Dodaj do ulubionych

Jutro - zabieg

18.02.24, 12:50
Na jutro mam planowany zabieg. Z tego tytulu: żegnam się! Tak na wszelki wypadek...jesli bym nie wróciła. Stres...
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 12:52
      Testament spisany? Pełnomocnictwa dane?
      • alina460 Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 12:53
        Możesz mnie dopisać w testamencie 😀

        Powodzenia jutro!
        • wirl Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 12:57
          Skasuję te wszystkie konta, tak na zaś.
          • hell-raiser1 Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:14
            wirl napisała:

            > Skasuję te wszystkie konta, tak na zaś.
            A po co. Same znikną. Co za pesymizm.
            • wirl Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:21
              7 dni i nie ma
              • wirl Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:39
                Nie, same nie znikają w magiczny sposób smile))
      • wirl Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 12:56
        Nie
        • alpepe Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:14
          No to blefujesz, wiesz, że nic się złego nie stanie.

          Mój przyjaciel ma we wtorek planowany zabieg w pełnej narkozie. W sumie głupstwo, ale jak lekarka mu powiedizała, anestezjolodzy sa tak obcykani z narkozami, że nawet nie umieją za bardzo znieczulać miejscowo. Może tak, może to powiedziala, bo chodzi o rozliczenia z kasą chorych. W każdym razie, gdyby cię ta narkoza miała przerażać, to to nie jest to, co było kiedyś.
    • millli40 Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 12:57
      Powodzenia, będzie dobrze, przeżywałam taki stres przed operacja z narkoza 3 tygodnie temu, zawsze strach ma wielkie oczy a potem człowiek sobie myśli że cała sytuacja nie była tego warta.
      • wirl Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:00
        Pod warunkiem, ze sie wybudzi
        • millli40 Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:01
          Poczytaj sobie jaki procent się nie wybudza tylko, mała szansa na niewybudzenie, ale ja taka mądra jestem teraz.
          • marta.graca Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:04
            Anestezjolog jak się z nim gada przed znieczuleniem, to ocenia wszystkie czynniki ryzyka niewybudzenia, można zapytać. U mnie tak było.
    • marta.graca Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 12:59
      A jaki zabieg? Może któraś ematka miała i się podzieli, czy są powody do stresu? Ja od siebie trzymam kciuki!
    • aqua48 Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 12:59
      Wrócisz, wrócisz, każdy się boi przed zabiegiem, zwłaszcza pod narkozą. Uszy do góry!
    • kot_filemon88 Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:00
      Znam się trochę na medycynie, napisz jaki to zabieg to ci odpowiem czy umrzesz.
      • wirl Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:05
        Lekarz? Czy tak?
        • kot_filemon88 Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:09
          Na pewno nie będę się dzielić swoim zawodem. W każdym razie już doczytałam że boisz się wybudzenia. W necie można przeczytać historię znieczulenia ogólnego i jak zmieniały się statystyki, ile się kiedyś nie wybudzało a ile teraz. Żyjemy naprawdę w bezpiecznych czasach.
        • kk345 Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:18
          Patolog sądowy 🤣🤣
      • marta.graca Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:08
        Ja się nie znam na medycynie, ale i tak wiem, że kiedyś umrze smile
    • ginger.ale Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:06
      Powodzenia. Będzie dobrze, strach ma wielkie oczy.
    • zerlinda Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 13:44
      No zależy co będziesz miała robione. Inaczej gdy przeszczep serca a inaczej, gdy robisz halluksy. Powodzenia tak czy inaczej.
      • johana7419 Re: Jutro - zabieg 18.02.24, 15:04
        Miałam 2 zabiegi w znieczuleniu ogólnym, jestem i mam się dobrze. Nie panikuj tak
    • ginger.ale Re: Jutro - zabieg 19.02.24, 17:34
      I jak tam samopoczucie po zabiegu?
    • jammer1974 Re: Jutro - zabieg 19.02.24, 18:07
      Przewiduje ze bedzie zupelnie absolutnie i tylko dobrze. Do zobaczenia po

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka