zapomnialosiehehe1
13.04.24, 09:13
Czy ktos to moze zinterpetowac.
Mam nowego kolege w pracy- sympatyczny facet, latwo sie z nim rozmawia. Przypomina mi z wygladu, mimiki mojego dobrego kumpla, wiec bylam pozytywnie nastawiona, z usmiechem.
Nasze interakcje byly calkowicie sympatycznie przecietne, przy przedstawieniu troche zartow, potem small talki przy kawie, musialam go szkolic troche, mielismy pare rozmow na tematy zawodowe. Calkowicie normalne, profesjonalne , z kilkoma zartami na rozladowanie atmosfery.
Wczoraj organizowalismy wyjscie na drinka po pracy, wyslalam na czacie informacje o tym do kilku kolegow I kolezanek(wiadomosci prywatne) , do wszystkich ten sam tekst. Moze nie bylo to najlepiej sformulowane zaproszenie, bo mozna bylo nie zalapac, ze chodzi o wyjscie grupowe, jednak wiekszosc ludzi zalapala I odpowiedziala. A kolega odpisal mi cos w stylu " posluchaj, musisz wiedziec, ze jestem zonaty I jestem szczesliwy w malzenstwie".
Jak to zinterpetowac?