Dodaj do ulubionych

Nowa praca/dawni znajomi

30.04.24, 23:50
Znajomy widziany ostatni raz jakieś 15 lat temu, powiedział, że mnie nie poznał...
Fakt, przytyłam 20 kg, postarzałam się. Kurcze, gdybym wiedziała, że mnie nie pozna to udawałabym, że go nie poznaję a tak d*pa.
Ja stara i utyta, on nic a nic się nie zmienił.
Obserwuj wątek
    • bigzaganiaczzz Re: Nowa praca/dawni znajomi 30.04.24, 23:53
      20 a pewnie 30kg plus i "wydaje" ci sie ze wygladasz tak samo jak 15 lat temu?
      • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:18
        bigzaganiaczzz napisał(a):

        > 20 a pewnie 30kg plus i "wydaje" ci sie ze wygladasz tak samo jak 15 lat temu?

        A gdzie tak napisala? Rozumiesz co czytasz?
        • bigzaganiaczzz Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:33
          Ty chyba nie rozumiesz , zali sie ze jej nie poznal , wiec wedlug niej mial ja poznac
          • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:49
            bigzaganiaczzz napisał(a):

            > Ty chyba nie rozumiesz , zali sie ze jej nie poznal , wiec wedlug niej mial ja
            > poznac

            Nic takiego nie napisala. To twoj kompletnie z doooopy wniosek swiadczacy o tym ze masz problem ze zrozumieniem prostego tekstu.Dziewczyna powiedziala dokladnie cos zupelnie przeciwnego. Nie poznal ja bo przytyla 20kg. I to sa jej slowa. A nie ze mialby ja rzekomo poznac.
            Wez ty sie wroc do podstawowki. Tylko nie polskiej. Bo tam zdajsie dalej nie ucza rozumiec tego co sie czyta.
            • bigzaganiaczzz Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:53
              Zaakceptuj siebie bo sie za bardzo rzucasz w swoich urojeniach
              • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:56
                bigzaganiaczzz napisał(a):

                > Zaakceptuj siebie bo sie za bardzo rzucasz w swoich urojeniach

                To do mnie?
                Tak czy owak. Odstaw butelke i sie wyspij.
                • bigzaganiaczzz Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:58
                  A ty schudnij bo zdaje sie ciebie tez nikt nie moze poznac
                  • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:04
                    bigzaganiaczzz napisał(a):

                    > A ty schudnij bo zdaje sie ciebie tez nikt nie moze poznac

                    🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
                    To prawda. Sa ludzie ktorzy mnie wciaz nie moga poznac. Ale zostala ich juz garstka, ktora ciagle sie zmniejsza.
                    • bigzaganiaczzz Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:08
                      Aha , no to fajnie
                      • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:09
                        Nawet bardzo fajnie.
                        • bigzaganiaczzz Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:11
                          Nie zrozumialem tego strumienia swiadomosci , to bylo takie na odczepne napisane
                          • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:14
                            No widze widze, ze ty tak generalnie niewiele rozumiesz.
      • danaide2.0 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 12:39
        Jakiś konkretny powód, dla którego facet z problemami emocjonalnymi i seksualnymi jedzie po bliżej nieznanej sobie niemłodej kobiecie, która po latach wróciła do pracy (o ile dobrze kojarzę wątki, a mogę kojarzyć źle)?
        • panna.nasturcja Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 18:28
          Żaden normalny facet nie pisuje na forum dla kobiet, robią to wyłącznie jednostki sfrustrowane, którym się wydaje, że niosą krużganek głupim kurom domowym…
    • taki-sobie-nick Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:01
      To schudnij.
      • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:19
        taki-sobie-nick napisała:

        > To schudnij.

        A ty zmadrzej.
    • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:17
      Ludzie potrafia byc z satysfakcja okrutni.
      Masz szanse popracowac nad tym zeby wyeliminowac przejmowanie sie tymi na ktorych ci nie zalezy. Pomysl rozsadnie. Co z tego ze cie nie poznal. To jego problem. Ty jestes ta sama osoba tylko z bagazem doswiadczen ktore dzwigasz na barkach.
      Masz wspaniala okazje popracowac nad akceptacja siebie. A znajomego odstaw na boczny tor. Niech sobie dalej "nie poznaje" na zdrowie. Jego problem.
      • bigzaganiaczzz Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:36
        Zamiast nad akceptacja siebie lepiej popracowac nad soba ale zycie w oparach iluzji i absurdu wydaje sie byc latwiejsze
        I niby jaki to jest jego problem ze jej nie poznal? Zgaduje ze w duch sie przezegnal myslac o ja cie krece ale sie posunela
        • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:45
          A jaki to jest jej problem? Nie poznal to nie poznal. Co ja obchodzi co on poznal czy nie poznal.

          Tak konkretnie to w jakich oparach iluzji ona zyje?
          • bigzaganiaczzz Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:54
            Skup sie , pytanie bylo jaki to jest jego problem
            • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:01
              On jej nie poznal i nie wie z kim ma do czynienia.
              Ona go poznala. Ona wie co za gagatka ma na stanie. Ona jest wiec gora.
              • bigzaganiaczzz Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:10
                Nie gora tylko wyrwidabem i waligora w jednym
                • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:14
                  Gieniusz 🙈🤭
        • lauren6 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 17:17
          O, pustak zmienił nicka. Trzeba go powygaszać na nowym.
      • danaide2.0 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 12:36
        Dlaczego znajomy jest do odstawienia. Bo nie poznał? Ja nie poznaję ludzi normalnie, tym bardziej po zmianach, także takim na plus - fryzura, okulary, zabiegi. Dla mnie nowy człowiek.
        • lauren6 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 17:18
          Bo jest nietaktowny z głupoty lub ze złośliwości. W obu przypadkach znajomość do odstrzału.
          • panna.nasturcja Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 19:09
            Nie jest nietaktowny tylko nie poznał. Niepoznanie kogoś nie jest nietaktowne, takie jest celowe niepoznawanie.
            • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 22:40
              Nie poznal faktycznie czy "nie poznal" w domysle bo przytyla.
              Moim zdaniem tu byl przytyk wlasnie w kierunku owych nadmiernych kilogramow bo w koncu jak juz z nia rozmawial to wiedzial z kim rozmawia.
              • tania.dorada Re: Nowa praca/dawni znajomi 02.05.24, 00:51
                jammer1974 napisała:

                > Nie poznal faktycznie czy "nie poznal" w domysle bo przytyla.
                > Moim zdaniem tu byl przytyk wlasnie w kierunku owych nadmiernych kilogramow

                Tam prawdopodobnie nie było żadnego przytyku, ot, facet powiedział, że jej nie poznał, no bo nie poznał. A mógł nie poznać z miliona powodów.

                > w koncu jak juz z nia rozmawial to wiedzial z kim rozmawia.

                jak już mu się przypomniała, to wiedział, ale na początku podszedł jak do kogoś zupełnie nowego.

                • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 02.05.24, 12:22
                  Tak naprawde nie wiemy co myslal ten facet.
                  Wiemy natomiast ze forumka mz problem z samoakceptacja. A szkoda. Bo zupelnie nieslusznie.
                  • tania.dorada Re: Nowa praca/dawni znajomi 02.05.24, 16:16
                    jammer1974 napisała:

                    > Tak naprawde nie wiemy co myslal ten facet.
                    > Wiemy natomiast ze forumka mz problem z samoakceptacja.

                    Dlatego utwierdzanie jej w tym co sobie wkręca, sugerując, że to był przytyk, choć NIC na to nie wskazuje, nie pomaga.
    • angazetka Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 00:58
      Nic a nic się nie zmienił przez 15 lat? Ma portret na strychu?
      • kira_03 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 06:45
        😉
    • tania.dorada Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:16
      I powiedział że nie poznał bo się spasłaś, czy po prostu nie poznał bo może nie ma pamięci do twarzy a ty sobie dalej kręcisz ponury film?
      • bigzaganiaczzz Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:17
        No zgadnij
        • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 01:21
          bigzaganiaczzz napisał(a):

          > No zgadnij

          Byle bys ty nie zgadywal. Bo znowu bedzie jak kula w plot.
      • ikoniecikropka Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 14:12
        Albo jednak facet się zmienił i wzrok ma już nie ten, a autorka niepotrzebnie sobie coś dopowiedziała. Kolejny wątek, w którym uruchomiono grill, ależ tu wiele kobiet musi mieć problem ze sobą, żeby w taki sposób rozmawiać z innymi dorosłymi kobietami i tak projektować na nie pewne rzeczy dla podbicia ego.
        • tania.dorada Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 14:21
          Oczywiście że sobie dopowiedziała. Przecież to jej drugi wątek w temacie, a poprzedni był w deseń "niedługo zacznę nową pracę, tam są dawni chudzi znajomi a ja przytyłam 20 kilo przez 30 lat, to może zrezygnować z tej roboty bo mnie obśmiejo?" no i teraz szuka potwierdzenia swojej teorii, a kto szuka ten znajdzie.
          • jammer1974 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 16:54
            Dopowiedziala ale chyba bez jakis zlych zamiarow. Ma zupelnie bezzasadnie niskie poczucie wartosci. Dlatego uwazam ze warto nad tym zapracowac.
            • ikoniecikropka Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 16:55
              I emama chyba jest ostatnią osobą, która może pomóc, tu raczej panie panią jeszcze bardziej pogrążą, bo już się zaczął sabat.
              • homohominilupus Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 17:19
                ikoniecikropka napisał(a):

                > I emama chyba jest ostatnią osobą, która może pomóc, tu raczej panie panią

                Że co?
              • tania.dorada Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 18:09
                No a jaką konstruktywną odpowiedz proponujesz widząc, że ktoś sam sobie robi kuku i tak ustawia konwersację, żeby przegrać? Bo możliwe odpowiedzi są dwie: „masz racje, pewnie tak przytyłaś ze rodzona matka cie nie poznaje, no trudno”. Albo „Mocno wątpliwe żebyś miała rację, wyimaginowałaś sobie ten problem”. Każda może być zinterpretowana jako kopanie leżącego.
                Ematka jak ten skorpion, nie zamieni się magicznie w terapeutę bo jest ematką. Jakby poszła gadać o swoich problemach z 20 kilogramami do mechanika to on tez by jej nie pomógł, bo poszła nie tam gdzie trzeba. Pewnie autorce przyda się praca nad sobą z fachowcem (i nie mówię o dietetyki), ale nikt za niæ tego nie zrobi.
                • ikoniecikropka Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 18:13
                  Toż mówię, nie pogrążać ją tym, że o tak, musiała się spaść, ale zauważyć, że sobie dopowiada, bo jest przeczulona na danym punkcie.
              • panna.nasturcja Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 19:10
                Sabat zaczął tu FACET! Radzę czytać.
              • hrasier_2 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 22:30
                ikoniecikropka napisał(a):

                > I emama chyba jest ostatnią osobą, która może pomóc, tu raczej panie panią jesz
                > cze bardziej pogrążą, bo już się zaczął sabat.
                Spoko są tu pomocne i fajne osoby i także harpie co piją krew każdego dnia😁
    • eagle.eagle Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 06:00
      Mnie ludzie poznają po 20 latach, mówią że nic się nie zmieniłam - to ja często pytam a kim jesteś bo Cię nie poznaję. Znaczy już wtedy wyglądałam tak staro jak teraz wink
      • chatgris01 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 12:19
        Stefania Grodzieńska na teksty "nic się nie zmieniłaś!" od spotkanych po latach znajomych odpowiadała "To ja zawsze byłam taka stara?!"
        • homohominilupus Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 12:25
          Przepiękne 🤩
      • lauren6 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 17:20
        > ja często pytam a kim jesteś bo Cię nie poznaję

        W takich przypadkach lepiej przemilczeć ten fakt. Nawet nie wiesz jak niektórym można dowalić takim tekstem.
        • eagle.eagle Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 17:35
          lauren6 napisała:

          > > ja często pytam a kim jesteś bo Cię nie poznaję
          >
          > W takich przypadkach lepiej przemilczeć ten fakt. Nawet nie wiesz jak niektórym
          > można dowalić takim tekstem.

          Trudno, nie zamierzam z kimś rozmawiać nie mając zielonego pojęcia kim dana osoba jest. Jest kilka osób z dawnych lat których musiałam na nowo się nauczyć, bo w żaden sposób twarz tej osoby nie kojarzyła mi się z tą osobą sprzed lat. Ostatnio jak chłopaczek zaczął ze mną gadać że się znamy i pociagnelam temat to się okazało że się jednak nie znamy. Chciał się później umawiać, aby opowiedzieć historię swojego życia ... odmówiłam.
          • eagle.eagle Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 17:36
            Dodam, tak a propos tego posta, żadna z osób których nie poznałam nie przytyła, budowę ciała wszystkie te osoby miały taką samą jak wcześniej.
          • imponderabilia20 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 18:12
            Ja kiedyś przeglądałam z chłopaczkiem pół godziny na ulicy. Wiedziałam, że skądś go znam. Toczyła się normalna rozmowa, a w mojej głowie pustka. Przypomniało mi się nagle po paru miesiącach.
            • eagle.eagle Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 18:21
              Ja z "koleżanką" nawet byłam na zakupach, kawie. Jestem pewna, na sto procent, że za młodych latach nigdy ze sobą nie gadałyśmy i znałyśmy się tylko z widzenia.

              A w drugą stronę, w mieście ok 15 km od mojego szła naprzeciw mnie dziewczyna i dopiero jak już prawie się mijaliśmy to się poznałyśmy... to była moja rodzina siostra, z którą widywałam się kilka razy w tygodniu. Po prostu żadna z nas nie spodziewała się tej drugiej w tym miejscu.
          • lauren6 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 19:03
            Fakt, jesteśmy z innego pokolenia. W pewnym wieku lepiej się upewnić z kim się rozmawia, bo oszuści żerują na starszych osobach, które nie pamiętają "koleżanek" czy "wnuczków".

            Jeśli jednak jesteś w miarę młodą, atrakcyjną babką i powiesz koledze ze studiów, że go nie kojarzysz to równie dobrze mogłabyś go kopnąć między nogi.
            • panna.nasturcja Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 19:12
              Jeśli jest niedouczony, nigdy nie słyszał o prozopagnozji, nawet bez nazwy, samo zjawisko to moźe tak.
              Normalńi ludzie rozumieją, że niektórzy mają problemy z rozpoznawaniem twarzy.
            • eagle.eagle Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 19:39
              Żadno z nich się nie obraziło. Przynajmniej nie odniosłam takiego wrażenia, a nawet jeżeli to jakoś mało mnie to interesuje. Może to egoistyczne ale, w danym momencie, mój komfort rozmowy był dla mnie najważniejszy.
    • alex_vause35 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 12:22
      Ja tam jestem utyta, a wszyscy mnie poznają, prędzej niż ja ich big_grin.
      • alex_vause35 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 12:34
        I znam parę obfitych babek, bardzo dobrze ubranych, uczesanych, tak że to naprawdę nie razi.
        Może zanim schudniesz, spraw sobie jakieś fajne ciuchy z okazji nowej pracy?
        Będziesz miała lepsze nastawienie do siebie, nie będziesz kompulsywnie jeść i schudniesz.

        Ja niedawno brałam udział w rozmowie kwalifikacyjnej - wiem, że nie spełniam jednego istotnego warunku dla tej szkoły (czynny nauczyciel z doświadczeniem), ale poszłam, żeby zobaczyć, jak będzie i jak się będę czuła. Okazuje się, że nawet mając nadwagę wciąż można zrobić się tak, że nie będziesz wyglądać może jak milion dolarów, ale chociaż jak kilkanaście tysięcy big_grin. Nie robię tego na co dzień, bo mi się nie chce i pracuję z domu - ale może ty znajdziesz w sobie zapał, żeby o siebie zadbać.
        Rozmowa była bardzo ok - dopóki na koniec nie przeszłyśmy z panią dyr do kwestii stopnia zawodowego... Ale też przekonałam się, że wiele problemów i zahamowań tkwi jedynie w mojej głowie.
    • cegehana Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 12:46
      Gdyby on poznał Cię, albo sam przybral na wadze choćby z 200 kilo to nic nie zmienia w Twojej sytuacji: nadal jesteś utyta tyle ile jesteś i nadal masz swoje zalety i kompetencje w pracy. Masa ciała to tylko jedna z wielu cech.
    • imponderabilia20 Re: Nowa praca/dawni znajomi 01.05.24, 13:48
      Dziwne. Mnie poznają ludzie z podstawówki. A skończyłam ją jakoś w 1998 roku. A to przecież czas kiedy teoretycznie człowiek zmienia się najbardziej, bo dorasta, dojrzewa. Ja też poznaje ich. Może nie zawsze pamiętam nazwisko ale człowieka tak.
      • ardzuna Re: Nowa praca/dawni znajomi 02.05.24, 17:59
        Nie każdy ma pamięć do twarzy. Trzeba się pochylić ze współczuciem nad ludzkimi ułomnościami wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka