Dodaj do ulubionych

Test DNA na pochodzenie

22.02.24, 20:58
Czy któraś z Was robiła? Dla zabawy? Czy z jakiś powodów, na przykład podejrzenie, że któryś z przodków był z dalekiego kraju? Jakieś firmy polecacie? Któreś z nich oferują cos dodatkowo niż podanie że jest się w 90% z Europy wschodniej i 10 z Skandynawii? Widzę na przykład, że jedna z nich oferuje "Badania przesiewowe w kierunku chorób genetycznych najbardziej prawdopodobnych wśród 5923 chorób, dowiedz się, czy jesteś nosicielem chorób dziedzicznych".
Tak się zastanawiam, czy się zabawić, niby wiem, że jestem kundelkiem, ale ile w opowieściach rodzinnych prawdy ile bajek to trudno powiedzieć.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:07
      Bez testu wiem, że jestem środkowoeuropejskim kundelkiem i nawet nie z opowieści ile z papierów.
      Chociaż może uzyskałabym potwierdzenie moich podejrzeń, że ten pradziadek z małopolskiej wioski to miał jakąś kroplę żydowskiej krwi. Nazwisko wskazuje, że całkiem to możliwe.
      • smoczy_plomien Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:12
        Żydowskie geny bardzo łatwo wychodzą w tych badaniach, więc jak najbardziej w Twoim przypadku miałyby sens.
      • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:27
        Mało prawdopodobne. Żydzi z galicyjskich wiosek i sztetli nie krzyżowali się z tubylcami. To byli chasydzi i ortodoksi. Jeśli już to raczej jacyś potomkowie niemieckich osadników albo austriackich.
        • daniela34 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:34
          Pisałam o kropli czyli o dużo wcześniejszych związkach, sprzed nawet i powstanie ruchu chasydów ( XVIII w.)
          A nazwisko nie ma nic wspólnego z nazwiskami niemieckimi czy austriackimi. Nie z tej strony.
          • smoczy_plomien Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:35
            Czyli pewnie stare nazwisko odimienne, typu Berkowicz.
            • daniela34 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:53
              smoczy_plomien napisała:

              > Czyli pewnie stare nazwisko odimienne


              Zdecydowanie bliżej niż trop z niemieckim.
          • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:45
            Myślisz, że wcześniej Żydzi w polskich wsiach żyli sobie swobodnie wymieszani z tubylcami? Przed chasydami to byli tacy sami ortodoksi żyjący w swoich enklawach i gettach. Kontakty z gojami były ograniczane do niezbędnego minimum, a już romanse z tubylcami to chyba tylko w powieściach dla panienek z dobrych domów.
            • daniela34 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:52
              abacab.81 napisała:

              > Myślisz, że wcześniej Żydzi w polskich wsiach żyli sobie swobodnie wymieszani

              Czy ja pisalam cokolwiek i jakiejkolwiek swobodzie? Natomiast myślę a nawet wiem, że nigdy żadna grupa czy stan nie były całkowicie zamknięte.
              • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:54
                W przypadku Żydów można było to liczyć na palcach ręki, przynajmniej w naszych stronach aż do wojny. Oczywiści inaczej to wyglądało na zachodzie.
                • daniela34 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:01
                  A pisałam gdzieś o powszechności zjawiska. Już pomijam taki prosty fakt, że ja nie mam żadnej wiedzy na temat wcześniejszych losow tej gałęzi rodziny oraz miejsca ich pochodzenia (czy był nim Zachód czy Wschód). Pradziadek mieszkał był w podkrakowskiej wiosce w okolicach pierwszej wojny światowej. Co było wcześniej - nie wiemy i raczej się nie dowiemy.
                  • 35wcieniu Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:06
                    Co było wcześniej - nie wiemy i raczej się nie dowiemy.

                    Dodałabym jeszcze że niesamowita jest ta naiwność myślenia jak to zamknięta społeczność, nie łączyli się, tylko w książkach dla panienek itd., bez wzięcia pod uwagę prostego, a powszechnego w zasadzie w każdych czasach, a zwłaszcza w rozmaitych burzliwych okresach, zjawiska rozmaitych nadużyć i przemocy.
                    • daniela34 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:10
                      To oczywiście też.
                    • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:15
                      Niżej pisałam o burzliwych czasach. oczywiście gwałty były powszechne, a żydowskie getta były zwykle jednym z głównych celów mordujących i gwałcących armii. Jednak w czasach pokojowych społeczność żydowska na naszych ziemiach była mocno odseparowana.
                      • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:21
                        abacab.81 napisała:

                        >J
                        > ednak w czasach pokojowych społeczność żydowska na naszych ziemiach była mocno
                        > odseparowana.

                        Wierz mi w kazdej spolecznosci znajdzie sie ten jeden/ta jedna ktora bedzie chciala sie odseparowac z wlasnej spolecznosci.
                  • bardzo_wredna_dziewucha Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:49
                    daniela34 napisała:

                    > A pisałam gdzieś o powszechności zjawiska. Już pomijam taki prosty fakt, że ja
                    > nie mam żadnej wiedzy na temat wcześniejszych losow tej gałęzi rodziny oraz mie
                    > jsca ich pochodzenia (czy był nim Zachód czy Wschód). Pradziadek mieszkał był w
                    > podkrakowskiej wiosce w okolicach pierwszej wojny światowej. Co było wcześniej
                    > - nie wiemy i raczej się nie dowiemy.

                    Jeśli masz dokładną nazwę miejscowości, imię, nazwisko i chociaż przybliżony rok urodzenia to ja bym poszperała w księgach parafialnych i gmin żydowskich. Sporo jest już w internecie, np. geneteka.pl. Mnie się udało dzięki tej stronie potwierdzić dość nieprawdopodobną historię mojej rodziny, którą to historię traktowaliśmy z przymrużeniem oka. A tu jednak prawda.
                    • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 23:02
                      Opowiedz ta historie jesli mozesz. Brzmi mega ciekawie.
                      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:14
                        W skrócie: moja babcia opowiadała, że dom, który jest w naszej rodzinie należał kiedyś do dziedzica wsi, a ten nie miał dzieci z własną żoną, zatem w testamencie przepisał go swojej córce z ekhem, nieprawego loża, znaczy zrobił dziecko służącej we dworze i temu bękartowi podarował dom. No dosyć to nieprawdopodobne, zważywszy, że historia z końcówki 19 wieku. Znalazłam ową córkę, jej akt urodzenia, a w nim jak byk napisane, że była dzieckiem nieślubnym, matka zaś służącą. Akt ślubu córki dziedzica potwierdził natomiast, że to ona była właścicielką domu, do którego wprowadził się jej mąż (podejrzewałam, że dom trafił do nas właśnie przez wyjście za mąż za bogatego człowieka). Legenda rodzinna okazała się prawdziwa w 100%.
                        • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:19
                          Piekna ta historia i pozytywna. Nikt sie na nikogo nie wypial. Ojciec corke wywianowal. Zadnej szkody nie zaznala.
                          • bardzo_wredna_dziewucha Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:23
                            No ale musisz przyznać, że ciężko mi było uwierzyć w opowieść, że córka służącej dostała wielki piękny dom. A tu psikus.
                            • bardzo_wredna_dziewucha Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:24
                              bardzo_wredna_dziewucha napisała:

                              > No ale musisz przyznać, że ciężko mi było uwierzyć w opowieść, że córka służące
                              > j dostała wielki piękny dom. A tu psikus.

                              Że ciężko uwierzyć, bez "mi", bo wyszło koślawo.
                              • 35wcieniu Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:32
                                Bywało. Nie jakoś powszechnie ale też wcale nie aż tak znowu rzadko. W obliczu nadchodzącej śmierci ludzie różne pomysły miewają. O Joannie Gryzik sobie przeczytaj, jak nie znasz i fortunie jaką jej zapisał w zasadzie obcy facet wink zanim od ziemi zdążyła odrosnąć big_grin
                        • szorstkawelna Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 09:01
                          To u mnie jest podobna historia. Mój praprapradziadek miał dziecko ze służąca, ale dał synowi nazwisko i syn dziedziczył razem z tymi z prawego łoża.
                    • daniela34 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 23:16

                      > Jeśli masz dokładną nazwę miejscowości, imię, nazwisko i chociaż przybliżony ro
                      > k urodzenia to ja bym poszperała w księgach parafialnych i gmin o
                      już w internecie, np. geneteka.pl.

                      Imię i nazwisko tak. Miejsce urodzenia i datę urodzenia nie.
                      .
                      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:05
                        daniela34 napisała:

                        > Imię i nazwisko tak. Miejsce urodzenia i datę urodzenia nie.
                        > .
                        Wystarczy dosyć przybliżone miejsce urodzenia(województwo lub powiat) i datę plus minus 10 lat, żeby zacząć kopać na genealogach.pl lub genetece. Można też zacząć od drugiej strony (ja tak robiłam), czyli od faktów najlepiej nam znanych (u mnie to były przybliżone do 5 lat daty urodzin prababci i jej ślubu), możesz spróbować od tego co na pewno wiesz. Po odnalezieniu pierwszego aktu urodzenia z rodziny idzie łatwo, bo masz tam wpisane imiona i nazwiska rodziców, co robili, ile mieli lat. I tak cofając się można zajść naprawdę daleko. Dużo informacji podanych jest w aktach ślubnych, to warto odszukać. Powodzenia!
                        Ja znalazłam mnóstwo ciekawostek o przodkach i przodkiniach moich obu babć, fajna zabawa.
                        • daniela34 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:15
                          👍
                          • bardzo_wredna_dziewucha Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:22
                            Oczywiście trzeba mieć farta, bardzo chciałam odszukać pochodzenie mojego dziadka, o którego rodzinie wiem niewiele, ale wszystko wskazuje na to, że te księgi się akurat pechowo spaliły. Nie tracę nadziei, że coś jeszcze się odnajdzie, ale na razie nic nie mam.
                            • 35wcieniu Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:25
                              Farta i kupę czasu, bo w internetowych bazach często nie ma tego czego się szuka, więc jak komuś bardzo zależy albo z jakiegoś powodu tego potrzebuje to co najwyżej może jeździć po parafiach i archiwach i szukać osobiście.
                              • bardzo_wredna_dziewucha Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:30
                                35wcieniu napisał(a):

                                > Farta i kupę czasu, bo w internetowych bazach często nie ma tego czego się szuk
                                > a, więc jak komuś bardzo zależy albo z jakiegoś powodu tego potrzebuje to co na
                                > jwyżej może jeździć po parafiach i archiwach i szukać osobiście.
                                >

                                Po parafiach nie trzeba jeździć, archiwum akt dawnych i archiwum akt nowych, wraz z oddziałami regionalnymi. Na parafiach już tego od dawna nie ma, coraz więcej dokumentów jest zdigitalizowanych i z dostępem on-line, warto sprawdzić. Ja sobie sprawdzam raz na 2 m-ce czy coś nowego wpadło, bo mam jeszcze parę rodzinnych legend do zweryfikowania.
                                • 35wcieniu Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:36
                                  Co jest to jest, dużo tych staroci dawno temu zaginęło, o wiele nikt nie zadbał po prostu i przepadło, kiedyś z ciekawości wklepalam w tych portalach dane dziadków i bez skutku.
                                  • bardzo_wredna_dziewucha Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:46
                                    35wcieniu napisał(a):

                                    > Co jest to jest, dużo tych staroci dawno temu zaginęło, o wiele nikt nie zadbał
                                    > po prostu i przepadło, kiedyś z ciekawości wklepalam w tych portalach dane dzi
                                    > adków i bez skutku.
                                    >

                                    Jasne, że nie wszystko jest, ale jak kogoś to interesuje to warto sprawdzić. Jak pisałam, miałam farta w przypadku babć i jednego dziadka, o drugim dziadku na razie nic nie ma.
                                  • m_incubo Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 08:08
                                    To, że nie ma danych na portalach może wynikać z faktu, że nie wszystko zostało zdigitalizowane, a oryginalne, papierowe akta jak najbardziej w archiwach są.
                                    Uzupełniałam tak sporo dziur, które były na genetece.pl, odwiedzając Archiwum Państwowe w Sanoku.
                                    Dzięki genetece wiedziałam już, czego szukać.
                                  • karpie_gdyjem Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 15:03
                                    Skanów jest od metra, choć oczywiście co najmniej tyle niezeskanowanych materiałów, ale wklepywanie w portale to za mało. To, co jest w portalach, zależy od pracy indeksujących, prawie w 100% wolontariuszy. Zasób wciąż niezindeksowany jest ogromny, pozostaje czytać i przeglądać skany dokumentów samemu.
                        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:27
                          Jeszcze dodam, że bardzo łatwo szuka się przodków o ile mieszkali na wsiach, tych aktów nie ma wtedy tak dużo do przekopania, nawet strona po stronie. Gorzej w przypadku większych miejscowości. Na szczęście obie moje babcie są ze wsi, więc szybko poszło 😂
                • alicia033 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:18
                  abacab.81 napisała:

                  > W przypadku Żydów można było to liczyć na palcach ręki, przynajmniej w naszych
                  > stronach aż do wojny. Oczywiści inaczej to wyglądało na zachodzie.

                  proponuję jednak zajrzeć do "Liber chamorum" niejakiego Waleriana Nekanda-Trepki...
                • doloresamigo Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 23:00
                  Dodaj, że oficjalnie, w warstwie obyczajowej się nie łączono i było wszystko hermetyczne…
                  Natomiast kultura i obyczaje sobie, a siła życiowa i zew natury sobie.
                  Przecież to trzy minuty wystarczy i 1 (jeden !) cichutki plemnik, aby życie powstało niepostrzeżenie… o co tyle hałasu




                  abacab.81 napisała:

                  > W przypadku Żydów można było to liczyć na palcach ręki, przynajmniej w naszych
                  > stronach aż do wojny. Oczywiści inaczej to wyglądało na zachodzie.
              • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 09:22
                daniela34 napisała:

                > abacab.81 napisała:
                >
                > > Myślisz, że wcześniej Żydzi w polskich wsiach żyli sobie swobodnie wymies
                > zani
                >
                > Czy ja pisalam cokolwiek i jakiejkolwiek swobodzie? Natomiast myślę a nawet wie
                > m, że nigdy żadna grupa czy stan nie były całkowicie zamknięte.

                Szukając w aktach Lubelszczyzny w "Lubelskie korzenie" swoich przodków natknęłam się na prapraprababkę o żydowskim nazwisku w akcie urodzenia jej syna a mojego prapradziadka z początku XIX wieku. I nic więcej na temat tej kobiety. Zaczęłam więc grzebać w aktach z tych lat i znalazłam kilka aktów o przechrzczeniu się, chyba głównie kobiet. Widać jakieś romanse zakończone małżeństwem zdarzały się smile
            • kucharka_papieza Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 08:01
              Zgodnie z badaniami przeprowadzanymi w Izraelu, Żydzi z różnych części świata są genetycznie dużo mocniej spokrewnieni z ludźmi żyjącymi na terenach, z których emigrowali niż ze sobą nawzajem (biorąc pod uwagę czarnych Żydów z Etiopii to nawet bez badań można taki wniosek wysnuć). I to były międzynarodowe "duże" badania naukowe.
        • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:44
          abacab.81 napisała:

          > Mało prawdopodobne. Żydzi z galicyjskich wiosek i sztetli nie krzyżowali się z
          > tubylcami.

          Moze i nie krzyzowali sie intencjonalnie. Ale wiesz jak jest.
          Ja nie mam zadnego pochodzenia zydowskiego. Ale jak czasem patrze na mojego ojca u jego brata. Ah. Kto to wie.
          A te zwyczaje niektore mojej babci i matki co to juz jako dorosla odkrylam ze sa zydowskie. Pewnie nauczyly sie tego of jakiejs zydowskiej sasiadki.
          Krzyzowali, niekrzyzowali. A kto to tam wie co robili po godzinach.
          • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:46
            No raczej nic nie robili, bo żyli odseparowani w swojej społeczności.
            • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:56
              abacab.81 napisała:

              > No raczej nic nie robili, bo żyli odseparowani w swojej społeczności.

              Raczej nie robili. Ale czy mozna byc tego pewnym co do kazdego?
              • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:59
                Eh, ten młody rebe z córką kmiecia big_grin
                • alicia033 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:23
                  abacab.81 napisała:

                  > Eh, ten młody rebe z córką kmiecia big_grin

                  Rebe, ty amebo historyczna, tytuł szlachecki najzwyczajniej w świecie sobie kupował, bez żadnego gwałtu. Tak za I Rzeczpospolitej jak i podczas zaborów. Albo po prostu się żenił ze zubożałą hrabianką, bo "cóż po tytule, skoro pustki w szkatule" i przyjmował jej nazwisko lub zmieniali oboje na pochodzące od jednego z majątków...
            • semihora Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:02
              abacab.81 napisała:

              > No raczej nic nie robili, bo żyli odseparowani w swojej społeczności.


              Urocze jest to przekonanie, ale życie pozostaje życiem... I jak to zwykle bywa: kto był odseparowany, to był.
              • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:06
                A kto nie był?
          • langsam Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 08:20
            Przede wszystkim nie można myśleć o pochodzeniu jako o czymś z XIX wieku.

            Znajomy - blondyn, zielone oczy, hiperjasna skóra z różowym podbiciem, po mamie szlachta mazowiecka, po tacie - proletariat, praski chłopak jak z Wiecha, niemieckie nazwisko plus historia pułku saskiego Napoleona, którego fragment po klęsce moskiewskiej ostał się na polskiej prowincji, bo żołnierze zjedli ostatniego konia - zrobił badania genetyczne. Z National Geogaphic, w nieistniejącym już projekcie badawczym, który miał precyzować odległą historię ludzkości.
            Wyniki pokazały, że - jak wszyscy - jest mieszanką. Pochodzenie neandertalskie w normie, denisowiańskie - ciut poniżej. Co do nowszych czasów: po matce najwięcej "krewnych genetycznych" ma w Danii i Wielkiej Brytanii. A po ojcu - tadam, tadam - w Jemenie.
            • hungaria Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 10:30
              Tez sobie kiedys robilam ten test. Wyszlo, ze jak na mieszkanke tego kawalka Europy mam bardzo malo 'lokalnej' mieszanki, za to genow typowo skandynawskich wiecej niz typowy Dunczyk czy Brytyjczyk. A liczylam na żydowskie wink
        • rycerzowa Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:58
          abacab.81 napisała:

          > Mało prawdopodobne. Żydzi z galicyjskich wiosek i sztetli nie krzyżowali się z
          > tubylcami. To byli chasydzi i ortodoksi. Jeśli już to raczej jacyś potomkowie n
          > iemieckich osadników albo austriackich.

          Gdzieś przeczytałam, że 40% Polaków ma geny semickie.
          • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:16
            Gdzieś...
        • babcia47 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 15:22
          Nie tylko, jestem przykładem i kundelkuem przy okazji
      • ga-ti Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 00:40
        Daniela, liczysz na jakąś kamienicę krakowską w spadku? wink
        • daniela34 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 07:55
          🤣 nie
          O pradziadku nie wiadomo za wiele ale jedno jest pewne - był biedny jak mysz kościelna.
    • smoczy_plomien Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:11
      Robiłam bardzo dużo takich testów.

      Na początek musisz wiedzieć, że to "pochodzenie" to taka bajeczka. Wymyślona głównie na rynek amerykański, gdzie każdy jest skądś i jeśli nie ma pojęcia skąd, to taki test szybko mu wskaże, że jest w 1/3 Żydem, w 1/3 Azjatą i 1/3 Afrykaninem.

      Metodologia jest taka, że jeśli wszyscy dziadkowie danej osoby pochodzili z danego kraju, to taka osoba jest traktowana jako wzorzec genotypu tego kraju. Czyli jeśli wszyscy czworo Twoi dziadkowie pochodzili z Polski, to zostaniesz uznana za wzorzec Polaka. Realnie jednak dziadek z Wrocławia, choć to Polska, mógł przecież mieć korzenie niemieckie. Babcia z Warszawy mogła pochodzić od Francuzów albo Austriaków. W żadnym wypadku nie należy brać tych wyników jako prawdy objawionej, ale jeśli chcesz się pobawić albo dać komuś na prezent jako ciekawostkę, to można.

      Jeśli chodzi o firmy, to realnie nie ma większego znaczenia. Jeśli chcesz szukać krewnych, to największą bazę w Europie ma MyHeritage, w USA - Ancestry, a jeśli chcesz się pobawić na trochę wyższym stopniu zaawansowania (np. podejrzewasz, że babcia była nieślubnym dzieckiem i chcesz to udowodnić), to najlepiej Family Tree DNA.

      Badania pod kątem zdrowotnym robiłam kiedyś. Co mi dały? Potwierdziły cechy, które mam fizycznie, np. kolor oczu. Powiedziały o wrażliwości na światło słoneczne, co się zgadza, bo mam jasną karnację. Sporo śmieciowych informacji. Wykryły złe geny BRA, ale lekarz powiedział, że złe geny nie zawsze muszą się aktywować, z kolei na choroby można zapaść z powodu czynników innych niż genetyka. Jak ja robiłam z 10 lat temu, to jeszcze można było te analizy zrobić za darmo. Ile teraz chcą za to badanie?
      • asiairma Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:26
        > Ile teraz chcą za to badanie?
        Przeróżnie- szukałam chwilkę i przykładowo 800 zł quickdna, 40 euro myheritage (ostatni dzień promocji- podobno wink)

        • smoczy_plomien Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:30
          To i tak dużo taniej niż badanie wybranych markerów w labach w Polsce. Ja robiłam w Promethease, ale teraz ta ich stronka jakoś nie wzbudza zaufania.
        • karpie_gdyjem Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 15:09
          Oni mają niekończące się promocje, czy raczej jedna się kończy, druga zaraz zaczyna.
        • lauren6 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 21:16
          > ostatni dzień promocji- podobno

          Tam codziennie mają ostatni dzień promocji wink
      • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:31
        Dziadek z Wrocławia równie dobrze mógł mieć korzenie austriackie, czeskie. Wrocław dłużej należał do Austrii niż do Niemiec
        • smoczy_plomien Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:35
          Oczywiście, mógł być nawet z Mongolii. Nie o to tu chodziło.
      • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:47
        Największą bazę danych tego typu mają amerykańscy mormoni.
        • smoczy_plomien Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 23:14
          Mylisz tematy.
      • langsam Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 08:28
        >gdzie każdy jest skądś <

        Byłam w takiej wiosce na wschodniej granicy. Wioska założona z 500 lat temu. Skądś właściciel nabrał ludności, ludność obrabiała pola i las. Przyszła zaraza, wioska wymarła. Właściciel skądś nabrał ludności, ludność przykładnie tyrała kolejne sto czy ileś lat. Przyszedł pożar. Właściciel nabrał ludności, był najzad tatarski i jasyr. Zapewniam, w Polsce też "każdy jest skądś".
        • smoczy_plomien Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 15:36
          Dzięki za zapewnienie, ale to zupełnie nie jest porównywalne. Jeśli masz ochotę poczytać, to mogę napisać więcej na ten temat, w szczególności skąd właściciel "nabierał" ludności.
          • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 16:21
            smoczy_plomien napisała:

            > Dzięki za zapewnienie, ale to zupełnie nie jest porównywalne. Jeśli masz ochotę
            > poczytać, to mogę napisać więcej na ten temat, w szczególności skąd właściciel
            > "nabierał" ludności.

            Średnio się znam na genetyce, statystyce i procentach, ale tak mi się właśnie wydawało z tymi procentami w popularnych badaniach. Może kiedyś będą komercyjnie wykonywane badania dokładniejsze, na innych założeniach wykonywane.
            Swoją drogą, a propos wiosek i nabierania ludności, tak się zastanawiam. Załóżmy że jest sobie w Polsce obszar na który kilka wieków temu sprowadzono ludność np. holenderską. Holandia jest oddalona od Polski więc różnice genetyczne jakieś tam są, Niemców, szczególnie ze wschodu, w ogóle nie biorę pod uwagę. Ze względu chociażby na religię jakiś czas żyli Holendrzy i rozmnażali się w swoim towarzystwie, potem już nie, geny wielu Holendrów weszły do miejscowej puli, ich potomkowie też rozmnażali się między sobą, geny nie były wymywane z puli tylko siedzą sobie w ludziach na tym terenie do dziś. I teraz pytanie: czy mieszkańcom tych terenów, często na pewno potomkom Holendrów ze strony ojca i matki, wychodzą w badaniach jakieś procenty holenderskie?
            • smoczy_plomien Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 19:23
              Mogą wyjść, mogą nie wyjść. Problem w tym, że algorytm odnotuje takie osoby jako genetyczny wzorzec Polaka, ponieważ wszyscy dziadkowie byli urodzeni na terenie Polski. I tym sposobem Holendrom może wyjść wschodnia Europa. Ograniczeniem jest przede wszystkim baza osób, które wykonały testy. Gdyby wybrać bardziej wymagające założenia, np. wszyscy pradziadkowie urodzeni na terenie Polski, to wiele danych wejściowych by odpadło.

              O wiele bardziej ciekawe i wiarygodne są badania Y-DNA, które pozwalają faktycznie wskazać, skąd pochodził przodek, choć jedynie w linii męskiej. I mega ciekawe jest to, że dzięki tym badaniom w ostatnich latach obalono kilka dotychczasowych teorii pochodzenia różnych ludów i plemion, które do tej pory opierano np. na podobieństwach językowych.
              • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 20:41
                Dziękuję. Czyli póki co mogę się niewiele dowiedzieć z takich testów, tzn. istotne elementy mojego pochodzenia mogę nie zostać w ogóle uchwycone.
                Przyjęło się że etnos to wspólny język, wierzenia, obyczaje, struktura społeczna, kultura materialna i niematerialna. Niekoniecznie wszystko naraz. Do DNA ma się to różnie, czasem się pokrywa, czasem nie. Wiadomo że prędzej się pokryje z y-DNA niż z mt-DNA wink
                • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 21:05
                  Mt-DNA chyba też pozwala prześledzić drogę przodkiń w linii żeńskiej, chyba bardziej by mnie interesowało. Znajomy zrobił sobie badania, nie pamiętam w której firmie, okazało się że na Litwie albo Białorusi żyje (bo też robił badania) facet najbliżej z nim spokrewniony w linii męskiej, reszta dalej spokrewniona rozsiana po Europie i Ameryce Południowej. To pokrewieństwo można z pewnym prawdopodobieństwem prześledzić po nazwisku, z pewnym wink
              • lauren6 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 21:24
                > mega ciekawe jest to, że dzięki tym badaniom w ostatnich latach obalono kilka dotychczasowych teorii pochodzenia różnych ludów i plemion, które do tej pory opierano np. na podobieństwach językowych.

                Smaczku dodaje fakt, że od kilku lat prowadzony jest projekt badania DNA Piastów i nasi naukowcy do dzisiaj nie opublikowali wyników wink Czesi czy Węgrzy już dawno wprowadzili kopalniane DNA władców do baz danych, a u nas cisza. Za to internet pęka od teorii spiskowych.
                • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 21:37
                  Zatrzymałam się na tym, ze zbadano DNA dwóch ostatnich Piastów mazowieckich z XVI wieku. Czy coś od tamtej pory się działo? Podobno nie mogą dostać zezwoleń na otwieranie grobów.
                  • lauren6 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 22:26
                    Tak, przeanalizowali 30 próbek, łącznie z analizą DNA z paliczka rzekomo pochodzącego z palca Bolesława Chrobrego. Przyznali się jedynie do tego, że linia Piastów została "przełamana" (co nie jest specjalnie zaskakujące).

                    Profesor Figlerowicz od jakiegoś roku zapowiada, że wyniki będą już zaraz. Podobno ich interpretacja wyników została zmiażdżona przez recenzentów i stąd te obsuwy. Plotki mówią, że musieli wycofać wszystkie próbki przed Władysławem Hermanem i od nowa pisać pracę. Tym samym projekt ciągnie się już koło 10 lat, a wyniki może będą, a może nie za jakiś rok? O ile znowu nie będą musieli wszystkiego przerabiać po nieprzychylnych recenzjach 🤷‍♀️

                    W międzyczasie puścili tekst, w którym nie udało im się ani odrzucić allochtonizmu Słowian, ani dowieść autochtonizmu. Czyli dużo szumu i w zasadzie zero konkretów. Podobno mają powtórzyć badania cmentarzyska w Bodzi i tutaj może wyjść dużo ciekawych rzeczy.
                    • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 22:40
                      Bodzia to jezioro obfitości, jak ostatnio o niej czytałam to chyba nie wszystkie ciała zostały przebadane, a te przebadane określono jako towarzyszy broni i elity skupione wokół pierwszych historycznych Piastów. Chyba w większości pochodzenia allochtonicznego (Rusowie kursujący między dzisiejszą Rusią a skandynawską ojczyzną?).
                      Czekam z niecierpliwością na wyniki. Kiedyś kręciła mnie teoria allochtniczna czyli elity z upadłego Państwa Wielkomorawskiego smile Kiedyś.
                      • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 22:50
                        O kuźwa, róg obfitości, idę spać.
                    • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 22:42
                      Przełamana czyli że weszła całkiem nowa linia męska czy doszli do dalsi krewni z linii męskiej (kuzynowie stryjeczni)?
    • 35wcieniu Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:12
      jakiś powodów

      Jakichś.
      Nie, nie robiłam, a "kundlami" zasadniczo jesteśmy wszyscy, kwestia co z czym zostało zmieszane. Może to i jakoś tam interesujące ale na pewno nie na tyle żeby za taką wiedzę płacić (swoją drogą namnożyło się tych firm, kwestia wiarygodności to kolejna rzecz).
      • lauren6 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:26
        > kundlami" zasadniczo jesteśmy wszyscy,

        Jakie to było głębokie 🙄

        Największe skundlenie jest w Stanach i tam właśnie testy genetyczne są najpopularniejsze, bo ludzie chcą skonfrontować opowieści przekazywane z dziada pradziada ze stanem faktycznym.

        Podejrzewam, że 90% Polaków będzie miało bardzo podobne wyniki: pochodzenie wschodnioeuropejskie, z odchyleniami w stronę Niemiec, rzadziej Skandynawii czy wschodu.

        Prawdziwa zabawa zaczyna się jeśli chce się w tym więcej pogrzebać, ale na to trzeba mieć i pieniądze, i czas.
        • 35wcieniu Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:37
          Nie wiem co w tym głębokiego. Czy "głębokiego". Autorka określiła to w taki durnowaty, moim zdaniem, sposób, i chce to sprawdzić więc tylko mówię że to dotyczy zasadniczo wszystkich i tak, z całą pewnością dokładnie to jej wyjdzie, w mniejszym lub większym stopniu.
    • lauren6 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:20
      Niektórzy traktują testy DNA jako uzupełnienie drzewa genealogicznego. Z tego co wiem (sama się w to nie bawię) da się szacować podobieństwa genetyczne i na tej podstawie stwierdzić, że jakaś osoba ze Stanów może być z Tobą spokrewniona w n-tym pokoleniu. Możesz też poszukać przodków wśród próbek kopalnianego DNA.
      U kobiet można zbadać halpogrupę mtDNA, która w sumie niewiele daje. Więcej daje badanie Y-DNA, bo to się częściej mutowało i można na tej podstawie jakoś oszacować pochodzenie przodków po mieczu. Dlatego niektórzy kupują od razu kilka testów dla różnych członków rodziny. Najlepiej przetestować seniorów, na bazie ich DNA i DNA ich dzieci można oszacować pochodzenie zmarłych członków rodziny.

      Jak widzisz jest w tym trochę zabawy, ale trzeba mieć czas, żeby poczytać o tym. Na początek zajrzyj na tego bloga:
      saturdaydna.com/
    • memphis90 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:25
      Mojej babci - utajonej antysemitce - wyszło 10% genów semickich… 🤣🤣🤣
      • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:53
        memphis90 napisała:

        > Mojej babci - utajonej antysemitce - wyszło 10% genów semickich… 🤣🤣🤣

        Moj ojciec ten to dopiero byl antysemita.
        A tak wygladal ze tylko te jasne wlosy go ratowaly. Jego brat to samo.
        Ostatnio poznalam pewnego aktorka #Zyda o typowej zydowskiej urodzie. Pochodzi z Odessy. Wyglada jak kopia mojego wujka. nawet moj maz jeknal jak go zobaczyl ze niby ducha zobaczyl (wujek nie zyje). Ale brat ojca akurat antysemita nie byl. Zostal tez przykladnym ojcem trojki blond slowianskich dzieci. Wiec wszystkie tropy zniknely 😜
      • la_mujer75 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 08:31
        Mojej mamie 9 procent, bratu 4,5, a więc wyszło, że ojciec jest "czysty" smile Mama przeżyła szok, bo ojciec ma semicki typ urody i zakładała, że prędzej on będzie miał jakiś semickich przodków.
        Jej brat, który uważał, że Hitler mógł się bardziej postarać (w kwestii żydowskiej! - taki antysemita) nie chciał uwierzyć w te badania.
        Jego córka również sobie zrobiła badania i wyszło jej, że i od strony matki również musieli być Żydzi smile
        Miała więcej genów semickich, niż tatuś!
      • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 09:32
        memphis90 napisała:

        > Mojej babci - utajonej antysemitce - wyszło 10% genów semickich… 🤣🤣🤣
        >

        O rany, 10% to dużo, jakiś bliski przodek albo dalsi ale z obu stron. Wyobrażam sobie opad szczęki babci tongue_out
        • memphis90 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 10:37
          Babcia już średnio kontaktuje, więc nie wiem czy dotarło, ale wyobraź sobie nasz kwik radości 😂
          • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 10:38
            Wyobrażam sobie doskonale. I też kwiczę big_grin
          • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 14:42
            memphis90 napisała:

            > Babcia już średnio kontaktuje, więc nie wiem czy dotarło, ale wyobraź sobie na
            > sz kwik radości 😂

            Piekne🤣. Gdyby moj ojciec zyl to chetnie bym mu taka niespodzianka przyszykowala. Mysle ze to musi byc piekny moment jak antysemita dowiaduje sie ze plynie w nim zydowska krew. Jak to sie mowi. Widoki bezcenny.
    • rabarbara123 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:36
      Ja robiłam na MH, wyszło ciekawie, dwie grupy DNA ponad 30% i jedna prawie 30% plus kilka innych po 1-2%. Obcokrajowców w rodzinie nie było.
      • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 21:58
        Nie mam potrzeby robić sobie takie badanie. Na szczęście nie mam w rodzinie chorób genetycznych.

        Skądinąd można przewrotnie powiedzieć, że to dobrze że Polska leży tam gdzie leży i przetaczały się przez nasze ziemie różne zawieruchy skutkujące "skundleniem". Wystarczy pojechać gdzieś w "deep country" w górskich rejonach Austrii, Szwajcarii, albo w prowincjonalnej Skandynawii, Holandii/Belgii. Tam tubylcza ludność często wygląda i zachowuje się jak efekt chowu wsobnego wink
        • taki-sobie-nick Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:02
          A jak się zachowuje ludność będąca efektem chowu wsobnego?

          ps. nie masz potrzeby robić kogo? czego? - takiego badania
          • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:09
            Badania. Mój błąd. Potrzeby nie mam. Przodków z grubsza znam, przynajmniej od jednego rodzica, bo druga strona z Kresów i cmentarze/księgi parafialne przepadły. Nie, ani arystokracja, ani szlachta.
        • taki-sobie-nick Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:03
          Skądinąd można przewrotnie powiedzieć, że to dobrze że Polska leży tam gdzie leży i przetaczały się przez nasze ziemie różne zawieruchy skutkujące "skundleniem"

          Ta, ofiary gwałtów krasnoarmiejców na pewno się cieszyły.
          • abacab.81 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:12
            Na pewno cieszyły, mam 90 lat, a wtedy nikt mnie nie chciał w rodzinnej wsi big_grin

            A tak na poważnie, rozmawiamy chyba o dawniejszych czasach, a nie o badaniach mających wskazać, że Wołodia był dziadkiem.
          • lauren6 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 08:07
            Polska, wbrew pozorom, jest bardzo jednolita genetycznie. Ludzie robią sobie testy i nie do końca potrafią interpretować wyniki.

            Np mocno wymieszanym krajem są Niemcy, gdzie wschód kraju to zgermanizowani Słowianie, północ potomkowie Skandynawów, południe romańskie, zachód genetycznie celtycki. Jeżeli Polakowi w teście DNA wychodzi wysoki % pokrewieństwa z Niemcami, to zwykle właśnie ze względu na genetyczne podobieństwo do Słowian połabskich. Z kolei % chorwacki zazwyczaj nie świadczy o przodkach z Chorwacji. Najnowsze badania wskazują, że w średniowieczu doszło do migracji z terenów Polski do Chorwacji i migracja ta pozostawiła wyraźny "polski" ślad w populacji Chorwatów. Stąd genetyczne podobieństwo do Chorwatów świadczy prędzej o pokrewieństwie do zachodniosłowiańskich migrantów, niż do Słowian południowych.
        • lauren6 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 08:27
          > Tam tubylcza ludność często wygląda i zachowuje się jak efekt chowu wsobnego

          Jak Ci się wydaje, jak genetycznie wyglądała polska wieś pańszczyźniana, jeśli chłop był uwiązany do ziemi i zasadniczo na żonę mógł sobie wybrać jedynie bliższą lub dalszą kuzynkę?

          > przetaczały się przez nasze ziemie różne zawieruchy skutkujące "skundleniem".

          Przetoczenie się np potopu szwedzkiego przez polskie ziemie oznaczało, że 90% mieszkańców wsi zginęło. Albo byli mordowani od razu, albo zmarli z głodu, w skutek zagrabienia zapasów, spalenia mienia itd. Nie skutkowało to masowym rodzeniem blondwłosych bobasków.
          • langsam Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 08:29
            Na każdej wojnie są gwałty.
            • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 14:46
              langsam napisała:

              > Na każdej wojnie są gwałty.

              Dokladnie. Niestety. Gwalt to akurat to na co w kazdej wojnie odrazu mozna liczyc😭. Ludzie zapominaja ze gwalt to nie jest objaw seksualnosci tylko przemocy.
            • lauren6 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 20:10
              Gdzie ja neguję fakt gwałtów?

              Neguję, że z tych gwałtów masowo rodziły się dzieci, które mogły mieć wpływ na populację. Żeby było dziecko to ofiarą gwałtu musiałaby przeżyć.
    • arabelax Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:37
      ja robilam na MH w zeszly roku, dla zabawy. zaskoczenie, bo wyszedł mi bardzo duży % bałkański. nie wiem skąd.
      A z plusów masz tam informacje, jak ktoś ma wspólne dna, dostajesz takie updaty. w ten sposób poznalam dalsza kuzynkę, która tam zrobila super drzewo, że zdjęciami, opisami/historiami doszła do 1700 cos roku. Bardzo to bylo ciekawe. Pare zaskoczeń było.
      • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 22:45
        Bardzo ciekawe.
        Zrobie sobie chyba. Tylko nie teraz.
      • mae224 Re: Test DNA na pochodzenie 22.02.24, 23:27
        Też mam ten bałkański gen, ale gdzieś doczytałam na grupie na fb, że MH uznaje gen galicyjski/węgierski itp za bałkański. Skąd jesteś? Południowa Polska? U mnie wszystko wyszlo przewidywalnie poza tym, poznałam też dalką kuzynke.
        • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 09:48
          Z bałkańskim genem może być tak jak piszesz, ale kolega który z pasją szukał przodków dogrzebał się prapradziadka o południowosłowiańskim, nie występującym w Polsce, nazwisku który przybył w połowie XIX wieku przybył do Polski z Chorwacji, tu pracował, ożenił się i zostawił liczne potomstwo.
      • smoczy_plomien Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 15:38
        Te % nie mają żadnego znaczenia. Tej samej osobie w jednej firmie wyjdzie 11% bałkańskich, w drugiej 5%, a w trzeciej 0%. Wyżej wyjaśniałam metodykę przypisywania do tych grupek.
    • gamma76 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 07:49
      ja jednak się trochę obawiam, znajomy zaczął rejestracje na my heritage, powpisywał trochę danych ale ostatecznie zrezygnował, a na drugi dzień hakerzy przejęli mu konto e-mail, netfliksa i jakiś do gier. Parę dni to odkręcał, wszystkie hasła pozmieniał. Może to zbieg okoliczności, ale ja podziękuję.
    • sylwiastka Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 08:17
      Robilam test 23andme kilka lat temu, ale glownie w celach zdrowotnych. Analiza pochodzenia byla przy okazji. Znam swoje pochodzenie etniczne i jestem mieszanka Europy wschodniej, zachodniej oraz mam korzenie etniczne z innych czesci swiata w duzym odsetku jak na europejke. I w moim przypadku wszystko sie potwierdzilo.
      Jednak nie oczekuje, ze taki test bedzie odroznial dokladnie Polakow od Czechow czy Ukraincow. Raczej odrozni slowian (w tym Balkanskich) od np Zydow Aszkenazyjskich od Skandynawow czy Hiszpanow. Tu nie chodzi o narodowac czy zamieszkiwane obszary, ale roznice geneteczne, spowodowane tym, ze ludzie sie nie mieszali.
    • maly_fiolek Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 08:32
      Nie. Nie chcę by moje dane genetyczne fruwały sobie gdzieś, np. do Chin. Gdybym miała pewność że mój genom nie będzie wykorzystany przeciw mnie lub moim bliskim - to mogłabym się zdecydować na badania.
      • milupaa Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 09:57
        A jak go wykorzystają przeciwko tobie? 😯 Myślisz, że zrobią kopię i ta przejmie twoje życie? 😅
        • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 14:48
          milupaa napisała:

          > A jak go wykorzystają przeciwko tobie? 😯 Myślisz, że zrobią kopię i ta przejmi
          > e twoje życie? 😅

          🤣🤣🤣🤣
        • majenkirr Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 15:09
          A co, nie ogladalaś Black MIrror?

          A to ja 😌
      • smoczy_plomien Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 15:44
        Do Chin nie latają, ale faktycznie dane DNA są celem hakerów.

        Jak wykorzystać przeciwko komuś? To bardzo proste - za 10 lat kuzyn Małego Fiołka zabije swoją koleżankę. Na miejscu zbrodni zostanie znalezione DNA mordercy, ale policja nie ma go w swojej bazie, nie ma też podejrzanego do sprawdzenia. Ale może wrzucić to DNA do światowej bazy i przejrzeć jakich krewnych ma morderca. Z porównania DNA okaże się, że mordercą był ktoś blisko spokrewniony z Fiołkiem, a wtedy już bardzo prosto określić, że zmarła była koleżanką tylko jednej osoby spokrewnionej z Fiołkiem.
        • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 15:53
          Czyli same plusy.
        • la_mujer75 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 16:03
          Już iluś sprawców w ten sposób odaleziono. Bardzo dobrze.
          • jammer1974 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 23:20
            la_mujer75 napisała:

            > Już iluś sprawców w ten sposób odaleziono. Bardzo dobrze.

            Kiedys taki program ogladalam. Zlapano w podobny sposob morderce pewnej kobiety. jakas policjantka sie zawziela po 40 latach i po DNA w sieci doszla do czlonka rodziny mordercy ktory okazal sie byc trenerem syna ofiary mieszkajcym wowczas na przeciwko ofiary. To bylo cos.

            Jesli dzieki mojemu DNA jakis morderca (ze mna odpukac spokrewniony) zostalby zlapany to wchodze w to.
        • aandzia43 Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 16:26
          Jak wykorzystać przeciwko komuś? To bardzo proste - za 10 lat kuzyn Małego Fioł
          > ka zabije swoją koleżankę. Na miejscu zbrodni zostanie znalezione DNA mordercy,
          > ale policja nie ma go w swojej bazie, nie ma też podejrzanego do sprawdzenia.
          > Ale może wrzucić to DNA do światowej bazy i przejrzeć jakich krewnych ma morder
          > ca. Z porównania DNA okaże się, że mordercą był ktoś blisko spokrewniony z Fioł
          > kiem, a wtedy już bardzo prosto określić, że zmarła była koleżanką tylko jednej
          > osoby spokrewnionej z Fiołkiem.

          Może podawać fałszywe dane? wink
        • maly_fiolek Re: Test DNA na pochodzenie 23.02.24, 18:44
          Tak, to jedna z opcji. Inna jest taka że kuzyn pozostawi swoje DNA na miejscu zbrodni. Nie musi być winnym aby siedzieć, polecam sprawę Wojciecha Pyłki - to pokazuje działanie polskiej policji, prokuratury i sądów. Po co mają mieć łatwiej gnoić kogoś z mojej rodziny? Dobro wymiaru represji mam generalnie gdzieś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka