku klajstrujących skórę. A smaruję się, bo to robi w pewnym wieku i przy suchej skórze ogromną różnicę. Szczególnie gdy się opalasz. Słońce też nie działa anty aging.
    • olpa7 Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 21:30
      Jeśli nie masz suchej skóry to nie ma potrzeby. Ja też nie lubię balsamów ale np. Po olejowaniu włosów i kąpieli w wannie moje ciało się samo natłuszcza. Często też tobie masaż bańka więc muszę to robić z olejkiem.
      Albo mam taki tłusty peeling do ciała to on też fajnie natłuszcza skórę
      • nika_1985 Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 22:46
        Peelingi uwielbiam,ale właśnie nie takie które natłuszczają skórę.
        No nie wiem..myślałam,że dzięki pięknie pachnące mu balsamów ochota najdzie,ale niestety.
        No właśnie przydałoby się żebym wysmarowywala balsam bo mam problem z łydkami..zawsze przód łydek mnie się łuszczy.
        • chatgris01 Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:50
          To się nie smaruj cała, tylko same łydki. I wystarczy tylko rano.
    • kropkaa Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 21:39
      Ja też nie. I tak sobie żyję i dobrze się mam.
      • kropkaa Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 21:44
        No dobra, dodam, bo jakoś tego nie zanotowałam, a tutejszy wątek mi to uświadomił: do mycia używam różnych olejków: Nivea (kocham), Eucerin, Avene, Bioderma. I jak widać to mi wystarcza.
    • hrabina_niczyja Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 21:54
      Widocznie nie potrzebujesz. U mnie balsamowanie to codzienność.
    • kotejka Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 21:59
      ja bez balsamu żyć nie mogę
      Ale, kiedy się spieszę, to po prysznicu na mokrą skórę maszcze się naturalnym olejkiem - skóra szybka wysycha, nawilżenie zostaje
      Są też fajne olejki myjące pod prysznic - tworzą milutki film, a nic się nie klei
      • nika_1985 Re: Wieczorna pielegnacja 02.02.24, 22:47
        No właśnie nienawidzę takiego filmu..jak.przejade potem paznokciem to pełno tego zostaje...fuj.. wink))
        Niby brałam prysznic a czuję się bardziej niedomyte niż przed nim hahawink
        • mava12 Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 00:03
          ja używam w zasadzie tylko oliwy (spozywczej). Z tym ze po prysznicu wieczornym, rano niczego na skórze nie ma.
          Czasami robie domową maske na ciało ale to też zdecydowanie na noc bo przez tę noc wszystko się wchłonie. Świetna ale wieczorem to bardzo maziasta.
          Nie lubie porannego prysznica bo zwykle nie mam na niego czasu (jestem śpiochem), wstaję w ostatniej chwili, wychodze z domu w pół godziny od dzwonka budzika.
          Jednym słowem, wszystkie zabiegi pielęgnacyjne na ciało zdecydowanie lepsze są wieczorem bo skóra spokojnie sobie to wchłania przez te kilka godzin a i ciało lepiej wypoczywa po wieczornym prysznicu.
          Rano nie ma żadnego filmu na skórze.
          • igge Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:10
            Ja wieczorem preferuję kosmetyki, które żadnego filmu nie zostawiają. Rano to co innego.
            Wieczorem z takim filmem trudniej byłoby mi zasnąć. No przeszkadzałoby I już.
        • kotejka Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 06:21
          nika_1985 napisała:

          > No właśnie nienawidzę takiego filmu..jak.przejade potem paznokciem to pełno teg
          > o zostaje...fuj.. wink))
          > Niby brałam prysznic a czuję się bardziej niedomyte niż przed nim hahawink

          No to chyba nie poradzisz
          Ja uwielbiam się namaścić grubo na pięty łokcie osobno
          Ciało gęstym otulajacym balsamem
          Na twarz kilka warstw
          Taka opatulona mogę iść spać wink
          Może doustnie więcej łykaj supli na skórę? Kolagenu pij, ogórecznik czy wiesolki jakieś, dużo wody wink
          • igge Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:11
            Moja przyjaciółka też zawsze marudzi, że po kosmetykach po kąpieli na skórę to ona znowu czuje się " brudna" I znowu do mycia gotową więc nie stosuję po myciu.
    • asia_i_p1 Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 00:53
      A nie było kiedyś takiego cuda Nivei albo Dove, które się nakładało pod prysznicem i potem zmywało?
      • szarmszejk123 Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 09:16
        Było coś takiego, pamiętam. Ale chyba znikło.
        • chatgris01 Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:39
          Nie znikło (ale ma SLS w składzie)

          https://pro-fra-s3-productsassets.rossmann.pl/product_1_large/172254_1280_720.png
      • login-zajety321 Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:37
        Balsam pod prysznic od Nivea, chyba nadal jest
    • asma.bez.dworu Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 07:29
      To się nie zmuszaj bez sensu przecież i tak wszystko niedługo pójdzie do piachu czy z balsamem czy bez
      • igge Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:12
        Ziemia wszystko wyciągniewink.
        • nika_1985 Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 19:59
          Hahahaha . No w sumie macie rację dziewczyny. Jeden kit czy będę wysuszona czy niewink))
    • usha Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 08:37
      Biorę prysznic dwa razy dziennie ale balsamuję się tylko rano. Raz dziennie spokojnie wystarczy.
    • alexandra1984 Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 09:14
      ja nigdy nie uzywalam balsamu do ciala, tez czuje sie 'brudna' po nim ... zaczelam jedynie czasami stosowac krem na dekolt i szyje i na uda serum antycellulitowe
    • zlota-klamka Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:03
      Nigdy w życiu nie wklepywałam balsamu na całe ciało. Po co? Balsamy, kremy z mocznikiem itp stosuję tylko na skórę która łatwo się przesusza- stopy, kolana, łokcie
      • igge Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:14
        Na stopy to ja muszę kilogramami niemal ładować wszystko co wpadnie mi w rękę. Ale nie codziennie. Zapominam. Nie chcę mi się.

        Kiedyś jak jeszcze rzadziej smarowałam stopy to pękały pięty.
    • lilia.z.doliny Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:17
      Mam tak suchą skórę, że bez natłuszczania mi pęka. A i tak nie.moglam.sie zmusić do konsekwentnego smarowania po myciu. Twarz i tyle. Dopóki nie znalazłam swojego balsamu. Teraz po.prosty czekam na koniec prysznica, żeby się w nim.pobabrać tongue_out
    • malaperspektywa Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:47
      To nie wklepuj jeżeli nie sprawia ci to przyjemności. Po co się zmuszać? Znasz jakiegoś faceta, który martwiłby się takimi rzeczami? Też się przestań tym przejmować. Rób dla skóry to co ci sprawia przyjemność, a jak nie to rzuć to w diabły.
      • chatgris01 Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 10:51
        Problem w tym, że swędzenie lub wręcz pękanie przesuszonej skóry to jeszcze większa nieprzyjemność.
    • bakis1 Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 15:14
      Myj się emolientami dla dzieci… może pomogą na sucha skórę?
    • triismegistos Re: Wieczorna pielegnacja 03.02.24, 16:48
      Spróbuj olejków. Wmasowuję je w skórę jeszcze pod prysznicem, spłukuję wodą i nie mam wrażenia takiego uciapania jak po balsamie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka