dwasmoki
08.02.24, 18:23
Bretania to moje marzenie od dawna - Celtowie, język bretoński, Morze Północne, kamienne domy, miasteczka, zamki... Ale nie jestem raczej typem podróżniczki i jako samotna matka żyję na umiarkowanym poziomie, choć nie przymieram głodem. Szukając na Bookingu wakacji dla siebie i córki nad Bałtykiem, z ciekawości sprawdziłam ceny w Bretanii - i prawie spadłam z fotela: są niższe niż w Polsce. Mowa o końcówce czerwca, zaraz po zakończeniu roku szkolnego, bo w sierpniu, kiedy cała Francja idzie na urlop, to już jednak nie. Oczywiście i w czerwcu jest dużo droższych opcji, ale w przedziale 2000-3000 za tydzień jest ogromny wybór, a za 3500 np. apartament 60 m z dwiema sypialniami przy samej plaży i z widokiem na morze. W Polsce kosztowałoby to dużo więcej. Problem jednak w tym, że nie mam samochodu, musiałabym dolecieć do Paryża, potem pociągiem do Saint-Malo (najprościej), a ponieważ to jednak mała mieścina, dobrze by było pojechać na ze dwie wycieczki w okolice, co też kosztuje. No i jedzenie, pamiątki itp. W ostatecznym rozrachunku wyjdzie na pewno sporo drożej niż w Polsce, ale tak strasznie mi się chce tej Bretanii... Może któraś z was była, może doradzić czy warto?